IV SA/Wa 2824/13

PostanowienieWSA w Warszawie2013-12-18

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś - Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd nie przywrócił terminu do wniesienia skargi, ponieważ profesjonalny pełnomocnik skarżących nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik powinien był zachować szczególną staranność i przewidzieć skutki działań organu, a także podjąć działania zapobiegawcze, aby dotrzymać terminu. Oczekiwanie na decyzję organu lub poleganie na jego zapewnieniach nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia.
Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowani przez radcę prawnego, wnieśli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na czynność Starosty L. polegającą na nałożeniu opłat geodezyjnych. Pełnomocnik argumentował, że skarżący zostali wprowadzeni w błąd przez organ, który sugerował zakończenie postępowania decyzją administracyjną. Organ administracji wniósł o oddalenie wniosku, wskazując na brak winy skarżących i możliwość wniesienia skargi w ustawowym terminie. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. P. i R. P. na działanie Starosty L. w przedmiocie skargi na czynność organu postanawia: oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Dnia 29 października 2013 r. M. P. i R. P., reprezentowani przez radcę prawnego E. P., za pośrednictwem Starosty L. wnieśli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Do wniosku została dołączona skarga na czynność Starosty L., polegającą na nałożeniu na M. P. i R. P., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą [...] ul. [...] [...] L., opłat geodezyjnych w postaci noty księgowej z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w wysokości 70 (siedemdziesiąt) złotych. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi pełnomocnik skarżących wskazała na brak winy skarżących w uchybieniu terminu z uwagi na wprowadzenie ich w błąd przez organ administracji. Jej zdaniem działania organu wskazywały, że postępowanie administracyjne wszczęte wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa z dnia 29 lipca 2013 r. zostanie zakończone wydaniem decyzji administracyjnej, najpóźniej do dnia 7 października 2013 r. (pismo z dnia 6 września 2013 r.). Tytułem przykładu powołała się na inne postępowanie w, jak twierdzi, analogicznej sprawie (opłata za czynności geodezyjne – faktura nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r.), które zostało rozstrzygnięte decyzją Starosty L. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] znak [...]. Pełnomocnik przyznał, że uchybił sześćdziesięciodniowemu terminowi do wniesienia skargi do Sądu od dnia złożenia wezwania, oczekując na wydanie decyzji, jak to poprzednio miało miejsce. Okoliczności sprawy wskazywały, według niej, na uzasadnione przekonanie strony co do załatwienia niniejszej sprawy w ten sam sposób. Organ wniósł o wydanie postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zauważył, że brak decyzji w sprawie nie stanowi uzasadnionej podstawy do przywrócenia terminu na wniesienie skargi przez skarżących. Podkreślił, że skarżący reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika mogli wnieść skargę do sądu administracyjnego w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Zaznaczył, że skarżący nie napotkali ze strony organu żadnych przeszkód by wykonać swoje prawo do złożenia skargi na działanie organu. Ponadto wskazał, że sprawa może być zakończona wydaniem decyzji albowiem postępowanie administracyjne zostało wszczęte. Dalej przywołał możliwość wniesienia zażalenia na bezczynność organu w trybie art. 37 k.p.a. z uwagi na nie załatwienie sprawy do 7 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W myśl art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. nr 0, poz. 270 ze zm.), dalej:"p.p.s.a."), Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Według powyższego przepisu konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu, jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Stosownie zaś do treści przepisu art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia braku winy, natomiast Sąd rozpoznając wniosek strony musi ocenić, czy w terminie przewidzianym do dokonania czynności nastąpiła taka przeszkoda. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa sądowego kryterium braku winy wiąże się generalnie z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminowi istnieje więc tylko wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zalicza się m. in. chorobę (w tym nagłą chorobę) uniemożliwiającą wyręczenie się drugą osobą. Strona winna przy tym uprawdopodobnić (a nie udowodnić) brak swojej winy w uchybieniu terminowi, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała praktycznie aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. m. in. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 333-339). Ponadto, przy ocenie zawinienia sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swoje interesy, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem. uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (wyrok SN z 21 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 903/00, OSNP – wkł. 2002/19/11). Dalej, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy, Sąd zauważa, że skarżący ponoszą skutki działań lub zaniechań swojego pełnomocnika. Z kolei pełnomocnik powinien działać w interesie i na rzecz mocodawcy przy dołożeniu takiej samej staranności jak przy prowadzeniu swoich spraw. Z analizy akt sprawy wynika, że profesjonalny pełnomocnik skarżących nie dokonał złożenia skargi na działanie Starosty L. w przewidzianym w art. 53 § 2 p.p.s.a terminie 60 dni od dnia złożenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, w sytuacji kiedy organ nie odpowiedział na skierowane do niego wezwanie. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zostało nadane przez skarżących pocztą w dniu 30 lipca 2013 r., wpłynęło do organu 8 sierpnia 2013 r., a zatem termin 60 dni do wniesienia skargi upływał z końcem dnia 7 października 2013 r. Skargi w tym terminie nie złożono. Z dniem wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa rozpoczyna bieg termin sześćdziesięciu dni na wniesienie skargi. W okresie biegu tego terminu organ może udzielić odpowiedzi na wezwanie, wówczas dalszy bieg tego terminu staje się bezprzedmiotowy, bowiem od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie rozpoczyna bieg termin trzydziestu dni do wniesienia skargi. Jeżeli natomiast w tym okresie organ nie udzieli odpowiedzi na wezwanie, to nieprzerwanie biegnie termin sześćdziesięciu dni, liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa i przed upływem tego terminu powinna być wniesiona skarga (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2013 r. II OSK 301/13). Złożenie przez pełnomocnika skarżących wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w dniu 29 października 2013 r. nie może odnieść zamierzonego skutku albowiem pełnomocnik nie wykazał, w ocenie Sądu, braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Sądu profesjonalny pełnomocnik korzystając z procedury wezwania do usunięcia naruszenia prawa, powinien spodziewać się wystąpienia dwóch sytuacji opisanych w art. 53 § 2 p.p.s.a. Po pierwsze, organ udziela odpowiedzi na wezwanie w terminie przewidzianym na załatwienie sprawy i wówczas zaczyna biec termin 30 dni do złożenia skargi. Po drugie, organ nie udziela odpowiedzi w terminie przyjętym do załatwienia sprawy, co skutkuje wniesieniem skargi przed upływem 60 dni od dnia wniesienia wezwania do naruszenia prawa. Okoliczność podnoszona przez pełnomocnika skarżących we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jakoby organ wprowadził w błąd skarżących, nie znajduje uzasadnienia w opinii Sądu. Profesjonalny pełnomocnik dysponuje wiedzą i doświadczeniem, które pozwala mu przewidzieć skutki działań organu. Zdaje sobie sprawę z możliwości jakie dają mu przepisy postępowania i jest w stanie podjąć działania wyprzedzające, czy zapobiegawcze by skuteczność podejmowanych przez niego czynności była nie do podważenia. Zdaniem Sądu pełnomocnik skarżących nie zachował należytej staranności i nie dołożył wszelkich starań by ustrzec się uchybienia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych skargę po wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa wobec braku odpowiedzi organu należy wnieść przed upływem 60 dni – po terminie przewidzianym do załatwienia sprawy, jak i w razie nie udzielenia merytorycznej odpowiedzi np. wyznaczającej kolejny termin do załatwienia sprawy. Podporządkowanie się dyspozycjom organu i oczekiwanie na odpowiedź (decyzję) w terminie wyznaczonym przez organ nie powoduje przeszkody do złożenia skargi w terminie 60 dni. Takie zachowanie, zwłaszcza w sprawie, gdzie strony reprezentuje fachowy pełnomocnik, nie znajduje uzasadnienia dla braku winy przy rozpatrywaniu przedmiotowego wniosku. Zdaniem Sądu pełnomocnik dopuścił się zaniedbania swych podstawowych obowiązków, ponieważ nie przedsięwziął stosownych czynności, które zapobiegłyby uchybieniu terminowi. Twierdzenia pełnomocnika skarżących o wprowadzeniu przez organ w błąd poprzez przesuwanie terminu odpowiedzi na wezwanie, wszczęcie postępowania administracyjnego, informację o załatwieniu sprawy w formie decyzji, poprzednie załatwienie podobnej sprawy decyzją administracyjną, udzielenie odpowiedzi po terminie tj. 22 października 2013 r. , zdaniem Sądu, nie uzasadniają przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Reasumując, Sąd nie znajduje podstaw by uczynić zadość żądaniom pełnomocnika skarżących. Okoliczności sprawy jednoznacznie wskazują, że winę za uchybienie terminowi do wniesienia skargi ponosi reprezentujący skarżących radca prawny. Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło