IV SA/Wa 2886/17
WyrokWSA w Warszawie2018-02-12
Skład orzekający: Joanna Borkowska, Aneta Dąbrowska, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odwołanie od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości wydanej na podstawie art. 33 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego jest dopuszczalne w administracyjnym toku instancji, czy też strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy powinna żądać przekazania sprawy do sądu powszechnego?Ratio decidendi
Odwołanie od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości wydanej na podstawie art. 33 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego jest niedopuszczalne w administracyjnym toku instancji. Przepis art. 33 ust. 3 tej ustawy stanowi lex specialis w stosunku do art. 127 § 1 K.p.a., wyłączając możliwość wniesienia odwołania i zastępując je żądaniem przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Decyzja organu pierwszej instancji w tym zakresie ma charakter ostateczny.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzające niedopuszczalność jego odwołania od decyzji Wójta Gminy o rozgraniczeniu nieruchomości. Skarżący podnosił, że decyzja Wójta była wadliwa z uwagi na konflikt interesów, gdyż organ wydawał decyzję w sprawie, w której stroną była jednostka samorządu terytorialnego przez niego reprezentowana. SKO uznało odwołanie za niedopuszczalne, wskazując, że od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości wydanej na podstawie art. 33 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego nie przysługuje odwołanie w administracyjnym toku instancji, a strona powinna żądać przekazania sprawy do sądu powszechnego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 lutego 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Borkowska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.) Sędzia WSA Łukasz Krzycki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 lutego 2018 roku w trybie uproszczonym sprawy ze skargi H. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę.
H.R. (dalej jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2017 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania od decyzji Wójta Gminy [...] z 20 lipca 2017 r. o rozgraniczeniu nieruchomości. .
Stan sprawy przedstawia się następująco:
Decyzją z [...] lipca 2017 r. Wójt Gminy [...] – działając na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - zatwierdził ustalone na podstawie istniejących dokumentów granice nieruchomości położonych w obrębie [...], tj. działki oznaczonej nr geodezyjnym [...] (własność Skarbu Państwa) z nieruchomością nr [...] (wł. Gminy [...]) oraz działką nr [...] (wł. skarżącego), zgodnie z protokołem granicznym załączonym do operatu rozgraniczeniowego, zarejestrowanym w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący. Podniósł, że decyzja z [...] lipca 2017 r. jest niezgodna z prawem. Stroną postępowania (właścicielem działki nr [...]) była Gmina [...], a decyzję w sprawie wydał Wójt Gminy [...]. Tymczasem niedopuszczalne jest prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego i wydawanie decyzji w przypadku, gdy stroną tego postępowania, a więc adresatem decyzji, jest dany organ administracyjny lub jednostka samorządu terytorialnego, którą ów organ reprezentuje. Dlatego organ I instancji powinien wyłączyć się od prowadzenia niniejszego postępowania. Wobec wskazania alternatywnych żądań (skarżący wniósł o uchylenie lub stwierdzenie nieważności), Kolegium wystąpiło do skarżącego o ich doprecyzowanie, mianowicie o wskazanie, czy jego pismo należy traktować jako odwołanie od decyzji Wójta Gminy [...] z [...] lipca 2017 r. czy też jako wniosek o stwierdzenie jej nieważności w trybie art. 156 § 1 K.p.a.
W udzielonej odpowiedzi skarżący wyjaśnił, że jego pierwotne pismo należy traktować jako odwołanie od decyzji Wójta Gminy [...] z [...] lipca 2017 r. , w którym wnosi o uchylenie powyższej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z 1 września 2017 r. stwierdziło niedopuszczalność wniesionego przez skarżącego odwołania od decyzji z [...] lipca 2017 r. W uzasadnieniu aktu organ podał, że niezależnie od zarzutów podniesionych przez skarżącego w treści odwołania, w pierwszej kolejności organ odwoławczy zobligowany był do zbadania - czy wniesienie przedmiotowego środka zaskarżenia było w ogóle dopuszczalne przez przepisy prawa. Prowadzenie postępowania odwoławczego w administracyjnym toku instancji może być bowiem wolą ustawodawcy wyłączone w odniesieniu do niektórych kategorii decyzji administracyjnych. Z taką sytuacją Kolegium ma do czynienia w niniejszym przypadku. Zgodnie z generalną zasadą odwołanie jest środkiem prawnym (środkiem zaskarżenia), który wnosi się w toku instancji administracyjnych w celu zmiany lub uchylenia aktów nieostatecznych wydanych w postępowaniu. Jego przedmiotem jest decyzja administracyjna wydana w pierwszej instancji (art. 127 § 1 K.p.a.), z wyjątkami wynikającymi z odrębnych przepisów. Taki właśnie wyjątek zawierają przepisy materialne, stanowiące materialną podstawę rozstrzygania przez organ administracji w przedmiocie rozgraniczenia. Kwestię rozgraniczania nieruchomości reguluje ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (zwana dalej: "ustawą"). Przepisy tej ustawy stanowią, iż rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. Rozgraniczenie, które ze swej natury mają charakter cywilnoprawny zostało, co do zasady, poddane kognicji organu administracji z możliwością otwarcia drogi postępowania przed sądem powszechnym w ściśle określonych w ustawie przypadkach (art. 29 powoływanej ustawy). Dotyczące rozgraniczenia nieruchomości postępowanie rozgraniczeniowe, prowadzone przed organem administracji, może być zakończone w trojaki sposób. Po pierwsze, strony - właściciele (władający) sąsiednich nieruchomości mogą w drodze ugody ustalić przebieg linii granicznych. Stosownie do treści art. 31 ust. 4 ustawy, ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej, tym samym jej zawarcie kończy spór graniczny. W przypadku gdy zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron, wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości (art. 33 ust. 1 ustawy). Natomiast, zgodnie z art. 34 ust. 1 i ust. 2 ustawy, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 (decyzji o rozgraniczeniu), upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Organ ten zaś umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Odrębność sposobu zakończenia sporu granicznego, tym samym podjętych rozstrzygnięć, wpływa też na inny sposób dalszego procedowania w sprawie. Kwestionowana przez skarżącego decyzja Wójta Gminy [...] z [...] lipca 2017 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, tj. działki o nr geodezyjnym [...] z działkami o nr [...] i [...], wydana została w oparciu o art. 33 powoływanej ustawy. Przepis ten stanowi, iż wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Wydanie decyzji poprzedza: dokonanie przez wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami; w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności upoważnionemu geodecie zwraca się dokumentację do poprawy i uzupełnienia; włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Natomiast strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Organ zauważył, że pouczenie tej treści znalazło się w treści kwestionowanej przez skarżącego decyzji. Z powyżej przytoczonej regulacji wynika niewątpliwie, że od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, wydanej na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy, nie przysługuje odwołanie w administracyjnym toku instancji. Stronie niezadowolonej z ustalenia przebiegu granic na podstawie decyzji administracyjnej, w oparciu o treść art. 33 ust. 3 tej ustawy, przysługuje prawo żądania przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Cytowany przepis stanowi lex specialis w stosunku do art. 127 § 1 K.p.a. Zatem, decyzja Wójta oparta na powyżej wskazanych przepisach, ma charakter decyzji ostatecznej w rozumieniu art. 16 § 1 K.p.a., tj. takiej, od której nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji. Powyższe stanowisko potwierdza ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym wskazuje się, iż koncepcja klasyczna zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 16 K.p.a.) przyjmuje, że każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega w wyniku wniesienia odwołania (art. 127 § 1 K.p.a.) przez legitymowany podmiot, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji. Istnieje jednak pewna grupa aktów administracyjnych wyłączonych spod weryfikacji w toku instancji administracyjnej na mocy przepisów szczególnych. Odstępstwo takie wynika z art. 33 ust. 1 i 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wskazującego, że kwestia merytorycznej poprawności ustaleń przebiegu granicy, nie podlega już kontroli organów administracji publicznej w toku instancji, a spór podmiotów można przenieść tylko do sądu powszechnego. Na mocy powołanego przepisu odwołanie zostało zastąpione żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego (por. wyrok NSA z 14.02.2012 r., sygn. akt I OSK 333/11; wyroki WSA z 26.11.2015 r., sygn. akt II SA/Sz 812/15, z 3.12.2009 r., sygn. akt III SA/Lu 423/09). Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, w oparciu o regulację art. 134 K.p.a., niedopuszczalność wniesionego przez skarżącego odwołania, albowiem przedmiotem zaskarżenia była decyzja, od której ma mocy przepisów szczególnych taki środek zaskarżenia nie przysługuje. H.R. i w skardze na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2017 r. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i decyzji Wójta Gminy [...] z [...] lipca 2017 r. W motywach skargi podniesiono, że w odwołaniu skarżący nie zgłaszał zastrzeżeń dotyczących przebiegu granicy, co wymagałoby skierowania sprawy do sądu powszechnego, lecz co do niedopuszczalności prowadzonego postępowania przez organ administracji publicznej, podczas gdy stroną tego postępowania, a więc adresatem decyzji, był dany organ administracyjny lub jednostka samorządu terytorialnego, która ów organ reprezentuje. Tym samym decyzja Wójt Gminy [...] jest niezgodna z prawem (art. 156 § 1 K.p.a). Zatem Kolegium niewłaściwie stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Ponadto w postępowaniu rozgraniczeniowym, Gminę [...] reprezentował z upoważnienia Wójta Gminy [...], A.M., pełniący funkcję sekretarza Gminy [...], który jest równocześnie członkiem Zarządu Powiatu [...]. Tym samym jako sekretarz Gminy [...] reprezentował w postępowaniu interes materialny Gminy [...], jak i równocześnie interes materialny Skarbu Państwa, jako członek Zarządu Powiatu [...]. Wynika z tego oczywista sprzeczność interesów reprezentacji. Nie można w równym stopniu reprezentować dwóch stron postępowania, tym bardziej, że o rozgraniczenie nieruchomości wniósł Starosta Powiatu. Zaistniały stan dwoistości reprezentacji przez wyżej wymienionego stron: gminy [...] i Skarbu Państwa nie był obojętny dla kształtu i skutków podjętej przez Wójta Gminy [...] decyzji. Według skarżącego, w wyniku podjętej decyzji Wójta Gminy [...] o rozgraniczeniu, został usankcjonowany oczywisty wcześniejszy błąd geodety z 1966r., na co wskazywał w swoich pismach kierowanych do organu I instancji, polegający na "lustrzanym" odwróceniu przebiegu działki nr [...], stanowiącej rów na mapach geodezyjnych. Na skutek tego błędu działka nr [...], dalej funkcjonując w dokumentacji geodezyjnej jako rów, lecz oznaczona na mapach w innym miejscu w stanie rzeczywistym rowem już nie była, pomimo zapisów w dokumentacji geodezyjnej, natomiast rzeczywisty przebieg rowu o istotnym znaczeniu dla regulowania stosunków wodnych działek wsi [...] i [...] w ogóle nie był odzwierciedlony na mapach geodezyjnych. Prowadzący rozgraniczenie nieruchomości działki nr [...] opisanej jako rów, z działką nr [...] i [...] uprawniony geodeta - na wniosek Starosty [...] - nie dokonał sprostowania błędu geodety [...], lecz usankcjonował ten błąd, dokonując jedynie zmiany przeznaczenia działki nr [...] z rowu na użytek zielony, a rów - bez wyznaczenia oddzielnej działki - wykreślił linią przerywaną na działce nr [...], stanowiącej własność gminy [...]. Wywołało to skutki materialne dla gminy [...] i Skarbu Państwa, jak i dla skarżącego. Skarb Państwa, zamiast dotychczasowej działki opisanej geodezyjnie jako rów, stał się w wyniku działań geodety uprawnionego właścicielem działki nr [...] opisanej geodezyjnie jako użytek zielony, a więc o większej wartości ekonomicznej. Oznacza to stratę dla gminy [...], a przysporzenie Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Powiat [...]. Ostatecznie skarżący podkreślił, że na skutek wadliwej prawnie decyzji Wójta Gminy [...] wywołane zostały odmienne, nieuzasadnione merytorycznie, skutki materialne dla stron, w tym również dla skarżącego, który został dotknięty zmianą właściciela sąsiedniej działki, wywołaną błędem geodety i jego usankcjonowaniem przez innego geodetę uprawnionego, z Gminy [...] na Skarb Państwa. W jego przekonaniu w interesie Gminy Goworowo było zabiegać o sprostowanie pomyłki geodety i tym samym doprowadzenie do stanu poprzedniego, tj. zgodności usytuowania rowu i działki nr [...] na mapach geodezyjnych, a więc tak jak było przed pomyłką geodety. W zaistniałej sytuacji po prostu Wójt gminy [...] nie powinien prowadzić postępowania rozgraniczeniowego. Oznacza to, że sprawa dotyczy wyłącznie procedury administracyjnej, a tego nie rozstrzyga Sąd Powszechny. W związku z tym, że jego zastrzeżenia dotyczą tego, czy Wójt Gminy [...] - w opisanych okolicznościach - mógł, czy nie mógł podejmować decyzję we własnej sprawie, tym bardziej, że decyzja, którą podjął wywołuje skutki materialne dla stron postępowania, to skarga jest zasadna. Podstawą odwołania nie była kwestia niezadowolenia z ustalenia przebiegu granicy, lecz kwestia dotycząca przestrzegania prawa postępowania administracyjnego, a konkretnie prowadzenia sprawy i wydawania decyzji we własnej, z czym mamy do czynienia w opisanej procedurze i konflikt interesów w postępowaniu rozgraniczeniowym. W jego przekonaniu nietrafne jest stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], że od decyzji o rozgraniczeniu odwołanie nie jest dopuszczalne. Istotne jest to co jest istotą odwołania od decyzji o rozgraniczeniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] – w odpowiedzi na skargę – wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z art. 134 K.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 K.p.a. może mieć podstawy podmiotowe lub przedmiotowe. Jedną z przyczyn przedmiotowych jest wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego (por. A. Jaśkowska, B. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el. 2015, komentarz do art. 134.). Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 5 sędziów z 19 maja 2003 r. (publ. Lex nr 81526) podkreślił, że "prawo strony do wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym jest ściśle powiązane z wyrażoną w art. 15 kpa zasadą dwuinstancyjności tego postępowania. Według tej zasady każda sprawa administracyjna podlega dwukrotnemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu, po raz pierwszy w I instancji, a następnie w II instancji. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wywodzi się z konstytucyjnej zasady przyjętej w art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, dotyczącym środków ochrony wolności i praw, który stanowi, iż każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, a wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. (...). Prawo odwołania się od każdego nieostatecznego rozstrzygnięcia jest podmiotowym prawem obywatela, którego ograniczenie może nastąpić wyłącznie przepisem szczególnym rangi ustawy, musi być jednoznacznie czytelne i nie może prowadzić do negatywnych skutków dla strony. Ograniczenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wprowadzone przez przepisy szczególne wiążą się zwykle z uprawnieniem do uruchomienia w miejsce odwołania, o jakim mowa w art. 127 kpa, innego środka zaskarżenia powodującego rozpatrzenie danej sprawy przez sąd powszechny. W wyniku takiej regulacji decyzja administracyjna jednoinstancyjna staje się ostateczna w rozumieniu art. 16 § 1 zdanie pierwsze kpa (por. np.: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1999 r., III RN 15/99, OSNAPiUS 2000 nr 10, poz. 378 oraz glosa Barbary Adamiak do tego wyroku, OSP 2000 z. 11, poz. 174, str. 578). (...)". Administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe poza modyfikacjami przewidzianymi w ustawie podlega ogólnym zasadom procedury administracyjnej określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Prawo geodezyjne i kartograficzne zachowuje model, w którym sprawy o rozgraniczenie nieruchomości należą w zasadzie do drogi postępowania administracyjnego, wszczynanego i prowadzonego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) z urzędu lub na wniosek (art. 30 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 3 ustawy). Tym samym sprawy o rozgraniczenie, ze swej natury mające charakter cywilnoprawny (w sprawach tych w istocie chodzi o ustalenie, do jakich granic sięga prawo właściciela, tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 czerwca 1964 r., III CR 27/64, OSNCP 1965, poz. 45), zostały co do zasady poddane kognicji organu administracji z możliwością otwarcia drogi postępowania sądowego wyłącznie w ściśle określonych w ustawie przypadkach. Już z tej przyczyny nie można wiązać wyłączenia drogi administracyjnego postępowania odwoławczego w sprawach o rozgraniczenie z samym charakterem sporu o granicę". Dalej, w tejże uchwale Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że "w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym w świetle przepisów rozdziału 6 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne możliwe jest wydanie trzech rodzajów decyzji. Są to decyzje następujące: 1) decyzja o rozgraniczeniu wydana na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy, poprzedzona ustaleniem przebiegu granicy bądź oparta na dowodach wymienionych w art. 31 ust. 2 ustawy, bądź - w przypadku ich braku - na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 3 ustawy). Z art. 33 ust. 3 ustawy wynika, że strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać w terminie 14 dni od doręczenia jej decyzji w sprawie, przekazania sprawy sądowi; 2) decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia w związku z zawarciem przez strony ugody przed upoważnionym geodetą (art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 31 ust. 4 ustawy) bądź w następstwie bezprzedmiotowości postępowania z innych przyczyn (np. skutecznego cofnięcia wniosku albo połączenia nieruchomości oddzielonych granicą lub skupienia ich w rękach jednego właściciela - art. 105 kpa); 3) decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazaniu z urzędu sprawy do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2 ustawy) wydana w sytuacjach określonych w art. 34 ust. 1 ustawy, tj. w związku z niedojściem do zawarcia ugody lub brakiem podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu. Z treści przepisów rozdziału 6 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne wynika, że jedynym oczywistym wyłączeniem odwołania od decyzji organu w sprawach rozgraniczeniowych jest zastąpienie odwołania żądaniem przekazania sporu o granicę do sądu powszechnego w przypadku niezadowolenia strony z treści decyzji rozgraniczeniowej. Wyłącznie w art. 33 ust. 3 ww. ustawy nastąpiło wyłączenie dopuszczalności drogi administracyjnego postępowania odwoławczego, o jakim - jako o wyjątku od konstytucyjnej zasady dwuinstancyjności - jest mowa w art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowisko to potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w kolejnej uchwale 5 sędziów z 19 maja 2003 r. (OPK 31/12, publ. Lex nr 79759) stwierdzając, że "wyłączenie odwołania od decyzji w administracyjnym toku instancji jest powiązane najczęściej z przejściem sprawy z drogi administracyjnej do rozpoznania przez sąd powszechny". (...). Niedopuszczalność musi wynikać wprost z ustawy: to przepis ustawy, a nie decyzja organu administracji wydana w indywidualnej sprawie, może wyłączyć dopuszczalność odwołania się od niej w administracyjnym toku instancji. Taki przepis zawiera właśnie ustawa prawo geodezyjne i kartograficzne w art. 33 ust. 3 względem decyzji, o jakiej mowa w art. 33 ust. 1ustawy". Wszystko to oznacza, że tryb administracyjny, w przypadku decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, kończy się decyzją organu pierwszego stopnia, a ewentualne dalsze kwestionowanie jej ustaleń jest możliwe tylko na drodze sądowej przed sądem powszechnym. W tych sprawach bowiem ustawodawca wprowadził wyjątek od zasady dwuinstancyjności, wyrażonej w art. 15 K.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 20 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 14/12, publ. LEX nr 1 138 331). Szczególny przepis art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego nie przewiduje dalszego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczeniowej, w której wydano decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Niezależnie od tego sąd powszechny jest właściwy we wszystkich sporach o własność, a więc i o granice będącej przedmiotem własności nieruchomości (wyrok NSA z 1 czerwca 1998 r., II SA 497/98, Lex nr 41762). Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2015 r., poz. 520) wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Natomiast na podstawie ust. 3 art. 33 ww ustawy, strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na podstawie art. 134 K.p.a., prawidłowo stwierdziło niedopuszczalność odwołania skarżącego z powodu oczywistej niedopuszczalności wniesienia odwołania na decyzję organu pierwszej instancji. Jak wynika z decyzji Wójta Gminy [...], strona została prawidłowo pouczona o dalszej drodze prawnej, jednak nie zastosowała się do niego i wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sprawa o rozgraniczenie nieruchomości rozstrzygnięta ostateczną decyzją rozgraniczeniową może być rozpoznana przez sąd powszechny, jeżeli z żądaniem jej przekazania zwróci się strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy. W przypadku, gdy strona administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego kwestionuje decyzję z powołaniem się na okoliczności wymienione w art. 145 § 1 lub 156 § 1 K.p.a., do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania lub stwierdzenie nieważności decyzji właściwe są organy administracji publicznej (wyrok SN z 9 czerwca 1999 r., III RN 15/99, OSNP 2000/10/378). Jeżeli zatem w piśmie z 31 lipca 2017 r. (odwołaniu) skarżący podnosił okoliczności wskazujące, na którąś z podstaw wznowieniowych czy nieważnościowych, organ niezależnie od kontrolowanego rozstrzygnięcia procesowego jest zobowiązany do analizy treści tego pisma i stosownie do jej wyniku – w myśl art. 9 K.p.a. – winien poinformować i pouczyć skarżącego o treści przepisów regulujących przywołane postępowania nadzwyczajne (wznowienie postępowania, stwierdzenie nieważności). Wobec procesowego charakteru zaskarżonego postanowienia, Sąd nie mógł rozważać innej argumentacji skargi, w tym i dotyczącej istoty sprawy. Z powyższych względów, Sąd - na podstawie art. 151 i art. 119 pkt 3 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło