IV SA/Wa 2612/19

WyrokWSA w Warszawie2020-01-15

Skład orzekający: Joanna Borkowska, Wojciech Rowiński, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ustalając warunki zabudowy dla inwestycji, prawidłowo wyznaczył obszar analizowany, uwzględniając w nim całe działki ewidencyjne, nawet jeśli ich część znajdowała się poza wyznaczonym obszarem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obszar analizowany musi obejmować całe działki wyodrębnione geodezyjnie, a nie ich części. W przypadku, gdy linia rozgraniczająca obszar analizowany przecina działkę, w analizie należy uwzględnić powierzchnię całej działki ewidencyjnej. Stanowisko to wynika z wykładni przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. T. i M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie samoobsługowej myjni samochodowej. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów KPA, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym błędne ustalenie obszaru analizowanego, nieprawidłową analizę funkcji i cech zabudowy oraz nieuwzględnienie ochrony interesów osób trzecich. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Borkowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Wojciech Rowiński, sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant ref. Agnieszka Szymańczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. T. i M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę Decyzją z [...] kwietnia 2017r. Nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej organ) po rozpatrzeniu odwołania A. T. i M. T.(dalej skarżący) od decyzji Burmistrza Miasta [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., znak [...], ustalającej na rzecz [...] sp. z o.o warunków zabudowy dla działki nr ew. [...] w obr. [...] przy ul. [...] w [...] (o pow. 1742 m2) dla inwestycji polegającej na budowie samoobsługowej myjni samochodowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną oraz zjazdem z drogi publicznej ul. [...], uchyliło decyzję organu I instancji w części pkt 2 ppkt 1 lit h i w tym zakresie orzekło o ustaleniu dachu jako dwu lub wielospadowego o nachyleniu połaci dachowej do 45° oraz kierunku głównej kalenicy równolegle lub prostopadle w stosunku do frontu działki, a w pozostałym zakresie utrzymało ją w mocy. Stan sprawy przedstawia się w sposób następujący: Postępowanie toczyło się na wniosek Spółki [...] sp. z o.o., o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie samoobsługowej myjni samochodowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną oraz zjazdem z drogi publicznej (ul. [...] zlokalizowanej na dz. nr ew. [...], obr. [...]. Burmistrz Miasta [...], decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., znak [...], ustalił na rzecz [...] sp. z o.o. warunki zabudowy dla działki nr ew. [...] w obr. [...] przy ul. [...] w [...] (o pow. 1742 m2) dla w/w inwestycji. Po rozpoznaniu złożonego przez skarżących odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2017r. Nr [...] uchyliło decyzję organu I instancji w części pkt 2 ppkt 1 lit h i w tym zakresie orzekło o ustaleniu dachu jako dwu lub wielospadowego o nachyleniu połaci dachowej do 45° oraz kierunku głównej kalenicy równolegle lub prostopadle w stosunku do frontu działki, a w pozostałym zakresie utrzymało ją w mocy. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że w celu ustalenia wymagań dla planowanej nowej zabudowy i zagospodarowania terenu wyznaczono wokół przedmiotowej działki granice obszaru analizowanego. Front działki ma szerokość 21 m, w związku z czym obszar analizowany wyznaczono w odległości 63 m od granicy terenu objętego wnioskiem. Kolegium podkreśliło, że organ I instancji przeprowadził w obszarze analizowanym analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która wykazała, że inwestycja, mająca za przedmiot świadczenie usług w zakresie mycia samochodów, będzie stanowiła kontynuację funkcji występującej w obszarze analizowanym. Następnie Kolegium odniosło się do przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przyjmując ustalenia organu I instancji w zakresie nieprzekraczalnej linii zabudowy, wskaźnika powierzchni zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej oraz wysokości głównej kalenicy. Organ stwierdził w dalszej kolejności, że z załączonej do akt analizy nie wynikało, aby w obszarze analizowanym występowały dachy wielospadowe. Z uwagi na niepełność ustaleń poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, Kolegium wystąpiło do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przedstawienie analizy odnoszącej się do występującej na terenie analizowanym konstrukcji dachów. Po otrzymaniu i rozważeniu żądanych materiałów, organ uchylił w powyższym zakresie rozstrzygnięcie Burmistrza Miasta [...] i orzekł o całości elementów jakie powinny zastać zawarte w decyzji. Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. T. i A. T., zarzucając jej naruszenie: - art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 Kpa poprzez niezebranie w sposób wystarczających i nierozpatrzenie w całości materiału dowodowego i tym samym zaniechanie ustalenia dokładnego stanu faktycznego, w szczególności przez nieprzeanalizowanie charakteru planowanej inwestycji i jej wpływu na działkę skarżących; oddziaływania na okoliczne środowisko, budynek mieszkalny, zdrowie, wypoczynek i prywatność skarżących; wpływu na niszczenie budynku mieszkalnego skarżących, sąsiednią florę i faunę; nie uwzględnienie, iż żadna z działalności usługowych znajdujących się w obszarze analizy nie jest w żadnej sposób zbliżona do prowadzenia samoobsługowej myjni, przez co nie stanowi kontynuacji urbanistyczne. Zarzucono również naruszenie ww. przepisów Kpa poprzez: wydanie decyzji w oparciu o niepełny i nieaktualny materiał dowodowy, tj. na części tekstowej analizy wykonanej w dniu 17 czerwca 2017 r., a więc 5 miesięcy przez decyzją organu I instancji, co powodowało, że organy obydwu instancji wydały decyzje w oparciu o nieaktualnych stan faktyczny; oparcie się na mapie nieczytelnej, obejmującej budownictwo mieszkaniowej wielorodzinne, które w rzeczywistości występuje poza obszarem analizowanym; niewyjaśnienie zasadności rozstrzygnięcia, niedoniesienie się w sposób wyczerpujących i kompleksowy do zarzutów oraz błędne uznanie, że kwestie podnoszone przez skarżących mają znaczenie na etapie pozwolenia na budowę. - art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu istnienia harmonijnej całości. Kontynuacji funkcji i dobrego sąsiedztwa. - art. 54 pkt 2 lit. d w zw. z art. 64 ust. 1 oraz art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez ich niezastosowanie i tym samym nieuwzględnienie obowiązku ochrony interesu osób trzecich. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 20 października 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 1516/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej jako: "sąd I instancji") uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] jak i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] listopada 2016 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji Sąd wskazał, że w jego ocenie, w rozpoznawanej sprawie, co do zasady właściwie został ustalony obszar analizowany. Organ I instancji wyznaczył wokół terenu objętego planowaną inwestycją obszar analizowany w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy (§ 3 ust. 2 rozporządzenia). Decydując się jednak na wyznaczenie obszaru analizowanego jako trzykrotności szerokości frontu działki, organ I instancji powinien dokonać analizy funkcji i cech zabudowy w oparciu o parametry działek, które faktycznie w tym obszarze się znalazły. Jak wynika zaś z treści "Analizy Funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu - część tekstowa - załącznik nr 2 do decyzji organu I instancji", do wyznaczenia wskaźników (powierzchni zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, wysokości budynku) przyjęto m.in. nieruchomości, które w zasadniczej części, w tym w części zabudowanej, znajdują się poza wyznaczonym obszarem analizy np. dz. nr [...], [...], [...], [...], czy też [...]. W oparciu o wyniki analizy organy dokonały następnie ustaleń w zakresie dopuszczalnych parametrów i wskaźników planowanej inwestycji. W ocenie sądu I instancji takie działanie organów nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zgodnie z § 2 pkt. 4 rozporządzenia ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o obszarze analizowanym - należy przez to rozumieć teren określony i wyznaczony granicami, którego funkcję zabudowy i zagospodarowania oraz cechy zabudowy i zagospodarowania analizuje się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania. Brzmienie tego przepisu w powiązaniu z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie pozostawia wątpliwości, iż analizie mogą podlegać jedynie te działki (zabudowane) dostępne z jej samej drogi publicznej, które znajdują się w całości, czy też w adekwatnie do okoliczności sprawy w przeważającej, ale na pewno zabudowanej części, w obszarze analizowanym. Tymczasem przedmiotowe działki nie znalazły się ani w całości ani nawet w przeważającej, pozwalającej na przyjęcie je do zbioru działek objętych analizą części w wyznaczonym obszarze. Takie działanie organu w ocenie sądu I instancji prowadzi do obejścia przepisów prawa. Analizie poddano bowiem działki, które faktycznie nie znalazły się w obszarze analizowanym. Przy czym, jeżeli w ocenie organu zachodziła konieczność poszerzenie analizy o te działki, to zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia organ mógł to uczynić, wyznaczając obszar większy niż trzy krotność frontu działki, pod warunkiem, że uzasadniłby czym kierował się powiększając obszar analizowany. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, Sąd nie uznal ich za uzasadnione. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 września 2019r. sygn. akt II OSK 2359/18 po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1516/17 uchylił zaskarżony wyrok. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (§ 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Przepis § 3 rozporządzenia określa minimalne granice obszaru analizowanego, co oznacza, że organ wydający decyzję o warunkach zabudowy może wyznaczyć większy obszar wokół terenu inwestycji, który będzie tworzył całość urbanistyczną. Zwrot "wokół działki" wskazuje, że ustalając obszar analizowany wokół działki inwestycyjnej, należy tak go wyznaczyć, by działka ta znajdowała się w środku tego obszaru, co nie oznacza, że obszar ten musi mieć idealny kształt koła, a odległość granic tego obszaru od działki inwestora musi być w każdym miejscu jednakowa. Istotne jest aby wyznaczony obszar analizowany obejmował urbanistyczną całość. Obszar ten powinien obejmować całe działki wyodrębnione geodezyjnie, a nie ich części. W orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku gdy linia rozgraniczająca obszar analizowany "przecina" daną, wyodrębnioną geodezyjnie nieruchomość, w analizie należy uwzględnić powierzchnię całej działki ewidencyjnej, zatem również tę jej część, która położona jest poza obszarem analizowanym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.). Zgodnie z art. 134 § 1 cytowanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że sprawa niniejsza jest rozpoznawana w wyniku uchylenia poprzedniego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zgodnie z art. 190 zd. 1 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie, należy rozumieć osąd odnośnie do prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa, tak materialnego, jak i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. np. wyrok NSA z 21 stycznia 2015 r., I GSK 1498/13, CBOSA). W orzecznictwie jest również utrwalony pogląd, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie może stosować postanowień art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. bez uwzględnienia brzmienia przepisów art. 168 § 3, art. 183 § 1 oraz art. 190 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z 20 listopada 2014 r., I OSK 2214/14 oraz cyt. tam wyrok NSA z 20 września 2006 r., II OSK 1117/05, CBOSA). Należy z całą mocą podkreślić, że wojewódzki sąd administracyjny rozpoznając sprawę nie może pominąć wykładni prawa dokonanej w wyroku Sądu drugiej instancji, nie jest również uprawniony do podejmowania próby jej podważania i kontestowania (por. np. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2016 r., II GSK 38/15, CBOSA). W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, z art. 190 p.p.s.a. (interpretowanego z uwzględnieniem zasady zaufania oraz pewności prawa – art. 2 Konstytucji RP) wynika dla sądu I instancji w szczególności obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy w kwestiach, które nie zostały przesądzone wprost w wyroku NSA, w taki sposób, aby wyrok WSA nie godził również pośrednio w oceny prawne sformułowane przez Naczelny Sąd Administracyjny. Reasumując, ratio legis art. 190 p.p.s.a. sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy (por. np. wyrok NSA z 2 grudnia 2014 r., I FSK 1448/13, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 września 2019r. sygn. akt II OSK 2359/18 wskazał, że "przepis § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) określa minimalne granice obszaru analizowanego, co oznacza, że organ wydający decyzję o warunkach zabudowy może wyznaczyć większy obszar wokół terenu inwestycji, który będzie tworzył całość urbanistyczną. Zwrot "wokół działki" wskazuje, że ustalając obszar analizowany wokół działki inwestycyjnej, należy tak go wyznaczyć, by działka ta znajdowała się w środku tego obszaru, co nie oznacza, że obszar ten musi mieć idealny kształt koła, a odległość granic tego obszaru od działki inwestora musi być w każdym miejscu jednakowa. Istotne jest aby wyznaczony obszar analizowany obejmował urbanistyczną całość. Obszar ten powinien obejmować całe działki wyodrębnione geodezyjnie, a nie ich części. W orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku gdy linia rozgraniczająca obszar analizowany "przecina" daną, wyodrębnioną geodezyjnie nieruchomość, w analizie należy uwzględnić powierzchnię całej działki ewidencyjnej, zatem również tę jej część, która położona jest poza obszarem analizowanym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2726/15, Baza NSA)". Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że za powyższym rozumieniem omawianych przepisów przemawiają zasady wykładni celowościowej. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2013 r., sygn. II OSK 2208/11, Baza NSA, wskazał również, że przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, tak zresztą, jak i wszelkich innych przepisów prawa materialnego publicznego, nie sposób interpretować wyłącznie przy zastosowaniu wykładni gramatycznej, literalnej, lecz konieczne jest sięgnięcie po wykładnię celowościową (funkcjonalną), czy systemową. Jednocześnie też przyjmuje się, że przepis ten nie może być stosowany w sposób zawężający co do obszaru poddawanego analizie urbanistycznej. Naczelny Sąd Administracyjny dokonując wykładni § 3 ust. 1 w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przesądził, że analiza o jakiej mowa w powyższym przepisie, może odnosić się jedynie do całej działki, gdyż to cała działka może spełniać określone funkcje i jako taka podlega charakterystyce, pod kątem warunków z art. 61 ust. 1 ustawy. Trudno nie zauważyć, że art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowiący że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, odnosi się do zabudowanej działki sąsiedniej, a nie do zabudowy znajdującej się w sąsiedztwie terenu planowanej inwestycji. Dla ustalenia treści normatywnej pojęcia działki sięgnąć zatem należy do innych aktów prawnych, w tym w szczególności do ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2204, ze zm.), która w art. 4 pkt 3 definiuję działkę gruntu jako niepodzieloną, ciągłą część powierzchni ziemskiej stanowiącą część lub całość nieruchomości gruntowej. Tak rozumianą działkę sąsiednią w stosunku do nieruchomości, dla której mają zostać ustalone warunki zabudowy tworzy zaś cała działka (czyli niepodzielona, ciągła część powierzchni ziemskiej), a nie jedynie ta jej część, która znajduje się w wyznaczonym przez organ obszarze analizowanym. Reasumując, należało uznać za błędne stanowisko skarżącego, że nieruchomość, której powierzchnia w całości nie zostaje objęta obszarem analizowanym, winna być w analizie pominięta lub powinno się jedynie w części ją uwzględnić. Stanowisko takie pozostaje w kolizji z przytoczonym wyżej przepisem rozporządzenia, rozumianym w sposób przedstawiony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 września 2019r. sygn. akt II OSK 2359/18. W zakresie pozostałych zarzutów skargi, Sąd podzielił ich ocenę dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 października 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1516/17. Odnosząc się do kwestii nieuwzględnienia faktu, iż żadna z działalności usługowych znajdujących się w obszarze analizowanym nie jest zbliżona do prowadzenia samoobsługowej myjni, Sąd podzielił stanowisko szeroko reprezentowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, zgodnie z którym pojęcie "kontynuacja funkcji" jakim posłużono się w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza tożsamości planowanej zabudowy pod względem rodzaju i charakteru planowanych usług lecz umożliwia uzupełnianie funkcji istniejącej o zagospodarowanie nie wchodzące z nią w kolizję. Nowa zabudowa jest zatem dopuszczalna o tyle o ile można ją pogodzić z już istniejącą funkcją. NSA w wyroku z dnia 18 czerwca 2008 r., (sygn. akt II OSK 58/07, LEX nr 465665) wskazał, że pojęcie kontynuacji funkcji należy rozumieć szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela czy inwestora po to, aby mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy, a przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu. Zatem w sytuacji, gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, jak i w sytuacji, gdy stanowi uznawane uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dające się z nią pogodzić i z nią nie kolidujące, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony. Odnośnie zarzutu nieczytelności mapy stanowiącej załącznik do decyzji organu I instancji, należy wskazać, że mapa ta jest typową mapą stosowaną w geodezji czy planowaniu przestrzennym, której prawidłowość potwierdza klauzula organu geodezyjnego. Przy czym jej skala 1: 500, 1: 1000 wynika z przepisów prawa Zgodnie bowiem z § 9 pkt 3 rozporządzenia Część graficzną decyzji o warunkach zabudowy oraz część graficzną analizy, o której mowa w § 3 ust. 1, sporządza się na kopiach mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w czytelnej technice graficznej zapewniającej możliwość wykonywania ich kopii. Stosownie zaś do w/w artykułu określenie granic terenu objętego wnioskiem, przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000, a w stosunku do inwestycji liniowych również w skali 1:2000. Odnosząc się z kolei do zarzutów, wskazujących na uciążliwości, jakie w ocenie skarżących może w przyszłości powodować planowana inwestycja, wskazać należy, że orzecznictwo sądowoadministracyjne na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym konsekwentnie prezentuje pogląd, że na etapie postępowania w przedmiocie ustalania warunków zabudowy nie rozstrzyga się kwestii odległości planowanej inwestycji od granic nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji, oddziaływania hałasu itp.. Kwestie te ocenia się dopiero na etapie postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę, zatem organem właściwym do rozstrzygnięcia o usytuowaniu budynku jest organ właściwy do wydania takiego pozwolenia. Z prawa budowlanego wynika, że sytuowanie obiektów budowlanych, z wyjątkiem sytuacji szczególnych, w szczególności gdy rozstrzygają o tym ustalenia planu miejscowego, należy do przedmiotu regulacji prawa budowlanego i jest rozstrzygane na etapie procesu inwestycyjnego, jakim jest udzielenie pozwolenia na budowę (wyrok z dnia 8 lipca 2011 roku sygn. akt II OSK 1122/10, dost. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Reasumując, zaskarżona decyzja została wydana z poszanowaniem przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 8, art.11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W sposób wyczerpujący został zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, przy przeprowadzeniu koniecznych czynności wyjaśniających, zaś ocena okoliczności sprawy wyrażona w zaskarżonej decyzji została sformułowana zgodnie z wymogiem art. 107 § 3 k.p.a. Organ prowadził postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, wyjaśniając stronom zasadność przesłanek, którymi się kierował. Nadto, skarżący miał zapewniony w postępowaniu czynny udział, zgodnie z dyspozycją art. 10 § 1 k.p.a. Z przyczyn opisanych w we wcześniejszej części uzasadnienia, Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 61 ust.1 pkt 1, a także art. 54 pkt 2 lit. d w zw. z art. 64 ust.1 oraz art. 6 ust.2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło