IV SA/Wa 345/21
WyrokWSA w Warszawie2021-06-07
Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Alina Balicka, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który nie może zostać zarejestrowany w Polsce z powodu swojego stanu i braku odpowiednich dokumentów, powinien zostać zakwalifikowany jako odpad?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który nie może zostać zarejestrowany w Polsce z powodu swojego stanu i braku dokumentu potwierdzającego jego dopuszczenie do ruchu (Certificate of Salvage for a Vehicle z adnotacją 'Registration not to be issued'), stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. W związku z tym, jego sprowadzenie stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów, a odbiorca pojazdu, skarżąca A. H., ponosi za to odpowiedzialność.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, która utrzymała w mocy postanowienie zobowiązujące A. H. do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu sprowadzonego z zagranicy. Organ uznał pojazd za odpad ze względu na jego stan techniczny i brak możliwości rejestracji w Polsce, co skutkowało stwierdzeniem nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów. A. H. wniosła skargę, zarzucając błędne uznanie pojazdu za odpad i naruszenie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.) Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi A. H. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] września 2020 r. [...] zobowiązujące A. H., prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: [...] A. H. pod adresem: [...] K., Al. [...], do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04 * w postaci uszkodzonego pojazdu marki: SUBARU CROSSTREK PREMIUM, o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], wysłanego z terytorium [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
W uzasadnieniu postanowienia Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego w P. Oddziału Celnego w R. pismem z 30 kwietnia 2019 r. zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki SUBARU CROSSTREK PREMIUM, o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przez A. H., będącą odbiorcą odpadu, odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznając przedmiotowy pojazd za odpad, postanowieniem z dnia [...] września 2020 r. wezwał A. H. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu przez będącego odbiorcą pojazdu o kodzie 16 01 04 * w postaci uszkodzonego pojazdu marki SUBARU CROSSTREK PREMIUM, o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], odpowiedzialnym za jego nielegalne przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty doręczenia niniejszego postanowienia.
A. H. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej powyższym postanowieniem z dnia [...] września 2020 r.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, ponownie rozpatrując sprawę podniósł, że definicja pojęcia "odpad" została określona w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2021 r. poz. 779 ze zm.), zgodnie z którą przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2920/13, w którym wskazano, iż "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Co równie istotne, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 79/15, decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Z powyższego wynika, iż głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest postępowanie jej posiadacza. Według Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla oceny tego, czy zaszło, "pozbycie się" danej substancji czy przedmiotu, istotne jest określenie przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, skłaniających posiadacza do tej zmiany (np. nieprzydatność czy brak możliwości wykorzystania w dotychczasowy sposób), a także ewentualne konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) tego nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C-114/01). Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz.
W treści uzasadnienia organ wskazał, że sprowadzony przez A. H. pojazd, w momencie zgłoszenia do procedury celnej był bezsprzecznie uszkodzony oraz wymagał przeprowadzenia napraw w warunkach warsztatu samochodowego. Potwierdza to załączona do materiału dowodowego kopia formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru sporządzonego przez inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w R. – Delegatura w J. oraz dokumentacja fotograficzna, z której wynika, że przedmiotowy pojazd uszkodzony jest zarówno w przedniej, jak i tylnej części pojazdu oraz po prawej stronie. Organ wskazał ponadto, że do spornego pojazdu właściwy organ Stanu [...] w [...] wydał dokument Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...]. Dodatkowo organ podkreślił, że zgodnie z tłumaczeniem sporządzonym przez tłumacza przysięgłego z 8 czerwca 2020 r., dokument ten stanowi "Świadectwo własności pojazdu powypadkowego", a analiza tego dokumentu wykazała, że zawiera on adnotację: Registration not to be issued, co zgodnie z powyższym tłumaczeniem przysięgłym oznacza: "Rejestracja nie będzie wystawiona". Powyższa oznacza, że dla przedmiotowego pojazdu powypadkowego właściwe władze Stanu [...] w [...] wydały dokument, na podstawie którego niemożliwa jest rejestracja przedmiotowego pojazdu powypadkowego, w stanie, w jakim się znajdował, nie mógł poruszać się po drogach. Organ podkreślił, że przedmiotowy pojazd, aby mógł być wykorzystywany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego (odbudowanego, po remoncie), którym skarżąca przemieszczając pojazd na terytorium Polski nie dysponowała. Istotne jest, że w przypadku naprawy pojazdu na terenie [...], zastosowania się do procedur i przepisów wynikających z prawa Stanu [...], właściwy organ Stanu mógłby wydać dla tego pojazdu dokument "Certificate of Title – reconstructed". Organ zaznaczył, że przemieszczając pojazd poza granice Stanu [...], a w szczególności wywożąc go poza granice [...], tymczasowa przeszkoda prawna, stanowiąca o niemożności zarejestrowania spornego pojazdu, stała się trwałą przeszkodą prawną, gdyż niemożliwe stało się uzyskanie dla spornego pojazdu certyfikatu własności pojazdu "zrekonstruowanego" (odbudowanego, po remoncie). Powyższe, na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110 z późn. zm.), wykluczało prawną możliwość ponownego dopuszczenia przedmiotowego pojazdu do ruchu drogowego, a tym samym jego dalsze użytkowanie zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Organ wskazał również, że zgodnie z art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przypadku pojazdu sprowadzanego z terytorium państwa niebędącego państwem członkowskim, zamiast dowodu rejestracyjnego, o którym mowa w art. 1 pkt 5, dopuszcza się przedstawienie innego dokumentu stwierdzającego rejestrację pojazdu, wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie, a w analizowanym przypadku strona przedstawiła dokument wydany przez władze Stanu [...], tj. Tytuł własności pojazdu po wypadku - Nie wydawać dowodu rejestracyjnego, z zapisem: "pojazd jest po wypadku i nie jest dopuszczony do ruchu po autostradach dopóki nie zostanie wydany tytuł własności pojazdu po remoncie". Nie można zatem uznać w ocenie organu, że dokument posiadający zapis jest tożsamy z dokumentem, o którym mowa w powołanym art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Biorąc pod uwagę, że nie uprawnia on do rejestracji pojazdu, należy przyjąć, że pojazd ten nie może być również zarejestrowany na terytorium Polski.
Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/13, w którym Sąd stwierdził, że "przy ocenie zdatności pojazdu do poruszania się po drogach istotne znaczenie ma ocena, czy pojazd spełnia warunki pozwalające go zarejestrować, określone w ustawie (...) Prawo o ruchu drogowym (...). Zgodnie z art. 72 ust. 1 ww. ustawy rejestracji pojazdów dokonuje się na podstawie m.in. dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu (...)" oraz na wyrok NSA z dnia 5 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 961/17, w którym Sąd wskazał, że "z uwagi na fakt, że dokument posiada adnotację, że nie może być podstawą rejestracji pojazdu, pojazd nie podlega rejestracji na terytorium Polski", a dokument z taką adnotacją "nie jest tożsamy z dokumentem, o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym".
W świetle powyższego organ stwierdził, że Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...], tj. "Świadectwo własności pojazdu powypadkowego" jest kluczowym dokumentem w niniejszej sprawie, bowiem to z tego dokumentu wynika, że pojazd w dniu przemieszczenia nie mógł być wykorzystany zgodnie z pierwotnym na terenie [...], a tym samym nie może być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem na terytorium Polski.
W uzasadnieniu postanowienia organ podkreślił ponadto, że zgodnie z treścią powyższego dokumentu Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...], właścicielem przedmiotowego pojazdu powypadkowego była firma [...], [...] w [...]. Następnie przedmiotowy pojazd został sprzedany firmie [...], [...], [...] w [...], na podstawie rachunku sprzedaży pojazdu Bill of Sale Nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r., która to firma następnie sprzedała sporny pojazd skarżącej A. H. (Bill of Sale Nr [...] z dnia 12 marca 2019 r.). Sporny pojazd został sprzedany jako pojazd powypadkowy, czego potwierdzeniem są zapisy w formularzu wniosku o przeprowadzenie oceny towaru oraz dokumentacja fotograficzna. Organ przyjął zatem, że poprzedni właściciel tego pojazdu nie dokonywał niezbędnych napraw pojazdu oraz nie uzyskał niezbędnego do dalszego wykorzystania pojazdu świadectwa pojazdu zrekonstruowanego, a pojazd ten w stanie uszkodzonym został przekazany stronie.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska, również wyjaśnił odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika skarżącej, że o uznaniu pojazdu za odpad może przesądzać wiele okoliczności, w tym stan techniczny danego pojazdu, jak również zapisy w dokumentach rejestracyjnych lub dokumentach sprzedaży pojazdu. Natomiast ewentualna naprawa pojazdu oraz uzyskanie przez pojazd badania technicznego z wynikiem pozytywnym, nie eliminuje w żaden sposób faktu istnienia w dacie przemieszczenia spornego pojazdu z [...] do Polski dokumentu Certificate of Salvage for a Vehicle Nr [...], a także konsekwencji jego wydania. Na potwierdzenie powyższego organ przytoczył wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2874/14, w którym Sąd stwierdził, że "nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu" oraz wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12 stwierdzający w kontekście pojazdu uznanego za odpad, że "jego klasyfikacji nie może zmienić nawet to, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie jego sprawności oraz ponowne jego zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu. (...) przydatność gospodarcza przedmiotu, w tym możliwości dopuszczenia uszkodzonego pojazdu do ruchu w wyniku jego naprawy, nie przesądzała, że przedmiot ten nie jest odpadem (...). Innymi słowy, to co stanie się w przyszłości z przedmiotem, który został odpadem wskutek pozbycia się go przez dotychczasowego posiadacza, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu". Pojazd w chwili przemieszczenia wyposażony był w jednostkę napędową zawierającą płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające im właściwości odpadu niebezpiecznego, dlatego zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. należało go sklasyfikować jako odpad pod kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 04* nie zostały sklasyfikowane pod żadnym kodem w załącznikach III, IIIB, IV lub IVA do rozporządzenia WE Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Nie ma również możliwości przypisania odpowiedzialności za przemieszczenie odpadu podmiotowi pozbywającemu się pojazdu, ponieważ zgodnie z rachunkiem zakupu z dnia 12 marca 2019 r. skarżąca dokonała zakupu pojazdu na terenie [...]. W związku z tym odpowiedzialność za nielegalne przemieszczenie pojazdu (odpadu) ponosi skarżąca.
Skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wniosła A. H., która zarzuciła naruszenie:
1. art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i przyjęcie, że sporny pojazd jest odpadem;
2. art. 76 kpa poprzez przyjęcie, że przedmiotowy pojazd stanowi odpad i winien zostać zagospodarowany przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, w sytuacji kiedy dokument urzędowy w postaci zgłoszenia celnego/decyzji podatkowej organu celnego z 29 marca 2019 r. znak [...] wskazuje na to, że przedmiotowy pojazd samochodowy otrzymał przeznaczenie celne w postaci objęcia procedurą celną dopuszczenia do swobodnego obrotu;
3. art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez nakazanie skarżącej przekazania pojazdu do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów w sytuacji, w której pojazd nie jest odpadem i w konsekwencji nie jest pojazdem wycofanym z eksploatacji;
4. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa poprzez dowolne ustalenie, że strona skarżąca jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów.
Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy organowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oraz obszernie i szczegółowo odniósł się do zarzutów skargi. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W wyniku analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w nadesłanych aktach sprawy, Sąd nie stwierdził przywołanych w skardze naruszeń przepisów prawa, jak i naruszeń, które winien byłby wziąć pod uwagę z urzędu. Co więcej, Sąd doszedł do przekonania, że stanowisko organu uznającego sporny pojazd uszkodzony za odpad, zasługuje na aprobatę. Zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do jednoznacznego stwierdzenia, że przedmiotowy pojazd stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2021 r. poz. 779 z późn. zm.), że miało miejsce nielegalne przemieszczenie odpadu oraz że odbiorcą odpowiedzialnym za przemieszczenie jest A. H.. Organ wykazał, że przesądzające w tej sprawie było zachowanie dotychczasowego posiadacza odpadu (pozbycie się odpadu) w chwili jego sprzedaży i wykazanie, że przedmiot postępowania w dacie przemieszczania przez granicę stanowił odpad, a także to, że został sprowadzony bez dokumentu upoważniającego do jego rejestracji w Polsce. Zgodnie bowiem z powołanym powyżej art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowe znaczenie w definicji odpadu ma pojęcie "pozbycia się", które nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Jednocześnie uznaje się, że nie ma powodu, aby je rozumieć inaczej niż w języku potocznym, jako odsunąć coś od siebie, uwolnić się od czegoś. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08 (dostępny na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, że pojęcie "pozbycia się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Analizy wymaga, czy w warunkach przedmiotowej sprawy sporny pojazd może być zakwalifikowany jako odpad w rozumieniu definicji odpadu zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że w dniu 4 lutego 2019 r. Departament Transportu Stanu [...] wystawił dla pojazdu będącego przedmiotem niniejszego postępowania świadectwo własności pojazdu powypadkowego Certificate of Salvage for a Vehicle. Dokument ten został opatrzony adnotacją Registration not to be issued, co zgodnie z tłumaczeniem przysięgłym oznacza, że rejestracja nie będzie wystawiona. W dokumencie tym również zapisano, że pojazd jest po wypadku i nie jest dopuszczony do ruchu po autostradach dopóki nie zostanie wydany tytuł własności pojazdu zrekonstruowanego. Z tego wynika, że przedmiotowy pojazd powypadkowy, w stanie w jakim się znajdował, nie mógł poruszać się po drogach. Przedmiotowy pojazd, aby mógł być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego (odbudowanego, po remoncie), którym skarżąca nie dysponowała przemieszczając pojazd na terytorium Polski. Z dokumentu świadectwa własności pojazdu powypadkowego wynika, że w dacie wydania tego świadectwa, tj. w dniu 4 lutego 2019 r. jego właścicielem była firma [...], [...] w [...], która następnie sprzedała przedmiotowy pojazd firmie [...], [...], [...] w [...], która to firma następnie sprzedała ten pojazd w stanie uszkodzonym skarżącej. Poprzedni właściciel pojazdu nie dokonywał napraw pojazdu oraz nie uzyskał niezbędnego do dalszego wykorzystania pojazdu świadectwa pojazdu zrekonstruowanego. Skarżąca uzyskała zatem własność pojazdu powypadkowego, który co najwyżej może zostać użyty jako źródło części używanych lub złom.
W ocenie Sądu, prawidłowo organ uznał, że skoro przedmiotowy pojazd został zaklasyfikowany jako powypadkowy bez możliwości rejestracji, jego ponowna rejestracja nie jest już dopuszczalna. Dokument "świadectwo własności pojazdu powypadkowego" z adnotacją "rejestracja pojazdu nie będzie wystawiona" i zapisem, że pojazd jest po wypadku i nie jest dopuszczony do ruchu po autostradach dopóki nie zostanie wydany tytuł własności pojazdu zrekonstruowanego, nie jest dokumentem potwierdzającym rejestrację pojazdu, a jedynie dokumentem potwierdzającym, że przedmiotowy pojazd może zostać użyty co najwyżej jako źródło części używanych lub złom. W związku z powyższym zasadnie organ uznał, że nie ma możliwości rejestracji przedmiotowego pojazdu na terenie Polski, a tym samym niemożliwe jest użytkowanie tego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Stan faktyczny tego pojazdu został odzwierciedlony w stanie prawnym poprzez wydanie w dniu 4 lutego 2019 r. dokumentu świadectwo własności pojazdu powypadkowego – rejestracja nie będzie wystawiona. Po wydaniu tego dokumentu uszkodzony w wyniku wypadku pojazd stał się odpadem w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. W tym stanie faktycznym i prawnym, skarżąca nabywając przedmiotowy pojazd, faktycznie nabyła tylko odpad w postaci pojazdu powypadkowego bez możliwości rejestracji. Więcej praw do niego nie mogła nabyć, albowiem decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, ponieważ o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz.
W tej sytuacji, zarzuty skargi, że organ dokonał dowolnego ustalenia stanu faktycznego oraz że błędnie uznał pojazd za odpad są całkowicie chybione. Możliwość poprzedniego właściciela co do sposobu postąpienia z pojazdem wynika wyłącznie z dokumentu zatytułowanego "Świadectwo własności pojazdu powypadkowego – rejestracja nie będzie wystawiona" z zapisem, że "Pojazdem powypadkowym nie można wjeżdżać na autostradę do czasu wydania tytułu "pojazdu zrekonstruowanego"". Prawa poprzedniego właściciela pojazdu wynikają wyłącznie z tego dokumenty i skarżąca również nabyła jedynie prawa z niego wynikające. W tym zakresie organ poczynił wystarczające ustalenia i prawidłowo ustalił charakter prawny i konsekwencje prawne wydania dla przedmiotowego pojazdu dokumentu "Świadectwo własności pojazdu powypadkowego – rejestracja nie będzie wystawiona". Skarżąca, po nabyciu pojazdu na terenie [...], nie uzyskania na terenie [...] tytułu własności pojazdu zrekonstruowanego i nie zarejestrowała go jako pojazdu dopuszczonego do ruchu drogowego na terenie jakiegokolwiek, poza [...], Stanu [...]. Nie uzyskała dla tego pojazdu dokumentu innego niż "Świadectwo własności pojazdu powypadkowego – rejestracja nie będzie wystawiona", z którym to dokumentem pojazd ten został sprowadzony na terytorium RP. Gdyby skarżąca dysponowała innym dokumentem dla tego pojazdu, w oparciu o ten dokument oceniana byłaby sytuacja prawna tego pojazdu. Jednakże pojazd powypadkowy objęty niniejszym postępowaniem został sprowadzony na terytorium Polski z dokumentem, który nie daje podstaw ponownej rejestracji oraz uniemożliwia jego użytkowanie z pierwotnym przeznaczeniem z uwagi na stopień jego uszkodzenia.
Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2020 r. poz. 10) przedmiotowy pojazd, prawidłowo został zakwalifikowany przez organ jako odpad o kodzie 16 01 04*, czyli zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, skoro z uwagi na stan prawny, wydanie świadectwa własności pojazdu powypadkowego – rejestracja nie będzie wystawiona, pojazd ten nie może być dopuszczony do ruchu i kwalifikuje się jako pojazd nienadający się do użytkowania. Ponieważ w dacie przemieszczenia, pojazd ten wyposażony był w jednostkę napędową zawierającą płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające im właściwości niebezpieczne, należało pojazd ten zakwalifikować do odpadów o wskazanym kodzie.
Wobec powyższego Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, że sprowadzony przez nią pojazd nie jest odpadem. Należy wziąć pod uwagę to, że ocena, czy sprowadzony pojazd jest odpadem dokonywana jest na dzień sprowadzenia pojazdu do Polski.
Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2020 r. poz. 1792), w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr [...] – Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów (jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów) w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr [...], określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Stosownie zaś do art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr [...], jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów). Sąd podziela więc stanowisko organu, że skarżąca jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadu w postaci przedmiotowego pojazdu.
Za prawidłowy uznać należy sposób zagospodarowania odpadu, gdyż zgodnie z art. 27 ust. 2 pkt 1 ustawy o odpadach wytwórca odpadów lub inny posiadacz odpadów może zlecić wykonanie obowiązku gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom, które posiadają zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Odpady sklasyfikowane pod kodem 16 01 04* winny być przekazane do odbiorcy posiadającego zezwolenie na przetwarzanie odpadów o tym kodzie.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, swoje rozstrzygnięcie oparł na dokumentach, które zostały dołączone do akt sprawy, szczegółowo odniósł się do wszelkich twierdzeń i wniosków podnoszonych przez skarżącą, w sposób wyczerpujący uzasadnił dlaczego sprowadzony pojazd uznał za odpad i w sposób prawidłowy zastosował normy prawa materialnego. Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do uznania zasadności zarzutów skargi.
Z tych wszystkich względów, uznając, że w sprawie organ nie naruszył przepisów postępowania oraz prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego, na podstawie art. 151 w związku z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Odnosząc się zaś do wniosku organu zawartego w odpowiedzi na skargę o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, wyjaśnić trzeba, że zwrot kosztów postępowania między stronami uregulowany został w dziale V rozdziale 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w przepisach od art. 199 do art. 210. Jak wskazuje art. 199 tej ustawy, co do zasady strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zwrot kosztów postępowania od organu przysługuje jedynie skarżącemu, nie zaś innym podmiotom biorącym udział w postępowaniu (organowi czy uczestnikom postępowania) i to tylko w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji, na co wskazuje art. 200 powyższej ustawy. Równocześnie przepis art. 208 powołanej ustawy upoważnia Sąd do nałożenia na stronę obowiązku zwrotu kosztów w całości lub w części wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. W przedmiotowej sprawie nie zaistniała jednakże przesłanka przedstawiona w art. 208 powyższej ustawy, stąd także z tej przyczyny brak było podstaw do zasądzenia od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło