IV SA/Wa 412/09
WyrokWSA w Warszawie2009-09-18
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Danuta Dopierała, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizującej pola górnicze, pomimo braku jednoznacznych dowodów na to, że jego poprzednicy prawni byli właścicielami tych pól w dacie wydania decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż posiada interes prawny uzasadniający jego legitymację do wystąpienia z takim wnioskiem. Brak jednoznacznych dowodów na własność poprzedników prawnych skarżącego w dacie nacjonalizacji uniemożliwia wszczęcie postępowania nieważnościowego.Stan faktyczny
Skarżący J. R. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Górnictwa z 1950 r. o przejęciu pól górniczych na własność Państwa. Minister Gospodarki odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego, gdyż nie udowodnił, że jego poprzednicy prawni byli właścicielami tych pól w dacie nacjonalizacji. Skarżący podtrzymywał swoje stanowisko, wskazując na prawa spadkowe i kwestionując ustalenia Ministra dotyczące własności firmy S. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Danuta Dopierała, Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Protokolant Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2009 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata J. M. z Kancelarii Adwokackiej z siedzibą w W. przy ul. [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 52,80 (pięćdziesiąt dwa 80/100) złotych stanowiącą 22 % podatku od towarów i usług, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz kwotę 17 (siedemnaście) złotych tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Decyzją z dnia [...] listopada 2008 roku, Nr [...] Minister Gospodarki po rozpoznaniu wniosku J. R. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] o przejęciu pól górniczych węgla kamiennego na własność Państwa w części dotyczącej pola górniczego pod nazwą [...], powiat [...], stanowiącego nadanie górnicze – własność firmy: S.
W uzasadnieniu decyzji Minister Gospodarki stwierdził, że wnioskiem z dnia
30 czerwca 2008 roku J. R. wniósł o uchylenie, na podstawie art. 156 § 1 Kpa, orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] o przejęciu pól górniczych na węgiel kamienny na własność Państwa, w części dotyczącej pola górniczego pod nazwą [...].
Na podstawie powyższego wniosku, wszczęte zostało postępowanie wyjaśniające mające na celu zebranie dodatkowego materiału umożliwiającego jego rozpatrzenie. W ramach tych działań Ministerstwo pismem z dnia [...] lipca 2008 roku, znak: [...] – wezwało wnioskodawcę do wykazania legitymacji prawnej, uprawniającej go do występowania z wnioskiem w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizującej ww. nieruchomość o pow. 1132275 m2, poprzez przedłożenie oryginału lub uwierzytelnionej notarialnie kopii odpisu księgi wieczystej z wpisem własności dawnych właścicieli przedmiotowego mienia z okresu bezpośrednio poprzedzającego jego upaństwowienie.
Wymóg udokumentowania przez wnioskodawcę swojej legitymacji prawnej podyktowany był względami proceduralnymi, jak też wynikami wstępnej analizy posiadanej dokumentacji archiwalnej. W oparciu o załącznik skarżonego orzeczenia Nr [...] Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku (stanowiący drugi wykaz przejmowanych na własność Państwa pól górniczych, ogłoszony w Monitorze Polskim z [...] roku, Nr [...], poz. [...]), jak też na podstawie zarządzenia Ministra Górnictwa z dnia [...] lipca 1951 roku w sprawie objęcia omawianego pola górniczego "[...]" przez D. w S. – ustalono, że właścicielem nadania górniczego "[...]" - jest firma: S., a nie jak wskazał wnioskodawca, jego poprzednik prawny – J. R.
Do wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie art. 156 § 1 k.p.a. niezbędnym jest wykazanie przez wnioskodawcę, że posiada on interes prawny
w rozumieniu art. 28 Kpa, uprawniający go do uczestniczenia w tym postępowaniu
w charakterze strony. Z wnioskiem o wszczęcie postępowania nieważnościowego może bowiem wystąpić jedynie osoba, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo która żąda czynności organu ze względu
na swój interes prawny lub obowiązek.
Oznacza to, że treścią pojęcia "interes prawny" jest prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie danej osobie przez przepis prawa konkretnych uprawnień, które może ona realizować w postępowaniu administracyjnym. Cechami tego "interesu" jest to, że jest on konkretny, indywidualny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego.
Od interesu prawnego trzeba rozróżnić interes faktyczny, tj. stan, w którym obywatel wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie mogąc jednak tego zainteresowania poprzeć stosownymi przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji - nie ma uprawnień do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym jako jego strona.
Przedłożony przez wnioskodawcę do akt sprawy akt notarialny, Nr Rep.[...], sporządzony w dniu [...] kwietnia 1923 roku w kancelarii notarialnej przy Wydziale Hipotecznym Sądu Okręgowego w W. (dostarczony, jako niezbity dowód
w przedmiocie własności poprzednika prawnego, J. R.
do znacjonalizowanego mienia) potwierdza jedynie okoliczność, że "C. O. zatrzymuje na swoją pełną własność z nadania górniczego "[...]" północny odcinek nadania odpowiednio równoległy do południowej granicy nadania "[...]" stosownie do zatwierdzonego planu koncesji w ilości 250 tys. m2, J. R. zatrzymuje na swoją pełną własność całą pozostałą część nadania" [...]". W dodatku okoliczność ta miała miejsce w okresie przed II wojną światową, a więc na długo przed nacjonalizacją omawianego mienia.
Ponadto, zgodnie z rozporządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej
z 29 listopada 1930 roku, zwanego prawem górniczym – niektóre minerały znajdujące się w swych naturalnych złożach nie były związane z prawem własności gruntu i podlegały woli górniczej, tj. mogły być przedmiotem własności górniczej, nadawanej każdemu pod warunkami tego prawa (art. 1 ust. 1 ww. rozporządzenia).
Z tego względu prawo własności złóż minerałów podlegających woli górniczej powstawało przez tzw. nadanie górnicze i taki przypadek własności zaistniał
w przedmiotowej sprawie.
Obowiązek wykazania przymiotu strony w sprawie spoczywa na osobie zgłaszającej żądanie w sprawie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 27 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 445/02), która posiadając interes prawny miałaby legitymację prawną do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnych, na podstawie których na własność Państwa przeszło dane mienie.
W tym stanie faktycznym i prawnym, zdaniem Ministra należy stwierdzić, że J. R., jako osoba wnosząca podanie, nie wykazał legitymacji prawnej – uprawniającej go do zainicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...].
Stosownie do art. 157 § 3 Kpa, odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje w drodze decyzji.
W szczególności, odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje wówczas, gdy żądanie zostało wniesione przez podmiot nie będący stroną w sprawie albo gdy wniosła je strona nie mająca zdolności do czynności prawnych (wyrok NSA z dnia 8 listopada 1995 r., sygn. akt III SA 182/95, ONSA 1996, nr 4, poz.167).
Wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest uwarunkowane przeprowadzeniem przez organ administracji publicznej wstępnej kontroli, czy zachodzą formalnoprawne przesłanki warunkujące jego dopuszczalność, zarówno w zakresie przedmiotowym, jak i podmiotowym. Wobec stwierdzenia przez organ administracji publicznej, iż osoba składająca wniosek nieważnościowy nie wykazała istnienia po jej stronie interesu prawnego (lub obowiązku) uprawniającego do wysuwania wobec organu żądań o podjęcie czynności (art. 28 k.p.a.), zachodzą przesłanki do wydania decyzji o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, w oparciu o art. 157 § 3 k.p.a.
Minister stwierdził, iż niezależnie od powyższego, oprócz żądania stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizującej pole górnicze "[...]" wysunięte zostały również przez wnioskodawcę ogólniejsze zarzuty dotyczące procedur nacjonalizacyjnych i ich umocowania prawnego. Odnośnie do tych kwestii, zdaniem Ministra, stwierdzić należy, iż postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, prowadzone na podstawie art. 156 Kpa., są samodzielnymi postępowaniami administracyjnymi, których istotą jest jedynie ustalenie, czy zaskarżona decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 Kpa. Potwierdza to szeroko ukształtowane w tym zakresie sprawy orzecznictwo sądowoadministracyjne (wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 czerwca 2004 roku, sygn. akt IV SA 2477/03, wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2004 roku, sygn. akt IV SA 4755/02).
W niniejszym przypadku, wobec braku legitymacji prawnej wnioskodawcy niemożliwa jest ocena merytoryczna zgodności wskazanego orzeczenia nacjonalizacyjnego z ówczesnymi przepisami prawa.
Odnosząc się także do poruszonej we wniosku kwestii odszkodowawczej, Minister stwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym, właściwym do orzekania
o odszkodowaniu nie jest organ administracji publicznej, lecz sąd powszechny.
Z chwilą zatem otrzymania pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji, uprawniony
de facto ma prawo do roszczeń odszkodowawczych dochodzonych w trybie przepisów kodeksu cywilnego.
Od powyższej decyzji wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożył J. R. podnosząc zarzut, iż Minister wydając rozstrzygnięcie nie wziął pod uwagę wszystkich dokumentów. Zdaniem odwołującego się, Minister nie wziął pod uwagę dokumentów, z których wynika, że nabył on prawa spadkowe po swoim ojcu A. R., który z kolei nabył prawa spadkowe po J. R. Przesądza to, zdaniem odwołującego się, że ma on interes prawny w postępowaniu niezależnie od tego, czy spadek po J. R. jest polem górniczym czy też przedsiębiorstwem.
Odwołujący się podniósł, że z załącznika z dnia [...] lipca 1951 roku, spisu pół górniczych Wyższego Urzędu Górniczego, Załącznika MG nr [...] z dnia [...] grudnia 1950 roku nie wynika, by pole górnicze było własnością firmy S. Władze nacjonalizacyjne w tym okresie wszystko i wszystkich nazywały przedsiębiorstwem lub firmą, by dopasować do swoich decyzji.
Zdaniem odwołującego się z dokumentu notarialnego wynika, że J. R. był właścicielem części nadania górniczego "[...]", zaś zapisy
o spadkobiercach M. O. i A. F. w aktach nacjonalizacyjnych nie mają znaczenia prawnego.
Odwołujący się podniósł, że brak jest protokołu zdawczo – odbiorczego nacjonalizacji pól górniczych [...], co stanowi rażące naruszenie prawa. Nadto podniósł, że nie zatrudniano w nim żądnych pracowników. Tymczasem nacjonalizacji podlegały przedsiębiorstwa zatrudniające na jedną zmianę powyżej 50 pracowników.
Minister, zdaniem odwołującego się, nie przedstawił żadnego dokumentu wskazującego na to, że pola górnicze [...] były przedsiębiorstwem lub firmą, to jest w jakim rejestrze handlowym zarejestrowane było to przedsiębiorstwo i jaki akt notarialny mówi o tym fakcie. W orzeczeniu z 1950 roku nie podano też nazwy tego przedsiębiorstwa.
Odwołujący się stwierdził, że nie jest w stanie przedstawić odpisu księgi wieczystej, gdyż organy państwowe zniszczyły lub zagubiły księgi wieczyste zawierające wpis do tych ksiąg nadania górniczego. W sytuacji, gdy zagubienie lub zniszczenie ksiąg wieczystych nastąpiło z winy organów państwa, to ich odszukanie i odtworzenie, zdaniem odwołującego się, leży w gestii tych organów.
Odwołujący się stwierdził, że nadanie górnicze sprzed 1930 roku obejmowało nieruchomość wraz z minerałami i taką też nieruchomość nabył J. R.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2008 roku, Nr [...] Minister Gospodarki utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] listopada 2008 roku.
W uzasadnieniu decyzji Minister Gospodarki stwierdził, że skuteczne wykazanie legitymacji prawnej wymaga, obok udokumentowania sukcesji spadkowej, również tytułu własności do mienia posiadanego przez spadkodawcę. Udokumentowanie przez J. R. nabycia spadku po J. R. nie stanowi dowodu, iż J. R. był w okresie bezpośrednio poprzedzającym wydanie orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] właścicielem znacjonalizowanego mienia. Wnioskodawca nie przedstawił więc dowodów potwierdzających jego legitymacje prawną do występowania
w sprawie pola górniczego [...]. Obowiązek organu administracji zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współdziałania w realizacji tego obowiązku. Obowiązku wykazania legitymacji prawnej nie można przerzucać na organy administracji.
Zdaniem Ministra brak jest podstaw do przyjęcia, iż władze nacjonalizacyjne umieszczały w decyzjach nierzetelne i częstokroć odbiegające od prawdy informacje dotyczące stanu prawnego znacjonalizowanego mienia. Z posiadanej dokumentacji wynika, że właścicielem nadania górniczego była najprawdopodobniej firma S.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie złożył J. R. podnosząc zarzut, iż zaskarżona decyzja wydana została niezgodnie z prawem poprzez błędną interpretację całej dokumentacji oraz zaniedbania Ministra Gospodarki w zakresie poszukiwania księgi wieczystej. W dalszej części skargi skarżący powtórzył argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy mające, jego zdaniem, wskazywać,
iż wykazał on swój interes prawny we wszczęciu podstępowania nieważnościowego w odniesieniu do orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...].
W ocenie skarżącego, naruszony został w jego sprawie art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte informowanie go o jego prawach i obowiązkach. Nadto wskazał, iż prawo do niezwłocznej i szczegółowej informacji prawnej zwarte zostało w art. 6 § 3a Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonej decyzji z prawem materialnym i procesowym. Zaskarżona decyzja, zdaniem Sądu, nie narusza prawa.
Z art. 157 § 2 k.p.a. wynika, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Na podmiocie występującym z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej ciąży obowiązek wykazania, iż ma interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, organ administracji słusznie uznał,
że skarżący nie wykazał, iż przysługuje mu status strony postępowania.
Decyzja, której stwierdzenia nieważności domaga się skarżący, to decyzja
o przejęciu pola górniczego pod nazwą [...], powiat [...]. Koncesja na wydobywanie kopalin z tego pola górniczego nadana została określonym osobom. Koncesja ta została też konkretnym osobom odebrana. Skarżący był więc zobowiązany do wykazania, iż jest następcą prawnym co najmniej jednej z osób, którym odebrano koncesję na skutek nacjonalizacji.
Skarżący wywodzi swoje uprawnienia z faktu, iż jest spadkobiercą
po zmarłych J. R. i J. R. Ta okoliczność nie budzi wątpliwości. Następstwo prawne wykazane zostało postanowieniami Sądu stwierdzającymi nabycie spadku po wymienionych wyżej osobach. Brak jest natomiast jednoznacznych dowodów na to, że poprzednicy prawni skarżącego
w dacie wydania orzeczenia Ministra byli właścicielami pola górniczego, które zostało przejęte na własność Państwa na skutek nacjonalizacji.
Ze znajdującego się w aktach sprawy Projektu Aktu Nadawczego wynika,
że nadanie górnicze na wymienione wyżej pole górnicze [...] uzyskali J. L. i M. L. Nadanie to zostało zatwierdzone przez Ministra Przemysłu i Handlu
w dniu [...] grudnia 1922 roku. Ogłoszenie o zatwierdzeniu nadania zamieszczone zostało w Monitorze Polskim z dnia [...] stycznia 1923 roku, Nr [...].
Skarżący załączył do akt sprawy akt notarialny Repertorium [...] z dnia
[...] kwietnia 1923 roku. Z treści tego aktu wynika, że jest to ugoda zawarta pomiędzy J. L. i M. L., a małżeństwem C. i C. O. w celu uregulowania sytuacji prawnej koncesji górniczych, dotyczących pól górniczych "[...]" i "[...]". J. L. złożył w tym akcie notarialnym oświadczenie, że połowa tych koncesji stanowi własność J. R. Z dalszej części aktu notarialnego wynika, że Sąd Okręgowy w W. orzeczeniem z dnia [...] marca 1923 roku przyznano C. O. 12 i ½ % obydwu koncesji. Nadto z aktu notarialnego wynika, że C. O. wniosła skargę do Najwyższego Trybunału Administracyjnego na decyzję Ministra Przemysłu i Handlu przyznającą koncesję J. L. i M. L. Z aktu notarialnego wynika również, że strony zawarły ugodę polegająca na tym, że koncesję dotyczącą złoża "[...]" zatrzymali na własność J. L. i M. L., zaś C. O. otrzymała na pełną własność z nadania "[...]" północny odcinek nadania równoległy
do południowej granicy nadania "[...]" w ilości 250 000 m2. Pozostałą części nadania "[...]" zatrzymać miał na pełną własność J. R.
Z aktu notarialnego wynika także, iż C. O. zrzekła się wszelkich pretensji zarówno do J. L. i M. L. oraz do B. i J. R. Nadto C. O. zobowiązała się do umorzenia sprawy toczącej się przed Sądem Apelacyjnym oraz wycofania skargi wniesionej
do Naczelnego Trybunału Administracyjnego. Z kolei J. L. zobowiązał się do podjęcia niezwłocznych działań w celu podziału nadań zgodnie z zawartą ugodą.
Odnosząc się do powyższych zapisów stwierdzić należy, iż nie wiadomo, czy wymieniona wyżej ugoda weszła w życie. Brak jest dowodów świadczących
o tym, że C. O. doprowadziła do umorzenia sprawy toczącej się przed Sądem Apelacyjnym oraz wycofania skargi wniesionej do Naczelnego Trybunału Administracyjnego. Gdyby przyjąć, że ugoda ta weszła w życie, to nie wiadomo, czy w okresie pomiędzy jej zawarciem, a wydaniem orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] nie doszło do zamiany właścicieli nadania górniczego "[...]". O tym, że tak było świadczyć może fakt, iż w orzeczeniu Ministra widnieje osoba nosząca imię i nazwisko A. F.
Wskazać również należy, że skarżący przedstawił postanowienia Sądu stwierdzające nabycie spadku po J. R. i A. R. Tymczasem orzeczenie Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] dotyczy osoby o nazwisku R. noszącej dwa imiona rozpoczynające się na litery M. i J. Z postanowienia Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] lipca 2006 roku, sygn. akt [...] wynika zaś, że skarżący jest spadkobiercą J. R. Gdyby orzeczenie Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku dotyczyło praw należących do J. R. to powinno zawierać zapis, iż przejmowane jest nadanie górnicze stanowiące własność spadkobiercy "J. R.", a nie "M.J. R.". Zapis taki może świadczyć o tym,
że nastąpiło dalsze zbycie koncesji przez J. R. na rzecz osoby nazywającej się "M.J. R.".
W znajdującym się w aktach sprawy akcie notarialnym jest wzmianka, że na mocy umowy zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] marca 1922 roku nr rep. [...] J. R. nabył połowę koncesji "[...]" i "[...]" od J. L. i C. L. Umowa ta nie została jednak dołączona przez skarżącego do akt sprawy.
Mając na względzie przytoczone wyżej okoliczności, zdaniem Sądu, stwierdzić należy, iż organ administracji prawidłowo uznał, że skarżący nie wykazał w sposób nie budzący wątpliwości, iż jest osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem
o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...].
Zdaniem Sądu, skarżący może na podstawie art. 189 k.p.c. wytoczyć powództwo przeciwko Skarbowi Państwa o ustalenie, kto w dacie wydania przez Ministra Górnictwa orzeczenia z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] był właścicielem nadania górniczego, obejmującego pole górnicze pod nazwą [...]. Dopiero prawomocne orzeczenie sądu powszechnego stwierdzające, iż jednym z właścicieli nadania górniczego była osoba, której spadkobiercą jest skarżący, będzie obligowało organ administracji do wszczęcia postępowania nieważnościowego. Przedstawione przez skarżącego dokumenty stanowią jedynie poszlaki wskazujące, iż skarżący może być spadkobiercą osoby, która była właścicielem nadania górniczego lecz nie dają pewności, iż tak w istocie jest.
Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do tego, by organ administracji występował
o odtworzenie księgi wieczystej, w której wpisane było nadanie górnicze "[...]". To skarżący ma obowiązek wykazać, iż jest osobą uprawnioną do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...]. Nie można organu administracji obciążać obowiązkiem wykazywania, że skarżącemu to uprawnienie przysługuje.
Za nieuzasadniony uznać należy zarzut skarżącego naruszenia przez organy administracji art. 9 k.p.a. Przepis ten zobowiązuje organy administracji
do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych
i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego.
W wyroku z dnia 18 kwietnia 2008 roku, sygn. akt II GSK 51/08 (LEX
nr 467107) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że; "Zasady ogólne k.p.a. mają chronić prawa strony w postępowaniu administracyjnym, ale nie zwalniają jej
od wszelkiej dbałości o własne interesy i od wszelkiej aktywności procesowej".
Pogląd ten, zdaniem Sądu, należy w pełni podzielić. Skarżący w skardze szeroko opisuje, na czym jego zdaniem polega obowiązek organu administracji wynikający z art. 9 k.p.a. nie wskazując jednak przy tym na czym polegało zaniechanie organu w jego sprawie i jakiego rodzaju informacji od organu administracji oczekiwał. Obowiązek informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych nie może być rozumiany jako obowiązek przyjęcia przez organ administracji roli doradcy prawnego strony postępowania.
Za bezzasadny uznać również należy zarzut naruszenia przez organy administracji art. 6 § 3a Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Przepis ten dotyczy uprawnień oskarżonego w procesie karnym i stanowi, że każdy oskarżony
o popełnienie czynu zagrożonego karą ma co najmniej prawo do niezwłocznego otrzymania szczegółowej informacji w języku dla niego zrozumiałym o istocie
i przyczynie skierowanego przeciwko niemu oskarżenia.
W przedmiotowej sprawie organy administracji nie prowadziły postępowania karnego, zaś skarżący nie był oskarżonym. Żądanie, by organy administracji
w postępowaniu administracyjnym uwzględniały wymieniony wyżej przepis Konwencji nie ma więc żadnego uzasadnienia.
Zarzuty skargi, które zdaniem skarżącego mają przemawiać za stwierdzeniem nieważności orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...] nie mogły być przedmiotem oceny Sądu w niniejszym postępowaniu. Zaskarżoną decyzją organ administracji nie dokonywał oceny zgodności z prawem tego orzeczenia. Zaskarżona decyzja jest rozstrzygnięciem o charakterze formalnym i rozstrzyga jedynie o tym, czy skarżący wykazał, że ma interes prawny, uzasadniający wszczęcie postępowania nieważnościowego. Zbędne jest w tej sytuacji odnoszenie się do argumentów skarżącego mających przemawiać za tym,
że istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Górnictwa
z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...].
Zgodzić należy się ze skarżącym, iż Minister błędnie ustalił, że pole górnicze było własnością firmy S. Z treści Zarządzenia Ministra Górnictwa z dnia [...] lipca 1951 roku wynika, że wyraz "[...]" został wykreślony. Uchybienie to nie jest jednak na tyle istotne, by mogło być podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji. Nie zmienia
to bowiem faktu, iż skarżący nie wykazał w sposób nie budzący wątpliwości, iż jest osobą uprawnioną do żądania wszczęcia postępowania nieważnościowego dotyczącego orzeczenia Ministra Górnictwa z dnia [...] grudnia 1950 roku, Nr [...], a to właśnie ta okoliczność przesądziła o wydaniu decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania.
Brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny miałby obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu.
Z powyższych względów na podstawie art. 151 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 roku Nr 153 poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak
w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło