IV SA/Wa 543/12
WyrokWSA w Warszawie2012-06-05
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Alina Balicka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana bez prawidłowego określenia obowiązującej linii zabudowy oraz bez należytego uzasadnienia analizy urbanistycznej, uwzględniającej zasady ładu przestrzennego i dobrego sąsiedztwa?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja o ustaleniu warunków zabudowy została wydana z naruszeniem prawa materialnego, ponieważ nie określono w niej prawidłowo obowiązującej linii zabudowy, a analiza urbanistyczna nie zawierała wystarczającego uzasadnienia dla wyznaczenia tej linii oraz innych parametrów zabudowy, co narusza wymogi ładu przestrzennego i zasady dobrego sąsiedztwa. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Stan faktyczny
Skarżący M. P. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym nieprawidłowe ustalenie kręgu stron, brak informacji o przedłożeniu dokumentów przez inwestora, nieprawidłowe ustalenie warunków zabudowy, w szczególności linii zabudowy i analizy urbanistycznej, a także brak uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. Sąd uznał skargę za uzasadnioną.Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. P. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Balicka, Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 05 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. P. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy decyzję Zarządu [...]. W. z dnia [...] sierpnia 2011 r., o ustaleniu warunków zabudowy dla realizacji budynku mieszkalnego, jednorodzinnego przy ul. [...] w W. na działce nr ew. [...].
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż w toku postępowania przed organem odwoławczym, na żądanie organu inwestor - p. J. L. - przedłożył promesę MPWiK na dostawy wody i odprowadzanie ścieków z dnia 21 lipca 2009 r. dla budynku mieszkalno -usługowego. Dotyczy ona wprawdzie innego rodzaju obiektu, lecz zachowuje aktualność dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego, Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazano, iż w świetle regulacji normatywnych do decyzji załącza się wyniki analizy terenu sporządzonej w myśl rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588), zwanego dalej rozporządzeniem o warunkach zabudowy, choć pożądanym byłoby załączenie całej analizy. Wymaganiu załączenia wyników analizy uczyniono zadość, przy czym sama analiza zamieszczona jest w aktach sprawy i była dostępna dla stron.
Reasumując wskazano, iż zbadano przedmiotową sprawę pod kątem zgodności z K.p.a. i ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) i nie stwierdzono by zaskarżona decyzja naruszała prawo.
W skardze na tą decyzję, właściciel sąsiedniej działki, p. M. P. -reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, radcę prawnego -sformułował zarzuty naruszenia prawa procesowego tj. art. 7, 10, 28, 77 § 1, art. 81 i 107 § 3 K.p.a. oraz prawa materialnego - art. 61 ust. 1 pkt 1, 3 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a także § 4 rozporządzenia o warunkach zabudowy.
Uzasadniając zarzuty podniósł następujące kwestie:
w postępowaniu nieprawidłowo ustalono krąg stron,
- Skarżący nie był informowany o wezwaniu do przedłożenia i doręczeniu przez inwestora dodatkowego dokumentu - promesy na dostawę mediów z MPWiK, dowolnym było ustalenie, iż może ona dotyczyć planowanego przez inwestora budynku mieszkalnego (dotyczyła budynku usługowo-mieszkalnego) oraz jej aktualności (z 2009 r.),
- pominięto kwestie zasilania w energie elektryczną - Pismo RWE Stoen Operator Sp. z o.o. nie dotyczy rozwiązań technicznych i jest także z 2009 roku,
- błędnie zaaprobowano, iż załącznikiem do decyzji o warunkach zabudowy może być tylko wynik analizy przeprowadzanej w związku z treścią § 3 ust. 1 rozporządzenia o warunkach zabudowy, zwanej dalej analizą urbanistyczną, przy czym nie wyjaśniono poprawności sporządzenia analizy w której:
- nie uzasadniono wyboru granic terenu analizowanego,
- nie wskazano przesłanek ustalenia linii zabudowy, w sytuacji, gdy nie stanowi ona nawiązania do istniejącej zabudowy, co rodzi wątpliwości, czy
inwestycja może powstać w kontekście zasad dobrego sąsiedztwa,
- pominięto, iż gdy działka nie jest uzbrojona, jest konieczne przedłożenie umowy z dostawcą mediów nie zaś zapewnienia w opinii, iż jest możliwa dostawa mediów - przywołano wyrok NSA sygn. akt II OSK 1542/09 (dostępny w CBOSA),
- decyzja organu odwoławczego nie została prawidłowo uzasadniona.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie Skarżący podniósł, iż nie miał możliwości zapoznać się z treścią pisma MPWiK z 2009 roku także po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż jedynie w niewielki stopniu z przyczyn w niej podniesionych. Sąd, w związku z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Duz. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi.
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy, jak i postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
Naruszenie przepisów dotyczy ustalenia w decyzji wymagań służących zapewnieniu wymagania tzw. "dobrego sąsiedztwa".
Zaskarżona decyzja nie czyni zadość wymaganiom prawa materialnego odnośnie obowiązku określenia obowiązującej linii zabudowy w myśl § 4 rozporządzenia o warunkach zabudowy.
W świetle decyzji organu I. instancji linię zabudowy określa załącznik nr 1 do decyzji, przy czym w treści decyzji wskazano, iż chodzi o "nieprzekraczalną linie zabudowy" (pkt 1.1. tiret 1). Wynika stąd, iż dopuszcza się realizację obiektu w dowolnej odległości od drogi lecz nie mniejszej niż 32 m. Z kolei z treści załącznika do decyzji wynika, iż wskazana na nim linia oznacza "nieprzekraczalną linie zabudowy". Użyto bowiem oznaczeń granicznych mających takie znaczenie w świetle pkt 2.2. Polskiej Normy PN-B-01027, która w niniejszej sprawie ma zastosowanie w myśl § 3 ust. 3 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzji o warunkach zabudowy (Dz.U. Nr 164 poz. 1589). Regulacje normatywne nie zawierają legalnej definicji pojęć "nieprzekraczalna linia zabudowy" i "obowiązująca linia zabudowy". Ponieważ są to terminy specjalistyczne dokonując ich wykładni należy się odwołać do ich rozumienia w dziedzinie, jakiej są stosowane. W rozumieniu nomenklatury, stosowanej w planowaniu przestrzennym i urbanistyce, pojęcie nieprzekraczalnej linii zabudowy przypisano prostej, która wyznacza granice terenu, gdzie może być zrealizowana zabudowa. Nie jest to natomiast prosta, wzdłuż której musi być zlokalizowana fasada (ściana frontowa) budynku. Oznaczenie tego rodzaju warunku określa się z kolei mianem, obowiązująca linia zabudowy.
Ustawodawca, określając normatywnie parametry i wskaźniki, których wykorzystanie ma urzeczywistniać zasadę zachowania ładu przestrzennego przy realizacji zabudowy, zaliczył do nich "linię zabudowy" (art. 61 ust. 6 ustawy w zw. z ust. 7 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) zamieszczając upoważnienie do ustalenia sposobu nowej zabudowy w akcie wykonawczym. Organ upoważniony wskazał z kolei, w § 4 rozporządzenia o warunkach zabudowy, iż istotnej znaczenie, gdy chodzi o ład przestrzenny w kwestii linii zabudowy, ma właśnie, obowiązująca linii zabudowy, ustanawiając obowiązek jej określenia w decyzji oraz określając szczegółowo sposób jej wyznaczania. Użycie wyrazu "obowiązująca" w kontekście § 4 w zestawieniu z pozostałymi regulacjami rozporządzenia o warunkach zabudowy nie jest przypadkowe. W dalszych jednostkach redakcyjnych określono także inne niewątpliwie obowiązujące inwestora warunki realizację obiektu (wyskość, geometria dachu) nie posługując się tym wyrazem. Stąd użycie specjalistycznego pojęcia "obowiązująca linia zabudowy" niewątpliwie oznacza, iż wolą prawodawcy było wyznaczanie przebiegu fasady budynku nie zaś wyłącznie określenia nie zaś oznaczenie granic terenu jego poasdowienia.
Decyzja organu I. instancji nie czyni zadość wskazanym wymogom, w pierwszym rzędzie z uwagi na nie określenie expressis verbis samej obowiązującej linii zabudowy, lecz ustalenie znacznie mniej konkretnego warunku, jakim jest nieprzekraczalna linia zabudowy. Linia taka może wprawdzie również służyć w pewnym aspekcie urzeczywistnianiu ładu przestrzennego (np. zapewnienie oddalenia zabudowy od pasa drogi) jednak w mniejszym zakresie niż ustalenie obowiązującej linii zabudowy. Ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy umożliwia bowiem usytuowanie elewacji budynku w dowolnej odległości w głąb działki i pod dowolnym kątem w stosunku do wskazanej linii. Oczywistym jest, iż kwestia zorientowania budynku nie pozostaje bez znaczenia z perspektywy zachowania ładu i harmonii zabudowy, co musiał mieć na uwadze prawodawca wskazując na podstawie upoważnienia ustawowego wymaganie ustalenia parametrów planowanej zabudowy w tym zakresie. Jednym z wymagań określonych w świetle upoważnienia było - gdy chodzi o linie zabudowy - aby określać nieprzekraczalną linie zabudowy, niewątpliwie w znaczeniu, jakie temu pojęciu przypisuje się urbanistyce (w innym przypadku nie użyto by owego specjalistycznego pojęcia).
Wskazaną wadliwość orzeczenia (utrzymanie w mocy decyzji organu I. instancji, gdzie nie określono w wymaganym zakresie warunków), niepodnoszoną w skardze, Są wziął pod uwagę z urzędu.
Dodatkowo, co trafnie zauważono w skardze, z analizy urbanistycznej nie wynika, na jakiej podstawie wyznaczono wskazaną w załączniku do decyzji linię, przy czym odnotować należy, iż § 4 rozporządzenia w ogóle nie określa wytycznych, co do sposobu wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy. Część opisowa analizy nie zawiera uwag, z których wynikałoby, iż kwestia linii zabudowy została poddana bardziej szczegółowej analizie. Nie ma w niej opisu jak kształtuje się aktualna linia zabudowy, do której możnaby nawiązać i dlaczego zasadnym jest wyznaczenie linii dla nowego obiektu w określony sposób. Wskazuje się wyłącznie, iż wzdłuż ul. [...] została wykształcona linia zabudowy (str. 1), nie jest zasadne ustalenie linii zabudowy na przedłużeniu istniejącej zabudowy i z jakiej przyczyny (str. 2). Zgromadzony materiał dowodowy (rysunek) pozwala ocenić, iż linia zabudowy od ul. [...] na analizowanym terenie, mając na uwadze usytuowanie działki inwestora (działka cofnięta od ulicy), nie pozwala na nawiązanie do aktualnej pierzei zabudowy tej ulicy. Trafnie dostrzeżono więc w analizie urbanistycznej, iż nie ma możliwości nawiązania do linii zabudowy, mając za punkt odniesienia drogę publiczną, do której przylega planowana zabudowa (ul. [...]). Nie rozważono jednak, czy wobec wycofania budynku w stosunku do tej drogi oraz z uwagi na kształtu działki i przyległych do niej od strony zachodniej, nie byłoby zasadne przy ustalaniu linii zabudowy nawiązanie do budynków usytuowanych przy ul. [...]. Trafnie bowiem odnotowano, iż działka znajduje się na granicy dwu stref zabudowy także o różnych parametrach, cechach i wskaźnikach. Konieczne jest ustalenie, czy usytuowanie obiektu na działce jest możliwe w nawiązaniu do innej istniejącej w pobliżu działki zabudowy, z którą tworzyłby kompozycyjnie całość - czy w istocie możliwa jest orientacja obowiązującej linii zabudowy z określoną zbieżnością do granic działki. Następnie wyjaśnienia wymaga - o ile miałby on być zorientowany analogicznie z granicami działki (taka koncepcje wydaje się prezentować inwestor - patrz rysunki załączone do wniosku) - która ściana powinna być traktowana, jako fasada budynku dla wyznaczenia obowiązującej linii zabudowy, skoro działka w kształcie zbliżona do prostokąta jest generalnie skierowana w kierunku ul. [...] narożnikiem
W analizie, ani w treści uzasadnienia decyzji nie wskazano, jakie położenie ściany frontowej budynku podlegającego rozbudowie czyniłoby zadość wymaganiom ładu przestrzennego, urzeczywistnianego m.in. z zachowaniem zasady tzw. dobrego sąsiedztwa. Nie można przyjąć w świetle obowiązujących zasad, iż wobec braku uporządkowania form zagospodarowania terenu jest dopuszczalna pod tym względem zabudowa dowolna - mogąca pogłębiać stan istniejący. Nowa zabudowa jest możliwa, o ile urzeczywistnia zasadę kształtowania ładu przestrzennego.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego gołosłowne jest założenie organów obu instancji, iż przy ustalaniu warunków zabudowy zostało zachowane wymaganie określone w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Podobne do wcześniej sformułowanych uwagi można odnieść do treści analizy w zakresie dopuszczalnej, wysokości zabudowy, szerokości elewacji frontowej czy geometrii dachu (parametry określone w myśl §. 5-8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury). Wskazanie, iż cechy zabudowy są zróżnicowane na obszarze objętym analizą, nie uprawnia do konkluzji jakoby zabudowa o stosunkowo dowolnych parametrach, mieszczących się pomiędzy wielkościami występującymi na analizowanym terenie nie naruszała ładu przestrzennego, w kontekście uwarunkowań kompozycyjno-estetycznych, pod katem kształtowania przestrzeni w harmonijną całość (art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
W szczególności nie wywiedziono zasadności proponowanego sposobu zabudowy ze sposobu zagospodarowania innych bezpośrednio przyległych działek, ani by przyjęte parametry stanowiły formy dominujące na analizowanym terenie. Jak przyjmuje się orzecznictwie pojęcie "działki sąsiedniej", w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie musi wprawdzie odnosić się jedynie do działki bezpośrednio przyległej. Jednak uznając, iż punktem odniesienia dla kształtowania warunków zabudowy ma być działka (działki) inne niż bezpośrednio przyległa, organ nie może pomijać faktu, iż przy ustalaniu warunków zabudowy musi kierować się wymaganiami zapewnienia ładu przestrzennego w tym harmonijnego kształtowania przestrzeni i względami kompozycyjno - estetycznymi (art. 4 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 1 i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).
Wymagania te pominięto formułując przykładowo wnioski w analizie odnoszące się do kwestii geometrii dachu. Wskazano, iż jest ona na analizowanym terenie zróżnicowana (dachy spadziste różnorodne, jedynie dwa płaskie - str. 1 analizy). Brak przeważającej formy geometrii dachów na analizowanym terenie nie oznacza, iż zastosowanie dachu o niedoprecyzowanym kształcie na realizowanym obiekcie - dach wielospadowy o nachyleniu połaci do 20-40°, kierunek kalenicy prostopadle lub równoległe do granic działki (pkt 1.1. tiret 6 decyzji organu I. instancji) - urzeczywistni kształtowanie ładu przestrzennego. Zamieszczenie dodatkowo w treści decyzji (wskazany pkt 1.1. tiret 6) frazy "nawiązuje do dachów występujących w obszarze" jest niejasne, gdy chodzi o formułowanie wymagań -sugeruje, iż zamiarem organu było nałożenie na inwestora obowiązku wyboru właściwego dachu nawiązującego do występujących w obszarze, a przecież wymaganie, jakie mają być jego cechy, powinno zostać określone właśnie w treści decyzji o warunkach zabudowy. Potrzeba kształtowania przestrzeni, jako tworzącej harmonijną całości, jak i względy kompozycyjno-estetyczne zawsze przemawiają w konkretnej lokalizacji (mając na względzie konkretne otoczenie, jak i inne parametry planowanego przedsięwzięcia) za stosowaniem dachów o określonej formie, jako realizujących najpełniej potrzebę kształtowania ładu przestrzennego w danym miejscu. Z reguły zasadne może być nawiązanie do form architektonicznych najbliższej zabudowy, choć w pewnych przypadkach mogą istnieć naturalnie przesłanki dla preferowania innych rozwiązań, w ramach realizacji zasady "dobrego sąsiedztwa". Nawet ustalenie przez sporządzającego analizę, iż na ocenianym terenie nie ma elementów dominujących (z przedmiotowej analizy nie wynika nawet, czy na terenie dominują określone formy), nie oznacza, iż nie ma konieczności określenia wymagań w tym zakresie, z zachowaniem reguły wynikającej z § 8 rozporządzenia o warunkach zabudowy. Jak wskazano, nawet brak na danym terenie ładu przestrzennego w zakresie pewnych cechy zabudowy (np. geometrii dachów), nie oznacza, przy określaniu warunków zabudowy, możliwości dopuszczenia do pogłębienia tego stanu (poprzez określenie warunków przypadkowych np. wnioskowanych przez inwestora). Należy raczej, poprzez nawiązanie do cech zabudowy istniejącej (np. na działkach bezpośrednio przyległych), zapewnić warunki do kształtowania pewnych walorów kompozycyjno -estetycznych. Konkluzję taką, w kontekście określenia geometrii dachów, potwierdza treść § 8 wskazanego rozporządzenia. W przepisie tym wskazuje się, iż parametry zabudowy w tym zakresie określa się "odpowiednio" do występujących. Pojęcie odpowiednio oznacza, iż geometria dachu powinna nawiązywać do form istniejących, tworząc z nimi harmonijną całość, w myśl zasad wynikających z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Analiza stanowiąca podstawę orzekania (jako załącznik do decyzji organu I. instancji) jest sporządzana przez osobę o potwierdzonych kwalifikacjach (w tym przypadku osoba wpisana na listę izby samorządu zawodowego architektów - art. 60 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Oznacza to, że opracowanie musi czynić zadość podstawowym wymaganiom stawianym opiniom specjalistycznym. Powinno ono zawierać opis istniejącego stanu oraz konkluzje, z przytoczeniem argumentacji, które legała u podstaw ich sformułowania. Jego celem jest ustalenie konkretnych parametrów inwestycji, które zapewnią zachowanie tzw. ładu przestrzennego. Wiedza specjalistyczna jest niezbędna, często bowiem nie chodzi wyłącznie o dokonanie prostych ustaleń dotyczących statystyki terenów przyległych (w związku z regałami ust. 1 § 4 - 7 rozporządzenia o warunkach zabudowy), lecz o określenie - przy odwołaniu się do ich wyników oraz właśnie informacji eksperckich - szczególnych warunków realizacji inwestycji (w myśl § 8, jak i § 4 ust. 4, § 5 ust. 2, § 6 ust. 2 i §. 7 ust. 4 wskazanego aktu).
Następstwem przeprowadzenia analizy jest ustalenie konkretnych parametrów w decyzji o warunkach zabudowy, wiążących przy wydaniu pozwolenia na budowę (art. 55 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Stąd niedopuszczalnym i niespełniającym wymagań wskazanych w § 8 rozporządzenia o warunkach zabudowy należy uznać wskazanie w decyzji, iż dach ma być wielospadowy o nachyleniu połaci do 20-40°, a kierunek kalenicy prostopadle lub równoległe do granic działki.
Analogiczne uwagi należy odnieść do nieprecyzyjnego określenia warunków w pkt 1.1. tiret 4 i 5 decyzji organu I. instancji. Należy mieć na uwadze, iż dopuszczenie pewnej swobody kształtowania parametrów w § 6 ust. 1 rozporządzenia o warunkach zabudowy - możliwość tolerancji różnicy ze średnią (o 20%) - jako nienaruszająca ładu przestrzennego, jest zawarta w regulacji określającej zasady procedowania organu administracji przy ustalaniu warunków. Określa więc granice uznaniowości pozostawionej organowi orzekającemu nie zaś inwestorowi na etapie realizacji przedsięwzięcie zakreślonego ostateczną decyzją o warunkach zabudowy. Wskazano w nim, w jakim zakresie, bez wykazywania szczególnych przesłanek, gdy chodzi o teren analizowany (w myśl § 6 ust. 2 rozporządzenia o warunkach zabudowy), jest możliwe ustalenie innej szerokości elewacji niż średnia na terenie analizowanym. Podobnie decyzja o warunkach zabudowy, z uwzględnieniem nawiązania do istniejących obiektów, ma określać wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (§ 7 ust. 2 rozporządzenia o warunkach zabudowy) nie zaś maksymalną wysokość zabudowy, jako warunek znacznie mniej precyzyjny -dopuszcza każdą niższą zabudowę. W ocenie prawodawcy, nawiązywanie do parametrów zabudowy istniejącej, gdy chodzi o wysokość obiektu, jest istotnym elementem kształtowania ładu przestrzennego.
Wadliwa wykładnia przepisów prawa materialnego, co do zakresu obowiązku ustalenia w decyzji warunków nowej zabudowy w myśl rozporządzenia o warunkach zabudowy skutkowała także nie wyjaśnieniem istotnych okoliczności w sprawie (uchybienie art. 7 i 77 §. 1 K.p.a.) w wyniku sporządzenia analizy urbanistycznej nie zawierających stosunkowo szczegółowych informacji.
Przedwczesna natomiast byłaby ocena, czy wydanie orzeczenia prowadziło ostatecznie do naruszenia zasady "dobrego sąsiedztwa", w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Z uwagi na potrzebę ponownego orzeczenia w sprawie, na podstawie poprawnie sporządzonego materiału dowodowego, mając na uwadze zasadę dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.), Sąd uchylił zarówno zaskarżoną decyzję jak i poprzedzające ją orzeczenie organu I. instancji.
Natomiast nie zasadne są pozostałe zarzuty skargi
- trafny jest wprawdzie zarzut skargi odnośnie naruszenia przepisów postępowania, w zakresie właściwego wyjaśnienia sprawy, jednak wymagają tego w szczególności inne kwestie niż podniesione w skardze,
- trafnie podniesiono, iż uchybiono przepisom postępowania nie informując Skarżącego na etapie postępowania odwoławczego o zgromadzeniu pełnej dokumentacji sprawy i możliwości zapoznania się z aktami, co było wymagane skoro materiał ten był uzupełniany (przedłożenie przez inwestora dodatkowego dokumentu - pisma z MPWiK z 2009 roku); organ administracji nie miał zamiast obowiązku, co sugeruje sie w skardze, informowania o wszystkich czynnościach dokonywanych w trakcie postępowania odwoławczego, w szczególności wezwania do przedłożenia dokumentu i zapoznania z jego treścią (zarzut naruszania art. 10 i 81 K.p.a.); zapoznanie z treścią tego rodzaju pisma nie stanowi o przeprowadzeniu dowodu, o którym należy informować stronę w myśl art. 79 § 1 K.p.a.; nie wykazano z kolei, aby wskazane uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy; należy odnotować, iż przedmiotowy dokument znajdował się w aktach administracyjnych przekazanych do Sądu (patrz akta organu odwoławczego - bezpośrednio przed zaskarżoną decyzją - jest to wyłącznie fotokopią, lecz w ocenie Sądu uchybienie zasadom uwierzytelniania dokumentów nie mogło mieć wpływu na wynik niniejszej sprawy) i Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, mogła się z nim zapoznać przed terminem rozprawy; pomimo tej możliwości nie przywołano żadnych konkretnych okoliczności, które mogłyby uprawdopodobniać, iż zapoznanie się z treścią dokumentu mogłoby mieć wpływ na ochronę interesu skarżącego (sformułowanie konkretnych zarzutów, twierdzeń itp.),
- orzekający w sprawie organ odwoławczy trafnie uznał, iż przedłożone dokumenty, uwzględniając treść analizy urbanistycznej w tym zakresie, są wystarczające dla ustalenia, iż spełniony jest warunek wskazany w art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; wymóg zawarcia stosownej umowy z dostawcą mediów dotyczy sytuacji, gdy uzbrojenie działki budowlanej jest uzależnione od realizacji określonych przedsięwzięć przez dostawcę - te elementy musi określać umowa (art. 61 ust. 5 ustawy); w sytuacji, gdy w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji (jak w tym przypadku, uwzględniając treść analizy urbanistycznej -pkt II "charakterystyka działki" - oraz to, iż teren przedsięwzięcia obejmuje drogę dojazdowa) są zlokalizowane sieci mediów, bezzasadne byłoby zawieranie umowy, w myśl art. 61 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - to inwestor bowiem sam musi zrealizować przyłącza służące doprowadzeniu mediów do planowanego obiektu w obrębie nieruchomości; zawarcie z kolei umowy na samą dostawę mediów byłoby przedwczesne, skoro nie wiadomo nawet, czy obiekt będzie mógł być realizowany (brak decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę); w tej sytuacji, jako dotyczące innego stanu faktycznego bez znaczenia pozostają tezy wyrażone w wyroku o sygn. akt II OSK 1542/09; w rozpoznawanej sprawie stosowne pisma MPWiK oraz operatora sieci energetycznej z 2009 roku wyłącznie potwierdzają możliwość zapewnienia dostaw w oparciu o istniejącą sieć - bez znaczenia jest rodzaj realizowanego obiektu (mieszkalny lub mieszkalno-usługowy), bowiem nie ma to zasadniczego znaczenia w danym przypadku dla oceny potrzeb; nie ma też znaczenia termin wydania promes, gdyż nie zawierają one w swej treści czasowego ograniczenia,
- wadliwie wprawdzie organ administracji zaaprobował pogląd, jakoby w myśl 9 § 2 rozporządzenia o warunkach zabudowy załącznikiem do decyzji miała być wyłącznie cześć dokumentu powstającego w wyniku dokonania analizy urbanistycznej tzn., jego wnioski; użyte w rozporządzeniu pojęcie przeprowadzenia analizy (§. 3 ust. 1) oznacza, zgodnie z rozumieniem potocznym, określoną czynność (przetworzenie zebranych informacji), natomiast określenie wyniki analizy dotyczy zmaterializowania owej analizy -opisu, co wzięto pod uwagę i jakie wyciągnięto wnioski - stąd załącznikiem do decyzji winno być cale opracowanie; wskazana, wadliwa wykładnia regulacji nie miała jednak wpływu na wynik sprawy, skoro w istocie wszystkie dane były zawarte w formie stosownego dokumentu w aktach administracyjnych, a mogąca się zapoznać z nimi Strona nie wykazała ewentualnego związku pomiędzy nie złączeniem całego wyniku analizy do decyzji o warunkach zabudowy a możliwością obrony swoich praw (kwestie właściwego ustalenia stanu faktycznego itp.),
- trafnie zarzucono, iż w analizie urbanistycznej nie uzasadniono wyboru konkretnych granic tzw. terenu analizowanego, co - jak trafnie zauważa się w orzecznictwie - jest wymagane (przywołane orzeczenia), jednak w rozpoznawanej sprawie nie wskazano, jakie znacznie mogłoby mieć przedmiotowe uchybienie, w sytuacji, gdy analizowany teren jest kwartałem ulic; wobec czego domniemywać można prawidłowe wyznaczenie obszaru analizowanego, mając na uwadze, iż ład przestrzenny realizuje się m.in. poprzez harmonijne komponowanie zabudowy na określonych wycinkach przestrzeni zwanych obszarami funkcjonalnymi (ich minimalny obszar powinien pozostawać generalnie w pewnej proporcji z terenem inwestycji -patrz §. 3 ust. 2 rozporządzenia o warunkach zabudowy); zarzut braku uzasadnienia konkretnych granic mógłby zostać skutecznie podniesiony, o ile wykazanoby, iż zostały one wyznaczone w sposób zupełnie dowolny (brak logicznych przesłanek) lub iż są one ustalone wadliwie - nie uwzględniono faktycznych granic konkretnego obszaru funkcjonalnego, co ma wpływ na
błędne ustalenie konkretnych parametrów.
Trafnie z kolei zauważono w skardze, iż zaskarżona decyzja została uzasadniona stosunkowo lakonicznie - odniesiono się w zasadzie wyłącznie do kwestii podniesionych w odwołaniu. Ocena, czy należy to kwalifikować w danym przypadku, jako uchybienia oraz jego ewentualny wpływ na wynik sprawy nie ma znaczenia, z uwagi na potrzebę uchylenia orzeczenia, mając na względzie wskazane wyżej wadliwości.
Natomiast nie mógł mieć znaczenia w sprawie zarzut wadliwego ustalenia stron postępowania (naruszenie art. 28 K.p.a.), ponieważ kwestie ewentualnego pominięcia stron w postępowaniu sąd może uwzględnić jedynie na wniosek konkretnego podmiotu, który został pominięty w sprawie (patrz tak samo wyroku NSA sygn. akt II OSK 1934/10, 1882/10, I OSK 356/11, 1239/11 - dostępne w CBOSA).
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 135, 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji. Orzekając w punkcie 3 wyroku Sąd miał na względzie, iż zgodnie z art. 200 ustawy w przypadku uwzględnienia skargi, skarżącemu należy się od organu administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na podstawie tego przepisu w zw. z art. 205 § 2 zasądzono na rzecz skarżącego koszty postępowania sądowego, na które składają się: wpis sądowy od skargi
500 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie dla radcy prawnego reprezentującego skarżącego - 240 zł. Wysokość wynagrodzenia ustalono zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji orzeknie mając na uwadze ocenę prawną zawartą w niniejszym orzeczeniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło