IV SA/Wa 94/18

WyrokWSA w Warszawie2018-09-18

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Anna Falkiewicz-Kluj, Anna Sękowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca usunięcie odpadów może zostać uznana za prawidłową, jeśli nie precyzuje ilości odpadów do usunięcia oraz dokładnego miejsca, z którego mają być usunięte?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że naruszają one przepisy proceduralne, w szczególności art. 107 § 1 k.p.a., poprzez niesprecyzowanie w osnowie decyzji ilości odpadów oraz dokładnego miejsca, z którego mają być usunięte. Tak sformułowany obowiązek jest niedookreślony i uniemożliwia jego wykonanie oraz egzekucję.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej B. i P. G. usunięcie odpadów w postaci mas ziemnych z ich działki. Organy ustaliły, że działka została podwyższona poprzez nawiezienie mas ziemnych, które stanowiły odpady. Skarżący kwestionowali ustalenia faktyczne, zarzucając brak dowodów na ilość i czas nawiezienia mas ziemnych oraz błędne ustalenie ich jako odpadów. Skarżący podnosili również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z dnia [...] marca 2018 r. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Katarzyna Golat, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. sprawy ze skargi P. G i B. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] Miasta [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących P. G. i B. G. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z [...] października 2017 r., Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z [...] marca 2017 r., nakazującą B. G. oraz P. G. (dalej "strony" lub "skarżący") usunięcie odpadów w postaci mas ziemnych – kod [...] (gleba i ziemia w tym kamienie inne niż wymienione w [...]) do powierzchni gruntu rodzimego z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, nawiezionych na teren działki ew. nr [...] obręb [...], położonej przy ul. [...] w [...] oraz przekazanie odpadów magazynowanych na terenie ww. nieruchomości podmiotowi posiadającemu stosowane zezwolenie. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym: Straży Miejska przeprowadziła na działce o nr ew.[...] z obrębu [...] kontrolę. w wyniku której stwierdzono, że działka została podwyższona około 1,5 m w stosunku do drogi polnej, o czym poinformowano Zarząd Dzielnicy [...]. [...] sierpnia 2014 r. przeprowadzono oględziny, które potwierdziły podniesienie terenu poprzez nawiezienie mas ziemnych wraz z odpadami w postaci gruzu. Organ wszczął zatem postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania. W toku postępowania współwłaściciele działki nr [...] wskazali [...] zlecali tylko uporządkowanie nieruchomości, nie zlecali natomiast nawiezienia na nieruchomość żadnych mas ziemnych. Ustalono także, że dla terenu na którym jest położona przedmiotowa działka nie ma uchwalonego planu miejscowego, ani wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Organy mając na uwadze powyższe ustalenia oraz treść art. 26 ustawy o odpadach zobowiązały posiadacza odpadów do ich usunięcia, wskazując że odpadami w rozumieniu przepisu art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy są każde substancje lub przedmioty, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Do ustalenia zaś rodzaju odpadów konieczne jest zastosowanie przepisów rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów. Dalej organy wyjaśniły, że przepisów ustawy nie stosuje się do: niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty (art. 2 pkt 3) oraz do mas ziemnych lub skalnych przemieszczanych w związku z wydobywaniem kopalin ze złóż, jeżeli koncesja na wydobywanie kopalin ze złóż lub plan ruchu zakładu górniczego zatwierdzony odpowiednią decyzją lub miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu górniczego określają warunki i sposób ich zagospodarowania (art. 2 pkt 11 ustawy o odpadach). Zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił – w oparciu o zdjęcia znajdujące się w aktach sprawy – iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z masami ziemnymi, do których mają zastosowanie przepisy ustawy o odpadach, a masy te stanowią odpady o kodzie [...] (gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w [...]). Kolegium również wskazało, że dla ustalenia czy istnieją podstawy do nakazania usunięcia odpadów konieczne jest kolejno ustalenie: kto jest posiadaczem odpadów oraz czy znajdują się one w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Organ wyjaśnił, że ustawa o odpadach jako posiadacza odpadów określa każdego, kto faktycznie włada odpadami, przy czym domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. W oparciu o przesłuchania świadków oraz zdjęcia lotnicze, organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że posiadaczem odpadów są B. i P. G. jako władający powierzchnią ziemi na której znajdują się odpady. Nadto w ocenie organu, z ustaleń poczynionych podczas postępowania, wynika, że odpady wykorzystane zostały do podwyższenia i utwardzenia powierzchni nieruchomości. Teren przedmiotowej nieruchomości nie jest objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ani nie ustalono dla niego warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dopuszczających możliwość składowania odpadów. Utwardzanie powierzchni jest metodą odzysku odpadów (R14). Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 roku w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorstwami oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. Nr 75, poz. 527 ze zm.), odpady o kodach 17 05 04 mogą być wykorzystywane do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu, jeśli jest to konieczne do wykorzystania odpadów, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych w szczególności przepisów prawa wodnego i prawa budowlanego. W warunkach rozpoznawanej sprawy Kolegium uznało za istotne, że ww. nieruchomość znajduje się na terenie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu ustanowionego rozporządzeniem Nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2007 roku w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz.U. Woj. [...] Nr [...], poz. [...]). Na terenie tym obowiązuje zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym lub przeciwosuwiskowym lub utrzymaniem, budową, odbudową naprawą lub remontem urządzeń wodnych. Przepisy rozporządzenia wprost zakazują prowadzenia prac ziemnych, które zostały wykonane na przedmiotowej nieruchomości. Ustalenie zaś, że strona nie była legitymowana do takiego wykorzystania odpadów na działce, będącej przedmiotem badania, oznacza, iż składowała odpady w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Wobec powyższego prawidłowym było nałożenie na B. i P. G. obowiązku usunięcia odpadów przekazanie odpadów magazynowanych na terenie ww. nieruchomości podmiotowi posiadającemu stosowane zezwolenie wymagane art. 41 ustawy o odpadach. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] października 2017r. Nr [...] wywiedli B. i P. G. zarzucając jej: naruszenie: 1. art. 7, 77 § 1, 80, 138 § 1 pkt 1, 8 kpa, 2. naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku, 3. nierozpatrzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu skarżących od decyzji Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] r., w tym podniesionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji zarzutów naruszenia: art. 26 ust. 2, art. 3 pkt. 19, art. 3 pkt. 5, art. 26 ust. 1 w związku z ust. 2, art. 3 pkt. 6 ustawy o odpadach, naruszenie § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 09 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1923). Mając na uwadze powyższe naruszenia skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, W uzasadnieniu skarżący rozwinęli postawione zarzuty i wskazali, że zaskarżona decyzja jest drugą decyzją wydaną przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]. Pierwsza była decyzja z [...] sierpnia 2016r., nr [...], którą SKO uchyliło decyzję Zarządu Dzielnicy [...] nr [...] z [...] czerwca 2016 r., przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając decyzję uchylającą pierwotną decyzję organu I instancji w tej sprawie oraz przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazało organowi I instancji na konieczność dokonania ustaleń odnośnie rodzaju odpadów znajdujących się na przedmiotowej działce, ilości odpadów znajdujących się na nieruchomości skarżących poprzez ustalenie i obliczenie ilości nawiezionej ziemi oraz ustalenie okresu, kiedy została ona nawieziona, a następnie ustalenie czy w świetle obowiązujących przepisów (uwzględniając stan prawny na dzień zdarzenia) możliwe jest obciążenie Skarżących odpowiedzialnością administracyjną w postaci obowiązku usunięcia odpadów i wreszcie ustalenie właściwych przepisów prawa materialnego, które znajdą zastosowanie po dokonaniu pełnych i prawidłowych ustaleń faktycznych. Zdaniem skarżących decyzja organu I instancji (wydana na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy) wymagań tych nie spełniła, a Kolegium to zaaprobowało, czym dopuściło się wskazanych powyżej uchybień, w tym wynikającej z art. 8 kpa zasady zaufania obywateli do organów państwa. Skarżący podnieśli, że ustaleń faktycznych dokonano w oparciu o zdjęcia wykonane 2,3,5 kwietnia 2010 r. Skarżący zaś nabyli nieruchomość w 2004 r. Nie mieli żadnej wiedzy odnośnie gruntu rodzimego. Kształt i rzeźba terenu nie zmieniła się znacząco od daty nabycia nieruchomości przez skarżących. Zdaniem skarżących z tych zdjęć nie można wyciągnąć wniosku, że odnoszą się do ich nieruchomości. Nadto materiał ten nie może być źródłem jednoznacznej wiedzy odnośnie ilości nawiezionej na działkę ziemi oraz okresu, kiedy to nastąpiło. Nie można z góry ustalić struktury gruntu i tego co na gruncie się znajduje, w tym zakresie konieczna była ekspertyza biegłego, ale taki dowód nie został przeprowadzony. Żadna wizja lokalna bez udziału biegłego (specjalistycznej ekspertyzy) nie może stanowić podstaw do stwierdzenia, że na całej działce o powierzchni 2494 m2 magazynowana jest ziemia i gruz oraz jaka jest jej ilość i kiedy została nawieziona. Ustalenia te są natomiast kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy albowiem rzutują na treść decyzji nakładającej na skarżących obowiązek administracyjny. Brak wskazania ilości odpadów jakie mają być usunięte przez skarżących, czyni zaskarżoną decyzję niewykonalną, tym bardziej, że nie określono także pojęcia gruntu rodzimego Nadto, zdaniem skarżących, nie można ze zdjęć lotniczych wykonanych w dniach 23 i 24 maja 2014 r. ustalić tego, co znajdowało się na działce w 2013 r. i że były to odpady. Skarżący wskazali także, że wykonanie zaskarżonej decyzji doprowadzi do naruszenia przepisów ustawy o ochronie przyrody – art. 127 pkt 1 lit. d, prawa budowalnego i prawa wodnego, a także § 4 ust 1. punkt 5 i § 5 rozporządzenia Nr [...] z [...] lutego 2007 r. Wojewody [...] w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu, gdyż dojdzie do naruszenia rzeźby terenu. Roboty, które będą musiały być wykonane przez skarżących w przypadku konieczności wykonania decyzji wymagać będą uzyskania pozwolenia na budowę zgodnie z wymogami prawa budowlanego. Nadto wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje, że na działce skarżącego, zostanie utworzony wykop o głębokości kilku metrów - spowoduje to ingerencje w ekosystem, a nadto w istniejące stosunki wodne i nie pozostanie bez negatywnego wpływu na sąsiednie nieruchomości, co stanowi o naruszeniu przepisów prawa wodnego. Jeśli chodzi o naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku, skarżący wyjaśnili, że przed wejściem w życie Rozporządzenia Nr [...] Wojewody [...] z [...] lutego 2007 w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu, można było składować ziemię na działce, a jeżeli tak się stało to nie zrobił tego skarżący tylko jego poprzednik prawny przed rokiem 2004. Nadto skarżący podnoszą, że brak było podstaw do wydania decyzji o usunięciu odpadów, gdyż błędnie ustalono posiadacza odpadów, błędnie przyjęto że doszło do składowania/magazynowania odpadów na działce skarżącego. Ustawa jednoznacznie określa, co rozumie się pod pojęciem magazynowania nie można uznać że skarżący magazynują odpady. Wreszcie skarżący wskazują, że decyzja została wydana przedwcześnie. Organ administracji ma bowiem obowiązek wcześniejszego wezwania posiadacza gruntu do usunięcia odpadów. Nadto organ drugiej instancji niezasadnie uznał, że materiał zgromadzony na nieruchomości zlokalizowanej przy ul. Kadetów w Wawrze stanowi odpad o kodzie 17 05 04. Brak na to dowodów, a organ administracji pierwszej instancji nie dopuścił dowodu z opinii biegłego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga została uwzględniona, aczkolwiek nie wszystkie argumenty w niej podniesione zasługiwały na uwzględnienie. Przede wszystkim zasadnym okazał się być zarzut niewystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego zakresie ustalenia ilości odpadów zgromadzonych na działce nr ew. [...] z obrębu [...], położonej przy ul. [...] w [...]. Podstawę materialnoprawną kwestionowanej decyzji stanowi art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (jedn. tekst Dz. U z 2018 r., poz. 992 ze zm.). W decyzji, o której mowa w art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów, 2) rodzaj odpadów, 3) sposób usunięcia odpadów – o czym stanowi art. 26 ust. 6 pkt 1-3 ww. ustawy, będący przepisem szczególnym w rozumieniu art. 107 § 2 k.p.a. Przepis ten określa dodatkowe składniki, które powinna zawierać decyzja administracyjna, jaką jest nakaz usunięcia odpadów. Wskazać należy, że rozstrzygnięcie zawarte w decyzji administracyjnej powinno być sformułowane w taki sposób, aby było zrozumiałe dla strony. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela ugruntowane w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym rozstrzygnięcie zawarte w sentencji decyzji jest jednym z najistotniejszych elementów decyzji administracyjnej. Musi więc zostać tak sformułowane, aby wynikało z niego w sposób jednoznaczny, jaki obowiązek zostaje nałożony na stronę. Obowiązek ten powinien być wyrażony precyzyjnie, bez możliwości różnej interpretacji. Jest to niezbędne ze względu na ewentualną potrzebę poddania decyzji wykonaniu (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2007 r. sygn. akt II OSK 1253/06, Lex nr 383777; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1923/07, Lex nr 478303). Wymagania takiego nie spełnia określenie obowiązku polegające na nałożeniu na skarżących obowiązku usunięcia składowanych odpadów z terenu działki nr [...] obręb [...], położonej w [...] przy ul. [...], poprzez określenie, że usunięcie ma być dokonane do poziomu gruntu rodzimego. Tak sformułowany obowiązek jest bowiem niedookreślony, wobec braku zdefiniowania pojęcia "poziom gruntu rodzimego", ale także – jak wskazują skarżący – wobec nie wskazania na jakiej powierzchni odpady zalegają. Konkretyzacja prawa, która następować winna w decyzji administracyjnej nakazuje bowiem ścisłe określenie na czym w określonym przypadku mają polegać obowiązki adresata decyzji tak, aby zarówno on nie miał wątpliwości poprzez jakie działania zadośćuczynią nałożonemu nań zobowiązaniu, jak i aby wydana decyzja nadawała się do egzekucji, w razie odmowy jej wykonania. Również decyzja, o której mowa w art. 26 ustawy o odpadach, powinna być zatem sformułowana w taki sposób, aby jej adresat wiedział, jakie czynności powinien wykonać, aby wywiązać się z nałożonego w niego obowiązku, bez konieczności występowania do organu o wyjaśnienie wątpliwości co do treści wiążącej go decyzji w trybie art. 113 § 2 k.p.a. Decyzja organu pierwszej instancji nie spełnia podstawowych wymogów, dotyczących określenia ilości odpadów oraz dokładnego miejsca z którego mają być usunięte. Wobec powyższego, Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy naruszyły treść art. 107 § 1 kpa poprzez niesprecyzowanie w osnowie decyzji ilości odpadów oraz dokładnego miejsca, z którego winny być one usunięte, a naruszenie to może mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd podziela ocenę, że niewskazanie ilości odpadów, jak również miejsca, z którego mają być one usunięte czyni niemożliwym wykonanie takiej decyzji. Dostrzeżone naruszenia dodatkowo skutkuje uznaniem, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, obligujących organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy oraz dokonania oceny okoliczności sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa oraz zasada zupełności postępowania dowodowego zawarta art. 77 § 1 kpa nakładają na organ administracji publicznej prowadzący postępowanie obowiązek ustalenia stanu faktycznego na podstawie całościowo zebranego materiału dowodowego. Okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy powinny być ustalone przez organy w taki sposób, by odpowiadały rzeczywistości i mogły stać się podstawą prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Jak wskazuje art. 80 kpa, tylko w przypadku zebrania przez organ i rozpatrzenia całości materiału dowodowego możliwa jest prawidłowa ocena sprawy oraz prawidłowe rozstrzygnięcie o prawach strony. Ponownie rozpoznając sprawę, organ będzie miał na względzie powyższe wskazania oraz dokona ustalenia ilości i miejsca położenia odpadów. Sąd nie wyklucza, że stwierdzone odpady znajdują się na powierzchni całej działki [...], jednak okoliczność ta winna wynikać z poczynionych ustaleń. Przechodząc do pozostałych zarzutów podniesionych przez stronę, sąd wskazuje, że w jego ocenie kwestia rodzaju odpadów nie budzi wątpliwości. Zgodzić się należy z organami, że materiały zgromadzone na przedmiotowej działce, tj. masy ziemne widoczne na zdjęciach satelitarnych oraz stwierdzone w wyniku oględzin odpady budowlane stanowią odpad o kodzie 17 05 04. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpady należy rozumieć każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Składowanie mas ziemnych na przedmiotowej nieruchomości spełnia przesłankę pozbycia się ich i powoduje, że materiał ten stał się odpadem. Dodatkowo zauważyć należy, że katalog odpadów określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r., poz. 1923). Wskazać zatem należy, że o tym, co jest odpadem, przesądza ww. ustawa i rozporządzenie. Wyżej powołane rozporządzenie kwalifikuje zarówno glebę i ziemię, w tym kamienie inne niż wymienione w 17 05 03, jako odpad oznaczony kodem 17 05 04. Nie ma więc mowy w badanej sprawie o arbitralnym działaniu organu przy ustalaniu rodzaju odpadu. Sąd zwraca również uwagę, że – jak prawidłowo wskazało Kolegium – zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy o odpadach, jej przepisów nie stosuje się do mas ziemnych lub skalnych usuwanych albo przemieszczanych w związku z realizacją inwestycji, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, decyzja o pozwoleniu na budowę lub zgłoszenie robót budowlanych określają warunki i sposób ich zagospodarowania, a ich zastosowanie nie spowoduje przekroczeń wymaganych standardów jakości gleby i ziemi, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 roku - Prawo ochrony środowiska. Z powyższego jednoznacznie w ocenie Sądu wynika, że masy ziemne nie są odpadem tylko w razie spełnienia ww. przesłanek. Oznacza to, że jeżeli masy ziemne są przemieszczane w związku z realizacją inwestycji, ale sposób gospodarowania nimi nie został określony ww. decyzjach albo posiadacz odpadów przemieszcza je jeszcze przed uzyskaniem stosowanych decyzji, traktuje się je jak odpady. Poza sporem jest że dla przedmiotowej działki nie ma planu ani decyzji uprawniającej właściciela działki nr [...] do nawiezienia na jej teren mas ziemnych oraz ich późniejszego rozplantowania. Powyższe również przesądza o zasadnym potraktowaniu widocznych mas ziemnych jako odpadów, w świetle ustawy i rozporządzenia. Prawidłowo również organ ustalił, że odpady znalazły się w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, co wynika z przytoczonych powyżej względów oraz z określonych ustawą zasad gospodarowania odpadami, zawartych w art. 5 i następnych ustawy o odpadach. W szczególności przypomnieć należy, że stosownie do art. 9 tej ustawy, odpady powinny być w pierwszej kolejności poddawane odzyskowi lub unieszkodliwiane w miejscu ich powstawania (ust.1). Odpady, które nie mogą być poddane odzyskowi lub unieszkodliwiane w miejscu ich powstawania, powinny być, uwzględniając najlepszą dostępną technikę lub technologię, o której mowa w art. 143 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, przekazywane do najbliżej położonych miejsc, w których mogą być poddane odzyskowi lub unieszkodliwione (ust. 2). Jednak ustawa o odpadach zezwala, w warunkach w niej określonych, na przekazywanie określonych rodzajów odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby (art. 33 ustawy o odpadach). W warunkach rozpoznanej sprawy – jak słusznie wskazało Kolegium – brak jest jednak podstaw do uznania, że składowanie odpadów na nieruchomości [...] z obrębu [...] położonej w [...], odbywało się właśnie na tych zasadach. Ustalenie to jest o tyle zasadne, że skarżący nie wykazali, a z okoliczności sprawy to nie wynika, iż odpad o kodzie 17 05 04 został im przekazany w celu i na zasadach określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 roku w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorstwami oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. Stąd prawidłowo organy uznały, że przedmiotowa nieruchomość nie była miejscem przeznaczonym do składowania odpadów. W tym miejscu Sąd zauważa że wobec wyjaśnień zawartych we wcześniejszym akapicie, bez znaczenia jest zarzut dotyczący nieprawidłowego uznania, że doszło do magazynowania odpadów przez skarżących wobec braku spełnienia ustawowej definicji magazynowania odpadów. Nakaz usunięcia przewidziany w art. 26 ust. 2 ustawy od odpadach dotyczy bowiem nie tylko odpadów magazynowanych w miejscach do tego nieprzeznaczonych, ale również składowanych w miejscach do tego nieprzeznaczonych. W rozpoznanej sprawie właśnie przesłanka składowania (a nie magazynowania) odpadów została spełniona. Również kwestia podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów została ustalona prawidłowo. Podkreślenia wymaga, że na gruncie art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, przez posiadacza odpadów należy rozumieć wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów. Ponadto, przepis ten stanowi, iż domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Jednym ze skutków prawnych domniemania prawnego przyjętego w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach jest przerzucenie ciężaru dowodu na osobę władającą powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady. Tak więc to na skarżących spoczywa ciężar obalenia domniemania odpowiedzialności ciążącej na właścicielu ziemi. (wyrok NSA z 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2936/14, wyrok WSA w Szczecinie z 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Sz 147/14, wyrok WSA w Poznaniu, II SA/Po 121/14 z 28 maja 2014 r. wszystkie dostępne na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznanej spawie skarżący nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających wytwórcę odpadów, ani argumentów przemawiających za tym, że nie ponoszą odpowiedzialności za ich złożenie w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Tymczasem obowiązek usunięcia odpadów ciąży na ustalonym zgodnie z ustawą posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nie przeznaczonym. Wyjaśnić także należy, że Sąd nie dopatrzył się innych naruszeń podnoszonych przez skarżących. W szczególności niezrozumiały jest zarzut dotyczący naruszenia rozporządzenia w sprawie [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu. Fakt, że rozporządzenie to obowiązywało później niż rozporządzenie dotyczące listy rodzajów odpadów, które można przekazać, w ogóle pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Podobnie wyprowadzenie z tego wniosku, że nawiezienia odpadów dokonał poprzedni właściciel nieruchomości jest dla Sądu niezrozumiałe, ale przede wszystkim – jak wyżej było powiedziane – gołosłowne, bo nie poparte żadnymi dowodami. Stąd nie zasługiwało na uwzględnienie. Nadto fakt, że usunięcie skutków działania bezprawnego będzie (co nie jest przesądzone) naruszać przepisy, które weszło w życie, również nie stanowi o wadliwości zaskarżonych decyzji. Sąd nie podziela również stanowiska skarżących co do konieczności poprzedzenia wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów, wezwaniem do usunięcia odpadów. Brzmienie art. 26 ust 1 i ust 2 nie uprawnia bowiem do wysnuwania takich wniosków. Art. 26 statuuje obowiązek ciążący na posiadaczu odpadów, zaś ust. 2 tego artykułu stanowi środek pozwalające na egzekwowanie wykonania tego obowiązku, w razie braku zastosowania się do wymogu przewidzianego w ustępie 1. Brak zatem wezwania do wypełnienia obowiązku nałożonego w art. 26 ust. 1 nie stanowi uchybienia przepisom ustawy, a gdyby nawet przyjąć tę argumentację, to nie stanowiłby on takiego uchybienia, które uzasadniałoby wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, Mając jednak na uwadze stanowisko wyrażone w pierwszej części uzasadnienia wyroku, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł w pkt 2 w oparciu o przepis art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło