IV SA/Wa 3055/17
WyrokWSA w Warszawie2018-03-27
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Aneta Dąbrowska, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo rozpoznał odwołanie od decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym, uwzględniając zarzuty dotyczące nieprecyzyjnego sformułowania warunków pozwolenia oraz prawidłowo ocenił status stron postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo rozpoznał odwołanie, uchylając decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej nieprecyzyjnego sformułowania warunków cumowania jednostek pływających i wprowadzając nowe brzmienie. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego co do braku przymiotu strony dla osób, które nie spełniały kryteriów określonych w art. 127 ust. 7 Prawa wodnego. Zaskarżona decyzja nie naruszała przepisów postępowania administracyjnego ani prawa materialnego.Stan faktyczny
Z. Z. złożył skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, która uchyliła w części decyzję Starosty M. o pozwoleniu wodnoprawnym na wykonanie pomostu i inne prace wodne. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących uzasadnienia decyzji, zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz prowadzenia postępowania. Kwestionował również sposób oceny dowodów i nieuwzględnienie jego interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Łukasz Krzycki, Protokolant sekr. sąd. Wioletta Matuszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2018 r. sprawy ze skargi Z. Z. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę
Z. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z [...] października 2017 r. w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie pomostu wzdłuż brzegu Jeziora M.
Stan sprawy przedstawia się następująco: J. B. prowadzący działalność pod nazwą P.T. [...] w M. wystąpił z wnioskiem w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na:
1) wykonanie dwupoziomowego pomostu o konstrukcji drewnianej dł. 69,68m wzdłuż skarpy brzegu jeziora M. przy działce nr [...] w obrębie 1 m. M.;
2) zabezpieczenie brzegu jeziora M. kiszką faszynową na długości 69,68 m przy działce nr [...] w obrębie 1 m. M.;
3) rozbudowę istniejącego pomostu drewnianego na jeziorze M. przy działce nr [...] na wysokości działki nr [...] w obrębie 1 m. M.;
4) wykonanie drewnianej pochylni na jeziorze M. o długości 7,Om i szerokości 2,Om.
5) usunięcie trzciny pospolitej na jeziorze M. na powierzchni ok. 55m2.
Do wniosku zostały dołączone wymagane dokumenty: operat wodnoprawny, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nr [...] z [...] listopada 2015 r. wydana przez Burmistrza Miasta M. oraz opis prowadzenia zamierzonej działalności sporządzony w języku nietechnicznym.
Starosta M. decyzją z 22 lipca 2016 r.: I. udzielił J. B. - P.T. [...] w M. pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie dwupoziomowego pomostu o konstrukcji drewnianej wzdłuż skarpy brzegu jeziora M., zabezpieczenie brzegu jeziora M. kiszką faszynową, rozbudowę istniejącego pomostu drewnianego, wykonanie drewnianej pochylni oraz usunięcie trzciny na jeziorze M. przy działce nr [...] w obrębie 1 m. M., gmina M., na następujących warunkach:
1) dwupoziomowy pomost, konstrukcji drewnianej, wykonany wzdłuż skarpy brzegu jeziora M.: - pokład górny (długość 69,68 m, szerokość 1,18 m, max wysokość do dna jeziora 1,31 m, rzędna pokładu pomostu 116,80 m n.p.m.; - pokład dolny (długość 69,68 m, szerokość 1,14 m, max wysokość do dna jeziora 0,61 m, rzędna pokładu pomostu 116,30 m n.p.m.; współrzędne geograficzne - N: [...]" E: [...]", N: [...]" E: [...],"; pomost będzie służył do cumowania kajaków i łodzi; cumowanie jednostek pływających do pomostu - na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego pomostu - nie może kolidować z jednostkami pływającymi cumującymi do pomostu skarżącego;
2) zabezpieczenie brzegu jeziora M., na długości 69,68 m, kiszką faszynową 0 2x20 cm. K. oparta będzie na kołkach drewnianych 014,0 cm o długości 1,5 m oraz zostanie przymocowana kołkami drewnianymi 08,0 cm o długości 1,0 m. Nad kiszką zostanie ułożony pas darniny: współrzędne geograficzne:-N: [...]" E: [...]" N: [...]" E: [...].";
3) rozbudowa istniejącego pomostu drewnianego w części przybrzeżnej na platformę o wymiarach 6,0 m x 4,52 m: konstrukcja pomostu – drewniana; rzędna pokładu pomostu - 116,30 m n.p.m.; max wysokość do dna jeziora -2,36 m, współrzędne geograficzne - N: [...]" E: [...]", platforma służyć będzie bezpiecznemu wodowaniu kajaków, zabrania się lokalizacji na platformie obiektów budowlanych w formie wiat, altanek, kapitanatów, itp.;
4) pochylnia (slip) konstrukcji drewnianej, stałej, o wymiarach: długość 7,0 m, szerokość 2,0 m; rzędna pokładu pochylni w części górnej - 116,30 m n.p.m., w części dolnej 115,10 m n.p.m.; współrzędne geograficzne - N: [...]" E: [...]"; pochylnia umożliwi wodowanie i podejmowanie niewielkich jednostek pływających, np. łodzi i kajaków;
5) usunięcie trzciny pospolitej na powierzchni 55 m2 (3 m x 9 m + 2 m x 14 m) odbędzie się poprzez bagrowanie ( koparką): czas usunięcia roślinności - poza okresem lęgowym ptaków, tj. od 15 października do 14 marca. Trzcina zostanie wyjęta z wody; współrzędne geograficzne - N: [...]" E: [...]", N: [...]" E: [...]"; pozwolenie wodnoprawne na usunięcie trzciny ważne jest do 31-07-2021 r.
II. pozwolenie wodnoprawne nie rodzi praw do nieruchomości i urządzeń wodnych koniecznych do jego realizacji oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich przysługujących wobec tych nieruchomości i urządzeń.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. decyzją z [...] października 2017 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej pkt I ppkt 1 w zakresie: "cumowania do pomostu jednostek pływających – na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego pomostu" i w to miejsce wprowadzono zapis: "cumowanie na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego pomostu drewnianego tylko kajaków (niewielkich jednostek pływających napędzanych siłą mięśni"; utrzymał w mocy decyzję w pozostałej części.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy, na wstępie zasygnalizował, że w terminie przewidzianym do wniesienia odwołania dla stron postępowania do Starosty M. wpłynął wniosek S. J., w którym wymieniony wniósł o uznanie go za stronę w postępowaniu dotyczącym rozbudowy pomostu uczestnika, ze względu na jego meldunek w M. przy S. w M.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w celu wypracowania stanowiska oraz podjęcia jednoznacznej decyzji przeprowadził oględziny terenu i zapoznał się ze stanowiskiem stron. W trakcie spotkania, prośbę o udział w postępowaniu na prawach strony złożyli M. i P. T. Jednocześnie do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., jak również do Starosty M. wyżej wymienieni złożyli sprzeciw do wydanej przez Starostę decyzji z [...] lipca 2016 r.
Rozpatrując dokumenty sprawy i treść zaskarżonej decyzji Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy w sprawie przemawia za słusznością wydanego rozstrzygnięcia niemniej jednak warunek pozwolenia dotyczący cumowania jednostek pływających do pomostu został sformułowany nieprecyzyjnie, co spowodowało uchylenie tej części decyzji. W postępowaniu dokonano analizy kompletności materiałów stanowiących podstawę do wydania pozwolenia wodnoprawnego oraz niezbędnych w tej sprawie dokumentów i stwierdzono, że odpowiadają one wymogom art. 131 ust. 2 Prawa wodnego. Pozwolenie wodnoprawne udzielone przez organ pierwszej instancji dotyczyło wykonania dwupoziomowego pomostu o konstrukcji drewnianej wzdłuż skarpy brzegu jeziora M., zabezpieczenia brzegu jeziora M. kiszką faszynową, rozbudowę istniejącego pomostu drewnianego, wykonanie drewnianej pochylni oraz usunięcie trzciny na jeziorze M. przy działce nr [...] obręb [...] m. M., gm. M. Rozstrzygnięcie w całości uwzględniło żądania wnioskodawcy, zatem organ odwoławczy uznał je za prawidłowe, zarówno z punktu widzenia zgodności z prawem, jak i pod względem celowości. Zaznaczono, że pozwolenie wodnoprawne jest decyzją, która ocenia wnioskowane wykonanie urządzeń wodnych pod kątem m. in. ich zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ochroną zdrowia ludzi oraz wpływu na środowisko, tj. m. in. wody podziemne i powierzchniowe, formy ochrony przyrody, itp. Zaprojektowane rozwiązania spełniają ww warunki, więc nie było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Niemniej jednak, jak słusznie zauważył odwołujący, warunki pozwolenia zostały sformułowane w sposób niejasny i nieprecyzyjny. Operat wodnoprawny wskazuje, że w odległości około 6 m od projektowanego pomostu dwupoziomowego zlokalizowany jest istniejący pomost cumowniczy, którego właścicielem jest skarżący. Biorąc pod uwagę, że ta niewielka odległość jednego pomostu od drugiego może powodować utrudnienia w jednoczesnym cumowaniu jednostek pływających do obu pomostów organ II instancji uchylił decyzję w części i biorąc pod uwagę między innymi obawy strony odwołującej się, nałożył w decyzji warunek cumowania na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego pomostu tylko kajaków.
Odnosząc się do pozostałych zastrzeżeń i uwag podniesionych w odwołaniu tutejszy organ stwierdził, że strona nie podniosła żadnych merytorycznych kwestii dotyczących wykonania urządzenia wodnego. Treść odwołania przejawia niezadowolenie z powodu możliwości cumowania do wykonanego pomostu innych jednostek pływających niż kajaki. Potwierdza to uzasadnienie odwołania między innymi zaznaczające obawy, że początkowe pozwolenie wodnoprawne udzielone dla uczestnika służyło jedynie do cumowania kajaków, a w chwili obecnej konstrukcja planowanej inwestycji wskazuje, iż pomost będzie służył zarówno do cumowania kajaków jak i łodzi. Ponadto, zastrzeżenia podniesione w odwołaniu w głównej mierze (pkt 1, 2, 3, 4, 5 odwołania) dotyczą postępowania toczącego się przed Burmistrzem Miasta i Gminy M. z wniosku uczestnika o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, polegającego na zabudowie brzegu jeziora M. infrastrukturą techniczną zabezpieczającą jego skarpy przez rozmywaniem i mechanicznym niszczeniem, a zarazem umożliwiającą postój, wodowanie i podejmowanie niewielkich jednostek pływających. Powyższe postępowanie zakończyło się wydaniem przez Burmistrza Miasta M. decyzji nr [...] z [...] listopada 2015 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla powyższego przedsięwzięcia stwierdzającej m. in. brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko ww. inwestycji. W postępowaniu wodnoprawnym organ nie ma podstaw analizowania prawidłowości prowadzonego przez Burmistrza postępowania jak również oceny wydanych przez niego decyzji.
Organ nie stwierdził też zasadności odwołania w kwestii dotyczącej naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Zaznaczył, że w trakcie prowadzonego postępowania nie wpłynął wniosek stron o jego zawieszenie, a Starosta nie widział konieczności wydawania w tym zakresie postanowienia, gdyż wspomniany wyżej art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. mówi, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W danym przypadku sprawa cofnięcia skarżącemu pozwolenia wodnoprawnego w związku z rozbudową pomostu niezgodną z warunki tego pozwolenia nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie udzielenia uczestnikowi przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego. Starosta M. w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, dokonał prawidłowej oceny pod kątem norm i udzielonych mu kompetencji wynikających z ustawy Prawo wodne, a następnie przed wydaniem decyzji poinformował strony o zebraniu kompletu materiałów i możliwości zapoznania się z nimi. Zgodnie z art. 128 ustawy Prawo wodne w pozwoleniu wodnoprawnym ustala się cel, zakres i warunki korzystania z wód lub urządzeń wodnych. Starosta M. w wydanej decyzji określił cel i warunki zgodnie z przedstawioną do wniosku dokumentacją. W świetle obowiązujących przepisów nie było konieczności posiadania przez autorów operatów wodnoprawnych uprawnień do ich sporządzania, w tym hydrologicznych. Zakres operatu uwarunkowany jest treścią art. 132 ustawy Prawo wodne, a Starosta, jako organ wyspecjalizowany w zakresie prawa wodnego, może samodzielnie zweryfikować jego zawartość oraz rzetelność jego wykonania i w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ocenić czy wykonanie urządzeń wodnych zapewni należyte osiągnięcie celów środowiskowych dla wód i nie naruszy wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z odrębnych przepisów.
W świetle powyższego stwierdzono brak podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Podsumowując tut. organ stwierdził, że Starosta wydał pozwolenie wodnoprawne na warunkach określonych w załączonych do wniosku dokumentach i w wydanej decyzji wskazał, iż zgodnie z art. 123 ust. 2 ustawy Prawo wodne pozwolenie wodnoprawne nie rodzi praw do nieruchomości i urządzeń wodnych koniecznych do jego realizacji oraz nie narusza praw własności i uprawnień osób trzecich przysługujących wobec tych nieruchomości i urządzeń. Ponadto wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, które zostało oparte na wystarczającym dla rozstrzygnięcia materiale dowodowym, a zaskarżona decyzja zawiera przy tym uzasadnienie odpowiadające wymogom, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a.
Dalej, na podstawie zgromadzonych dokumentów Dyrektor stwierdził, że S. J., jak również M. i P. T. nie przysługuje przymiot strony postępowania w sprawie udzielenia przedmiotowego pozwolenia wodnoprawnego. W myśl art. 28 K.p.a., stroną postępowania mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, jeżeli postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku tych podmiotów. Interes prawny, o którym mowa w art. 28 K.p.a. oznacza istnienie bezpośredniego związku między rozstrzygnięciem administracyjnym, a sferą prawną określonego podmiotu. Jednocześnie jednak krąg stron postępowania prowadzonego z wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego został określony w art. 127 ust. 7 ustawy Prawo wodne, który jest lex specialis w stosunku do przepisu art. 28 K.p.a. Oznacza, że w postępowaniach wodnoprawnych inaczej definiuje się stronę niż w każdym innym postępowaniu toczącym się według ogólnych kodeksowych reguł postępowania administracyjnego. Zgodnie z zapisami art. 127 ww ustawy, stroną postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest ubiegający się o nie wnioskodawca, właściciel wody, a także właściciel istniejącego urządzenia wodnego i właściciel powierzchni ziemi położonej w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Na podstawie tego przepisu z analizy dokumentacji nie wynika, aby przymiot strony tego postępowania miał S. J. i Państwo T., gdyż w przedmiotowej sprawie nie można uznać ich za żaden z podmiotów określonych przez ww. przepis. Zarówno Pan J. jak i Państwo T. również nie mają interesu prawnego do nieruchomości objętej inwestycją. Posiadanie przez Pana J. zameldowania na pobyt czasowy w M. ul. [...], jak również nabycie od Gminy M. przez Państwa T. nieruchomości jaką jest działka nr [...] nie daje możliwości uznania ww. za strony. Wykaz stron postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego jest zbiorem zamkniętym i nie może on być dowolnie przez organ rozszerzany (propozycje operatu w tym zakresie są skonfrontowane z ww. artykułem ustawy). Stanowisko organu prowadzącego postępowanie nie może być dowolne i nie może pozostawać w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisów ustawy. Przepis art. 127 ust. 7 pkt 5 ustawy Prawo wodne uzależnia status strony od tego czy określony podmiot jest właścicielem powierzchni ziemi, która położona jest w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. W tej sytuacji nie ma podstaw do uznania, że S. J., jak również Państwo T. posiadają status strony w postępowaniu o udzielnie pozwolenia wodnoprawnego, jako że nie są właścicielami powierzchni ziemi w zasięgu oddziaływania planowanych do wykonania urządzeń wodnych stanowiących przedmiot zaskarżonego pozwolenia wodnoprawnego. Z przedstawionej do wniosku dokumentacji wynika, że z działką jeziora graniczy działka nr [...] stanowiąca własność Gminy M. Rozpoznanie środka odwoławczego wniesionego przez podmiot nie posiadający przymiotu strony danego postępowania nie może prowadzić do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego. Takie bowiem rozstrzygnięcie sprawy co do istoty dotknięte jest wadą nieważności.
W konsekwencji przeprowadzonego postępowania, w celu uwzględnienia interesów wszystkich stron postępowania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. uchylił zaskarżoną decyzje w części dotyczącej zakresu cumowania do pomostu jednostek pływających na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego drewnianego pomostu i w tym zakresie orzekł, zaś w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję Starosty M. w mocy, jako spełniającą uwarunkowania ustawy Prawo wodne i przepisów wykonawczych.
Z. Z. – działający przez pełnomocnika będącego radcą prawnym - w skardze wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z [...] października 2017 r. Skarżący zarzucił wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniami:
1) art. 107 § 1 K.p.a. przez brak w zaskarżonej decyzji prawidłowego i pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego; 2) art. 107 § 3 K.p.a. przez jego wadliwe zastosowanie i niezamieszczenie w faktycznym uzasadnieniu decyzji niezbędnych jego elementów w szczególności faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej
- w konsekwencji powyższego uniemożliwienie weryfikacji wydanej decyzji z punktu widzenia prawidłowości zastosowania art. 80 K.p.a.;
3) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. przez niepodjęcie działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy – w konsekwencji braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a przede wszystkim zlekceważenia materiału dowodowego, w którego posiadaniu organ administracji pozostaje (protokołu z oględzin nieruchomości z 12 maja 2016 r., jak też stanowiska RZGW w W., Zarządu Zlewni w G. z 26 kwietnia 2016 r.) – mimo, że RZGW w W. jest państwową jednostką budżetową utworzoną dla realizacji zadań z zakresu gospodarowania wodami, zaś Zarząd Z. w G. jest jego jednostką organizacyjną – to działania tegoż organu są niezrozumiałe, gdyż stanowisko zajmowane przez RZGW w W. mające odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji zasadniczo odbiega od stanowiska zajmowanego przez RZGW Zarząd Zlewni w G. w sprawie planowanej inwestycji dotyczącej wykonania pomostu, rozbudowy pomostu jak też usunięcia trzciny; nadto Dyrektor RZGW w W. nie uwzględnił w swoim rozstrzygnięciu możliwości innej lokalizacji proponowanego pomostu, która pozwalałaby uniknąć kolizji interesów miedzy J. B. i skarżącym, a tym samym nie narażałaby istniejącego systemu drenażowego do odprowadzania nadmiaru wody na zniszczenie;
4) art. 8 K.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa przejawiające się brakiem spójności w działaniach organu prowadzącego postępowanie, jak też wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach pomijając całkowicie osobę skarżącego, mimo że jego interes prawny w tej sprawie jest niepodważalny. Nadto organ w swoim rozstrzygnięciu pomija całkowicie fakt, że skarżący jest w posiadaniu decyzji z 1998 r. udzielającej pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie pomostu żeglarskiego na jeziorze M. oraz decyzji z [...] marca 2008 r. udzielającej pozwolenia wodnoprawnego na jego rozbudowę. W motywach skargi wskazano, że organ zbyt powierzchownie rozpoznał materiał dowodowy sprawy. W aktach sprawy znajduje się operat wodnoprawny sporządzony przez J. B., który jest inwestorem planowanej inwestycji, a co za tym idzie jest on bezpośrednio zainteresowany wynikiem wskazanego postępowania. Znaczenie operatu wodnoprawnego w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia kwestii spornej dotyczącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego jest w niniejszej sprawie bardzo istotne, zaś organ jedynie stwierdził, iż zgromadzone w toku postępowania dokumenty odpowiadają wymogom art. 131 ust. 2 Prawa wodnego. Takie twierdzenia - w ocenie pełnomocnika skarżącego - nie są uzasadnione chociażby z racji tego, iż warunkiem rzetelnej oceny dowodów jest przede wszystkim możliwość jej swobodnej oceny, zaś w przedmiotowej sprawie dowody w sprawie zostały jedynie ocenione pod względem formalnym, bez zagłębiania się w ich zakres. Wiadomym jest, że inwestor planujący budowę, w operacie wodnoprawnym jaki przedkłada danemu organowi administracyjnemu zawrze informacje, które będą dla niego korzystne, co miało miejsce w realiach niniejszej sprawy. Tak więc zasadnym byłoby dokonanie merytorycznej weryfikacji ujętych tam treści. Nadto skarżący wskazał, że nie można opierać rozstrzygnięcia sprawy o dowody, które są zasadniczo jednostronne, zaś organ administracji w osobie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w taki właśnie sposób postąpił rażąco naruszając tym samym normę art. 107 § 3 K.p.a. Uzasadnienie decyzji jest jej integralną częścią i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia stanowiącego dyspozytywną część decyzji administracyjnej, a także spowodowanie przekonania strony o jego prawidłowości. Uzasadnienie jako jeden z elementów decyzji powinno zawierać ocenę zebranego materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię przepisów zastosowanych w konkretnej sprawie oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Organ administracyjny jest więc zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi się kierował przy załatwieniu sprawy. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych wobec nich decyzji .W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy opisanych wyżej wymogów nie spełnił mimo, iż w pierwszej kolejności powinien podać fakty, które uznał za udowodnione, a następnie dokonać oceny przyjętego stanu faktycznego. Organ ma obowiązek dokładnego uzasadnienia przyjęcia konkretnego przepisu jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nie może ograniczyć się do powołania artykułu czy paragrafu. Powinien on również w swoim uzasadnieniu zawrzeć umotywowaną ocenę stanu faktycznego, a także jasno wskazać związek zachodzący pomiędzy tą oceną a treścią przyjętego rozstrzygnięcia, czego Dyrektor RZGW w W. zaniechał. Skierowana do organu administracji publicznej zasada swobodnej oceny dowodów statuuje obowiązek brania pod uwagę całokształtu materiału dowodowego dla uznania danej okoliczności za udowodnioną. Związany z tym jest wymóg wyjaśnienia ewentualnych sprzeczności, które zawierać mogą wyniki postępowania dowodowego. W przeciwieństwie do legalnej oceny dowodów, organ nie jest związany żadnymi regułami, którymi kierować się ma podczas dokonywania oceny zgromadzonego materiału. Naturalnie, swoboda ta jest zawsze ograniczona zasadami doświadczenia życiowego i wiedzą, które powinny odgrywać znaczącą rolę także w toku postępowania administracyjnego. W tejże sprawie wiedza jak też doświadczenie życiowe zostały całkowicie zlekceważone, gdyż walorem wiarygodności został obdarzony dokument w postaci operatu wodnoprawnego sporządzony przez samego inwestora, którego interes w zakresie możliwie najszybszej realizacji planowanej inwestycji jest zdecydowanie największy. Zasada ujęta w treści art. 80 K.p.a. sprowadza się do tego, iż organ administracji uprawniony jest do oceny dowodów zgodnie z utrwalonym stanowiskiem nauki, zaś swoją ocenę w tej mierze jest obowiązany przedstawić na przekonywujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, czego organ odwoławczy nie uczynił. Powyższe zaniechania, jak też kwestia, iż w momencie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej przez J. B. inwestycji skarżący został pozbawiony statusu strony mimo, że decyzja ta stanowi obowiązkowy element procesu uzyskiwania pozwoleń administracyjnych na realizację przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a także jest ona pierwszym etapem tego procesu, to oznacza, że zaskarżona decyzja została wydana w sposób naruszający zaufanie obywatela do organów państwa. Skarżący jest bowiem właścicielem sąsiedniej działki, na której prowadzi konkurencyjną działalność gospodarczą, tym samym pozostaje dla niego kwestią niezmiernie istotną plan, jak też rozmiar inwestycji uczestnika postępowania (inwestora), gdyż jest on zainteresowany zapewnieniem niekolizyjności na dzierżawionej przez siebie powierzchni akwenu wodnego. Rozwijając zarzutu naruszenia art. 77 K.p.a. skarżący podniósł, że w toku procedowania niniejszej sprawy poczynianie organ odwoławczego jest całkowicie niezrozumiałe i nielogiczne. Organ ten w swoim stanowisku pominął opinię Zarządu Zlewni w G. mimo, iż działania tegoż organu jako całości winny być ze sobą skorelowane, a podejmowane działania, spójne (dowód protokół z oględzin z 12.05.2016 r. i pismo z 26.04.2016 r.). W ocenie pełnomocnika skarżącego Dyrektor RZGW niniejszą sprawę potraktował dość powierzchownie, nie zważając na to, iż w sprawie skarżącego toczy się w chwili obecnej kilka postępowań, których istota sprowadza się li tylko do zapewnienia bezkolizyjnego ruchu jednostek pływających na akwenie wodnym, jak też bezpieczeństwa pracy przy podejmowaniu jednostek pływających w wody za pomocą urządzenia dźwigowego. Organ odwoławczy całkowicie zlekceważył twierdzenia Zarządu Zlewni w G. w zakresie konieczności skrócenia części planowanego pomostu brzegowego wraz z ubezpieczeniem brzegowym w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracy tegoż dźwigu. Co więcej, organ zajął stanowisko, które ewidentnie ogranicza działalność gospodarczą skarżącego, która dotyczy także możliwości korzystania z urządzenia dźwigowego pełniącego funkcję urządzenia slipowego. Rozumowanie organu administracji w niniejszej sprawie budzi poważne wątpliwości, gdyż stanowi ono jedynie aprobatę dla planów inwestora bez uwzględnienia konsekwencji takiego postępowania. Poważne wątpliwości budzi również fakt, iż organ administracyjny nie rozważał by możliwe było wydanie pozwolenia wodnoprawnego na posadowienie planowanego pomostu drewnianego w lokalizacji bezpiecznej, pozwalającej na swobodne funkcjonowanie dwóch przedsiębiorców. Dyrektor RZGW przychylił się w wydanym przez siebie rozstrzygnięciu do uznania racji, jak też wyższości interesu uczestnika nad interesem skarżącego. Sposób rozwiązania problemu lokalizacji planowanego pomostu skarżący prezentuje na przedstawionych przy niniejszej skardze zdjęciach i szkicach nań naniesionych (dowód - fotografia ukazująca propozycję bezpiecznego posadowienia planowanego pomostu inwestora). Rozbieżność pomiędzy stanowiskiem prezentowanym przez Dyrektora RZGW a stanowiskiem jednostki organizacyjnej tegoż organu narusza zaufanie obywatela do organów państwa, gdyż w momencie prowadzenia postępowania przez jedną jednostkę, podziałem w zakresie kolejno wykonywanych czynności winna mieć miejsce synchronizacja i swego rodzaju spójność, takowej zaś w tejże sprawie trudno się doszukać. Stwierdzić zatem należy, iż zaakceptowanie budowy planowanej inwestycji sięgającej do betonowego cokołu, na którym posadowiony jest dźwig stanowi poważne zagrożenie bezpieczeństwa i higieny pracy tegoż urządzenia. Eksploatacja taka wiąże się bowiem ze specyficznymi warunkami, które należy uwzględnić przy planowaniu przebiegu prac. Jest to bardzo istotne dla zapewnienia bezpieczeństwa maszynie, otoczeniu, a przede wszystkim ludziom pracującym na tym urządzeniu, jak też w ich bezpośrednim otoczeniu. Trudno wyobrazić sobie bezpieczną pracę tegoż urządzenia w sytuacji kiedy planowany pomost zostałby posadowiony w zasięgu pracy urządzenia dźwigowego i nad cumującymi do pomostu brzegowego jednostkami pływającymi przenoszone miałyby być inne jednostki. Co więcej, w toku trwania licznych postępowań administracyjnych całkowicie pomija się fakt, że skarżący dysponuje decyzją udzielającą mu pozwolenia wodnoprawnego z 1998 r. i decyzją udzielającą pozwolenia wodnoprawnego na rozbudowę pomostu na jeziorze M. z 2003 r. Fakt istnienia tychże decyzji jest zupełnie nieistotny dla organu orzekającego, gdyż w chwili obecnej wszelkie działania organu odwoławczego istniejący stan prawny pomijają, są przychylne jedynie planom uczestnika postępowania i nie uwzględniają tego, że skarżący posadowił swoje urządzenia wodne zgodnie z prawem, zaś w chwili obecnej, kiedy uczestnik wybuduje pomost w proponowanej formie skarżący nie będzie mógł w ogóle korzystać ze swoich urządzeń, które stanowią zasadniczy element prowadzonej przez niego działalności gospodarczej (dowód – ww. decyzje i decyzja z 17 marca 1988 r. i wyrys z mapy zasadniczej obrazującej inwentaryzację istniejącego betonowego umocnienia brzegu jeziora z 4.09.1997 r.). Nadto skarżący jest właścicielem działki o numerze geodezyjnym [...], z której to działki biegnie struktura melioracyjna od źródła wód gruntowych do jeziora. Jakiekolwiek prace budowlane w miejscu ujścia wód źródlanych do jeziora mogą doprowadzić do zniszczenia lub uszkodzenia istniejących melioracji oraz trwałego zalania działki skarżącego (dowód - mapa geodezyjna z naniesioną istniejącą instalacją kanalizacyjną oznaczoną symbolem "kd150"). W chwili obecnej, przez użycie ciężkiego sprzętu budowlanego w czasie wykonywania robót przez uczestnika struktura ta została całkowicie zniszczona i skarżący zmuszony był naprawić ją na własny koszt. Natomiast w sytuacji kiedy uczestnik uzyska pozwolenie wodnoprawne na posadowienie pomostu w proponowanym kształcie system drenażowy mający na celu odwodnienie terenu po raz kolejny ulegnie zniszczeniu i zabudowaniom skarżącego grozi zalewanie. Skarżący stanowczo wskazał, iż nie można tolerować sytuacji w której interes inwestora jest przedkładany ponad interes skarżącego (nie bez znaczenia pozostaje kwestia konieczności ponoszenia ciągłych nakładów celem dokonywania napraw, usterek, które są następstwem działania tylko i wyłącznie uczestnika). Skarżący informacyjnie też podał, że na przestrzeni ostatnich lat jego interesy i inwestora pozostają w sprzeczności, gdyż poczynania uczestnika ewidentnie ingerują we własność skarżącego. Taka sama ingerencja ma miejsce w chwili obecnej, zainicjowanej wydaniem decyzji o planowanej przez uczestnika inwestycji bez informowania o tym skarżącego jako właściciela sąsiednich nieruchomości i właściciela powierzchni ziemi położonej w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych.
W skardze też zwrócono uwagę na fakt, że budowa przez skarżącego bazy pochłonęła prawie milion złotych i nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek zmiany organizacyjne czy strukturalne w jej funkcjonowaniu bez uszczerbku dla swoich istotnych interesów finansowych. Samo "chciejstwo" innego inwestora nie jest wystarczającą podstawą do pozbawienia skarżącego praw już przez niego nabytych. Ponadto istniejący już pomost do cumowania kajaków w pełni zaspokaja ubogie w tej mierze potrzeby uczestnika, praktyka kilku lat istnienia tego pomostu dowiodła bowiem, że szkółka kajakowa czy spływy kajakowe są jedynie niewielkim wycinkiem działalności obiektu o nazwie "[...]", wybudowanego przy wydatnym udziale środków unijnych.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. – w odpowiedzi na skargę – wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania J. B. w piśmie procesowym z 28 lutego 2018r. wniósł o oddalenie skargi i dopuszczenie do udziału w sprawie w charakterze uczestników M. T., P. T. i S. J. W ocenie uczestnika organ odwoławczy przeprowadził bardzo szczegółowe, postępowanie, prawidłowo ustalił stan faktyczny i w oparciu o te ustalenia zastosował przepisy prawa materialnego. Natomiast zarzuty skargi mają charakter lakoniczny, a ich uzasadnienie sprowadza się w istocie do ogólnikowego przywołania instytucji prawnych i dyrektyw postępowania. Tym niemniej odnosząc się do poszczególnych zarzutów sformułowanych w skardze, uczestnik wskazuje co następuje. Analiza skargi prowadzi do wniosku, iż skarżący w znacznej mierze opiera istotę zaskarżenia na uchybieniu organu odwoławczego, które miałoby polegać na pominięciu przy wydawaniu decyzji części zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci: pisma jednostki organizacyjnej Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. - Zarządu Zlewni w G. z 26 kwietnia 2016 r. (k. 14 akt sądowych) oraz protokołu oględzin miejsca projektowanej inwestycji z 12 maja 2016 r. (k. 10-13 akt sądowych). Z oznaczonych dokumentów ma wynikać sugestia Zarządu Zlewni w G. dotycząca konieczności skrócenia projektowanego pomostu brzegowego uczestnika o 10 m od strony skarżącego z uwagi na konieczność zapewnienia strefy bezpieczeństwa przy pracy żurawia samochodowego, stanowiącego własność skarżącego, przy podejmowaniu lub wodowaniu jednostek pływających. Na mapie załączonej do niniejszego pisma uczestnik zaznaczył lokalizację przedmiotowego żurawia samochodowego oraz zasięg sugerowanej strefy bezpieczeństwa względem projektowanego pomostu. W ocenie uczestnika sformułowany w tym zakresie zarzut przez skarżącego oraz podana na jego poparcie argumentacja stanowi niewłaściwą i noszącą cechy manipulacji interpretację materiału dowodowego w sprawie. W istocie trudno oprzeć się wrażeniu, że to skarżący w sposób wybiórczy traktuje materiał aktowy. Przedmiotowe stanowisko Zarządu Zlewni w G. z 26 kwietnia 2016 r. oparte było na założeniu legalności zarówno co do pozwolenia eksploatacyjnego, jak i sprawności technicznej przedmiotowego żurawia samochodowego oraz pełnej legalności jego usytuowania na działce Miasta M. Założenie to, jak się okazało w toku postępowania przed Starostą M., okazało się błędne, a to z następujących przyczyn. Mianowice 14 kwietnia 2016 r. Starosta M. na wniosek uczestnika postępowania wszczął sporne postępowanie administracyjne. W toku postępowania Starosta wystąpił do skarżącego pismem z 31 maja 2016 r. o przedłożenie dokumentów potwierdzających wielkość strefy bezpieczeństwa w zasięgu pracy dźwigu służącego do wyciągania jednostek pływających (np. dokumentacji - charakterystyki udźwigu, decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia). Skarżący uchylił się od udzielania odpowiedzi na zapytania organu, poprzestając jedynie na okazaniu niezweryfikowanego w jakikolwiek sposób rysunku z własnym, odręcznym zaznaczeniem długości ramienia roboczego, wynoszącego 14 m. W związku z negatywną postawą skarżącego organ wystąpił pismem z 15 czerwca 2016 r. do Transportowego Dozoru Technicznego w O. o udzielenie informacji niezbędnych zarówno do weryfikacji zasięgu pracy tego urządzenia, jak i w zakresie legalności jego działania. Z odpowiedzi Transportowego Dozoru Technicznego z 23 czerwca 2016 r. wynika w pierwszej kolejności, iż urządzenie techniczne będące przedmiotem zapytań Starosty jest żurawiem, nie dźwigiem samochodowym, po drugie zaś, że eksploatacja wskazanego w zapytaniu urządzenia jest możliwa jedynie na podstawie decyzji wydanej przez organ właściwej terytorialnie jednostki Transportowego Dozoru Technicznego. Organ dozoru wyjaśnił jednocześnie, iż nigdy nie otrzymał i nie dysponuje zgłoszeniem przedmiotowego żurawia przez właściciela lub użytkownika do rejestracji i badań oraz o wydanie decyzji na eksploatację (pkt 3 i 4 pisma). Dalej organ dozoru na bazie wcześniej cytowanych przepisów o dozorze technicznym wyjaśnił, iż decyzja eksploatacyjna oraz aktualne badania techniczne muszą być okazywane na każde wezwanie właściwej władzy (pkt 6) - co właśnie w przypadku wezwania Starosty z 31 maja 2016 r. nie miało miejsca, jak też pouczył o tym, że do wydania przez właściwą władzę lub właściciela terenu jakiejkolwiek decyzji na działalność i na eksploatację posiadanie wyżej wymienionych dokumentów jest niezbędne (pkt 7 pisma). Pismo TDT zakończone zostało pouczeniem dla dysponenta terenu, na którym usytuowany został żuraw samochodowy o obowiązku okazywania wyżej określonych dokumentów przez jego użytkownika (właściciela) pod rygorem wydania decyzji o zakazie eksploatacji urządzenia i zgłoszenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym (pkt 11 pisma). W konsekwencji powyższego Burmistrz Miasta M., zgodnie z przekazanymi wytycznymi, wystąpił do skarżącego o okazanie zezwolenia na eksploatacje dźwigu, a po stwierdzeniu niewykonania tego wezwania przez skarżącego zawiadomił Prokuraturę Rejonową w M. o możliwości popełnienia przestępstwa z cytowanego artykułu ustawy o dozorze technicznym. Śledztwo zakończyło się przesłaniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w M., który wyrokiem z [...] września 2017 r. w sprawie o sygn. akt [...] uznał skarżącego winnym zarzucanego mu przestępstwa z art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 roku o dozorze technicznym, polegającego na wielokrotnym dopuszczeniu do eksploatacji urządzenia technicznego w postaci żurawia samochodowego hydraulicznego bez otrzymania decyzji organu właściwej jednostki dozoru technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji. Wyrok ten uprawomocnił się 19 września 2017 r. Równolegle do postępowania karnego toczyło się postępowanie wyjaśniające przed Burmistrzem Miasta i Gminy M. zmierzające do ustalenia legalności posadowienia przez skarżącego spornego żurawia samochodowego na działce [...], stanowiącej drogę publiczną ([...]). W ramach czynności wyjaśniających jednoznacznie ustalono, że Gmina M. jako właściciel działki [...], na której znajduje się ul. [...], nigdy nie wydała dla skarżącego zgody na zlokalizowanie w jej pasie drogowym żurawia, a skarżący nie posiada tytułu prawnego do trwałego zlokalizowania tego urządzenia w pasie drogowym ul. [...]. Do wyjaśnień Urząd załączył także obowiązujący od 21 września 2015 r. projekt stałej organizacji ruchu na tej ulicy, zaznaczając przy tym, że projekt ten nie uwzględnia samochodu ciężarowego z dźwigiem (żurawia). Zebrane dowody uczestnik przekazał przy piśmie z 3 czerwca 2016 r. do akt postępowania prowadzonego przez Starostę M., zawiadamiając o tych spostrzeżeniach Zarząd Zlewni w G. oraz pozostałe strony prowadzonego postępowania administracyjnego. Nadto konsekwencją opisanego i nieuprawnionego usytuowania żurawia samochodowego było wydanie przez Sąd Rejonowy w M. [...] lipca 2017 r. wyroku w sprawie [...], w którym skarżący został uznany winnym popełnienia wykroczenia z art. 92 § 1 k.w. polegającego na tym, że będąc właścicielem pojazdu marki [...] o nr rej. [...] w okresie od miesiąca lipca 2016 r. do miesiąca czerwca 2017 r. przez zaniechanie obowiązku usunięcia tego samochodu z [...] w M. nie zastosował się do obowiązującego na tej drodze zakazu zatrzymywania, wynikającego ze znaku drogowego B-36 (brak wiedzy co do jego prawomocności). Uczestnik załączył też umowę dzierżawy 20 metrowej części nieruchomości gruntowej oznaczonej numerem geodezyjnym [...] zawartej pomiędzy Gminą M. a skarżącym 15 grudnia 2014 r. W następstwie korzystania przez skarżącego z przedmiotu ww. umowy dzierżawy w sposób sprzeczny z jej postanowieniami, polegającym m.in. na bezprawnym usytuowaniu żurawia samochodowego i wzniesieniu ogrodzenia uniemożliwiającego obywatelom swobodny dostęp do pomostu Rada Gminy M. pod koniec 2016 r. odmówiła skarżącemu jej przedłużenia. Jednocześnie Gmina M., jako właściciel działki [...], której część dzierżawił skarżący, wniosła do Sądu Rejonowego w M. powództwo cywilne o wydanie przedmiotu dzierżawy oraz przywrócenie działki do stanu zgodnego z prawem przez usunięcie z pasa drogowego ulicy [...] nielegalnie usytuowanego żurawia oraz ogrodzenia pomostu wzniesionego także wbrew zakazowi płynącemu wprost z przedłożonej umowy ([...]). W ocenie uczestnika Zarząd Zlewni w G. po powzięciu opisanych wyżej informacji i okoliczności doszedł do przekonania, iż jego stanowisko wyrażone w piśmie z 26 kwietnia 2016 r. było chybione z uwagi na brak dostatecznych, w dniu sporządzania tego pisma, wiadomości i informacji. Brak zaskarżenia decyzji organu I instancji przez Zarząd Zlewni w G. tylko potwierdza tę tezę, oczywistym bowiem jest fakt, że Zarząd Zlewni w G. konsekwentnie zaskarżałby ww. decyzję Starosty M., wnosząc o skrócenie pomostu o 10 m. Organ nie podjął jednak tego typu czynności, niewątpliwie w konsekwencji załączenia do akt postępowania dowodów świadczących o bezprawnej eksploatacji żurawia usytuowanego nielegalnie przez skarżącego na dzierżawionej działce gminnej. Podsumowując tę część rozważań, w ocenie uczestnika, stanowisko Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. wyrażone w zaskarżonej decyzji nie stanowiło znamion wybiórczego traktowania materiału dowodowego, a wręcz przeciwnie - było wyrazem wszechstronnego oraz wyczerpującego rozważenia wszystkich dowodów i dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Okoliczność ta wbrew podniesionemu w tym zakresie zarzutowi nie tylko nie podważa słuszności zapadłej decyzji, ale dodatkowo wskazuje na walory merytoryczne decyzji. Wskazane wyżej okoliczności faktyczne związane z postępowaniami przed organem dozoru oraz postępowaniem karnym i wykroczeniowym znane były jego aktualnemu pełnomocnikowi procesowemu z racji osobistego występowania w tych sprawach również w charakterze pełnomocnika skarżącego. Kolejnym zarzutem podniesionym przez skarżącego jest okoliczność, iż organ odwoławczy nie uwzględnił w rozstrzygnięciu możliwości innej lokalizacji proponowanego przez uczestnika pomostu, która pozwalałaby uniknąć kolizji interesów, uzasadniając argumentację ryzykiem narażenia na zniszczenie systemu drenażowego do odprowadzania nadmiaru wody z działki nr [...], należącej do skarżącego. Sytuacja ta jest zbliżona do wcześniejszego przypadku, gdzie skarżący kwestionował decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w oparciu o stanowisko wprowadzonego w błąd przedstawiciela Zarządu Zlewni w G. z 26 kwietnia 2016 r., pierwotnie nieświadomego nielegalności usytuowania i użytkowania żurawia należącego do skarżącego i na tej podstawie wskazującego na potrzebę wytworzenia 10 m bezpiecznej strefy pracy żurawia przez skrócenie projektowanego pomostu, z tą różnicą, iż podnoszonym argumentem na uwzględnienie skargi nie jest już zapewnienie bezpiecznej eksploatacji tego żurawia, a domniemane przez skarżącego ryzyko zniszczenia jego kanalizacji deszczowej. Przedmiotowa kanalizacja deszczowa ułożona została na działce nr [...] nabytej przez skarżącego od Gminy M. na początku 2001 r. Wcześniej, przez kilka lat, wskazaną działkę użytkował uczestnik, który jest również właścicielem nieruchomości stanicy wodnej położonej na przyległych działkach (nr [...] i [...]). Z tych względów uczestnik posiada wiedzę dotyczącą rzeczywistych przyczyn, sposobu powstania kanalizacji deszczowej i nielegalnego przejścia rurą pcv o średnicy 150 mm (15 cm) pod drogą gminną do brzegu jeziora M. Przedmiotowa rura, stanowiąca również element kanalizacji deszczowej oznaczona została skrótem technicznym kdl50 na ujawnionej w ostatnim czasie przez skarżącego inwentaryzacji geodezyjnej wykonanej przez biuro usług geodezyjnych R. M., załączonej do skargi (k. 2-23 akt sądowych). Skarżący w celu uzyskania na działce [...] powierzchni poziomych na parking niezbędny do obsługi jego gości w pierwszej kolejności podkopał bez stosownych zezwoleń skarpę znajdującą się na zachodnim brzegu tej działki . Wykonane prace ziemne widoczne są na załączonych do akt zdjęciach. Postępując we wskazany sposób, skarżący spowodował zmianę wcześniejszego naturalnego kierunku spływu wód opadowych od góry działki (kierunek zachodni) do Jeziora M. (na wschodzie). Aby w następstwie wyżej wymienionych robót nie dochodziło do gromadzenia się dużych ilości wody podczas opadów atmosferycznych spływających z wyżej położonej części działki (od ulicy W.) na wytworzoną w opisany sposób poziomą powierzchnię parkingu poniżej, skarżący, krótko po zakupie tej nieruchomości, w trakcie opisanych wcześniej robót ziemnych, zmuszony był wykonać także ujawnioną obecnie kanalizację deszczową. W prowadzonych rejestrach Wydziału Budownictwa Starosty M. nie odnaleziono żadnych zapisów potwierdzających wydanie pozwolenia na budowę oraz przyjęcie zgłoszeń na wykonanie robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę dotyczących wykonania przez skarżącego kanalizacji deszczowej na działkach o numerach [...] (własność Gminy), [...] (własność skarżącego), [...] (własność Skarbu Państwa w zarządzie RZGW) obręb miasto M. Wydział Środowiska tegoż organu także w swoich zasobach archiwalnych nie odnalazł pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie na działce nr [...] obręb M. (Jezioro M.), na wysokości działki [...] wylotu kanalizacji deszczowej, a także nie stwierdził, aby w zbiorach archiwalnych znajdowało się pozwolenie wodnoprawne na odprowadzenie wód deszczowych z działki [...] obręb M. przez działkę nr [...] obręb M. wyżej wymienionym wylotem kanalizacji deszczowej do jeziora M. Burmistrza M. wyjaśnił, że w wykazach archiwalnych nie odnaleziono zarówno ani wpływu wniosku o wydanie warunków zabudowy ani informacji o wydanej decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej inwestycji melioracyjnej polegającej na wykonaniu kanalizacji deszczowej na działkach o numerach [...],[...] i [...] obręb M. Nadto Burmistrz poinformował, że żaden podmiot nie występował o zgodę na umieszczenie w pasie drogowym urządzeń niezwiązanych z potrzebami ruchu drogowego w działce [...] oraz, że w zasobach archiwalnych nie odnaleziono także zgody ani warunków bezkolizyjnego przejścia kanalizacji deszczowej przez istniejącą sieć gminnej kanalizacji sanitarnej znajdującej się na działce o numerze [...] obręb Miasto M. Pismo Burmistrza podsumowane zostało stwierdzeniem, potwierdzającym stanowisko uczestnika o nielegalnym wybudowaniu wyżej wymienionej instalacji. Załączone dowody stanowiące korespondencję uczestnika z właściwymi organami administracji publicznej wykluczają w sposób jednoznaczny legalność inwestycji kanalizacji deszczowej, z powołaniem na którą skarżący usiłuje przekonać obecnie Wysoki Sąd o zasadności złożonej skargi. Ze względu na wykazaną nielegalność wykonanej przez skarżącego kanalizacji deszczowej skarga uzasadniana nieprawdziwymi okolicznościami, jako kolejna argumentacja oparta na naruszających prawo przesłankach, nie zasługuje na aprobatę i nie może powodować zmiany prawidłowo wydanej decyzji organu odwoławczego. Niezależnie od powyższego, zgodnie z przepisami prawa budowlanego, istnienie tej sieci, bez względu na ocenę jej legalności, z uwagi na ryzyko kolizji, będzie musiało być uwzględniane poprzez stosowne uzgodnienia zarówno na etapie opracowywania projektu budowlanego jak i wykonawczego przedmiotowej inwestycji. W przeciwnym przypadku właściwy organ nie wyda decyzji o pozwoleniu na budowę. W następstwie inwentaryzacji geodezyjnej przedmiotowa kanalizacja deszczowa 9 listopada 2017 r. została naniesiona na mapę przez uprawnionego geodetę R. M. i przyjęta do zasobu Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w M., to od tej chwili nie jest możliwe pomijanie jej przebiegu podczas realizacji jakichkolwiek prac projektowych lub w procesie wykonawczym realizowanym na rzecz uczestnika czy innych inwestorów. Dysponując tak pozyskaną informacją praktyczną ustalone zostanie szczegółowe miejsce zabicia pala pomostu, aby do kolizji nie doszło. Gdyby eksponowana obecnie przez skarżącego obawa uszkodzenia kanalizacji deszczowej i zalania jego zabudowań istniało faktycznie, to skarżący nie czekałby dwa lata, ale już w 2016 r. na początku postępowania prowadzonego przez Starostę M., po powzięciu informacji o zamierzeniach inwestycyjnych uczestnika, okoliczność tę ujawnił. Z map załączonych do akt sprawy łatwo zauważyć, iż w rzeczywistości na działce [...] nie ma żadnych zabudowań, co podważa teorię skarżącego o zniszczeniu drenażu i groźbie zalania jego zabudowań. Dalej też uczestnik postępowania podkreślił, że zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa polegający na pominięciu osoby skarżącego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach prowadzonym przez Burmistrza M. jest także chybiony. Wbrew twierdzeniom skarżącego Burmistrz Miasta M. prawidłowo ustalił katalog uczestników przedmiotowego postępowania. Uczestnik wskazał, iż w obiegu prawnym znajduje się ostateczna i prawomocna decyzja Burmistrza Miasta M. nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach dla powyższego przedsięwzięcia wydana [...] listopada 2015r. Przedmiotem postępowania, które zakończyło się wydaniem zaskarżonej decyzji organu odwoławczego jest zgoła odmienna kwestia, a mianowicie wydanie uczestnikowi pozwolenia wodnoprawnego. W tej sytuacji zarzuty skarżącego odnoszące się do zakończonego ostatecznie i prawomocnie postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla realizowanego przedsięwzięcia nie mogą być ocenione jako zasadne, z uwagi na fakt, iż decyzja nr [...] nadal funkcjonuje w obiegu prawnym i nie została podważona w żadnym w przewidzianych we właściwych przepisach trybach zwyczajnych i nadzwyczajnych. Z kolei, w sytuacji gdzie skarżący miał wielokrotną możliwość osobistego uczestnictwa w procesie decyzyjnym poczynając od już wszczęcia w 2015 r. postępowania w niniejszej sprawie, a z nich nie skorzystał, to formułowanie na tym etapie zarzutów dotyczących braku uczestniczenia w omawianym postępowaniu są co najmniej nie na miejscu i nie zasługują na aprobatę. Skarżący powołuje się także w skardze na to, że posiada decyzję z 1998 r. udzielającą mu pozwolenia wodnoprawnego i decyzję udzielającą mu pozwolenia wodnoprawnego na rozbudowę pomostu na Jeziorze M. zarzucając, iż w toku licznych postępowań administracyjnych Dyrektor RZGW w W. całkowicie pomija wskazany stan prawny i jest przychylny jedynie planom uczestnika i nie uwzględnia tego, iż skarżący posadowił swoje urządzenia wodne zgodnie z prawem, zaś w chwili obecnej, kiedy uczestnik wybuduje pomost w proponowanej formie to skarżący w ogóle nie będzie mógł korzystać ze swoich urządzeń w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Nie jest prawdziwe twierdzenie, iż pomiędzy skarżącym a uczestnikiem prowadzone są liczne postępowania administracyjne. Prawdopodobnie skarżący się pomylił i do tych postępowań zaliczył sprawy karne o przestępstwa i wykroczenia oraz powództwa cywilne jakie prowadzone są przeciwko niemu. Uczestnik wskazuje, iż w rzeczywistości toczą się jedynie dwa postępowania administracyjne z jego udziałem oraz skarżącego. Pierwsze z nich to postępowanie niniejsze. Drugie to postępowanie znak ROŚ [...] zakończone decyzją Starosty Powiatowego w M. z [...] lipca 2017 r. nakazującą skarżącemu w terminie 7 miesięcy od jej uprawomocnienia rozbiórkę części pomostu wybudowanej niezgodnie z wydanym pozwoleniem wodnoprawnym. Załączony dowód z decyzji pozwala na stwierdzenie, iż nie jest zgodne z prawdą kolejne już stanowisko skarżącego, tym razem o posadowieniu swojego urządzenia wodnego zgodnie z prawem, wyrażone na okoliczność zwalczania argumentów Dyrektora RZGW w W. Z tego względu uczestnik wnosi o pominięcie przez Wysoki Sąd także niniejszej części zarzutów skarżącego z uwagi na ich niezgodność ze stanem faktycznym. Jeszcze w zakresie wniosku sformułowanego w punkcie I petitum niniejszego pisma, uczestnik wyjaśnił, że Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w odniesieniu do ww kwestii wskazał na wstępie, iż krąg stron postępowania prowadzonego z wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego został określony w art. 127 ust. 7 u.p.w., który jest lex specialis w stosunku do art. 28 K.p.a. Następnie udzielił szczegółowych wyjaśnień dlaczego M. i P. T. oraz S. J. nie przysługuje jego zdaniem przymiot strony postępowania w sprawie udzielenia uczestnikowi pozwolenia wodnoprawnego. Uczestnik w całej rozciągłości podziela ww. stanowisko Dyrektora RZGW i dodaje, że załączony do niniejszego pisma dowód z mapy sporządzonej przez uprawnionego geodetę, na której naniósł szereg informacji uzupełniających, w pełni potwierdza ustalenia organu w omawianej kwestii. Reasumując, skarga wniesiona przez Z. Z. nie ma usprawiedliwionych podstaw i jako taka nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący w sposób zdawkowy i instrumentalny formułuje zarzuty bez szczegółowego przeniesienia ich na stan faktyczny niniejszej sprawy, zarzucając jednocześnie organowi odwoławczemu nierzetelne przeprowadzenie postępowania dowodowego.
Na rozprawie, która odbyła się 13 marca 2018 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, że zaskarżona decyzja nie uwzględnia istniejącego stanu faktycznego, w tym działającego żurawia. Pełnomocnik uczestnika powołując się na treść pisma z 28 lutego 2018 r. i jego załączników wskazał, że elementy kanalizacji deszczowej, na którą powołuje się pełnomocnik skarżącego w skardze, mogły stanowić przejaw samowoli budowlanej.
Skarżący w załączniku do protokołu z 14 marca 2018 r. sformułował dodatkowych kilka uwag związanych z doręczonym na rozprawie pismem procesowym uczestnika postępowania. Po pierwsze wskazał, że w kopii mapy sytuacyjno - wysokościowej przedłożonej jako załącznik do pisma uczestnika geodeta poświadczył nieprawdę, gdyż pomiędzy usytuowaniem skrzydła pomostu skarżącego a jego faktycznym posadowieniem występuje minimalna różnica w postaci zaledwie 4,8 m . Jednoznacznie wynika to z treści opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii przy Sądzie Okręgowym w O., który stwierdził, że odległość 4,8 metra jest miarą odstępstwa usytuowania dobudowanej części pomostu od projektu, na podstawie którego Starosta M. wydał decyzję z [...] stycznia 2009 r. Geodeta dopuścił się przestępstwa opisanego treścią art. 233 § 4 Kodeksu karnego działając w interesie i na rzecz uczestnika; po drugie betonowy cokół, tj. fundament i zamontowany na nim mechanizm dźwigu samochodowego stanowi urządzenie dopełniające funkcję użytkową pomostu i pozwalającą zminimalizować powierzchnię niezbędną pod wyciąg jednostek pływających. Skarżący i jego żona posiadają prawomocną decyzję Urzędu Wojewódzkiego w S. z [...] sierpnia 1998 roku pozwalającą na użytkowanie przedmiotowego wyciągu jednostek pływających oraz umocnienie brzegu jeziora M. przy ul. S. (tj. działka nr [...], czyli działka jeziorna); po trzecie decyzja Starosty M. z [...] lipca 2017 r. stanowiąca załącznik nr 17 pisma uczestnika postępowania, również nie jest decyzją prawomocną, gdyż w wymaganym prawem terminie zostało złożone od niej odwołanie do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W.
Uczestnik postępowania, w załączniku do protokołu z 15 marca 2018 r., wyjaśnił że skarżący, analogicznie jak miało to miejsce w kwestii żurawia samochodowego, czy argumentów odnoszących się do odwodnienia, w swym dążeniu do uchylania zaskarżonej decyzji, ograniczył się jedynie do rozmijających się z prawdą zarzutów oraz zatajania istotnych dla sprawy faktów, które w rzeczywistości przedstawiały się jak poniżej wykazano. I tak, wiosną 2016 r. skarżący zawiadomił miejscowy posterunek Policji, o tym, iż pracownicy stanicy wodnej należącej do uczestnika wycinają bez pozwolenia połacie trzciny przybrzeżnej jeziora M. na wysokości przedmiotowej stanicy. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających przez funkcjonariuszy miejscowa Policja odmówiła wszczęcia postępowania, ponieważ okazało się, iż wbrew twierdzeniom skarżącego nie było to nielegalne wycinanie, ale w rzeczywistości pracownicy uczestnika w ramach corocznych, wiosennych porządków na przystani wodnej należącej do stanicy usuwali ubiegłoroczny posusz trzcinowy, porządkując przy okazji także należące do miasta, a przylegające do tej przystani z obu stron, części brzegów jeziora M. Biorąc pod uwagę powyższe oraz fakt, iż przedmiotowe brzegi usytuowane są tuż przy należącej także do Miasta i Gminy M., popularnej wśród turystów, promenadzie miejskiej ([...]- wskazanej na mapie znajdującej się w aktach sprawy jako działka [...]) trudno zaakceptować stanowisko skarżącego, jakoby były to działania na szkodę lokalnej społeczności i gości zewnętrznych. W podobny sposób należy ocenić zarzuty skarżącego o rzekomym zniszczeniu odwodnienia działki skarżącego w trakcie budowy stanicy wodnej przez uczestnika. Jest prawdą, że skarżący złożył stosowne zawiadomienie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M., tym niemniej organ ten, wpisem pokontrolnym do dziennika budowy stanicy z 3 października 2011 r. nie potwierdził zarzutów skarżącego. Na ten przykład uczestnik eksponuje charakterystyczną w całym postępowaniu postawę skarżącego, który z jednej strony gołosłowne formułuje zarzuty bez poparcia ich jakimikolwiek dokumentami, z drugiej zaś strony nie ujawnia okoliczności faktycznych i prawnych o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy, jak np. fakt, iż całkowicie zagrodził dla społeczności lokalnej i turystów zewnętrznych dostęp do swojego pomostu bramami i ogrodzeniem z siatki metalowej czy też fakt skazania wyrokiem karnym za nielegalną eksploatację żurawia samochodowego. Przeciwieństwem tej negatywnej społecznie postawy skarżącego jest projektowane przedsięwzięcie uczestnika, które nie przewiduje jakichkolwiek utrudnień w zakresie dostępu do wody dla lokalnej społeczności i turystów. Powyższego dowodzi operat wodnoprawny znajdujący się w aktach sprawy. Skarżący prezentując przez swego pełnomocnika procesowego stanowisko na rozprawie 13 marca 2018 r. odnosił się jedynie do projektowanego przez uczestnika pomostu nabrzeżnego, przemilczając, iż uczestnik obok ogólnej dostępności tego pomostu zobowiązał się także do wykonania całkowicie na własny koszt naprawy ok. 70 m rozmytej linii brzegowej jeziora M., a ponadto do jej wzmocnienia specjalnie zaprojektowanym rozwiązaniem hydrotechnicznym z wykorzystaniem geowłókniny, kiszki faszynowej, darni oraz kołków w sposób wskazany w operacie wodnoprawnym, zabezpieczając tym samym drogę publiczną ([...]) znajdującą się nad tymi wzmocnieniami - przed osuwaniem do wody, co także wynika wprost z przedmiotowego operatu. Wskazane przedsięwzięcia dostarczają kolejnego dowodu, iż uczestnik decydując się na znaczne zwiększenie kosztów planowanej inwestycji, w następstwie uwzględnienia oczekiwań miasta, w przeciwieństwie do skarżącego, ma na uwadze również dobro wspólne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) - zwanej dalej: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany – stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, nie uwzględnił skargi. W konsekwencji uznał, że decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z [...] października 2017 r. nie narusza prawa w stopniu kwalifikującym ją do wyeliminowania z obrotu prawnego. Tym samym – po analizie akt sprawy i treści wymienionej decyzji – Sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania, tj. art. 107 § 1 i § 3, art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 K.p.a., które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a i Sąd nie dopatrzył się innych naruszeń, które byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Po pierwsze nie można podzielić zarzutu skargi, jakoby organ odwoławczy zlekceważył materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, nie dokonał wyczerpującego jego zebrania i rozpatrzenia w całokształcie, tym samym naruszył art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Stawiając taki zarzut, skarżącemu chodziło w szczególności o powierzchowną ocenę protokołu z oględzin nieruchomości dokonanych 12 maja 2016 r. i stanowiska Zarządu Zlewni w G. wyrażonego w piśmie z [...] kwietnia 2016 r., które – zdaniem skarżącego - odbiega od stanowiska zajmowanego przez Dyrektora RZGW w W. w sprawie planowanej inwestycji. W ocenie Sądu nie można zgodzić się z pełnomocnikiem skarżącego, że w toku procedowania niniejszej sprawy pominął ww. protokół z oględzin i opinię Zarządu Zlewni w G. w zakresie konieczności skrócenia części planowanego pomostu brzegowego wraz z ubezpieczeniem brzegowym w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracy "dźwigu" skarżącego. Organ I instancji w celu ustalenia strefy bezpieczeństwa w zasięgu pracy dźwigu służącego do wyciągania jednostek pływających zwrócił się do pełnomocnika skarżącego o przedłożenie dokumentów potwierdzających zasadność ustalenia żądanej strefy. Skarżący stosownych dokumentów nie przedłożył. Zaś w toku dalszych czynności w postępowaniu ustalono, że właścicielem nieruchomości oznaczonej numerem geod. [...] obręb M. jest Gmina M.; skarżący nie otrzymał zgody na zlokalizowanie w pasie drogowym [...] w M. żurawia; skarżący nie posiada tytułu prawnego uprawniającego go do trwałego zlokalizowania ww. żurawia w pasie drogowym [...] (w chwili obecnej nie została zawarta ze skarżącym żadna umowa); Urząd Miasta i Gminy w M. posiada projekt stałej organizacji ruchu drogowego na [...], który nie uwzględnia żurawia zlokalizowanego w granicach działki [...]; skarżący nie posiada decyzji zezwalającej na eksploatację żurawia wydanej przez Transportowy Dozór Techniczny (pisma Urzędu Miasta i Gminy M. i z 2.06.2016 r. i z 20.06. 2016 r. oraz pismo Transportu Dozoru Technicznego z 23.06.2016 r. – k. 105, 113, 116 akt administracyjnych). Okoliczność tę potwierdził uczestnik postępowania w piśmie procesowym z 28 lutego 2018 r. i jako dowód załączył prawomocny od 19 września 2017 r. wyrok Sądu Rejonowego w M. II Wydział Karny z [...] września 2017 r. ([...]) uznający skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, tj. przestępstwa określonego w art. 63 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym, a polegającego na wielokrotnym dopuszczenia - w bliżej nieustalonym okresie, jednak nie później niż od 4 października 2016 r. w M. na [...] na wysokości budynku nr [...] - do eksploatacji urządzenia technicznego w postaci żurawia samochodowego hydraulicznego typu ZSH 6P, bez otrzymania decyzji organu właściwego jednostki dozoru technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji. W tej sytuacji treść ww. dowodów oceniono w kontekście całokształtu zgromadzonego materiału w sprawie i stwierdzono, że nie można ustalić strefy bezpieczeństwa, gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami eksploatacja żurawia powinna zostać zakazana. To, że między stronami obecnie toczy się kilka różnego rodzaju postępowań, których istota sprowadza się do zapewnienia bezkolizyjnego ruchu jednostek pływających na akwenie wodnym, jak też bezpieczeństwa pracy przy podejmowaniu jednostek pływających z wody za pomocą "urządzenia dźwigowego", niezależnych od postępowania zakończonego wydaniem kontrolowanej przez Sąd decyzji, nie może przekładać się na niniejsze postępowanie. I tak też uczyniły organy w sprawie, co oznacza niezasadność twierdzenia skarżącego jakoby doszło do powierzchownego rozpoznania sprawy. Wbrew twierdzeniu skargi, Dyrektor RZGW, niezależnie od wyżej wykazanej okoliczności, wziął pod uwagę obawy skarżącego i w decyzji z [...] października 2017 r. nałożył warunek cumowania na odcinku od betonowego umocnienia brzegu do istniejącego pomostu tylko kajaków. Względem obaw skarżącego związanych z kanalizacją deszczową, która zdaniem skarżącego funkcjonuje na działce nr [...] (której skarżący jest właścicielem), należy podzielić uwagę uczestnika postępowania, iż gdyby była to obawa realna, to skarżący nie czekałby z jej ujawnieniem od momentu wszczęcia postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego, tj. od kwietnia 2016 r. do momentu wniesienia skargi, tj. listopada 2017 r., tym samym dałby możliwość ustosunkowania się do tej kwestii organom właściwym w sprawie. Ponadto wszelkie kwestie infrastrukturalne będą brane pod uwagę na dalszych etapach przedmiotowego procesu inwestycyjnego. Dalej wskazać należy, że Dyrektor RZGW w W. uzupełnił postępowanie dowodowe – przeprowadził oględziny w celu wypracowania stanowiska, podjęcia jednoznacznej decyzji i zapoznania się ze stanowiskiem stron. Dokonał modyfikacji rozstrzygnięcia, niemniej niewpływającej na ogólną ocenę sprawy. Zasadnie też stwierdził, że postępowanie odpowiada treści art. 125 i art. 131 u.p.w. W konsekwencji nie było podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Trafnie też organ stwierdził, że skarżący w odwołaniu nie podniósł żadnych merytorycznych kwestii dotyczących wykonania urządzenia wodnego w ramach udzielonego pozwolenia wodnoprawnego. Treść odwołania przejawia niezadowolenie z powodu możliwości cumowania do wykonanego pomostu innych jednostek pływających niż kajaki, zastrzeżenia podniesione w odwołaniu w głównej mierze dotyczą decyzji środowiskowej z [...] listopada 2015 r. przedsięwzięcia stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, pozostającej poza oceną organu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego. Dyrektor RZGW w sposób prawidłowy odparł też sugestię skarżącej co do zasadności zawieszenia postępowania administracyjnego.
Po drugie postępowanie administracyjne, w tym odwoławcze, wbrew twierdzeniu skargi było prowadzone w sposób zgodny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa wyrażoną w art. 8 K.p.a. Sąd nie stwierdził braku spójności w działaniach organów prowadzących sprawę. Natomiast wszelkie zarzuty skarżącego czy uwagi sformułowane w skardze, a uprzednio i w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji pod adresem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, w tym argument dotyczący pominięcia skarżącego w postępowaniu środowiskowym, pomimo że interes prawny skarżącego był niepodważalny - jako niezwiązane z przedmiotem kontrolowanej sprawy, Sąd był zobowiązany pozostawić poza oceną legalności zaskarżonej decyzji. Wbrew twierdzeniu skarżącego, również z treści zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ odwoławczy pomijał fakt istnienia w obrocie prawnym decyzji z 1998 r. i decyzji Starosty M. z [...] marca 2008 r. udzielającej skarżącemu pozwolenia wodnoprawnego na rozbudowę pomostu na Jeziorze M. (działka nr [...]) przy [...] na wysokości działek nr [...] i [...] obręb M., gm. M. Jednak Sąd zauważa, że adresatem pozwolenia wodnoprawnego udzielonego ww. decyzją z 1998 r. na wykonanie pomostu żeglarskiego na Jeziorze M. był Ośrodek [...] w M. – Pensjonat "[...]", a nie skarżący.
Po trzecie, odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że operat wodnoprawny został sporządzony przez uczestnika postępowania, który jest inwestorem, czyli podmiotem bezpośrednio zainteresowanym wynikiem sprawy, należy zgodzić się z organem, że przepisy ustawy Prawo wodne z 2001 r. na dzień rozstrzygania sprawy przez organy, nie formułowały wymogów stawianych podmiotom sporządzającym operat wodnoprawny, w tym więc i wymogów hydrologicznych. Zakres operatu uwarunkowany był treścią art. 132 u.p.w. i poddany ocenie przez organy wyspecjalizowane w zakresie prawa wodnego. Po czwarte, skarżący zarzuca, że organ odwoławczy sporządził uzasadnienie w sposób nieodpowiadający wymogom z art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 11 K.p.a., które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Inaczej ujmując, nie wyjaśnił stronom zasadności przesłanek rozstrzygnięcia, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Organ jedynie stwierdził, że zgromadzone w toku postępowania dokumenty odpowiadają wymogom art. 131 ust. 2 u.p.w. Niemniej, po analizie dokumentacji sprawy, Sąd uważa powyższe stwierdzenie za w pełni odpowiadające stanowi rzeczy wynikającemu z dokumentacji zgromadzonej w sprawie, a zatem i wystarczające, bo istotnie analiza zgromadzonych dokumentów w sprawie pozwoliła na stwierdzenie, że dokumenty te odpowiadają wymogom art. 131 ust. 2 u.p.w. Zatem nie było potrzeby i zasadności szczegółowego ich opisywania, prowadzącego tym samym do tożsamego wniosku, czyli zgodności z art. 131 ust. 2 u.p.w. Tak dokonanej oceny nie podważył skarżący w zarzutach i motywach skargi. W ocenie pełnomocnika skarżącego będącego radcą prawnym dowody w sprawie zostały jedynie ocenione pod względem formalnym, bez zagłębiania się w ich zakres, niemniej zasadności tego twierdzenia pełnomocnik w żaden sposób nie uzasadnił, chociażby dokonując jego przedłożenia na konkretne dowody i konkretną ich treść, która byłaby sprzeczna z danym przepisem ustawy Prawo wodne. Zdaniem pełnomocnika, uczestnik postępowania, jako inwestor planujący budowę, zawarł w operacie wodnoprawnym przedłożonym organowi informacje dla siebie korzystne, z czego należałoby wnioskować, że w ocenie pełnomocnika operat nie jest obiektywny, niemniej i tej tezy pełnomocnik nie uzasadnił, nie wykazał niezgodności operatu z regulacją ustawy Prawo wodne. Gołosłowność twierdzeń pełnomocnika nie mogła zatem doprowadzić do zakwestionowania najważniejszego dowodu w sprawie, ocenionego przez Sąd jako legalny. Po piąte, Sąd oczywiście zauważył, co też potwierdziły strony postępowania swoją argumentacją, że stosunki pomiędzy nimi od lat nie należą do przyjaznych. Skarżący w skardze zwrócił uwagę na fakt, że na przestrzeni ostatnich lat jego interesy i interesy uczestnika postępowania (inwestora) pozostają w sprzeczności. Obie strony mają poczucie wzajemnego ingerowania w posiadane przez nich prawa własności i powierzchnię ziemi położoną w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Niemniej Sąd administracyjny nie jest władny ingerować w stosunki międzyludzkie, na daną sprawę jest zobowiązany patrzyć z punktu widzenia arbitra prawa i oceniać dany akt administracyjny pod względem zgodności z prawem. Zatem i ta motywacja skargi, poza przyjęciem jej do wiadomości przez Sąd, nie mogła mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. Po szóste, zarzut pełnomocnika skarżącego, sformułowany w załączniku do protokołu z 14 marca 2012 r,, pod adresem geodety związany z poświadczeniem nieprawdy, nie może być rozważany przed sądem administracyjnym, zatem i nie mógł mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. W załączniku tym powołano się również na decyzję z 27 sierpnia 1998 r. pozwalającą na użytkowanie przedmiotowego wyciągu jednostek pływających oraz umocnienie brzegu jeziora M. przy ul. S. (tj. działka nr [...], czyli działka jeziorna), niemniej decyzji tej nie załączono, uniemożliwiając tym samym Sądowi ustosunkowanie się do jej treści. Sąd, odnosząc się jeszcze do rozważań organu odwoławczego dotyczących stwierdzonego braku przymiotu strony – S. J. oraz M. i P. T. zauważa, że w tym aspekcie sprawy organ powinien wypowiedzieć się w trybie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a., a nie w decyzji rozstrzygającej co do istoty sprawy. Niemniej przedmiotowe uchybienie oceniono w kategoriach naruszenia, które nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Nadto, zarządzeniem sędziego sprawozdawcy z 6 marca 2018 r. stwierdzono, że S. J., M. T. i P. T. nie są uczestnikami postępowania sądowoadministracyjnego. Osoby te nie wniosły o dopuszczenie do udziału w sprawie w charakterze uczestników postępowania, zatem wniosek uczestnika postępowania zawarty w pkt 1 pisma z 28 lutego 2018 r. jako bezprzedmiotowy, bo złożony samoistnie, bez uprzedniego wniosku ww. osób o dopuszczenie do udziału w sprawie, pozostawiono w aktach sprawy bez rozpoznania.
Wszystko to doprowadziło Sąd do uznania, że postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzja było prowadzone w sposób odpowiadający zasadom ogólnym i dowodowym postępowania administracyjnego, co przełożyło się na prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego, czyli obowiązującego w dniu rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy Prawa wodnego w zakresie regulacji dotyczących wydawania pozwolenia wodnoprawnego.
Wobec zgodności z prawem zaskarżonej decyzji - Sąd nie uwzględnił skargi. W tym stanie rzeczy – na mocy art. 151 P.p.s.a. – oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło