IV SA/Wa 703/15

WyrokWSA w Warszawie2015-06-18

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Anna Falkiewicz-Kluj, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów z naruszeniem warunków zezwolenia, polegające na zdeponowaniu odpadów innych niż dopuszczone, stanowi podstawę do wymierzenia kary pieniężnej, nawet jeśli odpady te zostały dostarczone przez osoby trzecie bez wiedzy i zgody posiadacza zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Kluczowe okoliczności, takie jak zdeponowanie odpadów nieujętych w zezwoleniu i brak możliwości wskazania ich pochodzenia przez posiadacza zezwolenia, są bezsporne. Prowadzący działalność gospodarczą jest zobowiązany do zorganizowania systemu przyjmowania odpadów w taki sposób, aby skutecznie eliminować przypadki deponowania odpadów niedopuszczonych, nawet jeśli pochodzą od osób trzecich. Obowiązek ten wynika z zasady profesjonalizmu i należytej staranności, a odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia M. P. kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów z naruszeniem warunków zezwolenia. Naruszenie polegało na zdeponowaniu w wyrobisku rekultywowanym przez skarżącego zmieszanych odpadów komunalnych, które nie były wymienione w zezwoleniu. Skarżący podnosił, że odpady te znalazły się w wyrobisku przypadkowo, bez jego wiedzy i zgody, i że podjął kroki w celu ich usunięcia. Organy administracji uznały, że skarżący, jako profesjonalny podmiot, ponosi odpowiedzialność za niedopełnienie warunków zezwolenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na zasadzie art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] września 2014 r., w przedmiocie wymierzenia p. M. P. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. za prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów z naruszeniem warunków decyzji Starosty [...] z [...] lipca 2010 r. (zmienionej decyzją z [...] sierpnia 2010 r.) - zezwolenia na odzysk odpadów, poprzez wykorzystanie do rekultywacji terenu po wydobyciu żwiru, zwanego dalej "zezwoleniem z 2010 roku". Uzasadniając decyzję organ administracji przywołał następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy: - upoważnieni inspektorzy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w okresie od 20 stycznia do 8 lutego 2011 r. przeprowadzili kontrolę na terenie wyrobiska rekultywowanego przez p. M. P. (prowadzącego działalność, jako F.); wyrobisko jest zlokalizowane w miejscowości [...], gm. [...], działki nr ew. [...], [...] i [...]; p. M. P. posiadał zezwolenie z 2010 roku, - w toku kontroli ustalono, że w żwirowisku zostały zgromadzone zmieszane odpady komunalne o kodzie 20 03 01, które nie zostały wymienione w pkt 1.1. zezwolenia z 2010 roku; ponadto ujawniono naruszenie pkt III zezwolenia, poprzez magazynowanie odpadów w wyrobisku; podczas kontroli Strona zobowiązała się do przedstawienia ewidencji odpadów, potwierdzających źródło ich pochodzenia; jednak do dnia zakończenia kontroli, dokumenty te nie zostały przekazane organowi, - ustalenia z kontroli odnotowano w protokole kontroli, podpisanym bez zastrzeżeń przez kontrolującego i kontrolowanego 8 lutego 2011 r., - w związku z ustaleniami kontroli organ, pismem z 28 lutego 2011 r., poinformował o wszczęciu postępowania administracyjne w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w trybie art 79b ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243, ze zm.), a następnie wymierzył p. M. P., karę pieniężną w wysokości 10 000 zł., za prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów z naruszeniem warunków zezwolenia z 2010 roku, - 23 stycznia 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. poz. 21 ze zm.); na mocy jej art. 252 została uchylona, dotychczas obowiązująca, ustawa o odpadach z 2001 roku; art. 246 ustawy o odpadach z 2012 roku stanowi jednak, że w sprawach wszczętych i niezakończonych stosuje się dotychczasowe przepisy karne oraz o karach pieniężnych w dotychczasowym brzmieniu; obliguje to organ II. instancji, do stosowania przepisów o karach pieniężnych uchylonej ustawy o odpadach z 2001 roku, - decyzja organu I. instancji została wydana prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami; naruszenie zostało stwierdzone i udokumentowane w protokole kontroli; Strona - na podstawie zezwolenia z 2010 roku - prowadziła odzysk odpadów, poprzez ich wykorzystanie do wypełniania wyrobiska, znajdującego się w miejscowości [...]; w dziale I zezwolenia wskazane były rodzaje odpadów, które można wykorzystać do rekultywacji terenu; w trakcie oględzin terenu ujawniono, że w wyrobisku znajdują się zmieszane odpady komunalne (kod 20 03 01), które nie zostały ujęte w zezwoleniu; oznacza to, że Strona prowadziła odzysk odpadów z naruszeniem warunków posiadanego zezwolenia, - zgodnie z art. 79b ust. 2 pkt 5 ustawy o odpadach, jeżeli posiadacz odpadów lub transportujący odpady prowadzi działalność w zakresie zbierania, transportu, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów bez wymaganego zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków, podlega karze pieniężnej w wysokości 10 000 zł; karę tą - zgodnie z art. 79d ust. 3 ustawy o odpadach - wymierza, w drodze decyzji, właściwy wojewódzki inspektor ochrony środowiska; organ I. instancji był z mocy prawa, zobligowany do wydania decyzji, - Strona, działając jako profesjonalny podmiot, powinna dbać o swoje interesy a do wypełnienia wyrobiska zostały wykorzystane odpady inne niż wymienione w zezwoleniu, - wobec tego bezzasadny jest zarzut w odwołaniu, bezprawnego zastosowania art. 79b ust. 2 pkt 5 ustawy o odpadach, - odnosząc się do argumentu odwołania, co do naruszenia zasad określonych w art. 7 i 8 K.p.a., wskazano, że, organ II. instancji nie dopatrzył się nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, - odpowiadając na wyjaśnienia Strony, że odpady komunalne zostały przywiezione bez jej wiedzy, stwierdzono, że przedsiębiorca, działający jako profesjonalny podmiot, winien jest dochować szczególnej staranności w prowadzonej przez siebie działalności i dbać o własne interesy, w tym o przestrzeganie obowiązków, nałożonych w posiadanych decyzjach; Strona, uzyskując decyzję sektorową, zobowiązuje się do jej przestrzegania i powinna dołożyć wszelkich starań, aby kontrolować, jakie rodzaje odpadów, wrzucają do wyrobiska inni posiadacze odpadów. W skardze zarzucono; - błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji, mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, poprzez błędne przyjęcie, że zaskarżone decyzja organu I. instancji odpowiada obowiązującym przepisom, podczas, gdy wnikliwa analiza zgromadzonego materiału dowodowego, załączonego w toku postępowania, nie potwierdzała tego wniosku, - obrazę przepisów postępowania - art. 77 K.p.a.., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, przez to, że organ administracji zaniechał obowiązku, - rozpatrzenia całego materiału dowodowego, naruszenie naczelnych zasad K.p.a. - art. 7 i 8 - poprzez: - całkowite pominięcie w szczególności słusznego interesu obywateli, który organy administracji publicznej powinny uwzględniać z urzędu, - prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób powodujący brak zaufania jego uczestników do władzy publicznej, - naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 79b ust. 2 pkt 5 ustawy o odpadach. Uzasadniając skargę, wskazano m.in.: - w uzasadnieniu decyzji organ zdawkowo ustosunkował się do najważniejszego zarzutu podnoszonego w odwołaniu - braku woli organu I. instancji do należytego i pełnego wyjaśnienia stanu fatycznego; Skarżący nigdy nie kwestionował, że na terenie byłego wyrobiska znalazły się przypadkowo odpady, które zgodnie z zezwoleniem z 2010 r. nie powinny się tam znaleźć; podnosił jednak okoliczność, że znalazły się tam przypadkowo, bez jego wiedzy i zgody (informował o tym w odwołaniu); organ administracji był zobowiązany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które uzasadniłoby nałożenie kary pieniężnej, - kolejnym argumentem, dowodzącym niedopełnienie obowiązku zbadania całokształtu sprawy, jest nieustosunkowanie się do tego, że Skarżący natychmiast podjął kroki niezbędne do usunięcia stwierdzonych odpadów, czego dowodem jest karta przekazania odpadu o kodzie 20 03 01, - organ powinien wziąć pod uwagę fakt, że kara pieniężna jest instytucją odpowiedzialności administracyjno-karnej (szerzej D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Kraków 2004 r.) i celowe byłoby rozważenie analogii karnistycznych w kontekście osobistych starań sprawcy naprawienia następstw czynu; Skarżący - zdając sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia dla środowiska, związanego z pozostawaniem odpadów w miejscu ich odnalezienia - dołożył jak największych starań i nie szczędził środków na eliminację zagrożenia, a zatem i przyczyn nałożenia kary, - przywołano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 lipca 2002 r. (sygn. akt P12/01) gdzie wskazano: "koncepcja odpowiedzialności administracyjnej, przypominająca anglosaską koncepcję strict liability, nie jest odpowiedzialnością absolutną, tzn., że naruszający przepisy może zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, aby do naruszenia przepisów nie dopuścić. Brak winy podmiotów, w stosunku do których ma być zastosowana sankcja może być przesłanką odstąpienia od zastosowania sankcji lub jej złagodzenia, tyle tylko, że fakt ten musi wykazać podmiot, w stosunku do którego istniał normatywnie określony obowiązek określonego zachowania"; za inny istotny dla sprawy wyrok uznano orzeczenie Trybunału z 22 września 2009 r. (sygn. akt SK3/08), gdzie stwierdzono: "Odpowiedzialność administracyjna ma co do zasady charakter obiektywny. Tym niemniej odpowiedzialność ta nie ma charakteru absolutnego i podmiot naruszający określone przepisy może uwolnić się od odpowiedzialności poprzez wykazanie, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, by do naruszenia przepisów nie dopuścić", - Skarżącemu nie można, w realiach niniejszej sprawy, zarzucić niezrobienie wszystkiego co niezbędne w celu zapobieżenia działaniu sprzecznemu z ustawą; irracjonalne byłoby przeglądanie każdego worka śmieci, który miałby trafić na składowisko; zgodnie z zasadami należytej staranności - występującymi w szeroko pojętym prawie ochrony środowiska jako zasada ostrożności - od profesjonalisty wymaga się więcej niż od podmiotu nieprofesjonalnego; mimo to, nie można wymagać ponoszenia odpowiedzialności za skutki działań, na które wpływu ów profesjonalista nie miał; za pomocny przy ocenie uznano pogląd Sądu Najwyższego, który stwierdził: "należyta staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności, nie oznacza staranności wyjątkowej, lecz staranność dostosowaną do działającej osoby, przedmiotu oraz okoliczności w jakich działanie następuję. Z powyższego zapisu wynika, że należytą staranność ocenia się obiektywnie odnosząc ją do każdego, kto znajduje się w określonej sytuacji, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego, norm prawnych, zwyczajów. Pod pojęciem należytej staranności nie kryją się sytuacje niecodzienne, nieprzewidywalne" (wyrok z 25 września 2002 r., sygn. akt I CKN 971/00); głębszej analizy wymaga stwierdzenie, czy na pewno można przypisać Skarżącemu niedochowanie należytej staranności, w sytuacji kontroli wjeżdżających na teren składowiska transportów, sumiennego prowadzenia dokumentacji oraz bieżącego, osobistego monitorowania przez niego sytuacji na terenie własnego przedsiębiorstwa; sytuacją nieprzewidzianą a nawet niemożliwą do przewidzenia, było to, że albo ktoś bez wiedzy i zgody właściciela pozostawił swoje śmieci na składowisku, albo któryś z kontrahentów - mimo prawidłowej dokumentacji - dostarczył przypadkowo niewielką ilość nieodpowiednich odpadów, - gdyby, zgodnie z art. 77 K.p.a., rozważono całokształt sytuacji Skarżącego, nie utrzymano by w mocy decyzji organu I. instancji; podniesiony przez Skarżącego argument, że nie miał on wpływu na pozostawienie nieodpowiednich śmieci na wysypisku, pozostał całkowicie bez odpowiedzi; nie dowiedziono, że - poza niewielką ilością niewłaściwych śmieci - na składowisku, należącym do Skarżącego, kiedykolwiek jeszcze znajdowały się tego rodzaju odpadki; organ absolutnie nie był zainteresowany ani przyczynami, ani okolicznościami obecności przedmiotowych odpadków na składowisku, zgodnie z brzmieniem art. 7 K.p.a., organy administracji działały co prawda z urzędu, - zgodnie z dyspozycją tego przepisu, ale nijak nie można przypisać im działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela - Skarżącego, - całokształt sprawy nie świadczy także, by organy działały w szeroko pojętym interesie społecznym; organ administracji, działając na podstawie przepisów prawa materialnego przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest obowiązany - zgodnie z zasadą art. 7 K.p.a. - załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani też nie przekracza to możliwości organu administracji, wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków; w przedmiotowej sprawie interes społeczny, dzięki szybkiej interwencji skarżącego, nie został narażony na szkodę; art. 8 K.p.a., traktowany w doktrynie jako zasada pogłębiania zaufania obywateli do państwa, został także naruszony wydaniem skarżonej decyzji; całokształt sprawy przemawia przeciw wymierzeniu Skarżącemu kary administracyjnej z uwagi na wszystkie, opisane w skardze okoliczności; w orzecznictwie sądów, które przyjmują pogląd zaprezentowany przez Trybunał Konstytucyjny, wyjaśnia się, że odrzucenie poglądu dotyczącego niemożności uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnej, było sprzeczne z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi, wywodzonymi z klauzuli demokratycznego państwa prawnego, zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa oraz bezpieczeństwa prawnego (tak - wyrok o sygn. akt IV SA/Wa 600/13 – dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwanej dalej "CBOSA"), - charakter art. 79b ust.2 pkt 5 ustawy o odpadach jasno wskazuje na intencje prawodawcy; penalizowana jest działalność uprawnionego podmiotu nie taktowana jako czynność jednorazowa, lecz o charakterze ciągłym; żeby odnaleźć znaczenie tego przepisu należy się odnieść do definicji "prowadzenia działalności"; jako, że działalność, jaką prowadzi Skarżący, może wykonywać tylko profesjonalny przedsiębiorca, prowadzący działalność gospodarczą, definicja "prowadzenia działalności" znajduje się w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.); zgodnie z art. 2 tej ustawy działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły, w przedmiotowej sprawie trudno uznać, że jednorazowy, incydentalny wypadek - w postaci podrzucenia niewłaściwych śmieci przez kontrahentów (lub osoby trzecie) - stanowi cechę stałą, charakterystyczną dla działalności prowadzonej przez Skarżącego; brak innych dokumentów, protokołów kontroli z których wynikałoby, że rozdrobnione odpady komunalne znajdowały się wcześniej lub później w wyrobisku, - powyższy, jednorazowy, niezawiniony - co zostało wykazane wyżej przypadek obecności niewłaściwych odpadków nie może być nijak traktowany przez organy administracji jako permanentne prowadzenie działalności gospodarczej, w sposób zasługujący na ukaranie karną administracyjną, zgodnie z art. 79b ust 2 pkt 5 ustawy o odpadach. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska podtrzymał w całości swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie (k. 25) Skarżący wywodził, że podjął wszelkie działania, aby zdeponowane odpady nie spowodowały szkód dla środowiska. Brak negatywnych oddziaływań potwierdziły stosowne badania. Normy zostały naruszone tylko w minimalnym stopniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga została oddalona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W sprawie są bezsporne pomiędzy Stronami następujące kluczowe okoliczności: - odpady, o kodach nie ujętych w zezwoleniu, zostały zdeponowane w wyrobisku wbrew jego warunkom, - Skarżący, dysponujący prawem do wypełnienia wyrobiska odpadami, prowadzący na danym terenie działalność gospodarczą, nie był w stanie wskazać źródła pochodzenia odpadów. Jednocześnie organ administracji przytoczył stosowne regulacje normatywne, dokonując trafnej ich wykładani. Z uwagi na uprzednie szczegółowe zreferowanie stanowiska organu, jego ponowne powtarzanie nie byłoby zasadne. Sąd przyjmuje je za własne. Odnosząc się do zarzutów, Skarżącego należy wskazać, dodatkowo: Nie trafne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w zakresie właściwego wyjaśnienia sprawy. Wszelkie bowiem jej istotne uwarunkowania faktyczne są bezsporne. W świetle warunków zezwolenia, Skarżący był uprawniony do prowadzenia procesu odzysku odpadów poprzez ich deponowanie w określnym miejscu, przy czym wskazano zamknięty katalog rodzajów odpadów, którym mogło być wypełniane wyrobisko. Z zezwolenia nie wynika, aby proces deponowania miał dotyczyć wyłącznie odpadów wytwarzanych samodzielnie przez Skarżącego. Czynności miały być dokonywane, przy zastosowaniu odpadów przyjmowanych do wyrobiska. Wobec tego dany podmiot, obowiązany do zachowania warunków zezwolenia, dla spełnienia ciążących na nim obowiązków (ustalonych warunków prowadzenia działalności) winien był podjąć stosowne kroki (techniczne, organizacyjne) dla zagwarantowania, aby nie były deponowane inne odpady niż dopuszczone. Nie wykracza poza granice zwykłego doświadczenia życiowego, przewidzenie możliwości dostarczania przez dostawców (świadomie bądź nie) odpadów, których deponowanie nie jest dozwolone (to w kwestii przytaczanych poglądów judykatury, co do należytej staranności). Może to wynikać ze zwykłego braku uczciwości bądź z przypadkowego wymieszania odpadów czy nie zachowania standardów postępowania z odpadami przez osoby trzecie na etapie ich zbierania czy transportu. Sytuacje tego rodzaju muszą być traktowane jako występujące epizodycznie lecz generalnie przewidywalne. Wobec takich uwarunkowań, rolą prowadzącego działalność gospodarczą, z zachowaniem zasady profesjonalizmu - należytej staranności, było tego rodzaju zorganizowanie sytemu przyjmowania odpadów, aby deponowane były tylko odpady dopuszczone. System kontroli i dozoru przy wjeździe winien był być tak zorganizowany, aby skutecznie eliminować przypadki przywozu odpadów niedopuszczonych do deponowania zezwoleniem wiążącym skarżącego. Zakres czynności i prowadzonej dokumentacji (czy kontrolą obejmować cały transport czy poszczególne worki itd.) winien ustalić podmiot, prowadzący działalność - uprawniony do deponowania odpadów w wyrobisku do którego ma równocześnie tytuł prawny. Powinien mieć przy tym na uwadze, że ponosi odpowiedzialność za ewentualne naruszanie warunków zezwolenia. Stąd bezzasadne są wywody skargi, że nieracjonalne byłoby obejmowanie kontrolą poszczególnych worków a sytuacji przewozu odpadów niedopuszczonych nie można było przewidywać. Jak wskazano, suwerennie przesądza o przyjętych rozwiązaniach w tym zakresie zainteresowany, mając na uwadze ryzyko naruszenia warunków zezwolenia i wiążące się z tym ewentualnie sankcje. Na marginesie wypada odnotować że nie można wykluczyć powstania odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu, który faktycznie dostarczył skarżącemu odpady, deklarując ich inny charakter. Skutkowało to - w danym przypadku, wobec ujawnienia nieprawidłowości - odpowiedzialnością administracyjną skarżącego (wymierzenie kary pieniężnej). Natomiast odpowiedzialność jego kontrahenta, o charakterze cywilnoprawnym, może być następstwem nienależytego wykonania umowy. Przemawia to za wdrożeniem własnych procedur nadzorczych, które umożliwiałaby także w szerokim zakresie identyfikacje źródeł pochodzenia odpadów, o ile zostałyby one zdeponowane, pomimo kontroli wstępnej. Zakres i rodzaj przyjętych rozwiązań pozostawione jest uznaniu podmiotu prowadzącego określoną działalność. W sposób racjonalny (zgodnie z rachunkiem ekonomicznym) wykorzystuje on środki, jakimi dysponuje dla osiągnięcia zamierzonego celu, uwzględniając w tym także ryzyko ponoszenia sankcji za ujawnione nieprawidłowości, np. w następstwie nie zaangażowania wystarczających środków dla efektywnego nadzoru rodzaju deponowanych odpadów. Zważyć wypada np., że przepisy dotyczące gospodarowania odpadami wyznaczają jedynie minimalny zakres dokumentacji tj., wymagany z mocy prawa przy prowadzeniu nimi obrotu. Nie wyłącza to możliwości gromadzenia dodatkowych zbiorów danych i kartotek, gdyby miało być to przydatne dla własnych potrzeb podmiotu prowadzącemu określony rodzaj działalności w zakresie gospodarowania odpadami. W przedmiotowej sprawie - jak wynika z treści protokołu - skarżący nie przedstawił nawet wymaganej prawem ewidencji odpadów. W rozpatrywanej sprawie - co bezsporne - inspektor, kontrolujący wyrobisko, ujawnił zalegające tam odpady, były one widoczne nawet bez wejścia na teren wyrobiska (patrz protokół kontroli, oględzin i notatka służbowa z 7 stycznia 2011 r.). Stwierdzanie ich występowania przez skarżącego byłoby także możliwe o ile sprawowałby stosowny nadzoru w tym zakresie w swojej firmie. Pomimo deklaracji, Skarżący nie przedstawił także ewidencji odpadów, co mogłoby stanowić ewentualnie źródło informacji o pochodzeniu przedmiotowych odpadów. Nie sposób uznać, jakoby działalność skarżącego była prowadzona zgodnie z warunkami zezwolenia. Jako podmiot, dysponujący zezwoleniem oraz tytułem prawnym do terenu eksploatowanego przez niego wyrobiska, był obowiązany zagwarantować, aby nie deponowano tam innych rodzajów odpadów niż dopuszczone. Jak wskazano wcześniej, przywiezienia odpadów innych niż deklarowane i ich zdeponowanie w wyrobisku eksploatowanym przez Skarżącego nie można uznać za wydarzenie nadzwyczajne, nieprzewidywalne. Zgodzić się wypada z poglądami doktryny, w tym przywoływanymi tezami w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, że zasada odpowiedzialności administracyjnej nie może dotyczyć przepadków, gdy pomiędzy czynami danej osoby fizycznej lub prawnej (w tym prowadzącej zorganizowane przedsiębiorstwo), - rozumianymi jako działanie bądź bezzasadna bezczynność - a określonym zdarzeniem, brak związku przyczynowo-skutkowego. W takich przypadkach, brak występowania deliktu administracyjnego wynika z nie wyczerpania hipotezy określonej normy prawnej. W rozpatrywanym przypadku, odpowiedzialność powiązana jest z "prowadzaniem" działalności z naruszaniem warunków decyzji. O ile konkretne zdarzenie nie byłoby powiązane z prowadzaniem określonej działalności przez daną osobę (w danym przypadku deponowanie odpadów w zarządzanym przez przedsiębiorstwo strony wyrobisku), nie można byłoby uznać, że zachodzą przesłanki wymierzenia sankcji. Tego rodzaju nadzwyczajne zdarzenie miałoby miejsce, gdy np. osoba trzecia - pomimo podjęcia stosownych działań w zakresie nadzoru (monitorowanie terenu wyrobiska oraz wjeżdżających transportów) - zdeponowała odpady, np. wykorzystując przymus fizyczny względem skarżącego bądź z wykorzystaniem środków technicznych, którym - przy racjonalnym prowadzaniu działalności - przeciwstawić się nie sposób (staranowanie bramy, ogrodzenia itp. spektakularne wydarzenia). Okolicznościami faktycznymi, towarzyszącymi tego rodzaju sytuacjom - w istocie nadzwyczajnym - byłoby jednak zawsze co najmniej zgłoszenie takich bezprawnych działań, stosownym organom władzy publicznej czy prokuratury. Tymczasem w danym przypadku powodem przeprowadzenia kontroli, określonej mianem interwencyjnej, było wystąpienie Straży Miejskiej [...] (tak - pkt 1.1. protokołu kontroli). W rozpatrywanym przypadku to organy inspekcji ochrony środowiska, zawiadomione przez inne służby, ujawniły nieprawidłowości, polegające na deponowaniu niedopuszczonych do tego rodzajów odpadów. Zdarzenie nie miało żadnych znamion sytuacji nadzwyczajnej. Jak trafnie wskazał organ w uzasadnieniu skarżonego aktu, odnosząc się do argumentacji o braku winy skarżącego za powstałą sytuację, skoro prowadzi on dzielność gospodarczą w danym zakresie, zachowanie należytej staranności wymagało zorganizowania jej w ten sposób, aby skutecznie eliminować przypadki dostarczania odpadów wbrew warunkom zezwolenia, które wiązały bezpośrednio Skarżącego, lecz nie osoby trzecie. Ne są trafne zarzuty, jakoby organ uzasadniając orzeczenie pominął argumentacje odwołania. Choć odniósł się do niej stosunkowo lakonicznie, jednak prawidłowo ocenił, że podnoszone okoliczności nie mogły mieć znaczenia dla meritum rozstrzygnięcia. Nie ma także znacznie w sprawie sygnalizowane ewentualne podjęcie czynności w celu usunięcia przedmiotowych odpadów ze składowiska oraz to że - w ocenie strony - ich czasowe zdeponowanie nie spowodowało istotnych negatywnych skutków dla środowiska (jak wywodzono na rozprawie, pewne ujawnione przekroczenia były nieznaczne). Wskazane okoliczności nie stanowią przesłanki zastosowania kary w danym przypadku. Jej wymierzenie ani wysokość nie były uznaniowe. Akcentowane wobec tego przez Stronę okoliczności faktyczne, towarzyszące jakoby ujawnionej nieprawidłowości, nie mogły mieć istotnego wpływu. Skoro, prowadząc na wyrobisku działalność Skarżący dopuścił do zdeponowania tam odpadów rodzajów nie przewidzianych warunkami zezwolenia, obligatoryjne było wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej. Niezasadne są pozostałe zarzuty skargi z następujących względów: - mylnie wywodzi Strona, jakoby z treści art. 79b ust.2 pkt 5 ustawy o odpadach wynikała objęcie sankcją jedynie działań o charakterze ciągłym; sięganie w tym zakresie do definicji pojęcia "prowadzenie działalności", sformułowanej dla potrzeb ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jest bezzasadne; uznanie za prawidłową tego rodzaju wykładni skutkowałoby tym, że przesłanki zastosowania danej sankcji nie byłyby ostre, gdyż od oceny organu administracji zależne byłoby w istocie to, czy karę wymierzyć - ustawa nie zawiera żadnych wytycznych w zakresie trwania przekroczenia; trudne do ustalenia byłoby również ratio legis przyjęcia, tego rodzaju rozwiązań, gdy uwzględnić, że także jednorazowe działania, stanowiące odstępstwo od warunków stosownych decyzji, mogą mieć potencjalnie - w określonych przypadkach - katastrofalne skutki dla środowiska; wobec tego, zamiaru odstąpienia od sankcji w incydentalnych przypadkach naruszenia warunków decyzji, określających zasady gospodarowania odpadami, nie sposób przypisać prawodawcy, wyłącznie poprzez domniemanie, - jak wskazano, chybione są zarzuty naruszania przepisów postępowania (art. 7, 8 i 77 § 1 K.p.a.); sprawa została w istotnym zakresie wyjaśniona a organ w sposób jasny i logiczny uzasadnił swoje stanowisko, odnosząc się także do zarzutów skarżącego. Sąd nie dostrzegł również z urzędu wad, uzasadniających wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. 13

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło