IV SA/Wa 2594/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-09

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Grzegorz Czerwiński, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, oparty na tych samych podstawach co wniosek poprzedni, który został prawomocnie rozstrzygnięty, może zostać merytorycznie rozpoznany, czy też postępowanie w takiej sytuacji powinno zostać umorzone jako niedopuszczalne?
Ratio decidendi
Ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, oparty na tych samych podstawach co wniosek poprzedni, który został prawomocnie rozstrzygnięty, jest niedopuszczalny. W takiej sytuacji postępowanie powinno zostać umorzone na podstawie art. 40 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, ponieważ naruszałoby to zasadę trwałości decyzji administracyjnej (res iudicata). Merytoryczne rozstrzygnięcie jest uzasadnione jedynie w przypadku przedstawienia nowych elementów lub informacji, znacznie zwiększających prawdopodobieństwo spełnienia warunków statusu uchodźcy.
Stan faktyczny
A. S. złożył ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, argumentując obawą przed prześladowaniem i przemocą w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył postępowanie, uznając wniosek za niedopuszczalny z uwagi na tożsamość podstaw z poprzednim wnioskiem, który został prawomocnie odrzucony. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie prawa i niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.), Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, sędzia WSA Katarzyna Golat, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenie postępowania 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata K. K. 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. A. S., obywatel [...] deklarujący narodowość [...], złożył w dniu 4 lutego 2013 r. ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił umorzyć postępowanie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Wskazano, że cudzoziemiec składał już wniosek o nadanie statusu uchodźcy, który został załatwiony odmownie. Decyzją objęto także małżonkę wnioskodawcy: Z. S. ur. [...] października 1972 oraz jego małoletnie dzieci: A. S. ur. [...] września 1997 r., Z. S. ur. [...] lipca 2007 r., L. S. ur. [...] marca 2009 r. oraz [...] ur. [...] października 2012 r. Od powyższej decyzji Cudzoziemiec złożył odwołanie oraz kolejne pismo w sprawie. Po rozpatrzeniu odwołania Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] września 2013r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że A. S. złożył kolejny wniosek oparty na tych samych podstawach, co wniosek poprzedni. Składając drugi wniosek, A. S. uzasadniał go stwierdzając: "Wyjechałem z kraju pochodzenia ponieważ byłem tam prześladowany. Wielokrotnie byłem zatrzymany przez ludzi w maskach Przychodzili oni do mnie do domu i mnie wypytywali. Jak nie było mnie w domu, grozili mojej żonie i dzieciom. Dlatego w obawie o nasze bezpieczeństwo zdecydowaliśmy się wyjechać do Polski" podał również, że był prześladowany, ale nie brał udziału w działaniach wojennych i był poddany przemocy ("byłem poddawany przemocy fizycznej i psychicznej"). Ponadto A. S. oświadczył, że był zatrzymywany przez różnych ludzi, nie było prowadzone przeciwko niemu postępowanie sądowe ani administracyjne, ani nie był skazany wyrokiem sądu, a także nie należał do żadnych organizacji politycznych, religijnych, kulturalnych, społecznych czy etnicznych (karta 26-27 akt organu I instancji). Organ odwoławczy podkreślił, że w obrocie prawnym znajduje się, rozstrzygająca pierwszy wniosek A. S., ostateczna decyzja Rady nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2012 r., o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Jednocześnie pierwszy wniosek żony wnioskodawcy został rozstrzygnięty analogicznie: Rada do Spraw Uchodźców decyzją [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2012 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenia zgody na pobyt tolerowany. A. S. jako motyw opuszczenia kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej wskazał poddawanie go przez władze kraju pochodzenia przemocy oraz przebywanie w Polsce jego rodziny, z którą chce razem przebywać. W trakcie przesłuchania statusowego Cudzoziemiec określił warunki bytowe swojej rodziny jako trudne, gdyż nie ma tam ( w [...]) pracy i trzeba jeździć za nią do innych miast, w których są prowadzone prace budowlane, ale tam też oszukują i nie płacą. Podał, że stale był w rozjazdach, gdyż wyjeżdżał do S., R. i kilka razy do M., gdzie podejmował dorywcze prace w budownictwie. Przed wyjazdem do Polski przebywał od początku 2010 r. do grudnia 2011 r. w S. W tym czasie nie kontaktował się z żoną. Po powrocie do domu, gdy dowiedział się o wyjeździe wraz z dziećmi do Polski w grudniu 2011 r. po zapłaceniu 500 USD otrzymał w ciągu dwóch dni paszport i wyjechał do Polski (vide k. 48-50). Podtrzymał swoje wcześniejsze oświadczenie, że nie należał do żadnej z partii politycznych czy organizacji, nie brał udziału w walkach i nie udzielał pomocy bojownikom. Zadeklarował, że powodem wyjazdu było nachodzenie jego domu przez ludzi w maskach, którzy mieli grozić bronią. Wskazał, że ludzie w maskach zabrali go i jego brata R. S. i 10 sąsiadów. Wywieziono ich poza miasto. Cudzoziemiec z nieznanych mu powód został zwolniony i porzucony na stacji benzynowej pod G. Zadzwonił do swojego krewnego M. G., który był dzielnicowym w sąsiedniej wiosce i został odwieziony do domu przez milicję. Nad ranem milicja odszukała porzuconych pozostałych uczestników zatrzymania i oni też powrócili do domu. Sąsiedzi namawiali Wnioskodawcę do napisania skargi do władz na postępowanie żołnierzy z pułku naftowego, ale się na to nie zdecydował z obawy przed konsekwencjami. Cudzoziemiec dodał, że jego brat i sąsiedzi byli bardzo religijni i z tego powodu zapuścili brody i usiłowali narzucić we wsi swoje porządki obejmujące zakaz palenia tytoniu, sprzedaży alkoholu, a żonom i dzieciom nie dawali czekolady. Za złamanie tych zakazów bili ludzi pałkami. Władze podejrzewały brata o wahhabizm. Nie zgadzał się z bratem i często się z nim kłócił. Brat, który mieszkał po sąsiedzku był nachodzony i wielokrotnie zabierany przez władze. Wnioskodawca po zatrzymaniu w 2009 r. nigdy więcej nie był zatrzymywany, lecz przychodzono do jego domu i straszono go, że jeżeli napisze skargę, to zostanie ukarany. W grudniu 2011 r. po powrocie do domu z S., gdzie pracował, przyszła milicja i pytała, gdzie przebywał przez ten cały czas. Pytali także o syna oraz krewnego jego żony Z. Z kolei Z.S., żona wnioskodawcy, która złożyła wniosek o nadanie je statusu uchodźcy w dniu 14 września 2011 r. oświadczyła, że nie była nigdy zatrzymana, aresztowana, nie stawiono jej zarzutów, nie wszczynano przeciwko niej postępowania administracyjnego lub sądowego, jak też nie została skazana wyrokiem sądowym. Nie brała udziału w działaniach wojennych, nie należała do żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych lub społeczno-kulturalnych. Natomiast uważa się za osobę prześladowaną w kraju pochodzenia i poddawana przemocy, gdyż przychodzili do niej ludzie w maskach i z bronią. Straszyli ją i dzieci. W czasie przesłuchania statusowego cudzoziemka nie złożyła żadnych dokumentów, ani też nie żądała przesłuchania świadków. Stwierdziła, że na 3-4 miesiące (czyli w lipcu 2011 r.) przed jej wyjazdem do Polski jej mąż A. S. rano pojechał do G. i już nie wrócił. Miał problemy z powodu swojego brata. Strona nie podejmowała żadnych działań w celu odnalezienia swego męża, ale nie miała też z jego powodu żadnych problemów z władzami. Nie zgłaszała zaginięcia męża myśląc, że się zjawi. W lipcu 2011 r. jej szwagier wyjechał do G. Do jej domu przyszli 2-3 razy milicjanci i pytali o miejsce jego pobytu. Wcześniej szwagier nie miał problemów z władzami, choć chyba był uważany za wahhabitę. Następnie żona wnioskodawcy zmieniała zeznania stwierdzając, że problemy zaczęły się w sierpniu 2011 - milicjanci przyszli 2-3 razy, zaś o szwagra milicja pytała się tylko jeden raz. Ich powodem było zainteresowanie synem jej siostry mieszkającym w przysiółku I. U., który w czerwcu 2011 r. przyjechał do Polski i wszczął procedurę uchodźcą. On sam miał problemy z powodu ciotecznego brata. Nie wie, czym zajmował się jej siostrzeniec. Uważa, że milicja mogła nachodzić jej dom z tego powodu, że mieszkała u niej żona siostrzeńca M. U., która po urodzeniu dziecka przyjechała wraz z nią do Polski. Jako powód wyjazdu z [...] podała obawę o bezpieczeństwo jej najstarszego syna K. S. z powodu kilkakrotnego najścia ich domu w poszukiwaniu siostrzeńca i gróźb zabrania jej syna na przesłuchanie. Zmieniła swoje zeznania w sprawie przemocy twierdząc, że miała ona wyłącznie charakter psychiczny z powodu wspomnianego nachodzenia, w którym widziała również prześladowanie oraz, mające miejsce wybuchy i brak spokoju. Na pytanie o przyczynę zmiany zeznań w sprawie rzucania pod jej adresem śmiertelnych gróźb odpowiedziała, że nachodzący byli uzbrojeni. Analiza aktualnego wniosku A. S. prowadzi do konkluzji, że jest on oparty na tych samych podstawach co poprzedni, a zatem jest niedopuszczalny. Oba wnioski były oparte o obawę z powodu nachodzenia wnioskodawcy i jego małżonki przez ludzi w maskach, a także przed stosowaniem wobec A. S. przemocy. Rada wskazała, iż należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 32 ust. 3 i 4 Dyrektywy Rady 2005/85/WE z dnia 1 grudnia 2005 r. w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy wszczętej na skutek wniesienia kolejnego wniosku o nadanie statusu uchodźcy jest uzasadnione w sytuacji, gdy po wstępnym rozpatrzeniu tego wniosku zaistniały lub zostały przedstawione przez wnioskodawcę nowe elementy lub informacje, znacznie zwiększające prawdopodobieństwo spełnienia przez wnioskodawcę warunków statusu uchodźcy. Rada podkreśliła, że w niniejszej sprawie A. S. nie przedstawił żadnych nowych okoliczności. Przekazane Radzie materiały nie mogły stanowić nowej podstawy wniosku. Materiały te można podzielić na dwie kategorie. Pierwsze z nich mają dowodzić tez stawianych już w toku pierwszego postępowania i dotyczących okoliczności ocenionych przez organy statusowe w pierwszym postępowaniu. Rada zauważa, że nie może ponownie oceniać tych samych okoliczności, gdyż naruszyłaby zasadę trwałości decyzji administracyjnej. Druga kategoria dokumentów zawiera zaświadczenia ze szkoły i od lekarza. Jednakże te dokumenty nie dowodzą żadnych przesłanek ochrony międzynarodowej. Pozostają one bez znaczenia w sprawie i nie mogą stanowić nowej podstawy wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Zachodzi zatem tożsamość spraw, zarówno podmiotowa, jak też przedmiotowa. W takiej sytuacji postępowanie należało umorzyć na podstawie przepisu art. 40 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Jednocześnie Rada zauważyła, iż sytuacja w [...] nie zmieniła się od czasu wydania decyzji ostatecznej w pierwszym postępowaniu do dnia złożenia kolejnego wniosku, w taki sposób, by można byłoby mówić o jej pogorszeniu względem sytuacji A. S. i jego rodziny. Nie wskazują na to żadne dostępne opracowania, także te materiały, które przekazał wnioskodawca w niniejszym postępowaniu. Z tego powodu sytuacja w kraju pochodzenia nie wskazuje na pojawienie się nowej podstawy wniosku uzasadniającej obawę wnioskodawcy przed prześladowaniem. O nowej podstawie wniosku można mówić jedynie w sytuacji zmiany tej sytuacji, a taka w sprawie A. S. nie miała miejsca. Zdaniem Rady do Spraw Uchodźców, A. S. nie wykazał we wniosku żadnych dodatkowych okoliczności dających podstawę do rozważania nowych podstaw wniosku, a zgodnie z art. 40 ust. 2 pkt 2 wniosek jest niedopuszczalny, gdy wnioskodawca po otrzymaniu decyzji ostatecznej złożył nowy wniosek oparty na tych samych podstawach. Wówczas postępowanie na mocy art. 40 ust. 1 musi zostać umorzone. Nie prowadzi się zatem postępowania w zakresie dowodzenia stawianych we wniosku tez, gdyż byłyby to czynności naruszające powagę rzeczy osądzonej. Organ odwoławczy dla potwierdzenia swojego stanowiska zwrócił uwagę na wyrok (I SA/Ka 2247/98) z dnia 19 czerwca 2000 r., w którym Naczelny Sąd Administracyjny zauważył: "Dopóki orzeczenie rozstrzygające w sposób ostateczny daną sprawę funkcjonuje w obrocie prawnym, kolejne postępowanie dotyczące tej samej materii jest w oczywisty sposób bezprzedmiotowe nawet wtedy, gdy forma wydanego orzeczenia kończącego sprawę jest wadliwa. Dopiero bowiem eliminacja z obrotu prawnego w trybie prawem przewidzianym takiego rozstrzygnięcia otworzyłoby możliwość ponownego rozstrzygnięcia tej samej sprawy". Zdaniem Rady, postępowanie przed organem I instancji prowadzone było właściwie, w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. W tej sytuacji Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców została wydana zgodnie z prawem i poparta jest trafną oceną stanu faktycznego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Rady z dnia [...] września 2013r. wniósł A. S., zarzucając, iż decyzja została wydane z naruszeniem prawa. Skarżący podniósł, że organ administracji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, zaś samo rozstrzygnięcie jest niezgodne z prawem. Skarżący podkreślił, że obawia się prześladowań z uwagi na zainteresowanie władz jego osobą. Zarzucono naruszenie art. 13, art. 15 oraz art. 97 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnie przepisów i bezpodstawne uznanie, że skarżący nie spełnia przesłanek do objęcia ochroną międzynarodową. Wskazano też na naruszenie międzynarodowych przepisów dotyczących poszanowania życia rodzinnego. Podniesiono także kwestię naruszenia przepisów postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie sprawy w jej całokształcie. Odpowiadając na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) -zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd stwierdza, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski, które znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012r. poz 680) - cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. We wniosku (ponownym) o nadanie statusu uchodźcy skarżący nie wskazał nowych okoliczności, które uzasadniałyby nadanie tego statusu. W toku postępowania przed organem administracji skarżący nie wykazał, że w kraju pochodzenia był prześladowany, poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, zatrzymywany przez władze, aresztowany lub skazany wyrokiem sądu. Nie należał do żadnej organizacji politycznej, społecznej, religijnej lub etnicznej. Cudzoziemiec wskazywał natomiast, że w [...] panuje bieda i nie ma pracy. Z powyższego jednoznacznie wynika, że wnioskodawca chciał uzyskać możliwość pobytu i pracy w Polsce z przyczyn osobistych i bytowych, a nie z uwagi na obawy przed faktycznymi prześladowaniami w kraju pochodzenia tj. z przyczyn wymienionych w Konwencji Genewskiej. W tej sytuacji należy uznać, że w sprawie nie występowały przesłanki dla uznania, że drugi wniosek zainteresowanego został oparty na innych podstawach, co wniosek pierwszy, co dało podstawę dla umorzenia postępowania w sprawie, wobec stwierdzenia, ze wniosek jest niedopuszczalny na podstawie art. 40 ust 1 i 2 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do prowadzenia kolejnego postępowania w sprawie o nadanie statusu uchodźcy. Sąd stwierdza, że późniejsze oświadczenia skarżącego, składane już po wydaniu zaskarżonej decyzji, dotyczące obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, nie mogą mieć wpływu na ocenę tego rozstrzygnięcia. Sąd wyjaśnia również, że zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.) - uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera, więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Postępowanie dotyczące nadania statusu uchodźcy może być prowadzone w stosunku do osoby, która wskazuje, że spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Skoro skarżący składając drugi wniosek o nadanie statusu uchodźcy nie wykazał, że w kraju pochodzenia istotnie był prześladowany, poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, aresztowany lub skazany wyrokiem sądu, podkreślał natomiast, że pragnie uzyskać możliwość pobytu i pracy w Polsce z przyczyn osobistych i bytowych, to prowadzenie w takim przypadku kolejnego postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy byłoby nieuprawnione i postępowanie takie należało umorzyć. W związku z powyższym Sąd podzielił argumentację Rady do Spraw Uchodźców zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Sąd zauważa również, że informacje dotyczące aktualnej sytuacji w [...] wskazują, że obecna sytuacja jest wprawdzie trudna, ale ewentualne działania naruszające prawa człowieka nie są skierowane na ogół ludności cywilnej. Potwierdza to stanowisko Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców zawarte w "Tymczasowych wytycznych dotyczących oceniania potrzeby udzielania ochrony międzynarodowej ubiegającym się o status uchodźcy osobom pochodzącym w wchodzącej w skład [...]". UNHCR nie zaleca już, by wnioski azylowe składane przez osoby pochodzące z [...] rozpatrywane były w oparciu o przesłankę, że w Republice panuje powszechna przemoc. Zakrojone na szeroką skalę akcje wojskowe zostały faktycznie zakończone, liczba starć zbrojnych wyraźnie zmniejszyła się w ostatnich latach i ogólnie zasięg oraz intensywność konfliktu zmalała. Poprawa ogólnej sytuacji w dziedzinie bezpieczeństwa, powiązana z zakończonymi już, jak i toczącymi się federalnymi i lokalnymi programami odbudowy, umożliwiła powrót do domu znaczącej liczbie wewnętrznych uchodźców". Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia zasad postępowania administracyjnego Sąd stwierdza, iż materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 i 77 k.p.a., został zebrany i rozpatrzony wnikliwie, co znalazło wyraz w uzasadnieniach decyzji obu instancji spełniających wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Organ zasadnie przyjął także, jak wymaga art. 80 k.p.a., na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, iż strona skarżąca nie wykazała nowych faktów czy okoliczności mogących uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem z przyczyn wymienionych w art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny sprawy, Sąd stwierdza, iż organ dokonał dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, uzasadnił podstawę prawną wskazaną w decyzji i dokonując właściwej interpretacji przepisów wydał decyzję zgodną z prawem. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270), należało oddalić skargę jako niezasadną. Wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu zasądzono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło