IV SA/Wa 3385/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-08
Skład orzekający: Alina Balicka, Wanda Zielińska-Baran, Aneta Dąbrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pojazd sprowadzony z zagranicy, który posiada dokument "Junk Title/Certificate Issued" i którego poprzedni właściciel pozbył się go, może być uznany za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach, nawet jeśli został następnie naprawiony i zarejestrowany w Polsce?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu, że pojazd sprowadzony z zagranicy, który posiada dokument "Junk Title/Certificate Issued" i którego poprzedni właściciel pozbył się go, stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Fakt późniejszej naprawy i rejestracji pojazdu w Polsce nie zmienia jego statusu jako odpadu ustalonego w momencie sprowadzenia do kraju. W związku z tym, zobowiązanie do zagospodarowania odpadu w stacji demontażu jest zasadne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które zobowiązywało R. Z. do zagospodarowania pojazdu jako odpadu. R. Z. nabył pojazd z zagranicy, który posiadał dokument "Junk Title/Certificate Issued", wskazujący na przeznaczenie do złomowania. Skarżący twierdził, że pojazd nie jest odpadem, ponieważ został naprawiony i zarejestrowany w Polsce. GIOŚ uznał pojazd za odpad, powołując się na jego stan w momencie sprowadzenia do Polski i dokumentację wskazującą na przeznaczenie do złomowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alina Balicka (spr.) Sędziowie sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran sędzia WSA Aneta Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2019r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2018r., znak: [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem nr [...], z [...] września 2018 r., wydanym na podstawie art. 144, art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), w związku z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2018 r., poz. 296 ze zm.), w związku z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. ze zm.), art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2018 r., poz. 578), po rozpatrzeniu zażalenia R. Z. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...], z [...] czerwca 2018 r., postanowił utrzymać w mocy postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska znak: [...], z [...] czerwca 2018 r., zobowiązujące R. Z. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie [...] w postaci pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], będącego przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia z terenu [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów.
W uzasadnieniu postanowienia Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że w dniu [...] kwietnia 2017 r. Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców - Referat Postępowań Administracyjnych Urzędu Miasta [...] zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej GIOŚ) o podejrzeniu nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadu.
GIOŚ wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie [...] w postaci pojazdu marki: [...] , o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], będącego przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia z terenu [...] na terytorium Polski.
W toku postępowania R. Z. wskazał, iż pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], nabył od firmy [...] na terytorium [...], na podstawie faktury zakupu Nr [...]. Ww. pojazd został przetransportowany do [...], gdzie po otrzymaniu odpowiednich dokumentów i dokonaniu zwolnienia przez organ niemieckiej Służby Celnej, został dopuszczony do obrotu na terenie UE. Po przywiezieniu pojazdu do Polski uprawniony rzeczoznawca samochodowy w dniu [...] stycznia 2017 r. dokonał oceny stanu technicznego przedmiotowego pojazdu oraz stwierdził, że ,,pojazd w przedstawionym do oceny stanie nie zagraża środowisku naturalnemu i pod względem technicznym w rozumieniu Ustawy o odpadach nie stanowi odpadu. Może być dopuszczony do ruchu po prawidłowo wykonanej naprawie, dostosowaniu oświetlenia do obowiązujących przepisów oraz uzyskaniu pozytywnego wyniku zbadania technicznego". Zdaniem Strony ww. pojazd nie jest odpadem, a tym samym w rozpatrywanym przypadku nie doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadu.
GIOŚ uznając przedmiotowy pojazd za odpad, postanowieniem z [...] czerwca 2018 r., wezwał R. Z. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie [...] w postaci pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], będącego przedmiotem nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia z terenu [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, określając termin realizacji ww. działań na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
Pismem z [...] czerwca 2018 r. R. Z. złożył zażalenie na postanowienie GIOŚ z [...] czerwca 2018 r.
GIOŚ rozpatrując zażalenie podniósł, że definicja pojęcia "odpad" została określona w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 992 ze zm.), zgodnie z którą przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2015 r. sygn. akt II OSK 2920/13, w którym wskazano, iż ,,pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Co równie istotne, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 79/15, decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Z powyższego wynika, iż głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako ,,odpadu" jest postępowanie jej posiadacza. Według Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla oceny tego, czy zaszło ,,pozbycie się" danej substancji czy przedmiotu, istotne jest określenie przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, skłaniających posiadacza do tej zmiany (np. nieprzydatność czy brak możliwości wykorzystania w dotychczasowy sposób), a także ewentualne konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) tego nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C-l 14/01). Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się " go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz.
W świetle powyższej definicji, organ nie podzielił stanowiska strony, że pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], nie stanowi odpadu.
Z uzasadnienia zażalonego postanowienia wynika, że R. Z. w dniu [...] kwietnia 2017 r. na podstawie umowy kupna-sprzedaży, zbył pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], na rzecz F. T., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: [...] TRANSPORT TOWAROWY, pod adresem: [...] [...] , ul. [...]. Następnie, w dniu [...] kwietnia 2017 r., F. T., złożył w Wydziale Ewidencji Pojazdów i Kierowców - Referat Postępowań Administracyjnych Urzędu Miasta [...], wniosek o rejestrację ww. pojazdu, załączając do ww. wniosku m.in.: [...] dokument Salvage Certificate, ww. umowę kupna-sprzedaży pojazdu, zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu oraz dowód opłaty recyklingowej.
W toku prowadzonego postępowania w sprawie rejestracji ww. pojazdu, Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców - Referat Postępowań Administracyjnych Urzędu Miasta [...], pismem z dnia [...] kwietnia 2017 r. poinformował GIOŚ, iż z dokonanych ustaleń w zakresie zasad wydawania dokumentów typu Salvage Certificate na terenie [...] wynika, że przydziały druków tych Certyfikatów w formie in blanco są przekazywane przez Wydziały Komunikacji [...] przedsiębiorcom, w tym m.in. firmom ubezpieczeniowym, które to firmy po wypełnieniu druków zobowiązane są do ich przekazania Wydziałowi Komunikacji [...] w terminie do 15 dni od daty wystawienia. Po każdym zgłoszeniu dane takiego Certyfikatu są wpisywane do systemu baz danych Wydziału Komunikacji [...]. Jak wskazał Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców - Referat Postępowań Administracyjnych Urzędu Miasta [...], polscy wnioskodawcy przedkładają celem rejestracji samochodów zakupionych w [...] druki często nie zgłoszone, a dodatkowo, jak się okazało, sposób ich wystawiania nie jest w żaden sposób kontrolowany. W rezultacie druk taki może nie zawierać informacji o tym, że w poprzednim stanie pojazd został zaklasyfikowany jako "for junk", "non-repairable", "non-rebuildable" i jego ponowna rejestracja nie była już dopuszczalna. W rozpatrywanym przypadku, zdaniem Wydziału Ewidencji Pojazdów i Kierowców - Referatu Postępowań Administracyjnych Urzędu Miasta [...] ww. pojazd został zakupiony na podstawie dokumentu Salvage Certificate, który nie został wprowadzony do systemu baz danych [...] i nie zawiera ww. wpisów, a widniejąca w przedłożonym dokumencie Salvage Certificate informacja (rubryka Previous Proof of Ownership) o brzmieniu "CD 054468", która po potwierdzeniu tego zapisu z Wydziałem Komunikacji [...] w [...] oznacza, że dla ww. pojazdu wystawiono Certificate of Destruction.
Biorąc pod uwagę powyższe, GIOŚ dokonał sprawdzenia w bazie sytemu CARFAX informacji dotyczących statusu przedmiotowego pojazdu na terytorium [...]. Analiza raportu CARFAX dotycząca statusu przedmiotowego pojazdu na terenie [...], wykazała, iż istotnie dla pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] [...] organ [...] (wpis z dnia [...] października 2016 r.) wydał dokument,, Junk Title/Certificate Issued".
Organ ustalił, że rodzaj dokumentu, jakim jest dokument Salvage Certificate, który w rozpatrywanej sprawie przedłożony został do ponownej rejestracji pojazdu, wydawany jest tylko dla pojazdów uszkodzonych lub uznanych za zagubione albo utracone. Wobec powyższego, szczególnie ważne jest, aby taki dokument wskazywał na rodzaj uszkodzeń pojazdu, dla którego został wydany, a także przeznaczenie tego pojazdu, warunkujące dalsze wymagania co do możliwości jego użytkowania. Biorąc pod uwagę, iż w przypadku załączonego dokumentu, pomimo informacji (rubryka Previous Proof of Ownership oraz Prior Title Document Number) o brzmieniu "CD 054468", która oznacza, że dla ww. pojazdu wystawiono Certificate of Destruction, pole dotyczące przeznaczenia pojazdu, tj. Transferred to be scrapped or destroyed nie zostało zaznaczone, należy stwierdzić, iż dokument Salvage Certifcate przedmiotowego pojazdu jest niewiarygodny. Powyższe w konfrontacji z rzeczywistym przeznaczeniem pojazdu jednoznacznie wskazuje na niezgodność informacji zawartych w przedłożonym do rejestracji Salvage Certifcate, a jego stanem faktycznym oraz rzeczywistym przeznaczeniem przedmiotowego pojazdu na terenie [...].
Organ wskazał, że zgodnie z art. art. 72 ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.), rejestracji pojazdu dokonuje się na podstawie między innymi dowodu rejestracyjnego pojazdu, jeżeli pojazd był zarejestrowany, natomiast zgodnie z art. 72 ust. 2a ww. ustawy w przypadku pojazdu sprowadzanego z terytorium państwa niebędącego państwem członkowskim zamiast dowodu rejestracyjnego, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, dopuszcza się przedstawienie innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie. W kontekście wyżej przytoczonych przepisów należało więc uznać, iż dokument "Junk Title/Certificate Issued " nie jest dokumentem potwierdzającym rejestrację pojazdu oraz co więcej, ww. dokument potwierdza, iż przedmiotowy pojazd jest przeznaczony do złomowania. W związku z faktem, iż w przedmiotowej sprawie ww. pojazd przeznaczony został do złomowania (Junk Title/Certificate Issued), a przedstawiony do jego ponownej rejestracji dokument Salvage Certificate z uwagi na niezgodność informacji w nim zawartych, jest dokumentem niewiarygodnym, na podstawie przepisów art. 72 ust. 1 pkt 5 i art. 72 ust. 2a ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym, zasadnym w ocenie organu jest twierdzenie, iż nie ma możliwości rejestracji ww. pojazdu na terenie Polski, a tym samym niemożliwe jest użytkowanie ww. pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Powyższe potwierdza zatem, iż w rozpatrywanym przypadku podmiot [...], z siedzibą pod adresem: [...] w [...], sprzedając ww. pojazd R. Z. (faktura Nr [...] z dnia [...].11.2016 r. - w aktach sprawy), przekazał mu wadliwie sporządzony dokument Salvage Certificate, (informacje w nim zawarte są sprzeczne ze stanem faktycznym pojazdu). Tym samym, ww. pojazd nie może zostać ponownie zarejestrowany i wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, co spełnia przesłankę pozbycia się zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Biorąc pod uwagę powyższe, ww. pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], w ocenie GIOŚ, jednoznacznie stanowi odpad pojazdu wycofanego z eksploatacji. Tym samym twierdzenie strony, że przedmiotowy pojazd nie stanowi odpadu, należy uznać za bezzasadne.
Odnosząc się natomiast do dokumentu Salvage Certificate, który zdaniem strony jest dokumentem dalszej odsprzedaży i zgodnie z jego treścią stanowi on obecnie akt własności pojazdu, organ wskazał, iż w rozpatrywanym przypadku dokument ten nie został wydany przez organ na terenie [...], lecz wypełniony przez podmiot zbywający ww. pojazd na terenie [...], bez odzwierciedlenia rzeczywistego stanu pojazdu na terenie [...], zafałszowując jego historię.
GIOŚ nie zgodził się również z zarzutem strony, iż organ zupełnie pominął fakt, że obecnie pojazd został naprawiony i zarejestrowany. Dalszy sposób postępowania z pojazdem, po jego sprowadzeniu do kraju, nie ma wpływu na ocenę czy w momencie przywiezienia pojazdu na terytorium Polski był on odpadem czy też nie. W tej kwestii wypowiedział się w wyroku z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/14, Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając, iż "nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu ". Podobny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12, stwierdzając w kontekście pojazdu uznanego za odpad, że "jego klasyfikacji nie może zmienić nawet to, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie jego sprawności oraz ponowne jego zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu ". Ponadto w ww. orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż "... przydatność gospodarcza przedmiotu, w tym możliwości dopuszczenia uszkodzonego pojazdu do ruchu w wyniku jego naprawy, nie przesądzała, że przedmiot ten nie jest odpadem (zob. P. Bojarski, Samochód jako odpad w świetle ustawy o odpadach z 1997 i 2001 roku, Samorząd Terytorialny 2002, nr 3, s. 57). Innymi słowy, to, co stanie się w przyszłości z przedmiotem, który został odpadem wskutek pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza, nie ma wpływu na uzyskany przez niego statusu odpadu.". W świetle przytoczonego orzecznictwa sądowego organ II instancji stwierdził, iż rejestracja przedmiotowego pojazdu, nie zmienia faktu, że na terenie [...] został przeznaczony do złomowania, tym samym niemożliwe jest jego dalsze wykorzystanie zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem.
Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie GIOŚ, w rozpatrywanej sprawie została wypełniona przesłanka ,,pozbycia się", a tym samym sporny pojazd stanowi odpad, zgodnie z definicją odpadu zawartą w ww. art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Sam fakt zarejestrowania pojazdu nie może stanowić legalizacji nielegalnego sprowadzenia tego pojazdu jako odpadu.
Zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2018 r" poz. 578), właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Jak wykazano powyżej przedmiotowy pojazd w dacie przemieszczenia stanowił odpad pojazdu wycofanego z eksploatacji, który został nielegalnie transgranicznie przemieszczony na terytorium Polski. Jedyną formą odzysku odpadu z pojazdu, który został nielegalnie przemieszczony jest jego przekazanie do stacji demontażu i demontaż polegający na pozyskaniu z niego części zamiennych. Nie ma prawnej możliwości aby odzysk odpadu z pojazdu przemieszczonego w ramach międzynarodowego przemieszczania polegał na jego naprawie i ponownym wprowadzeniem do obrotu. Tym samym w rozpatrywanym przypadku ww. pojazd powinien zostać poddany procesowi odzysku w legalnie działającej stacji demontażu, nie natomiast ponownie trafić do obrotu i ruchu drogowego.
Wobec powyższego, organ słusznie zobowiązał stronę do zagospodarowania sprowadzonego nielegalnie odpadu w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tego odpadu odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie.
Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, GIOŚ wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, kupującym omawiany pojazd na terenie [...] jest R. Z., który nabył ww. pojazd od podmiotu [...] w [...] na podstawie faktury Nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., a następnie sprowadził ww. pojazd z terenu [...] na terytorium Polski. Biorąc pod uwagę, iż ww. odpad został sprowadzony, bez dokonania zgłoszenia i zgody wszystkich zainteresowanych właściwych organów, tym samym strona przedmiotowego postępowania jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci ww. pojazdu.
W ocenie GIOŚ w przedmiotowej sprawie postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów obowiązujących w tym zakresie. Materiał dowodowy odzwierciedla stan faktyczny, a ocena została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zgromadzony materiał jednoznacznie wskazuje, iż przedmiot postępowania wypełnia definicję odpadu w rozumieniu przepisów o odpadach.
Wobec powyższego, nietrafiony jest zarzut, iż organ naruszył przepis art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez uznanie, że przepis ten może stanowić podstawę do wydania postanowienia w odniesieniu do rzeczy, która w czasie orzekania nie stanowi już odpadu, jeśli nawet uprzednio taki status mogła posiadać.
Z załączonej do materiału dowodowego kopii opinii technicznej Nr [...] z dnia [...] stycznia 2017 r. wynika, że pojazd, którego dotyczy przedmiotowe postepowanie, w chwili przemieszczenia, wyposażony był w jednostkę napędową, płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające im właściwości odpadu niebezpiecznego. W związku z powyższym ww. pojazd, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r., poz. 1923) należy zaklasyfikować do odpadów o kodzie [...] - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Odpady sklasyfikowane pod kodem [...] nie zostały sklasyfikowane pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia WE Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Zatem należy stwierdzić, że nie można przypisać odpowiedzialności za przemieszczenie ww. odpadu podmiotowi pozbywającemu się spornego pojazdu, gdyż dokonał on pozbycia się tego pojazdu na rzecz strony na terytorium [...]. W związku z powyższym, odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ww. pojazdu (odpadu) ponosi R. Z..
Przywóz do Polski odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. b iii) ww. rozporządzenia, wymaga zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody.
Według art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady.
R. Z. stał się zatem odbiorcą odpadu sprowadzonego na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, co na podstawie art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów.
Mając na uwadze treść przepisów:
- art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów,
- art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006,
- art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
odpady o kodzie [...] winny być przekazane do odbiorcy prowadzącego stację demontażu pojazdów lub punkt zbierania pojazdów.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] września 2018 r. wniósł R. Z.. Skarżący zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.
- art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, poprzez odmówienie zwrócenia się do podmiotu na terenie [...] [...] o nadesłanie dokumentacji dotyczącej sprzedaży przedmiotowego pojazdu celem potwierdzenia autentyczności przeprowadzonej transakcji;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego zastosowanie i w konsekwencji utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy, mimo wadliwości rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, a w szczególności nierozpatrzenie zarzutów wskazanych w odwołaniu od postanowienia, co przesądza o konieczności uchylenia postanowienia;
- art. 10 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na pominięciu wskazania w uzasadnieniu postanowienia, którym dowodom organ I instancji dał wiarę i na których oparł swoje rozstrzygnięcie, a którym odmówił mocy dowodowej wraz ze wskazaniem przyczyn takiego postępowania;
- art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. i 78 § 1 k.p.a. poprzez odmówienie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego na okoliczność ustalenia, czy przedmiotowy pojazd był odpadem w chwili jego przemieszczenia na terytorium kraju i czy obecnie jest odpadem oraz czy spełnia wymogi prawne i techniczne do tego, aby został zarejestrowany i dopuszczony do ruchu drogowego na terytorium Polski;
- art. 77 §1 k.p.a., poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie doszło do "pozbycia się" przedmiotowego pojazdu;
- art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, poprzez uznanie przedmiotowego pojazdu za odpad oraz, że doszło do pozbycia się przedmiotowego pojazdu w rozumieniu tego przepisu;
- art. 3 ustawy o odpadach poprzez uznanie przedmiotowego pojazdu za odpad, mimo braku przesłanki w postaci wyzbycia się ich przez właścicieli, co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem przepisów art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym obrocie odpadami w związku z art. 41 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów;
- art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez nakazanie skarżącemu przekazania przedmiotowego pojazdu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w sytuacji, w której pojazd nie jest odpadem i w konsekwencji nie jest pojazdem wycofanym z eksploatacji;
II. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, iż pojazd jest odpadem mimo, iż brak jest dokumentu świadczącego o takim stanie tj. "Certificate of Destruction" oraz będący konsekwencją pominięcia przez organ faktu, że samochód został zarejestrowany na terytorium Polski i dopuszczony do ruchu drogowego (po uprzednich badaniach technicznych), a decyzja administracyjna w tym zakresie jest wiążąca dla organów administracji.
Wobec powyższych zarzutów, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] czerwca 2018 r. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066, ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym.
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] września 2018 r. oraz poprzedzające je postanowienie tego samego organu z [...] czerwca 2018 r. w przedmiocie zobowiązania R. Z. do zagospodarowania odpadu o kodzie [...], w postaci pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było to, czy pojazd marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], sprowadzony do Polski jest odpadem, czy też nie.
Sąd podzielił w sprawie stanowisko organu, uznającego ww. uszkodzony pojazd za odpad.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992, ze zm.) przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowe znaczenie w definicji odpadu ma pojęcie "pozbycia się", które nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Jednocześnie uznaje się, że nie ma powodu, aby je rozumieć inaczej niż w języku potocznym, jako odsunąć coś od siebie, uwolnić się od czegoś. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08 (dostępnym w bazie orzeczeń NSA) wskazał, że pojęcie "pozbycia się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Analizy wymaga, czy w warunkach przedmiotowej sprawy, pojazd marki [...], może być zakwalifikowany jako odpad w rozumieniu definicji odpadu zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że pierwszy właściciel pojazdu marki [...], TU, uzyskał tytuł własności w 2015 r. w [...]. W dniu [...] sierpnia 2016 r. właściciel pojazdu marki [...] zgłosił szkodę całkowitą pojazdu jako szkodę popowodziową. W dniu [...] października 2016 r. dla przedmiotowego pojazdu został wystawiony dokument Junk Title (pojazd do oddania na złom). Z ustaleń organu wynika, że jeżeli pojazd został zaklasyfikowany jako "for junk" jego ponowna rejestracja nie jest już dopuszczalna. Zgodzić się należy z twierdzeniem organu, że skoro dokument "Junk Title/Certificate Issued" nie jest dokumentem potwierdzającym rejestrację pojazdu, a jedynie dokumentem potwierdzającym, iż przedmiotowy pojazd jest przeznaczony do złomowania. W związku z faktem, iż w przedmiotowej sprawie ww. pojazd przeznaczony został do złomowania (Junk Title/Certificate Issued), a przedstawiony do jego ponownej rejestracji dokument Salvage Certificate z uwagi na niezgodność informacji w nim zawartych, jest dokumentem niewiarygodnym, na podstawie przepisów art. 72 ust. 1 pkt 5 i art. 72 ust. 2a ww. ustawy Prawo o ruchu drogowym, zasadnie organ uznał, że nie ma możliwości rejestracji ww. pojazdu na terenie Polski, a tym samym niemożliwe jest użytkowanie ww. pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Sam dokument Salvage Certificate nie jest dokumentem wydanym przez organ na terenie [...], lecz wypełniony został przez podmiot zbywający przedmiotowy pojazd na terenie [...] i nie odzwierciedla rzeczywistego stanu pojazdu na terenie [...], co powoduje, że jest on niewiarygodny. Stan faktyczny tego pojazdu został odzwierciedlony w stanie prawnym poprzez wydanie w dniu [...] października 2016 r. dokumentu Junk Title/Certificate Issued" (tytuł własności pojazdu do oddania na złom/wydano zaświadczenie). Po wydaniu dokumentu Junk Title popowodziowy pojazd marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] stał się odpadem w rozumieniu definicji zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W tym stanie faktycznym i prawnym, skarżący nabywając od podmiotu [...], z siedzibą pod adresem: [...] w [...] przedmiotowy pojazd, faktycznie nabył tylko odpad w postaci pojazdu wycofanego z eksploatacji przeznaczonego do oddania na złom. Więcej praw do niego nie mógł nabyć.
Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r., poz. 1923) przedmiotowy pojazd marki [...], prawidłowo został zakwalifikowany przez organ jako odpad o kodzie [...], czyli zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy. Skoro z uwagi na stan prawny, wydanie Junk Title (świadectwo złomowania), pojazd ten nie może być dopuszczony do ruchu i kwalifikuje się jako pojazd nienadający się do użytkowania. Ponieważ w momencie zgłoszenia, pojazd ten posiadał elementy, w których znajdowały się płyny eksploatacyjne wykazujące właściwości niebezpieczne, tj. substancje ropopochodne, należało pojazd ten zakwalifikować jako odpad niebezpieczny.
Wobec powyższego Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że sprowadzony przez niego pojazd nie jest odpadem. Należy wziąć pod uwagę to, że ocena, czy sprowadzony pojazd jest odpadem dokonywana jest na dzień sprowadzenia pojazdu do Polski.
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006 – Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów (jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów) w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Stosownie zaś do art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów).
Sąd podziela stanowisko organu, że skarżący jest odpowiedzialny za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci przedmiotowego pojazdu marki [...].
Za prawidłowy uznać należy sposób zagospodarowania odpadu, gdyż zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (j.t. Dz. U. Z 2018 r., poz. 578) właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, szczegółowo odniósł się do wszelkich twierdzeń i wniosków podnoszonych przez skarżącego, w sposób wyczerpujący uzasadnił dlaczego sprowadzony pojazd uznał za odpad i w sposób prawidłowy zastosował normy prawa materialnego.
Organ oparł swoje rozstrzygnięcie na dokumentach, które zostały dołączone do akt sprawy. Sąd podziela stanowisko organu, że w okolicznościach sprawy brak było podstaw do zwrócenia się do podmiotu [...], [...]. o dokumentację dotyczącą sprzedaży pojazdu marki [...], celem potwierdzenia autentyczności przeprowadzonej transakcji zakupu tego pojazdu, gdyż jak wyjaśnił organ na żadnym etapie prowadzonego w przedmiotowej sprawie postępowania, nie kwestionował ani wiarygodności dokumentu sprzedaży, tj. faktury Nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., ani okoliczności jego zakupu.
Sąd podziela również stanowisko organu, że wniosek o powołanie biegłego był niezasadny, gdyż to właśnie m. in. Główny Inspektor Ochrony Środowiska jest organem, który na podstawie art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2018 r., poz. 1471), dokonuje oceny przedmiotów w zakresie czy stanowią one odpady i jest w tym zakresie organem właściwym, uprawnionym i wyspecjalizowanym. Natomiast rzeczoznawca z zakresu techniki samochodowej, jak prawidłowo wskazał organ, nie jest podmiotem uprawnionym do formułowania opinii, czy pojazd stanowi odpad, czy też nie, a uprawnienia rzeczoznawcy obejmują jedynie kwestie związane ze stanem technicznym pojazdu, z szacowaniem jego wartości oraz kosztów ewentualnej naprawy. Rzeczoznawca nie przeprowadza również analizy prawnej dokumentacji towarzyszącej zakupowi pojazdów pod kątem przepisów ochrony środowiska i badania okoliczności wskazujących na ,,pozbycie się".
Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do uznania zasadności zarzutów skargi.
Z tych wszystkich względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznając że w sprawie organ nie naruszył przepisów postępowania oraz prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło