IV SA/Wa 90/14

WyrokWSA w Warszawie2014-04-01

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Anna Falkiewicz-Kluj, Marta Laskowska-Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzone pojazdy, sprzedane przez autoryzowany zakład złomowania jako "na części", stanowią odpady w rozumieniu przepisów o odpadach i czy ich międzynarodowe przemieszczenie bez zgłoszenia jest nielegalne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzone pojazdy, sprzedane przez autoryzowany zakład złomowania jako "na części" i pozbawione dowodów rejestracyjnych, stanowią odpady. Ich międzynarodowe przemieszczenie bez wymaganego zgłoszenia jest nielegalne. Odpłatne zbycie odpadów nie zmienia ich statusu prawnego, a późniejsza korekta faktury sprzedaży na "cel naprawy" nie może odnieść skutku prawnego w obliczu całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili międzynarodowe przemieszczenie uszkodzonych pojazdów. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ) wszczął postępowanie i postanowieniem zobowiązał odbiorcę, A. D., do oddania pojazdów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu. A. D. wniósł zażalenie, kwestionując status pojazdów jako odpadów i legalność przemieszczenia. GIOŚ utrzymał w mocy postanowienie, uchylając jedynie termin jego wykonania. A. D. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących odpadów, przemieszczania odpadów, recyklingu pojazdów, a także naruszenie procedury wyjaśniającej i brak opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi A. D. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadów - oddala skargę - Postanowieniem z dnia [...] września 2014 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na podstawie art. 144, art. 138 § 1 pkt 2, art. 127 § 3 w związku z art. 5 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), dalej: "k.p.a." i w związku z art. 3a ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 686), art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.), w związku z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. ze zm.), art, 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 25, poz. 202 ze zm.), po rozpatrzeniu zażalenia A. D., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "A." z siedzibą w L. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2013 r. - zobowiązujące go do oddania odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego, częściowo spalonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] oraz uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia: 1) uchylił zaskarżone postanowienie w zakresie terminu jego wykonania, 2) utrzymał w mocy postanowienie w pozostałym zakresie, 3) określił termin wykonania postanowienia, tj. w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Stan sprawy przedstawiał się następująco: W dniu 31 października 2012 r. funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w U. podczas kontroli drogowej ujawnili międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci: uszkodzonego, częściowo spalonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] oraz uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...]. Komendant Placówki Straży Granicznej w U. pismem z dnia 2 listopada 2012 r. zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację. Po dokonaniu analizy przesłanego materiału dowodowego, Główny Inspektor Ochrony Środowiska w dniu [...] listopada 2012 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, w sprawie określenia sposobu gospodarowania przedmiotowymi odpadami, o kodzie 16 01 04*, przez A. D., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: "A.", z siedzibą w L., będącego odbiorcą odpadów, odpowiedzialnym za ich nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terenu [...] na terytorium Polski. W dniu 27 grudnia 2012 r. do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska skarżący przesłał wyjaśnienia, w których poinformował, że pojazdy objęte ww. zawiadomieniem pochodzą ze stacji demontażu, która przed dokonaniem sprzedaży w specjalistyczny sposób usunęła z nich wszelkie płyny niebezpieczne dla środowiska. W związku z powyższym ww. pojazdy według skarżącego nie mogą być uznane za odpady niebezpieczne. Główny Inspektor Ochrony Środowiska postanowieniem znak: [...], z dnia [...] marca 2013 r. wezwał Stronę postępowania do oddania ww. odpadów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania ww. postanowienia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ przytoczył okoliczności ujawnienia przemieszczenia przedmiotowych odpadów oraz wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 pkt 35 (a) ww. rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 ww. przemieszczenie nie zostało zgłoszone właściwym organom kraju wysyłki i przeznaczenia, tym samym stanowiło przemieszczanie nielegalne. W uzasadnieniu ww. postanowienia organ przytoczył również dowody i okoliczności, które w ocenie organu dowodzą, iż przedmioty postępowania stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21), obowiązującej w dacie wydania postanowienia. A. D. wniósł zażalenie na ww. postanowienie, kwestionując zakwalifikowanie przedmiotowych pojazdów jako odpadów oraz stwierdzenie, że dokonano ich przewozu bez wymaganego zezwolenia. Według skarżącego pojazdy te nie spełniają kryteriów definicji odpadów, bowiem jako aktualny posiadacz nie wyzbył się ich, ani też do ich pozbycia się nie jest zobowiązany. Skarżący zarzucił, że organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojego postanowienia, nie wskazał w jaki sposób i za pomocą jakiej aparatury stwierdzono, że przedmiotowe pojazdy stanowią odpady oraz jaki jest ich stan techniczny. Zdaniem skarżącego organ oparł swoje stanowisko na dowolnym orzekaniu, znacznie przekroczył ramy zasady swobody interpretacji dowodów. Organ wydający rozstrzygniecie nie jest specjalistycznym rzeczoznawcą i nie posiada żadnego urzędowego dowodu, który byłby bezsprzeczną opinią kompetentnego organu lub uprawnionej osoby, że pojazdy będące przedmiotem postępowania są odpadami o kodzie 16 01 04*. Skarżący wskazał, że pojazdy te zostały nabyte odpłatnie od poprzedniego właściciela, co zaprzecza ustaleniu organu, że skarżący wszedł w ich posiadanie na skutek pozbycia się (porzucenia) przez poprzedniego posiadacza. Ponadto skarżący podniósł, że pojazdy, po uprzednim wyremontowaniu, mogą zostać wprowadzone do ruchu i w takim też celu zostały sprowadzone. Podkreślił także, że zapis umieszczony w treści faktur zakupu ww. pojazdów: "na części" nie obliguje skarżącego jako nabywcy, do sprzedaży tych pojazdów na terenie Polski, gdyż może je on "odnowić i zatrzymać". Ponadto przy piśmie z dnia 7 sierpnia 2013 r. skarżący przesłał dokument z [...] firmy, w której dokonał zakupu przedmiotowych pojazdów, z którego wynika, że pojazdy te zostały przekazane mu jedynie w celu naprawy. Rozpatrując przedmiotowe odwołanie GIOŚ w pierwszej kolejności stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że przedmiotowe pojazdy, w momencie przemieszczenia były uszkodzone. Potwierdza to dokumentacja fotograficzna oraz Protokół z oględzin z dnia 31 października 2012 r. Z ww. protokołu oględzin wynika, że pojazd marki: [...] został uszkodzony w wyniku spalenia. Uszkodzenia ww. pojazdu dotyczą: spalonego wnętrza, pękniętej na całej powierzchni przedniej szyby, braku szyby tylnej i tylnego zderzaka, braku tylnych lamp, wgniecionych przednich prawych drzwi, wgniecionego dachu na wysokości kierowcy, prawego progu i powłoki lakierniczej. W przypadku pojazdu marki: [...] uszkodzenia dotyczą: jednostki napędowej (brak możliwości uruchomienia silnika) oraz skrzyni biegów i nadwozia pojazdu (wgniecenia drzwi, błotnika). Powyższe jednoznacznie wskazuje, że przedmiotowe pojazdy w momencie zatrzymania były w stanie technicznym uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych. Jednocześnie przedmiotowe pojazdy nie posiadają dowodów rejestracyjnych, a więc podstawowych dokumentów umożliwiających, po ich ewentualnej naprawie, ich ponowną rejestrację (art. 72 ust. 1 pkt 1 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym – Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.). Brak tych dokumentów jednoznacznie wyklucza, nawet po ewentualnej naprawie, możliwość wykorzystania tych pojazdów w sposób zgodny z ich pierwotnym przeznaczeniem. Zdaniem organu nieprzekazanie na rzecz skarżącego przez poprzedniego posiadacza pojazdów ich dowodów rejestracyjnych, pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że jeszcze na terenie [...] ww. pojazdy stanowiły pojazdy wycofane z eksploatacji. Organ wskazał także, że z uwierzytelnionego tłumaczenia faktur sprzedaży przedmiotowych pojazdów nr [...] oraz nr [...], z dnia [...] października 2012 r. wykonanego przez tłumacza przysięgłego, jednoznacznie wynika, że ww. pojazdy nabyte zostały od Autoryzowanego zakładu złomowania pojazdów, a ww. dokumenty nabycia zawierają adnotacje informujące o dalszym przeznaczeniu ww. pojazdów: "pojazdy sprzedane na części". Powyższe potwierdzają również informacje wskazane w treści notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza Placówki Straży Granicznej w U., z dnia 31 października 2012 r. z których wynika, że skarżący zakupił przedmiotowe pojazdy we [...] i przewozi je do swojej firmy w celu rozebrania na części i sprzedaży na rynku polskim. Jednocześnie skarżący oświadczył, że ww. pojazdy zostały uszkodzone w takim stopniu, że ubezpieczyciel na terytorium [...], który wypłacił odszkodowanie za te pojazdy, wycofał je z ruchu z możliwością przeznaczenia tych pojazdów jedynie na części. Skarżący poinformował również, o braku dowodów rejestracyjnych ww. pojazdów, gdyż zostały one zniszczone i nie podlegają wydaniu jeżeli pojazd został wycofany z ruchu. Powyższe ustalenia, jak wynika z ww. notatki urzędowej zostały potwierdzone przez inspektora [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, Formularzem wniosku o przeprowadzenie oceny towaru z dnia 31 października 2012 r. Zdaniem organu, powyższe uzasadniało zakwalifikowanie uszkodzonych pojazdów do kategorii odpadów Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" oraz kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nienadające się do użytku zgodnie z załącznikiem Nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), obowiązującej w dacie przemieszczenia przedmiotowych odpadów. W związku również z tym, że przedmiotowe pojazdy, jako pojazdy wycofane z eksploatacji, dotychczasowi posiadacze zbyli na rzecz skarżącego z przeznaczeniem na części (adnotacje na ww. fakturach sprzedaży, informacje zawarte w ww. notatce urzędowej), organ stwierdził, że w przypadku tych przedmiotów nastąpiło ich "pozbycie się". W ocenie organu z powyższego jednoznacznie wynika, że sprowadzone, uszkodzone pojazdy utraciły swoje dotychczasowe przeznaczenie i wypełniały definicję "odpadów". Organ podkreślił, że z materiału dowodowego wynika, że sprowadzone przez skarżącego uszkodzone pojazdy utraciły swoje dotychczasowe przeznaczenie, jeszcze na terytorium kraju zakupu, tj. [...], wobec czego poprzedni właściciele, mając świadomość, że nie będą one mogły być użytkowane w sposób, w jaki nakazuje ich pierwotne przeznaczenie, pozbyli się ich. Pozbycie się w rozpatrywanym przypadku oznacza zmianę sposobu dotychczasowego użytkowania przedmiotu, czyli użytkowanie przedmiotu w sposób inny niż nakazuje to jego przeznaczenie, a nowy sposób użytkowania mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w odwołaniu, że organ pierwszej instancji nie jest specjalistycznym rzeczoznawcą oraz nie dysponował bezsprzeczną opinią kompetentnego organu lub uprawnionej osoby, potwierdzającej, że pojazdy są odpadami o kodzie 16 01 04*, GIOŚ, powołując się na przepisy ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska (art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy) oraz orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że Inspekcja Ochrony Środowiska jest organem wyspecjalizowanym w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a tym samym pracownicy Inspekcji posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań zakres wiedzy specjalistycznej. Natomiast biegły rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia do oceny stanu technicznego pojazdów, rekonstrukcji wypadków drogowych oraz szacowania wartości pojazdów, nie jest natomiast uprawniony do formułowania opinii, czy dany pojazd stanowi odpad w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Ponadto organ podkreślił, że opinia rzeczoznawcy samochodowego stanowiłaby jedynie część materiału dowodowego, podlegającego ocenie w odniesieniu do całokształtu materiału dowodowego. Organ uznał, że w okolicznościach tej sprawy, brak było podstaw do przeprowadzenia takiego dowodu. Organ bowiem nie posiada żadnych wątpliwości co do zasadności uznania tych przedmiotów za odpady niebezpieczne, zatem opinia biegłego o stanie tych przedmiotów, jest zbędna. Organ uznał także za bezzasadne twierdzenie skarżącego, że skoro uszkodzone pojazdy zostały odpłatnie nabyte od poprzedniego właściciela, to nie można uznać, że poprzedni właściciel się ich pozbył w rozumieniu ustawy o odpadach. GIOŚ stwierdził, powołując się m. in. na orzecznictwo ETS, że odpady mogą być i są przedmiotem swobodnego handlu i w wielu przypadkach posiadają określoną wartość rynkową, lecz ten fakt nie powoduje, że wraz z zawarciem transakcji handlowej tracą one status odpadu. Co do korekty faktur sprzedaży przedstawionych w toku postepowania przez skarżącego, z których wynika, że przedmiotowe pojazdy zostały sprzedane skarżącemu w celu ich naprawy, organ stwierdził, że skarżący podczas kontroli do ww. pojazdów okazał jedynie dokumenty (faktury) nr [...] oraz [...]. Z tłumaczenia przysięgłego tych dokumentów wynika, że zawierają one wszystkie elementy, aby można uznać je za faktury, czyli dokumenty sprzedaży. Organ podniósł, że dla pojazdu przeznaczonego do naprawy nie wystawia się faktury sprzedaży, lecz dokument w postaci zlecenia naprawy takiego pojazdu, przekazując wraz z nim dokument rejestracji pojazdu, stanowiący dokument własności takiego pojazdu. W rozpatrywanym przypadku skarżący ani w dacie kontroli, ani w toku postępowania nie przedłożył ww. dokumentów, a okazał omawiane faktury sprzedaży, jednoznacznie wskazujące na zbycie pojazdów przez poprzedniego właściciela. Organ analizując przedmiotową sprawę doszedł do wniosku, że przedmiotowe pojazdy stanowią odpady, w związku z tym, że przemieszczenie z terenu [...] na terytorium Polski nastąpiło bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów, przemieszczenie to nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego. W tej sytuacji, zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz art. 18 ustawy o recyklingu, odbiorca nielegalnych odpadów słusznie został zobowiązany przez organ pierwszej instancji do oddania przedmiotowych odpadów do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub do przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów. Uchylenie postanowienia w zakresie terminu wykonania przez skarżącego określonego w postanowieniu obowiązku, organ uzasadnił brakiem możliwości wykonania tego obowiązku przez stronę w związku z wniesionym przez niego zażaleniem na postanowienie wydane w pierwszej instancji. Dlatego też organ odwoławczy określił nowy termin oddania odpadów. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję wywiódł A. D., zarzucając jej naruszenie: - art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 24 ust. 3 lit. A i art. 2 pkt 25 lit. A rozporządzenia (WE) z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez uznanie, że pojazdy przywiezione przez skarżącego do Polski stanowią odpady i że doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów oraz że zaistniały podstawy do wezwania odbiorcy do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006, - art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, przez uznanie, że pojazdy przywiezione przez skarżącego zostały wycofane z eksploatacji, - art. 84 § 1 k.p.a., przez wydanie rozstrzygnięcia bez zwrócenia się do biegłego o wydanie opinii, - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w szczególności poprzez ustalenie, że brak jest możliwości użytkowania pojazdów przywiezionych do Polski przez stronę zgodnie z przeznaczeniem, zaś zamiarem posiadacza tych pojazdów było pozbycie się tych przedmiotów, - art. 144 k.pa. w związku z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 138 § 2 k.pa. poprzez zaniechanie uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W uzasadnieniu skargi podniósł m. in., że w jego ocenie przedmiotowe pojazdy, nie stanowią odpadów. Z dokumentacji zgromadzonej przez organ nie wynika, aby zostały one wycofane z terytorium [...] z eksploatacji lub że nie nadają się do naprawy. Zdaniem skarżącego zakres i charakter uszkodzeń zakupionych przez niego pojazdów pozwala na przywrócenie ich stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. Według skarżącego rozstrzygniecie w tej sprawie, wobec wątpliwości co do stanu pojazdów, wymaga wiedzy specjalnej, tj. przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Zakwestionował on stanowisko organu, że stan techniczny pojazdów jest bezsporny i nie wymaga przeprowadzenia powołanego wyżej dowodu. Skarżący stwierdził, że uznając przedmioty postepowania za odpad organ wkroczył w sferę wiadomości specjalistycznych, którymi dysponują jedynie biegli właściwej specjalności. Tymczasem w niniejszej sprawie organ wydał zaskarżone postanowienie z rażącym naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a, przyjmując w sposób arbitralny za udowodnione okoliczności, które wymagają wiadomości specjalnych, opierając się w istocie jedynie na dokumentacji fotograficznej i notatkach urzędowych, a pomijając zupełnie istotny dla rozstrzygnięcia sprawy środek dowodowy. GIOŚ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 z 2002r. poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne sprawują więc kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Ponadto jak stanowi art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., poz. 270 ze zm.) dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Oceniając zaskarżoną decyzję w oparciu o wskazane kryteria Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymująca w mocy decyzję tego organu, którą nałożono na A. D.obowiązek oddania odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego, częściowo spalonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] oraz uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Powyższego stanowiska nie podzielił skarżący wskazując, że przedmiotowe pojazdy nie był odpadami, nie doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów, zakres i charakter pojazdów pozwala na przywrócenie ich stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie ich do ruchu drogowego. Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się zatem do rozstrzygnięcia kwestii, czy zakupione przez skarżącego pojazdy marki; [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] oraz marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] stanowiły odpady, sprowadzone do Polski bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia i uzyskania zgody właściwych organów. Organy orzekały na podstawie materiału dowodowego, na który składały się następujące dokumenty: kopia notatki urzędowej z 31 października 2012 r., kopia z protokołu z dnia 31 października 2012 r., kopia protokołu z przesłuchania skarżącego w dniu 31 października 2012 r., kopia protokołu zatrzymania rzeczy z dnia 31 października 2913 r., kopia protokołu oddania rzeczy na przechowanie z dnia 31 października 2012 r., kopia formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru, kopia protokołu oględzin z dnia 31 października 2012 r., kopia faktury sprzedaży z dnia [...] października 2012 r. wraz z tłumaczeniem na język polski, kopie dokumentów: Rechnung [...], Rechnung [...], Fahrzeugschein, Fahrzeugbrief wraz z tłumaczeniem na język polski, korekta faktury złożona przez skarżącego w postepowaniu odwoławczym, wraz z tłumaczeniem na język polski. W ocenie Sądu, materiał ten jest kompletny i właściwie oceniony, co znalazło wyraz w treści zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Pojęciem "pozbycia się" użytego w powołanym przepisie zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt 960/08 ( CBOIS) uznając, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (tak też NSA w wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zagadnienie odpadów było przedmiotem licznych orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97 Trybunał orzekł, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem ( wyrok ETS z dnia 15 czerwca 2000 r.,Lex nr 82853). W kolejnym wyroku z dnia 15 stycznia 2004 r. w spawie C-235/02 (ECR 2004/1 B/1-1005) Trybunał stwierdził, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Odpadami według ETS są także materiały polegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwianie potencjalnych zagrożeń ( wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94,C-330/94,C-342/94,C-224/95 - publ. ERC 1997/6/1-03561). W wyroku z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 ( publ. ERC 1990/3/1-01509) ETS orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym ( por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 157/11, CBOIS). Zauważyć więc należy, że jako odpady traktowane są nie tylko przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także takie, które podlegają dalszym procesom odzysku w celu ich gospodarczego wykorzystania. W rozpatrywanej sprawie w trakcie postępowania wyjaśniającego na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że skarżący nabył przedmiotowe pojazdy we [...] od autoryzowanego zakładu złomowania pojazdów, faktury zawierały adnotację, że pojazdy zostały sprzedane na części. Pojazdy te w chwili przemieszczenia na teren Polski były uszkodzone. Z wyjaśnień samego skarżącego wynika, że przedmiotowe pojazdy zostały uszkodzone w takim stopniu, że ubezpieczyciel na terytorium [...], który wypłacił odszkodowanie za te pojazdy, wycofał je z ruchu z możliwością przeznaczenia tych pojazdów jedynie na części. Żaden z przedmiotowych pojazdów nie posiadał dowodu rejestracyjnego, a zatem dokumentu umożliwiającego jego ponowną rejestrację, po ewentualnej naprawie. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) rejestracji pojazdu na terenie Polski dokonuje się na podstawie, między innymi, dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był rejestrowany. W ocenie Sądu GIOŚ trafnie, z prawidłowym zastosowaniem reguł postępowania wyjaśniającego wywiódł, że w rozpoznawanej sprawie doszło do nielegalnego przemieszczenia odpadów. Wbrew twierdzeniom skarżącego, odpłatne zbycie tych pojazdów przez poprzedniego właściciela– [...] Autoryzowany zakład złomowania pojazdów nie oznacza, że takiego zbycia nie można uznać za pozbycie się pojazdów w rozumieniu ustawy o odpadach. Na ocenę organu nie mogło mieć także wpływu późniejsze (w toku postępowania odwoławczego) przedstawienie przez skarżącego "korekty faktury", zawierające sprostowanie, że samochody te zostały sprzedane "w celu naprawy" a nie z przeznaczeniem na części zamienne. Jak już była o tym mowa na wstępie, odpad może być przedmiotem transakcji i pozbycia się go w rozumieniu przepisów o odpadach. Można również dokonać tego odpłatnie. Co do adnotacji na "korekcie faktury" o sprzedaży aut w celu ich naprawy, należy stwierdzić, że oświadczenie to w konfrontacji z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, nie może odnieść skutku w postaci uznania, że przedmiotowe pojazdy nie stanowią odpadów. W tym wypadku, przy ustalaniu treści aktu woli konieczne jest rozważenie jakie były okoliczności towarzyszące wyzbyciu się przedmiotów i czy one wskazywały na zamiar zbywcy wyzbycia się ich, gdyż nie nadawały się do dalszej eksploatacji zgodnie z przeznaczeniem. Oceny należy dokonać mając na uwadze pierwotne przeznaczenie danego przedmiotu, w tym wypadku samochodu który, zgodnie z definicją zawartą w Wielkiej Encyklopedii PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, t. 24 jest "pojazdem drogowym, silnikowym, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą, 25 km/h, przeznaczonym do przewozu osób lub/i ładunku ciągnięcia przyczep albo wykonywania określonych czynności". Pojazd taki aby spełniał swe funkcje musi być zdatny do użytku zgodnie z przeznaczeniem – najogólniej rzecz ujmując do przemieszczania się, przewozu osób lub rzeczy. Całościowa ocena przedstawionych w sprawie dowodów wskazuje na to, że posiadacz samochodów – autoryzowany zakład złomowania - zbył je jako przedmioty nie nadające się do użytku zgodnie z ich dotychczasowym przeznaczeniem, nie przekazując przy sprzedaży dokumentów uprawniających pojazdy do rejestracji stąd też należało przyjąć, że wyzbył się ich jako przedmiotów, które straciły swoje dotychczasowe przeznaczenie. W tej sytuacji drugorzędne znaczenie ma stan techniczny pojazdu, skoro, nawet gdyby skarżący był w stanie dokonać niezbędnych napraw, aby doprowadzić do stanu technicznego, pozwalającego na użytkowanie zgodne z przeznaczeniem, to i tak niemożliwe było by zarejestrowanie tego pojazdu, z uwagi na braki w dokumentacji (art. 72 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), a zatem w dalszym ciągu pojazd nie mógłby być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem. Zdaniem Sądu, organ II instancji, który ma obowiązek ponownej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i który może w ramach przysługujących mu kompetencji uzupełniać tenże materiał prawidłowo uznał, że brak było podstaw do powołania biegłego, gdyż biegły nawet gdyby teoretycznie uznał, że samochód mógłby być, po naprawie sprawny technicznie, to i tak okoliczność ta nie spowodowałaby, że samochody mogłyby być zarejestrowane – z powodów o których była mowa wyżej a sama opinia nie świadczyłaby o tym (bo nie mogłaby) czy poprzedni posiadach wyzbył się samochodu jako odpadu czy też sprzedał samochód jako przedmiot nadający się do jego wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem. Inspektorzy Ochrony Środowiska są pracownikami wyspecjalizowanych organów administracji publicznej a ich kompetencje związane są z realizacją zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów - co wynika z art. 2 ust. 1 pkt. 9 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Tym samym posiadają odpowiednią wiedzę specjalistyczną pozwalającą na realizowanie przez nich zadań ustawowych. Organ dokonał analizy zebranego materiału dowodowego, który w ocenie Sądu został prawidłowo zebrany i kompletny a wnioski jakie z niego wysnuł były logicznie uzasadnione i nie noszą cech dowolności. Fakt, że organ odmiennie niż skarżący ocenił zebrane dowody nie stanowi podstawy do przyjęcia, że organ wydając decyzję naruszył przepisy art. 7, 77, 84 § 1 k.p.a. Podsumowując, należy stwierdzić, że prawidłowo organy inspekcji ochrony środowiska uznały, że w rozpatrywanej sprawie przedmiotowy samochód stanowi odpad. Jego przemieszczenie nastąpiło bez wymaganego zgłoszenia. Organ prawidłowo zastosował powołane w zaskarżonej decyzji przepisy art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, oraz art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów, art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Prawidłowo również zgromadził i przeanalizował materiał dowodowy, szczegółowo uzasadnił swoje stanowisko w tym podał z jakich przyczyn nie może uwzględnić zarzutów podnoszonych przez skarżącego. Wobec powyższego, skoro Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego jak również prawa procesowego w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego, skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło