IV SA/Wa 2612/12
WyrokWSA w Warszawie2013-05-15
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Marta Laskowska-Pietrzak, Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pojazd wycofany z eksploatacji oraz jego części, sprowadzone do kraju bez wymaganego zgłoszenia, mogą zostać zakwalifikowane jako odpady w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach i ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, a w konsekwencji, czy ich odbiorca podlega karze pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojazd wycofany z eksploatacji oraz jego część karoserii, sprowadzone do kraju bez wymaganego zgłoszenia, prawidłowo zostały zakwalifikowane przez organy jako odpady. Kluczowe dla tej kwalifikacji było ustalenie, że poprzedni właściciele wyzbyli się tych przedmiotów, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, a także brak możliwości ich legalnej rejestracji i użytkowania zgodnie z przeznaczeniem w Polsce. W związku z tym, odbiorca tych odpadów podlegał karze pieniężnej na podstawie ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na D. Z. za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci pojazdu wycofanego z eksploatacji marki R. oraz tylnej części karoserii samochodowej. Organy uznały te przedmioty za odpady, ponieważ nie mogły być legalnie zarejestrowane i użytkowane w Polsce, a ich poprzedni właściciele wyzbyli się ich, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. D. Z. kwestionował kwalifikację tych przedmiotów jako odpadów oraz sposób przeprowadzenia kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2013 r. sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], na podstawie art. 138 §1 pkt 1) i art. 127 §1 i §2 K.p.a. w związku z art. 8 ustawy z dnia 20 lipca 1991r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2007r. Nr 44, poz. 287 ze zm.), art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 34 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) oraz w związku z art. 63 ust. 2 i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006r. ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania D. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...] od decyzji z dnia [...] listopada 2011 r. [...] [...] Inspektora Ochrony Środowiska, nakładającej karę pieniężną na D. Z., będącego odbiorcą odpadów przywiezionych nielegalnie, w wysokości 50.000 zł, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Stan sprawy przedstawiał się następująco:
W dniach od [...] do [...] lipca 2011r. [...] W. Z., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w B., pod kątem przestrzegania przepisów w zakresie ochrony środowiska. Zgodnie z treścią zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej D. Z. prowadzi działalność m.in. w zakresie sprzedaży części i akcesoriów do pojazdów samochodowych oraz konserwacji i naprawy pojazdów samochodowych. Z protokołu ww. kontroli Nr [...] wynika, że podczas oględzin na placu magazynowym stwierdzono sześć pojazdów, w tym w znacznym stopniu zdemontowany pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...]. Ponadto na kontrolowanej posesji znajdowały się części samochodowe tj. zderzaki zawieszenia, drzwi, pasy przednie, opony, tłumiki, maski, klapy tylne, osuszone silniki w ilości [...] szt., błotniki, węże do klimatyzacji i do wspomagania, puste zbiorniki wodne, elementy zawieszenia przedniego i tylnego, filtry powietrza, dźwignie zmiany biegów, półosie, głowice silników, szyby, alternatory oraz rozruszniki. W trakcie kontroli w dniu [...] lipca 2011r. D. Z. złożył ustną informację do protokołu kontroli nr [...]. Po pouczeniu o karnej odpowiedzialności za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy strona wyjaśniła, że pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...] jest to pojazd firmowy, sprowadzony z A., zakupiony na części dla celów prywatnych, co wynika z faktury zakupu Nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r. Odnośnie elementu karoserii samochodowej wyjaśniono, że została zakupiona w N.
W dniu [...] września 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia, na podstawie art. 32 ust. 1 ww. ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, administracyjnej kary pieniężnej za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci tylnej części karoserii samochodowej oraz pojazdu wycofanego z eksploatacji marki R. o numerze rejestracyjnym [...]. O powyższym w/w organ zawiadomił D. Z., pismem znak: [...] z dnia [...] września 2011r., doręczonym stronie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru dnia [...] września 2011r. W dniu [...] września 2011r. [...]i Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził rozprawę administracyjną z udziałem D. Z., z której sporządzono protokół. W toku rozprawy organ przytoczył ustalenia kontroli, która wykazała wewnątrzwspólnotowe nabycie odpadów w postaci tylnej części karoserii samochodowej oraz pojazdu wycofanego z eksploatacji marki R. o angielskim numerze rejestracyjnym [...]. Ponadto pełnomocnik strony poinformował organ, że strona zakupiła przedmiotowy pojazd w celu naprawy i sprzedaży, bądź wykorzystywania do celów własnych. Natomiast tylna część karoserii samochodowej zakupiono w celu dalszej sprzedaży do montażu w całości. Pismem z dnia [...] października 2011 r. pełnomocnik D. Z. odniósł się do ustaleń ww. rozprawy administracyjnej wyjaśniając, że nie podziela stanowiska organu, iż pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...] i nazwane przez stronę "tylne błotniki pojazdu V." są odpadami.
Następnie, pismem z dnia [...] listopada 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym w trybie art. 10 §1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Ww. pismo zostało doręczone Stronie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru w dniu [...] listopada 2011 r.
Decyzją znak: [...] z dnia [...] listopada 2011r., [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył administracyjną karę pieniężną w wysokości 50.000 zł na D. Z., jako odbiorcę w/w odpadów, przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia wymaganego na podstawie przepisów art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14.06.2006r. w sprawie przemieszczania odpadów. Jako podstawę wydania w/w decyzji organ powołał art. 32 ust.1 i art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 3 ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006. W uzasadnieniu decyzji w/w organ przytoczył okoliczności ujawnienia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów. W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska przedmiotowy pojazd wycofany z eksploatacji marki R. o numerze rejestracyjnym [...] oraz tylna część karoserii samochodowej, wypełniają definicję odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ww. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185 poz. 1243 ze zm.). Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206) ww. przedmioty postępowania jako odpady, organ zakwalifikował do podgrupy 16 01 - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (włączając maszyny pozadrogowe), odpady z demontażu, przeglądu i konserwacji pojazdów (z wyłączeniem grup 13 i 14 oraz podgrup 10 06 i 16 08)". Organ wyjaśnił również, że D. Z. stał się odbiorcą odpadów sprowadzonych z W. oraz N. na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, które na podstawie art. 2 pkt 35(a) ww. rozporządzenia stanowi nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji odnotował, że przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej uwzględnił ilość wwiezionych do kraju odpadów w postaci jednego pojazdu, brak potwierdzenia rzeczywistych istotnych szkód w środowisku spowodowanych przez odpad oraz brak informacji o wcześniejszym naruszeniu przepisów rozporządzenia 1013/2006 przez stronę spowodowało wymierzenie kary w minimalnej wysokości ustawowej, tj. 50.000zł.
W odwołaniu od omawianej wyżej decyzji D. Z. wniósł o jej uchylenie w całości i ponowne przeanalizowanie zgromadzonego materiału dowodowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- nieuprawnione przeprowadzenie kontroli w trybie art. 79a ust.2 oraz art. 79 ust.2pkt 2 oraz naruszenia uzasadnionych interesów przedsiębiorcy w myśl art. 9 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr.220, poz 1447), co miało wpływ na sposób zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie oraz uniemożliwienie stronie czynnego udziału w początkowych działaniach organu,
- błędne zakwalifikowanie pojazdu marki R. o numerze rejestracyjnym [...] jako odpad,
- błędne zakwalifikowanie tylnej części karoserii samochodowej jako odpad.
W uzasadnieniu odwołania zakwestionował zasadność wykorzystania anonimowego zawiadomienia jako wniosku w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego i jego konsekwencji w postaci kontroli. Skarżący dostrzegł dotkliwość i brak równowagi pomiędzy kompleksową kontrolą w jego przedsiębiorstwie bez możliwości uczestniczenia od początku w czynnościach gromadzenia materiału dowodowego, a wnioskiem o kontrolę niepopartym m. in. dokumentacją fotograficzną. W ocenie skarżacego organ dopuścił się naruszenia zasady proporcjonalności środków oraz zasady należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawach w czasie pierwszych czynności kontrolnych. Ponadto zarzucił organowi naruszenie art. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej tj. wykonywanie kontroli z poszanowaniem uzasadnionych interesów przedsiębiorcy, tj. wkroczenie na posesję pod jego nieobecność. Podkreślono, że organ I instancji nie wystąpił z żądaniem okazania dokumentów umożliwiających zarejestrowanie pojazdu marki R. o numerze rejestracyjnym [...]. Ponadto w ocenie skarżącego brak jest przesłanek do uznania, iż pojazd został zakupiony na części. Wyjaśnił, że wymontowanie niektórych elementów ww. pojazdu miało na celu jego naprawę w celu sprzedaży lub wykorzystania do celów własnych. Odwołujący się zarzucił organowi, że nie powołał biegłego rzeczoznawcy, który w drodze opinii stwierdziłby, czy przedmiotowy pojazd można wykorzystywać zgodnie z przeznaczeniem. Odnośnie tylnej części karoserii samochodowej pojazdu marki V., poinformował, że zakupił ją w celu dalszej sprzedaży do montażu w całości, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, jako pełnowartościowy towar i przedmiot obrotu gospodarczego. W tej kwestii również organ I instancji mógł powołać biegłego rzeczoznawcę, który w drodze opinii stwierdziłby techniczną możliwość wykorzystania tylnych błotników.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał D. Z. do przedłożenia kopii dowodu rejestracyjnego lub jego odpowiednika dla ww. pojazdu marki R. oraz zaświadczenia o zapłacie podatku akcyzowego od ww. pojazdu. W odpowiedzi na postanowienie pełnomocnik strony złożył wniosek o przedłużenie terminu do złożenia dokumentów, jednocześnie składając wyjaśnienia w sprawie akcyzy. Ostatecznie nie przedstawiono żądanych dokumentów. Pismem z dnia [...] kwietnia 2012r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska poinformował skarżącego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym w przedmiotowej sprawie w trybie art. 10 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na powyższe pismo pełnomocnik strony podtrzymał zarzuty i wnioski zgłoszone dotychczas i złożył alternatywne żądanie uchylenia decyzji w całości i umorzenie postępowania. Poinformował także, że przedmiotowy pojazd marki R. został poddany częściowej naprawie w celu korzystania z pojazdu lub jego sprzedaży.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej "GIOŚ") rozpatrując powyższe odwołanie, po dokonaniu analizy materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy stwierdził, m.in., że D. Z. mimo wezwania nie przedstawił dowodu rejestracyjnego uszkodzonego pojazdu marki R. Jedyny dokument jaki okazano dla przedmiotowego pojazdu, to dokument zakupu nr [...]. Według tłumaczenia dokumentu nr [...], wykonanego przez tłumacza przysięgłego M. F., dokument ten stanowi dowód nabycia pojazdu marki R. o numerze rejestracyjnym [...] przez D. Z., prowadzącego ww. działalność gospodarczą. Ponadto do ww. dokumentu zakupu strona załączyła dokument kierowany do Biura Rachunkowego - z informacją "R. uszkodzony na części". Dokument ten D. Z. potwierdził "za zgodność z oryginałem" w dniu [...] lipca 2011 r. GIOŚ stwierdził, że wobec braku dowodu rejestracyjnego pojazd ten nie mógł być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu na terytorium RP, gdyż zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym, rejestracji pojazdu dokonuje się na podstawie, między innymi, dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany. Zdaniem organu, powyższe dowodzi, że pojazd ten nie mógł być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a jedynie może stanowić źródło części zamiennych. Takie przeznaczenie przedmiotowego pojazdu potwierdzają informacje z ww. protokołu ze złożenia ustnej informacji do protokołu kontroli [...]. Odnośnie drugiego przedmiotu postępowania GIOŚ wyjaśnił, że tylnej części karoserii samochodowej poddanej procesowi demontażu, odciętej mechanicznie od pozostałej części pojazdu na wysokości połowy tylnych drzwi (fragment pojazdu) nie można potraktować jako części zamiennej czy też zespołu części, ponieważ nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe. Organ stwierdził, że nie istnieje taki proces technologiczny w którym wytwarza się części (fragmenty) pojazdów w tym przypadku tylną część karoserii, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania. W związku z powyższym, w ocenie GIOŚ, ww. tylna część karoserii nie będzie mogła być wykorzystana zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe i zajdzie konieczność jej unieszkodliwienia.
Organ odwoławczy podkreślił, że aby wykorzystać części zamienne z przedmiotowego uszkodzonego pojazdu oraz z tylnej części karoserii należy przeprowadzić proces demontażu. Zgodnie z art.5 ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 ze zm.), demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu, a skarżący nie posiada stosownych zezwoleń, uprawniających do prowadzenia stacji demontażu pojazdów.
Wobec w/w okoliczności przedmiotowy pojazd marki R. oraz ww. tylną cześć karoserii GIOŚ zakwalifikował do kategorii Q2 - produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym oraz kategorii Q6 - przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku, określonych w załączniku nr 1 do ww. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach. Zgodnie z tłumaczeniem ww. faktury nr [...], podmiot H., zbył przedmiotowy pojazd na rzecz D. Z. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...]. Mając na uwadze stan przedmiotu transakcji, poprzedni właściciel spornego pojazdu wyzbył się go jako źródło części zamiennych nie przekazując jego dowodu rejestracyjnego. Odnośnie elementu tylnej karoserii poprzedni właściciel wyzbył się przedmiotowej tylnej części karoserii na rzecz strony na terenie N., w stanie w jakim został ustalony w dniu kontroli Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nie przekazując żadnych dokumentów a więc wyzbył się jej jako przedmiotu, którego eksploatacja zgodna z jego pierwotnym przeznaczeniem nie była możliwa.
W ocenie GIOŚ powyższe bezsprzecznie wskazuje, iż poprzedni właściciele przedmiotowego pojazdu oraz tylnej części karoserii, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, wyzbyli się ich na rzecz skarżącego odpowiednio na terenie W. oraz N., co stanowi "wyzbycie się" w rozumieniu art. 3 ust. 1 ww. ustawy o odpadach - "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany", a przedmiotowy pojazd oraz tylna cześć karoserii mogły być wykorzystane jedynie jako źródło części zamiennych lub przeznaczone na złom. Zdaniem organu oznacza to, ze sporny pojazd oraz tylna część karoserii samochodowej stanowią odpady. Spełnione bowiem zostały dwie przesłanki uznania omawianych przedmiotów za odpad, gdyż należą one do jednej z kategorii określonej w załączniku nr 1 do ww. ustawy o odpadach oraz stwierdzono, ze nastąpiło ich "wyzbycie się".
Odnosząc się do zarzutu, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do wyjaśnień skarżącego, że zakupił przedmiotowy pojazd marki R. w celu naprawy i sprzedaży a tylną części karoserii zakupił w celu dalszej sprzedaży do montażu w całości, GIOŚ wskazał, że zgodnie z art. 71 ust.7 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908, ze zm.), właściciel pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej jest obowiązany zarejestrować pojazd na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w terminie 30 dni od dnia jego sprowadzenia. W przedmiotowej sprawie, jak stwierdził GIOŚ, omawiany pojazd został zakupiony w 2009 r. i do dnia kontroli wykonanej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, (tj. w lipcu 2011 r.) nie został zarejestrowany, a jego stan faktyczny i miejsce postoju (wystawione na warunki atmosferyczne), zdaniem GIOŚ, dodatkowo świadczą o tym, że skarżący zakupił pojazd nie w celu jego naprawy, lecz z przeznaczeniem na części zamienne. Organ odwoławczy podniósł, że analiza Protokołu Kontroli nr [...] wykazała, że nie podjęto się naprawy pojazdu, a przeciwnie, dokonano demontażu pojazdu a skarżący w trakcie kontroli określił, że sprowadziła przedmiotowy pojazd na części. Wskazał także, że przedmiotowy pojazd nie posiadał dowodu rejestracyjnego i w związku z tym brak było możliwości jego rejestracji i użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Organ nie zgodził się również z twierdzeniem skarżącego, że tylna część karoserii pojazdu odcięta w połowie tylnych drzwi wraz z częścią dachu stanowi część zamienną gdyż jako taka nie jest produkowana. W ocenie GIOŚ z cała pewnością nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe, bez konieczności uprzedniego jej przygotowania. W celu pozyskania części zamiennych z nadwozia pojazdu czy zawieszenia pojazdu wycofanego z eksploatacji, pojazd taki należy poddać demontażowi, co zgodnie z ww. art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest obwarowane posiadaniem stosownych zezwoleń. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy podkreślił, że materiał dowodowy nie potwierdza ww. wyjaśnień skarżącego.
Za niezasadny również uznał GIOŚ zarzut nieuprawnionego przeprowadzenia kontroli w trybie art. 79 ust. 2 pkt 2 oraz art. 79a ust.2r oraz naruszenia uzasadnionych interesów przedsiębiorcy w myśl art. 9 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr.220, poz. 1447), co miało wpływ na sposób zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie oraz uniemożliwienie stronie czynnego udziału w początkowych działaniach organu. Organ odwoławczy podkreślił, że kontrola przeprowadzana przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nie jest oparta na przepisach ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 79 ust 2 pkt 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli nie dokonuje się, w przypadku gdy: przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia. Art. 79a ust.2 przedmiotowej ustawy stanowi, że podjęcie czynności kontrolnych po okazaniu legitymacji służbowej, na podstawie przepisów szczególnych, może dotyczyć jedynie przypadków, gdy czynności kontrolne są niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia, a także gdy przeprowadzenie kontroli jest uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego. GIOŚ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie w wyniku uzyskanych przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska informacji o spalaniu opon przez kontrolowany podmiot, kontrola była niezbędna do przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia. W myśl art. 71 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185 poz. 1243 ze zm.) kto wbrew zakazowi termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarniami odpadów podlega karze aresztu albo grzywny. Ponadto kierowano się bezpośrednim zagrożeniem środowiska naturalnego w wyniku informacji o wylewaniu zgromadzonych olejów silnikowych bezpośrednio do ziemi. W związku z powyższym, w ocenie GIOŚ, organ I instancji w przedmiotowej sprawie miał prawo działać bez zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. GIOŚ wskazał także, że w piśmie z dnia [...] grudnia 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska poinformował organ II instancji, iż mimo braku w przedmiotowej sprawie, obowiązku zawiadomienia przedsiębiorcy o kontroli, w dniu kontroli takie nieformalne zawiadomienie w wyniku rozmowy telefonicznej miało miejsce. Skarżący nie przybył na miejsce kontroli.
GIOŚ stwierdził, że pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...] został sprowadzony do kraju jako wycofany z eksploatacji bez dokumentów pojazdu, umożliwiających dokonanie jego rejestracji w dacie jego przemieszczenia. Bez względu na to czy badano uszkodzenia przedmiotowego pojazdu oraz jego wartość, jego status pozostawał niezmienny. Tylna część karoserii samochodowej nie nadaje się do bezpośredniego zamontowania bez konieczności jej demontażu na części. W związku z czym ww. tylna część karoserii nie będzie mogła być wykorzystana bez jej demontażu i ewentualnego wykorzystania jej części zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe i zajdzie konieczność poddania jej procesowi odzysku lub unieszkodliwienia.
Wobec powyższego, zdaniem GIOŚ, badanie stanu technicznego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska byłoby pozbawione logicznego uzasadnienia. Organ podkreślił, że Inspekcja Ochrony Środowiska jest wyspecjalizowanym organem, powołanym do badania i oceny stanu środowiska. Należy więc mieć na uwadze, że pracownicy Inspekcji posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań (także zadań wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, że analiza stanu technicznego pojazdu jest także bezzasadna z tego względu, ze pojazd nie posiada dowodu rejestracyjnego, bowiem niezależnie od tego czy istniały techniczne możliwości naprawy przedmiotowego pojazdu, pojazd ten nie mógłby być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Ponadto, zdaniem GIOŚ, analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje, że poprzedni posiadacz tego pojazdu wyzbył się go jako źródła części zamiennych. Takie też przeznaczenie potwierdził skarżący w protokole ze złożenia ustnej informacji do w. protokołu kontroli, zeznając, że R. o numerze rejestracyjnym [...], jest pojazdem firmowym, sprowadzonym z A., zakupionym na części dla celów prywatnych- faktura zakupu Nr [...] z dnia [...] lutego 2009r. Odnośnie tylnej części karoserii organ odwoławczy również nie dostrzegł potrzeby sporządzania opinii rzeczoznawcy dla przedmiotowej rzeczy, w celu weryfikacji czy stanowi ona część zamienną. Stwierdził, że dokumentacja fotograficzna wyraźnie przedstawia, że nie jest to część zamienna a mechanicznie odcięty tylny element karoserii. W ocenie organu dokumentacja fotograficzna sprawy zdecydowanie wyklucza stanowisko skarżącego jakoby ww. tylna część stanowiła tyle błotniki pojazdu.
Organ pokreślił, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji handlowych.
GIOŚ stwierdził, że analiza dokumentów sprawy, a w szczególności dokumentu zakupu Nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r., protokołu ze złożenia ustnej informacji oraz protokołu oględzin do protokołu kontroli nr [...] wskazuje, że D. Z., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...], z siedzibą w B., jest odbiorcą przedmiotowych odpadów. Wobec powyższego w przedmiotowej sprawie ma zastosowanie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, który obliguje wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska do nałożenia, na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł. Ustalając wysokość kary należy zastosować kryteria określone w art. 34 w/w ustawy, tj. należy uwzględnić w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia Nr 1013/2006. Organ odwoławczy wskazał, że Zaskarżoną decyzją [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska ustalił karę w wysokości 50.000 zł, a uzasadniając tę wysokość wyjaśnił, iż kierował się ilością sprowadzonych odpadów (tj. jednego pojazdu), brakiem potwierdzenia rzeczywistych istotnych szkód w środowisku spowodowanych przez odpad oraz brakiem informacji o wcześniejszym łamaniu przepisów z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów, co spowodowało, że wymierzono minimalną karę pieniężną. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji, uzasadniając wysokość kary, wyjaśnił, że uwzględnił jedynie jeden pojazd, nie biorąc pod uwagę tylnej części karoserii samochodowej. Ponadto organ pierwszej instancji nie wyjaśnił, w jaki sposób na ustalenie wysokości kary wpłynął charakter przedmiotowego odpadu. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że organ I instancji nie stwierdził rzeczywistych szkód w środowisku oraz wcześniejszego naruszenia prawa z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów, a odpady posiadały charakter inny niż niebezpieczny, organ odwoławczy uznał, że kara pieniężna nałożona w minimalnej ustawowej wysokości tj. 50.000 zł, jest adekwatna do popełnionego naruszenia.
Ponadto GIOŚ wskazał, że ze względu na fakt, że przedmiotowy pojazd oraz tylna części karoserii samochodowej nie posiadały silników, w tym oleju i filtrów oleju, akumulatorów, katalizatorów oraz innych płynów eksploatacyjnych organ I instancji powinien jednoznacznie wskazać rodzaj odpadów i zakwalifikować je zgodnie z załącznikiem do ww. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów, pod kodem 16 01 06 jako "zużyte pojazdy wycofane z eksploatacji nie zawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów". Według klasyfikacji zawartej w załączniku III do rozporządzeniu (WE) Nr 1013/2006 przedmioty postępowania winny być zaklasyfikowane jako odpady oznaczone kodem B1250 - odpady pojazdów mechanicznych wycofanych z eksploatacji, niezawierające cieczy ani niebezpiecznych elementów. W przypadku przywozu przedmiotowych odpadów do Polski, obowiązek zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody wynika z art. 63 ust. 2 w/w rozporządzenia. Według art. 63 ust. 2 w/w rozporządzenia, do dnia 31 grudnia 2012r. wszelkie przemieszczenia wyszczególnionych w załączniku III odpadów przeznaczonych do odzysku, kierowane do Polski, podlegają procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody, przewidzianej w przepisach tytułu II. Z tej przyczyny międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci pojazdu wycofanego z eksploatacji marki R. o numerze rejestracyjnym [...] oraz tylnej części karoserii samochodowej odpowiednio z W. i N. do Polski winno się odbyć, zdaniem GIOŚ, z zastosowaniem procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i uzyskania zgody właściwych organów. Przywołując treść art. 2 pkt 35 lit. a w/w rozporządzenia, w myśl którego przemieszczenie opadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwy organom zgodnie z tym rozporządzeniem, stanowi nielegalne przemieszczenie, transport przedmiotowych odpadów z W. i N. na terytorium Polski nosi znamiona nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów, dlatego też GIOŚ stwierdził, że w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji należało powołać art. 63 ust. 2, a nie art. 3 w/w rozporządzenia.
GIOŚ wskazał, że pismem z dnia [...] lipca 2012r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska poinformował skarżącego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym w przedmiotowej sprawie w trybie art. 10 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Strona nie skorzystała z przysługującego jej prawa.
W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie stanowi odzwierciedlenie stanu faktycznego i nie wymaga przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego i wyjaśniającego. Ponadto uchybienie organu I instancji w zakresie uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji nie narusza przepisów postępowania w stopniu wymagającym wyeliminowania ww. decyzji z obrotu prawnego. Z tej przyczyny GIOŚ nie stwierdził podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji w trybie art. 138 §2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy jednoznacznie wskazuje, że organ I instancji słusznie nałożył karę pieniężna na skarżącego w trybie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
GIOŚ wskazał ponadto, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, wskazał D. Z. rachunek bankowy, na który winien dokonać wpłaty kary pieniężnej, a także ustalił termin dokonania tej wpłaty, tj. 14 dni od dnia, w którym zaskarżona decyzja stanie się ostateczna. Ponadto określono, iż w razie nieterminowego uiszczenia kary pobierane będą odsetki za zwłokę w wysokości odsetek pobieranych za nieterminowe regulowanie zobowiązań podatkowych. Według art. 35 ust. 2 i 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, karę pieniężną wnosi się na rachunek wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, który wydał decyzję w przedmiocie nałożenia kary, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji. GIOŚ uznał, że zapis, iż karę wnosi się w terminie 14 dni od dnia w którym decyzja o wymiarze kary stała się ostateczna jest błędny. Zwrócił też uwagę, ze mnie ma podstaw prawnych do pobierania odsetek za nieterminowe uregulowanie przedmiotowej kary.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D. Z., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na:
- naruszenie prawa materialnego
- inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponadto wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Podniósł, że organy nie zastosowały się do treści art. 7, 8, 9, 10 K.p.a. oraz art. 77 § 1 K.p.a. i wydały rozstrzygniecie w oparciu o niejednoznaczny i niepełny materiał dowodowy.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że przeprowadzenie kontroli przez inspektora organu I instancji w trybie art. 79 ust. 2 pkt 2 i art. 79 a ust. 2 ustawy o swobodzie gospodarczej wraz z inną osobą, niepodpisaną w protokole z imienia i nazwiska, bez podania numeru legitymacji służbowej i stanowiska, jest niezgodne z przepisami prawa, w szczególności z art. 9 ust. 1 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Ponadto kontrola taka stanowi wyjątek od zasady ustalonej w art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, według której o zamiarze wszczęcia kontroli należy uprzednio zawiadomić kontrolowanego. Według skarżącego, po stwierdzeniu braku naruszeń, które stanowiły podstawę kontroli (podejrzenie spalania opon i wylewania zgromadzonych olejów silnikowych bezpośrednio do ziemi), organ podjął w sposób nieuprawniony dalsze czynności kontrolne, nie mając już ku temu podstaw. Zdaniem skarżącego ustalenia w sprawie nielegalnego przewozu odpadów wykraczały poza zakres kontroli, która powinna jedynie dotyczyć ustaleń dotyczących wylewania olejów i spalania opon. Skoro organy nie potwierdziły rzeczywistych szkód w środowisku spowodowanych przez odpad i stwierdzono, że odpady posiadały charakter inny niż niebezpieczny, to przeprowadzenie kontroli w trybie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wykraczało poza ramy anonimowego wniosku. Zdaniem skarżącego zachowanie organu stanowiło nadużycie przysługujących mu uprawnień i było nieproporcjonalne do zastanej przez organ rzeczywistości. Organ naruszył art. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, bowiem na podstawie donosu, nie popartego żadnym materiałem dowodowym, wkroczył na posesję przedsiębiorcy pod jego nieobecność, uniemożliwiając mu tym samym obserwację działań organu i wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości.
Skarżący zakwestionował ustalenia organu dotyczące zakwalifikowania pojazdu marki R. o numerze rejestracyjnym [...] jako odpad. Stwierdził, że pominięto oświadczenie z dnia [...] października 2011 r. złożone przez S. B., który opisał stan pojazdu jako dobry, lekko uszkodzony z prawej tylnej strony i to , że nie był wrakiem i został w całości przywieziony do Polski. W ocenie skarżącego brak dowodu rejestracyjnego, który mógł został zagubiony bądź przez sprzedawcę pojazdu, lub pośrednika, nie może decydować o uznaniu pojazdu za wrak. Skarżący po raz pierwszy sprowadzał pojazd z W., nie miał wiedzy na temat dokumentów jakie powinny mu być przekazane przez sprzedawcę. Nie mógł również dokonać naprawy pojazdu ze względu na kłopoty finansowe, napraw dokonywał etapami. Ponadto skarżący wskazał, że opis znajdujący się na rewersie faktury poświadczającej zakup spornego pojazdu ("R. uszkodzony na części") nie jest jego autorstwa, wynikał prawdopodobnie z nieprawidłowych adnotacji biura księgowego i nie świadczy o rzeczywistym zamiarze skarżącego w kwestii przeznaczenia pojazdu.
Skarżący zarzucił organom, że nie skorzystały z pomocy biegłego rzeczoznawcy w zakresie ustalenia stanu technicznego pojazdu i ustalenia możliwości korzystania z niego z pierwotnym przeznaczeniem. Zakwestionował natomiast ocenę inspektora dokonującego oględzin pojazdu, stwierdzając, ze nie posiadał on wiedzy z zakresu techniki samochodowej.
Ponadto skarżący wskazał, że organ nie wyjaśnił z jakich przyczyn odmówił wiarygodności dowodom i argumentom przytoczonym przez skarżącego, mającym potwierdzać, że przedmiotowy pojazd nie jest odpadem. Tym samym organ nie rozpatrzył wszystkim zgromadzonych dowodów w sprawie.
Skarżący nie zgodził się z opinią organu, że poprzednim właściciel wyzbył się przedmiotowego pojazdu jako źródło części zamiennych. Stwierdził, że oceny tej dokonano jedynie w oparciu o zdjęcia wykonane przez inspektora w trakcie kontroli, kiedy pojazd został poddany naprawie. Stan ten nie odzwierciedlał stanu pojazdu z chwili zakupu. Zgodnie z oświadczeniem świadka S. B., pojazd w dniu zakupu był w dobrym stanie, był ogólnie sprawy. Organ jednak nie odniósł się do ww. dowodu z oświadczenia świadka przedstawionego przez stronę.
D. Z. nie zgodził się także z uznaniem za opad – jak to określił - tylnych błotników. Powołując się na dokumentację fotograficzną aukcji internetowych, na których widnieją elementy pojazdów w postaci przodu lub tyłu pojazdów, skarżący stwierdził, że istnieją procesy technologiczne, pozwalające na wykorzystanie tylnych błotników bez konieczności demontażu. W tym zakresie również organ powinien oprzeć się na opinii biegłego rzeczoznawcy, który w oparciu o wiedzę fachową potrafiłby określić zastosowanie spornego przedmiotu.
W odpowiedzi na skargę GIOŚ wniósł o jej oddalenie, zarzuty skargi uznając za nieuzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kierując się powyższymi kryteriami Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie skarga nie jest zasadna.
Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE Seria L 190/1 z dnia 12 lipca 2006 r.) określa procedury i systemy kontroli w zakresie przemieszczania odpadów, w zależności od pochodzenia, przeznaczenia i trasy przemieszczania odpadów, rodzaju przesyłanych odpadów oraz przewidzianego trybu postępowania z odpadami w miejscu przeznaczenia – art. 1 ust. 1. Rozporządzenie to ma zastosowanie m. in. do przemieszczania odpadów pomiędzy Państwami Członkowskimi, na terytorium Wspólnoty lub z tranzytem przez państwa trzecie – art. 1 ust. 2 lit. a.
Nielegalne przemieszczanie odpadów, oznacza m.in. przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z w/w rozporządzeniem – art. 2 pkt 35 lit. a.
Ustawa o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.) określa postępowanie i organy do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. – art. 1 ust. 1.
Stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 300.000 zł.
Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa wyżej, należy uwzględnić w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady, oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia nr 1013/2006 – art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
Przy czym przez odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy, należy rozumieć każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jednocześnie domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie.
W rozpatrywanej sprawie skarżący niewątpliwie nie dokonał zgłoszenia przywiezionego z W. pojazdu marki R. o numerze rejestracyjnym [...] oraz przywiezionej z terenu N. tylnej części karoserii samochodowej.
Okoliczności tej nie kwestionuje skarżący. Istotą sporu jest natomiast zakwalifikowanie ww. przedmiotów przez organy inspekcji środowiska do kategorii odpadów w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2007 r., Nr 39, poz. 251 ze zm.). Ustawowa definicja odpadu określona jest w art. 3 ust. 1 ww. ustawy i stanowi, że "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany".
Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Pojęciem "pozbycia się" użytego w powołanym przepisie zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt 960/08 ( CBOIS) uznając, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (tak też NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS).
Zagadnienie odpadów było przedmiotem licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem ( wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r.,Lex nr 82853). W kolejnym wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w spawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005) Trybunał stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami według ETS są także materiały polegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń ( wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561). W wyroku z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 (publ. ERC 1990/3/1-01509) ETS orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym ( por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zauważyć więc należy, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania.
W ocenie Sądu ustalenia organów, że w rozpatrywanej sprawie pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...] oraz tylna część karoserii samochodowej, stanowią odpad, jest prawidłowa. Jak wynika z protokołu z oględzin miejsca prowadzenia przez skarżącego działalności, na kontrolowanym terenie znajdował się m. in. zdemontowany pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...]. Ponadto na kontrolowanej posesji znajdowały się części samochodowe tj. zderzaki zawieszenia, drzwi, pasy przednie, opony, tłumiki, maski, klapy tylne, osuszone silniki w ilości 15 szt., błotniki, węże do klimatyzacji i do wspomagania, puste zbiorniki wodne, elementy zawieszenia przedniego i tylnego, filtry powietrza, dźwignie zmiany biegów, półosie, głowice silników, szyby, alternatory oraz rozruszniki. W trakcie kontroli w dniu [...] lipca 2011r. D. Z. złożył ustną informację do protokołu kontroli nr [...]. Po pouczeniu o karnej odpowiedzialności za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy wyjasnił, że pojazd marki R. o numerze rejestracyjnym [...] jest to pojazd firmowy, sprowadzony z A., zakupiony na części dla celów prywatnych. Odnośnie elementu karoserii samochodowej wyjaśnił, że została zakupiona w N. Jedyny dokument jaki okazano dla przedmiotowego pojazdu to dokument zakupu nr [...]. Mimo wezwania skarżący nie przedstawił dowodu rejestracyjnego pojazdu, ewentualnie odpowiednika tego dokumentu. Zatem nie ulega wątpliwości, że - mając na uwadze art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, przedmiotowy pojazd nie mógł być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu na terytorium Polski.
Natomiast tylna część karoserii samochodowej – określana przez skarżącego mianem tylnych błotników – jak wynika z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy była poddana procesowi demontażu, była odcięta mechanicznie od pozostałej części pojazdu na wysokości połowy tylnych drzwi. W ocenie Sądu organ trafnie stwierdził, że tego przedmiotu nie można potraktować jako części zamiennej czy też zespołu części, ponieważ nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe - nie nadaje się do bezpośredniego zamontowania.
Stwierdzenie powyższych okoliczności uzasadniało zakwalifikowanie omawianych przedmiotów do kategorii Q2 – produkty nieodpowiadajace wymaganiom jakościowym oraz kategorii Q6 – przedmioty lub ich części nienadające się do użytku.
Nie budzą również wątpliwości ustalenia organów, że poprzednim właściciele wyzbyli się tych przedmiotów, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Odnosząc się do elementu karoserii samochodowej (tylny błotnik), w protokole D. Z. wyjaśnił, że "została zakupiona w N. w stanie wskazanym na fotografii". Skarżący twierdził, iż w/w część karoserii została nabyta w celu dalszej odsprzedaży do montażu w całości. Organ stwierdził, że przedmiotowej części karoserii nie można uznać za część zamienną, nadającą się do bezpośredniego zamontowania w innym pojeździe, wyjaśniając, że nie istnieje proces produkcyjny, w trakcie którego wytwarza się część pojazdu. W/w element to mechanicznie odcięty fragment karoserii wraz z częścią dachu. Przy tym zauważyć należy, że budowa samochodów osobowych, a z takiego pojazdu pochodzi w/w cześć karoserii, oparta jest na konstrukcji samonośnej, który stanowi cała karoseria pojazdu. Zamontowanie przedmiotowej części karoserii, zakładając istnienie takiej technicznej możliwości, spowodowałoby wytworzenie pojazdu o znacznie osłabionej konstrukcji, powodującej zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W ocenie Sądu, fakt, że istnieją procesy technologiczne, pozwalające z technicznego punktu widzenia na bezpośrednie zamocowanie fragmentu karoserii do fragmentu karoserii innego pojazdu, nie oznacza, iż takie działanie jest prawnie dopuszczalne. Ponadto, fakt, że na rynku oferowane są w sprzedaży połówki (ćwiartki, itp.) pojazdów, nie oznacza, że takie działanie jest legalne. Z informacji udzielonych przez skarżącego co do pochodzenia tej części karoserii wynika, że przedmiotowa część pochodzi ze zdemontowanego pojazdu, przekazanego do n. stacji demontażu. Pojazd ten na terenie w/w stacji został poddany demontażowi, zniszczeniu, w wyniku czego powstała w/w część karoserii. Powyższe oznacza, że prowadzący stację demontażu przeprowadził częściowy demontaż pojazdu, wytwarzając część karoserii, nienadającą się do dalszego użytkowania w kształcie, w jakim powstała. Zbywając ją na rzecz skarżącego, w ocenie sądu, poprzedni właściciel pozbył się omawianego przedmiotu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach.
W przypadku pojazdu marki R. należy mieć na uwadze, że jego poprzedni właściciel wyzbył się go, nie przekazując skarżącemu dowodu rejestracyjnego. W skardze skarżący zarzucił, że organ, w odniesieniu do braku dowodu rejestracyjnego lub jego odpowiednika, nie wziął pod uwagę dyspozycji art. 72 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym w przypadku zagubienia dowodu rejestracyjnego lub karty pojazdu, zamiast tych dokumentów należy przedstawić zaświadczenie wystawione przez organ rejestrujący właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji, potwierdzające dane zawarte w zagubionym dokumencie, niezbędne do rejestracji. Odnosząc się do tego zarzutu, należy wskazać, ze skarżący został wezwany przez organ do przedłożenia dowodu rejestracyjnego lub jego odpowiednika i mimo to, żadnego z tych dokumentów nie przedstawił. Bezzasadne jest twierdzenie skarżącego, że poprzedni właściciel pojazdu nie pozbył się go w rozumieniu ustawy o odpadach. Gdyby tak było, zdaniem skarżącego, pozbywający się go w W., powinien poczynić odpowiednie zapisy w treści faktury w celu udokumentowania przedmiotu transakcji i przeznaczenia pojazdu. W rozpatrywanej sprawie – jak podniósł skarżący – nie istnieje żadna dokumentacja (adnotacja), że przedmiotem sprzedaży był przedmiot niepełnowartościowy lub odpad. Odnosząc się do tych argumentów należy wskazać, że brak jest jakichkolwiek podstaw, aby uznać, że adnotacja o przeznaczeniu pojazdu powinna znaleźć się na fakturze i że brak takiej adnotacji przesądza, że zbywca nie pozbył się pojazdu jako odpadu. Jak już była o tym mowa na wstępie, odpad może być przedmiotem transakcji i pozbycia się go w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Pozbycia można również dokonać odpłatnie.
Z definicji ustawowej zawartej w art. 3 ustawy o odpadach wynika, że odpadem jest każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii wymienionej w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz się pozbywa, zamierza pozbyć lub jest obowiązany do pozbycia. Decydujące zatem znaczenie dla oceny czy dany przedmiot jest odpadem ma wola posiadacza, jego intencja, tzw. względy subiektywne. Organ ustalając zatem czy dany przedmiot może być uznany za odpad ma obowiązek ustalenia jaka była wola posiadacza przedmiotów, co częstokroć jest zadaniem trudnym do wykonania. Przy ustalaniu treści aktu woli konieczne jest zatem rozważenie jakie były okoliczności towarzyszące wyzbyciu się przedmiotów i czy one wskazywały na zamiar zbywcy wyzbycia się ich, gdyż nie nadawały się do dalszej eksploatacji zgodnie z przeznaczeniem. Oceny należy dokonać mając na uwadze pierwotne przeznaczenie danego przedmiotu, w tym wypadku samochodu który, zgodnie z definicją zawartą w Wielkiej Encyklopedii PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, t. 24 jest "pojazdem drogowym, silnikowym, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą, 25 km/h, przeznaczonym do przewozu osób lub/i ładunku ciągnięcia przyczep albo wykonywania określonych czynności". Pojazd taki aby spełniał swe funkcje musi być zdatny do użytku zgodnie z przeznaczeniem – najogólniej rzecz ujmując do przemieszczania się, przewozu osób lub rzeczy.
Całościowa ocena przedstawionych w sprawie dowodów wskazuje na to, że posiadacz samochodu zbył go jako nie nadający się do użytku, nie przekazując przy sprzedaży dokumentu uprawniającego pojazd do rejestracji stąd też należało przyjąć, że wyzbył się go jako przedmiotu, który stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie. W tej sytuacji drugorzędne znaczenie ma stan techniczny pojazdu, skoro, nawet gdyby skarżący był w stanie dokonać niezbędnych napraw, aby doprowadzić do stanu technicznego, pozwalającego na użytkowanie zgodne z przeznaczeniem, to i tak niemożliwe było by zarejestrowanie tego pojazdu, z uwagi na braki w dokumentacji (art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), a zatem w dalszym ciągu pojazd nie mógłby być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem.
Przy czym należy zaznaczyć, że nieuzasadniony jest zarzut skarżącego, że organy pominęły oświadczenie świadka S. B. z dnia [...] października 2011 r. w kwestii stanu technicznego przedmiotowego pojazdu marki R. Organ pierwszej instancji przytoczył w swojej decyzji omawiane oświadczenie i odniósł się do jego treści. Podał także przyczyny z jakich wyjaśnień w tym zakresie nie uwzględnił. Stwierdził, że pojazd ten zakupiony - zgodnie z okazaną fakturą - w dniu [...] lutego 2009r. do dnia zakończenia kontroli nie został zarejestrowany na terenie Polski. Skarżący nie okazał dokumentów, które umożliwiłyby zarejestrowanie przedmiotowego pojazdu. Ponadto w czasie kontroli WIOŚ przedmiotowy pojazd był w znacznym stopniu zdemontowany i nie posiadał m.in. silnika, płynów eksploatacyjnych, maski, zderzaka, kół, skrzyni biegów, chłodnicy i deski rozdzielczej, co jednoznacznie wskazuje na fakt, że pojazd został zakupiony z przeznaczeniem na części. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji, w odniesieniu do wyjaśnień skarżącego co do przeznaczenia w/w pojazdu (do naprawy i sprzedaży, bądź do celów własnych) wskazano, że "zgodnie z art. 71 ust. 7 ustawy (...) Prawo o ruchu drogowym (...), właściciel pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej jest obowiązany zarejestrować pojazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie 30 dni od daty jego sprowadzenia. W przedmiotowej sprawie omawiany pojazd został zakupiony w 2009r. i do dnia kontroli wykonanej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (tj. w lipcu 2011 r.) nie został zarejestrowany, a jego stan faktyczny i miejsce postoju (wystawione na warunki atmosferyczne), zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, dodatkowo świadczą o tym, że Strona zakupiła pojazd nie w celu jego naprawy, lecz z przeznaczeniem na części zamienne". Przytoczone zapisy w decyzjach obu organów świadczą, że organy te nie kwestionowały stanu pojazdu w dacie jego sprowadzenia, który został opisany w oświadczeniu S. B., a także w wyjaśnieniach skarżącego. Organy mają jednak obowiązek wziąć pod uwagę całość materiału dowodowego i poszczególne wyjaśnienia, oświadczenia ocenić na tle wszystkich okoliczności sprawy. Zatem organy wzięły także pod uwagę, że w/w stan techniczny pojazdu był przedstawiany przez skarżącego w kontekście celu przywozu pojazdu, tj. do naprawy, sprzedaży lub do własnego wykorzystania. Organy na podstawie całokształtu okoliczności doszły do wniosku, że przeznaczeniem tego pojazdu był demontaż w celu pozyskania części zamiennych, co wynikało także z ustnej informacji złożona do protokołu kontroli przez D. Z. w dniu [...] lipca 2011r., że pojazd ten został zakupiony na części dla celów prywatnych. Wyjaśnienie to skarżący złożył będąc uprzedzonym o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy. Powyższe ustalenia organów nie budzą wątpliwości Sądu.
Skarżący podniósł ponadto, że przedmiotowego pojazdu nie odbierał od b. podmiotu osobiście, lecz przez pośrednika, wobec czego nie posiadał wiedzy na temat całości dokumentów wydanych przez w/w b. podmiot. Powyższe twierdzenie w ocenie Sądu, nie może mieć wpływu na wynik sprawy. Skarżący – jak wynika z Zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej znak: [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., prowadzi działalność (m. in. w zakresie handlu samochodami) od dnia [...] września 2003r. Wiedza o podstawowych wymaganiach w zakresie dokumentów niezbędnych do rejestracji pojazdów, nie wykracza poza wiedzę powszechną i doświadczenie życiowe każdej osoby dorosłej, a tym bardziej osoby prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami.
Odnosząc się natomiast do zarzutu nieuprawnionego przeprowadzenia kontroli, należy wskazać, że według art. 79 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 i 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, organy kontroli zawiadamiają przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli, przy czym w/w zawiadomienia nie stosuje się, gdy przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia, i gdy przeprowadzenie kontroli jest uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego. Stosownie do art. 79a ust. 2 w/w ustawy podjęcie czynności kontrolnych po okazaniu legitymacji służbowej, na podstawie przepisów szczególnych, może dotyczyć jedynie przypadków, gdy czynności kontrolne są niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia, a także gdy przeprowadzenie kontroli jest uzasadnione bezpośrednim zagrożeniem życia, zdrowia lub środowiska naturalnego. Jak wynika z treści Protokołu kontroli Nr [...], przeprowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, kontrola w firmie skarżącego została przeprowadzona w związku z anonimowym wnioskiem, dotyczącym uciążliwości powodowanych na skutek wylewania olejów do ziemi oraz spalania opon na kontrolowanym terenie. Zgodnie z art. 71 ustawy z dnia 27 kwietnia 200Ir. o odpadach (Dz. U. z 2010r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), kto wbrew zakazowi termicznie przekształca odpady poza spalarniami odpadów lub współspalarnami odpadów, podlega karze aresztu albo grzywny. Ponadto wylewanie olejów silnikowych bezpośrednio do ziemi stanowi bezpośrednie zagrożenie dla środowiska naturalnego. Mając zatem jakiekolwiek informacje na temat możliwości wystąpienia omawianych działań, organ kontrolujący był uprawniony do podjęcia czynności kontrolnych bez zawiadomienia kontrolowanego o zamiarze przeprowadzenia kontroli. W ocenie Sądu nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącego kontrolujący powinien ograniczyć swoje czynności tylko i wyłącznie do kwestii spalana opon i wylewania olejów silnikowych do ziemi. Kontrolujący podczas oględzin powziął podejrzenie, że kontrolowany w ramach swojej działalności sprowadza do Polski odpady w postaci pojazdów. Według zaś art. 183 §4 ustawy Kodeks karny, kto wbrew przepisom przywozi odpady z zagranicy lub wywozi odpady za granicę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 i jest to czyn kwalifikowany jako przestępstwo przeciw środowisku, zatem w świetle art. 79a ust. 2 ustawy o swobodzie działalności takie podejrzenie także uprawniało organ do prowadzenia kontroli w trybie w/w przepisu.
Według art. 79a ust. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w razie nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej, czynności kontrolne mogą być wszczęte po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi kontrolowanego, który może być uznany za osobę, o której mowa w art. 97 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.), lub w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, nie będący jednak pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę. Z protokołu oględzin przeprowadzonych przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w dniu [...] lipca 2011r. na posesji przy ul. [...] w B. wynika, że w/w oględziny zostały przeprowadzone w obecności ojca skarżącego, tj. W. Z., a także w obecności inspektora Straży Miejskiej w B., J. H. W świetle powyższego oględziny posesji, na której skarżący prowadził swoją działalność gospodarczą zostały przeprowadzone w zgodzie z obowiązującymi przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Protokół kontroli zawiera w swojej treści informację, iż kontrolę przeprowadziła A. W. - starszy inspektor [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, posiadająca upoważnienie do kontroli Nr [...] z dnia [...] lipca 2011r., ustanowione załącznikiem do protokołu kontroli.
W ocenie Sądu, mając na uwadze opisane wyżej okoliczności, kwestionowana przez skarżącego kontrola, została przeprowadzona zgodnie z prawem.
Dla oceny czy dana rzecz stanowi odpad, w tej sprawie nie było konieczne zasięganie opinii biegłego. Sąd zgadza się z twierdzeniem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ze Inspektorzy Ochrony Środowiska są pracownikami wyspecjalizowanych organów administracji publicznej a ich kompetencje związane są z realizacją zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - co wynika z art. 2 ust. 1 pkt. 9 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Tym samym posiadają odpowiednią wiedzę specjalistyczną pozwalającą na realizowanie im zadań ustawowych. Organ dokonał analizy zebranego materiału dowodowego, który w ocenie Sądu jest prawidłowo zebrany i kompletny a wnioski jakie z niego wysnuł były logicznie uzasadnione i nie noszą cech dowolności. Fakt, że organ odmiennie niż skarżący ocenił zebrane dowody nie stanowi podstawy do przyjęcia, że organ wydając decyzję naruszył przepisy art. 7, 8, 77, 80 k.p.c.
Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. Skarżący nie został zawiadomiony o zamiarze wszczęcia kontroli i był podczas niej nieobecny, jednak jak to już wyżej zostało wywiedzione, organy w tym zakresie działały zgodnie z prawem. Na kolejnych etapach – jak wynika z akt sprawy - organy zapeniły skarżacemu możliwość czynnego udziału w postępowaniu.
Odnosząc się do zarzutu, że organy obu instancji nie ustosunkowały się do wyjaśnień skarżacego, że opis znajdujący się na rewersie faktury poświadczającej zakup spornego pojazdu ("R. uszkodzony na części") nie jest jego autorstwa, należy stwierdzić, że okoliczność ta nie ma znaczenia w sprawie. Organy dokonały ustalenia, że przedmiotowy pojazd stanowi odpad na podstawie całokształtu akt sprawy, o czy była mowa wyżej – a przede wszystkim po ustaleniu, że poprzedni właściciel wyzbył się spornego pojazdu, który został sprowadzony do kraju jako wycofany z eksploatacji bez dokumentów umożliwiających jego rejestrację, co za tym idzie niemożliwe jest jego użytkowanej zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Zatem w tej sytuacji wspomniana adnotacja na rewersie faktury oraz jej autorstwo nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zarzuty skargi są nieuzasadnione. Również z urzędu Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego ani naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Dlatego też na podstawie art. 151 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło