IV SA/Wa 553/21

WyrokWSA w Warszawie2021-08-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędzia WSA Alina Balicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna wymierzona za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia powinna być proporcjonalna do rozmiaru działalności, okresu trwania naruszenia, wpływu na środowisko oraz czy należy uwzględnić status strony jako mikroprzedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że wymierzona kara pieniężna w wysokości 50.000 zł nie była proporcjonalna do stwierdzonych naruszeń. Choć istniały podstawy do wymierzenia kary, jej wysokość nie uwzględniała w wystarczającym stopniu wszystkich istotnych okoliczności, takich jak status strony jako mikroprzedsiębiorcy, fakt, że było to pierwsze naruszenie, oraz trudności związane z usuwaniem odpadów w okresie zimowym. Sąd wskazał, że organy nie ustaliły jednoznacznie, czy magazynowane odpady były niebezpieczne, co miało wpływ na ocenę rzeczywistego zagrożenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia K. W. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł za zbieranie odpadów (bloków silników i pojazdów wycofanych z eksploatacji) bez wymaganego zezwolenia na terenie przy ul. [...] w [...]. Organy ustaliły, że odpady te zostały wytworzone w stacji demontażu pojazdów, ale przewiezione na inny teren, gdzie nie było zezwolenia na ich zbieranie. Skarżąca kwestionowała wysokość kary, wskazując na swój status mikroprzedsiębiorcy, fakt usunięcia naruszenia i proporcjonalność sankcji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i zasądził od GIOŚ na rzecz Skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Wójcik Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) Sędzia WSA Alina Balicka po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] lutego 2021 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz Skarżącej K. W. kwotę 1980 (tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...].02.2021 r., nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: GIOŚ) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: [...] WIOŚ) z [...].12.2019 r., nr [...], w sprawie wymierzenia K. W., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą K. W. "[...]" "[...]", ul. [...], [...] (dalej: Skarżąca), reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika karę pieniężną w wysokości 50 000 zł za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia. Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco. [...] WIOŚ w dniach [...].11.2018 r.- [...].02.2019 r. przeprowadził kontrolę działalności gospodarczej prowadzonej przez Skarżącą w związku z napływającymi do [...] WIOŚ wnioskami o interwencję w sprawie niezgodności prowadzonej przez Skarżącą działalności z przepisami prawa, w szczególności w zakresie postępowania z przepracowanymi olejami i innymi substancjami ropopochodnymi. W trakcie kontroli [...] WIOŚ ustalił, że działalność gospodarcza Skarżącej obejmuje prowadzenie w [...] przy ul. [...] instalacji demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, w której demontowane są pojazdy, przyczepy, itp. Kontrola wykazała, że Skarżąca w okresie objętym kontrolą posiadała uregulowany stan formalnoprawny w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji w [...] przy ul. [...] (decyzja Marszałka Województwa [...] z [...].11.2014 r., nr [...] - pozwolenie na wytwarzanie odpadów wraz z zezwoleniem na przetwarzanie odpadów, w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji zlokalizowanej w [...] przy ul. [...]). Ponadto Skarżąca posiadała decyzję Marszałka Województwa [...] z [...].10.2014 r. nr [...] - pozwolenie wodnoprawne na wprowadzanie do urządzeń kanalizacyjnych Gminnej Spółki Komunalnej Sp. z o. o. w [...] ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, pochodzących z terenu stacji demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji zlokalizowanej w [...] przy ul. [...], z terminem ważności do października 2018 r., która następnie została zastąpiona decyzją Marszałka Województwa [...] nr [...] z [...].01.2016 r., z terminem ważności do [...].01.2020 r. W dniu [...].12.2018 r. w czasie oględzin terenu zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] (do którego Skarżąca posiadała tytuł prawny), przeprowadzonych w obecności B W. - osoby wydelegowanej przez Skarżącą, stwierdzono, że w trzech stalowych kontenerach magazynowane były odpady złomu w postaci bloków silników pochodzących z demontażu pojazdów (odpady o kodzie 16 01 17 - metale żelazne lub o kodzie 16 01 18 - metale nieżelazne). W każdym z kontenerów znajdowało się ok. 37,95 m³ odpadów, co łącznie dla trzech kontenerów stanowiło ok. 113,85 m³ odpadów. Przedstawiciel zakładu wyjaśnił, że te odpady były magazynowane na tym terenie ze względu na brak miejsca na terenie stacji demontażu. Ustalono, że Skarżąca nie posiadała żadnego zezwolenia na zbieranie odpadów na terenie przy ul. [...] w [...]. Zgodnie z pkt 1.1. decyzji Marszałka Województwa [...] z dnia [...].11.2014 r. wytworzone na terenie stacji demontażu odpady Skarżąca mogła magazynować, ale jedynie na terenie tej stacji, w wydzielonym sektorze II magazynowania przyjętych pojazdów. Ponadto zgodnie z pkt 1.2.2. poz. 4 i 5 tej decyzji przedmiotowe odpady powinny być magazynowane w kontenerze lub boksie na utwardzonym placu manewrowym o powierzchni powyżej 200 m². Możliwe do wystąpienia na placu odcieki kierowane powinny być do separatora substancji ropopochodnych, a pojazdy powinny być magazynowane w taki sposób, aby nie nastąpił z nich wyciek paliw lub płynów eksploatacyjnych. W dniu [...].12.2018 r. przesłuchano B. W., który zeznał, że bloki silników zebrane w kontenerach na placu przy ul. [...] zostały wytworzone w stacji demontażu pojazdów przy ul. [...] w [...], gdzie uprzednio się znajdowały (zostały przewiezione ok. 2 tygodnie wcześniej). Ustalono, że przedmiotowe odpady zostały przygotowane do transportu, tj. przekazania kolejnemu posiadaczowi odpadów. W trakcie oględzin stwierdzono, że Skarżąca na terenie przy ul. [...] w [...] magazynowała również odpady w postaci przyjętych pojazdów wycofanych z eksploatacji (pojazdy miały unieważnione dowody rejestracyjne i zdjęte tablice rejestracyjne, niektóre zostały częściowo zdemontowane). Odpady te zaklasyfikowane zostały pod kodami 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (odpady niebezpieczne) lub 16 01 06 - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów (odpady inne niż niebezpieczne). Według wyjaśnień przedstawiciela zakładu z niektórych pojazdów (ale nie wszystkich) został spuszczony olej i inne płyny eksploatacyjne. Na nawierzchni stwierdzono niewielkie plamy oleju (co potwierdza dokumentacja fotograficzna załączona do protokołu oględzin z [...].12.2018 r.). W dniu [...].12.2018 r. [...] WIOŚ przeprowadził ponowne oględziny terenu przy ul. [...] w [...], w trakcie których potwierdzono, że wszystkie odpady, których obecność stwierdzono [...].12.2018 r. nadal znajdowały się na tym terenie. Odpady zmagazynowane były w 9 pryzmach pojazdów ułożonych jedne na drugich. Według wyjaśnień B. W. na tym terenie znajdowało się ok. 50 szt. pojazdów, co stanowiło łącznie ok. 60 Mg odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych. [...] WIOŚ ustalił wymiary poszczególnych pryzm, w wyniku czego stwierdził, że Skarżąca magazynowała łącznie 2 545,313 m³ odpadów w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji. W dniu 21.12.2018 r. Pan A. W. pisemnie wyjaśnił, że pojazdy na placu przy ul. [...] znajdowały się od ok. 6 miesięcy, wszystkie są osuszone, łączna masa to ok. 60 Mg (50 szt. pojazdów). [...] WIOŚ [...].01.2019 r. przeprowadził kolejne oględziny terenu przy ul. [...] w [...], w trakcie których stwierdzono, że ujawnione wcześniej odpady (3 stalowe kontenery wypełnione złomem w postaci bloków silników oraz częściowo zdemontowane pojazdy) nadal znajdowały się na tym terenie. [...] WIOŚ stwierdził, że taki rodzaj prowadzenia działalności, tj. wytwarzanie odpadów na jednym terenie (na którym powinny być magazynowane zgodnie z warunkami określonymi w decyzji Marszałka Województwa [...] z [...].11.2014 r.), a następnie przewiezienie ich na inny teren (co do którego przedsiębiorca nie posiadał zezwolenia na zbieranie odpadów) stanowiło zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia na zbieranie odpadów. Stwierdzone naruszenia zostały udokumentowane przez [...] WIOŚ w protokole kontroli z [...].02.2019 r., nr [...], który Skarżąca podpisała bez wnoszenia zastrzeżeń i uwag. W efekcie wszczęte zostało postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia. [...] WIOŚ zauważył, że w 2018 r. ustawa o odpadach została zmieniona ustawą z 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1592), która weszła w życie 5.09.2018 r. Ujawniony delikt administracyjny miał miejsce zarówno przed wejściem w życie tej ustawy, jak i po nim. Zmiana wprowadzona tą ustawą nowelizującą nie zniosła obowiązku organów do wymierzania kar pieniężnych za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia, zmieniła jednak sposób obliczania wymiaru kar. Według znowelizowanych przepisów ustawowych (art. 194 ust. 4 i 6) administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 41 tej ustawy. Kara wynosi nie mniej niż 10 000 zł i nie może przekroczyć 1 000 000 zł. Wysokość kary oblicza się, uwzględniając ilość i właściwości odpadów, w sposób określony w załączniku nr 6 do ustawy. Według obliczeń [...] WIOŚ administracyjna kara pieniężna obliczona zgodnie z art. 194 ust. 6 ustawy o odpadach w brzmieniu po nowelizacji wyniosłaby 797 748,90 zł (przy przyjęciu do obliczeń objętości odpadów o kodzie 16 01 17 i 16 01 18 wynoszącej 113,850 m³ oraz objętości odpadów o kodzie 16 01 04* i 16 01 06 wynoszącej łącznie 2 545,313 m³, a także stawki za 1 m³ zgromadzonych odpadów w wysokości 300 zł). Zgodnie zaś z ustawą o odpadach w brzmieniu sprzed 5.09.2018 r. administracyjna kara pieniężna za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia wynosiła nie mniej niż 1 000 zł i nie mogła przekroczyć 1 000 000 zł. Przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej wojewódzki inspektor ochrony środowiska uwzględniał rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz skutki tych naruszeń co do wielkości zagrożenia. Organ stwierdził, że ustawa obowiązująca uprzednio przewidywała potencjalnie niższe konsekwencje finansowe dla Skarżącej. Wobec tego [...] WIOŚ uznał, że stosownie do art. 189c k.p.a. zobligowany był do orzekania na podstawie wcześniej obowiązujących przepisów, tj. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992, ze zm.), w brzmieniu sprzed 5 września 2018 r., które były względniejsze dla Skarżącej. [...] WIOŚ nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów art. 189e oraz art. 189f k.p.a. Ilość zebranych w tym okresie przedmiotowych odpadów wyniosła 113,850 m³ (odpady w postaci złomu) oraz 2 545,313 m³ (odpady w postaci zużytych pojazdów), co łącznie daje 2 659,163 m³ odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych. Charakter zbieranych odpadów sprawiał, że ich oddziaływanie można – zdaniem Organu – było uznać za potencjalnie znacząco wpływające na zdrowie i życie ludzi oraz na środowisko, z uwagi na odcieki płynów eksploatacyjnych, które stwierdzono w czasie oględzin terenu. W zakresie rozmiaru prowadzonej działalności [...] WIOŚ wziął pod uwagę oświadczenie Skarżącej, że zalicza się ona do mikroprzedsiębiorców. Na podstawie powyższych ustaleń [...] WIOŚ uznał, że kara pieniężna w wysokości 50.000 zł (ustalona na poziomie dolnej granicy przedziału wysokości kar przewidzianych przez ustawodawcę) jest adekwatna do rodzaju popełnionych naruszeń, ich wpływu na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okresu trwania naruszenia oraz rozmiaru prowadzonej działalności. W odwołaniu Skarżąca wyraziła przekonanie, że wymierzona kara administracyjna była zbyt wysoka w stosunku do popełnionego naruszenia. Wniosła o zmniejszenie wysokości kary administracyjnej do 5 000 zł. Następnie w odpowiedzi na pismo GIOŚ z dnia [...].01.2021 r., wniosła o umorzenie kary pieniężnej, uzasadniając swoją prośbę usuwaniem na bieżąco, w trakcie kontroli, wszystkich nieprawidłowości. Skarżąca poinformowała też, że prowadzona przez nią firma została zamknięta. W ocenie GIOŚ, Organ I. instancji słusznie zastosował w niniejszej sprawie art. 189c k.p.a. i rozstrzygnął na podstawie przepisów ustawy o odpadach w brzmieniu sprzed 5.09.2018 r. GIOŚ zauważył jednak, że w podstawie prawnej oraz na stronie 19 decyzji [...] WIOŚ przywołana została nieprawidłowa podstawa prawna, tj. art. 194 ust. 4 i 6 ustawy o odpadach, który nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Nie miało to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż [...] WIOŚ ustalając wysokość kary pieniężnej w rzeczywistości zastosował przepis art. 194 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 oraz art. 199 ustawy o odpadach w brzmieniu sprzed 5.09.2018 r. Rozpatrując ponownie sprawę GIOŚ nie stwierdził podstaw do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaniu na pouczeniu Skarżącej na podstawie art. 189f k.p.a. GIOŚ potwierdził, że stwierdzone naruszenie dotyczy zbierania przez Skarżącą odpadów bez wymaganego zezwolenia na zbieranie odpadów, o którym mowa w art. 41 ustawy o odpadach. W ocenie GIOŚ, popełnione przez Skarżącą naruszenie nie było incydentalne. Według wyjaśnień złożonych [...].12.2018 r. bloki silników zostały przewiezione na teren przy ul. [...] w [...] ok. 2 tygodnie wcześniej (tj. były tam gromadzone od początku grudnia 2018 r.), natomiast według wyjaśnień złożonych [...].12.2018 r. odpady w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji były zbierane na tym terenie od ok. 6 miesięcy (tj. od lipca 2018 r.). Ponadto Skarżąca co prawda w odpowiedzi na zarządzenie pokontrolne poinformowała o zakończeniu zbierania odpadów na tym terenie oraz o końcowym etapie ich usuwania z tego terenu, jednak do dnia wydania decyzji przez [...] WIOŚ nie przekazała żadnych dokumentów, czy innych dowodów potwierdzających usunięcie odpadów. W złożonym odwołaniu Skarżąca sama również wskazała, że podjęła kroki w celu usunięcia odpadów, co jednak nie mogło nastąpić natychmiast. Wynika z tego, że odpady były gromadzone na tym terenie przez dłuższy czas (ok. 6 miesięcy przed kontrolą i również kilka miesięcy po zakończeniu kontroli). Ilość zebranych w tym okresie przedmiotowych odpadów wyniosła 113,850 m³ (odpady w postaci złomu) oraz 2 545,313 m³ (ok. 50 sztuk pojazdów wycofanych z eksploatacji), co łącznie dało 2.659,163 m³ odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych (w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji). W trakcie kontroli stwierdzono plamy płynów eksploatacyjnych (wobec rozbieżności wyjaśnień złożonych przez przedstawicieli zakładu w kwestii osuszenia zebranych pojazdów, trudno przyjąć twierdzenia Strony, że wycieki stwierdzone na kontrolowanym terenie pochodziły z parkujących tam wcześniej maszyn i pojazdów ciężarowych). Charakter zbieranych odpadów (w szczególności pojazdów wycofanych z eksploatacji zawierających paliwa i płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, np. akumulatory) sprawia, że ich oddziaływanie można uznać za potencjalnie znacząco zagrażające zdrowiu i życiu ludzi oraz środowisku. Mając to na uwadze Organ II. instancji uznał wysokość kary pieniężnej ustalonej dla Skarżącej przez [...] WIOŚ na 50 000 zł za adekwatną do stwierdzonego rodzaju naruszenia i jego wpływu na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okresu trwania naruszenia i rozmiarów prowadzonej działalności, a także skutków tego naruszenia i wielkości zagrożenia. GIOŚ zauważył, że jest znacząco niższa od kary, która zostałaby wymierzona Skarżącej na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów ustawy o odpadach (według obliczeń [...] WIOŚ byłaby to kara w wysokości 797 748,90 zł). W ocenie Organu II. instancji, wymierzenie Skarżącej kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł (o co wnioskowała w odwołaniu) nie zapewniłoby realizacji funkcji prewencyjnej i zapobiegawczej, jaką powinna pełnić przedmiotowa kara pieniężna. We wniesionej skardze pełnomocnik Skarżącej zaskarżył decyzję GIOŚ w całości, zarzucając jej: - naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 194 ust. 4 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, że Skarżąca prowadziła działalność w zakresie zbierania odpadów bez wymaganego zezwolenia, podczas gdy prawidłowa analiza prowadzi do wniosków odmiennych; - obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 199 ust. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie przy miarkowaniu kary właściwości odpadów, możliwość wystąpienia rzeczywistych zagrożeń dla ludzi lub środowiska oraz okresu trwania naruszenia, rozmiarów prowadzonej działalności oraz skutków tych naruszeń i wielkości zagrożenia; - naruszenie przepisów postępowania, a to art. 107 § 3 k.p.a. poprzez jej wadliwe, lakoniczne uzasadnienie nieodpowładające wymogom tego przepisu; - naruszenie przepisów postępowania - art. 189f §1 pkt 1 oraz 189f §2 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a., przez ich błędną wykładnię i niezastosowanie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem Organ I. instancji nie odstąpił od nałożenia kary administracyjnej. Pełnomocnik wniósł o: 1) zmianę zaskarżonej decyzji i odstąpienie od nałożenia kary administracyjnej, ewentualnie zmianę decyzji i wymierzenie skarżącej kary w wysokości nieprzekraczającej 5.000.00 zł, 2) ewentualnie, w razie nieuwzględnienia wniosku 1) o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, 3) zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pełnomocnik stwierdził, że brak wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji na czym miało polegać stworzenie przez Skarżącą potencjalnego zagrożenia zanieczyszczenia środowiska oraz zagrożenia dla ludzi i ich zdrowia, stanowiło wadę decyzji powodującą konieczność jej uchylenia. Organy, jak zarzucono, nie uwzględniły wyjaśnień Strony, że drobne wycieki znajdujące się na terenie nieruchomości nie pochodziły ze znajdujących się tam pojazdów wycofanych z eksploatacji lecz z uprzednio parkujących tam samochodów ciężarowych i maszyn. Okoliczność ta została potwierdzona zeznaniami B. W., twierdzącego, że pojazdy te były osuszone. Okoliczność tę potwierdził także w pisemnej informacji A. W.. Pełnomocnik zaznaczył, że cel wskazany przez ustawodawcę został osiągnięty bez konieczności nakładania na Stronę kary administracyjnej. Skarżąca zwróciła się bowiem o wygaszenie decyzji zezwalającej jej na demontaż pojazdów i obecnie nie prowadzi już działalności w tym zakresie. Pełnomocnik stwierdził finalnie, że skoro Skarżąca usunęła naruszenie prawa, i osiągnięty został cel kary administracyjnej, to Organ winien odstąpić od nałożenia kary administracyjnej. Wymierzenie zaś kary administracyjnej w wysokości 50.000,00 zł za naruszenie prawa, które zostało usunięte przez Stronę, jest sprzeczne z zasadą proporcjonalności. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację, zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na wstępie zauważyć należy, że rozpoznanie tej sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku z obowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), dodanego art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznanie sprawy stało się konieczne z uwagi na datę wpływu skargi do sądu i dotychczasowy okres oczekiwania stron na zakończenie postępowania sądowego. Z uwagi jednak na wzrost wykrytych zakażeń w całym kraju, w tym na Mazowszu oraz objęcia Warszawy strefą zagrożenia oraz z uwagi na liczbę stron postępowania, przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Stąd przewodnicząca wydziału skierowała ją do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Sprawa niniejsza została więc rozpoznana w tym trybie na posiedzeniu niejawnym, w składzie 3 sędziów. Przechodząc do meritum niniejszej sprawy stwierdzić należy, że jak trafnie przyjęto w zaskarżonej decyzji podstawę materialnoprawną wymierzenia Skarżącej administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł stanowił art. 194 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (w brzmieniu sprzed 5.09.2018 r.), który znajdował zastosowanie w niniejszej sprawie jako regulacja względniejsza dla Skarżącej. W myśl tego przepisu administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia lub gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na zbieranie odpadów, zezwoleniem na przetwarzanie odpadów lub zezwoleniem na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o którym mowa w art. 41 tej ustawy. Administracyjna kara pieniężna wynosi nie mniej niż 1 000 zł i nie może przekroczyć 1 000 000 zł. Poza tym jak stanowi art. 199 tej ustawy - przy ustalaniu wysokości administracyjnej kary pieniężnej wojewódzki inspektor ochrony środowiska uwzględnia rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz bierze pod uwagę skutki tych naruszeń i wielkość zagrożenia. W ocenie Sądu, w tym zakresie ustalenia i ocena poczynione przez Organy obu instancji nie były prawidłowe i w konsekwencji naruszyły chronioną konstytucyjnie zasadę proporcjonalności odnoszącą się także do wymiaru kar administracyjnych. Sąd podziela stanowisko Organów obu instancji, że nie zachodziły w rozpatrywanej sprawie podstawy do odstąpienia od ukarania, a przytoczona przez nie argumentacja w tym względzie była wyczerpująca i poprzedzona wnikliwą trafną oceną tego zagadnienia. Uwzględniając rozmiar naruszenia, nie można uznać go za znikome. Odwołując się do art. 16 ustawy o odpadach stwierdzić należy, że już samo stwarzanie zagrożenia (nawet potencjalnego) dla środowiska jest działaniem nielegalnym, gdyż gospodarkę odpadami należy prowadzić w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, w szczególności gospodarka odpadami nie może powodować zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt. W okolicznościach tej sprawy nie było podstaw do stwierdzenia, że odstąpienie od ukarania pozwoli na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Nie bez znaczenia jest także fakt, że kary administracyjne oddziałują zarówno przez prewencję indywidualną (na sprawcę), jak i szersze oddziaływanie i wytworzenie przekonania, że każde tego rodzaju naruszenie spotka się z adekwatną karą i będzie nieopłacalne. Słusznie więc zauważył GIOŚ, że użyte w art. 189 f § 2 pkt 1 k.p.a. pojęcie usunięcia "naruszenia prawa" należy rozumieć szeroko jako usunięcie wszelkich skutków naruszenia prawa, a nie tylko zaprzestanie naruszania prawa. Przenosząc tę interpretację na grunt rozpatrywanej sprawy należy zgodzić się z GIOŚ, że nie jest możliwe usunięcie wszystkich skutków naruszenia przepisów, popełnionego przez Skarżącą. Zbieranie przez Skarżącą odpadów, w tym pojazdów wycofanych z eksploatacji, na terenie przy ul. [...] w [...], mogło potencjalnie doprowadzić do zanieczyszczenia środowiska. Nie ma możliwości cofnięcia powstałego zdarzenia. Wymierzenie Skarżącej administracyjnej kary pieniężnej ma na celu również wywołanie przeświadczenia innych podmiotów gospodarujących odpadami, że je też spotka nieuchronna sankcja, w razie popełnienia tego rodzaju naruszeń. Interes publiczny wymaga więc, aby Skarżąca poniosła konsekwencje swych działań. Mając to na względzie, Sąd uznał za uprawnione stanowisko GIOŚ, że brak było podstaw do zastosowania wobec Skarżącej art. 189e oraz art. 189f k.p.a. k.p.a. W ocenie Sądu, brak nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w niniejszej sprawie nie spełniłby też celów, dla których kara miała zostać wymierzona. Profesjonalny podmiot zajmujący się gospodarowaniem odpadami winien zachować odpowiedni poziom staranności w prowadzonej przez siebie działalności. Przedmiotowa kara pieniężna winna zatem zostać wymierzona, co nie zmienia faktu, że jej wymiar powinien być adekwatny do powstałych uchybień. W tym kontekście zauważyć należy, że dla ustalenia wysokości tej kary nie miał istotnego znaczenia jej wymiar wskazany poglądowo przez GIOŚ jako 797.748,90 zł, obliczony wg znowelizowanych przepisów ustawowych (art. 194 ust. 4 i 6 w zw. z art. 41), w myśl których wysokość kary oblicza się uwzględniając ilość i właściwości odpadów, w sposób określony w załączniku nr 6 do ustawy. Poza tym, zgodnie z obecną regulacją, przedmiotowa kara wynosić może nie mniej niż 10.000 zł i zarazem nie może przekroczyć 1 000 000 zł. Te jednak przepisy, co wymaga raz jeszcze podkreślenia, nie znajdowały w tej sprawie zastosowania, skoro uprzednia regulacja była dla Skarżącej względniejsza (art. 189c k.p.a.). Podana kwota 797.748,90 zł nie stanowiła zatem żadnego punktu odniesienia przy wymierzaniu przedmiotowej kary. W niniejszej sprawie trafnie zastosowano ustawę o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r. (Dz. U. z 2018 r., poz. 992, ze zm.), w brzmieniu sprzed 5 września 2018 r., jako względniejszą dla Skarżącej (choć I. instancja błędnie podała podstawę prawną swego rozstrzygnięcia). Przed 5 września 2018 r. kara pieniężna za zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia wynosiła nie mniej niż 1 000 zł i nie mogła przekroczyć 1 000 000 zł. Dokonując w trybie art. 15 k.p.a. kontroli prawidłowości decyzji I. instancji przy wymierzaniu przedmiotowej kary pieniężnej GIOŚ ponownie rozpatrując tę sprawę w jej całokształcie w niedostatecznym stopniu uwzględnił i ocenił wszystkie okoliczności tej sprawy, w szczególności fakt bycia przez Skarżącą miniprzedsiębiorcą. Zmarginalizował także fakt, że po raz pierwszy podczas kontroli ujawniono nieprawidłowości w gospodarowaniu przez Skarżącą odpadami przy prowadzeniu tej działalności. W niniejszym postępowaniu stwierdzono, że począwszy od lipca 2018 r. lub od grudnia tego roku, najprawdopodobniej jeszcze przez pierwszy kwartał 2019 r., zbierała bez zezwolenia odpady w postaci bloków silników zebranych w kontenerach oraz pojazdów wycofanych z eksploatacji, osuszonych lub nie (16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy /odpady niebezpieczne/ lub 16 01 06 - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy niezawierające cieczy i innych niebezpiecznych elementów /odpady inne niż niebezpieczne/), na należącym również do niej terenie, położonym przy ul. [...] w [...]. Nie ustalono przy tym jednoznacznie, czy istotnie zawierały one ciecze i inne niebezpieczne elementy (paliwa, płyny eksploatacyjne, akumulatory). Nie badano bliżej, czy nie powinny wszystkie zaliczać się do odpadów oznaczonych kodem 16 01 06. Według Organu zakwalifikowanie części z nich jako 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy /odpady niebezpieczne/ wynikało z prawdopodobieństwa, doświadczenia życiowego, a nie pewności. Organ nie uznał argumentacji osoby upoważnionej przez Stronę, że w miejscach, gdzie na podłożu widniały plamy oleju parkowały samochody dostawcze. Poza tym skoncentrowano się na tym, że Skarżąca w ogóle nie dysponowała zezwoleniem na zbieranie odpadów, pomijając doniosłość faktu, że miała zezwolenie na czasowe magazynowanie odpadów, ale przy [...] w prowadzonej przez nią stacji demontażu w [...], a nie przy ul. [...] w [...]. Owo czasowe magazynowanie wymagało jednocześnie spełnienia szeregu warunków braku szkodliwości dla środowiska. Bezspornie ustalono przy tym, że odpady magazynowane na placu przy ul. [...] zostały wytworzone w stacji demontażu pojazdów przy ul. [...] w [...], gdzie uprzednio się znajdowały (istnieją rozbieżności co do czasu przewiezienia ich na ul. [...] w [...]). Ustalono, że przedmiotowe odpady zostały przygotowane do transportu, tj. do przekazania kolejnemu posiadaczowi odpadów, a na ul. [...] znajdowały si, ponieważ na wydzielonym terenie przy ul. [...] już się nie mieściły i zdarzenie to miało miejsce po raz pierwszy. Jakkolwiek więc waga tego naruszenia nie była znikoma, co przemawiało za wymierzeniem kary pieniężnej, to jednak jej wymiar ustalony przez [...] WIOŚ nie odpowiadał zasadzie proporcjonalności. Stanowi bowiem pięćdziesięciokrotność przyjętej kary minimalnej. Za wymierzeniem kary w wys. 50.000 zł nie mógł w szczególności przemawiać także fakt, że odpadów tych nie usunięto już następnego dnia po przeprowadzonej kontroli, a mianowicie [...].12.2018 r., a więc w zimie. W tym kontekście nie bez znaczenia jest fakt, że było to 50 pojazdów leżących w 9-ciu pryzmach. Podczas trwającej zimy, mogło to być niewykonalne również nadal w kolejnym dniu kontroli - [...].01.2019 r. Później natomiast, podczas trwającego postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie Skarżąca zgłosiła, że już je usunęła, choć nie udokumentowała tego. Organ jednak nie podjął żadnych czynności w celu jednoznacznego ustalenia tego faktu, a miał on znaczenie przy ustaleniu wysokości wymierzonej kary, zwłaszcza zważywszy, że była to pierwsza tego rodzaju sprawa Skarżącej (pierwsze zarządzenie pokontrolne). Uwzględniając wszystkie przytoczone okoliczności, nie wykazano dostatecznie, by zasadne było wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł. W ocenie Sądu, kara ta, przy uwzględnieniu wskazanych okoliczności, winna zostać wymierzona w niższej wysokości niż miało to miejsce, jednak wyższej niż wnioskowane 5.000. Należy bowiem raz jeszcze zauważyć, że w niniejszej sprawie w zasadzie zaniechano poczynienia szczegółowych ustaleń co do zasadności uznania zdemontowanych pojazdów w części za odpad o kodzie 16 01 04*. Naruszono zatem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie uwzględniono w dostatecznym stopniu, że ukarana jest miniprzedsiębiorcą, w dodatku po raz pierwszy karanym, a usunięcia tego rodzaju odpadów - wg Organu - miałaby dokonywać w środku zimy. Reasumując stwierdzić należy, że w niniejszym postępowaniu doszło do naruszenia prawa przez brak uwzględnienia w dostatecznym stopniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Organy nie ustaliły też w sposób jednoznaczny czy magazynowane bez zezwolenia były także odpady niebezpieczne. Brak natomiast poczynienia wnikliwych ustaleń w tym zakresie, mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocenie, według zastosowanych przepisów, podlegał bowiem wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko przez pryzmat skutków tych naruszeń, świadczących o rzeczywistej wielkości zagrożenia. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c - orzekł jak w pkt I. sentencji. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. - w pkt . II sentencji wyroku. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, ponownie rozpoznając sprawę, Organ odwoławczy zastosuje się do oceny prawnej i wskazań w nim zawartych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło