IV SA/Wa 318/18
WyrokWSA w Warszawie2019-01-11
Skład orzekający: Joanna Borkowska, Aneta Dąbrowska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wartość chodnika stanowiącego część drogi publicznej, posadowionego na wywłaszczanej nieruchomości, powinna być uwzględniona przy ustalaniu odszkodowania za tę nieruchomość?Ratio decidendi
Sąd uznał, że chodnik stanowiący część drogi publicznej, nawet jeśli posadowiony na wywłaszczanej działce, nie jest jej częścią składową w rozumieniu przepisów o odszkodowaniu za wywłaszczenie. Wartość takiego elementu powinna zostać pominięta przy ustalaniu odszkodowania, ponieważ stanowi on element infrastruktury publicznej, a nie część prywatnej nieruchomości. Włączenie tej wartości do odszkodowania prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia byłego właściciela.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Prezydenta Miasta B. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość przeznaczoną pod rozbudowę ulicy. Prezydent Miasta kwestionował zaliczenie wartości chodnika, stanowiącego część drogi publicznej, do ustalonego odszkodowania, argumentując, że nie jest to część składowa wywłaszczanej działki. Organy administracji uznały, że chodnik jest częścią składową nieruchomości i jego wartość powinna być uwzględniona w odszkodowaniu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa oraz zasądził od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego Prezydenta Miasta B. kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Borkowska, Sędziowie sędzia WSA Aneta Dąbrowska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta B. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego Prezydenta Miasta B. kwotę 1000 (jeden tysiąc) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Prezydent Miasta B. (dalej jako: "skarżący’") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] listopada 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2017 r. o ustaleniu i przyznaniu odszkodowania oraz zobowiązaniu skarżącego do wypłaty odszkodowania.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
Nieruchomość położona w B., obrębie L., oznaczona jako działka nr [...] o pow. [...] ha, decyzją Wojewody [...] z [...] kwietnia 2016r., której nadano rygor natychmiastowej wykonalności, częściowo zmienioną decyzją Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] marca 2017 r. została przeznaczona pod rozbudowę ulicy [...] w B. Etap II (od ulicy [...] do ulicy [...]).
Decyzją z [...] marca 2017 r. Wojewoda [...]:
1) ustalił odszkodowanie w łącznej wysokości [...] zł za prawo własności ww. nieruchomości i przyznał je na rzecz B. C. w kwocie [...] zł za udział wynoszący ½ części i na rzecz osoby lub osób, które udokumentują swój tytuł prawny do udziału wynoszącego ½ części w ww. nieruchomości, stanowiącego własność zmarłego H. C. w kwocie [...] zł;
2) odmówił powiększenia tak ustalonego odszkodowania o 5% wartości nieruchomości z tytułu jej wydania zgodnie z art. 18 ust. 1e ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych;
3) zobowiązał do wypłaty ustalonego odszkodowania skarżącego i wystąpienia do właściwego sądu z wnioskiem o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego odszkodowania należnego po zmarłym H. C.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł Prezydenta Miasta B., wnosząc o uchylenie decyzji w części ustalającej wysokość odszkodowania za przedmiotową nieruchomość na kwotę [...] i orzeczenie, iż odszkodowanie to powinno wynieść [...] zł. W odwołaniu wskazano, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo do kwoty odszkodowania zaliczył wartość składników budowlanych, przyjmując iż stanowią one część składową przejętej działki, w sytuacji gdy, zdaniem odwołującego się, są one elementem drogi - ul. [...], stanowiącej własność Skarbu Państwa, jedynie posadowionym na działce [...]. Odwołujący się powołał się przy tym na brzmienie art. 151 K.c., który stanowi wyjątek od zasady superficies solo cedit, o której mówi art. 48 K.c.
Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] listopada 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] marca 2017 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że podstawę dla ustalenia wysokości odszkodowania za przejętą z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość stanowił operat szacunkowy z 16 listopada 2016 r., sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego P. T. Biegły ustalił, że wyceniana działka nr [...] stanowi fragment gruntu o kształcie nieco wydłużonym, jednak regularnym - trapezu prostokątnego, a powierzchnia terenu jest lekko nachylona. Biegły wskazał, iż według stanu na dzień [...] kwietnia 2016 r., zgodnie z inwentaryzacją sporządzoną przez [...] "[...]" oraz z ustaleniami dokonanymi w trakcie przeprowadzonych oględzin nieruchomości [...] listopada 2016 r., a także w oparciu o dostępną dokumentację, na wycenianej nieruchomości znajdowały się części składowe podlegające wycenie, szczegółowo opisane na str. 9 operatu szacunkowego. Nieruchomość położona jest bezpośrednio przy pasie drogowym, ul. [...], w pobliżu skrzyżowania ul. [...] z ul. [...], posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej o nawierzchni asfaltowej i znajduje się w odległości ok. 2,7 km na południowy wschód od rynku w B. W najbliższym sąsiedztwie nieruchomości znajduje się głównie zabudowa o charakterze mieszkaniowym jednorodzinnym i wielorodzinnym, a także mieszkaniowo - usługowym i usługowym. W pobliżu znajduje się tereny niezabudowane, zieleń i potok [...] – [...]. W pobliżu także biegną tory kolejowe oraz znajduje się Stacja PKP [...] [...]. W szerszym otoczeniu usytuowane są ponadto takie obiekty jak m. in.: Gimnazjum nr [...] w B., [...] Sp. z o.o., [...], [...], Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w B. Badając przeznaczenie planistyczne nieruchomości rzeczoznawca majątkowy podał, iż przedmiot wyceny na dzień wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej nie był objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, natomiast zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego B., zatwierdzonym uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w B. z dnia [...] maja 2012 r., działka nr [...] znajdowała się na terenie oznaczonym jako KDG - ulice główne. Taki jest też faktyczny sposób wykorzystania nieruchomości.
Rzeczoznawca oszacował wartości 1 m2 gruntu na kwotę 146,71 zł/m2, natomiast całej powierzchni działki na kwotę [...] zł. Wartość składników budowlanych została oszacowana zgodnie z metodologią opisaną na str. 21-22 operatu szacunkowego na łączną kwotę [...] zł, natomiast wartość składników roślinnych została oszacowana zgodnie z metodologią opisaną na str. 22 operatu szacunkowego na kwotę [...] zł. Łączna wartość nieruchomości została oszacowana na kwotę [...] zł i w takiej wysokości Wojewoda [...] ustalił odszkodowanie za ww. nieruchomość.
Dokonując oceny dowodu jakim jest operat szacunkowy organ miał na uwadze przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Ostatecznie stwierdził, że operat ten nie zawiera nieprawidłowości, które uniemożliwiałyby dalsze jego wykorzystywanie dla celu ustalenia odszkodowania.
Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołującego się – organ odwoławczy wskazał, że nie zasługują one na uznanie. Pojęcie odszkodowania w rozumieniu przepisów dot. przejęcia nieruchomości wiąże się ściśle z utratą lub ograniczeniem prawa rzeczowego do nieruchomości, natomiast sposób ustalenia wysokości odszkodowania określony w tych normach uzasadnia stwierdzenie, że w odszkodowaniu za wywłaszczenie nieruchomości zawiera się element utraty wartości gruntu i jego części składowych. Zgodnie z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Części powierzchni ziemskiej (grunty) stanowiące odrębny przedmiot własności są z natury swej nieruchomościami (gruntowymi), a budynki, ich części i inne urządzenia trwale z gruntem połączone są częścią składową nieruchomości (gruntowej), zgodnie z zasadą superficies solo cedit. Zatem własność nieruchomości rozciąga się na elementy stanowiące jej część składową. Skutek ten następuje niezależnie od tego, jaka jest wartość naniesień i kto poniósł koszt ich budowy. W związku z powyższym obowiązujące przepisy przewidują ustalenie w drodze decyzji odszkodowania odpowiadającego wartości odjętego prawa własności. Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. wyraźnie wskazuje, iż odszkodowanie należy się za nieruchomość rozumianą jako grunt wraz z jego częściami składowymi.
Z akt przedmiotowej sprawy jednoznacznie natomiast wynika, iż naniesienia budowlane w postaci chodnika betonowej kostki brukowej z krawężnikiem o pow. 18 m2, schodów z kostki betonowej o pow. 2 m2, wjazdu na posesję o nawierzchni z tłucznia kamiennego o pow. 7 m2, stanowiły część składową działki nr [...]. Prawidłowo zatem rzeczoznawca majątkowy oszacował wartość ww. naniesień budowlanych, która to następnie kwota prawidłowo została przyznana - jako część odszkodowania - na rzecz byłych właścicieli przedmiotowej działki. W niniejszej sprawie nie podlega wycenie jezdnia wraz z chodnikiem rozumiane jako dobro ogólnonarodowe, ale grunt wraz z częściami składowymi. Za wszystkie te elementy organ administracji publicznej obowiązany był ustalić odszkodowanie. Powyższe uregulowania nie wyłączają rozliczeń nakładów poniesionych na grunt na drodze procesu cywilnego i to na ścieżce cywilnej odwołujący się powinien podnosić argumenty dotyczące ewentualnego zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 151 K.c. Brak zatem podstaw do uznania, że odszkodowanie zostało ustalone nieprawidłowo.
Prezydent Miasta B. w skardze wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący powołując się na art. 151 K.c. i uznając, że chodnik z kostki brukowej betonowej z krawężnikiem o wartości [...] jest fragmentem budowli drogi – ul. [...] należącej do Skarbu Państwa, a zatem jest własnością Skarbu Państwa jako właściciela gruntu, na którym zlokalizowano zasadniczą część drogi, podniósł, iż ww. "naniesienie budowlane" na działce [...] nie może być uznane za część składową działki nr [...]. Skoro "naniesienie" to, o łącznej wartości [...] zł, nie jest częścią składową wywłaszczonej działki nr [...], to nie może jego wartość być przedmiotem odszkodowania za wymienioną działkę. Skarżący nie kwestionuje sposobu sporządzenia operatu szacunkowego dla niniejszej sprawy, tylko uznanie części drogi - ul. [...] w B. zajmującej wywłaszczoną działkę nr [...], za część składową działki [...]. W tych okolicznościach, za "naniesienie budowlane" na gruncie oznaczonym nr [...], które nie jest częścią składową tego gruntu odszkodowanie dotychczasowym właścicielom działki nr [...] nie przysługuje, albowiem jak słusznie organ odwoławczy zauważył "w odszkodowaniu za wywłaszczenie nieruchomości zawiera się element utraty wartości gruntu i jego części składowych''. W tym stanie rzeczy niesłusznym byłoby więc wzbogacanie uczestników postępowania wartością części drogi, którą w całości wybudowano dla Skarbu Państwa ze środków publicznych, chociaż w tym niewielkim fragmencie na działce prywatnej. Pamiętać też trzeba, że odszkodowanie winno być słuszne to jest sprawiedliwe i zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym. Zdaniem skarżącego odszkodowanie ustalone w zaskarżonej decyzji nie jest odszkodowaniem słusznym.
Minister Infrastruktury i Budownictwa – w odpowiedzi na skargę – wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga jest zasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [(Dz. U. z 2018 r., poz. 1306) - dalej w skrócie: P.p.s.a.], sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uwzględnił skargę. W konsekwencji uznał, że decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] listopada 2017 r. narusza prawo w stopniu dającym podstawy do wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Podstawę materialnoprawną kwestionowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych [(Dz. U. z 2017 r. poz. 1496 ze zm.) – zwanej dalej: "specustawą drogową] i przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami [(Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.) – dalej w skrócie: "u.g.n."]. I tutaj słuszne są wywody organu, że zgodnie z art. 12 ust. 1 i 2 oraz ust. 4 pkt 1 i 2 specustawy drogowej, decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej zatwierdza się podział nieruchomości, a linie rozgraniczające teren, w tym granice pasów drogowych, ustalone decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stanowią linie podziału nieruchomości, nieruchomości lub ich części, o których mowa w art. 11 f ust. 1 pkt 6, stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg krajowych, własnością odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych - z dniem, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna. Prawidłowo też organ przyjął, że stosownie do art. 18 ust. 1 specustawy drogowej, wysokość odszkodowania, o którym mowa w art. 12 ust. 4, ustala się według stanu nieruchomości w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przez organ I instancji oraz według jej wartości z dnia wydania decyzji ustalającej wysokość odszkodowania, a do ustalenia wartości nieruchomości mają zastosowanie odpowiednio przepisy o gospodarce nieruchomościami.
Niewątpliwie zatem jednym z dowodów w sprawie jest operat szacunkowy, który jak każdy inny dowód podlega ocenie przez organ administracji, stosownie do art. 77 k.p.a. W szczególności na podstawie art. 80 k.p.a., organ administracji ma prawo i obowiązek ocenić dowodową wartość złożonego operatu szacunkowego, zbadać czy przedłożona opinia jest zupełna, logiczna i wiarygodna. Złożony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy winien spełniać nie tylko formalne wymogi takiego dokumentu określone w ustawie o gospodarce nieruchomościami i przepisach rangi wykonawczej, ale musi też opierać się na prawidłowych danych dotyczących szacowanych nieruchomości (por. wyrok WSA z 12 grudnia 2007 r., sygn. akt I SA/Wa 1484/07). Aby dokonać oceny dowodu, jakim jest operat szacunkowy, należy mieć na uwadze przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego [(Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.) – zwanego dalej: "rozporządzeniem"].
Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania – stosownie do art. 134 ust. 1 u.g.n. - stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości. Zgodnie z art. 134 ust. 3 i 4 u.g.n., wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według aktualnego sposobu jej użytkowania, jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, nie powoduje zwiększenia jej wartości. Jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, powoduje zwiększenie jej wartości, wartość nieruchomości dla celów odszkodowania określa się według alternatywnego sposobu użytkowania wynikającego z tego przeznaczenia. W myśl zaś z art. 135 ust. 1 i ust. 2 u.g.n., jeżeli ze względu na rodzaj nieruchomości nie można określić jej wartości rynkowej, gdyż tego rodzaju nieruchomości nie występują w obrocie, określa się jej wartość odtworzeniową. Przy określaniu wartości odtworzeniowej nieruchomości, oddzielnie określa się wartość gruntu i oddzielnie wartość jego części składowych.
Odnosząc przytoczone rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w operacie szacunkowym z [...] listopada 2016 r. rzeczoznawca majątkowy oszacował wartość całej powierzchni działki nr [...] na kwotę [...] zł. Z kolei wartość składników budowlanych na kwotę [...] zł (w tym chodnika na kwotę [...] zł, wjazdu na kwotę [...] zł i schodów na kwotę [...] zł), a składników roślinnych na kwotę [...] zł. Zatem łączna wartość nieruchomości została oszacowana na kwotę [...] zł. Wskazana wycena nieruchomości stanowiła podstawę ustalenia odszkodowania za tę nieruchomość.
Sąd podzielił twierdzenie skargi, że organ nieprawidłowo zaliczył do kwoty odszkodowania wartość składnika budowlanego w postaci chodnika z betonowej kostki brukowej z krawężnikiem. Bezzasadnie przyjął, że jest on częścią składową przejętej działki nr [...], w sytuacji gdy stanowi on element drogi - ul. [...], będącej drogą publiczną należącą do Skarbu Państwa. Okoliczność posadowienia przez inwestora tego fragmentu na działce nr [...] nie może przesądzać o uznaniu go za część składową przedmiotowej działki, podlegającą wycenie przy ustaleniu odszkodowania za nieruchomość na podstawie art. 135 ust. 2 u.g.n. W okolicznościach niniejszej sprawy, przy ustalaniu wysokości odszkodowania ten element zabudowy powinien zostać pominięty. Organ dokonał błędnej wykładni wskazanego przepisu prawa i nieprawidłowej oceny dowodu w postaci operatu szacunkowego w zakresie dotyczącym sporządzenia wyceny nieruchomości, przy uwzględnieniu wartości tego składnika budowlanego.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 151 K.c., jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy, albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze. Przepis ten jest wyjątkiem od zasady "superficies solo cedit", uregulowanej w art. 48 k.c. (por. M. Balwicka-Szczyrba, G. Kraszewski, A. Sylwestrzak, Sąsiedztwo nieruchomości. Komentarz. WK 2014 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2007 r., sygn. akt III CZP 159/06). Hipoteza art. 151 K.c. dotyczy przekroczenia granicy, chodzi tu więc o umieszczenie części budynku (urządzenia) albo jego konstrukcyjnej części w przestrzeni objętej prawem własności właściciela nieruchomości sąsiedniej (art. 143 K.c.). Przekroczenie granicy przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia nasuwa pytanie, komu przysługuje prawo własności budynku posadowionego na dwóch nieruchomościach. Przeważa stanowisko, że art. 151 K.c. wprowadził wyjątek od zasady superficies solo cedit ze względu na zachowanie jedności budynku lub urządzenia, co sprawia, że właścicielem budynku jest inwestor, a właściciel nieruchomości sąsiedniej może żądać - w zależności od spełnienia dalszych przesłanek określonych w art. 151 K.c. zdanie pierwsze - przywrócenia stanu poprzedniego lub roszczeń przewidzianych w art. 151 K.c. zdanie drugie (por. Komentarz do Kodeksu Cywilnego. Własność i inne prawa rzeczowe, pod red. J. Gudowskiego WK 2016). Stanowisko takie przyjęte jest także w judykaturze, w szczególności w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r. (III CZP 27/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 62, z glosą S. Chmiel-Żyłki, Rejent 2009, nr 10, s. 178) oraz w poprzedzających ją - powołanych w uchwale - orzeczeniach: wyroku z 5 stycznia 1970 r., I CR 5/71, LEX nr 6643, uchwałach z 21 kwietnia 2005 r., III CZP 9/05 (OSNC 2006, nr 3, poz. 44, z omówieniem Z. Strusa, Palestra 2005, nr 5-6, s. 263), z 13 października 2006 r., III CZP 72/06 (OSNC 2007, nr 6, poz. 85) oraz w postanowieniu z 9 lutego 2007 r., III CZP 159/06 (LEX nr 272465). Część budynku (lub urządzenia) znajdująca się na nieruchomości sąsiedniej stanowi integralną część większej całości, jaką jest budynek (lub urządzenie). Ten zaś należy do gruntu (art. 48 K.c.), na którym znajduje się jego większa część. Podobne są wywody Naczelnego Sądu Administracyjnego m. in. w wyrokach z 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 1951/16 oraz z 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II OSK 73/10. Także stanowisko to prezentowane jest w orzecznictwie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie m. in. w wyrokach z 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 3077/17, z 25 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 352/18 oraz z 28 maja 2018r. sygn. akt IV SA/Wa 3411/17. W przytoczonym orzecznictwie podniesiono m. in., że jak stanowi art. 48 K.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania. Artykuł 48 K.c. odnosi się do nieruchomości gruntowych. W przepisie tym, a także w art. 151 K.c., ustawodawca wyraża klasyczną regułę superficies solo cedit – wszystko, co znajduje się na powierzchni gruntu przypada nieruchomości gruntowej. Jednocześnie jednak ustawodawca uregulował kwestie budowy prowadzonej bez tytułu prawnego na cudzym gruncie (art. 231 K.c.) i przekroczenia bez winy umyślnej granic sąsiedniego gruntu (art. 151 K.c.). Przepis art. 231 § 1 K.c. stanowi podstawę do żądania przez inwestora, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki (za odpowiednim wynagrodzeniem), zaś art. 231 § 2 K.c. stanowi podstawę roszczenia właściciela gruntu, na którym wzniesiono budynek do żądania, aby ten, kto wzniósł budynek nabył od niego własność działki. Roszczenia przysługujące na podstawie powyższych przepisów podlegają kompetencji sądów powszechnych właściwych do rozpoznawania spraw cywilnych. W powołanym orzecznictwie podzielono także stanowisko prezentowane w orzeczeniach Sądu Najwyższego, iż art. 151 K.c. kreuje wyjątek od tej zasady – co prowadzi do wniosku, że w razie przekroczenia granicy nieruchomości w czasie zabudowy, budynek należy do gruntu, na którym znajduje się jego większa część. Przytoczone stanowisko w całości podziela skład orzekający. Należy mieć na względzie, że pogląd ten jest zgodny z zasadami słuszności i celowości, zasadą słusznego odszkodowania oraz z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. Uznanie bowiem, że odszkodowanie należy się za nakłady nie poniesione przez beneficjenta odszkodowania, prowadziłoby w efekcie do jego zawyżenia i bezpodstawnego wzbogacenia. Nadmienić przy tym należy, że pojęciem słusznego odszkodowania zajmował się wielokrotnie TK, który m. in. w wyroku z 8 maja 1990 r., sygn. akt K 1/90 (OTK 1990, nr 1, poz. 2) stwierdził, że odszkodowanie słuszne to odszkodowanie sprawiedliwe. Sprawiedliwe odszkodowanie jest to jednocześnie odszkodowanie ekwiwalentne, bowiem tylko takie nie narusza istoty odszkodowania za przejętą własność. Również w orzeczeniu z 19 marca 1990 r., sygn. akt K 2/90 (OTK 1990, nr 1, poz. 3) Trybunał stwierdził, że ujmowanie słusznego odszkodowania w kategoriach prawnych sprowadza się do zasady ekwiwalentności, tzn. w przypadku wywłaszczenia – do stworzenia wywłaszczonemu właścicielowi możliwości odtworzenia rzeczy przejętej przez państwo. W świetle postanowień Konstytucji RP pojęcie słusznego odszkodowania odnosi się do konieczności wyrażenia interesu publicznego i prywatnego, do zachowania właściwych proporcji w zakresie ograniczeń, których doznają właściciele. Skoro więc odszkodowanie ma rekompensować wartość odbieranego prawa, to w przypadku wywłaszczenia nieruchomości odszkodowanie ustalone jest na podstawie wartości nieruchomości będącej przedmiotem odbieranego prawa. Oczywistym zatem jest, że jego wysokość nie może przekraczać wartości tej nieruchomości.
Mając to na względzie należało stwierdzić, że decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, podjęta została z pominięciem wynikającej z Konstytucji RP dyrektywy w zakresie kształtowania wysokości odszkodowania, które powinno być słuszne (a więc sprawiedliwe, czyli ekwiwalentne) i powiązanej z nią regulacji określonej w art. 128 ust. 1 u.g.n. A zatem istotnym jest, aby ustalane odszkodowanie było jednocześnie odszkodowaniem ekwiwalentnym, co odnosi się nie tylko do osoby byłego właściciela, ale także podmiotu zobowiązanego do jego uiszczenia. Z pewnością nie można mówić o słusznym, sprawiedliwym odszkodowaniu w sytuacji zobowiązania podmiotu do uiszczenia byłemu właścicielowi odszkodowania, zawierającego kwotę nienależną. Jeśli zatem właściciel nie poniósł nakładów na przedmiotową nieruchomość, to brak jest podstaw do uwzględnienia spornej kwoty odszkodowania, stanowiącej ich równowartość.
Reasumując, nieprawidłowo ustalono, jak wskazał skarżący, kwotę odszkodowania w niniejszej sprawie co do kwoty wynoszącej [...] zł, naruszając przepis prawa materialnego – art. 18 ust. 1 specustawy drogowej, zgodnie z którym wysokość odszkodowania ustala się uwzględniając stan nieruchomości. Organy orzekające w przedmiocie odszkodowania, określając jego wysokość błędnie przyjęły – kierując się opinią biegłego – jakoby częścią składową wycenianej nieruchomości był także chodnik będący częścią drogi przeznaczoną do ruchu pieszych, czyli fragment zrealizowanej na niej drogi publicznej. To ustalenie biegłego nie wynikało z posiadanej przez niego wiedzy specjalistycznej i podlegało samodzielnej ocenie organu. Tego rodzaju oceny, wyrażone w operacie szacunkowym, nie były więc dla organu orzekającego w przedmiocie odszkodowania wiążące. Wykraczają niewątpliwie poza kwestie metodyki określenia wartości składników majątkowych, tj. zakres wiedzy specjalistycznej biegłego i dotyczą oceny prawnej, co do tego, za które z tych składników należne jest odszkodowanie. Ponownie orzekając w tej sprawie, organ odwoławczy określi wysokość odszkodowania z uwzględnieniem, że nie może ono obejmować fragmentu zrealizowanej na nieruchomości drogi publicznej (chodnika jako części drogi przeznaczonej do ruchu pieszych). O ile sporządzony w sprawie operat szacunkowy będzie nadal aktualny, możliwe będzie wykorzystanie danych tam zawartych, dotyczących wartości mienia, za które wywłaszczonemu przysługuje odszkodowanie. W tym stanie rzeczy Sąd – na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c P.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Postanowienie o kosztach postępowania zostało zawarte w punkcie II sentencji wyroku i zapadło na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło