IV SA/Wa 280/11
WyrokWSA w Warszawie2011-06-15
Skład orzekający: Marian Wolanin, Łukasz Krzycki, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba niebędąca właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a jedynie zameldowana na pobyt stały na jednej z nich, ma interes prawny do wniesienia skargi na decyzję o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, ponieważ skarżący nie posiadał interesu prawnego do jej wniesienia. Interes prawny w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości przysługuje wyłącznie właścicielom lub użytkownikom wieczystym nieruchomości, a nie osobom mającym jedynie interes faktyczny, jak np. osoba zameldowana na pobyt stały. Skarżący nie wykazał również, aby działał jako pełnomocnik swojej matki, która była stroną postępowania.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego, które zostało wszczęte na wniosek E. G. w sprawie rozgraniczenia działki należącej do wnioskodawczyni z działkami należącymi do A. R. i T. P. Wójt umorzył postępowanie, ponieważ strony zawarły ugody przed geodetą. A. R. wniosła odwołanie, twierdząc, że została wprowadzona w błąd przez geodetę. Skargę na decyzję SKO wniósł J. R., syn A. R., który nie był właścicielem ani użytkownikiem wieczystym żadnej z nieruchomości, a jedynie zameldowany na jednej z nich. J. R. podnosił, że jego matka została wprowadzona w błąd przez geodetę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marian Wolanin, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant ref. staż. Renata Puchalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości - oddala skargę -
IV SA/Wa 280/11
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej "SKO"), po rozpoznaniu odwołania A. R. (dalej "uczestniczki") od decyzji Wójta Gminy O. (dalej " Wójta") z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego o rozgraniczenie nieruchomości, utrzymało decyzję Wójta w mocy.
Referując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. przebieg postępowania administracyjnego w sprawie, SKO wskazało, co następuje:
Wnioskiem z dnia [...] czerwca 2010 r. E. G. (dalej "wnioskodawczyni") wystąpiła o przeprowadzenie przez Wójta postępowania rozgraniczeniowego należącej do niej działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...], położonej we wsi G., z działką o numerze ewidencyjnym [...], należącą do uczestniczki oraz działką o numerze ewidencyjnym [...], należącą do T. P.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2010 r. Wójt zawiadomił strony o wszczęciu postępowania o rozgraniczenie przedmiotowych działek.
W dniu [...] sierpnia 2010 r. przed geodetą uprawnionym Z. G. zostały zawarte dwie odrębne ugody, pierwsza pomiędzy wnioskodawczynią a uczestniczką oraz druga pomiędzy wnioskodawczynią a T. P.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. Wójt, w związku z zawarciem przez strony postępowania wskazanych wyżej ugód, umorzył postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości wskazanych we wniosku.
Uczestniczka wniosła do SKO odwołanie od decyzji Wójta, podnosząc że przy zawarciu ugody została wprowadzona przez geodetę w błąd.
Rozpatrzywszy odwołanie uczestniczki, SKO nie znalazło podstaw do jego uwzględnienia, utrzymując decyzję Wójta w mocy.
Uzasadniając własne rozstrzygnięcie, SKO wskazało w szczególności, co następuje:
Zgodnie z art.31 ust.4 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005 r. Nr 240, poz.2027) w razie sporu co do przebiegu linii granicznych geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej.
Ugoda taka została zawarta w niniejszej sprawie z udziałem uczestniczki.
W świetle utrwalonej linii orzeczniczej sądów administracyjnych oraz poglądów piśmiennictwa konsekwencją zawarcia ugody przed geodetą jest umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art.105§1 k.p.a. Zawarcie ugody przez strony powoduje, że organy administracji nie są uprawnione do dalszego prowadzenia postępowania o rozgraniczenie, skutkiem czego może być jedynie umorzenie tego postępowania.
W sytuacji, gdy strona postępowania kwestionuje prawidłowość ugody zawartej przed geodetą, jedyną drogą do jej wzruszenia jest wystąpienie do właściwego sądu powszechnego, który jest uprawniony do oceny jej prawidłowości.
W świetle powyższych okoliczności umorzenie przez Wójta postępowania w niniejszej sprawie było uzasadnione.
Skargę na decyzję SKO wniósł do Sądu J. R. (dalej "skarżący"), syn uczestniczki, działający we własnym imieniu, podnosząc że uczestniczka została wprowadzona przez geodetę w błąd.
W piśmie datowanym na [...] kwietnia 2011 r. (k.39) skarżący oświadczył, że nie jest ani właścicielem ani użytkownikiem wieczystym którejkolwiek z nieruchomości będących przedmiotem postępowania rozgraniczeniowego, a jedynie jest zameldowany na pobyt stały na działce nr [...].
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd rozpoznał skargę na decyzję SKO z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. z dnia 20 września 2002 r, Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg
na decyzje administracyjne (art.3§2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm- zwanej dalej "p.p.s.a.").
Skargę należało oddalić, albowiem wniósł ją podmiot do tego nieuprawniony.
Zgodnie z przepisem art.50 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym (§1). Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§2).
Skarżący nie spełnia żadnego z tych kryteriów.
Zważywszy, że w oczywisty sposób skarżący nie reprezentuje wymienionych w art.50 § 1 p.p.s.a. organów publicznych lub organizacji społecznej, jako źródło uprawnienia skarżącego do wniesienia skargi można było rozpatrywać wyłącznie posiadanie przez niego interesu prawnego w sprawie, ewentualnie przyznanie uprawnienia do wniesienia skargi przez przepisy szczególne.
Dla potrzeb niniejszej sprawy, dotyczącej skargi na decyzję administracyjną wydaną na podstawie przepisów k.p.a., należy przyjąć, że pojęcie "interes prawny" użyty wart. 50 § 1 p.p.s.a. obejmuje swoim zakresem pojęcie interesu prawnego z art. 28 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt I OSK 704/09, publ. LEX nr 595483).
Zgodnie z art.28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Taki interes prawny wynika z przepisów prawa materialnego stanowiącego prawa i obowiązki. Warunkiem koniecznym do występowania podmiotu, jako strony postępowania, jest posiadanie interesu prawnego lub obowiązku związanego z prowadzonym postępowaniem, albo żądanie przez podmiot czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wspomniany interes prawny musi być indywidualnym interesem strony postępowania i dotyczyć jej bezpośrednio.
Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Przyjmuje się przy tym, że podmiot ma interes prawny w konkretnym postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem tego właśnie postępowania istnieje - uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go bezpośrednio "zainteresowanym" w tym postępowaniu i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony (wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r. sygn. akt II GSK 163/2006). Statusu strony w postępowaniu administracyjnym nie może zatem uzyskać podmiot, który ma wyłącznie interes faktyczny w rozstrzygnięciu danej sprawy, niepoparty żadnymi przepisami prawa, mogącymi stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia przez organ administracji stosownych czynności w tej konkretnej sprawie. Ponadto okoliczność dopuszczenia przez organ administracji publicznej jakieś osoby do udziału w postępowaniu, czy nawet tylko doręczenia wydanej w sprawie decyzji, nie czyni jej automatycznie stroną tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. O tym bowiem, czy jest się stroną danego postępowania, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby lub organu, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny".
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy należy wskazać, że interes prawny w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie nieruchomości przysługuje wyłącznie właścicielom albo użytkownikom wieczystym nieruchomości będących przedmiotem rozgraniczenia, z pominięciem innych podmiotów mających z tymi nieruchomościami związki prawne lub faktyczne.
Niezależnie bowiem od faktu, że w obrocie prawnym występują także inne niż własność lub użytkowanie wieczyste rodzaje praw do nieruchomości o charakterze rzeczowym (użytkowanie, służebność) lub obligacyjnym (dzierżawa), z którymi łączy się uprawnienie do władania tymi nieruchomościami, a ta sama nieruchomość może być jednocześnie przedmiotem różnych praw przysługujących różnym podmiotom, to nie może ulegać wątpliwości, że w hierarchii wszystkich tych praw prawo użytkowania wieczystego i prawo własności nieruchomości mają charakter najsilniejszy. Wyposażają one bowiem dysponentów tych praw w największą liczbę uprawnień w stosunku do nieruchomości.
Należy podkreślić, że w administracyjnej procedurze rozgraniczania nieruchomości ustala się przebieg granicy nieruchomości, a zatem jej istotną cechę, która m.in. determinuje powierzchnię nieruchomości. Prawo do uczestniczenia w postępowaniach administracyjnych, w których tego rodzaju istotne cechy są ustalane może zatem przysługiwać wyłącznie dysponentom najsilniejszych praw do nieruchomości będących przedmiotem postępowania (właścicielom albo użytkownikom wieczystym), albowiem wskazane wyżej cechy wpływają na kształt tych praw w sposób najdalej idący.
W analizowanej sprawie bezspornym jest, że skarżący nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym działek, które były przedmiotem rozgraniczenia, a jedynie jest zameldowany w budynku posadowionym na jednej z nich. Powyższy związek z przedmiotem rozgraniczenia nie daje podstaw do uznania, że skarżący ma interes prawny w sprawie.
Jednocześnie nie może ulegać wątpliwości, że skarżący wniósł skargę wyłącznie w imieniu własnym, nie zaś jako pełnomocnik swojej matki - uczestniczki, która jest właścicielką działki nr [...]. We wszystkich licznych pismach procesowych składanych w sprawie (skarga, pisma z dnia: [...] stycznia, [...] marca, [...] kwietnia, [...] kwietnia, [...] maja i [...] maja 2011 r.) skarżący formułował zarzuty, wnioski i oświadczenia w imieniu własnym, nie zgłaszając zamiaru działania w imieniu uczestniczki. Podkreślania wymaga również, że w postępowaniu administracyjnym uczestniczka występowała samodzielnie, nie korzystając z pomocy pełnomocnika.
Jednocześnie w niniejszej sprawie nie zachodzi ewentualność nabycia przez skarżącego uprawnienia do wniesienia skargi na podstawie przepisów szczególnych, o której mowa w art.50 § 2 p.p.s.a. Nie można bowiem wskazać żadnego takiego przepisu szczególnego, z którego uprawnienie tego rodzaju można by wywieść.
Z powyższych względów Sąd oddalił skargę na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło