IV SA/Wa 3434/17

WyrokWSA w Warszawie2018-06-08

Skład orzekający: Anna Sękowska, Joanna Borkowska, Katarzyna Golat

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości z 1953 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadniałoby stwierdzenie jego nieważności?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż orzeczenie o wywłaszczeniu z 1953 r. nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo istnienia pewnych wątpliwości i potencjalnych uchybień proceduralnych, zgromadzone dowody, w tym zdjęcia lotnicze i dokumentacja kolejowa, potwierdzają, że nieruchomości były zajęte na cele kolejowe w okresie objętym dekretem z 1948 r. i znajdowały się we władaniu Państwa lub jego jednostek. Brak jednoznacznych dowodów na rażące naruszenie prawa wyklucza stwierdzenie nieważności decyzji, zwłaszcza w kontekście specyfiki postępowań nadzorczych i charakteru orzeczeń wydawanych w tamtym okresie.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z 1953 r. dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości na cele kolejowe. Podnosili, że orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, m.in. z powodu braku spełnienia przesłanek materialnoprawnych i uchybień proceduralnych. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy administracji utrzymały w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, co zostało zaskarżone do WSA. Skarżący zarzucali m.in. brak dowodów na zajęcie nieruchomości na cele kolejowe w wymaganym okresie oraz nieprawidłowości w procedurze.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Borkowska, sędzia WSA Katarzyna Golat, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2018 r. sprawy ze skargi M. S., K. Z., E. S., Z. P., W. M., A. M. i M. B. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju (dalej również: "Minister" lub "organ II instancji") z [...] października 2017 r., nr [...] (dalej również: "zaskarżona decyzja"). Na mocy tej decyzji Minister, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] sierpnia 2015 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z [...] kwietnia 1953 r., nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonych na [...] w granicach Dzielnicowej Rady Narodowej [...]-[...], oznaczonych jako działka nr [...] o pow. 900m2 i działka nr [...] o pow. 945 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1172 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1575 m2 z bloku nr [...] oraz działka nr [...] o pow. 2570 m2 z bloku [...], utrzymał w mocy ww. decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] sierpnia 2015 r. Zaskarżona decyzja została oparta na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych. Orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej w mieście W. na wniosek P. w W. z dnia 4 maja 1949 r. dokonało wywłaszczenia na własność Państwa z przeznaczeniem na cele użyteczności publicznej m.in. nieruchomości położonych w osiedlu [...] w granicach Dzielnicowej Rady Narodowej [...]-[...], oznaczonych jako działka nr [...] o pow. 900 m2 i działka nr [...] o pow. 945 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1172 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1572 m2 z bloku nr [...] oraz działka nr [...] o pow. 2570 m2 z bloku nr [...], należących do nieustalonych właścicieli. Orzeczeniem z dnia [...] maja 1961 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej w mieście W. dokonało sprostowania powyższego orzeczenia w zakresie wskazanej ogólnej powierzchni wywłaszczenia. Wnioskiem z dnia 6 sierpnia 2007 r. M. S., H. Z., K. B., M. M., Z. P. oraz W. M., reprezentowani przez pełnomocnika E. S., wnieśli o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r. Według nich orzeczenie oparte zostało na aktach prawnych i dokumentach, co do ważności i zasadności których istnieją poważne wątpliwości lub są wydane z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto podnieśli, że przedmiotowe orzeczenie zostało wydane bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy oraz, że orzeczenie cechuje brak spójności merytorycznej, a także, że w toku postępowania administracyjnego wystąpiły sprzeczności ustaleń powodujące jego nieważność. Ponadto wnioskodawcy wskazali na uchybienia redakcyjne orzeczenia oraz na fakt, że niektóre wskazane w nim osoby już nie żyły w dacie jego wydania. Skarżący wskazali także, że przedmiotowe orzeczenie nie zostało nigdy doręczone osobom wywłaszczanym. Dodatkowo, skarżący podnieśli, że wywłaszczeni nigdy nie otrzymali jakiegokolwiek odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] Minister Infrastruktury odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] kwietnia 1953r. nr [...]. Pismem z dnia 15 kwietnia 2009 r. E. S., działająca jako pełnomocnik M. S., H. Z., K. B., M. M., Z. P. oraz W. M. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2009 r. Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...], utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...]. Organ stwierdził, że nieruchomości, w stosunku do których wnioskodawcy domagają się stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r. zostały wywłaszczone na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 - 1945 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 138), zatem w aspekcie zgodności z przepisami powyższego dekretu należy ocenić kwestionowane orzeczenie. Organ wskazał, że z treści aktu notarialnego z dnia [...] marca 1943 r. rep. nr [...] wynika, że na datę sporządzania tego aktu, cały teren nieruchomości "[...]" został zajęty przez władze kolejowe, zaś z protokołu rozprawy wywłaszczeniowej z dnia 29 listopada 1951 wynika, iż działka nr [...] w bloku [...] należąca do K. M. była zajęta przez okupanta przed dniem 9 maja 1945 r. W ocenie organu, nie można zatem uznać, iż przedmiotowe nieruchomości nie spełniały przesłanek do wywłaszczenia nieruchomości na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. Minister Infrastruktury odniósł się także do zarzutów dotyczących przebiegu postępowania wywłaszczeniowego prowadzonego w oparciu o przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 roku - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz.U. z 1934 roku, nr 86, poz. 776 ze zm.) i w konsekwencji stwierdził, że wniosek o wywłaszczenie był zgodny z powołanymi przepisami, a samo postępowanie prowadzone było zgodnie z prawem. Na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2010 r. nr [...], skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli K. B., M. S., K. Z., M. M., Z. P. oraz W. M., reprezentowani przez E. S.. Skarżący ponownie zarzucili, iż w ich ocenie nie doszło do spełnienia przesłanek wywłaszczenia z dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. Brak jest w tym zakresie jakichkolwiek dowodów w sprawie. W uzasadnieniu skarżący podtrzymali swoją argumentację prezentowaną na wcześniejszym etapie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt I SA/Wa 1396/10 uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2010r. oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2009r. Sąd uznał, że znajdujące się w aktach a przywołane przez organy dokumenty nie wskazują jednoznacznie, że wywłaszczone orzeczeniem z 1953 r. nieruchomości spełniały ustawowe przesłanki do objęcia ich tym orzeczeniem. Sąd wyjaśnił, że organ przywołał dokumenty dotyczące innych nieruchomości (akt notarialny z dnia [...] marca 1943 r., protokół rozprawy wywłaszczeniowej z dnia 29 listopada 1951 r., z którego wynika, iż działka nr [...] w bloku [...] należąca do K. M. była zajęta przez okupanta przed dniem 9 maja 1945 r.) dla wykazania braku naruszenia prawa przy wywłaszczaniu nieruchomości objętych niniejszym postępowaniem, równocześnie wskazując, że dokumenty przywoływane przez stronę, nie dotyczące konkretnych nieruchomości, a odnoszące się ogólnie do nieruchomości położonych na terenie os. [...] (np. protokół oględzin przed rozprawami wywłaszczeniowymi z dnia 24 października 1951 r.) - nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Infrastruktury, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1/ naruszenie prawa materialnego tj.: - błędną wykładnię art. 1 ust.1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939r do 1945r. poprzez przyjęcie, że niezbędnym warunkiem dopuszczalności odjęcia prawa własności nieruchomości było władanie nieruchomością przez Skarb Państwa, jednostkę samorządu terytorialnego jako samoistnych posiadaczy nieruchomości; - błędną wykładnię art. 1 ust.1 dekretu poprzez przyjęcie, że warunkiem przejęcia własności przez Państwo było zajęcie nieruchomości na jeden z celów określonych w art. 2 ust. 1 dekretu przez cały okres okupacji. - błędną wykładnię art. 156 § 1 kpa w związku z art. 16 kpa poprzez przyjęcie, iż niemożność jednoznacznego i bezspornego wykazania spełnienia przesłanek dopuszczalności wywłaszczenia określonych w art. 1 i 2 dekretu skutkuje koniecznością przyjęcia ich braku, co stanowić ma o nieważności decyzji wywłaszczeniowej. 2/ naruszenie norm prawa procesowego, tj.: - art. 141 § 4 w związku z art. 133 § 1 ppsa poprzez podjęcie rozstrzygnięcia i uzasadnienia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy, - art. 145 § 1 ust.1 lit.c ppsa w związku z art. 7, 77, 80 kpa poprzez przyjęcie, że organ nadzoru nie wyjaśnił należycie stanu sprawy i nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy, - art. 141 § 4 w związku z art. 16 § 1 kpa poprzez wyrażenie w zaskarżonym wyroku wiążącej oceny prawnej, iż brak jednoznacznych dowodów potwierdzających zaistnienie dekretowych przesłanek dopuszczalności wywłaszczenia uniemożliwia organowi domniemanie ich zaistnienia. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1717/11 oddalił skargę kasacyjną, wskazując iż słusznie Sąd I instancji wywiódł, że nie można przyjąć by dokumenty zgromadzone w aktach oraz podjęte działania przez organ przemawiały za przyjęciem legalności orzeczenia o wywłaszczeniu i ocenił, że materiały zgromadzone w aktach sprawy są niekompletne. NSA wyjaśnił, iż nie sposób ustalić, opierając się na treści dokumentów w postaci aktu notarialnego z dnia [...] marca 1943r. oraz protokołu rozprawy wywłaszczeniowej z dnia 29 listopada 1951r., że sporne działki zajęte były na cele komunikacji publicznej. Dokumenty te dotyczyły bowiem innych nieruchomości. NSA wytknął również, że w aktach nie znajduje się choćby jedna mapa przedstawiająca w całości wskazywany przez skarżącego kasacyjnie "teren gospodarczo powiązany", z precyzyjnym zaznaczeniem spornych nieruchomości, a także istotnych z tego punktu widzenia innych działek z tego obszaru. NSA wskazał także, że z kopii pisma P. w W. z dnia 4 maja 1949r., wynika iż dołączono do niego 10 załączników, których w aktach brak. Treść ww. dokumentu wskazuje zaś, że wśród załączników znajdował się szkic gruntów, niezbędnych pod rozbudowę stacji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wielce prawdopodobnym jest, że analiza brakujących załączników pozwoliłaby poczynić istotne dla sprawy ustalenia. NSA zwrócił nadto uwagę, iż przedłożony przed Naczelnym Sądem Administracyjnym "Szkic gruntów, projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...]" jest nieczytelny w zakresie przedstawionych w "Legendzie" oznaczeń kolorystycznych poszczególnych terenów, a celowym będzie poczynienie starań o czytelny szkic, względnie o dołączenie do akt czytelnej kopii. NSA, przywołując orzecznictwo, podkreślił, że oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się w zasadzie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym jej wydaniem. Stąd organ ponownie rozpatrując sprawę, winien wykazać, że poczynił wszelkie niezbędne kroki celem ich odnalezienia. Przypomniał także Sąd, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 §1 kpa przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę ich wzruszenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego władcze zajęcie nieruchomości przez okupanta, które nastąpiło w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r. musi trwać tak długo dopóki na tym obszarze kraju nie nastąpiło wyzwolenie, które jak słusznie podnosi skarżący kasacyjnie nie następowało w tym samym czasie dla obszaru całego kraju. W przeciwnym wypadku wypaczony zostałby sens kwestionowanej regulacji. Wskazał także, iż ponownie rozpoznając sprawę należy badaniem objąć m.in. fakt "władania" działkami w chwili wejścia w życie dekretu przez podmioty wymienione w analizowanej normie, a nie fakt ich "posiadania". Przy czym wykładni pojęcia "władanie" należy poszukiwać w normach prawnych obowiązujących w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego. Obowiązujący w chwili wydania orzeczenia wywłaszczeniowego dekret z dnia 11 października 1946r. Prawo rzeczowe przewidywał akty posiadania właścicielskiego nad rzeczą (art. 296 § 1), czynności władztwa faktycznego (art. 298), władanie w zakresie odpowiadającym treści użytkowania, służebności, zastawu, prawa najmu, dzierżawy (art. 296 § 2). Ponownie rozpatrując sprawę Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonych na [...] w granicach Dzielnicowej Rady Narodowej [...]-[...], oznaczonych jako działka nr [...] o pow. 900 m2 i działka nr [...] o pow. 945 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1172 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1575 m2 z bloku nr [...] oraz działka nr [...] o pow. 2570 m2 z bloku nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ naczelny wskazał, że brak jest podstaw do uznania, że ww. orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...] obarczone było którąkolwiek z wad skutkujących jego nieważnością w świetle przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Organ dopatrzył się uchybień w zakresie dotyczącym zawiadamiana właścicieli nieruchomości o czynnościach podejmowanych w postępowaniu, jednak nie miały one charakteru rażącego. Właściciele zostali bowiem prawidłowo oznaczeni w orzeczeniu wywłaszczeniowym oraz w toku postępowania wywłaszczeniowego. W ocenie organu zostały zachowane materialne podstawy wywłaszczenia, albowiem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (w tym z lotniczej dokumentacji fotograficznej, wykonanej w okresie wojny) wynika, że wywłaszczona nieruchomość była zajęta na cele dekretowe (linia kolejowa) w datach wskazanych w dekrecie wywłaszczeniowym. Pismem z dnia 3 września 2015 r. M. S., K. Z., Z. P., W. M. oraz M. M. (w miejsce której wstąpił A. M.) i K. B. (w miejsce której wstąpili M. B. i E. S.), reprezentowani przez adw. R. P., złożyli – w ustawowym terminie – wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej ww. decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...]. Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z dnia [...] października 2017 r. znak sprawy: [...], orzekł o utrzymaniu w mocy ww. decyzji z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...]. Organ wskazał, że stronami niniejszego postępowania są następcy prawni byłych właścicieli nieruchomości (tj. K. S., M. K. z domu S. i H. M.) oraz osoby, którym obecnie przysługują do wywłaszczonej nieruchomości prawa rzeczowe o charakterze właścicielskim (własność, użytkowanie wieczyste). Spadkobiercami byłych współwłaścicieli nieruchomości są: M. S., K. Z., M. B., E. S., A. M., Z. P., W. M.. Stronami postępowania nadzorczego są zatem ww. spadkobiercy K. S., M. K. z domu S. i H. M. oraz Skarb Państwa – Prezydent miasta W. – obecny właściciel wywłaszczonego gruntu, który wchodzi obecnie w skład nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] i P. S.A. – użytkownik wieczysty nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr [...], [...] i [...], objętej księgą wieczystą nr WA1 [...]. W dalszej części, odnosząc się do przesłanek uzasadniających stwierdzenie nieważności, organ wskazał, że nie można stwierdzić wydania przedmiotowego orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...] bez podstawy prawnej, albowiem istniał przedmiot kontrolowanego postępowania w postaci nieruchomości, co do której dopuszczalne było wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie wywłaszczenia na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939- 1945 r. (Dz. U. z 1948 r. nr 20, poz. 138, ze zm.) oraz wniosku podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie, tj. pisma [...] z dnia [...] maja 1949 r. nr [...], zatwierdzonego przez Ministra Komunikacji w dniu 19 lipca 1949 r. Wskazał także, że rażące naruszenie prawa odnoszone jest jedynie do przypadków wyraźnego i niedwuznacznego przekroczenia treści przepisu, nie zaś do jego błędnej wykładni, stąd i ta podstawa przewidziana w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie zaistniała w niniejszej sprawie. Organ przypomniał, iż orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r. wydano na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r., zatem w świetle zgodności z przepisami ww. aktu prawnego, z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie orzekania, należy je oceniać. Organ przypomniał, że art. 1 ust. 1 dekretu stanowił, że dopuszczalne było wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1 i znajdujących się w dniu wejścia w życie dekretu we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych. Dopuszczalne było także wywłaszczenie nieruchomości zajętych w ww. okresie na cele wymienione w art. 2 pkt 1 i przewidzianych w dniu wejścia w życie niniejszego dekretu na budowę, rozbudowę i przebudowę przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa (art. 1 ust. 2 dekretu). Zgodnie zaś z art. 2 dekretu, wywłaszczenie przewidziane w art. 1 ust. 1 dotyczyć mogło tylko tych nieruchomości, które: 1) zajęte zostały: a) na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, b) na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa, c) na cele wojskowe, d) pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze, e) pod zalesienia lub na melioracje, f) na cele użyteczności publicznej, 2) były nadal użytkowane na cele wymienione w pkt 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów są przewidziane na cele wymienione w pkt 1 i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich było przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu. Treść orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r. wskazuje, że m.in. nieruchomości położone na osiedlu [...], oznaczone jako działki: nr [...] o pow. 900 m2 i działka nr [...] o pow. 945 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1172 m2 z bloku nr [...], działka nr [...] o pow. 1575 m2 z bloku nr [...] oraz działka nr [...] o pow. 2570 m2 z bloku nr [...], zostały zajęte w latach 1939-1945 r. przez okupanta na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej i w dniu 16 kwietnia 1948 r. znajdowała się we władaniu P. Analogiczne uzasadnienie zawiera wniosek wywłaszczeniowy z dnia [...] maja 1949 r. nr [...]. Powyższe przesądza o wypełnieniu w sprawie przesłanek wywłaszczenia przewidzianych przez dekret z 1948 r., a potwierdzają to jeszcze następujące dokumenty: Z pozyskanych w toku postępowania przez organ zdjęć lotniczych z 1945 r., nadesłanych przez Centralne Archiwum Wojskowe przy piśmie z dnia 16 września 2011 r., wynika, że przedmiotowa nieruchomość, wywłaszczona na cele budowy i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, wykorzystywana była w 1945 r. na cele kolejowe, stanowiła część rozległego terenu kolejowego liczącego wiele hektarów. Z treści opinii geodety uprawnionego E. R. z dnia [...] lutego 2012 r. sporządzonej w formie graficznej z wykorzystaniem ww. zdjęć lotniczych, wynika jednoznacznie, że przedmiotowa nieruchomość znajdowała się na terenie wykorzystywanym na cele komunikacji kolejowej – stacji rozrządowej [...], zaś działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...], zajęte były pod tory kolejowe. Zdaniem organu porównanie ww. dowodów w tym w szczególności ww. zdjęć lotniczych z 1945 roku ze zdjęciami lotniczymi wykonanych przez Luftwaffe w dniu 27 lipca 1944 r. dowodzi, że ww. teren (w tym również działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...]) został zajęty przez okupanta na cele kolejowe przed ww. datą (tj. przed dniem 27 lipca 1944 r.). Z analizy ww. zdjęć lotniczych wynika, że obszar zajęty na cele kolejowe pod stację rozrządową [...] pomiędzy datą wykonania zdjęć z 1944 r. oraz zdjęć z 1945r. nie uległ zmianie – co znajduje potwierdzenie w notatce z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] sporządzonej przez geodetę uprawnionego A. G.. Organ wskazał również, że z treści mapy sytuacyjnej pt. "Szkic gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...] w powiecie i województwie [...]", sporządzonej w 1948 r., nadesłanej przy piśmie P. z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], wynika zaś, że działka nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...], objęte przedmiotowym postępowaniem nadzorczym (zaznaczone na planie kolorem różowym), znajdowały się we władaniu P.. Powyższą okoliczność potwierdza również treść pisma P. z dnia [...] maja 1949 r. nr [...] (kierowanego do Ministra Komunikacji), wskazującego, iż grunty m.in. [...] zaznaczone na szkicu kolorem różowym zostały zajęte przez okupanta w okresie wojny i w chwili wejścia w życie dekretu (16 kwietnia 1948 r.) pozostawały w użytkowaniu (czyt. władaniu) P.. Organ wyjaśnił nadto, że przytoczone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy okoliczności dotyczące orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] grudnia 1961 r. nr [...] dotyczą innych nieruchomości, nieobjętych w ww. orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1953 r. Część działek z [...] oraz część gruntów wsi [...] (których niniejsze postępowanie nie dotyczy) na ww. mapie została oznaczona z kolei jako teren, który nie pozostawał w użytkowaniu (czyt. władaniu) P. w chwili sporządzenia mapy. Stąd orzeczeniem z dnia [...] grudnia 1961 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej w mieście W. oddaliło wniosek P. o wywłaszczenie niektórych nieruchomości położonych na obszarze wsi [...] oraz [...]. Powyższe, w ocenie organu, potwierdza tę okoliczność, że organ wywłaszczeniowy dokonywał ustaleń w zakresie gruntów pozostających we władaniu P., celem dojścia do prawdy materialnej. Tym samym, organ nie akceptował w sposób automatyczny każdego wniosku złożonego przez P.. Reasumując organ wskazał, że omówione dowody świadczą, że przedmiotowa nieruchomość pozostawała we władaniu P. w dniu 16 kwietnia 1948 r. Wniosek taki wypływa również z analizy opinii geodety uprawnionego E. R. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...], sporządzonej w formie graficznej z uwzględnieniem aktualnego stanu faktycznego zobrazowanego na ortofotomapie, z której wynika, że ww. infrastruktura kolejowa istnieje również współcześnie. Z ww. okoliczności zatem wynika, że budowa urządzeń kolejowych na przedmiotowym gruncie (działka nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...]) przesądziła w sposób trwały o sposobie korzystania z tej nieruchomości, a wywłaszczona nieruchomość trwale i w sposób ciągły (co najmniej od daty wykonania zdjęć z 1944 r.) zajęta jest pod urządzenia kolejowe, aż do czasów współczesnych (2011 r.), który to fakt wyklucza możliwość władania tymi nieruchomościami przez inne podmioty niż P.. Powyższe zaś bezspornie oznacza, że nieruchomość oznaczona jako działka nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...] była zajęta przez P. na cele dekretowe również w datach wskazanych w dekrecie wywłaszczeniowym z dnia 7 kwietnia 1948 r. W konsekwencji zaś zajęcie nieruchomości pod urządzenia kolejowe mieściło się w katalogu celów wywłaszczeniowych wskazanych w art. 2 pkt 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., a tym samym orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r. nie zostało wydane wbrew dekretowym przesłankom wywłaszczenia nieruchomości. Nie doszło zatem do rażącego naruszenia art. 1 oraz art. 2 dekretu wywłaszczeniowego. W dalszej części organ przeanalizował wypełnienie kolejnych przepisów dekretu i wskazał, że stosownie do art. 3 ust. 1 dekretu, ubiegający się o wywłaszczenie winien zgłosić wniosek do właściwego wojewody do dnia 31 grudnia 1950 r., który wymagał zatwierdzenia przez właściwego ministra (art. 3 ust. 2 dekretu). Z akt sprawy wynika, że wniosek o wywłaszczenie nieruchomości z dnia [...] maja 1949 r. nr [...] został zatwierdzony przez Ministra Komunikacji w dniu [...] lipca 1949 r. oraz został zgłoszony do [...] Urzędu Wojewódzkiego w P. przy piśmie [...] z dnia [...] sierpnia 1949 r. nr [...], wniesionym do organu wywłaszczeniowego w dniu 24 sierpnia 1949 r. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 3 ust. 1 dekretu wywłaszczeniowego. Zgodnie z treścią art. 4 ust. 1 pkt 2 dekretu do wniosku wywłaszczeniowego należało obligatoryjnie załączyć jedynie ogólny plan sytuacyjny, przewidziany w art. 11 § 1 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem (Dz. U. z 1934 r. nr 86, poz. 776, ze zm.), zaś dane przewidziane w pkt 2 i 3 tegoż § 1 [wyciągi z ksiąg hipotecznych i wykaz właścicieli] i art. 17 § 2 [granice i rodzaj każdej nieruchomości przeznaczonej do wywłaszczenia, powierzchnie wyrażone w metrach kwadratowych, imiona i nazwiska właścicieli oraz tych osób trzecich, którym służą prawa rzeczowe na danej nieruchomości, z wymienieniem tych praw zgodnie z księgą hipoteczną, a w braku jej na zasadzie innych odpowiednich dokumentów] ubiegający się o wywłaszczenie przedstawiał tylko o tyle, o ile był w ich posiadaniu. Z akt archiwalnych wynika, że do wniosku wywłaszczeniowego załączono mapę sytuacyjną pt. "Szkic gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...] w powiecie i województwie [...]", sporządzoną w 1948 r. oraz rejestr pomiarowy z dnia [...] kwietnia 1949 r. nr [...] dotyczący m.in. nieruchomości: działka nr [...] i działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...], sporządzony przez D.. Brak jest w tych warunkach podstaw do przyjęcia, aby doszło do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 2 dekretu. Stosownie do art. 4 ust. 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948r. do wywłaszczenia na jego podstawie stosowano odpowiednio przepisy ww. rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem. Jednocześnie art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu przewidywał odstępstwa od przepisów ww. rozporządzenia dotyczące zawiadomień i doręczeń. Zawiadomienia i doręczenia do rąk właściciela lub posiadacza nieruchomości w toku czynności wstępnych, postępowania przygotowawczego i wywłaszczenia przewidziane w ww. rozporządzeniu Prezydenta RP (art. 6-25 rozporządzenia), zastąpione zostały przez ogłoszenie w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i przez wywieszenie tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego. W ocenie organu, treść akt archiwalnych wskazuje, że sposób zawiadomienia o toczącym się postępowaniu i decyzjach, które w nim zapadły, wskazany w dekrecie (art. 4 ust. 1 pkt 4), został zachowany w takim stopniu, że nie można przyjąć, aby doszło do rażącego naruszenia prawa. Obwieszczenie z dnia [...] stycznia 1950 r. o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego m.in. w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości zostało opublikowane w [...] Dzienniku Urzędowym z dnia [...] lutego 1950 r. (Nr 3, poz. 33) oraz wywieszone na tablicy ogłoszeń: - Starostwa Powiatowego [...] Ekspozytury we [...] - w dniach [...] stycznia 1950 r. – [...] stycznia 1950 r., Zarządu Gminy w [...] gm. B. - w dniach [...] stycznia 1950 r. – [...] marca 1950 r., Urzędu Gminy [...] w C. - w dniach [...] stycznia 1950 r. – [...] lutego 1950 r. Analiza treści opublikowanego obwieszczenia wskazuje, że zawierało informacje dot. położenia nieruchomości, ich właścicieli (K. S., K. S., H. M.) oraz możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Nadto, w dniach [...] października 1951 r. – [...] października 1951 r. na tablicy ogłoszeń Prezydium Gminnej Rady Narodowej w J. wywieszono obwieszczenie organu wojewódzkiego z dnia [...] września 1951 r. nr [...], którym poinformowano strony o wyznaczeniu na dzień 24 października 1951 r. rozprawy wywłaszczeniowej w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w J.. Obwieszczeniem z dnia [...] października 1951 r. nr [...] organ wojewódzki poinformował strony o wyznaczeniu na dzień 29 listopada 1951 r. nowego terminu rozprawy wywłaszczeniowej w lokalu organu wojewódzkiego (tj. lokalu Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej). Powyższe obwieszczenie zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Gminnej Rady Narodowej w J. w dniach [...] listopada 1951 r. – [...] listopada 1951 r. Organ odnotował, że z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby ogłoszenia o ww. rozprawach zamieszczono w dzienniku urzędowym. Jednak, w ocenie organu, uchybienie w zakresie trybu podania do wiadomości stron zawiadomienia o rozprawie nie stanowi rażącego naruszenia prawa, albowiem zebrany materiał archiwalny wskazuje, że przynajmniej niektórzy właściciele nieruchomości, objętych postępowaniem wywłaszczeniowym powzięli wiedzę o prowadzonym postępowaniu. Ww. okoliczność potwierdza pismo S. B. (właściciela nieruchomości nieobjętej przedmiotowym postępowaniem nadzorczym), zawierające zastrzeżenia do wszczęcia ww. postępowania. Treść pisma wskazuje, że S. B. powziął wiedzę o postępowaniu wywłaszczeniowym od innych osób zainteresowanych co dowodzi, że informacja o prowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowym dotarła do adresatów, a zatem zapewniono stronom możliwość czynnego udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Nie doszło zatem do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu. Dalej organ wskazał, iż zgodnie z treścią art. 22 § 1 i § 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowem, który miał odpowiednie zastosowanie do kontrolowanego postępowania wywłaszczeniowego na podstawie art. 4 ust. 1 dekretu, wojewoda (a po jego likwidacji – prezydium wojewódzkiej rady narodowej) wydawał orzeczenie o wywłaszczeniu albo odmawiał jego wydania, po przeprowadzeniu rozprawy, przy czym orzeczenie wywłaszczeniowe powinno w szczególności zawierać ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia, cel wywłaszczenia z określeniem rodzaju projektowanych robót oraz uzasadnienie przyjęcia lub odrzucenia wniosków i sprzeciwów. Analiza treści orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...], wskazuje, że spełnia ono wymogi stawiane przez art. 22 § 2 rozporządzenia wywłaszczeniowego. Orzeczenie określa bowiem przedmiot i rozmiar wywłaszczenia oraz cel wywłaszczenia. Organ wyjaśnił, że specyfika dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., przewidywała wywłaszczenie z mocy prawa, z dniem 9 maja 1945 r. (potwierdzane przez wydanie decyzji deklaratoryjnej) i miała charakter w istocie nacjonalizacyjny, zaś przesłanki odnosiły się do stanu istniejącego w przeszłości (przed datą orzekania). Wskazany przez organ wojewódzki cel wywłaszczenia mieścił się zaś w katalogu celów określonych w art. 2 pkt 1 dekretu. Organ dodał, że właściciel nieruchomości miał możliwość dowiedzenia się o prowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowym oraz o jego wyniku, albowiem w toku prowadzonego postępowania organ wymienił w treści orzeczenia, a także treści zawiadomień informujących o wszczęciu postępowania oraz o rozprawie właścicieli nieruchomości (w tym właścicieli działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działki nr [...] z bloku nr [...], działki nr [...] z bloku nr [...] oraz działki nr [...] z bloku nr [...]), a zatem niewątpliwie zostali oni prawidłowo określeni. Zaniechanie zatem wskazania właściciela w odniesieniu do każdej z nieruchomości z osobna, pozostaje bez wpływu na ocenę legalności przedmiotowego orzeczenia z dnia [...] kwietnia 1953 r., gdyż zabieg ten nie miał znaczenia w kontekście dopuszczalności wywłaszczenia, mając na względzie, że przedmiotowe nieruchomości nie stanowiły własności Skarbu Państwa w dniu wydania orzeczenia. Powyższe doprowadziło organ do konstatacji, że kontrolowane orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr [...] w części dotyczącej działki nr [...] i działki nr [...] z bloku nr [...], działki nr [...] z bloku nr [...], działki nr [...] z bloku nr [...] oraz działki nr [...] z bloku nr [...], nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W przedmiotowym orzeczeniu z dnia [...].04.1953 r. nr [...] nie stwierdzono również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a. Skargę na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] października 2017 r. znak sprawy: [...], wnieśli: M. S., K. Z., E. S., M. B., A. M., Z. P., W. M., reprezentowani przez pełnomocnika adwokata R. P., zarzucając jej naruszenie: I. przepisów postępowania, a to: 0. 1. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), poprzez przyjęcie, że orzeczenie Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. nr: [...], w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości "[...]" place nr [...] i [...] z bloku nr [...], plac nr [...] z bloku nr [...], plac nr [...] z bloku nr [...] i plac nr [...] z bloku nr [...], wydane na podstawie art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. o zmianie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 25) oraz art. 1, art. 2 ust. 1 i art. 4 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 - 1945 r. (Dz. U. z 1948 r. Nr 20 poz. 138 ze zm.), nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, pomimo, że a) przedmiotowe nieruchomości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r. nie zostały zajęte na cele, o których mowa w art. 2 pkt 1 dekretu, a w dniu wejścia w życie dekretu nie znajdowały się we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych, ani nie były nadal użytkowane na cele, o których mowa w art. 2 pkt 1 Dekretu, oraz pomimo że przed złożeniem wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego wnioskodawca tego postępowania nie podjął pertraktacji z właścicielami przedmiotowych nieruchomości w celu dobrowolnego nabycia tych nieruchomości zgodnie z art. 4 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 10 § 2 pkt 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. "prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem", b) zawiadomienia o rozprawach co do wywłaszczenia z dnia 24 października 1951 r. i z dnia 29 listopada 1951 r. oraz orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r. nie zostały ogłoszone zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 Dekretu w zw. z art. 21 § 1 i 2 oraz art. 25 § 1 Rozporządzenia, c) w obwieszczeniu o wywłaszczeniu z dnia [...] stycznia 1950 r. ani w orzeczeniu z dnia [...] kwietnia 1953 r. nie został podany konkretny cel wywłaszczenia zgodnie z art. 4 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 14 § 1 pkt 1 oraz art. 22 § 2 pkt 2 Rozporządzenia, d) Prezydium Rady Narodowej miasta W. nie ustaliło właścicieli przedmiotowych nieruchomości zgodnie art. 4 ust. 1 Dekretu w zw. z art. 4 Rozporządzenia w zw. z art. 44 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 22 marca 1928 r. "o postępowaniu administracyjnem", e) orzeczenie z dnia [...] kwietnia 1953 r., w części dotyczącej przedmiotowych nieruchomości, nie zostało skierowane do ich właścicieli, II. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez nierozpatrzenie żadnych dowodów, które prowadzą do wniosku, że przedmiotowe nieruchomości nie spełniały przesłanek wywłaszczenia na podstawie Dekretu, przy jednoczesnym braku wyjaśnienia przyczyn odmowy tym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej. Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] października 2017 r. znak sprawy: [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] sierpnia 2015 r. znak sprawy: [...] a także o zasądzenie kosztów postępowania od Organu na rzecz skarżących według norm przepisanych. W obszernym uzasadnieniu skarżący wskazali, że Minister Infrastruktury i Budownictwa przyjął wadliwą i niezgodną z przepisami metodę dokonywania ustaleń, opartą na przyjęciu domniemania, że w przypadku przedmiotowych nieruchomości wymienione w Dekrecie przesłanki wywłaszczenia zostały spełnione, a w toku postępowania nadzorczego należy ograniczyć się do oceny, czy istnieją dowody obalające to domniemanie, co jest niezgodne z wyrokami: WSA w Warszawie w wyroku z dnia 15 marca 2011 r. sygn. akt: I SA/Wa 1396/10 oraz NSA z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt: I OSK 1717/11, wydanymi w niniejszej sprawie, a tym samym stanowi naruszenie art. 153 ustawy z prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a."). Skarżący zakwestionowali również stanowisko, że przedmiotowe nieruchomości zostały zajęte w okresie wojny w latach 1939 - 1945 na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej – stacji rozrządowej [...], a także że w dniu wejścia w życie dekretu, tj. w dniu 16 kwietnia 1948 r., pozostawały we władaniu P. i w dalszym ciągu były wykorzystywane na cele kolejowe, wskazując iż organ pominął dowody, z których wynikają okoliczności przeciwne. Zdaniem skarżących, z orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r. nr: [...] wynika, że nieruchomości "[...]" część bloków nr [...] i [...] oraz nieruchomość stanowiąca własność A. S. o powierzchni 36.858 m2 nie zostały zajęte w latach 1939 - 1945 na cele kolejowe, ani nie spełniały innych przesłanek wywłaszczenia na podstawie dekretu. Również według odwołania [...] w W. z dnia 20 stycznia 1962 r., P. nie posiadały dowodów na okoliczność zajęcia nieruchomości objętych wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia [...] maja 1949 r. na cele kolejowe przed dniem 9 maja 1945 r., a zajęcie tych nieruchomości przez P. następowało w różnych okresach czasu. Z odwołania wynika także, że na nieruchomościach objętych wnioskiem okupant wybudował olbrzymią stację [...], którą przed odejściem zdewastował i rozebrał tak, że teren był opustoszały. Skoro tak, to – w dalszej części uzasadnienia skargi wywodzi pełnomocnik – nie było ciągłego zajęcia przez okupanta w okresach wskazanych w dekrecie, a odmienne stanowisko w tym zakresie również narusza art. 153 p.p.s.a. Również zgodnie z protokołem oględzin z dnia 24 października 1951 r., przed tą datą nieruchomości "[...]" nie zostały zajęte na cele kolejowe. Zdaniem skarżących, dowody powołane przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, oceniane z uwzględnieniem dowodów pominiętych przez organ, są niewystarczające dla wykazania, że przesłanki wywłaszczenia przedmiotowych nieruchomości zostały spełnione. Z "rejestru pomiarowego części gruntów nieruchomości [...] i [...] w gminie B. powiecie i województwie [...]" nie wynika przez kogo i na jaki cel zostały zajęte w latach 1939 - 1945 wymienione w nim nieruchomości. Jeżeli w "rejestrze" wymieniono nieruchomości zajęte w latach 1939 - 1945 na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń stacji rozrządowej [...], to zawiera on informacje sprzeczne z orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r. Ponadto "rejestr" wymienia trzy ulice, w tym ulicę P., które nie mogły zostać zajęte na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń stacji rozrządowej [...]. Nadto z pisma Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia 14 sierpnia 1961 r. wynika, że same P. określiły "rejestr" jako nieaktualny. Ponadto z "rejestru" nie wynika, że przedmiotowe nieruchomości w dniu wejścia w życie dekretu pozostawały we władaniu P. i w dalszym ciągu były wykorzystywane na cele kolejowe. Podobnie ze "szkicu gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...] w powiecie i województwie [...] położonych" nie wynika przez kogo i na jaki cel zostały zajęte w latach 1939 - 1945 zaznaczone na nim nieruchomości. Jeżeli na "szkicu" zaznaczono nieruchomości zajęte w latach 1939 - 1945 na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń stacji rozrządowej [...], to również ten dokument zawiera informacje sprzeczne z orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r. Na "szkicu" jako "grunty zajęte w latach 1939 - 1945 użytkowane przez P." zaznaczone są nieruchomości "[...]" całość bloku nr [...] i część bloku nr [...], pomimo że zgodnie z orzeczeniem z dnia [...] grudnia 1961 r. części bloków nr [...] i nr [...] nie zostały zajęte w latach 1939 - 1945 na cele kolejowe. Nadto ze "szkicu" nie wynika, że przedmiotowe nieruchomości w dniu wejścia w życie dekretu pozostawały we władaniu P. i w dalszym ciągu były wykorzystywane na cele kolejowe. Istotne znaczenie ma zdaniem skarżących także okoliczność, że orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r. zostało wydane przez ten sam organ co orzeczenie o wywłaszczeniu z dnia [...] kwietnia 1953 r. i w rozpoznaniu tego samego wniosku wywłaszczeniowego z dnia 4 maja 1949 r. Zgodnie z orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r., nieruchomości objęte tym orzeczeniem nie zostały zajęte w latach 1939 - 1945 na cele kolejowe, ani nie spełniały innych przesłanek wywłaszczenia na podstawie dekretu. Dalej wskazano, że D. w W. w odwołaniu z dnia 20 stycznia 1962 r. przyznała, że P. nie posiadały dowodów na okoliczność zajęcia nieruchomości objętych wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia 4 maja 1949 r. na cele kolejowe przed dniem 9 maja 1945 r., a zajęcie tych nieruchomości przez P. miało miejsce w różnych okresach czasu. Jedynym dowodem na okoliczność spełniania przez przedmiotowe nieruchomości przesłanek wywłaszczenia na podstawie dekretu jest wcześniejsze, odmienne oświadczenie P., zawarte we wniosku wywłaszczeniowym D. w W. z dnia 4 maja 1949 r. Dowód ten pozostaje jednak w sprzeczności z protokołem oględzin z dnia 24 października 1951 r., zgodnie z którym przed tą datą nieruchomości "[...]" nie zostały zajęte na cele kolejowe. Natomiast oświadczenia P. o spełnianiu przesłanek wywłaszczenia na podstawie dekretu, zawarte w protokole rozprawy w sprawie o wywłaszczenie z dnia 29 listopada 1951 r., nie dotyczą przedmiotowych nieruchomości, ale nieruchomości S. B. (osoby trzeciej). Skarga kwestionuje również jako dowody przywoływane w zaskarżonej decyzji zdjęcia lotnicze, wskazując, iż z pisma Centralnego Archiwum Wojskowego z dnia 16 września 2011 r. wynika, że zdjęcia lotnicze pochodzące z tego archiwum znajdowały się na płycie CD. W aktach sprawy badanych przez pełnomocnika skarżących nie było żadnej płyty CD. Nie ma zatem pewności, czy zdjęcia nazwane przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa "zdjęciami z 1945 r." rzeczywiście pochodzą z Centralnego Archiwum Wojskowego. Ponadto, zdaniem skarżących, zdjęcia te nie są opisane w sposób umożliwiający stwierdzenie, której części W. dotyczą. Nadto nie wiadomo, w jakiej dacie zostały one wykonane. Istotne znaczenie dla oceny spełniania przez przedmiotowe nieruchomości przesłanki zajęcia na cele kolejowe mogą mieć jedynie zdjęcia z okresu hitlerowskiej okupacji W., tj. do dnia 17 stycznia 1945 r. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt: I OSK 1717/11, wydanym w niniejszej sprawie). Na "zdjęciach z 1945 r." nie widać śniegu ani zniszczeń wojennych, wobec czego zdjęcia te nie mogły zostać wykonane w 1945 r. do dnia 17 stycznia tego roku. Organ jest związany powyższą oceną prawną, a jego odmienne stanowisko w tym zakresie stanowi naruszenie art. 153 p.p.s.a. Dalej wskazano, że zdjęcia nazwane przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa "zdjęciami z 1944 r." nie są opisane w sposób umożliwiający stwierdzenie, z jakiego źródła pochodzą. Nie ma pewności co przedstawiają, ani kiedy zostały wykonane. Natomiast jeżeli zdjęcia te, jak twierdzi organ, rzeczywiście przedstawiają przedmiotowe nieruchomości w 1944 r. i widać na nich stację rozrządową [...], to korespondują z twierdzeniem D. w W., zawartym w odwołaniu z dnia 20 stycznia 1962 r., zgodnie z którym m. in. na przedmiotowych nieruchomościach okupant wybudował olbrzymią stację [...]. Skarżący podnieśli również, że D. w W. w odwołaniu z dnia 20 stycznia 1962 r. stwierdziła, że okupant jeszcze przed wyzwoleniem W. zdewastował i rozebrał zbudowaną, olbrzymią stację [...] tak, że teren był opustoszały. Jeżeli więc przedmiotowe nieruchomości zostały zajęte na cele kolejowe przez okupanta, to jeszcze przed wyzwoleniem przestały one spełniać przesłankę zajęcia na cele wskazane w art. 2 pkt 1 dekretu, co wyklucza ich wywłaszczenie na podstawie przepisów dekretu (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt: I OSK 1717/11, wydanym w niniejszej sprawie). Minister Infrastruktury i Budownictwa jest związany powyższą oceną prawną, a jego odmienne stanowisko w tym zakresie stanowi naruszenie art. 153 p.p.s.a. Ponadto, jeżeli przedmiotowe nieruchomości jeszcze przed wyzwoleniem przestały spełniać przesłankę zajęcia na cele wskazane w dekrecie, to nie mogły spełniać przesłanki dalszego użytkowania na te cele w dniu wejścia w życie dekretu. Skarżący również podnieśli, że w aktach sprawy znajdują się dwie opinie biegłego, sporządzone przez p. E. R., która zaznaczyła przedmiotowe nieruchomości na "szkicu gruntów", "zdjęciach z 1945 r." i aktualnej mapie. Jak wynika z pisma Ministerstwa Budownictwa z dnia 18 lipca 2007 r. znak sprawy: [...] i z pism Ministerstwa Infrastruktury z dnia 15 stycznia 2009 r. znak sprawy: [...] oraz z dnia 20 sierpnia 2009 r. znak sprawy: [...] i znak sprawy: [...], p. E. R. była dyrektorem Departamentu Orzecznictwa w Ministerstwie Budownictwa i Ministerstwie Infrastruktury oraz brała udział w postępowaniach w sprawach stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. w zakresie nieruchomości z "[...]". Wobec tego p. E. R. powinna zostać wyłączona od udziału w postępowaniu na podstawie art. 84 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 4, a co najmniej art. 24 § 3 k.p.a., a sporządzone przez nią dokumenty nie powinny stanowić dowodu. Okoliczność ta ma istotne znaczenie przede wszystkim w przypadku "szkicu gruntów". Z opisu tego dokumentu, dokonanego w wymienieniu załączników w piśmie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 14 lutego 2012 r., sporządzonym w niniejszej sprawie, wynika, że granice terenów zajętych przez P. zostały naniesione na "szkic gruntów" przez p. E. R.. Oznacza to, zdaniem skarżących, że naniesienie granic terenów zajętych przez P. na "szkic gruntów", a więc okoliczność dotycząca spełniania przez przedmiotowe nieruchomości przesłanek wywłaszczenia wymienionych w dekrecie, zostało dokonane nie w postępowaniu wywłaszczeniowym, ale dopiero na etapie postępowania nadzorczego, wobec czego nie wiadomo, na jakiej podstawie naniesienie to zostało dokonane. Dalej w skardze przytoczono okoliczności wykluczające spełnianie przez przedmiotowe nieruchomości przesłanek wywłaszczenia na podstawie dekretu, wobec faktu, że z okoliczności tych wynika budowlany charakter nieruchomości. Do okoliczności tych w skardze zaliczono fakt, iż: - zgodnie z wnioskiem wywłaszczeniowym D. w W. z dnia 4 maja 1949 r., nieruchomości "[...]" stanowiły place budowlane. - według ogłoszenia Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 1950 r. nr [...], ulegające wywłaszczeniu nieruchomości stanowiły grunty warzywno - ogrodnicze, place budowlane i grunty orne. - zgodnie z protokołem oględzin z dnia 24 października 1951 r., w tym dniu na terenie nieruchomości "[...]" znajdowały się nieużytki, wykopy, nasypy i odłogi – dodatkowo wskazano, że już w wyrokach wydanych w niniejszej sprawie sądy również uznały że takie nieruchomości nie mogły być zajęte pod kolej, a odmienne ustalenia naruszają art. 153 pppsa. - według aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 1947 r. rep. nr [...], W. i J. J. kupili nieruchomość "[...]" blok nr [...] plac nr [...], będącą nieruchomością budowlaną, od W. D., który nabył tą nieruchomość w dniu 8 października 1946 r. od J. D., a W. i J. J. nieruchomość tą osobiście obejrzeli, przekonali się o jej stanie, granicach i powierzchni. - zgodnie z protokołem rozprawy odszkodowawczej z dnia 31 sierpnia 1965 r. i pismem Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia 15 października 1965 r., W. i J. J. kupili tą nieruchomość w celu budowy domu jednorodzinnego. - według pisma Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] – [...] z dnia 13 września 1966 r., nieruchomość ta znajdowała się na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową indywidualną. - zgodnie z podaniem z dnia 14 grudnia 1961 r., zaświadczeniem Państwowego Biura Notarialnego w W. i decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w O. z dnia [...] marca 1951 r. nr: [...], F. C., noszący wówczas nazwisko K., w dniu 25 października 1948 r. otrzymał nieruchomość "[...]" blok nr [...] plac nr [...], będącą nieruchomością budowlaną, od W. S.. - według "szkicu gruntów", nieruchomości "[...]" blok nr [...] place nr [...] i [...] znajdują się w pobliżu przedmiotowych nieruchomości, a nieruchomość "[...]" blok nr [...] plac nr [...] graniczny z placem nr [...] z bloku nr [...]. Wskazując na naruszenia pozostałych przepisów dekretu skarżący podnieśli, że : - w postępowaniu prowadzonym na podstawie dekretu, warunkiem prawidłowości postępowania było podjęcie pertraktacji z właścicielem nieruchomości w celu jej dobrowolnego nabycia. Nawet w przypadku nieustalenia przez wnioskodawcę wywłaszczenia danych właściciela nieruchomości, wnioskodawca nie był pozbawiony możliwości wystąpienia z wnioskiem o dobrowolną sprzedaż nieruchomości, w drodze ogłoszenia w tym przedmiocie, wzywającego do zgłoszenia się uprawnionego. Wniosek wywłaszczeniowy z dnia 4 maja 1949 r. nie spełniał powyższego wymogu, co stanowi o wydaniu ocenianego orzeczenia z rażącym naruszeniem art. 4 ust. 1 dekretu w zw. z art. 10 § 2 pkt 5 rozporządzenia. - W postępowaniu zakończonym wydaniem orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. zawiadomienia o rozprawach co do wywłaszczenia z dnia [...] października 1951 r. i z dnia [...] listopada 1951 r. oraz samo orzeczenie o wywłaszczeniu nie zostały ogłoszone w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym, co stanowi o rażącym naruszeniem art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu w zw. z art. 21 § 1 i 2 oraz art. 25 § 1 rozporządzenia. Ponadto okoliczność, że niektórzy właściciele nieruchomości, objętych wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia [...] maja 1949 r., powzięli wiedzę o postępowaniu wywłaszczeniowym, nie ma istotnego znaczenia, skoro właściciele przedmiotowych nieruchomości tej wiedzy nie powzięli. - w obwieszczeniu o wywłaszczeniu przedmiotowych nieruchomości mowa jedynie o wywłaszczeniu na cele kolejowe, bez wskazania konkretnego celu, jak np. budowy stacji rozrządowej [...]. Podobnie, w orzeczeniu Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. mowa wyłącznie o przeznaczeniu na cele użyteczności publicznej, bez podania konkretnego celu, a także bez określenia rodzaju projektowanych robót, co stanowi o rażącym naruszeniem art. 4 ust. 1 dekretu w zw. z art. 14 § 1 pkt 1 oraz z art. 22 § 2 pkt 2 rozporządzenia. - organ prowadzący postępowanie na podstawie dekretu winien był zarządzić przeprowadzenie stosownego postępowania wyjaśniającego i środków dowodowych, potrzebnych dla należytego ustalenia stanu sprawy także i w zakresie właścicieli wywłaszczanych nieruchomości. W postępowaniu zakończonym wydaniem orzeczenia Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r. żadne takie zarządzenia nie zostały wydane, a kwestia ustalenia stron postępowania ograniczyła się do odnotowania w protokole rozprawy co do wywłaszczenia z dnia 29 listopada 1951 r., że przedstawiciele wnioskodawcy wywłaszczenia oświadczyli, że nie udało im się ustalić nazwisk właścicieli gruntów, ponieważ obejmują one dawne grunty parcelacyjne S., a nabywcy działek nie są ujawnieni w hipotece. - orzeczenie Prezydium Rady Narodowej miasta W. z dnia [...] kwietnia 1953 r., w części dotyczącej przedmiotowych nieruchomości, nie zostało skierowane do ich właścicieli. Brak skierowania decyzji wywłaszczeniowej do właściciela rzeczy w każdym przypadku stanowi rażące naruszenie prawa. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że sprawa niniejsza jest rozpoznawana w wyniku oddalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylał decyzje organów w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] kwietnia 1953 r. Przypomnieć zatem wypada, że zgodnie przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (art. 153, 170 p.p.s.a.), organy ponownie rozpatrując sprawę po uchyleniu decyzji przez sąd, związane są oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego działania. W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie, należy rozumieć osąd odnośnie do prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa, tak materialnego, jak i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. np. wyrok NSA z 21 stycznia 2015 r., I GSK 1498/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na uwadze powyższe, obowiązkiem organów było wypełnienie zaleceń dotyczących ponownego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, wydając wyrok z 12 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 1717/11, zalecił odszukanie możliwych dokumentów, w tym mapy obrazującej nieruchomości których dotyczy orzeczenie z [...] kwietnia 1953 r. oraz dokonanie oceny czy w świetle innych niż dotychczas ocenione przez organy dokumentów, ewentualnie (jak należy rozumieć – w ich braku) można zasadnie twierdzić, że wspomniane orzeczenie rażąco naruszało prawo. W ocenie Sądu organy wywiązały się z tego obowiązku i dokonały oceny dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych nie naruszając art. 153 p.p.s.a. Spór między organem i skarżącym ogniskuje się wokół kwestii, czy orzeczenie Prezydium Rady Narodowej miasta W., Wydziału Społeczno - Administracyjnego z [...] kwietnia 1953 r., nr [...] (dalej: "orzeczenie wywłaszczeniowe"), w części dotyczącej nieruchomości wskazanych w zaskarżonej decyzji, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Przy czym zarzuty skarżących można ująć w dwie grupy zagadnień. Pierwsza dotyczy braku w aktach sprawy dowodów na spełnienie przesłanek materialnoprawnych do wydania orzeczenia wywłaszczeniowego, a przewidzianych w dekrecie z 1948 r. Druga grupa zarzutów skargi koncentruje się na kwestiach ewentualnych uchybień proceduralnych popełnionych w trakcie postępowania wywłaszczeniowego. Dokonując kontroli pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, należy ustalić, czy w istniejącym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do dokonania wywłaszczenia na podstawie art. 1 i 2 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1935-1945 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 138). Orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane na podstawie dekretu z 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 – 1945 r. Przesłanki materialnoprawne zastosowania dekretu zostały ujęte przede wszystkim w jego art. 1 i 2. Zgodnie z art. 1 ust. 1 dekretu z 1948 r., dopuszczalne jest wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1) i znajdujących się w dniu wejścia w życie niniejszego dekretu (czyli w dniu 16 kwietnia 1948 r.) we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych. W myśl zaś art. 1 ust. 2 dekretu z 1948 r., dopuszczalne jest także wywłaszczenie nieruchomości, zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1 i przewidzianych w dniu wejścia w życie niniejszego dekretu na budowę, rozbudowę i przebudowę przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa. Z kolei w art. 3 ust. 1 tegoż dekretu przewidziano, że wywłaszczenie polega na odjęciu prawa własności z dniem 9 maja 1945 r. Z kolei w art. 2 dekretu przewidziano, że wywłaszczenie przewidziane w art. 1 ust. 1 dotyczyć może tylko tych nieruchomości, które: 1) zajęte zostały: a) na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, b) na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa, c) na cele wojskowe, d) pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze, e) pod zalesienia lub na melioracje, f) na cele użyteczności publicznej, 2) są nadal użytkowane na cele wymienione w pkt 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów są przewidziane na cele wymienione w pkt 1 i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich jest przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu. Dla oceny, czy dana nieruchomość została zajęta na powyższe cele, miarodajny jest stan faktyczny i prawny nieruchomości, istniejący w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r. Przy tym organy, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1717/11, miały pozyskać czytelny "Szkic gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową" (bądź czytelną kopię szkicu), który przedłożony został w postępowaniu przed NSA. Nadto Sąd wskazał, że "władcze zajęcie nieruchomości przez okupanta, (...) musi trwać tak długo dopóki na tym obszarze kraju nie nastąpiło wyzwolenie". Sąd podziela wyrażone w zaskarżonej decyzji oceny Ministra, że z zebranych w aktach materiałów wynika, że przesłanki wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości zostały spełnione. To stanowisko Ministra znajduje potwierdzenie przede wszystkim w następujących dokumentach: a) wniosku do Ministerstwa Komunikacji z 4 maja 1949 r., gdzie grunty w os. [...] wskazuje się jako zajęte w okresie wojny przez okupanta i będące w użytkowaniu P. w dniu wejścia w życie dekretu (grunty te na załączonym szkicu zostały oznaczone kolorem różowym); b) wniosku wywłaszczeniowym do Wojewody [...] z 4 maja 1949 r. c) szkicu gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...] Nr [...], d) rejestru pomiarowego części gruntów nieruchomości [...] zajętych w latach 1939-1945, f) zdjęć lotniczych wykonanych w 1944 i 1945 r., g) opinii geodety uprawnionego E. R. z 24 sierpnia 2011 r. h) notatki geodety uprawnionego A. G. z dnia 15 grudnia 2015 r. i załączników do niej. W świetle tych dowodów nie budzi wątpliwości Sądu, że nieruchomości wskazane w zaskarżonej decyzji spełniały wymagania określone w art. 1 i 2 dekretu z 1948 r., a wniosek wywłaszczeniowy został złożony w terminie. Tym samym za niezasadne uznał Sąd zarzuty podniesione w skardze. Autor skargi stoi na stanowisku, że przedmiotowa nieruchomość nie spełniała warunków wywłaszczenia nieruchomości z art. 1 pkt 1 dekretu z 1948, gdyż nieruchomości nie zostały zajęte na cele określone w art. 2 pkt 1 dekretu z 1948 r. w okresie 1.09.1939 – 9.05.1945 r. i w dniu wejścia w życie dekretu nie znajdowały się we władaniu stosownej jednostki ani nie były użytkowane na cele o których mowa w art. 2 pkt 1 dekretu. Twierdzenia te uzasadnia natomiast tym, że z orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r. (tom 4/5 akt administracyjnych) wynika, że nieruchomości "[...]" część bloków nr [...] i [...] oraz nieruchomość stanowiąca własność A. S. o pow. 36.858 m2 nie zostały zajęte w latach 1939-45 na cele kolejowe. Wskazuje nadto, że dowody powołane przez Ministra (w szczególności "Rejestr pomiarowy części gruntów [...] i [...] w gminie B. powiecie i województwie [...]") nie wskazują przez kogo i na jakie cele zostały zajęte w latach 1939 – 1945 wymienione w nim grunty. Nadto wskazuje, że jeżeli przyjąć że w rejestrze wskazano nieruchomości zajęte na budowę, rozwój i utrzymanie urządzeń stacji rozrządowej [...], to informacje wynikające z rejestru stoją w sprzeczności z informacjami wynikającymi z orzeczenia z 1961 r. Rejestr wskazuje jako przeznaczone na ww. cele nieruchomości z bloku [...] i [...] oraz [...] (A. S.), które orzeczenie z 1961 r. uznaje ww. nieruchomości za niezajęte w terminach przewidzianych dekretem z 1948 r. Odnosząc się do tak sformułowanych i uzasadnionych zarzutów, Sąd w pierwszym rzędzie wskazuje, iż z treści skierowanej do Sądu skargi wynika, że stanowisko skarżących co do oceny w postępowaniu nadzorczym materiałów dowodowych sprowadza się do tezy, że skoro z części materiałów archiwalnych nie wynikają okoliczności potwierdzające spełnienie przesłanek uzasadniających wywłaszczenie, to zasadne jest stwierdzenie nieważności orzeczenia, w którym przyjęto że takie przesłanki spełnione zostały. Otóż, w ocenie Sądu, taka teza jest całkowicie błędna. Po pierwsze bowiem z faktu, że część (nie wszystkie) dokumentów nie potwierdza jakiś okoliczności, nie można wyprowadzać wniosku że te okoliczności nie zaistniały. Jest to bowiem wnioskowanie zbyt daleko idące, szczególnie w sytuacji, gdy decyzja ostateczna (i co warto odnotować wydana kilkadziesiąt lat temu) podlega ocenie w trybie nadzorczym a nadto istnieją dokumenty potwierdzające okoliczność spełnienia przesłanek uzasadniających wywłaszczenie w trybie dekretu z 1948 r. Wynika to ze specyfiki postępowania nadzorczego, w którym brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenia istnienia ciężkich wad decyzji, wyklucza możliwość ich wyeliminowania z obrotu prawnego. Takie stanowisko wyrażone zostało m. in. w wyroku NSA wydanym w niniejszej sprawie (sygn. akt I OSK 1717/11) i już z tej przyczyny jest ono wiążące dla organów i Sądu orzekających w niniejszej sprawie, a nadto Sąd w składzie tu orzekającym stanowisko to w pełni podziela. Z taką też sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Mianowicie w katach znajdują się dokumenty (wymienione powyżej, a opisane na stronach 4 i 5 zaskarżonej decyzji), z których wynika, że nieruchomości stanowiące działkę nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działkę nr [...] z bloku nr [...], działkę nr [...] z bloku nr [...] oraz działkę nr [...] z bloku nr [...], w okresie 1 września 1939 r. – 9 maja 1945 r. były zajęte na cele wymienione w art. 2 pkt 1 dekretu z 1948 r. oraz w dniu wejścia w życie znajdowały się we władaniu P.. Niezależnie jednak odnosząc się do twierdzeń postawionych w skardze a deprecjonujących znaczenie tych dokumentów, Sąd wyjaśnia, że niniejsze postępowanie dotyczy nieruchomości znajdujących się na obszarze bloków: [...], [...] , [...] i [...]. Nie ulega wątpliwości, że orzeczenie z 1961 r., na które powołują się skarżący jako dowód braku zajęcia wywłaszczonych nieruchomości na cele kolejowe w latach wojny, nie dotyczy nieruchomości objętych zaskarżoną decyzją. Kwestia ta nie jest zresztą sporna. Pełnomocnik w skardze takiej tezy nie stawia, zaś z analizy treści orzeczenia z 1961 r. bezsprzecznie wynika, że nie dotyczy ono działek z bloków [...], [...], [...] i [...]. Z treści tego orzeczenia nie można zatem wywieść wniosku, że stan nieruchomości objętych zaskarżoną decyzją oraz orzeczeniem z 1961 był taki sam i że w konsekwencji zasadne jest przyjęcie, że działki z bloków [...], [...], [...] i [...] również nie były zajęte na cele wskazane w dekrecie z 1948 r. oraz że nie spełniały innych przesłanek wywłaszczeniowych. Przy tym prawdą jest, iż orzeczenie z 1961 r. obejmuje nieruchomości znajdujące się na obszarze części bloków [...] i [...] o pow. 25727 m2 oraz z bloku [...] stanowiących własność A. S. i wobec tych nieruchomości orzeka, że nie były one zajęte na cele wskazane w dekrecie z 1948 r. Jednocześnie nieruchomości te zostały również wskazane w omówionym powyżej rejestrze, który Sąd uznaje za jeden z dokumentów potwierdzających spełnienie przez wywłaszczone nieruchomości przesłanek dekretowych (kwestię tę przesądził NSA w wyroku z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1340/16, dostępny j.w.). Z powyższego nie można jednak wysnuć wniosku, że również nieruchomości objęte ocenianą obecnie decyzją nie były zajęte na cele wskazane w dekrecie z 1948 r. P pierwsze bowiem takie wnioskowanie byłoby bowiem zbyt daleko idące w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji. Należy bowiem przypomnieć, że zasadą w takim postępowaniu, szczególnie gdy podstawą stwierdzenia nieważności jest przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a zatem powoływanie się na wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie ugruntowany jest bowiem pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji w trybie powołanego przepisu k.p.a. (por. przywołany wyżej wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1340/16,). Brak bowiem dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość eliminacji jej z obrotu prawnego. Po drugie zaś, Sąd za słuszne w tym zakresie przyjmuje stanowisko organu wyrażone na stronie 5 zaskarżonej decyzji, że wydanie orzeczenia z 1961 r. potwierdza, iż organ wywłaszczeniowy dokonywał ustaleń w zakresie faktycznego zajęcia gruntów na cele przewidziane dekretem, a nie w sposób automatyczny akceptował okoliczność wskazane we wniosku przez P.. Uwzględniając wyżej zaprezentowane poglądy wyrażane w orzecznictwie oraz zaaprobowane oceny dokonane przez organ Sąd za bezzasadne uznał zarzuty skargi dotyczące braku przeznaczenia nieruchomości objętych orzeczeniem z 1953 r. na cele wskazane w dekrecie wobec skorygowania treści tego orzeczenia decyzją z 1961 r. Zdaniem Sądu, fakt wydania orzeczenia z 1961 r. przesądza o braku zajęcia na cele wskazane w dekrecie z 1948 r. wyłącznie tych nieruchomości, o których mowa w orzeczeniu z 1961 r. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do rozciągania wniosków wynikających z orzeczenia z 1961 r. na inne nieruchomości. Jak wyżej zaś podkreślono, orzeczenie z 1953 r. w części której dotyczy decyzji Ministra oceniana w niniejszym postępowaniu przez Sąd, nie dotyczy tych samych nieruchomości, o których stanowi orzeczenie z 1961 r. Sąd jeszcze raz podkreśla, że jakiekolwiek wątpliwości co do legalności decyzji ostatecznej, przemawiają za odmową stwierdzenia jej nieważności. Stąd samo podnoszenie przez wnioskodawców – bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów – że nieruchomości objęte kwestionowaną decyzją ostateczną, również (tj. tak ja te, które objęto orzeczeniem z 1961 r.) nie były zajęte na cele wskazane w dekrecie, nie jest wystarczające dla stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1953 w części, której dotyczy zaskarżona decyzja. Tylko bowiem stwierdzone – a nie domniemane wady decyzji – uzasadniają wyeliminowanie decyzji ostatecznej z obrotu prawnego. Tym bardziej, gdy ocenie podlega decyzja wydana w 1953 r., a więc ponad 60 lat temu i dotyczy ona nieruchomości odzyskiwanych po drugiej wojnie światowej, co przesądza że jej ocena dokonywana jest w oparciu o często niekompletne akta archiwalne. Dodatkowo Sąd nie podziela argumentacji zaprezentowanej w skardze, że naruszony został art. 153 p.p.s.a, w związku z przyjęciem przez organy domniemania, że w przypadku nieruchomości objętych orzeczeniem z 1953 r. w części, której dotyczy postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją, w toku postępowania nadzorczego należy ograniczyć się do oceny, czy istnieją dowody obalające domniemanie, iż wymienione w dekrecie przesłanki wywłaszczenia zostały spełnione. Przede wszystkim bowiem organ nie skupił się na ocenie czy istnieją dowody obalające domniemanie legalności orzeczenia z 1953 r., ale wskazał dokumenty które to domniemanie potwierdzają. Nadto – jak wyżej wyjaśniono w postępowaniu nadzorczym, wobec faktu, że: 1) decyzja ostateczna korzysta z domniemania legalności i prawidłowości (wyrok NSA z 10 września 2014 r., sygn. akt I OSK 229/13, dostępne j.w.); 2) wątpliwości co do jej legalności przemawiają za odmową stwierdzenia jej nieważności; 3) brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego to stanowisko organów rozpatrujących wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1953 r. sprowadzające się do uznania, że w razie braku dowodów obalających zasadność uznania w orzeczeniu z 1953 r., że objęte nim nieruchomości, których dotyczy niniejsze postępowanie, zostały zajęte na cele przewidziane dekretem, przy jednoczesnym stwierdzeniu istnienia materiałów potwierdzających tezę, że zostały one na te cele zajęte (patrz dokumenty wymienione na str. 26 i 27 niniejszego uzasadnienia), jest jak najbardziej prawidłowe. Tym bardziej, że NSA w wyroku o sygn. akt I OSK 1717/11 wyraził w sposób nie budzący wątpliwości, że brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, stanowi negatywną przesłankę ich wzruszenia. W niniejszej sprawie – biorąc pod uwagę – całokształt wyżej zaprezentowanych rozważań, zdaniem Sądu, organy zasadnie oceniły że jednoznacznych dowodów, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w ostatecznym orzeczeniu z 1953 r. brak. Domniemania co do istnienia wątpliwości, nie są zaś wystarczające dla wyeliminowania z obrotu decyzji ostatecznej. Stąd nie może, wbrew stanowisku skarżących – o wadach orzeczenia z 1953 r. przesądzić ani brak informacji przez kogo i w jakim celu zostały zajęte w latach 1939 – 1945 nieruchomości wymienione w rejestrze pomiarowym części gruntów nieruchomości [...] i [...] w gminie B. powiecie i województwie [...], ani omówione w skardze braki w szkicu gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...] w powiecie i województwie [...] położonych. Fakt, że zarówno rejestr i szkic obejmują nieruchomości, następnie uznane w orzeczeniu z 1961 r. za niezajęte na cele wskazane w dekrecie, nie świadczy bowiem o tym, że nieruchomości, których dotyczy zaskarżona decyzja Ministra, również nie zostały na te cele zajęte, skoro co do tych ostatnich nieruchomości brak analogicznego orzeczenia. Warto również odnotować, że szkic ten został uznany za istotny dowodów w sprawie w uzasadnieniu wyroku NSA z 12 lutego 2013 r., I OSK 1717/11. O wadliwości orzeczenia z 1953 r. nie świadczy również twierdzenie skarżących, iż dowody powołane przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, oceniane z uwzględnieniem dowodów pominiętych przez organ, są niewystarczające dla wykazania, że przesłanki wywłaszczenia przedmiotowych nieruchomości zostały spełnione, bądź są sprzeczne z innymi dowodami. Dla wyeliminowania orzeczenia z 1953 r. konieczne byłoby stwierdzenie, że przesłanki nie zostały spełnione, a w świetle ww. opisanych akt sprawy uzasadniających twierdzenie przeciwne, nie jest możliwe dokonanie jednoznacznej oceny, że orzeczenie z 1953 obarczone jest wadą powodującą jego nieważność. Minister zatem nie dopuścił się pominięcia dowodów przemawiających za wadliwością orzeczenia z 1953 r., jednakże słusznie ocenił, że istnieją również dowody przemawiające za jego prawidłowością. W takiej zaś sytuacji z przyczyn omówione powyżej, nie może być mowy o jednoznacznym stwierdzeniu, że orzeczenie z 1953 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Za wadliwością orzeczenia z 1953 r. nie przemawiają również zawarte w odwołaniu D. w W. z dnia 20 stycznia 1962 r., twierdzenia, że P. nie posiadały dowodów na okoliczność zajęcia nieruchomości objętych wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia 4 maja 1949 r. na cele kolejowe przed dniem 9 maja 1945 r., a zajęcie tych nieruchomości przez P. następowało w różnych okresach czasu, ani też fakt że na nieruchomościach objętych wnioskiem okupant wybudował olbrzymią stację [...], którą przed odejściem zdewastował i rozebrał tak, że teren był opustoszały. Niewątpliwie bowiem fakt istnienia w latach okupacji stacji kolejowej na działkach objętych niniejszym postępowaniem potwierdzają zdjęcia lotnicze z 1944 r. oraz 1945 r. Nie są zasadne twierdzenia skarżących ani co do braku możliwości posłużenia się tymi zdjęciami przy czynieniu ustaleń faktycznych (zakaz taki wbrew twierdzeniom skargi w ogóle nie wynika z wyroku NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1717/11), ani też nie można uznać że są one nieczytelne a nadto nie jest znane źródło ich pochodzenia. Po pierwsze twierdzenia poddające w wątpliwość pochodzenie zdjęć, są niczym nie uzasadnione, a w konsekwencji jako gołosłowne, Sąd uznał jej za nie mające znaczenia dla sprawy. W aktach sprawy znajduje się w szczególności pismo Centralnego Archiwum Wojskowego z 16 września 2011 r. oraz notatka służbowa pracownika Ministerstwa z 1 września 2011 r. dotyczące tych zdjęć. Są to dokumenty sporządzone przez funkcjonariuszy publicznych i strona – bez rzeczowego wykazania podstaw takich twierdzeń – nie może podważać wiarygodności oświadczeń zawartych w tych dokumentach. Wszak funkcjonariusz publiczny ponosi odpowiedzialność karną za poświadczenie nieprawdy w dokumencie (art. 271 k.k.), zaś w oparciu o wartości wynikające z art. 1 i 2 Konstytucji RP działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym korzystają z domniemania dobrej wiary (praesumptio boni viri), a w każdym razie niedopuszczalne jest konstruowanie swoistego domniemania wadliwości działania tych organów. Po drugie porównanie tych zdjęć (powiększonych i wydrukowanych) ze współczesnymi mapami, znajdującymi się w aktach sprawy, wykazuje przydatność tych zdjęć do oceny czy działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...] zostały zajęte pod stację rozrządową, a w szczególności pod widoczne na zdjęciach tory kolejowe. Fakt, że nie jest widoczny na zdjęciach śnieg, po pierwsze nie jest w ogóle w ocenie Sądu oczywisty, ale gdyby nawet przyjąć, że śniegu nie widać, nie świadczy to że zdjęcia nie były zrobione zimą. Pełnomocnik nie wykazał, że w roku 1945 śnieg w dniu zrobienia zdjęć powinien być widoczny. Znane są bowiem przypadki bezśnieżnych dni w zimie, nadto nawet w śnieżne dni, śnieg na drogach i trakcjach jest albo rozjeżdżony, albo topnieje, co uzasadnia brak jego uwidocznienia na zdjęciach, szczególnie gdy uwzględni się stan technicznego zaawansowania aparatury fotograficznej w okresie II wojny światowej. Co do znaczenia prawnego kwestii demontażu przez okupanta niemieckiego istniejącej na przedmiotowych nieruchomościach infrastruktury kolejowej oraz dewastacji i zniszczeniu infrastruktury pozostałej, w kontekście ciągłości zajęcia nieruchomości na cele kolejowe w latach okupacji, Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko wyrażone w przywołanym już wcześniej wyroku NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OKS1340/16, według którego okoliczności wyżej przytoczone, stanowią wymuszone działaniami wojennymi postępowanie niemieckich władz okupacyjnych i jako takie nie świadczą o trwałym i zamierzonym zlikwidowaniu stacji rozrządowej [...] oraz przeznaczeniu zajętych pod tą stację gruntów na inny cel. Stacja rozrządowa niewątpliwie została zniszczona, ale zajęte pod nią grunty nie zmieniły swojego przeznaczenia, co potwierdzają działania P. zmierzające do odbudowy stacji rozrządowej, w tym wniosek o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego z dnia 4 maja 1949 r. Tym samym ani fakt, że ulegające wywłaszczeniu grunty stanowiły nasypy, wykopy, nieużytki i odłogi, ani podnoszona przez skarżących okoliczność braku ciągłego zajęcia przez okupanta w okresach wskazanych w dekrecie, nie mogły przesądzić o prawidłowości oceny, że wywłaszczone grunty nie spełniały przesłanek dekretu z 1948 r. uzasadniających orzeczenie o wywłaszczeniu. Wbrew twierdzeniom skargi odmienne stanowisko w tym zakresie nie narusza art. 153 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. akt I OSK 1717/11 nakazał bowiem organom w ponownym postępowaniu uwzględnienie tych okoliczności, niemniej nie podał wiążącej w sprawie oceny ich wystąpienia. Organ był zatem uprawniony do wyrażenia takiej oceny w oparciu o całokształt dokumentów. Za zupełnie bezpodstawne oraz pozbawione doniosłości prawnej, Sąd uznał twierdzenia dotyczące p. E. R.. Powołane w skardze przepisy art. 24 § 1 pkt 4, art. 24 § 3 k.p.a. w związku z art 84 § 2 k.p.a. dotyczące wyłączenia biegłego w ogóle nie miały zastosowania w niniejszej sprawie. Co prawda skarżący wskazują na pkt 4 art. 24 par. 1 , jednak z uzasadnienia wynika, że chodzi o przesłankę wymienioną w pkt 5. Wyłączenie biegłego w oparciu o ww. przepisy, może nastąpić, gdy brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Nie ma natomiast żadnych dowodów potwierdzających że p. R. brała udział w wydaniu orzeczenia z 1953 r. Gdyby natomiast nawet uznać zasadność tego argumentu, to wyeliminowanie dowodów uzyskanych na skutek pracy pani. R., nie zmieniłoby konstatacji, że w sprawie istnieją dowody wskazujące na wydanie orzeczenia z 1953 r. zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Opinia sporządzona przez p. R. potwierdza bowiem tylko to, co wynika już z innych wskazanych wyżej dokumentów. Inne, a wymienione wyżej dokumenty, świadczą bowiem o prawidłowości stanowiska, że nieruchomości objęte tym orzeczeniem w zakresie ocenianym w niniejszej sprawie, były zajęte na cele wskazane w dekrecie z 1948 r.. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn.. I OSK 1340/16 "Szkic gruntów projektowanych do wywłaszczenia pod stację rozrządową [...]" był załączony do wniosku o wywłaszczenie. Z uwagi na szereg postępowań toczących się z wniosków byłych właścicieli nieruchomości wywłaszczonych tym samym orzeczeniem, w aktach administracyjnych znajdują się tylko kopie oryginalnych archiwalnych dokumentów z przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego, wykonane przez organ. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie ze wskazanego wyżej szkicu gruntów wynika, że działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...] zostały oznaczone jako grunty zajęte w latach 1939 – 1945 użytkowane przez P.. Zatem to nie geodeta E. R. naniosła sposób zajęcia nieruchomości i legendę na tym szkicu. Świadczy o tym – jak wskazał NSA w ww. wyroku – chociażby jednolitość wykonania zapisów (w tym legendy) na tym szkicu. Z opisu "Szkicu gruntów" dokonanego przez geodetę wynika, że naniesień dokonała na aktualnej mapie a nie na szkicu, w szczególności nie na jego oryginale. Zatem zajętość gruntów ustalono na podstawie szkicu gruntów, już w postępowaniu wywłaszczeniowym, a nie jak twierdzi skarżący, w postępowaniu nadzorczym. Zajętość ww. działek potwierdza także rejestr pomiarowy dołączony do wniosku o wywłaszczenie. W rejestrze tym, sporządzonym w dniu 16 kwietnia 1949 r. przez Dział Pomiarowy Dyrekcji Odbudowy WWK, opisano jako zajęte w latach 1939-1945 działki nr [...] i nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...], działka nr [...] z bloku nr [...] oraz działka nr [...] z bloku nr [...]. Co prawda w późniejszym okresie P. określiły rejestr jako nieaktualny co do nieruchomości objętych orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w mieście W. z dnia [...] grudnia 1961 r., jednak – jak wyżej wskazano – brak jest podstaw do kwestionowania tego dokumentu co do działek objętych zaskarżoną decyzją. Jak wyżej również wskazano, na ocenę prawidłowości orzeczenia z 1953 r. nie wpływają przytoczone w skardze okoliczności, z których wynika budowlany charakter nieruchomości. Powody takiego uznania są Sądu są tożsame z powodami przytoczonymi powyżej w zakresie zniszczenia przez okupanta stacji rozrządowej [...] i mimo to braku zmiany przeznaczenia gruntów jako zajętych na cele kolejowe. Jeżeli chodzi o zarzuty skargi dotyczące aspektów proceduralnych, to warto w pierwszej kolejności wskazać, że dekret z 1948 r. zawierał część własnych regulacji w tej kwestii, a w pozostałych aspektach odsyłał do rozporządzenia wywłaszczeniowego (art. 4 dekretu). Odesłanie zaś do rozporządzenia wywłaszczeniowego następowało odpowiednio (art. 4 ust. 1 in principio). Odpowiednie stosowanie prawa polega na stosowaniu przepisów regulujących jeden zakres odniesienia do drugiego zakresu odniesienia, jednak z uwzględnieniem specyfiki tego drugiego zakresu, co powoduje, że przepisy regulujące pierwszy zakres odniesienia są stosowane wobec drugiego zakresu odniesienia wprost (bez modyfikacji) bądź ze zmianami albo też nie są stosowane w ogóle. Interpretator, ustalając, o którą z tych sytuacji chodzi, powinien posłużyć się wykładnią systemową, celowościową i funkcjonalną. Stosownie do ugruntowanego w orzecznictwie stanowiska (patrz m. in wyrok NSA z 11 czerwca 2014 r., I OSK 2680/12, wydany w odniesieniu do tego samego orzeczenia wywłaszczeniowego, ale w zakresie innej nieruchomości, tj. [...]), a które Sąd w niniejszej sprawie podziela: 1) orzeczenie wydane na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. miało charakter deklaratoryjny, gdyż nieruchomość przechodziła z mocy prawa na własność Skarbu Państwa z dniem 9 maja 1945 r., 2) przepisy te miały nacjonalizacyjny charakter, a akty administracyjne wydawane na podstawie tego dekretu były aktami rzeczowymi, które regulowały sytuację prawną rzeczy (nieruchomości). Regulatywne oddziaływanie takiego aktu rozciąga się na każdoczesnego właściciela, czy posiadacza nieruchomości. Taki charakter miało orzeczenie z [...] kwietnia 1953 r., które wskazywało ujawnionych w księdze wieczystej właścicieli nieruchomości lub ich sukcesorów, a także nieruchomości, których właścicieli nie dało się ustalić. Powyższe wpływa na ocenę ewentualnych naruszeń procedury, niezależnie od faktu, że naruszenia proceduralne mogą być uznane za rażące, wyłącznie jeżeli miały wpływ na treść ocenianego orzeczenia. I tak, zgodnie z treścią art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. postępowanie wywłaszczeniowe, prowadzone na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r., miało być prowadzone dalej na tej samej podstawie, aż do wydania ostatecznego orzeczenia o wywłaszczeniu, z tym, że odwołania miałyby rozpatrywane przez odwoławcze komisje wywłaszczeniowe. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. do wywłaszczenia na podstawie tego dekretu stosuje się odpowiednio przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. R.P. Nr 86, poz. 776) w brzmieniu ustawy z dnia 30 marca 1939 r. (Dz. U. R.P. Nr 31, poz. 205) z takimi zmianami, iż: wniosek o wywłaszczenie może obejmować poszczególne nieruchomości bądź łącznie nieruchomości położone na terenie jednej gminy lub na terenie jednej gromady, jeżeli gmina wiejska obejmuje więcej niż jedną miejscowość; do wniosku załącza się tylko ogólny plan sytuacyjny, przewidziany w art. 11 § 1 pkt 1, natomiast dane przewidziane w pkt 2 i 3 tegoż § 1 i art. 17 § 2 ubiegający się o wywłaszczenie przedstawi tylko o tyle, o ile jest w ich posiadaniu; zawiadomienie i doręczenie do rąk właściciela lub posiadacza nieruchomości w toku czynności wstępnych postępowania przygotowawczego i wywłaszczenia zastępowano ogłoszeniem w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i przez wywieszenie odpisu tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego. W ocenie Sądu, wniosek z dnia 4 września 1949r. spełniał wymagania określone w art. 10 i 11 powołanego wyżej rozporządzenia w zw. ar. 4 ust. 1 pkt 2) dekretu. Zgodnie z art. 10 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r. Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym, celem wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego ubiegający się o wywłaszczenie powinien złożyć wojewodzie uzasadniony wniosek wraz z odpowiedniemi załącznikami. We wniosku należy (§2): 1) wymienić i opisać rodzaj i cel zamierzonych robót, wymagających wywłaszczenia; 2) uzasadnić potrzebę wywłaszczenia ze wskazaniem przepisu prawnego, przewidującego dopuszczalność wywłaszczenia na dany cel; 3) wskazać w przybliżeniu ogólną powierzchnię terenu, przeznaczonego do wywłaszczenia, z powołaniem się na plan sytuacyjny, oraz opisać ogólnie to, co się na nieruchomości znajduje; 4) wskazać, na czym ma polegać wywłaszczenie; 5) wymienić cenę żądaną przez właściciela i ofiarowaną mu w wyniku pertraktacji, prowadzonych w celu dobrowolnego nabycia nieruchomości; 6) oznaczyć termin rozpoczęcia zamierzonych robót. Z punktu widzenia dokonywanej przez Sąd oceny, istotna jest treść § 4 omawianego art. 10 rozporządzenia, który wprowadza wyjątki od wymogów jakie winien spełniać wniosek. I tak: 1) jeżeli wywłaszczenie jest zamierzone na cele obrony Państwa, ubiegający się o wywłaszczenie może wymienić i opisać rodzaj i cel zamierzonych robót w sposób ogólny oraz pominąć dane, wymienione w pkt. 6) § 2; te ostatnie dane można również pominąć, gdy wywłaszczenie jest zamierzone na cele kolei żelaznych użytku publicznego. 2) W przypadku, gdy wywłaszczenie dotyczy większej liczby osób, można pominąć dane, wymienione w pkt. 5) § 2. Ten ostatni zapis czyni zatem niezasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 4 ust. 1 dekretu wobec nie spełnienia koniecznego do wywłaszczenia wymogu poprzedzenia złożenia wniosku o wywłaszczenie przeprowadzeniem pertraktacji z właścicielem nieruchomości prowadzonych w celu dobrowolnego nabycia nieruchomości. Stanowisko takie wyraził już Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 3307/17 i skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni pogląd ten podziela. Nadto, z uwagi na odpowiednie (w myśl art. 4 ust. 1 dekretu) stosowanie przepisów rozporządzenia Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem, również brak było obowiązku przeprowadzenia pertraktacji w celu dobrowolnego nabycia nieruchomości, skoro właściciele nieruchomości – jak wynika z akt archiwalnych – nie zostali ustaleniu W dalszej kolejności należy wskazać, że stosownie do art. 13 i 14 § 1 powołanego rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 września 1934 r. wniosek wywłaszczeniowy podlega obwieszczeniu w gminach, w których obrębie znajduje się wywłaszczana nieruchomość. Stosownie do treści art. 14 § 2 rozporządzenia w obwieszczeniu należało podać do wiadomości, że plan sytuacyjny i inne załączniki zostały wyłożone w lokalu zarządu gminy do przejrzenie w okresie 14 dni oraz ogłosić, iż w powyższym terminie każdy zainteresowany mógł zgłosić wnioski lub sprzeciwy. Zgodnie z art. 25 § 1 tego rozporządzenia, orzeczenie wywłaszczeniowe doręcza się wywłaszczającemu i wywłaszczonemu na piśmie. W przypadku, gdy orzeczenie dotyczy większej liczby osób, treść jego może być podana do wiadomości interesowanych za pomocą obwieszczeń publicznych we właściwych gminach. Mając na względzie powyższe uwagi należy stwierdzić, że zarzuty skargi dotyczące nie dokonania stosownych obwieszczeń winny być uznane za uchybienie procesowe, ale do stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej koniecznym byłoby jeszcze ustalenie, że uchybienie to przesądziło o treści decyzji (tj. odjęciu prawa własności). Tymczasem w ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek przesłanek uzasadniających przyjęcie takiego stanu rzeczy. Również pełnomocnik skarżących takich przesłanek nie wskazał. Dodatkowo należy podkreślić, że zarówno zarzuty dotyczące nie ustalenia właścicieli, jak i braku stosownych ogłoszeń dotyczą kwestii związanych z zapewnieniem stronie czynnego udziału w postępowaniu, a więc okoliczności mogącej stanowić podstawę wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Tym samym kwestie te nie mogły mieć wpływu na słuszność zaprezentowanej w zaskarżonej decyzji oceny co do braku przesłanek do stwierdzenia, iż orzeczenie z [...] kwietnia 1953 r. wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa. W aspekcie charakteru naruszonego przepisu należy jeszcze wskazać, że Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. nie może jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a). Ustawodawca przewidział bowiem odrębny katalog przesłanek skutkujących wznowieniem postępowania oraz inny, odrębny katalog dający podstawę do stwierdzenia nieważności. System weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usuniecie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie (por. np. wyrok NSA z 28 maja 2015 r., II OSK 899/15, CBOSA oraz wyrok NSA z 29 czerwca 2006 r., II OSK 843/05, CBOSA; J. Borkowski, [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, teza 5 do art. 156; K. Glibowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Warszawa 2015, 16 wyd., Legalis, teza 57 pkt 13 do art. 156). Zdaniem Sądu bezzasadny jest również zarzut rzekomego niewskazania konkretnego celu wywłaszczenia w obwieszczeniu o wszczęciu postepowania oraz w orzeczeniu wywłaszczeniowym. W obwieszczeniu wskazano bowiem, że wywłaszczenie następuje na "cele kolejowe". Podobnie w orzeczeniu wywłaszczeniowym wskazano, że wywłaszczenie następuje na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej. Przy tym nawet jeżeli uznać, że cel nie został wskazany prawidłowo, to dla ewentualnego stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego kluczowe znaczenie ma to, czy cel wywłaszczenia rzeczywiście istniał, a nie to, czy był wskazany w decyzji. Ta druga sytuacja może być kwalifikowana jako uchybienie procesowe, ale nie determinujące rażącego naruszenia prawa w aspekcie materialnym (jeżeli w realiach danej sprawy cel taki faktycznie występował, a taka sytuacja ma właśnie miejsce w niniejszej sprawie). Sąd nie stwierdził innych naruszeń prawa niż wskazane w skardze, które mogłoby doprowadzić do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji (art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 p.p.s.a.). Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło