IV SA/Wa 575/15

WyrokWSA w Warszawie2015-07-01

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Alina Balicka, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozbieżności w zeznaniach małżonków dotyczące szczegółów życia codziennego, okoliczności poznania się, zawarcia związku małżeńskiego oraz wspólnego zamieszkiwania, przy uwzględnieniu różnic kulturowych i trudnych warunków mieszkaniowych, stanowią wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż związek małżeński został zawarty wyłącznie w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Organy ograniczyły się do wykazania rozbieżności w zeznaniach małżonków, nie badając obiektywnie ich przyczyn, w szczególności czy wynikają one z różnic kulturowych, religijnych czy trudnych warunków mieszkaniowych. Stwierdzone rozbieżności nie mogą być a priori podstawą do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie, jeśli nie dotyczą istotnych aspektów życia małżeńskiego i nie uwzględniają innych faktów wskazujących na istnienie więzi między małżonkami.
Stan faktyczny
Skarżąca, cudzoziemka B. B., wniosła o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, uzasadniając to zawarciem związku małżeńskiego z obywatelem polskim. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, stwierdzając, że związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Podstawą tej oceny były liczne rozbieżności w zeznaniach małżonków oraz świadków dotyczące okoliczności poznania się, zawarcia małżeństwa, wspólnego zamieszkiwania i prowadzenia gospodarstwa domowego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o cudzoziemcach oraz k.p.a., twierdząc, że związek jest autentyczny, a rozbieżności wynikają z różnic kulturowych i trudnych warunków mieszkaniowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody, a także stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran (spr.), Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2015 r. sprawy ze skargi B. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 9 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o cudzoziemcach (j.t. Dz. U. z 2011 r., nr 264, poz. 1573 z późn. zm.) oraz art, 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 513 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach (Dz. U. 2013 r., poz. 1650 oraz Dz. U. z 2014 r. poz. 463 z późn. zm.) utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...], orzekającej o odmowie udzielenia cudzoziemce obywatelce [...] B. B. zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, że w dniu [...] października 2013 r. B. B. wystąpiła do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony uzasadniając go pozostawaniem w związku małżeńskim z obywatelem polski J. B., który zawarła w dniu [...] kwietnia 2010 r. w W.. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r., odmówił cudzoziemce zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, stwierdzając, iż przedmiotowy związek został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, gdyż małżonkowie nie mieszkali i nie mieszkają razem, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, nie interesują się swoim życiem, a w związku małżeńskim pozostają jedynie formalnie. W dniu [...] marca 2014 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania B. B., wydał decyzję nr [...], w której orzekł o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, zalecając Wojewodzie [...] przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy związek małżeński B. B. i J. B. nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tj. ponowne przesłuchanie małżonków, świadków w sprawie i członków rodziny oraz przeprowadzenie szczegółowego wywiadu środowiskowego; przesłuchanie J. B. na okoliczność pozostawania przez niego w związku małżeńskim z aplikującą i prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego od dnia zawarcia małżeństwa; rozważenie przesłuchania, w obecności przedstawiciela ustawowego, córki cudzoziemki - małoletniej G. B. na okoliczność jej zamieszkiwania i kontaktów z matką i ojczymem oraz bratem matki i jego żoną; wystąpienie do C. w [...] z prośbą o przekazanie informacji w jakim okresie cudzoziemka zamieszkiwała w noclegowni prowadzonej przez ww. organizację i czy korzystała z innej pomocy przez nią oferowanej; podjęcie próby potwierdzenia pokrewieństwa między B. B. i B. P. przy współpracy z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w [...], uwzględnienie treści odwołania i przeprowadzenie innych koniecznych czynności mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. ponownie odmówił dzielenia aplikującej przedmiotowego zezwolenia. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że w wielu podstawowych kwestiach zeznania cudzoziemki i jej męża są sprzeczne (poznania się małżonków, oświadczyn, opisu przyjęcia weselnego i finansowania go, przyjmowanych przez cudzoziemkę lekarstw, etc.). Organ odmówił mocy dowodowej zeznaniom świadków: J. J., E. P., D. G. i W. H., uznając, że osoby te nie utrzymują bliskich relacji z małżonkami, wobec czego ich wiedza na temat relacji między małżonkami pochodzi od samych małżonków. Na podstawie przeprowadzonych wywiadów środowiskowych, ustalono, że cudzoziemka nie mieszka z mężem i nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego, a tym samym nie wypełnia obowiązków związanych z założeniem rodziny, a cudzoziemka w związku małżeńskim pozostaje z uwagi na płynące z tego tytułu korzyści, co uzasadnia stwierdzenie, że związek został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Cudzoziemka przebywa w Polsce nielegalnie. W odwołaniu cudzoziemka podniosła, że zaskarżona decyzja jest krzywdząca dla niej i jej męża i narusza jej prawo do życia prywatnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Rozbieżności w ich zeznaniach są drobne, że nie wie czemu sąsiedzi zeznali, że nie mieszka z mężem. Nie jest właściwe powoływanie się przez organ na przejściowe trudności w małżeństwie, które miały miejsce w 2012 r. Do odwołania dołączono pismo J. B. z dnia [...] sierpnia 2014 r., w którym m.in. podał, że z cudzoziemką ożenił się po 8 miesiącach od poznania jej za pośrednictwem znajomych. Organ odwoławczy stwierdził, iż Po wnikliwym przeanalizowaniu przedmiotowej sprawy organ odwoławczy stwierdził, - że Wojewoda [...] zasadnie uznał, że wobec cudzoziemki zachodzi okoliczność z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 53 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy, gdyż związek małżeński cudzoziemki i J. B. został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przesłuchania i złożone w trakcie postępowania oświadczenia B. B. i J. B. ujawniły istnienie poważnych i licznych rozbieżności w kilku podstawowych kwestiach, odnoszących się do okoliczności poznania się, kontaktowania się małżonków i zawarcia związku małżeńskiego, wspólnego zamieszkiwania oraz posiadania przez nich wiedzy na swój temat. Przede wszystkim małżonkowie nie są wstanie zgodnie wskazać daty i okoliczności wspólnego poznania się - w oświadczeniu z dnia [...].08.2014 r. pana J. B. podał, że ożenił się z cudzoziemką po 8 miesiącach od poznania jej za pośrednictwem znajomych. W postępowaniu prowadzonym w 2010 r. cudzoziemka zeznała, że poznała męża około czerwca lub [...] lipca 2009 r. u swojego brata w czasie świąt [...]. Jej mąż podał, że poznanie się miało miejsce w dniu [...].07.2009 r. w czasie święta [...]. za pośrednictwem E. P., ale wcześniej widywał żonę na targu. W 2013 r. E. P. zeznała, nie jest prawdą jakoby cudzoziemka poznała męża w czasie świat spędzonych u niej, lecz u W. H.. W trakcie przesłuchania przeprowadzonego w 2014 r. cudzoziemka zeznała najpierw, że poznała męża pod koniec 2009 r. lub w styczniu-lutym 2010 r., że mąż jest znajomym jej szwagierki E., która ich zapoznała i ich pierwsze spotkanie było w [...] w domu koleżanki E. - pani W.. Odpowiadając na kolejne pytanie cudzoziemka stwierdziła jednak, że ich pierwsze spotkanie miało miejsce na ulicy, kiedy była z panią E. P., dopiero ich drugie spotkanie było u pani W. w domu, a trzecie u pani E., która zaprosiła ich na święta na przełomie stycznia i lutego. Podała, że znała męża około pół roku przed ślubem i zdecydowała się zamieszkać z mężem po około 1 -2 miesiącu znajomości, by podać w tym samym przesłuchaniu, że wprowadziła się do niego wieczorem w dniu ślubu, choć wcześniej nocowała u męża, lecz nie potrafiła powiedzieć jak często. Zainteresowana wskazała, że E. P. znała wcześniej jej męża. J. B. zeznał z kolei, że ich pierwsze spotkanie było w domu jego znajomej - pani D., której pani W. powiedziała o tym, że jego przyszła żona szuka partnera; podczas spotkania obecna była pani W., pani E., jego żona i jej brat, a ich drugie spotkanie było w domu pani E. przy ul. [...] w [...], którą poznał w tym samym czasie co żonę. Mąż cudzoziemki przyznał, że ich pierwsze spotkanie było zaaranżowane oraz, że żona przeprowadziła się do niego około 1 -2 miesiące przed ślubem. Z kolei brat cudzoziemki – B. P. zeznał, że J. B. poznał w domu koleżanki pani W., będąc tam z żoną i siostrą, było to spotkanie przypadkowe, a siostra jego zamieszkała z mężem w dniu ślubu. Córka cudzoziemki - małoletnia G. B. zeznała, że przed ślubem matki zamieszkiwały już u jej ojczyma. Natomiast W. H. podała, że J. B. poznał swoją żonę w jej domu, kiedy w odwiedziny do niej przyszła E. P. wraz z mężem i cudzoziemką i następnie widzieli się na święcie [...] w domu państwa P.. Należy zatem stwierdzić, że małżonkowie podawali odmienne informacje dotyczące tak istotnej w każdym faktycznym związku kwestii, jak wspólne poznanie się; co więcej różnią się także od zeznań świadków, którzy rzekomo uczestniczyli w owym pierwszym kontakcie. Rozbieżne są także zeznania cudzoziemki i jej męża dot. przebiegu ich pierwszej rozmowy. W zeznaniach małżonków pojawiły się także niezgodności odnośnie okoliczności zawarcia przez nich związku małżeńskiego: cudzoziemka podała, że jej mąż zaproponował zawarcie związku małżeńskiego i dał jej kwiaty, załatwiał także wszelkie związane ze ślubem formalności i płacił za niego, a w przyjęciu, które odbyło się w restauracji i trwało około 2-4 godzin, uczestniczyło 13-15 osób i nie było na nim muzyki ani tańców. Natomiast jej mąż zeznał, że zaproponował jej zawarcie związku małżeńskiego dając jej srebrny pierścionek, nie dawał jej kwiatów; podczas przyjęcia weselnego obecnych było około 20 gości, były tańce i muzyka, później grill i następnego dnia poprawiny. Zeznał także, że on zajął się formalnościami związanymi z załatwieniem ślubu, natomiast za lokal i przyjęcie płaciła żona i jej brat. Trudno jest przyjąć, że małżonkowie, jeśli ich związek byłby prawdziwy, nie ustaliliby wspólnie kwestii płatności za przyjęcie ślubne oraz wiedzieliby dokładnie jak przebiegało. Następną Istotną kwestią jest także fakt wspólnego zamieszkiwania cudzoziemki i jej męża i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. We wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z dnia [...].06.2011 r. cudzoziemka podała, że od roku żyje w szczęśliwym związku małżeńskim i jest bardzo zadowolona, że poznała swojego męża. Z kolei pan J. B. podał w zacytowanym wcześniej piśmie, że po zimie w 2011 r. cudzoziemka wraz z córką wyprowadziły się do B. P.. Zatem ponownie informacje podawane przez małżonków są sprzeczne. Co więcej mąż cudzoziemki oświadczył, że w 2012 r. nie mieszkała z nim. B. B.zeznała w 2013 r., że od 4 lat mieszka wraz z mężem i córką w [...] przy ul. [...] oraz, że około rok wcześniej (od października do grudnia 2012 r.) przez 3-4 miesiące nie mieszkała z mężem (i miało to miejsce po raz pierwszy), ale przebywały w noclegowni C., gdyż pokłóciła się z mężem. Należy w tym miejscu wskazać, że z informacji C. wynika, że cudzoziemka przebywała w schronisku w okresie od dnia [...].03.2012 r. do dnia [...].09.2012 r., a zatem pół roku. Pan J. B. podał, że po raz pierwszy żona wyprowadziła się z domu 2-2,5 roku po ślubie (tj. 2012 r.) i mieszkała przez miesiąc u brata, a potem już nie wyprowadzała się od niego oraz zaprzeczył jakoby w 2012 r. jego żona mieszkała w noclegowni C.; przypuszczał za to, że to może bratowa ją wypędziła. Ww. obywatel polski zeznał także, że jego żona co najmniej dwukrotnie - latem 2012 r. i wiosną 2013 r. odwiedzała swoją siostrę mieszkającą w Anglii. Świadek w sprawie - pani E. P. zeznała, że zimą 2011 łub 2012 r. cudzoziemka mieszkała przez około trzy miesiące w C., oraz, że zdarzało się, że wyprowadzała się na kilka dni od męża i mieszkała u nich. Z kolei mąż cudzoziemki podał, że jesienią 2012 r. jego żona, która jest chora na astmę oskrzelową, spędziła 3 tygodnie w szpitalu. Kwestią niezrozumiałą jest, w ocenie tut. organu, brak wiedzy męża cudzoziemki dot. jej zamieszkiwania w noclegowni, szczególnie, że fakt ten był wynikiem ich kłótni po której mąż wyrzucił ją z domu. Zastanawiająca jest również konieczność pobytu w noclegowni przez tak długi okres, pomimo tego, że nominalnie cudzoziemka posiada męża, który jest zobowiązany do pomagania jej i dbania o nią. Z zeznań pana J. B. wynika, że nie zastanowiła go wielomiesięczna nieobecność żony, nie interesował się jej losem, gdyż przez bardzo długi okres sądził, że mieszka ona u brata i bratowej. Ponadto czas pobytu cudzoziemki w ww. placówce jest dużo dłuższy niż wskazany przez nią i przez jej męża (jako czas jej nieobecności w domu). We wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemka oświadczyła, że po powrocie do Polski w dniu [...].08.2013 r. otrzymała wiadomość o śmierci ojca, była w szoku i chciała wracać do [...], lecz mąż przekonał ją, aby została. Cudzoziemka zeznała, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkała z mężem, a potem, w czasie tego samego przesłuchania, że po powrocie z [...] nie miała kluczy do mieszkania i poszła do brata, gdzie dowiedziała się o śmierci ojca i przez kilka dni modliła się, a potem, po zrobionej przez męża awanturze, wróciła do domu. W trakcie innego przesłuchania aplikująca zeznała, że po powrocie z [...] mieszkała u męża, lecz po śmierci ojca przeniosła się na kilka dni do brata, gdyż mąż denerwował się z powodu odprawianych rytuałów żałobnych oraz, że wróciła do mieszkania męża po wyjeździe brata do [...] i od tego czasu nocuje u niego. Z kolei jej mąż podał, że po przyjeździe do Polski cudzoziemka zamieszkała u brata i po śmierci ojca była tam około tydzień-dwa tygodnie, a po jego interwencji ponownie wprowadziła się do mieszkania przy ul. [...] i odtąd przebywa tam nieprzerwanie, tak samo jak jej córka. Ponownie przesłuchana cudzoziemka, odnosząc się do ww. twierdzenia jej męża, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkiwała u brata i bratowej, podała, że była w odwiedzinach u brata, ale mieszkała i noce spędzała w domu. Podczas następnego przesłuchania cudzoziemka zeznała, że po powrocie z kraju pochodzenia przez dwa-trzy tygodnie odprawiała modły za zmarłego ojca w mieszkaniu brata i od tego czasu cały czas mieszka z mężem, a pan J. B. zeznał wówczas, że po powrocie z [...] w 2013 r., żona przez około miesiąc mieszkała u brata, gdzie odprawiała "uroczystości pogrzebowe" po śmierci ojca. Z kolei świadek - pani E. P. zeznała, że po powrocie z [...] cudzoziemka zamieszkała u nich i nie wie z jakiego powodu nie zamieszkała z mężem, być może z tego względu, że mogli jej poświęcić więcej czasu niż pracujący zmianowo mąż. Ponownie należy dostrzec różnice występujące w ww. zeznaniach w zależności od okresu ich składania oraz ich niespójność. Ponadto w przedmiotowym wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas - oznaczony aplikująca podała, że podczas jej pobytu w [...] to mąż opiekował się jej córką, a podczas przesłuchań, obydwoje małżonkowie zeznawali, że córka przebywała u jej brata i bratowej. Również relacje dotyczące zamieszkiwania małoletniej cudzoziemki w pana J. B. oraz częstotliwości ich kontaktów różnią się. W tym miejscu należy stwierdzić, że przeprowadzone w 2010 r. i 2011 r. wywiady środowiskowe w zadeklarowanym miejscu zamieszkania cudzoziemki nie było wystarczające, o czym świadczy sprawozdanie Policji, w którym wskazano, że cudzoziemka od lutego 2009r. mieszka razem z mężem, a, jak wiadomo, w tym okresie małżonkowie jeszcze nie znali się. W wyniku przeprowadzonego w listopadzie 2013 r. wywiadu środowiskowego stwierdzono, że cudzoziemka nie jest widywana w miejscu zamieszkania. W grudniu 2013 r. aplikująca zeznała, że teraz mieszka razem z mężem, choć po szkole jej córka wraca do mieszkania jej brata i bratowej, mieszczącego się w [...] przy ul. [...], zatem wieczorem odprowadza ona córkę do domu; z tego powodu bywa tam codziennie, lecz ostatni raz nocowała u brata w 2012 r. Cudzoziemka podała, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkała z mężem i najpierw stwierdziła, że nie jest możliwe, aby nie widywali ją sąsiedzi, gdyż kilkakrotnie w ciągu dnia wychodzi z mieszkania, a później, że z uwagi na pogodę nie wychodzi w ogóle. W tym samym dniu pan J. B. podał, że jego żona pasierbica przebywają w domu przy ul. [...] w [...] raz w tygodniu, choć może i chodzą tam częściej, szczególnie, że tam właśnie znajduje się "wózek i ciuchy do handlu". Z kolei pani E. P. podała, że córka cudzoziemki często, lecz nie codziennie, bywa u nich, tak jak i cudzoziemka, która przechowuje u nich sprzedawany przez siebie towar; kilka raz nocowała u nich w 2013 r. W tym samym okresie od sąsiada małżonków pana J. S. uzyskano informację, że choć pan J. B. od kilku lat jest żonaty z obywatelką [...], to od około 1 roku - 2 lat mieszka sam. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono natomiast, iż cudzoziemka wraz z córką była widywana przy ul. [...] w [...]. W mieszkaniu przy ul. [...] w [...] znajdowało się bardzo mało przedmiotów, ubrań i kosmetyków należących do cudzoziemki, nie było też żadnych dokumentów, a jej córka sama podała, że większość ich rzeczy znajduje się u brata jej matki. Zainteresowana oświadczyła wówczas, że jej córka nie mieszka u brata, lecz chodzi do jego oraz, że teraz przyniosła ich rzeczy do domu męża, który wcześniej nie pozwalał jej trzymać w mieszkaniu swoich rzeczy z uwagi na brak miejsca. Cudzoziemka zeznała ponadto, że w mieszkaniu nie ma jej bielizny, gdyż brudną wyrzucała, a teraz ma już bieliznę. Natomiast mąż cudzoziemki najpierw stwierdził, że jej córka większość swoich rzeczy trzyma u jej brata i jak ich potrzebuje idzie po nie, a potem dodał: "teraz już są wszystkie ich rzeczy"; zapytany o to dlaczego teraz większość rzeczy jego pasierbicy jest w jego mieszkaniu, a wcześniej ich nie było odparł: " nie wiem, mogą robić jak uważają". Cudzoziemka podała, że pierze oddzielnie ubrania swoje, córki i męża oraz, że ubrania jej i jej córki znajdują się na komodzie stojącej z lewej strony od wejścia do pokoju, a jej mąż, że żona pierze razem ubrania swoje, córki i jego, oraz, że ubrania żony i jej córki znajdują się na komodzie stojącej z lewej strony od wejścia do pokoju, w szafie po prawej stronie, w szufladach pod telewizorem oraz pod łóżkiem. Aplikująca podała, że poprzedniego dnia ugotowała na obiad tradycyjną mongolska zupę składającą się z warzyw, wołowiny i ryżu, a jej mąż, że zupę z marchwi, ziemniaków i kurczaka. Organ odwoławczy wskazał, iż analizując zeznania świadków dot. wspólnego zamieszkiwania cudzoziemki i jej męża, to choć niektórzy świadkowie zeznali, że małżonkowie zamieszkują razem i są widywani, to są to świadkowie, o których przesłuchanie wniosła strona i większość podawanych przez nich informacji wyraźnie nie pochodzi z ich własnych obserwacji, gdyż nie zamieszkują w pobliżu zadeklarowanego miejsca zamieszkania cudzoziemki, lecz z informacji przekazanych im przez cudzoziemkę i jej męża. Ponadto inne zeznania oraz przeprowadzone wielokrotnie w latach 2013-2014 wywiady środowiskowe nie potwierdzają faktu wspólnego zamieszkiwania cudzoziemki i jej męża. W ocenie organu ustalenia te świadczą o tym, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, jak również nie wypełniają obowiązków z tego wynikających, a w przeszłości zamieszkiwali razem tylko incydentalnie dla celów niniejszego postępowania. Jest absolutnie nielogiczne i niezrozumiałe przechowywanie przez cudzoziemkę podstawowych ubrań i dokumentów poza miejscem stałego zamieszkiwania, niezbieżne są także zeznania małżonków dot. prania odzieży oraz wspólnego posiłku, który cudzoziemka rzekomo przygotowała w dniu poprzedzającym oględziny. W grudniu 2013 r. J. B. zeznał, że jesienią 2012 r. jego żona, która jest chora na astmę oskrzelową, spędziła 3 tygodnie w szpitalu. W styczniu 2014 r. cudzoziemka oświadczyła, że jest zdrowa i nie bierze żadnych lekarstw, tak samo jej mąż, który z kolei zeznał wówczas, że jego żona często bierze lekarstwa, co najmniej raz dziennie tabletki na astmę i na stres, natomiast on codziennie wieczorem bierze leki na cukrzycę oraz czasami lekarstwa na nadciśnienie i ziołowe leki uspokajające. W kwietniu 2014 r. B. B. podała, że jej mąż ma chorą nogę, lecz nie bierze, tak jak i ona, żadnych lekarstw, a przesłuchany tego samego dnia mąż zeznał, że ma problemy z kolanem, cukrzycę i nadciśnienie oraz, że codziennie bierze tabletki na cukrzycę, a kolano smaruje maścią, a jego żona bierze lekarstwa na astmę oskrzelową. Powyższe świadczy o braku wiedzy małżonków na temat podstawowych kwestii życiowych, tj. zdrowia i samopoczucia, a zatem braku więzi, która zwyczajowo istnieje pomiędzy bliskimi sobie osobami, a szczególnie małżonkami. Małżonkowie jedynie formalnie pozostają w związku małżeńskim, J. B. nie przejawiał zainteresowania życiem swojej żony, a małżonkowie nie są zgodni co do podstawowych kwestii życia codziennego, okoliczności poznania i zawarcia związku małżeńskiego, własnych losów oraz rzekomego wspólnego zamieszkiwania. Organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 1964r. Nr 9 poz. 59 z późn. zm.) małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Zgodnie z omawianym przepisem małżonkowie są obowiązani mJn. do wspólnego pożycia. Obowiązek ten obliguje małżonków, by dołożyli wszelkich starań, aby powstała więź psychiczna, fizyczna i gospodarcza, która powinna zespalać małżonków oraz umożliwić im urzeczywistnianie celów małżeństwa. Małżonkowie pozostający we wspólnym pożyciu z reguły zamieszkują wspólnie oraz prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Wspólne zamieszkiwanie oraz prowadzenie gospodarstwa domowego najlepiej sprzyja prawidłowej realizacji spoczywających na małżonkach praw i obowiązków (za: komentarz do ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, wyd. C.H.BECK, Warszawa 1999). Zdaniem organu z materiału dowodowego wynika, że charakter przedmiotowego związku małżeńskiego zdecydowanie odbiega od przyjętego modelu. Przedmiotowy związek małżeński z obywatelem polskim został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, co stanowi przesłankę do odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Ponadto, cudzoziemka przebywa w Polsce nielegalnie, co wypełnia przesłankę, określoną w art. 57 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach. Organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności zgodnie z którym, każdy ma prawo do poszanowania swego życia prywatnego i rodzinnego i niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa za wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne łub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Przytoczony art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności nie gwarantuje nieograniczonego prawa do łączenia z rodziną ani też ochrony przed rozłączeniem z członkami rodziny, a jedynie ogranicza dyskrecjonalne uprawnienia państwa w kwestii ochrony wjazdu i pobytu oraz w zakresie wydaleń. Trybunał Praw Człowieka wymaga jednak istnienia silnych związków rodzinnych, jednoznacznego zaistnienia faktu ingerencji państwa oraz zaistnienia przeszkód uniemożliwiających zorganizowanie normalnego życia rodzinnego w innym państwie, z krajem pochodzenia włącznie oraz wyważenia praw jednostki w kontekście interesu ogólnego. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Praw Człowieka art. 8 nie można bowiem interpretować "do narzucenia państwu konieczności poszanowania dokonanego przez cudzoziemca wyboru miejsca zamieszkania". W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, powyższe stanowisko nie narusza również przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa zasadnicza zapewnia wprawdzie prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym jak również prawo do nauki, jednak nie można traktować tego zapewnienia w kategoriach bezwarunkowej gwarancji w stosunku do osób nie wywiązujących się z obowiązku respektowania przepisów prawa obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jak stanowi art. 83 ustawy zasadniczej, każdy, w tym również cudzoziemcy, ma obowiązek przestrzegania prawa Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie natomiast z art. 37 ustawy zasadniczej, cudzoziemcy mają prawo korzystania z praw zapisanych w Konstytucji z wyłączeniem okoliczności określonych w ustawach, a za taką okoliczność należy uznać przestrzeganie przepisów prawa określonych w ustawie o cudzoziemcach. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. B. zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1/ art. 53 ust.1 pkt 6 oraz art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez przyjęcie, że związek małżeński z J. B. miał charakter fikcyjny i został zwarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkalnie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, 2/ art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufanie do organów władzy państwowej poprzez odmawianie z góry wiarygodności zgłaszanym wnioskom dowodowym zgłaszanym, 3/ art. 7 i 77 k.p.a. polegający na niedokładnym wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy w rezultacie błędne przyjęcie, że związek małżeński ma charakter fikcyjny i został zawarty w celu obejścia przepisów. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. W motywach skargi wyjaśniła, że na 12 mieszkań znajdujących się w klatce schodowej, gdzie mieszkają, 5 mieszkań jest niezamieszkałych, 3 lokale są wynajmowane, a lokatorzy często się zmieniają, np. lokatorzy mieszkania nr 9, na których organ swoje twierdzenia, informacje pozyskane od sąsiadów z lokalu nr 5 i 8 nie mogą być istotne dla oceny zamieszkiwania jej wraz z mężem i prowadzenia wspólnego gospodarstwa , gdyż są to osoby straszę, bardzo rzadko opuszczające swoje mieszkania i niezbyt dobrze ustosunkowane do nich. Dotyczy to również sąsiadki z lokalu nr 2. W Polsce mieszka również jej brat z rodziną, ich relacje są bardzo bliskie, córce zdarzało się, że nocowała i odrabiała lekcje u rodziny brata. Podniosła, że mieszkają w jednym pokoju, warunki są dość trudne. Zaistniały ich małżeństwie kryzys wynikał z różnic kulturowych, charakterów i zwyczajów a także religii, dlatego w pewnym okresie nie mogąc sobie poradzić wyprowadziła się na krótki czas. Udało im się pokonać trudności w ich małżeństwie, mieszkają razem i córką, prowadzą wspólnie gospodarstwo i w jej przekonaniu wypełniają obowiązki wynikające z zawarcia małżeństwa. Dodała, że pracuje zawodowo i zajmuje się domem, mąż jest na emeryturze i czasami pracuje dorywczo, obydwoje wychowują córkę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podnosząc te same argumenty co w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako p.p.s.a. ), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane ustawie. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W zaskarżonej decyzji jako podstawę prawną odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP wskazano art. 57 ust. 1 pkt 4 i 9 wzw. z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, gdyż ustalono, że skarżąca zwarła związek małżeński z obywatelem polskim w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Na wstępie wskazać należy, iż orzecznictwie podkreśla się, że szczególny charakter ocenianej w ramach kontrolowanego postępowania dziedziny życia człowieka (życia rodzinnego) uzasadnia udzielenie jej silnej ochrony prawnej (art. 18 i 47 Konstytucji, art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art. 23 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Politycznych i Obywatelskich). Postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 55 ustawy o cudzoziemcach zmierza do obalenia domniemania, że istniejące małżeństwo zostało zawarte w celach określonych w art. 23 k.r.i.o. (wspólne pożycie, wzajemna pomoc i wierność, współdziałanie małżonków dla dobra rodziny, którą założyli), a jego pozytywny wynik wywołuje daleko idące skutki, gdyż otwiera drogę do wydalenia z Polski cudzoziemca, małżonka obywatela polskiego. Skuteczne zakwestionowanie ważności związku małżeńskiego zawartego zgodnie z polskim porządkiem prawnym wymaga zatem wykazania w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że małżeństwo to jest fikcyjne, tj. zostało zawarte wyłącznie w celu uzyskania zezwolenia na pobyt. Z powyższych względów stwierdzenie okoliczności wskazanych w art. 55 ust. 1 pkt 1-7 ustawy o cudzoziemcach obliguje organy administracji do zbadania sprawy w zakresie ewentualnego stwierdzenia zawarcia małżeństwa w celu obejścia ustawy, nie świadczy jednakże o spełnieniu a priori przesłanki z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach ("Cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim lub cudzoziemcem zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony") - tak: NSA w wyrokach z dnia 7 marca 2013 r. , sygn. akt II OSK 117/12; z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 462/12. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Analizując treść rozstrzygnięć obu instancji nie sposób nie zauważyć, że organy w istocie ograniczyły się wyłącznie do wykazania rozbieżności pomiędzy zeznaniami małżonków, natomiast nie podjęły żadnej próby znalezienia obiektywnego ich uzasadnienia, a przede wszystkim czy dotyczą one, jak wymaga tego art. 55 ust. 1 pkt 6 ustawy, istotnych aspektów życia małżeńskiego (rodzinnego). Wykazanie cechy "istotności" niespójnych zeznań należy łączyć z potrzebą oceny charakteru i wartościowania stwierdzonych niezgodności dokonaną z uwzględnieniem innych faktów ustalonych w sprawie, które wskazują na bliskie więzi łączące małżonków. W rozpoznawanej sprawy należało rozważyć, czy stwierdzone rozbieżności, sprowadzające się do okoliczności zapoznania się małżonków, uroczystości ślubnej, kwestii mieszkaniowych w szczególności w początkowym okresie po zawarciu małżeństwa, nie wynikają z występujących między małżonkami różnic kulturowych, religijnych, zwyczajów, różnicy wieku. Nie można pominąć tego, że właśnie te różnice mogły być podstawą zaistniałych pomiędzy małżonkami konfliktów, w szczególności, gdy na to nakładają się jeszcze trudne warunki mieszkaniowe. Nie sposób nie wziąć pod uwagę, że małżonkowie zamieszkali w jednopokojowym mieszkaniu wraz z nastoletnią ucząca się córką skarżącą. Stąd też nie powinno pozostawać poza oceną organów ta okoliczność, i wynikający z tego fakt, że z powodu takich warunków mieszkaniowych córka skarżącej często przebywała u rodziny brata skarżącej, gdzie miała lepsze warunki do nauki. W ocenie Sądu organy obu instancji podejmując rozstrzygnięcie w niniejszej w sprawie nie odniosły się w sposób obiektywny do zgromadzonego materiału dowodowego, zaś postępowanie wyjaśniające ograniczyły do ustalenia jedynie faktów przemawiających na niekorzyść skarżącej, pomijając w ogóle fakty mogące przemawiać na jej korzyść. Chodzi bowiem o okoliczności mogące wskazywać na istniejące między małżonkami więzi szczególnego rodzaju, fizyczne i ekonomiczne, których istnienia nie można podważyć powołując się na rozbieżności w zeznaniach małżonków dotyczące szczegółów życia codziennego. Z podanych wyżej względów Sąd uznał, że organy obu instancji przedwcześnie uznały, że skarżąca zawarła związek małżeński wyłącznie w ceiu obejścia przepisów ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło