IV SA/Wa 2588/12

PostanowienieWSA w Warszawie2013-04-18

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną, oparty na twierdzeniach o chorobie, pobycie poza miejscem zamieszkania, błędnym pouczeniu przez organ oraz nieznajomości języka polskiego, został złożony z zachowaniem terminu i czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu z powodu braku winy w uchybieniu terminowi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony w terminie, ponieważ przyczyna uchybienia terminu ustania nastąpiła w dniu złożenia przez skarżącego pisma wyjaśniającego przyczyny uchybienia. Jednakże, sąd odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Przedłożone dowody, w tym zaświadczenia lekarskie, nie potwierdziły, że stan zdrowia skarżącego wymagał leżenia i opieki osób trzecich, a twierdzenia o pobycie poza miejscem zamieszkania i opiece kolegi nie zostały należycie udokumentowane. Błędne pouczenie przez organ nie zostało wystarczająco wykazane, a nieznajomość języka polskiego, w kontekście wcześniejszego udziału w postępowaniach, nie stanowiła wystarczającej przeszkody.
Stan faktyczny
Skarżący R. H. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmawiającą mu zezwolenia na zamieszkanie. Skarga została odrzucona przez WSA w Warszawie z powodu przekroczenia terminu, który rozpoczął bieg w trybie zastępczym. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu choroby (uraz oka), konieczności przebywania poza miejscem zamieszkania pod opieką kolegi, błędnego pouczenia przez pracownika urzędu oraz bariery językowej. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu, oceniając przedstawione dowody i argumenty.
Rozstrzygnięcie
Postanowieniem odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku R. H. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 12 listopada 2012 r. odrzucił skargę R. H. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012 r. w przedmiocie odmowy udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Przyczyną odrzucenia skargi było przekroczenie terminu trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie zaskarżonej decyzji. Doręczenie nastąpiło w dniu 13 sierpnia 2012 r., na podstawie art. 44 § 4 K.p.a., w tzw. trybie zastępczym. Odpis postanowienia z dnia 12 listopada 2012 r. doręczono skarżącemu w dniu 19 listopada 2012 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru znajduje się na karcie nr 36 akt sprawy). W dniu 30 listopada 2012 r. R. H. złożył do akt sprawy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego, a także pismo z dnia 3 grudnia 2012 r., w którym wskazał m.in., że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wywiódł, że nie był w stanie odebrać korespondencji z Urzędu do Spraw Cudzoziemców ze względu na stan zdrowia. Podał, że od 16 lipca 2012 r. do 15 sierpnia 2012 r. dostał zwolnienie lekarskie, a w dniu 24 września 2012 r. otrzymał z Urzędu kserokopię decyzji. Wraz z opisanym pismem skarżący złożył do akt sprawy m.in. kserokopię podania z dnia 4 września 2012 r., w którym wskazał, że wysłanie decyzji na jego adres "z jakichś powodów" nastąpiło poza jego kontrolą, oraz że nie sprawdzał poczty pod tym adresem przez 17 dni. W piśmie tym skarżący zwrócił się o dostarczenie kopii decyzji. Skarżący złożył również do akt sprawy kserokopie dwóch zaświadczeń lekarskich: z dnia [...] lipca 2002 r. oraz z dnia [...] listopada 2012 r. W pierwszym z zaświadczeń podano, że R. H. zgłosił się do okulisty celem kontroli po urazie mechanicznym. Stan oka prawego (po dziewięciu dniach) zakwalifikowano jako dobry. W drugim zaświadczeniu wskazano, że R. H. był w przychodni po poradę. Umieszczono informację "[...]". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem 7 stycznia 2013 r. przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. W piśmie z dnia 16 stycznia 2013 r. Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych poinformowała o wyznaczeniu dla R. H. pełnomocnika w osobie r. pr. P. M. W dniu 31 stycznia 2013 r. upoważniony przez pełnomocnika aplikant zapoznał się z aktami sprawy. W dniu 5 lutego 2013 r. zastępująca skarżącego radca prawny wniosła za pośrednictwem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców skargę na decyzję tego organu z dnia [...] lipca 2012 r. znak: [...]. Jednocześnie wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik podała, że pierwsze awizowanie przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzją miało miejsce 30 lipca 2012 r., natomiast drugie - 8 sierpnia 2012 r. Z uwagi na fakt, że skarżący od 31 lipca do 15 sierpnia 2012 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, spowodowanym urazem oka, nie mógł odebrać awizowanej przesyłki. Pełnomocnik wyjaśniła, że skarżący przebywał poza stałym adresem, gdyż zgodnie z informacją lekarza prowadzącego w okresie leczenia powinien leżeć, a w związku z tym, konieczna była pomoc osób trzecich. Niezwłocznie po tym, jak stan zdrowia na to pozwolił, skierował on pismo do Urzędu do Spraw Cudzoziemców z wnioskiem o przesłanie kopii przedmiotowej decyzji. Następnie, dnia 11 września 2012 r. skarżący otrzymał zobowiązanie do uiszczania opłaty w wysokości 20 zł, czego dokonał tego samego dnia. Niezwłocznie po otrzymaniu kopii decyzji, wniósł skargę do Sądu. Pełnomocnik podkreśliła, że podczas wizyty skarżącego w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców został on błędnie pouczony, że po otrzymaniu uwierzytelnionej kopii decyzji może wnieść skargę, która będzie uznana za wniesioną skutecznie. W ocenie pełnomocnika strony, z uwagi na to, że w okresie, w którym następowało awizowanie przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję, skarżący bez swojej winy nie mógł jej odebrać, przywrócenie terminu jest zasadne i konieczne. W jej ocenie, przedłożone dowody ponad wszelką wątpliwość dowodzą zasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik dodała, że nie bez znaczenia jest fakt, iż skarżący nie posługuje się językiem polskim. Taki stan rzeczy w obiektywny sposób utrudnia mu dochodzenie swych praw przed organami administracji i przed Sądem. W ocenie pełnomocnika, przejawem tego ma być błędna informacja przekazana przez urzędnika, zgodnie z którą skarżącemu przysługuje dodatkowy termin do wniesienia skargi, w przypadku doręczenia uwierzytelnionego odpisu z akt sprawy. Skarżący działał w zaufaniu do organu administracji i w ocenie pełnomocnika nie ponosi winy za uchybienie terminowi. Do wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik dołączyła potwierdzoną za zgodność z oryginałem kpię informacji (bez daty) tego samego lekarza, który wstawił opisane wyżej zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. Wedle tej informacji R. H. zgłosił się do przychodni po urazie oka. Skierowany został do okulisty. Zaordynowano krople oczne. W informacji wskazano "[...]". Do wniosku dołączono również potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię wspomnianego zaświadczenia z dnia [...] listopada 2012 r., a także potwierdzone za zgodność z oryginałem kopie zaświadczeń lekarskich i recept ze stycznia i lutego 2012 r. Pismem z dnia 7 marca 2013 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do: 1. wykazania, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu przewidzianego przez art. 87 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; 2. uprawdopodobnienia (np. poprzez udokumentowanie stosownym zaświadczeniem lekarskim), że w okresie od 31 lipca do 15 sierpnia 2012 r. skarżący powinien był leżeć. Poinformowano zarazem, że powyższa - wskazana we wniosku z dnia 5 lutego 2013 r. - okoliczność nie znajduje potwierdzenia w dołączonej do wniosku dokumentacji; 3. uprawdopodobnienia (np. poprzez złożenie oświadczenia osoby, pod której opieką znajdował się skarżący), że we wskazanym okresie (ewentualnie także po jego upływie) skarżący przebywał "poza stałym adresem" i znajdował się pod opieką innej osoby; 4. uprawdopodobnienia (np. poprzez udokumentowanie stosownym zaświadczeniem lekarskim), że w okresie od 15 sierpnia 2012 r. do 4 września 2012 r., kiedy to skarżący wystąpił o wydanie kopii zaskarżonej decyzji, stan zdrowia uniemożliwiał mu podjęcie czynności zmierzających do otrzymania tej decyzji; 5. wskazania i uprawdopodobnienia, kiedy i od kogo skarżący uzyskał informację o wydaniu decyzji z dnia [...] lipca 2012 r. i wysłaniu jej na adres przy ul. [...] w W.; 6. wskazania i uprawdopodobnienia, kiedy i w jakich okolicznościach, podczas wizyty w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców, skarżącemu udzielono informacji o możliwości wniesienia skargi po doręczeniu kopii decyzji. W wezwaniu zawarto informację, że niewykonanie go w terminie 21. dni spowoduje, że Sąd rozpozna wniosek o przywrócenie terminu w oparciu o dokumenty, które znajdują się już w aktach sprawy. W piśmie z dnia 2 kwietnia 2013 r. pełnomocnik skarżącego oświadczyła, że informację o wyznaczeniu pełnomocnikiem z urzędu odebrała w dniu 29 stycznia 2013 r. W dniu 5 lutego 2013 r., zatem z zachowaniem siedmiodniowego terminu, skierowała do Sądu przedmiotowy wniosek. Dalej pełnomocnik wywiodła, że pismem z dnia 16 maja 2012 r. skarżący został poinformowany przez organ administracji, iż jego sprawa zostanie zakończona nie później niż do dnia 27 lipca 2012 r. Z informacji tej skarżący wywnioskował więc, że do 27 lipca 2012 r. powinien otrzymać decyzję. Wspomniana informacja organu administracji budziła zdziwienie skarżącego, ponieważ nie umożliwiono mu wypowiedzenia się co do materiału dowodowego zebranego w sprawie. Wielokrotnie zwracał się więc do organu administracji, aby przed wydaniem decyzji pozwolono mu wypowiedzieć się w sprawie. Jak dalej wskazała pełnomocnik, na pisma skarżącego organ nie udzielił odpowiedzi. Kontakt telefoniczny również nie przyniósł rezultatu z uwagi na barierę językową. Skarżący był jednak przekonany, że skoro do 27 lipca 2012 r. nie otrzymał decyzji, to sprawa nie została załatwiona i mając na uwadze jego pisma w sprawie umożliwienia wypowiedzenia się, organ nie wyda decyzji bez wysłuchania strony. Dalej pełnomocnik wywiodła, że w okresie od 31 lipca 2012 r. do 15 sierpnia 2012 r. skarżący z powodu urazu oka przebywał na zwolnieniu lekarskim i nie był w stanie samodzielnie prowadzić gospodarstwa domowego. Dlatego skorzystał z pomocy kolegi i przeniósł się do niego. Jak podała pełnomocnik, skarżący zwrócił się do osoby, pod opieką której przebywał, o złożenie na piśmie stosowanego oświadczenia w tym zakresie, jednakże osoba ta jest obcokrajowcem i nie przebywa już w kraju. W związku z tym pojawiły się trudności w uzyskaniu od niej stosownego oświadczenia. Skarżący zobowiązał się do przesłania do Sądu oświadczenia, gdy tylko je otrzyma. Pełnomocnik wskazała dalej, że skarżący skorzystał z pomocy kolegi i przeniósł się do niego, będąc przekonanym, iż przez okres jego nieobecności nie zostanie wydana decyzja. Zwróciła też uwagę, że organ nie zawiadomił skarżącego w języku angielskim o konieczności zawiadomienia organu o zmianie adresu. Ponieważ skarżący nie otrzymał od organu administracji żadnej korespondencji, w dniu 28 sierpnia 2012 r. udał się do siedziby [...] Urzędu Wojewódzkiego w W. – [...], gdzie uzyskał informację, iż decyzja zostanie wydana przez Urząd do Spraw Cudzoziemców. Pracownik [...] Urzędu Wojewódzkiego, na prośbę skarżącego, miał zadzwonić do organu, gdzie uzyskał informację, że decyzja została wysłana i adresat powinien ją otrzymać w ciągu kilku dni. W tej sytuacji, jak podała pełnomocnik, skarżący oczekiwał na korespondencję od organu. Z uwagi na to, że w dalszym ciągu nie doręczono mu decyzji, kilka dni później (skarżący nie jest w stanie podać dokładnej daty) udał się do siedziby Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i tam uzyskał informację, że pismo zostało zwrócone do organu. Pracownica organu, której imienia i nazwiska skarżący nie pamięta, miała go poinformować, że musi wystąpić na piśmie o kopię decyzji i wówczas po otrzymaniu kopii będzie mógł w terminie 30 dni złożyć skargę. Skarżący, z uwagi na to, że nie posługuje się językiem polskim, zwrócił się do kolegi o sformułowanie w języku polskim prośby o kopię decyzji, którą następnie złożył w siedzibie organu. Jak wywiodła pełnomocnik, powołując się na treść art. 9 K.p.a., skarżący nie miał powodu, aby nie ufać informacjom, które uzyskał od pracowników organów administracji publicznej. W ocenie pełnomocnika, organ administracji, powinien tym bardziej dbać o prawidłowe poinformowanie skarżącego o przysługujących mu prawach, z uwagi na to, że miał do czynienia z obcokrajowcem, nie posługującym się językiem polskim i nieznającym polskich przepisów prawa. Do pisma z dnia 2 kwietnia 2013 r. pełnomocnik dołączyła: 1. potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię pisma dnia 16 maja 2012 r. skierowanego do skarżącego, w którym poinformowano go, że załatwienie sprawy nastąpi nie później niż do dnia 12 lipca 2012 r., 2. kserokopie dwóch podań skarżącego, w których zwracał się o spotkanie z osobą odpowiedzialną za jego sprawę przed wydaniem decyzji lub o udzielenie informacji o braku takiej możliwości, 3. kserokopie opisanych już wyżej: podania skarżącego z dnia 4 września 2012 r., zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] listopada 2012 r. i informacji lekarza (bez daty), 4. a także kserokopię "numerka" dla osoby oczekującej na przyjęcie z dnia 28 sierpnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 87 § 1 ustaw ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako ppsa, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Odrzucenie skargi postanowieniem z dnia 12 listopada 2012 r. nastąpiło z powodu przekroczenia terminu przewidzianego do jej wniesienia. Ponieważ doręczenie zaskarżonej decyzji nastąpiło w tzw. trybie zastępczym, na zasadzie art. 44 K.p.a., zasadniczo należałoby przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dacie doręczenia stronie odpisu postanowienia, w którego uzasadnieniu podano przyczyny odrzucenia skargi. Mając jednak na względzie, że R. H. wskazał w skardze z dnia 28 września 2012 r., że jej tłumaczenia dokonał przyjaciel, a w dniu 30 listopada 2012 r. złożył do akt sprawy pismo, w którym wskazał, że nie mówi po polsku i zwrócił się o "wysłanie decyzji w języku polskim", Sąd zdecydował przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała później niż w dniu doręczenia odpisu postanowienia z dnia 12 listopada 2012 r. i uznał, że miało to miejsce w dniu 3 grudnia 2012 r., kiedy to skarżący złożył do akt sprawy pismo z dnia 3 grudnia 2012 r., w którym wyjaśnił przyczyny uchybienia terminowi i stwierdził, że nastąpiło ono bez jego winy. Sąd założył, że najpóźniej w tym dniu strona rzeczywiście - w zrozumiały dla niej sposób - powzięła wiadomość o przyczynach odrzucenia skargi. Mając na względzie treść wspomnianego pisma, w którym skarżący wskazał na brak winy w uchybieniu terminu, Sąd uznał, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nastąpiło w dniu ustania przyczyny uchybienia terminu, zatem z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 87 § 1 ppsa. Wniosek w tym samym przedmiocie z dnia 5 lutego 2013 r., złożony przez reprezentującą stronę radcę prawnego, stanowi uzupełnienie (uzasadnienie) żądania wcześniej złożonego przez skarżącego. Należy nadmienić, że brak było podstaw, aby przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała w momencie powzięcia przez pełnomocnika skarżącego informacji o wyznaczeniu przez Radę Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. Sporządzenie i wniesienie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego (inaczej niż w przypadku sporządzenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego) nie wiąże się bowiem z tzw. przymusem adwokackim. Działanie skarżącego bez pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym nie stanowiło więc przeszkody we wniesieniu skargi, o czym świadczy chociażby to, że R. H. samodzielnie wniósł skargę do Sądu. Dlatego brak było podstaw, aby termin z art. 87 § 1 ppsa liczyć od daty powzięcia przez reprezentującą stronę radcę prawnego wiadomości o wyznaczeniu przez organ samorządu zawodowego. Ze względu na przedstawione wyżej ustalenia w kwestii zachowania przez skarżącego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, powyższe spostrzeżenie ma jednak charakter marginalny; stanowi odniesienie Sądu do stanowiska zawartego w tym zakresie w piśmie procesowym z dnia 2 kwietnia 2013 r. Skoro przedmiotowy wniosek został złożony w terminie, a jednocześnie nie jest niedopuszczalny (art. 88 ppsa), należało ocenić jego zasadność. Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 2 ppsa w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z powołanych przepisów wynika, że ciężar wykazania braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie, która domaga się przywrócenia tego terminu. Strona ta zobowiązana jest więc uprawdopodobnić, że po jej stronie występują przesłanki orzeczenia zgodnego ze złożonym żądaniem. Użyte w art. 86 § 1 ppsa pojęcie nieostre, tj. brak winy wymaga skonkretyzowania w postaci dokładnej i wyczerpującej argumentacji skarżącego, względnie gdy okaże się to konieczne, zobrazowania sytuacji za pomocą odpowiednich dokumentów. Z obowiązkiem strony wiąże się odpowiadający mu obowiązek Sądu, dokonania wszechstronnej i rzetelnej oceny wskazanych we wniosku (załączonych dokumentach) okoliczności z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy, oraz innych elementów, które pozwalają domniemywać, że wskazane okoliczności mieszczą się w hipotezie normy prawnej zawartej w art. 86 § 1 ppsa (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2010 r. sygn. akt I FZ 433/10). W ocenie Sądu, argumentacja zawarta w pismach R. H. i reprezentującej go radcy prawnego, a także dokumenty złożone do akt sprawy na poparcie tej argumentacji, nie stanowią wystarczającej podstawy do orzeczenia o przywróceniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012 r. Oświadczenia strony co do okoliczności, które w jej ocenie przesądzać mają o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, mimo wezwania Sądu z dnia 7 marca 2013 r., nie zostały należycie uprawdopodobnione. Argumentacja przedstawiona w pismach złożonych do akt sprawy przez skarżącego i reprezentującego go pełnomocnika wskazuje, że R. H. wywodzi brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi z następujących okoliczności. Po pierwsze, wskazuje, że w okresie od 31 lipca 2012 r. do 15 sierpnia 2012 r., kiedy przesyłka pocztowa zawierająca zaskarżoną decyzję była awizowana, był chory. Choroba była tego rodzaju, że ze względu na "informację" lekarza, skarżący powinien leżeć, a w związku z tym, konieczna była pomoc osób trzecich. Żadne z zaświadczeń lekarskich, których potwierdzone ze zgodność z oryginałem kopie złożono do akt spraw, nie potwierdza, że we wskazanym okresie R. H. powinien był leżeć i wymagał opieki innej osoby. Jedyne dokumenty, które odnoszą się do wspomnianego okresu, to zaświadczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2012 r. oraz informacja (bez daty) tego samego lekarza. Z dokumentów tych wynika, jedynie że pacjent (R. H.) był chory, zgłosił się do przychodzi po poradę, skierowano go do okulisty i zaordynowano krople oczne. Taka treść zaświadczenia i informacji, w żadnym razie nie wskazuje na to, że stan zdrowia skarżącego był na tyle poważny, aby wymagał leżenia i opieki innej osoby. Pozostałe przedstawione przez skarżącego dokumenty (zaświadczenia i recepty) nie odnoszą się do okresu, w którym przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję była awizowana. Większość z nich pochodzi ze stycznia i lutego ubiegłego roku. Jeśli nawet przyjąć, że jedno z zaświadczeń lekarskich złożonych przy piśmie z dnia 3 grudnia 2012 r. zostało omyłkowo opatrzone datą 25 lipca 2002 r. zamiast 25 lipca 2012 r., to w nim także nie ma jakiejkolwiek informacji, która potwierdzałaby oświadczenia skarżącego o stanie jego zdrowia i zalecanych lekarskich w analizowanym okresie. Przeciwnie, z zaświadczenia tego wynika, że w dacie jego wystawienia - po dziewięciu dniach od urazu mechanicznego - lekarz ocenił stan oka jako dobry. Po drugie, skarżący wywodzi, że w okresie choroby przebywał poza miejscem zamieszkania, u kolegi, który się nim opiekował. W związku z tym nie miał możliwości podjęcia awizowanej korespondencji. Wezwany do uprawdopodobnienia tego twierdzenia, np. poprzez złożenie oświadczenia osoby, pod której opieką się znajdował, skarżący stwierdził, że osoba ta jest obcokrajowcem i przebywa poza granicami kraju, w związku z czym uzyskanie od niej oświadczenia jest utrudnione. Wskazał, że skontaktował się z tą osobą i zobowiązał się do przedłożenia oświadczenia natychmiast po jego otrzymaniu. Wezwanie z dnia 7 marca 2013 r. doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 13 marca 2013 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru znajduje się na karcie nr 105 akt sprawy). Wyznaczony w nim dwudziestojednodniowy termin upłynął zatem 3 kwietnia 2012 r. Skarżący nie zwrócił się o jego przedłużenie, a mimo to, że termin wyekspirował ponad dwa tygodnie temu, nadal nie uprawdopodobnił twierdzenia o pozostawaniu pod opieką kolegi, poza miejscem zamieszkania. Po trzecie, R. H. twierdzi, że podczas wizyty w siedzibie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, pracownik urzędu udzielił mu błędnej informacji, że po otrzymaniu uwierzytelnionej kopii decyzji może wnieść skargę, która będzie uznana za wniesioną skutecznie. Powyższe twierdzenie także nie zostało przez stronę wystarczająco uprawdopodobnione, a budzi ono wątpliwości, zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę, że z akt postępowania administracyjnego wynika, że organ odwoławczy doręczał skarżącemu pisma pocztą, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, a jednocześnie w aktach tych brak dokumentu, który wskazywałby, że w związku z doręczeniem na wniosek z dnia 4 września 2012 r. kopii decyzji z dnia [...] lipca 2012 r., skarżącemu udzielno jakiegokolwiek pouczenia, co do zaskarżalności decyzji. Co więcej, analiza akt administracyjnych pozwala założyć, że skarżący złożył osobiście w biurze podawczym Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismo z dnia 4 września 2012 r. Wtedy zatem najprawdopodobniej stawił się osobiście w siedzibie organu odwoławczego. Jak twierdzi skarżący, o sformułowanie rzeczonego podania zwrócił się do kolegi, po udzielaniu mu przez pracownicę Urzędu do Spraw Cudzoziemców informacji o możliwości zaskarżenia decyzji w terminie 30. dni od doręczenia kopii. O ile więc 4 września 2012 r. skarżący nie stawił się w siedzibie urzędu razem z kolegą, który przygotował projekt podania z dnia 4 września 2012 r., to błędna, ustna informacja o możliwości wniesienia skargi, musiałaby mu zostać udzielona wcześniej - między 28 sierpnia a 3 września 2012 r. W aktach sprawy, brak jest jakiegokolwiek dokumentu, który mógłby wskazywać na to, że w tych dniach skarżący był w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców. Trzeba też wskazać, że wywodzona przez stronę niezdolność do samodzielnej egzystencji miała trwać do 15 sierpnia 2012 r. Jego wizyta w [...] Urzędzie Wojewódzkim w W. spowodowana nieotrzymaniem korespondencji od organu administracji, miała zaś miejsce 28 sierpnia 2012 r. W sytuacji, gdy skarżący dysponował informacją o tym, że postępowanie odwoławcze miało być zakończone do 12 lipca 2012 r. (strona błędnie podaje datę 27 lipca 2012 r.), udanie się do siedziby organu pierwszej instancji prawie dwa tygodnie po chorobie i ponad półtora miesiąca po wskazanym terminie zakończenia postępowania, nie może być zdaniem Sądu poczytane jako należycie staranne zachowanie strony. Po czwarte wreszcie skarżący uzasadnia brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi nieznajomością języka polskiego. Z akt postępowania administracyjnego wynika jednakże, że mimo braku znajomości języka polskiego skarżący brał czynny udział w postępowaniu, składając pisma procesowe w języku polskim (jak podaje skarżący przygotowywane przez znajomych) i wnosząc odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Poza tym, skarga w niniejszej sprawie, nie była pierwszą skargą R. H. wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sprawa sygn. akt II SA/Wa 2270/11). W tej sytuacji, biorąc pod uwagę, że skarżący nie wykazał wystarczająco pozostałych okoliczności, mających uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, należy stwierdzić, że nieznajomość języka polskiego, nie była w jego przypadku przeszkodą tego rodzaju, że sama w sobie mogłaby przesądzić o zasadności przedmiotowego wniosku. W tych okolicznościach Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012 r., nastąpiło bez jego winy. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło