IV SA/Wa 2956/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-05

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Anna Falkiewicz-Kluj, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca nieważność zezwolenia na przetwarzanie odpadów, wydana z powodu braku dołączenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli interpretacja pojęcia "instalacja" jest niejednoznaczna?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że nie wykazało ono rażącego naruszenia prawa przy stwierdzaniu nieważności decyzji Starosty. Wątpliwości interpretacyjne dotyczące pojęcia "instalacja" i jej stacjonarności, w kontekście mobilnego urządzenia technicznego, wykluczają oczywistą sprzeczność między treścią przepisu a rozstrzygnięciem, co jest warunkiem stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Spółka E. Sp. z o.o. uzyskała zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło nieważność tej decyzji, uznając, że do wniosku nie dołączono wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ urządzenie do przetwarzania odpadów jest instalacją. SKO utrzymało w mocy swoją wcześniejszą decyzję w tym przedmiocie. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując uznanie jej mobilnego urządzenia za instalację i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Piotr Korzeniowski, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej E. Sp. z o.o. z siedzibą w M. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., po rozpoznaniu wniosku [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] kwietnia 2015 roku, znak: [...], stwierdzającą nieważność decyzji Starosty P. z dnia [...] stycznia 2015 roku, znak: [...], o wydaniu [...] spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M., zezwolenia na przetwarzanie odpadów o kodzie 19 08 05 (ustabilizowane komunalne osady ściekowe), w P. działając na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przedstawiając stan faktyczny i prany sprawy organ wskazał, że postępowanie nieważnościowe w niniejszej sprawie zostało wszczęte z urzędu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w wyniku przeprowadzonego postępowania orzekło o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty P. z dnia [...] stycznia 2015 roku, znak: [...]. W uzasadnieniu tego stanowiska organ odwołał się do przepisów art. 3 ust. 1 pkt 21, art. 42 ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach (Dz. U. z 2013 roku poz. 21 ze zm.), art. 72 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 roku poz. 1235 ze zm.) - powoływana dalej jako ustawa, § 3 ust. 1 pkt 80 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397) - powoływanego dalej jako rozporządzenie. W ocenie w/w organu z powołanych przepisów wynika, że instalacje związane z przetwarzaniem odpadów, innych niż wymienione § 2 ust. 1 pkt 41 - 47 rozporządzenia, polegającym na ich odzysku, zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a w konsekwencji dla takiego przedsięwzięcia wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Następnie przytoczono art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 roku poz. 1232 ze zm.) zawierającym definicję instalacji. Kolegium nie zgodziło się z argumentacją strony - [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej także spółka, skarżąca), że przetwarzanie odpadów przez spółkę będzie odbywać się nie w instalacji a w urządzeniu technicznym, wobec tego nie ma do niej zastosowania wymóg załączenia do wniosku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa wart. 71 ustawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. zważyło, że z akt sprawy wynika, iż działalność polegająca na przetwarzaniu odpadów objęta wnioskiem spółki, z dnia [...] stycznia 2015 roku, ma być wykonywana w ściśle określonym miejscu - wewnątrz budynku usytuowanego na działce położonej w P. przy ul. [...], oznaczonej numerem geodezyjnym [...]. Zatem treść wniosku wskazuje, iż jest to stacjonarne urządzenie techniczne, a o jego niestacjonarności nie świadczy okoliczność, że nie będzie ono trwale związane z gruntem, gdyż posiada koła i może być przemieszczane. Takie przemieszczenie, zdaniem organu jest możliwe - jak wynika z decyzji Starosty P., tylko w obrębie hali budynku na przedmiotowej działce. Jednocześnie Kolegium podzieliło argumentację zawartą w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 16 września 2014 roku, sygn. akt. II SA/Wr 474/14 (LEX Nr 1571798), że z art. 42 ust. 2 pkt 4 ustawy o odpadach wynika obowiązek określenia w zezwoleniu miejsca przetwarzania odpadów, zaś z art. 43 ust. 2 tej ustawy wynika, że ustawodawca dopuszcza przetwarzania odpadów w określonym miejscu, a więc zakłada stacjonarność tej działalności. Powyższe rozważania doprowadziły organ do wniosku, że decyzja Starosty P. dotyczy przedsięwzięcia polegającego na przetwarzaniu odpadów w instalacji, a zatem do wniosku winna być dołączona decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Wydanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów spółce, mimo niedołączenia przez nią decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozostaje - zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławcze w C., w oczywistej sprzeczności z art. 42 ust. 4 ustawy o odpadach. To z kolei dawało podstawę do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji w oparciu o art. 156 § 2 k.p.a. (z powodu rażącego naruszenia prawa). Kolegium nie dopatrzyło się zaś, aby w/w decyzja Starosty P. naruszała art. 46 ust. 1 pkt 3 ustawy o odpadach, gdyż z ustaleń planu miejscowego wynika, że na terenie objętym decyzją Starosty, plan miejscowy dopuszcza funkcjonowania przemysłu, składów, magazynów, i innych funkcji pokrewnych. Spółka, wnioskiem z dnia 19 maja 2015 roku, wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] kwietnia 2015 roku. W/w decyzji zarzucono naruszenie prawa materialnego: - § 3 ust. 1 pkt 80 rozporządzenia w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy, poprzez błędną wykładnię polegającą na tym, iż urządzenie mobilne wykorzystywane przez spółkę jest instalacją w rozumieniu tego przepisu; - art. 3 ust. 1 pkt 13 w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy, poprzez błędną wykładnię polegającą na tym, że SKO uznało urządzenie mobilne za przedsięwzięcie w rozumieniu tej ustawy. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania: - art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., art. 77 § l k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, - art. 10 § l k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, - art. 156 l pkt 2 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię. Wobec powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. i w tym zakresie rozstrzygnięcie do istoty sprawy albo o uchylenie przedmiotowej decyzji w całości i umorzenie postępowania w całości. Do wniosku załączono wydruk ze strony www.poczta-polska.pl, pismo WSA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 2015 roku, umowę najmu z dnia [...] stycznia 2015 roku i kopię decyzji Starosty P. z dnia [...] grudnia 2013 roku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. ponownie rozpoznając sprawę wskazało, że celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygniecie sprawy, lecz dokonanie weryfikacji decyzji pod kątem wad kwalifikowanych, o których mowa wart. 156 § 1 pkt 1 - 7 k.p.a. Tak więc, organ prowadzący postępowanie w sprawie nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum. Może orzec wyłącznie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w razie braku w/w przesłanek odmawia stwierdzenia nieważności decyzji. Naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy akt administracyjny, został wydany wbrew zakazowi lub nakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu prawa nadano prawa lub nadania ich odmówiono, albo obarczono stronę obowiązkiem lub też obowiązek uchylono. Rażące naruszenie prawa charakteryzuje to, że treść aktu pozostaje w ewidentnej sprzeczności z treścią przepisów przez proste zestawienie ich ze sobą. Zaś dla oceny, czy dane naruszenie prawa ma charakter rażący nie bez znaczenia pozostają także skutki jakie to naruszenie wywołuje. Podkreślenia wymaga, że jeżeli owe skutki nie są możliwe do zaakceptowania z punktu wymagań praworządności, owo naruszenie będzie nosiło cechę rażącego naruszenia prawa. Można zatem wskazać na trzy przesłanki determinujące tego typu naruszenie: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, a także racje ekonomiczne i gospodarcze w odniesieniu do skutków jakie wywołuje decyzja. Podkreśla się w orzecznictwie, że rażące naruszenie prawa może dotyczyć przepisów materialnych, procesowych czy też ustrojowych. Ważne jest natomiast by wada decyzji była na tyle poważna, by stanowiła wystarczającą przyczynę odstąpienia od zasady trwałości decyzji (zob. m. in. wyrok NSA z 2.03.2011 r., II OSK 2226110; wyrok NSA z 25.11.2010 r., II OSK 1803/09, wyrok NSA z 20.10.2010 r., II OSK 1614/0; wyrok NSA z 13.10.2010 r., II OSK 1620/09). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. nie podzieliło jednak zarzutów spółki, że urządzenia skarżącej do przetwarzania odpadów nie odpowiadają definicji instalacji zawartej w art. 3 pkt 6 ustawy prawo ochrony środowiska. O ile intencją skarżącej było wykazanie przedkładanymi w toku postępowania dokumentami (i twierdzeniami zawartymi w pismach strony), że posiadane przez nią urządzenie nie jest stacjonarne, to podzielić należy opinię Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., wyrażoną w zaskarżonej decyzji, iż wymóg stacjonarności określony w przywołanym przepisie, a dotyczący tego urządzenia, został zachowany. Wymóg ten oznacza bowiem, aby urządzenia służące do przetwarzania odpadów pozostawały w jednym miejscu w czasie eksploatacji, aby były przeznaczone do użycia w jednym miejscu. Przyjmując stanowisko skarżącej w kwestii niestacjonamości posiadanych urządzeń, że sama możliwość przemieszczenia urządzenia wyklucza jego stacjonarność, możliwe byłoby skuteczne podejmowanie prób obejścia przepisów nakazujących przedłożenie do wniosku o zezwolenie na przetwarzenie odpadów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (art. 42 ust. 4 ustawy o odpadach w zw. z art. 71 ustawy) wyłącznie poprzez techniczne umożliwienie takiego przemieszczenia. Zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy prawo ochrony środowiska przez pojęcie instalacji rozumie się: a) stacjonarne urządzenie techniczne, b) zespół stacjonarnych urządzeń technicznych powiązanych technologicznie, do których tytułem prawnym dysponuje ten sam podmiot i położonych na terenie jednego zakładu, c) budowle niebędące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami, których eksploatacja może spowodować emisję. Przepis ten wskazuje na przesłanki konieczne dla uznania danego -urządzenia za instalację w rozumieniu tej ustawy. Centralną rolę odgrywa w nim pojęcie stacjonarnego urządzenia technicznego. Aby urządzenie techniczne można było uznać za instalację (przy założeniu, że jego eksploatacja może powodować emisję), musi ono posiadać cechę stacjonarności. W tym kontekście należy zastanowić się, czy urządzenie techniczne spełnia cechę stacjonarności wyłącznie wtedy, jeżeli jest trwale związane z gruntem, czy też wystarczającym jest, by urządzenie to było unieruchomione (w takim rozumieniu, że może ono funkcjonować tylko w stanie unieruchomienia), ale niekoniecznie trwale związane z gruntem. Pojęcie trwałego związania z gruntem wywodzi się z ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i służy do określenia podstawowych cech budynków i budowli, Z kolei termin stacjonarne nie jest zdefiniowany ani w ustawie prawo ochrony środowiska, ani w żadnej innej. W związku z tym należy sięgnąć do potocznego jego znaczenia, które prowadzi do wniosku, iż dany obiekt jest stacjonarny, jeżeli nie zmienia miejsca swojego położenia, pozostaje na miejscu. Wobec powyższego trwałe związanie z gruntem nie jest tożsame z pojęciem stacjonarne, które ma szerszy zakres w stosunku do tego pierwszego, tj. każdy obiekt trwale związany z gruntem jest zarazem obiektem stacjonarnym, jednak odwrotnie brak jest takiej zależności. W doktrynie wskazuje się, że ustawodawca celowo użył w definicji instalacji terminu stacjonarne dla odróżnienia go od używanego już w polskim ustawodawstwie terminu trwałego związania z gruntem. Odróżnienie tych dwóch pojęć ma duże znaczenie w praktyce, gdyż pozwala na stwierdzenie, że urządzenie techniczne może zostać przeniesione i tym samym zmienić miejsce swojego funkcjonowania, przy czym dopiero po jego unieruchomieniu w danym miejscu spełni kryterium stacjonarności, a więc będzie mogło zostać uznane za instalację. Dane urządzenie będzie mogło zostać uznane za instalację, jeżeli zasadniczo działa w jednym określonym miejscu, i co prawda może być przemieszczane, ale przemieszczenie to ma charakter wyjątkowy, a nie powtarzalny. Mając na uwadze powyższe wskazano, że urządzenie, które ze względu na swoją konstrukcję i właściwości techniczne może być przeniesione w inne miejsce ( jest mobilne - nie jest trwale związane z gruntem) może być uznane za instalację wtedy, gdy: jego funkcjonowanie może odbywać się wyłącznie w stanie unieruchomienia oraz gdy co do zasady jest ono przeznaczone do eksploatacji w jednym miejscu. Cecha instalacji jaką jest stacjonarność nie wyklucza możliwości przemieszczania urządzenia. O stacjonarności urządzeń nie można natomiast wnioskować jedynie na podstawie ich opisu i nazewnictwa w dokumentach przedłożonych przez skarżącą (a przede wszystkim wynikających z jej wniosku z dnia [...] stycznia 2015 roku), lecz wymagana jest ocena ich rzeczywistego sposobu eksploatacji i wykorzystywania. Nawet urządzenie "przewoźne", które ze względu na swój charakter przeznaczone jest do użycia w określonym miejscu i jest eksploatowane w jednym miejscu przez dłuższy czas, np.: kilka lat - jest stacjonarnym urządzeniem technicznym. Zatem w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. działalność polegająca na przetwarzaniu odpadów objęta wnioskiem spółki z dnia [...] stycznia 2015 roku, ma być wykonywana w ściśle określonym miejscu - wewnątrz budynku usytuowanego na działce położonej w P. przy ul. [...], oznaczonej numerem geodezyjnym [...]. Zatem treść wniosku wskazuje, iż jest to stacjonarne urządzenie techniczne, a o jego niestacjonarności nie świadczy okoliczność, że nie będzie ono trwale związane z gruntem, gdyż posiada koła i może być przemieszczane. Takie przemieszczenie, jako, że może być dokonywane tylko w obrębie hali budynku na przedmiotowej działce wskazuje na jego stacjonarność." Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 13 w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy, poprzez błędną wykładnię polegającą na tym, że SKO uznało urządzenie mobilne za przedsięwzięcie w rozumieniu tej ustawy, wskazano, że zgodnie z art. 42 ust. 4 ustawy o odpadach do wniosku o wydanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów należy dołączyć decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ustawy o ile w danym przypadku jest ona wymagana. Zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Jest ona wymagana dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Przedsięwzięcia te wymienione zostały w rozporządzeniu. Zakwalifikowanie danego przedsięwzięcia do jednej z w/w kategorii nie jest jednak wystarczające dla uznania, że w konkretnym przypadku konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowej. Wydanie tej decyzji jest bowiem wymagane tylko wtedy, gdy podmiot realizujący przedsięwzięcie jest zobowiązany do uzyskania jednej z decyzji wymienionych w art. 72 ust. 1 ustawy (decyzja środowiskowa nie ma charakteru "samoistnego", a poprzedza uzyskanie innych decyzji). Decyzją tą jest m.in. właśnie zezwolenie na przetwarzanie lub zezwolenie na zbieranie i przetwarzanie odpadów wydawane na podstawie ustawy o odpadach. Uzyskanie decyzji środowiskowej jest wymagane wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: planowana jest realizacja "przedsięwzięcia", przedsięwzięcie to należy do jednego z przedsięwzięć wymienionych w art. 71 ust. 2 ustawy, w związku z przepisami rozporządzenia (mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko) oraz realizacja tego przedsięwzięcia wymaga uzyskania jednej z decyzji wymienionej wart. 72 ust. 1 ustawy. Przez przedsięwzięcie, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy, rozumie się "zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również na wydobywaniu kopalin. Przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeżeli są one realizowane przez różne podmioty. Czynnikiem decydującym o zakwalifikowaniu danego działania jako przedsięwzięcie jest zamierzenie budowlane lub przekształcenie, zmiana sposobu wykorzystania terenu (inna ingerencja w środowisko). Przedsięwzięcia, których realizacja wymaga uzyskania decyzji środowiskowej, szczegółowo wymienione zostały w rozporządzeniu. Wiążą się one, z realizacją różnego rodzaju instalacji, w tym instalacji do odzysku odpadów (§ 3 ust. 1 pkt 80 rozporządzenia). Uzyskanie decyzji środowiskowej będzie konieczne dla utworzenia nowej instalacji. Decyzję taką należy dołączyć do wniosku o udzielenie pierwszego zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Natomiast inna jest w ocenie organu sytuacja w odniesieniu do przedsięwzięć już zrealizowanych, tj. istniejących (wybudowanych) instalacji. W takim przypadku nie każda czynność podejmowana wobec takiej instalacji (np. zmiana zezwolenia na przetwarzanie odpadów lub występnie o kolejne zezwolenie, po wygaśnięciu poprzedniego) wymaga uzyskania ponownej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W sytuacji, gdy mamy do czynienia z istniejącą instalacją do odzysku odpadów, uzyskanie decyzji środowiskowej przed zmianą zezwolenia na przetwarzanie odpadów lub przed wystąpieniem o nowe, kolejne zezwolenie (oraz dołączenie do wniosku decyzji środowiskowej), będzie wymagane jedynie w przypadku, gdy jednocześnie wiąże się to z dokonaniem zmian w instalacji, w której prowadzi się odzysk odpadów, polegających na jej rozbudowie, przebudowie, montażu urządzeń. W sytuacji, gdy nie mamy do czynienia z żadną ingerencją budowlaną lub inną ingerencją w sposób wykorzystania terenu lub instalacji do odzysku odpadów (np. gdy poprzez zmianę zezwolenia chcemy zwiększyć ilość odpadów dopuszczonych do odzysku w instalacji, co zostanie dokonane bez jej rozbudowy lub montowania w niej dodatkowych urządzeń), nie będziemy mieli w ogóle do czynienia z przedsięwzięciem, w związku z czym nie znajdą zastosowania przepisy dotyczące wymogu uzyskania decyzji środowiskowej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.poprzez jego błędną wykładnię, wskazano, że rażące naruszenie prawa może polegać na zastosowanie normy prawa materialnego do stanu faktycznego niezapisanego w normie prawa materialnego, jak i na odmowie zastosowania normy prawa materialnego do stanu faktycznego zapisanego w normie prawa materialnego, który wystąpił w sprawie rozstrzygniętej decyzją będącą przedmiotem weryfikacji w nadzwyczajnym postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z takim właśnie niewłaściwym zakwalifikowanie stanu faktycznego sprawy pod stanowczą i jasną normę przepisów art. 42 ust. 4 ustawy o odpadach w zw. z art. 71 ust. 1 ustawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. nie dopatrzyło się także naruszenia innych przepisów postępowania, a przede wszystkim art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie. Przeciwnie uważa, iż znalazły one w sprawie zastosowanie, a orzekanie w sprawie i ocena urządzenia wykorzystywanego przez spółkę była możliwa w oparciu o dostępny materiał dowodowy bez konieczności prowadzenia postępowania w kwestii mobilności stosowanego urządzenia (możliwość przemieszczania samojezdnej linii technologicznej do przetwarzania odpadów była w zasadzie bezsporna). Nie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, gdyż strona pismem z dnia 27 marca 2015 roku została poinformowana o prawie do zapoznawania się z materiałem sprawy w toku postępowania i wypowiadania się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i jak wynika z akt sprawy z. prawa tego korzystała. W rzeczywistości pełnomocnik strony skarżącej nie miał możliwości zapoznania się wypisem i wyrysem z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w chwili, kiedy przeglądał akta w siedzibie Kolegium, gdyż zostały one załączone do akt po tym zapoznaniu się. Prawdą jest również, że nie został wyznaczony dodatkowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy. Powyższa okoliczność jednak nie miała wpływu na zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie. Niezrozumiałym natomiast wydaje się zarzut, że organ za szybko rozpoznał przedmiotową sprawę. Sprawa została rozpoznana w terminach ustawowych, a strona miała zagwarantowany udział w tym postępowaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uważa także, że nie ma wpływu na wynik tej sprawy postępowanie prowadzone przez Starostę P. zakończone decyzją z dnia [...] grudnia 2013 roku [...] w innej sprawie chociażby była ona podobna do niniejszej sprawy ani sprawy tego organu o uchylenie własnej ostatecznej decyzji z dnia [...] stycznia 2015 roku[...], gdyż przedmiotem jego oceny jest konkretna sprawa administracyjna, która nie może wykraczać poza określony zakres przedmiotowy i podmiotowy. Zresztą jak wynika z załączonej do pisma strony z dnia [...] kwietnia 2015 roku kopii decyzji z dnia [...] marca 2015 roku [...] drugie z ze wskazanych postępowanie zostało umorzone z uwagi na wszczęcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty P. z dnia [...] stycznia 2015 roku. Oceniając zasadność zarzutów naruszenia przepisów postępowania wywiedzionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazano, że nie każde uchybienie przepisom postępowania może prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji, a tylko takie, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Godzi się zauważyć, że we wniosku brak jest wykazania istotnego wpływu podniesionych uchybień na treść przedmiotowego rozstrzygnięcia. Podkreślono, że to organ administracji jest gospodarzem prowadzonego postępowania, a co za tym idzie, ocenia według własnego uznania, czy dana okoliczność ma znaczenie dla sprawy, jak również to, czy w danej sprawie wymagane jest przeprowadzenie postępowania dowodowego z urzędu. Przepisy k.p.a. nie przewidują możliwości zaskarżenia rozstrzygnięć dowodowych organu. Jedyną drogą zakwestionowania sposobu prowadzenia przez ten organ postępowania dowodowego jest podniesienie stosownego zarzutu w odwołaniu (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) od rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. Nie ma natomiast prawnej możliwości wyegzekwowania od organu uwzględnienia wniosku dowodowego, czy wydania postanowienia o odmowie dopuszczenia dowodu. Nie wydanie postanowienia o dopuszczeniu dowodów lub o odmowie uwzględnienia żądania skarżącego o dopuszczenie dowodu, nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Przeprowadzenie dowodu bez wydania postanowienia nie jest z reguły uchybieniem mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, jeżeli - pomimo braku postanowienia dowodowego - okoliczności postępowania pozwalają na przyjęcie w dostatecznie pewny sposób, że zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy będący podstawą merytorycznego orzekania podlegał ocenie przez organ. A tak było w niniejszej sprawie, co wynika z treści uzasadnienia decyzji. K.p.a. przewiduje, że na wydane w toku postępowania postanowienia służy stronie zażalenie, tylko wtedy, gdy kodeks tak stanowi (art. 141 § 1 k.p.a.). Postanowienie w sprawie przeprowadzenia dowodu nie jest zaskarżalne, a organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji de facto ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W/w decyzja Starosty P. nie naruszała zatem art. 46 ust. 1 pkt 3 ustawy o odpadach, gdyż z ustaleń planu miejscowego wynika, że na terenie objętym decyzją Starosty, plan miejscowy dopuszcza funkcjonowania przemysłu, składów, magazynów, i innych funkcji pokrewnych. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka [...] Sp. z o.o. z siedzibą w M., domagając się jej uchylenia jak również uchylenia poprzedzającej ją decyzji wydanej przez ten sam organ w I instancji. Zaskarżonym decyzjom zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (wada określona wart. 145 § 1 pkt 1 lit a P.p.s.a.), tj. a) § 3 ust 1 pkt 80 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez niewłaściwą wykładnię w związku z art. ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku. i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.), dalej ustawa ooś, poprzez niewłaściwe zastosowanie, b) art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, poprzez niewłaściwą wykładnię, c) art. 156 § 1 pkt 2 Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez niewłaściwą wykładnię pojęcia rażącego naruszenia prawa. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że w rozpoznawanej sprawie przetwarzanie odpadów będzie odbywać się w mobilnej samojezdnej linii technologicznej niezwiązanej na trwale z podłożem. Strona nie podziela zatem stanowiska organu, iż to samo mobilne urządzenie, może być jednocześnie urządzeniem stacjonarnym tylko dlatego, iż działalność objęta zezwoleniem ma być wykonywana w określonym miejscu - budynku. Organ zupełnie pominął przy tym, iż według Słownika Języka Polskiego "mobilny" oznacza: 1. łatwo wprowadzany w ruch; ruchomy. 2. zdolny do szybkiego przemieszczenia, dostosowania do nowych warunków, elastyczny. W ocenie skarżącej sam fakt, że dane urządzenie mobilne będzie poruszać się w obrębie określonego terenu, w żadnym, wypadku nie powinno prowadzić do wniosku, iż z tego powodu zatraca ono cechy mobilności. Dodatkowo należy tu zauważyć, iż Spółka była zobligowana do podania we wniosku o wydanie zezwolenia miejsca przetwarzania odpadów, obowiązek taki wynika z art. 42 ust. 2 pkt 4 o odpadach, jednakże obligatoryjne podanie miejsca przetwarzania odpadów nie może prowadzić do konkluzji, iż wszystko, co znajduje się w obrębie wskazanego miejsca jest stacjonarne. Nie można również zgodzić się ze stwierdzeniem organu, iż z " doświadczenie życiowe pozwala na stwierdzenie, że tego rodzaju działalność będzie powodować emisję (hałas)". Organ ma obowiązek opierać się na materiale dowodowym, a nie na niczym niepopartych przypuszczeniach, natomiast z materiału dowodowego sprawie w żadnym wypadku nie wynika, by działalność czy też praca samego urządzenia do przetwarzania odpadów wiązała się z emisją. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż w wyroku z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1734/13, Naczelny Sąd Administracyjny W Warszawie wskazał, "(. .. )Warunkiem uznania urządzenia technicznego czy też zespołu tych urządzeń lub budowli za instalację jest konieczność powstania emisji związanych z ich eksploatacją. (.)". Reasumując, uzasadnieniu decyzji organ uznał, iż w sprawie mamy do czynienia z instalacją, jednakże swoją argumentację oparł tylko i wyłącznie na tym, że urządzenie przewoźne (mobilne) może być instalacją ze względu na to, że w zezwoleniu określono konkretny adres (z niewiadomego względu uznane marginalnie potraktował kwestię emisji (opierając ją na przypuszczeniach, a nie na ocenie materiału dowodowego), która nie będzie miała miejsca. Tym samym w opinii Spółki oznacza to, organ zastosował nieprawidłową wykładnię pojęcia "instalacja" (zawartą w art. 3 pkt 6 ustawy Prawo ochrony środowiska, co w efekcie doprowadziło do niewłaściwej wykładni § 3 ust. 1 pkt 80 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (który jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko nakazuje traktowanie wyłącznie instalacji a tym samym niewłaściwego zastosowania art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy ooś poprzez przyjęcie, że działalność prowadzona przez Spółkę wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ocenie skarżącej zaistniałe wątpliwości interpretacyjne dotyczące pojęcia "instalacji' w przedmiotowym przypadku wskazują, iż nie może być mowy o oczywistej sprzeczności pomiędzy treścią przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją, co jednoznacznie wyklucza uznanie, iż zezwolenie rażąco narusza prawo, a tym samym powinno być pozostawione w obrocie prawnym. Należy mieć na uwadze, iż w wyroku z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1954/13, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał ,,( .. ) Zastosowanie jednej z interpretacji niejednoznacznych przepisów nie można uznać za rażące naruszenie prawa prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji. (...) ". Należy mieć na uwadze, iż w uzasadnieniu zezwolenia Starosta P. wskazał, iż ,,(. . .) linia technologiczna do przetwarzania odpadów nie będzie stanowić instalacji w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U z 2013 r . poz. 1232 z późno zm.). Tym samym organ przyjął jedną z możliwych wykładni niejednoznacznego pojęcia instalacji, a tym samym w świetle powyższej wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa, które skutkowałoby stwierdzeniem nieważności wydanej przez niego decyzji. W odpowiedzi na skarg organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie celowości czy słuszności lub sprawiedliwości społecznej i z urzędu bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak tylko w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia. Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organów administracji naruszenia norm prawa, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Należy mieć na uwadze, że dokonanie oceny zaskarżonej decyzji, co do jej zgodności z prawem, poddane jest specyficznym regułom odnoszącym się do kontroli decyzji wydanych w trybach nadzwyczajnych. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ma bowiem w prawie bardzo istotne znacznie. Przede wszystkim z tego powodu, że jest to instytucja procesowa stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.). Przepis art. 156 § 1 k.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności oznacza bowiem, że sprawa nie toczy się już w trybie zwykłym i stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w trybie zwykłym dopuszczalne jest jedynie w przypadku stwierdzenia wyjątkowo ciężkiego naruszenia prawa. Do wzruszenia decyzji nie wystarczy zatem stwierdzenie zaistnienia naruszenia prawa mającego wpływ na wynik sprawy, ale musi to być rażące naruszenie prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004r. Sygn. akt OSK 992/04, wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994r. sygn. akt V SA 535/94, Wyrok NSA IV SA 905/2002 z dnia 27.10.2003 r. Wyrok NSA w Warszawie V SA 2998/99 z dnia 26.09.2000 r. Wyrok NSA w Warszawie III SA 1935/99 z dnia 11.08.2000 r. ) przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne, społeczne –skutki, które wywołała decyzja są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, to gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. A zatem reasumując z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 156 § 1 pkt 2 Kpa powołanego przepisu mamy do czynienia, gdy w sposób oczywisty, bezsporny i nie stwarzający odmiennej wykładni został naruszony przepis prawny. Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Sad uznał że skarga zasługuje na uwzględnienie w zakresie w jakim wskazuje, iż wątpliwości interpretacyjne dotyczące pojęcia "instalacji' w rozpoznawanej sprawie wskazują, iż nie może być mowy o oczywistej sprzeczności pomiędzy treścią przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją, co jednoznacznie wyklucza uznanie, iż kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja Starosty P. z dnia [...] stycznia 2015 roku, znak: [...], o wydaniu [...] spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M., zezwolenia na przetwarzanie odpadów o kodzie 19 08 05 (ustabilizowane komunalne osady ściekowe) rażąco narusza prawo. Jak wynika z akt sprawy u podstaw rozstrzygnięcia jakie wydano w zaskarżonych decyzjach legło uznanie przez SKO w C., iż działalność polegająca na przetwarzaniu odpadów objęta wnioskiem spółki, z dnia [...] stycznia 2015 roku, ma być wykonywana w ściśle określonym miejscu - wewnątrz budynku usytuowanego na działce położonej w P. przy ul. [...], oznaczonej numerem geodezyjnym [...]. Zatem treść wniosku w ocenie organu wskazuje, iż jest to stacjonarne urządzenie techniczne, spełnia ono bowiem przesłankę z art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 roku poz. 1232 ze zm.) zawierającą definicję instalacji. Stosownie zaś do art. 3 ust. 1 pkt 21, art. 42 ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach (Dz. U. z 2013 roku poz. 21 ze zm.), art. 72 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 roku poz. 1235 ze zm.) - powoływana dalej jako ustawa, § 3 ust. 1 pkt 80 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), instalacje związane z przetwarzaniem odpadów, innych niż wymienione § 2 ust. 1 pkt 41 - 47 rozporządzenia, polegającym na ich odzysku, zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a w konsekwencji dla takiego przedsięwzięcia wymagane jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Do wniosku winna być zatem dołączona decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Wydanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów spółce, mimo niedołączenia przez nią decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozostaje - zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławcze w C., w oczywistej sprzeczności z art. 42 ust. 4 ustawy o odpadach. To z kolei dawało podstawę do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji w oparciu o art. 156 § 2 k.p.a. (z powodu rażącego naruszenia prawa). Rozpoznając przedmiotową sprawę należy jednak wskazać, iż zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy prawo ochrony środowiska pod pojęciem instalacji - rozumie się: a)stacjonarne urządzenie techniczne, b) zespół stacjonarnych urządzeń technicznych powiązanych technologicznie, do których tytułem prawnym dysponuje ten sam podmiot i położonych na terenie jednego zakładu, c) budowle niebędące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami, których eksploatacja może spowodować emisję. Warunkiem uznania urządzenia technicznego, czy też zespołu tych urządzeń lub budowli za instalację jest zatem konieczność powstania emisji związanych z ich eksploatacją. Skoro jak wskazano powyżej w ocenie organu działalność polegająca na przetwarzaniu odpadów objęta wnioskiem spółki z dnia [...] stycznia 2015 roku, ma być wykonywana w ściśle określonym miejscu - wewnątrz budynku usytuowanego na działce położonej w P. przy ul. [...]. Zatem treść wniosku wskazuje, iż jest to stacjonarne urządzenie techniczne, a o jego niestacjonarności nie świadczy okoliczność, że nie będzie ono trwale związane z gruntem, gdyż posiada koła i może być przemieszczane. Takie przemieszczenie, jako, że może być dokonywane tylko w obrębie hali budynku na przedmiotowej działce wskazuje na jego stacjonarność." To nie ulega wątpliwości, iż powyższe twierdzenie organu stanowi wyrażenie jego opinii, oraz wynika z przeprowadzonej przez niego wykładni prawa, z którą strona skarżąca sie nie zgadza. Mając zatem na uwadze, że przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja wydana w trybie nadzoru, a nie w postępowaniu zwyczajnym podczas którego organ ma pełne prawo dokonać wykładni przepisów, organ kontrolujący w trybie nadzoru decyzję winien ograniczyć się ściśle do przesłanek określonych w art. 156 k.p.a. Należy mieć bowiem na uwadze, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.), i może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. W przypadku rażącego naruszenie prawa, czyli jednej z kwalifikowanych wad wskazanych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. analiza dorobku prawa, jak i judykatury przyjęła, że zachodzi ono wówczas, gdy treść rozstrzygnięcia pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owo rozstrzygnięcie nie może być akceptowane jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Rażące naruszenie prawa jest więc z reguły wyrazem ewidentnego, oczywistego błędu w interpretacji prawa i ma miejsce wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znaczenie większej wagi aniżeli stabilność ostatecznego rozstrzygnięcia organu administracji. O rażącym naruszeniu prawa można zatem mówić wtedy, gdy spełnione zostały trzy przesłanki: naruszenie prawa ma charakter oczywisty, charakter przepisu, który został naruszony pozwala na uznanie oczywistości naruszenia, przemawiają za tym racje ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej spawy w ocenie Sądu orzekający w sprawie organ nie wykazał, aby w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa. Podstawa stwierdzenia nieważności kontrolowanej w trybie nadzoru decyzji była bowiem dokonana przez organ wykładnia przepisów oraz wyrażona przez niego opinia w zakresie uznania wykorzystywanego przez skarżącą urządzenia za instalację. W ocenie Sądu organ nie powołał jednak żadnego przepisu prawa z którego wynikałoby wprost, bez konieczności przeprowadzania wnikliwej wykładni szeregu przepisów prawa, aby samojezdna linia technologiczna nie związana trwale z gruntem, zgodnie z umową najmu z dnia [...] stycznia 2015r. - mieszalnik mobilny na kołach [...] z pionowym wałem ślimakowym o pojemności 12 m3 , wynajmowany czasowo max. na 48 godz. stanowiła instalację tj. stacjonarne urządzenie techniczne powodującą emisję. Nie ulega zatem wątpliwości, iż stanowisko organu zawarte w niniejszej sprawie stanowi de facto przedstawienie jego opinii w zakresie uznania w/w urządzenia za instalację, co nie może stanowić podstawy do uznania, iż kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja obarczona jest wadą rażącego naruszenia prawa. Organ nie wykazał bowiem aby naruszenie prawa miało charakter oczywisty, czy też, że charakter przepisu, który został naruszony pozwalał na uznanie oczywistości naruszenia, jak również aby przemawiały za tym racje ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje kontrolowane rozstrzygnięcie. Mając powyższe względy na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a. orzekł jak w pkt. 1 sentencji. W przedmiocie kosztów orzeczono zaś na podstawie art. 200 i 205 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło