IV SA/Wa 303/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-05
Skład orzekający: Alina Balicka, Joanna Borkowska, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wydać decyzję o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła to miejsce w sposób trwały i dobrowolny, mimo że złożyła pozew o przywrócenie naruszonego posiadania lokalu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może wydać decyzję o wymeldowaniu, jeśli osoba opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Złożenie pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania nie stanowi przeszkody do wydania takiej decyzji, zwłaszcza gdy pozew został złożony po faktycznym opuszczeniu lokalu i nie odzwierciedla rzeczywistego zamiaru powrotu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody uchylającej decyzję Burmistrza odmawiającą wymeldowania Z. K. z pobytu stałego. Wnioskodawczyni twierdziła, że Z. K. nie mieszka w budynku od końca 2016 r. Z. K. utrzymywał, że jego głównym ośrodkiem spraw życiowych jest przedmiotowy budynek, mimo że od marca 2017 r. pomieszkuje w różnych miejscach. Organ II instancji uznał, że przesłanki do wymeldowania zostały spełnione, wskazując na trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Borkowska, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant ref. staż. Magdalena Dębska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Wojewody [...] z [...] listopada 2017r. Nr [...], wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017r. poz. 1257) - dalej jako "K.p.a." w związku z art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r. poz. 657) – dalej jako u.e.l., uchylająca w całości decyzję Burmistrza [...] z [...] października 2017r. nr [...] o odmowie wymeldowania Z. K. z pobytu stałego w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...] dalej również jako "budynek" i orzekająca o jego wymeldowaniu.
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z 3 lipca 2017r. I. K. (dalej również jako wnioskodawczyni) zwróciła się do Burmistrza [...] (dalej również "Burmistrz", "organ I instancji") o wymeldowanie Z. K. (dalej również "skarżący") z pobytu stałego w budynku nr [...] przy ul.[...] w [...].
W toku prowadzonego postępowania I. K. (właścicielka budynku), oświadczyła, że Z. K nie mieszka w przedmiotowym budynku od końca 2016r. Zamieszkał tam w 2010r., a do sutereny jego rzeczy zostały przeniesione przez W. H (jej matkę) w 2014r., w czasie jego nieobecności. Po powrocie skarżący nie protestował, że jego rzeczy są przeniesione i pogodził się z tym faktem. W suterenie znajduje się odrębny lokal mieszkalny z łazienką i kuchnią. Od listopada 2016r. Z. K. tam nie nocuje, przyjeżdża tylko od czasu do czasu. I. K. nie wie, gdzie Z. K. przebywa, ale nie nocuje ani nie mieszka w miejscu stałego zameldowania. Wnioskodawczyni jest przekonana, że Z. K. nie chce się wymeldować z jej domu, ponieważ chce wyłudzić od niej pieniądze.
Natomiast w dniu [...] lipca 2017r. skarżący oświadczył, że w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...] znajduje się jego główny ośrodek spraw życiowych. W przedmiotowym domu mieszka od 10 lat. Posiada klucze do sutereny, gdzie mieszka i zostały przeniesione jego rzeczy, podczas gdy był w szpitalu. Jego rzeczy osobiste, tj. ubrania, dokumenty, przybory toaletowe, nadal się tam znajdują. Ma utrudnione zamieszkiwanie, ponieważ celowo wynoszone jest jego jedzenie z lodówki na zewnątrz. W Sądzie Rejonowym w [...] toczy się sprawa o jego eksmisję. Jednak nie zamierza się wymeldować i czeka na decyzję sądu. Skarżący [...] sierpnia 2017r. oświadczył również przed organem I instancji, że pod koniec 2016r. przestał nocować codziennie w suterenie, ponieważ było tam zimno. Po spędzeniu nocy w marcu 2017r. przeziębił się, miał zapalenie płuc i był hospitalizowany. Od tamtej pory pomieszkuje w różnych miejscach. Chwilowo nie korzysta z lokalu tak intensywnie jak wcześniej ze względu na obecność nowego partnera właścicielki, z którą sam był kiedyś w związku. Ma klucze wyłącznie do sutereny i bywa w niej 2-3 razy w tygodniu. Wejście do niej jest na zewnętrz, więc domownicy nie wiedzą o jego każdorazowym pobycie. Drzwi z sutereny do domu są zamknięte. Z. K. jest przekonany o realnych szansach ponownego tam zamieszkania. Nie ma ponadto innego miejsca, w którym mógłby zamieszkać. Do akt postępowania skarżący załączył pozew o eksmisję złożony przez I. K. oraz swoją odpowiedź na pozew. W odpowiedzi tej Z. K. wniósł m.in. o przyznanie lokalu socjalnego w przypadku nieoddalenia powództwa w całości. Przedstawił również organowi I instancji złożony [...] września 2017r. do Sądu Rejonowego [...] pozew o ochronę naruszonego posiadania, w którym wskazał, że 26 sierpnia 2017r. nie mógł dostać się do zajmowanego przez siebie mieszkania, ponieważ drzwi zostały zamknięte od wewnątrz. Sytuacja ta powtórzyła się również 27 sierpnia, 29 sierpnia, 2 września oraz 5 września 2017r. Wyjaśnił także, że I. K. nie może uniemożliwiać mu pobytu w przedmiotowym lokalu, przynajmniej do czasu zapewnienia mu przez gminę lokalu socjalnego.
Ponadto, przesłuchana w charakterze świadka W. H. (matka wnioskodawczyni) [...] sierpnia 2017r. zeznała, że od 2005r. do lutego 2013r. mieszkała razem z córką i Z. K. w domu nr [...] przy ul. [...] w [...]. W lutym 2013 r. związek córki z wymienionym się rozpadł i poprosiły go, żeby przeniósł się do sutereny. Na przełomie listopada i grudnia 2016r. wyprowadził się z niej całkowicie i dobrowolnie. Nie nocuje już w suterenie, tylko odbiera stamtąd swoją korespondencję. Z.K. posiada klucze do sutereny, lecz jest przekonana, że nie zamieszka w niej ponownie. Świadek R. G. (bezpośredni sąsiad) zeznał natomiast, że Z. K. nie widuje na posesji nr [...] przy ul. [...] od pół roku. Wie, że mieszkał na dole w suterenie. Czasami widywał zimą palące się światło, lecz teraz zawsze jest tam ciemno. Nie wiedział, w jakich okolicznościach wymieniony się wyprowadził, czy ma klucze do lokalu oraz swoje rzeczy. Nie znał również jego aktualnego miejsca zamieszkania. Świadek J. M. zeznał zaś, że mieszka w przedmiotowym budynku od roku. Z. K nie było, kiedy on się tam wprowadził. Zobaczył go po raz pierwszy 3 miesiące później, a potem spotkał go jeszcze ze 3 razy. W suterenie znajduje się sporo rzeczy wymienionego, pozostawił po sobie bałagan. Świadek nie wiedział, gdzie Z. K. mieszka. Świadek D. P. (zięć Z. K.) wyjaśnił 13 września 2017r., że nie wie, czy wymieniony mieszka w domu nr [...] przy ul. [...] w [...] na stałe. Często opowiadał mu jednak, że tam jeździ. Sytuacja w domu stała się napięta po rozpadzie związku teścia z właścicielką budynku, więc raczej tam nie nocuje. Został wyrzucony do piwnicy podczas, gdy przebywał w szpitalu. Ostatnio był u teścia około 2 lata temu, obecnie do niego nie jeździ. Teść mówił mu, że wszystkie swoje rzeczy ma w miejscu stałego zameldowania. Świadek L. B. (sąsiad) zeznał natomiast 20 września 2017r., że Z. K. po rozwodzie z żoną Inną zamieszkał w piwnicy na dole, gdzie ma wyszykowane mieszkanie. Przestał tam nocować jakieś pół roku temu, ale przyjeżdża od czasu do czasu. Ostatni raz świadek wdział go półtora miesiąca temu, jak wchodził do piwnicy z innymi osobami. Nie wiedział, gdzie wymieniony nocuje, czy posiada klucze do lokalu i czy ma do niego swobodny dostęp. Świadek K. N. (sąsiad) nie wiedział, czy Z. K. mieszka w budynku nr [...]. Czasami go tam widuje, lecz nie pamiętał, kiedy po raz ostatni. Natomiast świadek K. K. (córka Z. K.) zeznała 26 września 2017r., że jej ojciec nie wyprowadził się z przedmiotowego domu i cały czas tam mieszka. Według jej wiedzy tam skupia swoje życie osobiste i ma swoje rzeczy. Była partnerka po rozpadzie ich związku wyprowadziła go do piwnicy, kiedy ojciec był w szpitalu. Ma utrudniane zamieszkiwanie, ponieważ zamykane są drzwi wejściowe od środka. Miał też wyłączane ogrzewanie i lodówkę. Złożył do sądu wniosek o zwrot nakładów pieniężnych na budynek oraz o przywrócenie naruszonego posiadania. Jej ojciec mieszka przy ul. [...] w [...] i jego pobyt tam ma charakter stały. Czasami, kiedy ją odwiedza, nocuje u niej. Są to jednak pojedyncze dni.
Ponadto, Burmistrz [...] dwukrotnie przeprowadził oględziny lokalu. Pierwsze oględziny przeprowadzone w dniu [...] sierpnia 2017r. wykazały, że mieszkanie składa się z dwóch pokoi, łazienki, kuchni. Sypialnia nie wyglądała na pokój, w którym ktoś spałby na co dzień. Na podłodze znajdowały się pozostawione rzeczy, ubrania. Pokój nie wyglądał na zamieszkany. W wejściu do mieszkania znajdowały się kartony z ubraniami. Skarżący oświadczył, że część z nich należy do niego. Wskazał też swoje ubrania w szafie. W pokoju dziennym były elektronarzędzia, z których nie korzysta i inne rzeczy, które nie należą do niego. Kuchnia i łazienka to pomieszczenia wyłączone z używania ze względu na znajdujący się tam kurz i pajęczyny. W łazience nie było żadnych kosmetyków, podstawowych przyborów toaletowych, ręczników. W kuchni nie było możliwości przygotowania posiłku ze względu na panujący nieporządek. Lodówka została wyłączona, a kuchnia odsunięta od ściany. Na środku kuchni znajdowały się pozostawione przez dłuższy czas rzeczy. Na dokumentach, stole, szafkach i przyborach kuchennych był kurz. Kolejne oględziny (19 września 2017r.) również wykazały, że zajmowane przez skarżącego pomieszczenia nosiły oznaki zaniedbania. Panował w nich bałagan i nikt z nich od dawna nie korzysta. W łazience nie było jakichkolwiek kosmetyków. Telewizor w sypialni został odłączony od prądu i anteny, na stoliku leżał laptop. W pokoju tym był bałagan. Znajdowały się w nim dokumenty Z. K., na ścianie była ramka ze zdjęciami rodzinnymi. W kuchni nie było lodówki, została wyniesiona do przedpokoju. Znajdowały się tam dwie szafy z męskimi ubraniami oraz kartony wypełnione drobnymi artykułami AGD oraz męskimi kosmetykami. W pomieszczeniu nie stwierdzono produktów spożywczych. W drzwiach do wiatrołapu brakowało szyby i był przez to przeciąg. W. H. oświadczyła na początku oględzin, że Z. K. od dłuższego już czasu nie próbował dostać się na teren posesji. Natomiast wymieniony podkreślił, że złożył pozew przywrócenie naruszonego posiadania. Później poinformował, że ostatni raz nocował w tym lokalu 20 sierpnia 2017r., a posiłek po raz ostatni przyrządził w nim miesiąc wcześniej. Zostały mu zabrane talerze, więc nie może już tego robić. Stwierdził ponadto, że nie może stale zamieszkiwać pod tym adresem ze względu na swój stan zdrowia. Nocuje w lokalu, kiedy czuje się lepiej. Gdy jest zimno nocuje czasami gdzie indziej. Wskazał też, że mieszka w tym lokalu i dostosuje go do swoich potrzeb.
Burmistrz [...] po rozpatrzeniu wniosku I. K. decyzją z [...] października 2017r. orzekł o odmowie wymeldowania Z. K. z pobytu stałego w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...], uznając że w sprawie nie ziściły się przesłanki określone w art. 35 u.e.l.
Z rozstrzygnięciem organu I instancji nie zgodziła się wnioskodawczyni i wniosła odwołanie.
W uzasadnieniu odwołania I. K. zarzuciła organowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że Z. K. nie opuścił miejsca stałego zameldowania. Podważyła twierdzenia Burmistrza [...] o skoncentrowaniu przez skarzacego interesów życiowych w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...], wskazując, że Z. K. od roku tam nie przebywa.
Wojewoda [...], po rozpoznaniu wniesionego odwołania oraz po analizie ustaleń dokonanych w toku prowadzonego postępowania decyzją z [...] listopada 2017r. uchylił w całości decyzję Burmistrza [...] o odmowie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...] gm. [...] i orzekł o jego wymeldowaniu.
Organ II instancji uznał, że w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 35 u.e.l. Według Wojewody z akt sprawy jasno wynika, że budynek nr [...] przy ul. [...] w [...] nie jest miejscem zamieszkania na pobyt stały Z. K. i nie znajduje się tam centrum jego spraw życiowych. Zdaniem Wojewody wynika to z wyjaśnień samego skarżącego, oświadczenia wnioskodawczyni, zeznań świadków, a także przeprowadzonych oględzin miejsca stałego pobytu. Ponadto, organ odwoławczy podkreślił, że chociaż w toku niniejszego postępowania wymieniony konsekwentnie deklarował chęć powrotu do przedmiotowego domu, to jednocześnie zwracał się do sądów o przyznanie mu lokalu socjalnego lub umożliwienie mu zamieszkiwania w dotychczasowym miejscu pobytu do czasu otrzymania takiego lokalu z gminy. W ocenie Wojewody, powyższe wskazuje na to, że skarżący chce uzyskać jakiekolwiek miejsce, w którym będzie mógł zamieszkać, a niekoniecznie odzyskać miejsce stałego zameldowania.
Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, że co prawda skarżący złożył pozew o przywrócenie naruszonego posiadania w przewidzianym do tego przez prawo terminie, to jednak zamknięcie drzwi do sutereny od wewnątrz, będące przyczyną złożenia pozwu, nastąpiło w sierpniu 2017r., a wymieniony przestał mieszkać w przedmiotowym lokalu co najmniej od marca 2017r.
Odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego argumentu dotyczącego pozostawienia w przedmiotowym lokalu jego rzeczy osobistych, zdaniem organu odwoławczego jest on niezasadny, ponieważ fakt pozostawienia w przedmiotowym lokalu rzeczy stanowiących jego własność nie świadczy przeciwko opuszczeniu przez Z.K. miejsca zameldowania, gdyż opuszczenie lokalu nie musi być połączone z opróżnieniem zajmowanego mieszkania. W tym kontekście organ II instancji powołał się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 1993 r., SA/Wr 1278/92; wyrok NSA z dnia 15 marca 1985 r., sygn. akt III SA 47/85, CBOSA).
Wojewoda wyjaśnił również, że w obecnym stanie prawnym ewidencja ludności jest instytucją służącą odzwierciedleniu stanu faktycznego, dostarcza organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela i w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do lokalu bądź zajmowanego pomieszczenia. Nieodłącznym składnikiem systemu ewidencji ludności jest mechanizm wymeldowania, a więc formalnego usuwania informacji o zameldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan faktyczny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 561/05.
Skargę na decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2017r. wywiódł Z. K.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego:
- art. 25, art. 35 oraz 28 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, przez ich błędne zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., tj. wydanie decyzji z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej, której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli;
art. 8 oraz art. 15 K.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania publicznego oraz dwuinstancyjności postępowań;
art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. przez jego niezastosowanie.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
I. K. na rozprawie w dniu [...] czerwca 2018r. również wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) dalej jako P.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W ramach oceny, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postepowania, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 P.p.s.a.).
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017r. poz. 657) - dalej jako u.e.l. W myśl tego przepisu, organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Decyzja o wymeldowaniu, jak wynika z analizy wskazanego wyżej przepisu ma charakter związany i zapada po zaistnieniu następujących przesłanek: po pierwsze - opuszczenie miejsca pobytu stałego; po drugie - niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l., jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Stanowisko to ukształtowane na tle poprzednio obowiązującego przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t. j. Dz. U. 2006, Nr 139 poz. 993 ze zm.) zachowuje nadal w pełni aktualność i jest całkowicie akceptowane przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie.
Stosownie do powołanej wyżej regulacji, jedną z przesłanek wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią miejsca stałego pobytu
w sposób trwały, o czym można mówić, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa
w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym – nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Przedmiotem oceny
w postępowaniu o wymeldowanie są okoliczności istniejące w dniu faktycznego opuszczenia miejsca stałego zameldowania. Z kolei ocena zamiaru opuszczenie lokalu, tzn. ustalenie czy miało charakter dobrowolny, odbywa się przez ocenę całokształtu okoliczności obiektywnych. Zatem organ przed wydaniem decyzji
w przedmiocie wymeldowania winien zbadać czy dana osoba opuściła lokal, czy też w lokalu tym przebywa.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy w ocenie Sądu Wojewoda [...] słusznie uznał, że w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 35 u.e.l. przemawiające za wymeldowaniem skarżącego z miejsca stałego pobytu. Z ustaleń dokonanych w toku prowadzonego postępowania bezopornie wynika, że Z. K. nie zamieszkuje na stałe w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], i miejsce to nie stanowi jego centrum życiowego. Skarżący sam przyznał na przesłuchaniu w dniu [...] sierpnia 2017r., że ww. budynku nocuje rzadko, od marca 2017r. pomieszkuje w różnych miejscach, trochę u rodziny, trochę u znajomych, oznajmił, że nie znalazł jeszcze stałego miejsca zamieszkania. Stwierdził także, że chwilowo nie korzysta z lokalu tak intensywnie jak wcześniej, bo źle się tam czuje, oraz że bywa tam 2 lub 3 razy w tygodniu. Powyższe fakty potwierdzają zeznania świadków, którzy, widują skarżącego sporadycznie na ww. posesji albo w ogóle. Niepodważalnym dowodem w niniejszej sprawie są także przeprowadzone oględziny mieszkania nr [...]. Wynika z nich, że Z. K. bez wątpienia nie mieszka w przedmiotowym budynku. Lokal w którym rzekomo mieszka skarżący nie wygląda jakby był zamieszkały, kuchnia i łazienka są pomieszczeniami wyłączonymi z użytkowania. Łazienka nie jest pomieszczeniem używanym, nie w niej żadnych kosmetyków, ręczników, podstawowych przyborów toaletowych. Ponowne oględziny także potwierdziły, że zajmowana przez skarżącego suterena była zaniedbana, panował w niej bałagan i brud, nie było śladów codziennego jej użytkowania. W lokalu nie stwierdzono produktów spożywczych wykorzystywanych do przyrządzania codziennych posiłków. Skarżący wskazał, że ostatni raz posiłek w tym miejscu sporządzał miesiąc temu. Z uwagi na powyższe, zdaniem Sądu wbrew twierdzeniem skarżącego zawartym w skardze nie można uznać, że ww. budynek stanowi jego centrum życiowe. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem miejscem koncentracji życiowych interesów zameldowanego jest miejsce, w którym dana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (wyroki NSA: z dnia 14 maja 2001r., sygn. akt V SA 1496/00, z dnia 6 października 2011r., sygn. akt II OSK 1478/10). Z uwagi na dokonane ustalenia takim miejscem dla skarżącego bez wątpienia nie jest lokal nr [...] przy ul. [...] w [...]. Zdaniem Sądu twierdzenia skarżącego w świetle dowodów zgromadzonych w sprawie należy uznać za gołosłowne i stanowiące jedynie polemikę z faktami. Jednocześnie Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że w świetle zeznań samego skarżącego, przeprowadzonych dowodów z oględzin i zeznań świadków (W. H., R. G., J. M., T. M., L. B.) należało odmówić wiarygodności zeznaniom córki skarżącego K. K. i świadków: K. N., D. P. Poczynione ustalenia – jak słusznie uznał organ II instancji są wystarczające do przyjęcia, że Z. K. opuścił trwale miejsce stałego zameldowania, a jego opuszczenie było dobrowolne. W ocenie Sądu, trafnie organ II instancji uznał, że mimo, iż Z. K. złożył pozew do sądu powszechnego o przywrócenie naruszonego posiadania domu w przewidzianym terminie, to nie można tego uznać, jako przesłanki negatywnej do wydania decyzji o wymeldowaniu, chociażby z tego powodu że wniosek ten został złożony dopiero we wrześniu 2017r., a skarżący – jak sam zeznał przestał mieszkać na stałe w ww. lokalu od marca 2017r.
W świetle powyższych rozważań w ocenie Sądu zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 25, 28 i 35 u.e.l. należy uznać całkowicie za niezasadny.
Analizując dalej, Sąd za nieuzasadnione uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 K.p.a., art. 77 K.p.a. oraz art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był kompletny, spójny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Jednocześnie ustalenia faktyczne do tego, że doszło do dobrowolnego i trwałego opuszczenia mieszkania były prawidłowe i nie naruszały zasady swobodnej oceny dowodów.
Ponadto, wbrew twierdzeniom skargi w sprawie nie doszło do naruszenia art. 8 i 15 K.p.a. Organ II instancji, w oparciu o obowiązuje przepisy postępowania administracyjnego i przepisy ustawy o ewidencji ludności w sposób prawidłowy dokonał weryfikacji decyzji Burmistrza [...]. Słusznie Wojewoda uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącego z miejsca stałego pobytu. W ocenie Sądu nie zachwiana została w tej mierze zasada dwuinstancyjności postępowania, a samo postępowanie było prowadzone w zgodzie z zasadą pogłębiania zaufania do władzy publicznej. Jednocześnie Sąd nie podziela zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. W rozpatrywanej sprawie brak było podstaw – co słusznie zauważał organ II instancji do umorzenia postępowania, bowiem z uwagi na dokonane ustalenia w sprawie spełnione zostały przesłanki pozwalające na wydanie decyzji w przedmiocie wymeldowania Z. K. z miejsca stałego pobytu.
Dodatkowo, Sąd podziela stanowisko organu II instancji, że ewidencja ludności służy rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Uregulowanie to ma na celu podkreślenie wyłącznie rejestracyjnej funkcji ewidencji ludności, która nie rodzi prawa do mieszkania, a jedynie ustala istnienie i rodzaj pobytu pod danym adresem. Zatem dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać pewne czynności służące rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osoby podlegającej meldunkowi.
Reasumując, w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych w skardze zarzutów, Sąd uznał, że brak jest podstaw do podważenia legalności zapadłej decyzji bowiem odpowiada ona prawu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło