IV SA/Wa 621/18

WyrokWSA w Warszawie2018-05-23

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Anna Sękowska, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania w sprawie rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego, oparty na raporcie z analizy dendrochemicznej wskazującym na historyczne zanieczyszczenia, powinien skutkować uchyleniem decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności wcześniejszej decyzji uzgadniającej warunki rekultywacji, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności solidarnej za zanieczyszczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo iż raport z analizy dendrochemicznej mógł stanowić podstawę do wznowienia postępowania, to nie wykazał on przesłanek do uchylenia wcześniejszej decyzji. Organy prawidłowo oceniły, że brak jest dowodów na przekroczenie standardów jakości gleby i ziemi w latach poprzedzających 2006 r., a badania dendrochemiczne nie mogą zastąpić badań gleby i ziemi. Nie wykazano również przesłanek do zastosowania odpowiedzialności solidarnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ), która utrzymała w mocy decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) odmawiającą uchylenia decyzji z 2013 r. uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie zakładowej stacji paliw. Skarżąca spółka wniosła o wznowienie postępowania, opierając się na raporcie z analizy dendrochemicznej, który miał wykazać historyczne zanieczyszczenia terenu przed objęciem go w dzierżawę przez spółkę. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że raport nie dowodzi przekroczenia standardów jakości gleby i ziemi oraz nie wykazuje przesłanek do odpowiedzialności solidarnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Sędziowie sędzia WSA Anna Sękowska, sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi P. C. Spółka akcyjna z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę Decyzją z [...] grudnia 2017r. znak [...] Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A. z siedzibą w [...], utrzymał w mocy Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] odmawiającą uchylenia decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] lutego 2013 r., znak: [...] uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki o nr [...] obręb [...] W uzasadnieniu organ wskazał, że [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska pismem z 24 kwietnia 2006 r., przekazał Wojewodzie [...] informację o przeprowadzeniu kontroli na terenie stacji paliw zlokalizowanej w [...] - działka nr [...]. W trakcie kontroli pobrano do badań próbki gleby. Analizy wykazały zanieczyszczenie środowiska gruntowego benzynami i olejem mineralnym. W związku z tym w dniu 9 maja 2006 r. przeprowadzono dowód z oględzin na terenie wymienionej stacji paliw. Przedstawiciel zakładu oświadczył, że zakład nigdy nie wykonywał badań gleb. [...] S.A. (dalej: [...] S.A.) pismem z dnia 2 czerwca 2006 r., poinformowały organ, że przedmiotowa działka stanowi własność [...] S.A. i została wydzierżawiona [...] S.A. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r., znak: [...] zobowiązał [...] S.A. Zakład [...] w [...] do sporządzenia przeglądu ekologicznego instalacji do przeładunku paliw płynnych w [...]. Następnie decyzją z dnia [...] września 2007 r., znak: [...] zobowiązał [...] S.A. Zakład [...] w [...] do opracowania projektu monitoringu wód i gleby w rejonie stacji paliw w Z. i prowadzenia tego monitoringu. Jak wynika z przeprowadzonych obserwacji, których podsumowanie znalazło miejsce w opracowaniu wykonanym przez [...] Sp. z o.o., w trakcie monitoringu stwierdzono przekroczenie standardów jakości określonych dla gruntów grupy C, a także zaobserwowano występowanie zanieczyszczenia olejem mineralnym wód podziemnych. Ponadto stwierdzono, w porównaniu do wyników badań przeprowadzonych w 2009 r., znaczące pogorszenie jakości badanych wód w zakresie zawartości w nich oleju mineralnego. [...] S.A. pismem z 20 listopada 2012 r., złożyło wniosek o uzgodnienie warunków rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego terenu zakładowej stacji paliw w [...]. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...], zwany dalej: "RDOŚ w [...]" decyzją z [...] lutego 2013 r., znak: [...] uzgodnił [...] S.A. warunki rekultywacji terenu działki nr [...], obręb [...]. [...] S.A. pismem z 4 lutego 2015 r., złożyło wniosek uzupełniony pismem z 24 lipca 2015 r., o stwierdzenie nieważności przywołanej wyżej decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] uzgadniającej warunki rekultywacji. We wniosku wskazano, że władającym powierzchnią ziemi, będącej przedmiotem rozstrzygnięcia, jest [...] S.A. bowiem przedmiotowa działka stanowi własność Skarbu Państwa i pozostaje w wieczystym użytkowaniu [...] S.A. W związku z tym przypisanie w całości odpowiedzialności [...] S.A. jest sprzeczne z zasadami odpowiedzialności wynikającymi z art. 101 h ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r. poz. 1232, ze zm.), zwanej dalej: "Poś" , gdyż mamy do czynienia ze współsprawstwem zanieczyszczeń, na co wskazuje sytuacja prawna ukształtowana umową dzierżawy. Zgodnie z tą umową dzierżawca, czyli [...] S.A. zobowiązany został m.in. do dokonywania napraw niezbędnych do zachowania przedmiotu umowy w stanie niepogorszonym. Wnioskodawca utrzymywał przedmiot dzierżawy w stanie niepogorszonym, a przez cały okres użytkowania brak było zgłoszeń ze strony [...] S.A. o nieprawidłowej eksploatacji. Po przeanalizowaniu przedmiotowej sprawy decyzją z [...] września 2015 r. znak: [...] Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, dalej zwany: "GDOŚ", odmówił stwierdzenia nieważności decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2013 r., znak: [...] uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki o nr [...] obręb [...]. Pismem z 30 września 2015 r. [...] S.A. na podstawie art. 127 § 3 wraz z art. 18 pkt 2 Kpa zwróciło się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w związku z odmową stwierdzenia nieważności decyzji RDOŚ w [...] z dnia [...] lutego 2013 r. znak. [...], uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki o nr [...] obręb [...]. We wniosku podtrzymano żądanie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji w całości w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 i 4 Kpa. Decyzją z [...] grudnia 2015 r. znak [...] GDOŚ utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] września 2015 r. znak: [...]. Organ wskazał, że obowiązujące w dniu wydania decyzji przepisy prawa nie wykluczały wydania decyzji na podmiot inny niż władającego powierzchnią ziemi. W rozpatrywanej sprawie przytoczone wyżej "wykazanie", co prawda formalnie, nie zostało przeprowadzone, niemniej jednak zwrócić należy uwagę, że w aktach sprawy równocześnie nie ma żadnego dowodu świadczącego o tym, że to nie [...] S.A. doprowadziły do zanieczyszczenia użytkowanej przez siebie powierzchni ziemi. Ponadto z materiału dowodowego wynika, że przed 2006 r. nie były prowadzone żadne badania zanieczyszczeń, co w ogóle wyklucza możliwość dokonania takich ustaleń. Dodatkowo podkreślono, że w trakcie użytkowania działki przez [...] S.A. będącej przedmiotem kwestionowanego rozstrzygnięcia doszło do pogorszenia stanu elementów środowiska, co ustalono na podstawie badań monitoringowych prowadzonych przez [...] S.A. Pismem z 7 listopada 2016 r. [...] S.A. wniosło o wznowienie postępowania w sprawie rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie byłej stacji paliw w [...] zanieczyszczonego substancjami ropopochodnymi na części działki nr [...] obręb: [...] - obecnie działka nr [...], obręb: [...], stanowiącej teren zamknięty. Wniosek oparto o przepis art. 145 § 1 pkt 5 Kpa w związku z pojawieniem się nowych okoliczności faktycznych. Wnioskujący wskazał, iż celem postępowania będzie ustalenie podmiotu zobowiązanego do remediacji zanieczyszczeń historycznych, gdyż wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne potwierdzające, że władającym terenem i sprawcą zanieczyszczeń nie mogła być [...] S.A. w okresie, w którym nastąpiło zanieczyszczenie, ponieważ nie istniała. Zanieczyszczenia datują się bowiem co najmniej od wiosny 1990 r., co wynika z dokumentacji z 27 września 2016 r., sporządzonej przez [...] Sp. z 0.0. w [...], pn.: "Raport końcowy z rozpoznania stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie kolejowej stacji paliw w [...]", dalej zwany: "Raportem". [...] S.A. rozpoczęła swoją działalność w zakresie przewozów towarowych z dniem 1 października 2001 r. na podstawie ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 915) i ustawy z 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz. U. z 2015 r. poz. 1297, z póżń. zm.). Z uwagi na brak uregulowania formalnoprawnego nieruchomości, w czasie realizacji ustawy z [...] września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "[...] (Dz. U. z [...] r. poz. [...], z późń. zm.); związane z działalnością przewozową obiekty lokomotywowni, wagonowni w tym stacji paliw nie zostały przekazane w momencie powołania [...] S.A., lecz były i są nadal wydzierżawiane przez [...] S.A. Zatem następcą prawnym byłego [...]" w zakresie zarządzania nieruchomościami, władającym terenem ujawnionym zgodnie z prawem geodezyjnym i kartograficznym w księgach wieczystych jako użytkownik wieczysty jest nadal [...] S.A. Zakres prac opisanych w Raporcie obejmował wykonanie wizji terenu badań w dniach 13-14 lipca 2016 r., wykonanie prac terenowych w dniu 13 lipca 2016 r.: wykonanie i opróbowanie dwóch otworów badawczych oraz pobranie próbek z trzech istniejących piezometrów. Badanie laboratoryjne próbek wody polegające na ustaleniu stopnia rozkładu węglowodorów poprzez analizę MTBE, tetraetylo- i tetrametyloołowiu, siarki oraz poprzez chromatografię gazową (TPH split), badanie stopnia rozkładu węglowodorów oraz ustalenie wieku zanieczyszczeń, pobranie dwóch próbek w postaci wycinków drzew w dniu 14 lipca 2016 r. do dalszej analizy, badanie wycinków drzew metodą forensyki dendrochemicznej, określenie wieku zanieczyszczenia substancjami ropopochodnymi metodą fitoscreeningu. Autorzy wyjaśnili, że dendrochemiczne badania forensyczne polegają na prostym założeniu, że drzewa pobierają z gleby zanieczyszczoną wodę i tym samym substancje chemiczne takie jak chlor czy siarka będące częścią składową zanieczyszczeń ropopochodnych, które magazynowane są w tkance drzewnej, której wiek z kolei ustalić można na podstawie słojów obrazujących roczne przyrosty. Analiza dendrochemiczna przy użyciu metody energodyspersyjnej fluorescencji rentgenowskiej (EO-XRF) pozwala na efektywne ustalenie okresu oraz natężenia ekspozycji drzewa na zanieczyszczenie. Zgodnie z przyjętą praktyką w chemii dendroanalitycznej przy ustaleniu wieku zanieczyszczeń uwzględnia się pewne opóźnienie w czasie pomiędzy momentem zanieczyszczenia terenu a dotarciem zanieczyszczenia wraz z wodami infiltracyjnymi do korzeni drzewa. Ze względu na budowę geologiczną terenu kolejowej stacji paliw w [...] charakteryzującą się występowaniem glin pylastych i pyłów, niekiedy z wkładkami pyłów piaszczystych, tempo migracji zanieczyszczeń oszacowano jako niskie, w granicach 10 m/rok, stąd określenie powstania zanieczyszczenia i czasu trwania oddziaływania w miejscu, w którym rośnie drzewo, może zostać przeprowadzone z dokładnością co do roku. Do badań wytypowano " dwa drzewa: gruszę oddaloną o ok. 40 m i jesion oddalony o 25m od obszaru zanieczyszczenia. Oba drzewa znajdowały się w kierunku spływu wód gruntowych, tj. w kierunku północno-wschodnim w stronę rzeki [...]. Jesion o obwodzie 1,5 m miał najstarszy słój datowany na rok 1983, a grusza o obwodzie 1,3m z najstarszym słojem datowanym na rok 1989. Analiza dendrochemiczna przedstawiona w raporcie wykazała 6 odczytów zanieczyszczenia o znaczącym wpływie na środowisko naturalne, z których 4 dotyczą realnych asynchronicznych sytuacji zanieczyszczenia środowiska gruntowo-wodnego mających miejsce przed dniem 1 października 2001 r. Dwa pozostałe odczyty datowane są na okres późniejszy, przy czym nie wyklucza się, że nie opisują one jedynie realnych sytuacji zanieczyszczenia, a wynikały w dużej mierze z powolnej i stopniowej migracji zanieczyszczeń historycznych wraz z wodami zaskórnymi w stronę systemu korzeniowego drzewa, co w konsekwencji miało wpływ na odczyt danych analitycznych. Proces migracji zanieczyszczeń historycznych został ponadto przyspieszony przez odwierty geologiczne przeprowadzone na tym terenie po roku 2006, co potwierdza zbieżność w czasie z badaniami środowiskowymi jak również występowanie tych samych wzorców dendrochemicznych, tzn. dawne sytuacje zanieczyszczenia sprzed roku 2001 odbiły się "echem" w obecnych danych analitycznych. Autorzy opracowania podkreślali, że największy wpływ na remobilizację dawnych zanieczyszczeń miały natomiast prace związane z instalacją piezometrów oraz prace wiertnicze w latach 2006 - 2012. Na wykresie (str. 21 raportu) wskazano, iż ingerencje w środowisko gruntowo-wodne były bezpośrednio skorelowane w czasie z odczytem zanieczyszczeń ropopochodnych oznaczonych lit. E i F z 'pobranych próbek drzew. Początkowa faza anomalii dendrochemicznej - lit. E, przypadająca na 2002 r., która jest szczególnie widoczna na odczycie z jesionu, wywołana została po części stopniową migracją zanieczyszczeń historycznych. Na podstawie stężenia siarki wiek tych zanieczyszczeń datować można na lata przed 2001 r. Z drugiej strony wpływ na odczyt danych w tym przypadku miało również lokalne zanieczyszczenie, które wystąpiło już po 2001 r. Odczyty oznaczone lit. A do F z obu drzew wykazują spójny wzorzec dendrochemiczny również na podstawie pierwiastków Ca, V, Mn, Zn, Sr, Cs i Ba oraz są skorelowane w czasie. Ze względu na wiek drzew, autorzy wskazali, iż nie jest możliwe ustalenie historii zanieczyszczeń w latach 1972-1983, jednakże można stwierdzić z całą pewnością, że teren przedmiotowej stacji paliw był już poważnie zanieczyszczony w roku 1983, kiedy zaczynała rosnąć grusza. Z przeprowadzonych badań wynika, iż największe zanieczyszczenia miały miejsce w latach 90'. Odczyty E i F stanowią w dużej mierze jedynie "echo" wcześniejszych sytuacji zanieczyszczeń z lat 80' i 90'. Wniosek ten opiera się głównie na obserwacji, iż odczyty E i F wykazują identyczny wzorzec dendrochemiczny - swego rodzaju unikatowy "odcisk", jaki każde zanieczyszczenie zostawia na tkance drzewa - z odczytami oznaczonymi lit. A-D. Wskazuje na to m.in. jednakowo wysoki poziom zawartości siarki dla wszystkich odczytów, mimo że po roku 2000 zaczęto już stosować w Polsce na szeroką skalę odsiarczanie olejów napędowych. Do roku 2005 Diesel mógł zawierać do 8 000 ppm a benzyna do 1 000 ppm siarki. W roku 2005 wprowadzono ograniczenie do 50 ppm a od roku 2009 dopuszczalne stężenie siarki w paliwach w Europie wynosiło już tylko 10 ppm. Jednocześnie wskazuje się na możliwość obecności w odczytach E i F świeżych zanieczyszczeń powstałych po 2001 r., o czym świadczy próbka fazy Diesla pobrana z odwiertu P-4b. W celu precyzyjnego określenia stanu środowiska gruntowo-wodnego w podłożu stacji paliw pod kątem obecności i historii węglowodorów ropopochodnych i tym samym wsparcia ustaleń poczynionych w ramach analizy dendrochemicznej pobrano w dniu 13 lipca 2016 r. próbki wody z istniejących piezometrów P-1, P-2 i P-5. Przeprowadzono ponadto dwa wiercenia, do głębokości 15,0 m każdy, w zachodniej i północnej części zakładowej stacji paliw, ponieważ w istniejącym piezometrze P-3 o głębokości 11,5 m nie stwierdzono obecności wód gruntowych, natomiast piezometr P-4 o głębokości 12,32 posiadał na dnie jedynie 1 cm warstwę wody. Oba wiercenia zostały wykonane w odległości ok. 1-2 m od istniejących piezometrów. W oparciu o wykonane aktualnie prace wiertnicze stwierdzono występowanie zawieszonych wód śródglinowych tworzących sączenia i wypełniających cienkie wkładki pyłów i bardziej piaszczystych partii glin. Wody te występują w sposób nieregularny, w zależności od sezonu z odmienną obfitością i na różnych głębokościach, nie tworząc ciągłych warstw, co uniemożliwia jednoznaczne stwierdzenie kierunku spływu wód gruntowych. Ze względu na topografię terenu przypuszcza się, że ich spływ odbywa się ku południowemu wschodowi, w stronę doliny [...]. Inne kierunki geograficzne spływu wód gruntowych nie mogą jednak zostać wykluczone. Oprócz sączeń wód przypowierzchniowych w obrębie kompleksu pylasto-gliniastego występujących zwłaszcza w dolnych częściach profili otworów nie napotkano ciągłych warstw wodonośnych. Głębokość występujących sączeń w maju 2008 r. wyniosła od ok. 4,9 m w otworach P-1 i P-3 do 9,6 w otworze P-4, co dało różnicę 4,7 m między najniższym a najwyższym poziomem sączeń. W lipcu 2016 r. głębokość występujących sączeń była również bardzo zmienna i wyniosła od ok. 7,9 m w otworach P-1 i P-3, do 10,6 m w otworze P-4, co stanowiło różnicę 2,7 m. Tak zmienna głębokość poziomu wód gruntowych przy stosunkowo równym terenie i zaledwie 30-metrowych odstępach pomiędzy piezometrami pozwala jednoznacznie stwierdzić, że nawiercone wody nie stanowiły ciągłej warstwy wodonośnej, a dotyczyły jedynie przypowierzchniowych wód gruntowych pod postacią sączeń. Próbka z otworu badawczego P-4b wykazała obecność czystego produktu Diesel o średniozaawansowanym rozkładzie związków ropopochodnych. Próbki wody z otworów P-1 i P-3b wykazały wysokie stężenia węglowodorów ropopochodnych układające się we wzorce charakterystyczne, dla zanieczyszczenia paliwem Diesel. Próbki wody z P-2 i P-5 wykazały jedynie śladowe zanieczyszczenie. Badania próbek wody z piezometrów P-1 i P-3b wykazały zanieczyszczenia ropopochodne pochodzące z paliwa Diesel, które na przełomie wielu lat uległy silnemu rozkładowi, co jest spójne z wynikami badań dendrochemicznych, które wykazały na tym obszarze największe zanieczyszczenia historyczne datowane na okres 1983-1998. Chromatogram próbki z otworu badawczego P-4b jest charakterystyczny dla częściowo rozłożonych substancji ropopochodnych pochodzących z paliwa Diesel, co świadczy o wcześniejszym pochodzeniu zanieczyszczenia na tym obszarze, do którego mogło dojść już po roku 2001. Obecność siarki we wszystkich próbkach laboratoryjnych potwierdza obserwację, iż na zakładowej stacji paliw w Z. dystrybuowany był Diesel. W próbce wody P-3b odkryto natomiast substancję MTB, która ze względu na swoje własności antystukowe stanowi stałą część składową benzyny, co może być związane z jednorazowym, miejscowym wyciekiem benzyny. Obserwacja ta jednak dziwi autorów o tyle, że przedmiotowa stacja paliw zajmowała się tylko i wyłącznie dystrybucją Diesla. Nie można zatem wykluczyć, że zanieczyszczenie benzyną na tym obszarze wynika z migracji zanieczyszczeń z pobliskich działek. Bazując na uzyskanych wynikach autorzy Raportu podzielili badany teren na trzy obszary: 1. W rejonie piezometrów P-1 i P-3, w których pobliżu znajdują się analizowane drzewa. Przeprowadzone badania dendrochemiczne ustaliły łącznie 4 poważne zanieczyszczenia mające miejsce na tym obszarze przed październikiem 2001 r. 2. W rejonie piezometru P-4 leżącego w zachodniej części działki, gdzie przypuszcza się lokalne i okresowe wystąpienie zanieczyszczenia środowiska substancjami ropopochodnymi po roku 2001. Przypuszczenie to bazuje na odkryciu w ramach aktualnych prac badawczych w 2016 r. obecności czystego paliwa Diesel na gł. 13,0 m ppt w otworze P-4b. Dane dostarczone przez analizę rozkładu izotopów węgla w węglowodorach alifatycznych i aromatycznych z próbki paliwa Diesel pobranej z tego piezometru wykazały widoczne ślady rozkładu węglowodorów. Przy uwzględnieniu warunków środowiskowych niekorzystnych dla biologicznych procesów rozkładu substancji ropopochodnych uwarunkowanych budową geologiczną podłoża zdominowaną przez warstwy zwartych glin ograniczających dostępność tlenu niezbędnego do efektywnego matabolizowania ksenobiotyków wiek zanieczyszczenia na tym obszarze datuje się na co najmniej 10 lat. Należy jednocześnie zaznaczyć, że odczyt oznaczony lit. E z analizy dendrochemicznej przypadający na okres 2002-2009 wykazał wysokie. stężenie siarki świadczące o istotnym wpływie zanieczyszczeń historycznych na omawianym terenie. 3. W rejonie piezometrów P-2 i P-5 zlokalizowanych w południowej części stacji paliw, gdzie nie stwierdzono znacznego przekroczenia dopuszczalnych norm zanieczyszczeń, co podyktowane jest peryferyjnym położeniem obu punktów badawczych. We wnioskach końcowych wskazano, iż badany teren użytkowany był od momentu powstania stacji, tj. od 1972 r., do dnia 31 grudnia 2000 r. przez [...], do dnia 30 września 2001 r. przez [...] S.A., a od dnia 1 października 2001 r. wydzierżawiony [...] S.A. i służył zaopatrzeniu w paliwo i oleje lokomotyw normalno- i szerokotorowych obsługujących stacje [...],[...] i [...]. Z zebranych informacji wynikało, iż okres najbardziej intensywnego użytkowania linii i infrastruktury kolejowej stacji paliw w Z. przypadał na lata przed 2001 r., natomiast od momentu przejęcia działki w dzierżawę przez [...] S.A. nastąpiła konsekwentna redukcja w zakresie transportu, wydawania i magazynowania paliw płynnych. Biorąc pod uwagę łączny okres istnienia stacji paliw w Z. wynoszący 44 lata, na spółkę [...] S.A. przypadało jedynie 15 ostatnich lat dzierżawy, w tym niecałe 13 lat użytkowania, co stanowi mniej niż 1/3 całego okresu użytkowania. Przeprowadzone badania dendrochemiczne ustaliły łącznie 4 poważne zanieczyszczenia mające miejsce przed październikiem 2001 r.: A - przed rokiem 1983, B - w roku 1990, C - w roku 1995 i D w roku 1998. Odczyty zanieczyszczeń z roku 2002 względnie 2009 wynikają zarówno z powolnej migracji zanieczyszczeń historycznych zalegających od dawna w środowisku gruntowo-wodnym jak i nakładających się na odczyt danych "świeżych" zanieczyszczeń powstałych po roku 2001. W przypadku odczytu oznaczonego lit. F wzrost stężenia szkodliwych pierwiastków chemicznych w latach 2009 do 2015 przypisuje się ponadto badaniom środowiskowym i związanym z nimi pracami wiertniczymi remobilizującymi zanieczyszczenia historyczne. Biorąc pod uwagę ustalenia, autorzy opracowania wskazali, iż wkład [...] S.A. w zanieczyszczenie badanego terenu stanowił nieznaczną część całkowitej szkody w środowisku. Postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...] RDOS w [...] wznowił, po uprzednim wyjaśnieniu terminów, w których strona powzięła wiadomość o nowych dowodach w przedmiotowej sprawie, postępowanie dotyczące historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi na części działki ewid. nr [...] obręb [...], obecnie działka nr [...] obręb [...], zakończonego decyzją RDOS w [...] z dnia [...] lutego 2013 r. znak: [...]. Decyzją z [...] września 2017 r. znak: [...] RDOS w [...] odmówił uchylenia swojej decyzji z [...] lutego 2013 r. znak: [...] m.in. uznając, iż przedłożony Raport przedstawia obraz zmian stanu wód podziemnych na obszarze stacji paliw w [...] i nie przesądza, iż potencjalnie wyemitowane przed 2001 r. węglowodory ropopochodne nadal zalegają w glebie lub ziemi. W ocenie organu I instancji, brak dowodów w postaci wyników badań gleby i ziemi z okresu przed 2001 r., uniemożliwia jednoznaczne ustalenie, czy działalność [...] S.A. przed 2001 r. nadal determinuje stan powierzchni ziemi na terenie objętym postępowaniem ustalonym po 2006 r. Odwołanie od decyzji wniosła spółka [...] S.A. Strona zakwestionowała uzasadnienie decyzji organu I instancji wskazując, iż wyniki Raportu jednoznacznie wskazują na to, że w momencie przejęcia stacji w dzierżawę przez [...] S.A., była ona już zanieczyszczona. Brak dowodów na to, że zanieczyszczenie ziemi potwierdzone badaniami w 2006 r., wynika tylko i wyłącznie ze zdarzeń, które miały miejsce po 2001 r., stąd [...] S.A. nie może być jedynym podmiotem odpowiedzialnym, a tym samym zobowiązanym do rekultywacji. Strona wskazała, iż nie może zgodzić się ze stwierdzeniem, że zgromadzony materiał w sprawie nie pozwala na dokonanie oceny czy współodpowiedzialność w zakresie zanieczyszczenia terenu stacji paliw w mogła rzeczywiście zaistnieć oraz, że Raportu nie można uznać za istotny dowód potwierdzający nowe okoliczności faktyczne, nieznane organowi w dniu wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Podkreślono, iż Raport i wyniki badań przeprowadzonych w celu jego wykonania, zostały poznane dopiero po dacie wydania decyzji ostatecznej RDOŚ w [...], dlatego ze względów oczywistych opracowanie nie mogło być brane pod uwagę przy wydawaniu tej decyzji. Z uwagi na powyższą okoliczność [...] S.A. stoi na stanowisku, że wydana decyzja ostateczna nie uwzględniała ww. Raportu, ponieważ nie był jeszcze opracowany i "był podstawą jako materiał dowodowy do wniesienia odwołania w zakresie przedmiotowej decyzji z dnia [...] lutego 2013 r." Podkreślono, iż sytuacja bezsprzecznie świadczy o tym, że dowód jest nowy i nie był znany organowi w dniu rozstrzygnięcia sprawy. Dokument potwierdza współodpowiedzialność za zanieczyszczenie, wskazując na wystąpienie faktycznych zdarzeń, prowadzących do zanieczyszczenia gruntu substancjami ropopochodnymi, co do których istniały tylko podejrzenia oparte chociażby na stwierdzonym w 1995 r., złym stanie technicznym stacji paliw, przed przekazaniem jej w dzierżawę. Historia zanieczyszczeń terenu stanowi opinię biegłego Sądu Okręgowego w [...] we [...], eksperta [...]([...]) oraz [...], dr n. przyr. F. K. Orzeczenie o nieistnieniu współodpowiedzialności za zanieczyszczenia, zaprzecza stanowisku przestawionemu w Raporcie, bez oparcia się na innej opinii eksperckiej, która obaliłaby przedstawione w dokumencie podsumowania. Wyłączna odpowiedzialność [...] S.A. za istniejące zanieczyszczenia nie została udowodniona żadnymi badaniami a przedstawiony Raport rzuca nowe dowody na sposób rozpatrzenia sprawy. W związku z powyższym uchylenie wydanej decyzji i wznowienie postępowania, z uwzględnieniem wyników Raportu jest w ocenie Skarżącego zasadne. W toku postępowania Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 Kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. W przedmiotowej sprawie dowód w postaci Raportu powstał już po wydaniu przez RDOŚ w [...] decyzji z dnia [...] lutego 2013 r., jednak z treści opracowania wynika, że analizy dendrochemiczne przeprowadzone przez autorów odnoszą się do okresu od 1983-2015 r., tym samym treść Raportu mogła stanowić przesłankę do wznowienia postępowania w przedmiotowej sprawie i analizy ewentualnej konieczności uchylenia decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2013 r. Po przeanalizowaniu dowodów w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy przychylił się do stanowiska organu I instancji wyrażonego w zaskarżonej decyzji, iż brak jest podstaw do uchylenia w postępowaniu wznowieniowym decyzji RDOŚ w [...] z dnia [...] lutego 2013 r. znak: [...] uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego zanieczyszczonego substancjami ropopochodnymi, na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki ewid. o nr [...] obręb [...] stanowiącej teren zamknięty. Decyzja ta została wydana na wniosek strony postępowania o uzgodnienie warunków przeprowadzenia rekultywacji, w sytuacji, w której z protokołu kontroli [...] WIOŚ nr [...] wynikało, iż w dniu [...] listopada 2004 r. nastąpił wyciek oleju napędowego do ziemi z istniejącej stacji paliw. Ponadto wyciek stwierdzono również w dniu 18 kwietnia 2005 r., a wyniki kontroli wewnętrznej prowadzonej w dniach 2 - 16 grudnia 2004 r. wykazały niedobór oleju napędowego na stacji paliw w ilości 5251 I za okres od dnia 12 października 2004 r. do dnia 2 grudnia 2004 r., a w okresie od dnia 1 grudnia do dnia 21 grudnia 2004 r. wynosił 6 191 I. Przeprowadzone w związku z przedmiotową kontrolą analizy pobranych w dniu 28 marca 2006 r. prób gleby z terenu stacji, z głębokości 1 m, wykazały zanieczyszczenie środowiska gruntowego benzynami olejem mineralnym. Kolejne badania wykonano w ramach sporządzania przeglądu ekologicznego przedmiotowego terenu w roku 2006. Wskazano, iż kwestionowana decyzja RDOŚ w [...] wydana została na podstawie art. 106 Poś. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu obowiązany do rekultywacji powinien uzgodnić jej warunki z organem ochrony środowiska. Natomiast obowiązek rekultywacji wynikał wprost z art. 102 cytowanej ustawy. Zgodnie z jego ust. 1 władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2 - 5, do przeprowadzenia ich rekultywacji. Z obowiązku tego władający powierzchnią ziemi mógł zostać zwolniony przy spełnieniu warunków określonych wart. 102 ust. 2 POŚ. Przepis ten mówił, że jeżeli władający powierzchnią ziemi wykaże, iż zanieczyszczenie to dokonane zostało po dniu objęcia przez niego władania, a spowodowane zostało przez inny wskazany podmiot, to obowiązek rekultywacji spoczywa na tym podmiocie. Obowiązujące więc w dniu wydania decyzji przepisy prawa nie wykluczały wydania decyzji na podmiot inny niż władającego powierzchnią ziemi. W rozpatrywanej sprawie w ocenie organu istniały dowody wskazujące na fakt zanieczyszczenia powierzchni ziemi przez podmiot – [...] S.A. - protokół z kontroli podmiotu. Przedstawione w postępowaniu wznowieniowym dowody potwierdzają występowanie zanieczyszczenia również po 2001 r., a więc po roku w którym [...] przejęło przedmiotowy teren w dzierżawę. Tym samym przesłanki wynikające z art. 102 oraz art. 106 Poś w brzmieniu przepisów obowiązujących w dniu wydania decyzji z dnia [...] lutego 2013 r. znak: [...] (w związku z brzmieniem przepisu art. 35 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r. poz. 1789, z późno zm.) obowiązującym w dniu 13 lutego 2013 r.) nie zostały podważone przez przedłożone dowody. Podkreślono ponadto, iż tzw. "odpowiedzialność solidarna", wynikająca w momencie wydawania kwestionowanej decyzji z art. 102 ust. 3 Poś dotyczyła sytuacji, w której jeżeli zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie terenu odbyło się za zgodą lub wiedzą władającego powierzchnią ziemi, był on obowiązany do ich rekultywacji solidarnie ze sprawcą. Przedłożone na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kpa dowody nie wykazują przesłanek opisanych w art. art. 102 ust. 3 Poś. W konsekwencji nie ma podstaw do uchylania kwestionowanej decyzji, gdyż nie wykazano "odpowiedzialności solidarnej" za działania [...] S.A. stwierdzone w trakcie kontroli w 2006 r. Organ odwoławczy wskazał, że nie kwestionuje jednocześnie przedłożonych badań wskazujących, iż w słojach badanych drzew odnotowywano zanieczyszczenia, które do środowiska uwolniono we wcześniejszych terminach niż 2001 r. Jednakże wskazać należy, iż z uwagi na brak przeprowadzania badań stężeń tych zanieczyszczeń w glebie lub ziemi w latach przed 2006 r., nie wiadomo jak wskazywane w badaniu dendrochemicznym odczyty zanieczyszczeń przekładałyby się na stężenia tych zanieczyszczeń w glebie i ziemi. Innymi słowy nie ma możliwości potwierdzenia na podstawie badań dendrochemicznych, iż w latach wcześniejszych doszło do przekroczenia standardów jakości gleby i standardów jakości ziemi wynikających z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359) na terenie przedmiotowej działki. Tym samym nie można byłoby orzec, iż występowało zanieczyszczenie gleby i ziemi w rozumieniu Prawa ochrony środowiska. Z materiału dowodowego wynika, że przed 2006 r. nie były prowadzone żadne badania zanieczyszczeń i należy zgodzić się z organem I instancji, iż powyższe wyklucza możliwość dokonania takich ustaleń. Dodatkowo podkreślić również należy, że w trakcie użytkowania działki przez [...] S.A. będącej przedmiotem kwestionowanego rozstrzygnięcia doszło do pogorszenia stanu elementów środowiska, co ustalono na podstawie badań monitoringowych prowadzonych przez [...] S.A. Odwołująca kwestionując stanowisko organu I instancji, że odczyty poważnych awarii na podstawie badań dendrochemicznych, nie pozwalają na ocenę skali i mocy zdarzeń powodujących zanieczyszczenie gruntu, wskazała, iż w jej ocenie brak dokładnej wiedzy, nie może przesądzać o wyłącznej odpowiedzialności [...] S.A. za zanieczyszczenia, ponieważ sugerowałoby to, że skala wydarzeń jakie nastąpiły przed 2001 r., była mniej znacząca od zdarzeń po przekazaniu terenu. Organ wskazał jednak, że przedłożone dowody nie dowodzą jednocześnie, iż skala ta była większa czy równorzędna. Stąd stanowisko organów w tym względzie jest uzasadnione. Podkreślenia wymaga również fakt, iż istnieją wątpliwości co do kierunków spływu wód podziemnych. W opracowaniu wskazuje się na kierunek spływu ku południowemu wschodowi, w stronę doliny [...] (str. 27 Raportu), ale autorzy podkreślają, iż inne kierunki spływu nie mogą zostać wykluczone, a na stronie 8 Raportu wskazano, iż drzewa znajdowały się w kierunku spływu wód gruntowych, tj. w kierunku północno-wschodnim w stronę rzeki [...]. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] SA z siedzibą w [...], zarzucając jej: - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ administracji czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; - art. 84 k.p.a, poprzez niezwrócenie się przez organ do biegłego o wydanie opinii, w sytuacji, gdy interpretacja "Raportu końcowego z rozpoznania stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie kolejowej stacji paliw w Żurawicy" wymagała posiadania wiadomości specjalnych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do wyciągnięcia przez organ błędnych wniosków i w efekcie uznanie, iż brak jest podstaw do uchylenia decyzji, - naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: - art. 102 ust. 3 p.o.ś, obowiązującego w dniu wydania przez RDOŚ decyzji z [...].02.2013 r., poprzez jego błędną wykładnię, co miało wpływ na wynik sprawy, poprzez uznanie, że w zaistniałym stanie faktycznym nie doszło do wykazania, iż zaistniały przesłanki do zastosowania przewidzianej w niniejszym przepisie odpowiedzialności solidarnej, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, iż [...] S.A. ponosi wyłączną odpowiedzialność za powstanie zanieczyszczeń i to wyłącznie na niej spoczywa obowiązek dokonania rekultywacji terenu zakładowej stacji paliw w [...]. Wskazując na powyższe zarzuty, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy p.p.s.a., Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, jak również zasądzenie od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, obejmujących koszty zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Do skargi dołączono pismo [...] S.A. z dnia 03.01.2018 r. dotyczące treści "Raportu końcowego z rozpoznania stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie kolejowej stacji [...]" wraz z "Projektami [...]" z dnia [...].04.2016 r. W uzasadnieniu skargi przedstawiono stan faktyczny sprawy oraz rozwinięto podniesione zarzuty wskazując, że w ocenie Skarżącej organ dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 102 ust. 3 ustawy Prawo ochrony środowiska, co miało wpływ na wynik sprawy. Organ uznał bowiem, iż w zaistniałym stanie faktycznym nie ma podstaw do przyjęcia, iż istnieją podstawy do zastosowania konstrukcji odpowiedzialności solidarnej, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, iż to [...] S.A. jest podmiotem wyłącznie odpowiedzialnym za przeprowadzenie rekultywacji zanieczyszczonego środowiska wodnogruntowego. W uzasadnieniu swojej decyzji GDOŚ uznał, iż przedłożone na podstawie 145 par. 1 pkt 5 k.p.a. dowody nie wykazują przesłanek opisanych wart. 102 ust. 3 p.o.ś, a więc nie ma podstaw do uchylenia kwestionowanej decyzji. Z powyższym strona nie zgadza się, bowiem rozpoczęła swoją działalność w zakresie przewozów towarowych z dniem 1 października 2001 r. na podstawie ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz.U.z 2015 r. poz. 915) i ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz.U.z 2015 r. poz. 1297, z późno zm.). Z uwagi na brak uregulowania formalnoprawnego nieruchomości, w czasie realizacji ustawy z dnia [...] września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "[...]" (Dz.U. z [...]r., poz. [...], z późno zm.), związane z działalnością przewozową obiekty lokomotywowni, wagonowni, w tym stacji paliw nie zostały przekazane w momencie powstania [...] S.A, lecz były i nadal są wydzierżawiane przez [...] S.A. Skarżąca, składając wniosek o wznowienie postępowania wskazała, iż celem niniejszego postępowania ma być ustalenie podmiotu zobowiązanego do remediacji zanieczyszczeń historycznych, gdyż na jaw wyszły istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne, potwierdzające, że władającym terenem i sprawcą zanieczyszczeń nie mogła być [...] S.A. w okresie, w którym nastąpiło zanieczyszczenie, ponieważ w tym okresie jeszcze nie istniała. Zanieczyszczenia datują się bowiem co najmniej od wiosny 1990 r., co wynika z dokumentacji z dnia 27 września 2016 r. sporządzonej przez [...] Sp.z.o.o. z siedzibą w [...], pn: "Raport końcowy z rozpoznania stanu i wieku substancjami ropochodnymi na terenie kolejowej stacji w [...]". Zaskarżona decyzja została podtrzymana w wyniku zinterpretowania przez organ wyników zawartych w "Raporcie końcowym z rozpoznania stanu i wielkości zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie kolejowej stacji paliw w [...]" (dalej zwanym również "Raportem ... "), sporządzonej przez [...] Sp. z.o.o. w [...] bez udziału specjalisty z dziedziny wykonanych badań. Ze względu na fakt, iż badania tego typu nie są jeszcze w Polsce upowszechnione, skarżąca w odwołaniu do GDOŚ podnosiła, iż prawidłowe zinterpretowanie wyników raportu powinno nastąpić w oparciu o opinię specjalisty w tej dziedzinie. Organ w żaden sposób nie odniósł się do niniejszego twierdzenia. Z uwagi na powyższe, doszło do naruszenia przepisu art. 84 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z przywołanym przepisem: Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub o wydanie opinii. W uzasadnienia decyzji GDOŚ wskazał, że nie kwestionuje badań wskazujących, iż w słojach badanych drzew odnotowywano zanieczyszczenia, które uwolniono do środowiska we wcześniejszych terminach niż w 2001 r. jednocześnie wskazuje, iż z uwagi na brak przeprowadzania niniejszych badań tych zanieczyszczeń w glebie lub ziemi w latach przed 2006 r. nie wiadomo, jak wskazane w badaniu dendrologicznym odczyty zanieczyszczeń przekładałyby się na stężenia tych zanieczyszczeń w glebie i ziemi. Z taką interpretacją strona się nie zgadza, wskazując, że występowanie korelacji między wynikami badań dendrochemicznych a występowaniem określonych stężeń zanieczyszczeń w glebie i ziemi mogłoby być oceniona wyłącznie przez specjalistę. Organ, w trakcie postępowania nie zdecydował się jednak na zasięgnięcie opinii biegłego w tym zakresie, ograniczając się jedynie do przedstawienia własnej interpretacji wyników "Raportu ... ", która jest sprzeczna z opiniami ekspertów. Z uwagi na powyższe w ocenie Skarżącej organ nie podjął czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia sprawy, naruszając zasadę prawdy obiektywnej, wskazaną w art. 7 k.p.a, oraz gwarancje realizacji powyższej zasady wskazane w art. 77 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego. Skarżąca wskazała, że analiza dendrochemiczna, która została przedstawiona w "Raporcie ... " wykazała 6 odczytów zanieczyszczenia o znaczącym wpływie na środowisko naturalne, z których 4 dotyczą realnych asynchronicznych sytuacji zanieczyszczenia środowiska gruntowo-wodnego, mających miejsce przed dniem 1 października 2001 r. Dwa pozostałe odczyty datowane są co prawda na okres późniejszy, przy czym nie można wykluczyć, iż nie opisują one jedynie realnych sytuacji zanieczyszczenia, w dużej mierze wynikają natomiast z powolnej i stopniowej migracji zanieczyszczeń historycznych wraz z wodami zaskórnymi w stronę systemu korzeniowego drzewa, co w konsekwencji miało wpływ na odczyt danych analitycznych. We wnioskach końcowych "Raportu ... " wskazano, iż badany teren użytkowany był od momentu powstania stacji, tj. od 1972 r. do dnia 31 grudnia 2000 r. przez P. P., do dnia 30 września 2001 r. przez [...] S.A., a dopiero od dnia 1 października 2001 r. wydzierżawiony został przez [...] S.A. i służył zaopatrzeniu w paliwo i oleje lokomotyw normalno- i szerokotorowych, obsługujących stacje [...],[...] i [...]. Okres najbardziej intensywnego użytkowania linii i infrastruktury kolejowej stacji paliw w [...] przypadał więc na lata przed 2001 r., natomiast od momentu przejęcia działki przez [...] S.A. nastąpiła konsekwentna redukcja w zakresie transportu wydawania i magazynowania paliw płynnych. Mając na uwadze powyższe, biorąc uwagę łączny okres istnienia stacji paliw w [...] wynoszący 44 lata, na spółkę [...] S.A. przypadało jedynie 15 ostatnich lat dzierżawy, w tym niecałe 13 użytkowania, co stanowi mniej niż 1/3 całego okresu użytkowania. Zdaniem strony wyniki niniejszego "Raportu ... " w sposób niebudzący wątpliwości zaistnienie współodpowiedzialności za powstałe zanieczyszczenie. W treści niniejszego dokumentu wykazano bowiem zaistnienie konkretnych zdarzeń, prowadzących do zanieczyszczenia gruntu substancjami ropopochodnymi przed przekazaniem stacji w dzierżawę, co do których wcześniej istniały tylko podejrzenia, chociażby na stwierdzonym w 1995 r. złym stanie faktycznym stacji paliw. Stanowisko organu wskazujące na nieistnienie współodpowiedzialności za powstałe zanieczyszczenia zaprzecza więc wynikom badań ujawnionym w "Raporcie ... ". Twierdzenia organu, iż przed 2006 r. nie wykonano żadnych badań, w świetle aktualnie istniejących dowodów, nie może być powodem wykluczenia, że takie nieczyszczenia miały miejsce i determinują obecny stan ziemi. Badania jakości gruntu z 2006 r. nie potwierdzają, że na jego stan wpłynęły tylko i wyłącznie wydarzenia awaryjne z 2004 i 2005 r. Jak już wcześniej wskazano, w sprawie ujawnione zostały fakty wskazujące na zły stan techniczny stacji paliw istniejący już w 1995 r. Należy wskazać, iż wyniki .Raportu ... " jednoznacznie wskazują, iż zanieczyszczenia gruntu terenu kolejowej stacji paliw w Żurawicy nie powinny być utożsamiane wyłącznie ze znanymi w sprawie wyciekami oleju napędowego, opisanymi w protokołach WIOŚ z 2004 i 2005 r. Podkreślenia wymaga fakt, iż badania wykonane przez WIOŚ potwierdzają jedynie stan powierzchni ziemi na dzień pobrania próbek. Badania wykonane przez H. określają natomiast historie zanieczyszczeń i świadczą o tym, że wydarzenia z okresu przed objęciem terenu w dzierżawę determinują aktualne zanieczyszczenie przedmiotowego terenu. Wyniki niniejszych badań pozwalają więc na ustalenie zaistnienia odpowiedzialności solidarnej. Zdaniem skarżącej, organ nie przypisał wynikom "Raportu ... " odpowiedniego znaczenia, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji RDOŚ w [...] z dnia [...] września 2017 r. odmawiającej uchylenia decyzji RDOŚ w [...] z dnia [...] lutego 2013 r. Ponadto zaznacza się, że w badaniach z 2006 roku stwierdzono zanieczyszczenie benzynamii olejem mineralnym. Należy wskazać, iż na stacji w [...], przez cały okres dzierżawy od 2001 roku dystrybuowany był tylko i wyłącznie olej napędowy. Stwierdzone w glebie w 2006 roku zanieczyszczenia, nie mogą więc być wyłącznie echem wycieków z lat 2004 i 2005 roku i nie mogą posłużyć jako dowód wyłącznej odpowiedzialności [...] S.A. za powstanie zanieczyszczeń. W ocenie Skarżącej z pisma z dnia 03.01.2018 r. sporządzonego przez [...] S.A., które jest ściśle związane z treścią "Raportu końcowego z rozpoznania stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie kolejowej stacji paliw w [...]" wynika, iż zanieczyszczenia historyczne w znacznym stopniu determinują obecną szkodę środowiskową na przedmiotowej działce, co ustalono w oparciu o wyniki szeregu przeprowadzonych badań laboratoryjnych. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że Raport ... " przedstawia tylko obraz stanu wód podziemnych na obszarze stacji paliw w [...] i nie przesądza, iż zanieczyszczenia wyemitowane przed 2001 r. nadal determinują stan powierzchni ziemi na terenie objętym postępowaniem. Takim stwierdzeniom przeczą przedstawione wyniki badań i ich analiza, bowiem wskazują one jednoznacznie, że zanieczyszczenia historyczne w znacznym stopniu wpływają na obecną szkodę środowiskową. W świetle wyników badań wody i wycinków drzew przedstawionych w .Raporcie ... " należy stwierdzić, iż skala zanieczyszczenia przed 2001 r. była większa w porównaniu do okresu po roku 2001, co obrazują przedstawione na osi czasu anomalie. Po analizie niniejszych anomalii stwierdzić należy, iż odczyty stężenia szkodliwych pierwiastków chemicznych po 1 października 2001 r. związane są w dużej mierze z remobilizacją zanieczyszczeń historycznych. Nie są to zatem nowe zanieczyszczenia (zaistniałe po 2001 r.), lecz jedynie "echo" zanieczyszczeń powstałych przed tą datą, a więc przed objęciem terenu stacji paliw w [...] w dzierżawę przez [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, w całej rozciągłości podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd w toku kontroli zaskarżonej decyzji oraz - rozszerzając na podstawie art. 135 p.p.s.a. granice rozpoznania skargi - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji nie stwierdził naruszeń prawa, które uzasadniałyby ingerencję w moc obowiązującą kwestionowanych rozstrzygnięć na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. W tym zakresie kontrolowane decyzje odmawiające uchylenia decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...] z dnia [...] lutego 2013 r., znak: [...] uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki o nr [...] obręb [...], odpowiadają prawu. Nie stwierdzono zatem istnienia wad nieważności i wad wznowienia postępowania, jak również takich naruszeń prawa materialnego lub prawa procesowego, które miały lub mogły mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia sprawy. W pierwszej kolejności wskazać należy, że w ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy zaistniały podstawy do wznowienia postępowanie, gdyż zgodnie z art. 148 § 1 Kpa podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W niniejszej sprawie wniosek o wznowienie postępowania wniesiono do RDOŚ w [...] 9 listopada 2016 r. natomiast [...] S.A. przy piśmie z 20 stycznia 2017 r. przedłożyło potwierdzoną za zgodność kopię protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia [...] października 2016 r. w sprawie przekazania dokumentacji raportu końcowego pn.: "Rozpoznanie stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie działki kolejowej stacji paliw w [...] na części działki nr [...], obręb [...]". Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że Strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. W niniejszej sprawie nie miał również zastosowania art. 146 § 1 Kpa, zgodnie z którym uchylenie decyzji z przyczyn określonych wart. 145 § 1 pkt 1 i 2 Kpa nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych wart. 145 § 1 pkt 3-8 oraz wart. 145a i art. 145b Kpa, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Decyzja objęta wnioskiem o wznowienie została wydana w dniu [...] lutego 2013 r. i doręczona pełnomocnikowi Strony w dniu 18 lutego 2013 r. o czym świadczy zwrotka pozostająca w aktach sprawy. W konsekwencji nie upłynęły terminy wskazane wart. 146 § 1 Kpa i nie ma formalnych przeszkód do uchylenia decyzji objętej wnioskiem o wznowienie postępowania. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 Kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. W przedmiotowej sprawie dowód w postaci Raportu powstał już po wydaniu przez RDOŚ w [...] decyzji z [...] lutego 2013 r., jednak z treści opracowania wynika, że analizy dendrochemiczne przeprowadzone przez autorów odnoszą się do okresu od 1983-2015 r., tym samym treść Raportu jak słusznie przyjęły organy, mogła stanowić przesłankę do wznowienia postępowania w przedmiotowej sprawie i analizy ewentualnej konieczności uchylenia decyzji RDOŚ w [...] z dnia [...] lutego 2013 r. Kontrolując zaskarżone w sprawie decyzje Sąd stwierdził jednak bezzasadność zarzutów naruszenia prawa procesowego w zakresie wyjaśniania i ustalania stanu faktycznego sprawy. Strona skarżąca sformułowała zarzuty naruszenia art. 7, art. 77, 84 k.p.a. na tle przesłanek materialnoprawnych sformułowanych w art. 102 ust. 3 ustawy prawo ochrony środowiska. Zarzuty te koncentrują się wokół wadliwego ograniczenia bazy dowodowej ustalania stanu faktycznego sprawy oraz błędnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie wynikającej z niepowołania przez organy biegłego, który dokonałby interpretacji wyników dokumentu, który stanowił podstawę wznowienia postępowania tj. protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia [...] października 2016 r. w sprawie przekazania dokumentacji raportu końcowego pn.: "Rozpoznanie stanu i wieku zanieczyszczeń substancjami ropopochodnymi na terenie działki [...] Zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Wiadomości specjalne są konieczne w tych sprawach, w których pojawia się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a którego zakres przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, CH Beck, str. 357-358). Pogląd ten podzielany jest również przez orzecznictwo sądów administracyjnych. Żądaniem przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, w świetle art. 84 k.p.a., organ jest związany jedynie wówczas, jeżeli ustalenie stanu faktycznego wymaga wiadomości specjalnych. Dotyczyć więc ono powinno okoliczności, których ustalenie przy pomocy wskazówek wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania dostępnych organom administracji jest niemożliwe. (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lipca 2012 r. sygn. I SA/Wa 117/12). Wskazać zatem należy, że w rozpoznawanej sprawie organ przeprowadził postępowanie dowodowe z niezbędnym zakresie tj. dokonał oceny zgromadzonej w sprawie materiału dowodowego. Wbrew jednak stanowisku strony skarżącej w ocenie Sądu zasadnie organy uznały, że brak było podstaw do uchylenia w postępowaniu wznowieniowym decyzji RDOŚ w [...] z [...] lutego 2013r. uzgadniającej warunki rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego zanieczyszczonego substancjami ropopochodnymi, na terenie zakładowej stacji paliw w [...], zlokalizowanej na części działki ewid. o nr [...] obręb [...], stanowiącej teren zamknięty. Z akt sprawy wynika również, że decyzja ta została wydana na wniosek strony skarżącej, która domagała się wszczęcia postępowania o uzgodnienie warunków przeprowadzenia rekultywacji, bowiem z protokołu kontroli [...] WIOŚ nr [...] wynikało, iż w dniu 29 listopada 2004 r. nastąpił wyciek oleju napędowego do ziemi z istniejącej stacji paliw. Ponadto wyciek stwierdzono również w dniu 18 kwietnia 2005 r., a wyniki kontroli wewnętrznej prowadzonej w dniach 2 - 16 grudnia 2004 r. wykazały niedobór oleju napędowego na stacji paliw w ilości 5251 I za okres od dnia 12 października 2004 r. do dnia 2 grudnia 2004 r., a w okresie od dnia 1 grudnia do dnia 21 grudnia 2004 r. wynosił 6 191 I. Przeprowadzone w związku z przedmiotową kontrolą analizy pobranych w dniu 28 marca 2006 r. prób gleby z terenu stacji, z głębokości 1 m, wykazały zanieczyszczenie środowiska gruntowego benzynami olejem mineralnym. Kolejne badania wykonano w ramach sporządzania przeglądu ekologicznego przedmiotowego terenu w roku 2006. Kwestionowana decyzja RDOŚ w [...] wydana została zatem na podstawie art. 106 Poś. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu podmiot zobowiązany do rekultywacji powinien uzgodnić jej warunki z organem ochrony środowiska. Natomiast obowiązek rekultywacji wynikał wprost z art. 102 cytowanej ustawy. Zgodnie z jego ust. 1 władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2 - 5, do przeprowadzenia ich rekultywacji. Z obowiązku tego władający powierzchnią ziemi mógł zostać zwolniony przy spełnieniu warunków określonych wart. 102 ust. 2 POŚ. Przepis ten mówił, że jeżeli władający powierzchnią ziemi wykaże, iż zanieczyszczenie to dokonane zostało po dniu objęcia przez niego władania, a spowodowane zostało przez inny wskazany podmiot, to obowiązek rekultywacji spoczywa na tym podmiocie. Obowiązujące więc w dniu wydania decyzji przepisy prawa nie wykluczały wydania decyzji na podmiot inny niż władającego powierzchnią ziemi, który w sprawie jest bez wątpienia Spółka [...] SA.. W rozpatrywanej sprawie istniały jednak dowody wskazujące na fakt zanieczyszczenia powierzchni ziemi przez podmiot – [...] S.A. - protokół z kontroli podmiotu. Przedstawione w postępowaniu wznowieniowym dowody potwierdzają również występowanie zanieczyszczenia również po 2001 r., a więc po roku w którym [...] przejęło przedmiotowy teren w dzierżawę. Tym samym przesłanki wynikające z art. 102 oraz art. 106 Poś w brzmieniu przepisów obowiązujących w dniu wydania decyzji z dnia [...] lutego 2013 r. (w związku z brzmieniem przepisu art. 35 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r. poz. 1789, z późn. zm. obowiązującym w dniu 13 lutego 2013 r.) jak słusznie uznały orzekające w sprawie organy nie zostały podważone przez przedłożone dowody. Podkreślenia wymaga ponadto, iż Sąd nie podzielił tym samym stanowiska Skarżącej co do możliwości zastosowania w sprawie tzw. "odpowiedzialności solidarnej", wynikającej w momencie wydawania kwestionowanej decyzji z art. 102 ust. 3 Poś. Zgodnie z tym przepisem jeżeli zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie terenu odbyło się za zgodą lub wiedzą władającego powierzchnią ziemi, jest on obowiązany do ich rekultywacji solidarnie ze sprawcą. Jak jednak słusznie uznały organy, przedłożone na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kpa dowody nie wykazują przesłanek opisanych w art. art. 102 ust. 3 Poś. W konsekwencji nie ma podstaw do uchylania kwestionowanej decyzji, gdyż nie wykazano "odpowiedzialności solidarnej" za działania [...] S.A. stwierdzone w trakcie kontroli w 2006 r. Podkreślenia wymaga przy tym, że Sąd podzielił tym samym stanowisko organu odwoławczego, że wprawdzie przedłożone przez stronę skarżącą badania, wskazują, iż w słojach badanych drzew odnotowywano (4 krotne) zanieczyszczenia, które do środowiska uwolniono we wcześniejszych terminach niż 2001 r. Jednakże z uwagi na brak przeprowadzania badań stężeń tych zanieczyszczeń w glebie lub ziemi w latach przed 2006 r., nie wiadomo jak wskazywane w badaniu dendrochemicznym odczyty zanieczyszczeń przekładały się na stężenia tych zanieczyszczeń w glebie i ziemi. Również przedłożone przez Skarżącą pismo [...] S.A. z dnia [...] stycznia 2018 r., znak: [...], nie zawiera informacji wykraczających poza dane zawarte w ww. Raporcie . Innymi słowy badania dendrochemicznych, nie potwierdzają, iż w latach wcześniejszych doszło do przekroczenia standardów jakości gleby i standardów jakości ziemi wynikających z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (Dz. U. Nr 165, poz. 1359) na terenie przedmiotowej działki. Tym samym brak jest podstaw do jednoznacznego przyjęcia w oparciu o przedłożone dowody, iż występowało zanieczyszczenie gleby i ziemi w rozumieniu Prawa ochrony środowiska. Podkreślenia wymaga przy tym, że z materiału dowodowego wynika, że przed 2006 r. nie były prowadzone żadne badania zanieczyszczeń, które mogłyby posłużyć do rozpoznania sprawy. Z kolei zgromadzone w sprawie dowody, w oparciu o które wydano decyzję kontrolowaną w postępowaniu wznowieniowym potwierdzają, że w trakcie użytkowania działki przez [...] S.A. będącej przedmiotem kwestionowanego rozstrzygnięcia doszło do pogorszenia stanu elementów środowiska, co ustalono na podstawie badań monitoringowych prowadzonych przez [...] S.A. W ocenie zatem Sądu zasadnie orzekające w sprawie organy uznały, że w świetle brzmienia art. 102 p.o.ś. obowiązującego w dacie wydania kontrolowanej w postępowaniu wznowieniowym decyzji, brak było podstaw do jej uchylenia. Mając na względzie wskazane wyżej argumenty i przesłanki, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło