IV SA/Wa 3090/18

WyrokWSA w Warszawie2019-05-08

Skład orzekający: Wanda Zielińska-Baran, Anna Sidorowska-Ciesielska, Anita Wielopolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Instytutu Pamięci Narodowej prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, gdy w archiwum IPN zachowały się dokumenty wytworzone przy udziale wnioskodawcy w charakterze tajnego informatora lub pomocnika organów bezpieczeństwa państwa?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Prezes Instytutu Pamięci Narodowej prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Zgodnie z art. 4 ustawy o działaczach opozycji, zachowanie w archiwum IPN dokumentów wytworzonych przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w charakterze tajnego informatora lub pomocnika organów bezpieczeństwa państwa stanowi negatywną przesłankę do nadania tego statusu. Rola Prezesa IPN polega na stwierdzeniu istnienia takich dokumentów, a nie na ocenie ich prawdziwości, motywów współpracy czy późniejszej postawy wnioskodawcy.
Stan faktyczny
B. S. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej odmówił przyznania statusu, wskazując na istnienie w archiwum IPN dokumentów świadczących o współpracy wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa jako tajnego informatora. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA i oddaleniu skargi kasacyjnej przez NSA, organ ponownie rozpatrzył sprawę i wydał decyzję odmowną. B. S. zaskarżył tę decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące wybiórczego traktowania dowodów i błędnej interpretacji dokumentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Sędziowie asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska, sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2019 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę Zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] września 2018 r. Nr [...] Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, utrzymał w mocy decyzję własną nr [...] z dnia [...] sierpnia 2018 roku o odmowie potwierdzenia, że B. S. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. Wnioskiem z dnia [...] grudnia 2015 r. B. S. zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 cyt. ustawy, zwanej dalej ustawą o działaczach opozycji. Po rozpatrzeniu wniosku Prezes Instytutu Pamięci Narodowej wydał decyzję nr [...] z dnia [...] marca 2016 r. o odmowie potwierdzenia, że B. S. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Pismem z dnia 5 kwietnia 2016 r., skarżący zwrócił się do Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww decyzją, w którym min. wskazał, że w latach 1982-1989 był aktywnym działaczem opozycji antykomunistycznej, aresztowanym i osadzonym w [...] przy ul. [...] w [...] w okresie od [...] stycznia do [...] maja 1984 r., zwolnionym na mocy amnestii. Ponadto B. S. wyjaśnił, że w okresie 1982-1988 zatrudniony był w [...].[...] " gdzie "co pewien czas był wzywany ( ... ) na tzw. rozmowy ostrzegawcze". W czasie tych rozmów [...] usiłowała nakłonić skarżącego do podpisania zgody na współpracę, czego nie uczynił. Ponadto jak wskazał, w kwestii wykorzystywania go przez ówczesne służby jako [...] "[...]" wykorzystane zostały informacje dotyczące wątków kryminalnych, które były przekazywane przez Ww. w czasie tzw. "rozmów ostrzegawczych". We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy B. S. wskazał również na liczne nieścisłości istniejące w kwestionariuszu dotyczącego jego rzekomego pozyskania, dotyczące zarówno danych związanych z jego wyglądem jak i jego wykształceniem oraz zajmowanym stanowiskiem. Ponadto wskazał, że w kwestionariuszu jako bliższą rodzinę zamieszkałą w kraju, wskazano nieżyjącą od kilku lat matkę skarżącego oraz, że pomylono jego okresy zatrudnienia w [...] "[...]". Powyższe, w ocenie skarżącego, potwierdza, że dokumenty dotyczące rzekomej współpracy zostały wytworzone przez funkcjonariusza [...] na jego własne potrzeby, a ich charakter jest czysto "spekulatywny, niejasny i nie mający pokrycia w faktach". W wyniku przeprowadzonej kwerendy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej, celem rozpoznania przedmiotowego wniosku, odnaleziono dokumenty dotyczące B. S., w tym min.: - kwestionariusz ewidencyjny krypt. "[...]" nr rej. [...] prowadzony przez [...] w [...] w latach 1984-1987 - dot. B. S. jako członka nielegalnej międzyzakładowej struktury podziemnej - "[...] " - materiały archiwalne [...] zniszczono; - akta kontrolne śledztwa nr rej. [...] prowadzone przez [...] w [...] w okresie od [...].06.1984 r. do [...].12.1984 r. – B. S. brał udział w nielegalnych strukturach b. [...] (nr archiwalny [...]); - Sprawa operacyjnego rozpracowania krypt. "[...] " nr rej. [...], prowadzona przez [...] w [...] w 1989 r. w związku z powstaniem [...] w [...] w [...]. Z treści powoływanych dokumentów wynika, że Pan B. S. był inwigilowany przez ówczesną [...]. Ponadto, odnaleziono inne dokumenty dotyczące B. S.: - akta o sygn. [...] - akta podręczne prokuratora nr [...] prowadzone przez Prokuraturę [...] w [...] w 1983 r., z których wynika, że B. S. był podejrzany o udział w nielegalnych strukturach b. [...] pod nazwą "[...]; - akta o sygn. [...] - akta prokuratora nr [...] prowadzone przez Prokuraturę [...] w [...] w 1984 r., - B. S. był podejrzewany o udział w nielegalnym związku podziemnych struktur b. [...] pod nazwą "[...] "; - akta o sygn. [...] - akta tymczasowo aresztowanego-skazanego prowadzone przez Areszt Śledczy w [...] w okresie od [...].01.1984 r. do [...].05.1984 r.- skarżący był podejrzany o popełnienie przestępstwa - przynależność do nielegalnych struktur związkowych, których istnienie, ustrój i cel miały pozostać tajemnicą wobec organów państwowych (przenoszenie i przechowywanie podziemnych wydawnictw oraz sporządzanie tekstów mających na celu wywołanie powszechnego niepokoju w [...] do [...] stycznia 1984 r.; - akta o sygn. [...] ([...]) - akta kontrolne śledztwa nr rej. [...] prowadzone przez [...] w [...] w okresie od [...].06.1984 r. do [...].12.1984 r., z których wynika, że B. S. brał udział w nielegalnych strukturach b. [...]; - akta o sygn. [...] ([...]) - dot. sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. "[...] " prowadzonej przez [...] w [...] w 1989 r. w związku z powstaniem [...] w [...] w [...], które potwierdzają, że B. S. był osobą rozpracowywaną. Ponadto w wyniku przeprowadzonej kwerendy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono również następujące dokumenty dotyczące skarżącego tj: - akta o sygn. [...] ([...]) - mikrofilm sprawy operacyjnego rozpracowania krypt. "[...] "; - kartotekę odtworzeniową b. [...], karty [...], [...],[...], [...], [...], [...]; - kartotekę ogólnoinformacyjną b. [...], karty [...] i [...]; - kartotekę b. [...], karta [...]; - kartotekę b. [...]; - kartotekę paszportowa [...], karta [...]; - kartotekę paszportową [...], kafla [...]; - informacje o osobie z komputerowego zbioru danych b. [...] ([...]). Odnaleziono także mikrofilm akt o sygn. [...] ([...]) teczki tajnego współpracownika ps." [...] " nr rejestracyjny [...], dotyczący skarżącego, w której znajdują się dokumenty potwierdzające, że skarżący, w okresie od dnia [...] listopada 1983 r. do [...] lutego 1984 r. odbywał spotkania z funkcjonariuszem służby bezpieczeństwa, któremu ustnie przekazywał informacje. Z ww akt wynika również, że B. S. od [...] stycznia 1983 r. do [...] listopada 1983 r. był wykorzystywany jako kontakt operacyjny o ps. "[...] " (nr [...] - wykorzystywany do sprawy "[...] " nr ewid. [...]), a następnie przekształcony w tajnego współpracownika o ps. "[...]". W aktach sprawy znajdują się również dokumenty wytworzone przy udziale Wnioskodawcy w ramach czynności wykonywanych przez Niego w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa, tj. opis rezultatu pozyskania, postanowienie o rozwiązaniu współpracy z tajnym współpracownikiem oraz informacja operacyjna dotycząca rozwiązania współpracy. Ponadto, z zapisów kartoteki b. [...] wynika również, że wydział [...] rejestrował [...] "[...] " pod nr [...] (materiały w [...] Nr [...] /1) oraz, że w dniu [...] stycznia 1990 r. ww. materiały archiwalne Nr [...] zostały zniszczone komisyjnie, zgodnie z protokołem brakowania akt nr [...]. Wskazane dokumenty, w ocenie organu, spełniają zatem kryteria dokumentów opisanych w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji, tj. były wytworzone przy udziale Wnioskodawcy w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa. Fakt rejestracji Wnioskodawcy jako [...] "[...] " w dniu [...] listopada 1983 r., do nr rejestracyjnego [...], znajduje potwierdzenie również w zapisach w kartotece b. [...] i kartotece odtworzeniowej b. [...]. Odnosząc się natomiast do argumentów Wnioskodawcy prezentowanych w odwołaniu z dnia [...] kwietnia 2016 r., organ wyjaśnił, że Prezes Instytutu Pamięci Narodowej w wydanych decyzjach nie rozstrzyga o współpracy wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa, a jedynie informuje o treści dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, według kryteriów wymienionych wart. 4 ustawy o działaczach opozycji. W wyniku rozpoznania wniesionej od od ww decyzji skargi tut. Sąd wyrokiem z dnia 14 lutego 2016 roku uchylił ww decyzję. Sąd podzielił stanowisko przywołane w decyzji, zgodne z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych co do tego, że w ramiach niniejszego postępowania Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, nie bada oryginalności i prawdziwości stwierdzeń zawartych w dokumentach. Nie jest uprawniony do ich weryfikowania i prowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie prawdziwości zdarzeń podanych w dokumentach. Jak również to, że jego obowiązkiem jest formułowanie wniosków wynikające z treści odnalezionych dokumentów. Jednakże z brzmienie art. 4 ust. 2 ustawy wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wnioski jakie formułuje organ wymagają od niego poza sprawdzeniem istnienia określonych dokumentów wykazania: po pierwsze, czy faktycznie odnalezione dokumenty dotyczą wnioskodawcy, a po drugie ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że dokumenty te zostały wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez wnioskodawcę w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że muszą to być dokumenty, z których w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że wnioskodawca był tajnym współpracownikiem lub pomocnikiem organów bezpieczeństwa państwa i w ramach współpracy wytwarzał osobiście lub przy jego udziale były wytwarzane określone dokumenty (tzn. mógł liczyć się z tym, miał taką świadomość, że na skutek przekazanych przez niego informacji dojdzie do wytworzenia tych dokumentów). Zatem, wobec powyższego orzekający w sprawie Sąd uznał, że skoro obowiązkiem organu było ustalenie, czy dokumenty jakie się zachowały dotyczyły skarżącego, to zgodnie z art. 15 k.p.a winien był się odnieść do zarzutów strony, podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wskazujących na to, że dotyczą one innej osoby i wyjaśnić dlaczego ich nie uwzględnił. Ponadto organ powinien wykazać, zgodnie z wymogami art. 7, 77 § 1 i 107 §3 k.p.a, dlaczego uznał, że dokumenty które odnalazł (wskazane powyżej), w tym w konfrontacji z innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, na które m.in. powołuje się skarżący w skardze, pozwalały w sposób nie budzący wątpliwości organu na uznanie, że spełniają one przesłankę z art. 4 ust. 2 ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 lutego 2018 r. w sprawie o sygn. II OSK 1703/17 oddalił skargę kasacyjną wniesioną od ww orzeczenia. Podniósł, iż warunkiem merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej jest przeprowadzenie czynności wyjaśniających celem ustalenia istotnych okoliczności stanu faktycznego tak, aby można było w sposób wiążący dokonać jego subsumpcji do normy prawa materialnego, stanowiącej o uprawnieniach lub obowiązkach określonych podmiotów. Z tych też względów zasadnie Sąd Wojewódzki w przedmiotowej sprawie nakazał organowi ponownie rozpatrzyć wniosek skarżącego, przy uwzględnieniu całego materiału dowodowego zebranego w postępowaniu celem dokonania oceny w kontekście przesłanek ustawowych zawartych w art. 5 ust. 1 i art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Prawidłowo również w dokonanych wytycznych Sąd Wojewódzki nałożył na organ obowiązek przedstawienia w uzasadnieniu decyzji oceny co do mocy dowodowej poszczególnych dowodów. Rozpoznając sprawę ponownie Prezes Instytutu Pamięci Narodowej w dniu [...] sierpnia 2018 r. wydał decyzję nr [...] o odmowie spełnienia przez B. S. warunków, o których mowa w art. 4 cyt. ustawy. Pismem z dnia [...] sierpnia 2018 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzucając brak dążenia do pozytywnego załatwienia sprawy zgodnie z normami kodeksowymi, wybiórcze posługiwanie się faktami wyrwanymi z kontekstu sprawy, nieuprawnione przypisywanie sobie tworzenia zasad, wg. których powinni się zachowywać działacze opozycji w zetknięciu z aparatem bezpieczeństwa, jak i nieuwzględnienie postulatów wnioskodawcy tj. prośby o uczestniczenie w wyjaśnieniu powstałych watpliwości przed wydaniem decyzji. Wnioskodawca ostatecznie podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko i poczynione przez niego wyjaśnienia w sprawie. Prezes IPN po rozpatrzeniu ww wniosku z dnia [...] sierpnia 2018 r., odnosząc się do podnoszonych w nim zarzutów, odnośnie wykształcenia oraz wyglądu wnioskodawcy wskazał, że organ prowadzący przedmiotowe postępowanie, badając dokumenty odnalezione w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej pod kątem tego czy dotyczą one jego osoby, skupił się na danych osobowych Ww., które we wszystkich materiałach archiwalnych są zbieżne. W pierwszej kolejności organ poza imieniem i nazwiskiem wnioskodawcy badał datę i miejsce urodzenia [...] (2[...] 4 listopada 1956 r., [...]), imiona jego rodziców oraz nazwisko panieńskie matki wnioskodawcy (J., A. T.). Podkreślił, że wskazane dane osobowe są w większości dokumentów tożsame z danymi osobowymi podanymi przez B. S. we wniosku z dnia [...] grudnia 2015 roku. Podobnie Prezes wyjaśnił, odnosząc się do zarzutu wnioskodawcy dotyczącego wpisania w tabeli w rubryce: "bliższa rodzina"- nieżyjącej matki, iż ustalone dane osobowe wnioskodawcy są w większości dokumentów tożsame z danymi osobowymi przez niego podanymi. NIe było zatem konieczności badania prawdziwości danych dot. "bliższej rodziny". Pomimo jak wskazał organ, faktycznie część dokumentów odnalezionych w zasobach IPN zawiera sprzeczne dane dotyczące wyglądu wnioskodawcy, jego wykształcenia, najbliższej rodziny oraz daty zatrudnienia w [...], to bezsprzecznie ww kluczowe dane identyfikują osobę skarżącego. Odnosząc się z kolei do zarzutów dotyczących braku dążenia do pozytywnego załatwienia sprawy zgodnie z normami kodeksowymi, wybiórczego posługiwania się faktami wyrwanymi z kontekstu sprawy, nieuprawnionego przypisywania sobie tworzenia zasad wg. których powinni się zachowywać działacze opozycji w zetknięciu z aparatem bezpieczeństwa, nieuwzględnienia postulatów wnioskodawcy tj. prośby o uczestniczenie w wyjaśnieniu powstałych wątpliwości przed wydaniem decyzji Prezes IPN wskazał, że w niniejszej sprawie dołożono niezbędnych starań celem zebrania wyczerpującego materiału dowodowego i przeanalizowania sprawy we wszelkich jej aspektach. Organ w wyniku dogłębnej analizy akt sprawy uznał, że materiał dowodowy w postaci odnalezionego mikrofilmu teczki tajnego współpracownika ps. "[...] ", sygn. [...] ([...]), w tym notatki służbowej z dnia [...] grudnia 1983 r. sporządzonej ze spotkania z [...] ps. "[...] " w dniu [...] grudnia 1983 r. oraz notatki służbowej z dnia [...] stycznia 1984 r. w powiązaniu z innymi dokumentami, w tym również wytworzonymi przez pracowników organów bezpieczeństwa państwa własnymi adnotacjami ewidencyjnymi, stanowiły wystarczającą podstawę do oceny, że ww. notatki są dokumentami, które zostały wytworzone przy udziale wnioskodawcy. Natomiast ustosunkowując się do twierdzeń wnioskodawcy dotyczących formy spotkań z pracownikami organów bezpieczeństwa państwa i ich częstotliwości, możliwości konspiracyjnego spotkania w kawiarni, przekazania trzech pojedynczych egzemplarz) "bibuły" i możliwości zapoznania się z ww. lekturą przez pracowników SB oraz możliwości utworzenia sieci kolporterów na terenie fabryki wyjaśnił, że przedmiotowe postępowanie organu nakierowane jest jedynie na zbadanie materiałów, znajdujących się w zasobach IPN, w wąskiem przewidzianym przez ustawodawcę zakresie. Organ nie ocenia całej działalności wnioskodawcy, a jedynie bada czy w archiwum zachowały się dokumenty o odpowiednich cechach. Prezes IPN w wydawanej decyzji nie rozstrzyga o współpracy wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa a jedynie informuje o treści dokumentów znajdujących się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, według kryteriów wymienionych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Natomiast sposób postępowania skarżącego, charakter kontaktów z przedstawicielami służb z punktu widzenia intencji, jak też oceny czy spełniają przesłanki współpracy może być oceniany w postępowaniu lustracyjnym prowadzonym przez sąd, o ile takie zostanie zainicjowane. Organ w niniejszym postępowaniu ogranicza się zatem jedynie do stwierdzenia faktu wystąpienia stosownych ww dokumentów. Prezes IPN nie jest organem uprawnionym do oceny wartości operacyjnej przekazywanych informacji. Ostatecznie, w ocenie organu brak było podstaw do uznania badanego wniosku za zasadny. Wobec treści ww decyzji B. S. wystąpił do tut. Sądu ze skargą wnosząc o uchylenie zaskarżonej do Sądu decyzji w całości. W bardzo obszernym uzasadnieniu skargi podniósł min., iż Prezes IPN nieuprawnienie "skupił się na wyrwanych z kontekstu sprawy zdaniach, w których występują określenia takie jak "przekazywał informacje, spotykał się z oficerem, był rejestrowany jako [...] itp." a pominął wszystkie te, które przeczyły lub były niewygodne dla uzasadnienia wydanej decyzji odmownej. IPN posługiwał się fragmentami tekstów ze sprawy kryp. "[...] ", która to sprawa była tzw. sprawą obiektową i miała charakter kryminalny, nie miała żadnego związku z działalnością kryminalną. Skarżący podkreślił także, że IPN nie uwzględnił jego wniosków i postulatów, które przedstawiał w "skargach" na decyzje. Podał, że w sierpniu 1982 r. otrzymał wezwanie na komendę [...] przy ul. [...] w Warszawie w charakterze świadka, z przesłuchania którego sporządzono jedynie notatkę służbową z dnia [...] sierpnia 1982 r., nie było natomiast protokołu. Do czasu powstania wniosku rejestracyjnego [...], tj. do dnia [...] listopada 1983 r. odbyło się około czterech lub pięć rozmów z pracownikami [...] w gabinecie dyrektora zakładu [...] [...], w ramach tzw. rozmów ostrzegawczych. Rozmowy te trwały od 5 do 15 minut i na każdej z tych rozmów usiłowano nakłonić skarżącego do podpisania tzw. "[...]", na którą nigdy nie wyraził zgody. Skarżący podał również, że w dniu [...] listopada 1983 r. sierż. W. tzw. "zakładowy ubek" wytworzył i puścił w obieg wewnętrzny wniosek rejestracyjny B. S., jako tajnego współpracownika, wpisując w nim m. in., że nie udało się odebrać od niego zgody na piśmie, ale zgodził się na współpracę "ustnie". Skarżący podkreślił, że wielokrotnie bezskutecznie wykazywał, iż błędy poczynione we wniosku rejestracyjnym [...] "[...] " są dowodem na to, że ww. wniosek powstał bez jego zgody i wiedzy. Ww. wskazał, że w tym samym czasie co wniosek rejestracyjny [...] "[...] " [...] prowadziła śledztwo kryptonim "[...]", w wyniku którego odkryto "ponad wszelka wątpliwość, że [...] "[...]" jest jednym z bardziej aktywnych działaczy rozpracowywanej grupy". Uznał, iż skoro od [...] ps. "[...] " nie udało się odebrać pisemnej "lojalki" funkcjonariusze [...] zmuszeni byli przeprowadzić rozmowę kontrolną czy rzeczywiście [...] "[...] " wyraził zgodę na współpracę. Jak podał, rozmowy kontrolne w dniu [...] grudnia 1983 r., [...] stycznia 1984r. miały wynik negatywny. Zdaniem wnioskodawcy, z powodu braku wyrażenia przez niego zgody na współpracę podczas ww. rozmów, funkcjonariusze zmuszeni byli do "rozwiązania umowy jednostronnie". Jednostronna była też rejestracja [...] "[...] ". Wyjaśnił, że o fakcie rejestracji dowiedział się dopiero z akt udostępnionych mu przez IPN, już po 2000 r. Zdaniem wnioskodawcy rozmowy kontrolne z dnia [...] grudnia 1983 r. i [...] stycznia 1984 r. jednoznacznie wykluczają by przekazywał jakiekolwiek informacje i że był [...] "[...] ". W dalszej części skargi skarżący opisał swoją działalność opozycyjną. W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż przedmiotowa sprawa była już przedmiotem sądowej kontroli, w ramach której zapadły rozstrzygnięcia sądów administracyjnych obu instancji. Wyrok WSA w Warszawie wydany w dniu 14 lutego 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 1741/16, uchylający zaskarżoną do niego decyzję Prezesa IPN oraz wyrok NSA z 13 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1703/17, mocą którego wniesiona od ww wyroku WSA skarga kasacyjna została oddalana. Powyższe ma istotne znaczenie z punktu widzenia dalszego, ponownego procedowania tej sprawy albowiem zgodnie z art. 170 ppsa związanie rozstrzygnięciem sądu odwoławczego jest oczywiste. Tak w odniesieniu do organu jak i sądu ponownie rozpoznającego sprawę. Zgodnie z art. 170 ppsa, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przepis ten statuuje moc wiążącą prawomocnego orzeczenia sądu jako aktu władzy państwowej. Jej swoistość wyraża się w tym, że obejmuje także inne sądy (w tym Naczelny Sąd Administracyjny) i inne organy państwowe, w tym także orzekające w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, które muszą brać pod uwagę nie tylko fakt istnienia, ale i treść prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego. Podmioty te są więc związane faktem i treścią prawomocnego orzeczenia sądu, co implikuje w sposób bezwzględny uwzględnienie powyższego w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Ratio legis powołanego przepisu polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 1999 r., IV SA 2543/98). Dla dalszych rozważań z punktu widzenia wskazanych w skardze naruszeń przepisów prawa formalnego jak i materialnego istotne znaczenia mają oceny i uwagi , o których wypowiedział się sąd odwoławczy. Oceniając zatem zaskarżoną decyzję w powyższym kontekście Sąd uznał, iż wniesiona skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu. Sądy obu instancji nakazały bowiem wnikliwe wyjaśnienie kwestionowanych przez skarżącego okoliczności, w tym głównie czy faktycznie odnalezione dokumenty dotyczą wnioskodawcy, jak i ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości, że dokumenty te zostały faktycznie wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych przez wnioskodawcę w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Zdaniem orzekającego Sądu, powyższe ustalenia zostały przez Prezesa IPN wnikliwie przeprowadzone a konkluzje z nich wynikające w pełni uzasadnione. Organ, zgodnie z wytycznymi sądów obu instancji, odniósł się do podnoszonych przez skarżącego zarzutów, w tym co do sposobu identyfikacji jego osoby jako tajnego współpracownika organów bezpieczeństwa państwa wykazując zasadność swojego stanowiska. Organ wyjaśnił również podstawę uznania za dowody w sprawie sporządzone ze spotkań ze skarżącym notatek, pomimo odmiennego w tym zakresie stanowiska skarżącego. Z "Raportu nawiązania kontaktu operacyjnego" z dnia [...] stycznia 1983 r., odnalezionego w zasobach archiwum IPN, znajdującego się w teczce wynika, że w dniu [...] stycznia 1983 r. [...] nawiązała kontakt operacyjny z B. S. Z "[...] " z dnia [...] listopada 1983 r. wynika, że B. S. był wykorzystywany przez [...] jako kontakt operacyjny ps. "[...] " nr. ewid. [...]. W ww. dokumencie widnieje zapis: "Kontakt z [...] "[...]" jest utrzymywany systematycznie od sierpnia 1982 r. W tym okresie [...] przekazał wiele informacji, które wykorzystano operacyjnie w prowadzonej sprawie obiektowej krypt. [...] nr ewid. [...]. Z "Notatki służbowej" z dnia [...] grudnia 1983 r. sporządzonej ze spotkania z [...] ps. "[...] " w dniu [...] grudnia 1983 r. wynika, że ww. w trakcie spotkania udzielił informacji o wszystkim co jest związane z kolportażem "wrogiej literatury" oraz nt. konspiracyjnego spotkania odbytego w kawiarni "[...] ", w którym uczestniczył. Z notatki służbowej dot. "spotkania kontrolnego z [...] ps. "[...] " nr rej. [...] " z dnia [...] stycznia 1984 r. wynika, że skarżący został zarejestrowany w charakterze tajnego współpracownika w dniu [...] listopada 1983 r. Jak podano, poprzednio od [...] stycznia 1983 r. był wykorzystywany jako kontakt operacyjny w [...] "[...] " [...]. W ww. dokumencie widnieje także zapis: "(...) patrz notatka służbowa z dnia [...] grudnia 1983 r. - teczka pracy [...][...] ". Z ww. dokumentu wynika, również, że [...] ps. "[...] " na spotkaniach w dniu [...] grudnia 1983 r. i w dniu [...] grudnia 1983 r. przekazał [...] informacje o: "rozważaniach w gronie kolegów z hotelu robotniczego na temat bliżej nieokreślonej akcji sabotażowej, anonimowych telefonach, w których nieznany rozmówca wskazał na miejsce, w którym jest przygotowywana literatura bezdebitowa do kolportażu". Z ww. notatki wynika również, że w dniu [...] grudnia 1983 r. [...] ps. "[...] " przekazał pracownikom [...] pojedyncze egzemplarze literatury w tym. m.in. "[...] ", "[...] ", "[...] " itp. Na ww. dokumencie widnieje także zapis: "(...) pytania załączone do informacji z dnia [...] i [...] grudnia 1983 r. teczka pracy [...] ". Z "charakterystyki tajnego współpracownika ps. "[...]" nr ewid. "[...] " natomiast wynika, że w okresie współpracy z Ww odbyto 2 spotkania kontrolne. Jak podano, w początkowym okresie współpracy jako kontakt operacyjny [...] ps. "[...] " przekazał wiele cennych i użytecznych operacyjnie informacji, które przyczyniły się do pogłębiania operacyjnego rozpoznania ochranianego obiektu. Informacje dotyczyły tylko spraw związanych z przebiegiem produkcji. Ww. teczka dot. [...] ps. "[...] " została złożona w archiwum do numeru [...] (...)". Odnosząc się w dalszej kolejności do twierdzenia skarżącego, że wielokrotnie we wszystkich skargach na decyzje IPN wykazywał, iż błędy poczynione we wniosku rejestracyjnym [...] "[...] " są dowodem na to, że ww. wniosek powstał bez jego zgody i wiedzy organ także się wypowiedział i w tym zakresie wskazał, że pomimo uznania, że część odnalezionych w zasobach IPN dokumentów faktycznie zawiera sprzeczne dane dotyczące wyglądu wnioskodawcy, jego wykształcenia, najbliższej rodziny oraz daty zatrudnienia w [...] to bezsprzecznie kluczowe dane identyfikujące osobę tj. jej imię, nazwisko, data i miejsce urodzenia, imiona rodziców oraz nazwisko panieńskie matki są w większości dokumentów identyczne i zbieżne z danymi osobowymi wskazanymi przez samego skarżącego we wniosku z dnia [...] grudnia 2015 r. Tym samym zasadnie organ uznał, że odnalezione w zasobach IPN dokumenty, w tym wniosek rejestracyjny [...] "[...] ", bezspornie dotyczą B. S.. Jak wynika ze zgromadzonej dokumentacji, skarżący został wytypowany na tajnego współpracownika co oznacza, że podlegał tzw. "opracowaniu", tj. procedurze zbierania danych go dotyczących, na drodze niejawnej kwerendy. Tym samym wnioskodawca nie mógł wiedzieć, a tym bardziej nie musiał wyrażać zgody na wypełnienie wniosku rejestracyjnego [...] "[...] ". Zdaniem Sądu, wskazane wyżej dokumenty spełniają kryteria dokumentów opisanych w art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji, tj. zostały wytworzone przez wnioskodawcę lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, co stanowi negatywną przesłankę do wydania decyzji potwierdzającej, że skarżący spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. W myśl art. 4 ustawy o działaczach opozycji status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie, która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 4 czerwca 1989 r. bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce; co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy. A contrario należy wywodzić, że osoba, co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa, nie może takiego statusu uzyskać. Jednocześnie z uwagi na kumulatywne ujęcie przesłanek z art. 4 pkt 1 i 2 przedmiotowej ustawy, wystąpienie jedynie przesłanki z art. 4 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji nie jest wystarczające do uzyskania statusu. W ocenie Sądu, materiał dowodowy w postaci odnalezionego mikrofilmu teczki tajnego współpracownika ps. "[...] ", sygn. [...] ([...]), w tym notatka służbowa z dnia [...] grudnia 1983 r. sporządzona ze spotkania z [...] ps. "[...] " w dniu [...] grudnia 1983 r. jak i notatka służbowa z dnia [...] stycznia 1984 r. w powiązaniu z innymi dokumentami, w tym również z wytworzonymi przez pracowników organów bezpieczeństwa państwa własnymi adnotacjami, stanowiły wystarczającą podstawę do oceny, że ww. notatki są dokumentami, które zostały wytworzone przy udziale skarżącego. Odnosząc się do zarzutów skargi należy zwrócić uwagę na ograniczony zakres działania Prezesa IPN, którego zadaniem jest wyłącznie ustalenie, czy w zasobach IPN znajdują się dokumenty dotyczące danej osoby, spełniające kryteria określone w art. 4 pkt 2 ustawy. Obowiązkiem organu w tego rodzaju postępowaniu było więc wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych wg skonkretyzowanych w przepisie kryteriów i sformułowanie oceny czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady" wskazujące na współpracę ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy jakieś dokumenty powstały przy jego udziale. Taka okoliczność w sprawie niniejszej została stwierdzona. Stanowi ona negatywną przesłankę do uznania wniosku skarżącego za zasługujący na uwzględnienie (a contrario art. 4 pkt 2 ustawy, o czym była wyżej mowa), niezależnie od subiektywnej oceny tej przesłanki dokonanej przez skarżącego. Okoliczność współpracy jest kryterium obiektywnym a jednocześnie wystarczającym do stwierdzenia, że brak jest możliwości uznania osoby współpracującej za działacza opozycji. Ustawodawca nie uzależnił prawnego znaczenia tej okoliczności w powyższym kontekście od jakiegokolwiek innego aspektu np. motywów podjęcia współpracy. Natomiast motywy i charakter postępowania skarżącego, oraz dokonanie oceny czy spełniają przesłanki współpracy mógłby być oceniany w innym postępowaniu, tj. postępowaniu lustracyjnym prowadzonym przez Sąd w rozpatrywanej sprawie. Rolą Prezesa IPN, wydającego decyzję na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji nie jest rozstrzyganie o statusie działacza lub osoby represjonowanej, ani też o ewentualnej współpracy wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa, tylko wyłącznie informowanie o treści dokumentów znajdujących się w archiwum, spełniających kryteria określone w art. 4 cyt. ustawy. Ze względu na ograniczony zakres właściwości rzeczowej, Prezes IPN w powyższym postępowaniu nie mógł oceniać całej działalności wnioskodawcy, a jedynie sprawdzał, czy w archiwum zachowały się dokumenty o określonych cechach. Skarżący w skardze przyznał, że miał kontakt z działaczami organów bezpieczeństwa, był namawiany do współpracy z [...], której odmówił i nigdy nie dokonał denuncjacji bliskich współpracowników. Wskazał jednocześnie, że istnienie dokumentów mających świadczyć o działaniach w nich wskazanych nie przesądza o faktycznym podjęciu przez niego działań skierowanych przeciwko Narodowi Polskiemu. Powyższe stanowisko skarżącego nie ma jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem organ nie ocenia prawdziwości dokumentów ani też faktycznych zachowań osoby, co do której w archiwum IPN istnieją dokumenty, a o których mowa w art. 4 pkt 2 ww ustawy. Nie bada, w jakich okolicznościach powstały te dokumenty, czy osoba podpisała je świadomie, o ile to uczyniła, czy też nieświadomie. Prezes IPN w przedmiotowym postępowaniu nie był również zobowiązany badać, czy współpraca z organami bezpieczeństwa państwa miała przymiot tajności oraz jakie były motywy podjęcia współpracy (np. na skutek zastosowanego szantażu). Bez znaczenia jest także w świetle art. 4 ust. 2 ww. ustawy późniejsza czy wcześniejsza postawa skarżącego, stosunek do Państwa, jego zasługi czy opinie osób, z którymi współpracował. Zdaniem Sądu zatem, organ zasadnie uznał, że wobec zachowania się w archiwum IPN ww dokumentów, nie mógł potwierdzić wobec skarżącego statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Ustawodawca w sposób jasny wskazał, że sam fakt odnalezienia dokumentów w IPN, o ile spełniają one kryterium "wytworzenia" przez tę osobę lub przy jej udziale w ramach czynności tajnego informatora lub pełnomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organ państwa, determinuje wydanie decyzji odmownej. Konsekwencją powyższych ocen jest nie uwzględnienie zarzutów skargi. Z powyższych względów, Sąd uznając skargę za zasadną, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło