IV SA/Wa 2877/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-03
Skład orzekający: Kaja Angerman, Anna Falkiewicz-Kluj, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu, uznając, że skarżący opuścił to miejsce i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, pomimo jego twierdzeń o zamieszkiwaniu i przechowywaniu rzeczy osobistych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję o wymeldowaniu za zgodną z prawem. Stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły, iż skarżący opuścił lokal w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności, a zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, potwierdził brak koncentracji jego aktywności życiowej w tym miejscu. Sąd uznał, że samo przechowywanie rzeczy osobistych czy odbieranie korespondencji nie świadczy o zamieszkiwaniu.Stan faktyczny
Skarżący został wymeldowany z pobytu stałego na wniosek matki, która posiadała spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Organy administracji uznały, że skarżący opuścił lokal i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, opierając się na zeznaniach sąsiadki i administratorki nieruchomości. Skarżący kwestionował te ustalenia, twierdząc, że nadal zamieszkuje w lokalu, przechowuje tam rzeczy osobiste i utrzymuje kontakt z matką. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Kaja Angerman, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.), Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę
I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu") decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] (dalej zaskarżoną decyzją") Wojewoda [...] (dalej "Wojewoda"), po rozpatrzeniu odwołania A. J. (dalej "skarżącego") od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], orzekającej o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., utrzymał decyzję Prezydenta w mocy.
II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie zaskarżonej obecnie decyzji Wojewody z dnia [...] lipca 2015 r., przedstawia się w sposób następujący:
1. Wnioskiem z dnia [...] września 2014 r. H. J. (dalej "wnioskodawczyni"), tj. osoba posiadająca spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. (dalej "sporny lokal" albo "lokal"), zwróciła się do Prezydenta o wymeldowanie skarżącego (tj. syna wnioskodawczyni) z pobytu stałego w spornym lokalu (dalej "wymeldowanie ze spornego lokalu"). W uzasadnieniu wniosku skarżąca oświadczyła, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu od wielu lat i nie ma z nim kontaktu.
2. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r., wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015 r. poz. 388 j.t.), dalej "ustawy meldunkowej" albo "nowej ustawy meldunkowej", Prezydent orzekł o wymeldowaniu skarżącego ze spornego lokalu. W ocenie Prezydenta zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności zeznania świadków, jak i informacje przekazane przez spółdzielnię mieszkaniową potwierdziły, że dotychczasowe miejsce zameldowania skarżącego nie stanowi już miejsca koncentracji jego aktywności życiowej.
3. Pismem z dnia [...] czerwca 2015 r. skarżący wniósł do Wojewody (za pośrednictwem Prezydenta) odwołanie od decyzji Prezydenta z dnia [...] maja 2015 r., zarzucając organowi I instancji błędną ocenę materiału dowodowego, opartą na niewiarygodnych zeznaniach świadków. Odwołanie podnosi również, iż decyzja Prezydenta została wydana przed upływem wyznaczonego przez organ terminu zakończenia postępowania, co powoduje nieważność tej decyzji z mocy prawa.
III. Zaskarżoną obecnie decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Wojewoda rozpatrzył odwołanie skarżącego od decyzji Prezydenta z dnia [...] maja 2015 r., utrzymując tę decyzję w mocy.
Uzasadniając orzeczenie odwoławcze, Wojewoda wskazał w szczególności, co następuje:
1. W związku z wniesieniem przez wnioskodawczynię o wymeldowanie skarżącego ze spornego lokalu obowiązkiem organów ewidencyjnych było wyjaśnienie, czy lokal ten został przez skarżącego dobrowolnie i trwale opuszczony. W toku postępowania wyjaśniającego Prezydent zgromadził m.in. dokument w postaci pisma Zarządu Spółdzielni [...] z dnia [...] października 2014 r., stosownie do treści którego w spornym lokalu zamieszkuje jedna osoba, tj. wnioskodawczyni, która uiszcza opłaty za jedną osobę. Spółdzielnia nie posiada informacji, aby w ww. lokalu zamieszkiwały inne osoby. Z kolei powiadomiony o wszczęciu niniejszego postępowania skarżący zajął stanowisko na piśmie, oświadczając że: (-) z przedmiotowego lokalu korzysta i przechowuje w nim swoje rzeczy osobiste, ubrania, dokumenty i biżuterię, (-) na adres lokalu odbiera kierowaną do niego korespondencję, (-) utrzymuje stały kontakt z zamieszkującą lokal wnioskodawczynią, którą się opiekuje, (-) dowodem na pozostawanie z matką w stałym i bliskim kontakcie jest m.in. fakt wspólnego uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym przez Starostę P., a dotyczącym zwrotu na rzecz rodziny J. nieruchomości gruntowej położnej w dzielnicy U., (-) wyłączną przyczyną dążenia przez wnioskodawczynię do wymeldowania skarżącego ze spornego lokalu jest konflikt rodzinny, w którym wnioskodawczyni opowiada się po stronie poróżnionego z resztą rodziny brata skarżącego. Skarżący przedłożył jednocześnie wnioski dowodowe oraz dokumenty prywatne i urzędowe na potwierdzenie powyższych okoliczności (m. in. protokół z oględzin z dnia [...] września 2012 r., w których uczestniczyli m. in. on i H. J.).
2. Niemożność ustalenia stanu faktycznego sprawy w szczególności w oparciu o sporne oświadczenia stron postępowania wywołała konieczność przeprowadzenia przez Prezydenta dowodu z przesłuchania świadków. Stosownie do powyższego:
2.1. Przesłuchana do protokołu sąsiadka D. K. (zam. w lok. [...] od 1999 r.) zeznała, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu. Świadek bywa wraz ze swoim mężem w przedmiotowym lokalu w odwiedzinach u sąsiadki albo w ramach sąsiedzkiej pomocy i nie zauważyła, aby mieszkał lub przebywał w nim jakiś mężczyzna lub znajdowały się tam rzeczy męskie. W czasie nieobecności wnioskodawczyni w lokalu, na jej prośbę, świadek zwraca uwagę, czy ktoś przychodzi do ww. mieszkania i czy jest ono zamknięte. Z zeznań D. K. bezspornie wynika, że w omawianym mieszkaniu od kilku lat samotnie zamieszkuje H. J.
2.2. Przesłuchana do protokołu administrator nieruchomości K. K. zeznała, że skarżącego nie zna. Jako pracownik spółdzielni mieszkaniowej zna i widuje wielu mieszkańców, ale nigdy nie spotkała skarżącego. Ostatnio świadek była w spornym lokalu pod koniec lutego br., kiedy wnioskodawczyni miała wypadek (przewróciła się) i zawiozła ją do lekarza. K. K. pomagała wówczas ubrać się wymienionej i nie zauważyła przy tym rzeczy, które mogłyby należeć do mężczyzny. Z tego względu, w opinii świadek, w przedmiotowym lokalu mieszka wyłącznie wnioskodawczyni.
3. Ocenę Prezydenta, że w świetle przywołanych zeznań świadków skarżący opuścił sporny lokal i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, należy podzielić. Zeznania D. K. są wiarygodne, spójne, logiczne i korespondują z treścią oświadczeń wnioskodawczyni oraz informacjami przekazanymi przez Zarząd Spółdzielni [...]. Podkreślenia wymaga, że D. K. od 1999 r. zamieszkuje w bezpośrednim sąsiedztwie ww. lokalu, przychodzi w odwiedziny do H. J. i udziela jej niezbędnej pomocy. Z kolei K. K. z racji wykonywanej od wielu lat funkcji administratora budynku, również nabyła wiedzę co do osób zamieszkujących na terenie nieruchomości, które poznała przynamniej z widzenia, podczas gdy skarżącego nigdy nie obsługiwała jako interesanta ani nawet nie spotkała. Wiedza obu świadków opiera się na ich własnych spostrzeżeniach i mało prawdopodobne jest, aby w tej sytuacji mogli pomylić się co do osób faktycznie zamieszkujących w spornym lokalu. Brak znajomości przez przesłuchiwane osoby takich faktów z życia wymienionego, jak miejsce i godziny jego pracy potwierdza jedynie, że opuścił on dotychczasowe miejsce zameldowania dawno temu. Należy przy tym zauważyć, że dowody z przesłuchania wieloletnich sąsiadów, administratora czy dozorcy budynku są w zasadzie podstawowym źródłem obiektywnej wiedzy o przebywaniu osoby pod danym adresem. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał bowiem, że o zamiarze stałego pobytu można mówić wówczas, gdy występują okoliczności pozwalające przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosku, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej osoby, tam też skoncentrowana jest jej aktywność życiowa (por. postanowienie NSA z dnia 3 września 2014 r., sygn. akt I OW 83/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). K. K. i D. K. wielokrotnie były w omawianym mieszkaniu, ale nie zauważyły, aby znajdowały się w nim rzeczy świadczące o zamieszkiwaniu lub choćby przebywaniu mężczyzny. Zebrany materiał dowodowy nie dawał zatem podstaw do przyjęcia, że lokal nr [...] przy ul. [...] w W. jest miejscem stałego pobytu odwołującego.
4. Wiarygodności zeznań świadków nie podważają formułowane przez skarżącego zastrzeżenia co do sposobu ustosunkowywania się przez przesłuchiwane osoby do szczegółowych pytań skarżącego, zwłaszcza do pytań dotyczących funkcjonowania osiedla Spółdzielni [...]. Z odpowiedzi K. K. wynika, że pytania te odnoszą się raczej do stanu przeszłego niż do aktualnego.
5. O zamieszkiwaniu skarżącego w spornym lokalu nie świadczy fakt odbierania przez zainteresowanego kierowanej na powyższy adres korespondencji, czy też przechowywanie tam rzeczy. Wyjaśnić należy, że miejscem pobytu stałego jest lokal, w którym zameldowany zamieszkuje i skupia swoje sprawy rodzinne, osobiste i majątkowe. Zamieszkiwanie w lokalu polega na stałym korzystaniu ze znajdujących się w nim urządzeń, nocowaniu, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspakajaniu swoich funkcji życiowych. Na zamieszkiwanie składa się zatem cały zespół czynności wykonywanych w mieszkaniu lub koncentrowanych w jego pobliżu, a nie pojedyncze działania osoby. Ponadto w utrwalonym orzecznictwie administracyjnym wskazuje się, że sam fakt pozostawienia rzeczy i przedmiotów, nawet codziennego użytku, w określonym lokalu nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych osoby zameldowanej i nie dowodzi stałego przebywania w nim właściciela tych rzeczy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt IIOSK 1478/10; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 360/08; wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt VIII SA/Wa 139/09).
6. Załączone do odwołania pismo ze Spółdzielni [...] opatrzone jest odległą w czasie datą, tj. [...] marca 2005 r., dlatego w żaden sposób nie potwierdza zamieszkiwania A. J. w ww. lokalu, a co najwyżej fakt zajmowania się przez niego w przeszłości sprawami mieszkaniowymi. Nie podważa ono również wiarygodności zeznań świadków.
7. Odnosząc się do zarzutów nieuwzględnienia przez organ I instancji zgłoszonych w toku postępowania wyjaśniającego wniosków dowodowych, organ odwoławczy ocenia je jako bezzasadne. Zgodnie z art. 78 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ może jednak odmówić uwzględnienia wniosku strony, który nie został zgłoszony w toku postępowania, jeżeli dotyczy okoliczności stwierdzonych już innymi dowodami, chyba że mają one istotne znaczenie dla sprawy (§ 2). Wbrew zarzutowi skarżącego z akt sprawy wynika, że Prezydent W. zwrócił się do Starosty Powiatu P. z prośbą o wskazanie informacji przydatnych z punktu widzenia ustalenia stanu faktycznego w niniejszym postępowaniu, w szczególności danych o zamieszkiwaniu lub niezamieszkiwaniu skarżącego w W. przy ul. [...] m. [...]. Naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami pismem z dnia [...] lutego 2015 r. poinformował jedynie, że akta administracyjne nr [...] zostały przesłane do organu odwoławczego, lecz wynika z nich tylko, że skarżący jako adres do korespondencji podał ul. [...]. W tej sytuacji prośba o przesłanie akt ww. sprawy celem przeglądania była bezcelowa.
8. Słusznie organ I instancji zaniechał wystąpienia do Państwowej Komisji Wyborczej w celu ustalenia, czy wymieniony w poprzednich latach głosował w wyborach. Jedną z podstawowych cech wyborów demokratycznych jest zasada tajności głosowania, która oznacza, że każdy wyborca ma prawo oddać głos w warunkach pozwalających mu na zachowanie anonimowości. W związku z tym żaden organ czy instytucja nie ma prawa dochodzić, czy dana osoba brała udział w wyborach. Z kolei sam fakt umieszczenia osoby w spisie wyborców nie świadczy o jej zamieszkiwaniu pod adresem zameldowania na pobyt stały. Zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy, obywatele polscy zameldowani na pobyt stały na terenie konkretnej gminy, wpisywani są do spisu wyborców z urzędu. Podstawę sporządzenia spisu wyborców stanowi z kolei rejestr wyborców, który tworzony jest w oparciu o dane zawarte w rejestrze mieszkańców gminy. Skoro A. J. do tej pory zameldowany był na pobyt stały w W., ul. [...] m. [...], automatycznie umieszczany był w spisie wyborców i mógł oddać głos we właściwej obwodowej komisji wyborczej.
9. W niniejszej sprawie nie zaistniały także powody, dla których organ I instancji powinien był przeprowadzić dowód z przesłuchania strony. Stosownie do art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Przesłuchanie strony jest więc możliwe dopiero w sytuacji, gdy organ ustalił stan faktyczny sprawy za pomocą innych środków dowodowych i nadal istnieją niewyjaśnione wątpliwości istotne dla rozstrzygnięcia. Jest to zatem dowód, który należy traktować posiłkowo - organ administracji może z niego skorzystać, gdy ziszczą się określone w tym przepisie przesłanki, czyli gdy wyczerpane zostały inne możliwości ustalenia stanu faktycznego sprawy. Skarżący złożył w niniejszej sprawie pisemne wyjaśnienia i brał czynny udział w prowadzonym postępowaniu. Jego twierdzenia zostały zweryfikowane przy pomocy innych środków dowodowych, wobec czego nie było potrzeby jego dodatkowego przesłuchiwania.
10. Bezpodstawny jest zarzut skarżącego, że zaskarżona decyzja obarczona jest wadą nieważności z mocy prawa z powodu wydania jej przed upływem terminu załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 36 § 1 w zw. z art. 35 k.p.a., organ administracji obowiązany jest poinformować strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie, wskazać przyczyny zwłoki i wyznaczyć nowy termin jej zakończenia. W zawiadomieniu z dnia [...] kwietnia br. organ I instancji wyjaśnił, że w związku z koniecznością zapewnienia stronom możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji, wyznacza nowy termin załatwienia sprawy na dzień [...] maja 2015 r. Po upływie terminów, w których strony mogły zrealizować przysługujące im z art. 10 § 1 k.p.a. uprawnienia, ustały przeszkody wstrzymujące Prezydenta W. w wydaniu decyzji. Dodać przy tym należy, że żaden przepis prawa materialnego w takiej sytuacji nie przewiduje sankcji nieważności decyzji z mocy prawa.
IV. Pismem z dnia [...] sierpnia 2015 r. skarżący wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. (za pośrednictwem tego organu), zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:
- naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności poprzez niezastosowanie tego przepisu, albowiem żaden z organów nie zbadał, ani też nie odniósł się do kwestii zamiaru, stałego przebywania skarżącego w lokalu mieszkalnym nr [...] przy ul. [...] w W.,
- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na: - wydaniu decyzji przez organ I instancji przed wyznaczonym terminem załatwienia sprawy tj. dnia [...] maja 2015 roku, w sytuacji gdy zawiadomieniem z dnia [...] kwietnia 2015 roku strona została poinformowana o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia [...] maja 2015 roku i w związku z tym decyzja zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa, lub co najmniej, wydania z rażącym naruszeniem zaufania strony do organu, poprzez skrócenie przez organ, ustalonego własną dyspozycją, terminu załatwienia sprawy, bez zawiadomienia o tym skarżącego, a tym samym przez pozbawienie skarżącego możliwości złożenia wniosków w sprawie w terminie ustalonym do 18 maja 2015 roku, w tym wniosków o przeprowadzenie istotnych w sprawie czynności dowodowych, - nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, - rozpatrzenie oraz dokonanie przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 Kpa, zwłaszcza poprzez błędną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie, poprzez uznanie, że:
- z treści zeznań świadka D. K. wynika, że skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, w sytuacji gdy świadek zeznała z jednej strony, że skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, nie ma w nim swoich rzeczy a jednocześnie, że nie zaglądała do licznych szaf i szafek w mieszkaniu aby móc stwierdzić, że skarżący ma tam swoje rzeczy osobiste, nie słychać z mieszkania rozmów przez podwójne drzwi prowadzące do mieszkania, nie wie w jakich godzinach i gdzie skarżący pracuje, wie, że przychodzi do skarżącego korespondencja na ten adres, że świadek opuszczała miejsce zamieszkania wyjeżdżając z niego latem, kiedy to nie mogła mieć wiedzy czy skarżący zamieszkuje w przedmiotowym lokalu i że dowiedziała się od H. J., że skarżący właśnie kupił do kuchni nowoczesną patelnię na dwa tygodnie przed dniem [...] marca 2015 roku (dniem zeznania), co oznacza, że ww. adres zamieszkania skarżącego w lokalu nr [...] przy ulicy [...] w W. jest właśnie, wbrew twierdzeniu organu, miejscem koncentracji aktywności życiowej skarżącego, w tym i spożywania posiłków, przygotowanych właśnie m.in. przy użyciu aktualnie zakupionej patelni,
- z treści zeznań świadka K. K. - administratorki osiedla Spółdzielni [...], wynika, że skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, w sytuacji gdy świadek zeznała, że cyt.: "wydaje mi się, że nie mieszka on (skarżący) w tym lokalu, ale stwierdzić jednoznacznie tego nie mogę." (protokół przesłuchania świadka K. K. z dnia [...] marca 2015 roku),
- z treści zeznań świadka K. K. wynika, że skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, że nie zna skarżącego, choć pracuje jako administrator w Spółdzielni od 1993 roku, czyli od 22 lat, gdy już tylko z treści zeznań świadka D. K. wynika, że jednak spotkała skarżącego w lokalu kilka lat temu, że skarżący nie ma w lokalu swoich rzeczy a jednocześnie, że świadek K. nie zaglądała do szaf i szafek w mieszkaniu, aby móc stwierdzić, czy skarżący ma tam swoje rzeczy osobiste, widziała jednorazowo zawartość tylko jednej szafy, ze swego biura nie widzi kto przechodzi po podwórku, ma ruchomy czas pracy i przychodzi w zależności od potrzeb interesantów, gdy jest w pracy, to nie wychodzi z biura, i żeby zobaczyć przestrzeń między garażami świadek musi podejść do okna,
- zeznania złożone rzez świadka K. K. - administratorkę Osiedla Spółdzielni, czyli osobę zajmującą się sprawami urzędowymi Spółdzielni, są w pełni wiarygodne, w sytuacji gdy świadek podała, że korespondencja jest kierowana przez Spółdzielnię tylko do H. J., pomimo tego, że świadek D. K. będąc członkiem Zarządu Spółdzielni, pytana przez skarżącego, kto zajmował się sprawami urzędowymi rodziny J. w kontaktach ze Spółdzielnią, najpierw zasłoniła się niepamięcią, a następnie zeznała, że któryś z synów pisał do Spółdzielni (świadek jest w Zarządzie Spółdzielni) jednak nie wie który, oraz w sytuacji gdy taka korespondencja była przez Zarząd Spółdzielni, kierowana do skarżącego osobiście na adres przedmiotowego lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. w ważnych sprawach dotyczących rodziny zamieszkującej w przedmiotowym lokalu nr [...] (rodziny skarżącego), z której to korespondencji, wynika wprost, w tym pismo Spółdzielni [...] z dnia [...] marca 2005 roku, L. dz. [...] (w aktach), że adresem skarżącego dla doręczeń jest przedmiotowy lokal [...] przy ul. [...] w W.,
- skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu pomimo, że z daleko idącego stopnia znajomości aktualnych szczegółów dotyczących funkcjonowania osiedla Spółdzielni [...] przy ul. [...] w W. wynika, że wiedza skarżącego w tym zakresie, wynikająca z treści merytorycznej zadawanych pytań w tym aktualnych kwestii dotyczących funkcjonowania ww. osiedla, może tylko i wyłącznie wynikać z uczestniczenia przeze skarżącego w codziennym funkcjonowaniu tego osiedla i bieżącej znajomość faktów, jak to choćby wynika z treści pytań zadawanych przeze skarżącego świadkowi K. K. i treści odpowiedzi udzielanych przez tego świadka,
- skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu pomimo, że skierowane do skarżącego zawiadomienie Organu I instancji o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy w sprawie niniejszej z dnia [...] grudnia 2014 roku, skarżący odebrał osobiście od listonosza pod przedmiotowym adresem tj. w lokalu mieszkalnym nr [...]przy ul. [...] w W. (dowód w aktach) czyli, że skarżący zamieszkuje w tym lokalu;
- oświadczenia wnioskodawczyni zasługują na wiarygodność, w sytuacji gdy we wniosku inicjującym postępowanie z dnia [...] września 2014 roku podała, że nie ma ze skarżącym kontaktu od wielu lat, a pomimo tego w piśmie z dnia [...] grudnia 2014 roku podała adres skarżącego dla korespondencji, który jest miejscem pracy zawodowej skarżącego a ponadto z załączonego do pisma skarżącego z dnia [...] stycznia 2015 roku protokółu wizji lokalnej na gruncie w dniu [...] września 2012 roku w W. dzielnicy U. wynika wspólne uczestniczenie w tej wizji (dowód w aktach),
- rzeczy stanowiące własność skarżącego, a znajdujące się w przedmiotowym lokalu, nie świadczą o zamieszkiwaniu w lokalu i o zamiarze skoncentrowania tam życia osobistego, gdy jednocześnie organy nie przeprowadziły dowodu i nie wykazały w toku postępowania, że te rzeczy w przedmiotowym lokalu się nie znajdują.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta oraz o zasądzenie od Wojewody [...] kosztów postępowania na jego rzecz.
Skarżący wniósł ponadto o zobowiązanie Prezydenta W. do przedłożenia akt postępowania prowadzonego w sprawie o wymeldowanie ze spornego lokalu A. J.na okoliczność braku faktycznych podstaw do wymeldowania skarżącego z przedmiotowego lokalu i podaniu przez wnioskodawczynię nieprawdziwych informacji we wniosku o wymeldowanie skarżącego oraz na okoliczność ustalenia prawdziwych przyczyn złożenia tego wniosku podanych w niniejszej skardze.
V. W odpowiedzi na skargę, udzielonej pismem z dnia [...] września 2015 r., Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
VI. Pismem z dnia [...] grudnia 2015 r. wnioskodawczyni przedstawiła własne stanowisko w sprawie, podnosząc w szczególności, co następuje:
1. Wbrew twierdzeniom skarżącego, wyłączną motywacją przyświecającą złożeniu wniosku o wymeldowanie skarżącego było uregulowanie spraw meldunkowych. Nie wpłynęły na to domniemane waśnie i spory rodzinne, tym bardziej, że fakt wymeldowania nie pozbawia nikogo tytułu prawnego do lokalu (wyłączne prawa do lokalu posiada wnioskodawczyni). Powoływanie się przez skarżącego na taką argumentację jest, zważywszy na wykonywany przez skarżącego zawód ([...]), co najmniej niestosowne i nieetyczne zwłaszcza, że łączy się z przedstawianiem przez skarżącego nieprawdziwych informacji na temat własnej rodziny, w tym w szczególności na temat matki.
2. Od kilkudziesięciu lat skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu. Po zawarciu związku małżeńskiego w dniu [...] grudnia 1981 r. skarżący – według wiedzy wnioskodawczyni - stale zamieszkuje z małżonką. Nie jest wnioskodawczyni wiadomym, aby małżonkowie pozostawali w separacji prawnej bądź faktycznej. O ile sytuacja taka ma jednak miejsce, to jej następstwem nie jest zamieszkanie skarżącego w spornym lokalu. Swoje centrum życiowe skarżący zorganizował w zupełnie innym miejscu. Według wiedzy wnioskodawczyni sprawy zawodowe skarżącego, podobnie jak i jego życie osobiste, skoncentrowane są w miejscu, gdzie skarżący posiada zarejestrowaną działalność gospodarczą, jak również zamieszkuje w domu będącym jego własnością, tj. przy ul. [...] w W. Od dłuższego czasu skarżący nie posiada także kluczy do spornego lokalu, zatem w sposób oczywisty nie jest w stanie w nim zamieszkiwać, a nawet dostać się do środka bez zgody wnioskodawczyni. Skarżący mija się zatem z prawdą podając, jako miejsce swojego zamieszkania, lokal nr [...] przy ul. [...] w W.
3. Przesłuchani w toku postępowania administracyjnego świadkowie potwierdzili w sposób nie budzący wątpliwości wskazane wyżej okoliczności. W szczególności sąsiadka D. K. jest osobą odwiedzającą wnioskodawczynię na co dzień, o różnych porach dnia i doskonale orientuje się w sytuacji życiowej wnioskodawczyni. Doświadczenie życiowe wskazuje, że z pewnością miałaby wiedzę odnośnie faktu zamieszkiwania skarżącego w spornym lokalu.
4. Skarżący nigdy nie deklarował chęci zamieszkiwania w spornym lokalu (o takim zamiarze skarżącego wnioskodawczyni dowiedziała się dopiero z lektury skargi. Deklaracja ta nie może mieć jednakże rozstrzygającego znaczenia w sprawie, albowiem zameldowanie potwierdza stan istniejący, a nie deklarowany na przyszłość, abstrahując przy tym od faktu, że na zamieszkiwanie skarżącego w spornym lokalu wnioskodawczynie nie wyraziłaby zgody.
5. Nie ma również rozstrzygającego znaczenia w sprawie fakt, że skarżący odebrał osobiście zawiadomienie o terminie załatwienia niniejszej sprawy pod adresem spornego lokalu. Podkreślić należy, że odbiór korespondencji nastąpił na klatce schodowej, a w nie w przedmiotowym lokalu. Tego rodzaju zachowanie skarżącego wprost wskazuje, że zamierzał on w ten sposób stworzyć pozory zamieszkiwania w spornym lokalu i jednocześnie dowody na potrzeby niniejszej sprawy. Znamienne jest, że skarżący nie wykazał żadnej innej, nie związanej z niniejszą sprawą korespondencji, którą miałby osobiście (tj. nie awizowaną) odbierać pod adresem przy ul. [...] w W.
6. Również rzekome przekroczenie terminu do załatwienia sprawy nie wpływa na jej wynik, a co najmniej skarżący takiego wpływu nie wykazał. W kontekście tego zarzutu skarżący powołał się na zamiar złożenia wniosków dowodowych, jednakże w skardze nie wskazał, jakie wnioski dowodowe zamierzał złożyć. Nie wykazał również ich istotności dla niniejszego postępowania. W tej sytuacji twierdzenia skarżącego o zamiarze składania "wniosków o przeprowadzenie istotnych w sprawie czynności dowodowych" należy uznać za gołosłowne, a zarzut za bezzasadny.
VII. Na rozprawie przed Sądem w dniu 3 grudnia 2015 r. skarżący podtrzymał stanowisko zawarte w skardze oraz oświadczył, co następuje:
1. Adres pod którym skarżący odbiera korespondencję (ul. [...] w W.) to wyłącznie adres jego miejsca pracy. Skarżący nie zamieszkuje wspólnie z żoną, która (razem z ich synem) mieszka w lokalu przy ul. S. Zamieszkuje za to na stałe i nieprzerwanie w spornym lokalu. Skarżący codziennie nocuje w spornym lokalu, wychodzi wcześnie rano do pracy, nie później niż o godz. 7:30, a wraca po godz. 19. Często wyjeżdża do sądów.
2. W toku postępowania administracyjnego skarżący nie zgłaszał żadnych świadków, w szczególności sąsiadów, którzy mogliby zaświadczyć o stałym, regularnym zamieszkiwaniu przez niego w spornym lokalu, albowiem chciał uniknąć niezręczności związanej z upublicznieniem przed byłymi kolegami jego ojca i osobami znajomymi (m.in. [...]) konfliktu rodzinnego wywołanego przez matkę.
3. W dniu dzisiejszym wyszedł ze spornego lokalu przed 7:30 (nocując w nim). Posiada cały komplet kluczy do mieszkania. Mieszkanie ma 3 pokoje, a skarżący zajmuje pokój od podwórka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VIII. Sąd rozpoznał skargę na decyzję Wojewody [...] z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1§1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. z dnia 20 września 2002 r., Nr 153, poz.1269 z późn.zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art.3§2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm. – zwanej dalej "p.p.s.a.").
Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. jest zgodna z przepisami prawa obowiązującymi w dacie jej wydania.
Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a.
W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny:
1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
W ocenie Sądu naruszenia, o których mowa powyżej nie wystąpiły w niniejszej sprawie.
IX. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2015 r. prowadzi do następujących wniosków:
1. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w którym w drugiej instancji orzekł zaskarżoną obecnie decyzją Wojewoda było rozstrzygnięcie, czy w odniesieniu do skarżącego, zameldowanego dotąd w spornym lokalu na pobyt stały, zachodzą przesłanki do wymeldowania, wynikające art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności ("ustawy meldunkowej" albo "nowej ustawy meldunkowej"). W ocenie Wojewody, podzielającego w tym zakresie stanowisko Prezydenta, który orzekł w niniejszej sprawie w pierwszej instancji, skarżący opuścił sporny lokal w rozumieniu przywołanego wyżej przepisu ustawy meldunkowej, a okoliczność ta obliguje organ meldunkowy do orzeczenia o wymeldowaniu zainteresowanego z pobytu w tym lokalu. Ocenę tę Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
2. Stosownie do art.80 ustawy meldunkowej, weszła ona w życie z dniem 1 marca 2015 r. (za wyjątkiem art.62, który nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie). W myśl art.69 pkt 1 ustawy, postępowania administracyjne wszczęte na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, z późn. zm.), dalej "starej ustawy meldunkowej" i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy nowej - w sprawach indywidualnych m.in. o wymeldowanie prowadzi się na podstawie ustawy nowej. Na zasadzie przywołanego przepisu intertemporalnego, do kontrolowanego postępowania administracyjnego, wszczętego pod rządem ustawy poprzednio obowiązującej, znalazły zastosowanie przepisu ustawy nowej.
3. Ściśle powiązane ze sobą instytucje zameldowania na pobyt stały w danym lokalu i wymeldowania z takiego pobytu zostały uregulowane w przepisach nowej ustawy meldunkowej, jak też mają do nich zastosowanie gruntowne analizy, poczynione w orzecznictwie sądowym na gruncie poprzedniego stanu prawnego. Punktem wyjścia do ustalenia istoty prawnej tych instytucji jest okoliczność, że w świetle art.28 ust.4 ustawy meldunkowej, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z powyższego wynika, że ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie rozstrzyga zatem ani o prawie do lokalu, ani o uprawnieniu do przebywania w nim.
W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 14 maja 2001 r., sygn.akt V SA 1496/00, publ. LEX nr 54454) pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów (art.10 ust. 1 w zw. z art.6 ust. 1 starej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz w zw. z art. 25 k.c.).
Miejscem koncentracji życiowych interesów zameldowanego jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję. Miejscem stałego pobytu jest jednocześnie miejsce, w pobliżu którego lub w możliwie jak najmniejszym oddaleniu od którego zameldowany stara się koncentrować miejsce pracy lub nauki (ewentualnie miejsce dojazdu do miejsc pracy lub nauki), miejsca robienia zakupów i korzystania z usług, opieki medycznej, itd.
Z art.35 nowej ustawy meldunkowej wynika, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00). Jednakże za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu należy uznać sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta przez dysponenta lokalu, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 października 2005 r. sygn. II OSK 127/99 - LEX nr 201427; z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3078/00 - LEX nr 78937; z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. V SA 1424/99 - LEX nr 79243).
O istnieniu przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu można mówić dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zainteresowanej osoby będzie wskazywał na to, iż lokal w którym osoba ta była na stałe zameldowana i który był miejscem koncentracji jej interesów życiowych utracił taki charakter. Nie ulega przy tym wątpliwości, że zarówno ustalenie, jak i ocena stanu faktycznego w sprawach o wymeldowanie z pobytu stałego, mająca na celu przesądzenie, czy miejsce zameldowania danej osoby jest nadal miejscem koncentracji jej życiowych interesów, czy też nie, może niekiedy nasuwać daleko idące trudności i wymagać od właściwych organów dochowania szczególnej wnikliwości w prowadzeniu postępowania dowodowego.
4. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi w kwestii naruszenia uprawnień procesowych skarżącego przez organ I instancji, mającego polegać na wydaniu orzeczenia w sprawie w dniu [...] maja 2015 r., tj. na cztery dni przed datą, jaką organ ten wskazał w zawiadomieniu z dnia [...] kwietnia 2015 r., wydanym stosownie do art.36 § 1 k.p.a., jako dzień załatwienia sprawy. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że wbrew rygorystycznej wykładni skarżącego redakcja wskazanego wyżej pisma procesowego organu nie upoważnia do stwierdzenia, że organ ten wskazał datę [...] maja 2015 r. jako ścisłą datę wydania decyzji w sprawie (a co najmniej datę najwcześniejszą), a jedynie jako dzień, do którego najpóźniej przedmiotowa decyzja ma być wydana. Wydania w tej sytuacji decyzji Prezydenta w dniu [...] maja 2015 r. nie można zatem traktować jako jakiegokolwiek naruszenia prawa procesowego. Jednakże niezależnie od tej kwestii, tj. nawet gdyby hipotetycznie zgodzić się ze skarżącym, to wskazać należy, że ani w odwołaniu od decyzji Prezydenta, ani w skardze skarżący nie wykazał w żaden sposób, że ewentualne przedwczesne wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji pozbawiło go możliwości dokonania takich czynności procesowych, które mogłyby mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (w tym w szczególności wnioskowania o przeprowadzenie konkretnego dowodu). Tym samym do żadnych uchybień w zapewnieniu skarżącemu udziału w sprawie nie doszło.
5. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący był zameldowany w spornym lokalu na pobyt stały od dnia [...] lipca 1999 r. W toku postępowania o wymeldowanie skarżącego ze spornego lokalu, wszczętego wnioskiem wnioskodawczyni Prezydent zgromadził następujące dowody na okoliczność faktycznego zamieszkiwania skarżącego w lokalu: (-) pismo Spółdzielni [...] z dnia [...] października 2014 r., (-) wyjaśnienia skarżącego zawarte w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r., (-) zeznania świadka D. K. z dnia [...] marca 2015 r., (-) zeznania świadka K. K. z dnia [...] marca 2015 r. Do odwołania od decyzji organu I instancji skarżący załączył kserokopię pisma Spółdzielni do skarżącego z dnia [...] marca 2005 r. Tak zebrany materiał dowodowy należy uznać za w pełni wystarczający do ustalenia okoliczności faktycznych sprawy, koniecznych do jej rozstrzygnięcia. Trafnie uznały oba orzekające w sprawie organy, że materiał ten dostatecznie potwierdza fakt niezamieszkiwania skarżącego w spornym lokalu, równoznaczny z występowaniem w odniesieniu do skarżącego stanu fikcji meldunkowej, obligującego organy ewidencyjne do orzeczenia o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w spornym lokalu. W świetle powyższego trafnie uznały organy, że nie jest koniecznym przeprowadzanie dowodu z przesłuchania skarżącego, który w toku postępowania przed organem I instancji przedstawił wyczerpujące stanowisko na piśmie (uzupełnione odwołaniem). Przywołać w tym kontekście należy art.86 k.p.a., w myśl którego, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu. Podzielić w tym zakresie należy utrwaloną w orzecznictwie sądowym wykładnię art.86 k.p.a., w świetle której dowód z przesłuchania stron, w odróżnieniu np. od dowodu z zeznań świadków, jest środkiem dowodowym posiłkowym, dopuszczalnym jedynie w ostateczności, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W wyroku tut. Sądu z dnia 15 maja 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1197/09, publ. LEX, wskazano że w innych okolicznościach dowód tego rodzaju nie może być w ogóle przeprowadzony. Dopiero ustalenie, że dowód z zeznań świadków nie mógłby być w sprawie dopuszczony, dawałoby podstawę do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony.
Konsekwentnie, za nie mające znaczenia z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy uznał Sąd przeprowadzenie dowodu z akt postępowania administracyjnego o wymeldowanie ze spornego lokalu A. J. Z tej przyczyny zgłoszonego w skardze wniosku dowodowego skarżącego w tym zakresie Sąd nie uwzględnił.
6. Zasadnicze znaczenie w sprawie należy bez wątpienia przyznać dowodom w postaci wyjaśnień skarżącego zawartych w piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r. oraz zeznań świadków. Osoby te zrelacjonowały stan faktyczny sprawy w sposób następujący:
6.1. W skierowanym do Prezydenta piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r. skarżący, zgodnie z zapowiedzią złożoną w dniu [...] stycznia 2015 r. po zapoznaniu się z aktami sprawy, przedstawił obszerne i szczegółowe stanowisko na okoliczność swoich związków ze spornym lokalem. W piśmie tym skarżący kategorycznie zaprzeczył twierdzeniom wnioskodawczyni, jakoby od wielu lat nie miała z nim kontaktu oraz że od wielu lat skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu. Na poparcie własnego stanowiska skarżący powołał następujące okoliczności: (-) skarżący korzysta ze spornego lokalu, ma w nim swoje rzeczy osobiste, ubrania, dokumenty i biżuterię, (-) z wnioskodawczynią utrzymuje stały kontakt, opiekując się nią, czuwając nad jej stanem zdrowia, pomagając w zwalczaniu chorób – skarżący odwiedził wnioskodawczynię w szpitalu w P. podczaj jej hospitalizacji w 2012 r. i w 2014 r., podobnie jak i podczas jej wcześniejszych pobytów w szpitalu w W. w końcu 2008 r. i na początku 2010 r., kiedy to sprawował nad wnioskodawczynią opiekę, (-) na potrzeby wnioskodawczyni, jak też swojego brata S. J. sporządza pisma i dokumenty w różnego rodzaju sprawach urzędowych, a nawet w 2000 r. podjął się dokonywania czynności w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej w przeszłości nieruchomości rodzinnej, (-) w spornym lokalu skarżący odbiera kierowaną do niego korespondencję urzędową, również część korespondencji skierowanej do niego w ramach aktualnie prowadzonego postępowania o wymeldowanie, (-) z racji zameldowania w spornym lokalu skarżący korzysta z przysługujących mu praw wyborczych wg właściwości wyznaczonej tym meldunkiem. Jednocześnie skarżący zawarł w piśmie szczegółowy opis konfliktu rodzinnego, który w ocenie skarżącego stanowi wyłączną przyczynę wnioskowania przez matkę skarżącego o jego wymeldowanie (oraz równolegle o wymeldowanie wnuczki A. J.), albowiem w wyniku tego konfliktu wnioskodawczyni oraz skarżący zajmują odmienne stanowiska w stosunku do brata skarżącego – S. J.
6.2. W dniu [...] marca 2015 r. organ I instancji przeprowadził dowód z przesłuchania świadka D. K. (k.68 – 64v akt I instancji), w którym to przesłuchaniu uczestniczył skarżący. Z zeznań świadka wynika, że jest bezpośrednią sąsiadką wnioskodawczyni od 1999 r., tj. zajmuje lokal nr [...] przy ulicy [...], graniczący ze spornym lokalem nr [...] ścianą (na piętrze znajdują się jedynie dwa lokale, tj. lokal należący do świadka oraz sporny lokal). Świadek, uprzedzony o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, oświadczył że zna skarżącego, widział go kilka razy, jak przychodził do spornego lokalu, co miało miejsce za życia ojca skarżącego. Według wiedzy świadka skarżący w spornym lokalu nie zamieszkuje. Początkowo wnioskodawczyni zamieszkiwała w spornym lokalu wraz z mężem. Świadek wraz ze swoim mężem wielokrotnie pomagali sąsiadom i w trakcie wielokrotnych wizyt w spornym lokalu świadek nie dostrzegł, aby poza wnioskodawczynią i jej mężem lokal ten zamieszkiwały inne osoby. Po śmierci męża wnioskodawczyni mieszka w spornym lokalu sama. Świadek oświadczył, że może z całą stanowczością potwierdzić, że w spornym lokalu mieszka wyłącznie wnioskodawczyni. W czasie licznych wizyt w spornym lokalu świadek nie tylko nie widział skarżącego, ale także nie widział żadnych rzeczy męskich, które mogłyby świadczyć o tym, że w lokalu mieszka jakiś mężczyzna lub choćby pomieszkuje od czasu do czasu. Zaznaczyć należy, że uczestniczący w przesłuchaniu skarżący zadał świadkowi szereg pytań, odnoszących się w szczególności do takich kwestii, jak liczba pomieszczeń w spornym lokalu, wyposażenie tych pomieszczeń w meble, to czy przy okazji każdej z wizyt skarżąca wchodziła do wszystkich pomieszczeń i czy zaglądała do szafek, częstotliwość wizyt świadka u wnioskodawczyni, to czy świadek wyjeżdżał z miejsca zamieszkania.
6.3. Również w dniu [...] marca 2015 r. organ I instancji przeprowadził dowód z przesłuchania K. K. (k.73 – 69 v. akt organu I instancji), w którym to przesłuchaniu również uczestniczył skarżący. Z zeznań świadka wynika, że jest on pracownikiem Spółdzielni od 1993 r. Świadek, uprzedzony o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, oświadczył że zna wnioskodawczynię i był w spornym lokalu. Odwiedziny były związane m.in. z obowiązkami zawodowymi. Ostatnio świadek był pod koniec lutego 2015 r., kiedy to wnioskodawczyni przewróciła się, w związku z czym świadek zawiózł ją do lekarza. Świadek bywa u wnioskodawczyni raz na jakiś czas, kiedy roznosi korespondencję dotycząca czynszu, walnego zgromadzenia czy gazetę. Czasem robi to świadek, czasami dozorca. Świadek nie zna skarżącego i nie jest w stanie stwierdzić, czy skarżący mieszka w spornym lokalu. Wprawdzie na podstawie tego, że świadek spotyka na terenie posesji wielu jej mieszkańców, a nie widziała skarżącego oraz np. tego, że w czasie ostatniej bytności w spornym lokalu nie widziała męskich rzeczy, świadkowi wydaje się, że skarżący w lokalu nie mieszka, niemniej jednoznacznie stwierdzić tego nie może. Według świadka w spornym lokalu mieszka wyłącznie wnioskodawczyni. Obecny przy przesłuchaniu skarżący zadał świadkowi szereg pytań, zmierzających do ustalenia takich kwestii, jak w szczególności częstotliwość wizyt świadka w spornym lokalu, stopień zorientowania świadka w rozkładzie pomieszczeń i umeblowania mieszkania, czy też posiadanie przez świadka wiedzy na temat kontaktowania się przez skarżącego ze Spółdzielnią w sprawach dotyczących spornego lokalu.
7. Dokonawszy oceny wskazanych wyżej dowodów, Sąd podziela w całości stanowisko orzekających w sprawie organów co wysokiej wiarygodności zeznań świadków. Zeznania te charakteryzują się rzeczowością, szczegółowością, spójnością i logicznością. W zeznaniach tych nie można dopatrzeć się intencji wprowadzenia organu I instancji w błąd, ukrywania istotnych dla sprawy faktów, konfabulacji, czy też pozbawionego obiektywizmu działania na korzyść wnioskodawczyni. Co ważne, przesłuchania obu świadków odbyły się w obecności skarżącego, który brał w nich aktywny udział, zadając przesłuchiwanym osobom liczne, szczegółowe pytania, dotyczące ich wiedzy na temat spornego lokalu. Całkowicie wiarygodnie brzmią relacje świadków, iż odwiedzając ten lokal na przestrzeni lat nie dostrzegły oznak zamieszkiwania w nim przez skarżącego. Szczególne znaczenie mają w tym kontekście zeznania bezpośredniej sąsiadki wnioskodawczyni, tj. D. K., mającej najczęstszy kontakt z lokalem i wnioskodawczynią, a ponadto znającej skarżącego. Świadek ten w przekonujący sposób uzasadnił swoje kategoryczne stanowisko, że skarżący w spornym lokalu nie mieszka. Prawidłowość tego stanowiska nie została zakwestionowana w konfrontacji z pytaniami skarżącego. Odpowiedzi świadka na pytania skarżącego należy uznać za logiczne i wiarygodne. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że o braku wystarczającej wiedzy świadka (podobnie jak i świadka K. K.) w sprawie miałby np. świadczyć fakt przyznania przez niego, że nie zapoznawał się regularnie z zawartością mebli znajdujących się w spornym lokalu, w których wg skarżącego miałyby być przechowywane jego rzeczy. Jest w ocenie Sądu oczywistym, że nawet przy braku tak szczegółowej wiedzy, jakiej wymaga od świadka skarżący, uwadze osoby której lokal sąsiaduje bezpośrednio ze spornym lokalem i która odwiedza wnioskodawczynię na przestrzeni lat, nie uszedłby fakt zamieszkiwania w lokalu przez skarżącego. Bowiem, nawet zakładając intensywność życia zawodowego skarżącego, nie sposób przyjąć za możliwe, aby mieszkając w spornym lokalu skarżący nie był chociaż przelotnie widywany, czy choćby słyszany przez świadka (np. na klatce schodowej). Równie nieprawdopodobnym jest, zważywszy na sąsiedzką zażyłość świadka z wnioskodawczynią i związane z nią wizyty, aby w ich trakcie świadek od czasu do czasu nie spotykał skarżącego (o ile skarżący by rzeczywiście w spornym lokalu zamieszkiwał), a co najmniej, aby nie dostrzegał oczywistych, niemożliwych do uniknięcia śladów zamieszkiwania skarżącego w lokalu (np. wierzchniej odzieży, czy obuwia w przedpokoju). Z zeznaniami świadka D. K. całkowicie korespondują zeznania świadka K. K. Wprawdzie częstotliwość kontaktów tego świadka z wnioskodawczynią należy uznać, w porównaniu do świadka D. K. za mniejszą, niemniej jest ona wystarczająca do uznania wiedzy świadka na temat przedmiotu sprawy za przydatną.
Należy w tym kontekście podkreślić, że przywołane zeznania świadków pozostają w logicznym związku z takimi okolicznościami sprawy, jak: (-) potwierdzenie przez Spółdzielnię, że opłaty za mieszkanie naliczane są od jednej osoby (pismo z dnia [...] października 2014 r.), (-) odbieranie przez skarżącego korespondencji w niniejszej sprawie (poza jednym przypadkiem) pod adresem przy ul. [...] w W., (-) niezgłoszenie przez skarżącego w postępowaniu administracyjnym świadków, mogących potwierdzić jego wersję wydarzeń. Nie przekonuje Sądu tłumaczenie przez skarżącego wskazanego wyżej zaniechania chęcią chronienia reputacji rodziny. Wprawdzie motywacja ta jest całkowicie zrozumiała, niemniej zważywszy na: (-) bardzo istotną moc dowodową tego rodzaju dowodów w postępowaniu o wymeldowanie, (-) okoliczność, że na takie właśnie dowody powołała się w postępowaniu wnioskodawczyni, a zatem strona posiadająca konkurencyjne w stosunku do skarżącego interesy, (-) dowód z przesłuchania świadków stanowił podstawę rozstrzygnięcia organu I instancji, (-) determinację skarżącego w utrzymaniu zameldowania w lokalu, rezygnacja skarżącego z powołania własnych świadków choćby na etapie postępowania odwoławczego nie znajduje dostatecznego uzasadnienia. Okoliczność ta przemawia w istotny sposób za tym, że wiarygodnych osób, mogących świadczyć na korzyść skarżącego nie byłby on w stanie wskazać.
8. Co istotne, wysokim stopniem wiarygodności w swoim zasadniczym zakresie, charakteryzują się w ocenie Sądu również pisemne wyjaśnienia skarżącego, przedstawione przez niego w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r. Treść tych wyjaśnień logicznie koresponduje w ocenie Sądu z później złożonymi zeznaniami świadków. To właśnie tę relację skarżącego, złożoną na wczesnym etapie postępowania administracyjnego, a zatem wtedy, gdy w sprawie nie został jeszcze zgromadzony zasadniczy materiał dowodowy, który w naturalny sposób motywowałby skarżącego do konstruowania jak najbardziej korzystnej strategii obrony własnych interesów, należy bowiem uznać za charakteryzują się dużą dozą spontaniczności, a tym samym wysoce wiarygodną. W ocenie Sądu relacja ta oddaje rzeczywisty obraz stanu faktycznego sprawy, tj. rzeczywisty obraz związków, jaki skarżący z lokalem utrzymuje (aczkolwiek wnioski, jakie w oparciu o te fakty skarżący wysnuwa, są wadliwe). Związki te należy określić, jako co najwyżej luźne lub okazjonalne, które w żadnym razie nie łączą się z posiadaniem przez sporny lokal charakteru centrum spraw życiowych skarżącego.
Zauważyć zatem należy, że w swoich wyjaśnieniach, ustosunkowujących się obszernie do twierdzeń wnioskodawczyni o niezamieszkiwaniu przez skarżącego w spornym lokalu, zainteresowany nie powoływał się na okoliczności o charakterze zasadniczym z tego punktu widzenia, to jest na to, że sporny lokal stanowi miejsce regularnego codziennego bytowania skarżącego (tj. przede wszystkim nocowania, spożywania posiłków, wypoczywania itp.). Zamiast tego skarżący wywodził fakt zamieszkiwania w lokalu z takich przesłanek, jak: (-) korzystanie z lokalu, (-) przechowywanie w nim swoich rzeczy osobistych ubrań, dokumentów, biżuterii, (-) korzystanie z przysługujących mu praw wyborczych wg właściwości wyznaczonej posiadanym meldunkiem, (-) odbieranie w spornym lokalu korespondencji, (-) utrzymywanie stałego kontaktu z matką i opiekowanie się matką, (-) okazjonalne reprezentowanie wnioskodawczyni w czynnościach urzędowych. Stwierdzić należy, że wskazane przez skarżącego okoliczności mają w oczywisty sposób drugorzędne, co najwyżej uzupełniające znaczenie z punktu widzenia tego, czy dany lokal stanowi centrum spraw życiowych osoby w nim formalnie zameldowanej, czy też nie. W ocenie Sądu treść analizowanego pisma wskazuje w sposób nie pozostawiający wątpliwości, że relacjonowany w nim kontakt skarżącego z matką (określony przez zainteresowanego jako "stały" a nie "codzienny") być może posiada cechy pewnej okresowej regularności, niemniej nie polega na codziennym wspólnym zamieszkiwaniu w spornym lokalu. Charakterystycznym jest, iż opisując czynności podejmowane w ramach opieki nad matką, tj. osobą w zaawansowanym wieku, skarżący nie akcentował logicznie narzucających się czynności o charakterze bieżącym, polegających w szczególności na codziennym, czy też następującym kilkukrotnie na przestrzeni tygodnia robieniu zakupów, przygotowywaniu (zapewnianiu) posiłków, zaopatrywaniu w lekarstwa, wyprowadzaniu na spacery, a ograniczył się do wskazania przypadków odwiedzania skarżącej podczas jej pobytów w szpitalach i to na przestrzeni szeregu lat. Jest oczywistym, iż tego rodzaju wizyty są wprawdzie dowodem na wykazywanie przez skarżącego troski o stan zdrowia matki, niemniej w żadnym razie nie świadczą o wspólnym z nią zamieszkiwaniu. Założywszy nawet, że stan zdrowia i samodzielności wnioskodawczyni jest na tyle zadawalający, że nie wymaga ona ze strony skarżącego bezpośredniej stałej opieki, to nie ulega wątpliwości, że codzienne wspólne zamieszkiwanie w spornym lokalu wymuszałoby na stronach (uwzględniając nawet fakt ich ewentualnego skonfliktowania) chociażby elementarne współdziałanie w sprawach bieżących (podział podstawowych obowiązków, związanych ze wspólnym funkcjonowaniem), na co skarżący w ogóle się w piśmie nie powołał. Nie jest wystarczającym dowodem na takie współdziałanie przyznany później przez świadka K. fakt zakupienia przez skarżącego na rzecz wnioskodawczyni nowoczesnej patelni, który to zakup nastąpił w trakcie postępowania administracyjnego (na około dwa tygodnie przed przesłuchaniem świadka). Według relacji świadka wnioskodawczyni przyjęła ten fakt ze zdziwieniem ("Pani J. mówiła o tym zdziwiona" – k.67v akt I instancji).
Nie stanowi rozstrzygającego dowodu na zamieszkiwanie w spornym lokalu przechowywanie w nim przez skarżącego niektórych swoich rzeczy osobistych, ubrań, dokumentów, czy biżuterii (abstrahując już od faktu niewyszczególnienia w piśmie przynajmniej najważniejszych z tych rzeczy). Za co najmniej spotykany, a nawet częsty, uznać należy bowiem fakt przechowywania przez dorosłe dzieci nieużywanych na co dzień przedmiotów w mieszkaniu rodziców, w przeszłości wspólnie z rodzicami zajmowanym. Podobnie potraktować należy takie kwestie, jak uczestniczenie przez skarżącego w wyborach w pobliżu miejsca zameldowania, sporadyczne odbieranie w spornym lokalu korespondencji urzędowej, okazjonalne występowanie przed Spółdzielnią w sprawach dotyczących spornego lokalu, czy też nawet posiadanie wiedzy na temat takich spraw. Fakty te świadczą wprawdzie o wykazywaniu przez skarżącego zainteresowania lokalem, ewentualnie o ponoszeniu administracyjnych konsekwencji związanych z zameldowaniu w lokalu, natomiast nie świadczą o tym, że w odniesieniu do skarżącego spełniony został warunek konieczny do dalszego uznawania wpisu o zameldowaniu skarżącego w spornym lokalu, poczynionego w przeszłości w ewidencji ludności, za wpis zgodny z aktualnym stanem faktycznym, tj. warunek w postaci faktycznego przebywania w tym lokalu.
Jak już wskazano powyżej relacja skarżącego, zestawiona z późniejszymi zeznaniami świadków, daje w ocenie Sądu całkowicie spójny obraz sprawy, nie dający podstaw do przyjęcia, że sporny lokal jest miejscem codziennej egzystencji skarżącego. Stanowczego podkreślenia wymaga, że zamieszkiwania danej osoby w lokalu nie można automatycznie wywodzić z faktu posiadania z tym lokalem jakiegokolwiek, w tym nawet regularnego związku, o ile związek ten nie wyraża się w realizacji podstawowych funkcji bytowych. Nie wpływa na ocenę tego aspektu sprawy nieścisłość oświadczenia wnioskodawczyni, zawartego we wniosku o wymeldowanie skarżącego, jakoby od dłuższego czasu wnioskodawczyni nie miała ze skarżącym kontaktu. Nieścisłość ta jest widoczna choćby w świetle treści przedłożonej przez skarżącego fotokopii protokołu z oględzin nieruchomości, której zwrotu dochodzi rodzina wnioskodawczyni i skarżącego, który to protokół potwierdza wspólne uczestniczenie tych osób we wspomnianej czynności procesowej.
9. Mając powyższe na uwadze Sąd odmówił wiarygodności oświadczeniom skarżącego, złożonym na rozprawie przed Sądem, w świetle których skarżący miałby nieprzerwanie w spornym lokalu przebywać, w szczególności codziennie w nim nocować. Oświadczenia te Sąd uznaje bowiem za oczywiście niezgodne z wyjaśnieniami zainteresowanego złożonymi na etapie postępowania administracyjnego, jak i sprzeczne z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym, zebranym w sprawie przez organy. Ponownie podkreślić należy, że w toku wspomnianego postępowania skarżący, mający nieskrępowaną sposobność wypowiedzenia się w sprawie, nie powoływał się na to, iż w przedmiotowym lokalu na co dzień przebywa, tj. w szczególności nocuje, spożywa w nim posiłki, wywodząc w to miejsce zamieszkiwanie w lokalu z faktu utrzymywania z nim więzi o zdecydowanie słabszym charakterze. W świetle logiki i zasad doświadczenia życiowego rozbieżności tego rodzaju nie można interpretować inaczej jako próby zrewidowania własnego stanowiska co do okoliczności faktycznych sprawy, podjętej na potrzeby postępowania sądowego. Całkowicie zasadnym jest bowiem zakładanie, że osoba przedstawiająca swoje stanowisko w prowadzonym przeciwko niej postępowaniu o wymeldowanie z pobytu w danym lokalu, która istotnie byłaby regularnym, stałym mieszkańcem tego lokalu, tj. osobą żyjącą w nim na co dzień, powoływałaby się na ten oczywisty w swojej wymowie fakt w pierwszej kolejności i to niezależnie od stopnia rozeznania w prawnych uwarunkowaniach instytucji wymeldowania z pobytu stałego (na marginesie wskazać należy, że skarżącego, wykonującego zawód adwokata, nie można postrzegać jako osoby nie posiadającej koniecznego rozeznania). Wynika to z prostego faktu, iż to właśnie takie okoliczności, całkowicie pominięte przez skarżącego w piśmie z dnia [...] stycznia 2015 r., jak codzienne przebywanie w lokalu, nocowanie, spożywanie posiłków, są powszechnie postrzegane jako oczywisty, elementarny desygnat pojęcia "zamieszkiwanie w lokalu". Niepowoływanie się przez skarżącego na tego rodzaju fakty w postępowaniu administracyjnym nie daje się w przekonujący sposób wytłumaczyć np. przeoczeniem czy nieświadomością znaczenia tych okoliczności w sprawie. Daje się natomiast logicznie wytłumaczyć tym, że wspomniane okoliczności nie występują, tj. skarżący w spornym lokalu nie przebywa, co jest ewidentne w świetle innych omówionych wyżej dowodów.
Wbrew stanowisku skargi stwierdzić należy, że orzekające w sprawie organy dopełniły obowiązków, wynikających z art.7, 75, 77 § 1 k.p.a., wyczerpująco gromadząc i rozpatrując materiał dowodowy.
Tym samym skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, w konsekwencji czego podlega oddaleniu, na podstawie art.151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło