IV SAB/Wa 184/17

WyrokWSA w Warszawie2017-08-11

Skład orzekający: Anna Szymańska, Kaja Angerman, Joanna Borkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego w rozpatrzeniu odwołania, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpatrzeniu odwołania, uznając czynności organu polegające na nieefektywnym i opieszałym gromadzeniu akt administracyjnych za naruszające zasadę szybkości postępowania. Jednakże, sąd nie uznał, aby przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę obiektywne okoliczności, takie jak brak kompletnych akt od organu pierwszej instancji oraz niepodjęcie przez skarżącego współpracy w terminowym złożeniu raportu uzupełniającego. W związku z tym, sąd oddalił wniosek o przyznanie sumy pieniężnej.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła skargę na przewlekłość postępowania administracyjnego prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wójta Gminy odmawiającej wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Skarżąca zarzuciła organowi rażące naruszenie prawa poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania, wnosząc o stwierdzenie nieważności postanowień organu oraz o przyznanie sumy pieniężnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, przedstawiając szczegółowy przebieg postępowania i argumentując brak przewlekłości.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło przewlekłe prowadzenie postępowania. 2. Stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Oddala skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Kaja Angerman Sędzia WSA Joanna Borkowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o. o. z siedzibą w [...] na przewlekłość postępowania administracyjnego prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w przedmiocie rozpatrzenia odwołania 1. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpatrzeniu odwołania [...] sp. z o. o. z siedzibą w [...] od decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...]; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz [...] sp. z o. o. z siedzibą w [...] kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W piśmie z [...] maja 2017 r. [...] w [...] wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie dziesięciu obiektów inwentarskich dla hodowli brojlera kurzego o obsadzie 60 000 szt. każdy (łącznie 2400 DJP) wraz z niezbędną infrastrukturą na działce o nr ew. 1006/3 w miejscowości [...], gm. [...]. Skarga wnosi: o stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa, o przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., na zasadzie art. 135 p.p.s.a. stwierdzenie nieważności postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., znak [...] oraz wydanego wcześniej postanowienia z dnia [...] listopada 2016 r., znak [...] o uznaniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa za nieuzasadnione, jako wydanych bez podstawy prawnej, oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca po pierwsze podała, że na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. złożyła wezwanie do usunięcia prawa polegającego na przewlekłym prowadzeniu postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]. Dalej przedstawia wywód prawny dotyczący rozróżnienia bezczynności i przewlekłości postępowania administracyjnego. W tym zakresie podkreślono, że ustanie bezczynności organu tj. załatwienie sprawy administracyjnej w przepisanej formie nie wyłącza zażalenia na przewlekłość i tym samym nie występuje bezprzedmiotowość skargi na przewlekłość w wypadku wydania decyzji administracyjnej. W zakresie wystąpienia przewlekłości prowadzenia postępowania przez SKO w [...] skarga podnosi, że odwołanie wpłynęło do SKO w dniu [...] sierpnia 2016r. Pismem efektywnie doręczonym [...] września 2016r. Kolegium zwróciło się do organu I instancji o nadesłanie akt sprawy. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2016r. organ odwoławczy uznał wezwanie do usunięcia naruszenia prawa złożone przez skarżącego za nieuzasadnione. Przy czym uprzednim pismem z dnia [...] listopada 2016r. SKO zwróciło się do WSA w Warszawie o akta administracyjne. Czynność tę Kolegium wykonało po 3 miesiącach od daty wpływu odwołania. Z uwagi na przekazanie akt do NSA czynność była bezskuteczna. Dopiero w dniu [...] grudnia 2016r. Kolegium zwróciło się do NSA o nadesłanie akt sprawy. Kolejne pismo w tej sprawie Kolegium skierowało do NSA w dniu [...] stycznia 2017r. W dniu [...] stycznia 2017r. SKO zwróciło się do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie pismem z dnia [...] lutego 2017r. Kolegium zleciło organowi I instancji przeprowadzenie postępowania dowodowego celem uzupełnienia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. W tym ostatnim zakresie skarga podnosi, że zlecenie przez organ odwoławczym uzupełnienia raportu narusza zasadę dwuinstancyjności. W istocie powinna być wydana decyzja kasatoryjna. Skarżący twierdzi, że organ odwoławczy mimo wezwania do usunięcia naruszenia prawa z dnia [...] kwietnia 2017r. nadal prowadzi postępowanie dowodowe w stosunku do raportu o oddziaływaniu na środowisko i tym samym powoduje przewlekłość postępowania, która ma charakter rażący. Na zakończenie rozważań skarżący wywodzi, że postanowienie o uznaniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa za nieuzasadnione zostało wydane bez podstawy prawnej. Organ te ma kompetencję do orzekania w przedmiocie zasadności wyłącznie zażalenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie. Organ przedstawił szczegółowo przebieg postępowania począwszy od dnia złożenia wniosku z dnia [...] grudnia 2014 r. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W szczególności Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] marca 2016 r. uchyliło zaskarżoną decyzję z dnia [...] grudnia 2015r. o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Powyższa decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] była przedmiotem oceny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 11 października 2016 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1252/16) oddalił skargę inwestora Spółki [...]. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Wójt Gminy [...] wezwaniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. wezwał inwestora do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu na środowisko w zakresie odpowiadającym wymogom art. 66 ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie poprzez uzupełnienie raportu o szereg kwestii. Inwestor jednak nie wykonał tego obowiązku pomimo uwzględnienia wniosków o przedłużenie terminu na uzupełnienie raportu. Decyzją Nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. Wójt Gminy [...] odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia. Kolegium, rozpoznając przedmiotową sprawę pismem z dnia [...] września 2016 r. zwróciło się do Wójta Gminy [...] o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłanie kompletnych akt przedmiotowej sprawy wyjaśniając jednocześnie, że przekazane przez Wójta Gminy [...] akta sprawy zawierają dokumentację począwszy od [...] kwietnia 2016 r. Kolegium przedłużyło termin rozpatrzenia sprawy do dnia [...] października 2016 r. W dniu [...] września 2016 r. do Kolegium wpłynęło pismo Wójta Gminy [...], przy którym przekazano akta sprawy znajdujące się już w posiadaniu Kolegium. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] zawiadomieniem Nr [...] z dnia [...] października 2016 r. poinformowało strony postępowania o przedłużeniu terminu do rozpatrzenia odwołania [...] w [...] od decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. do czasu zwrotu akt przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Wezwaniem z dnia [...] listopada 2016 r. Spółka wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2016 r. Kolegium uznało wezwanie za nieuzasadnione. Pismem z dnia [...] listopada 2016 r. Kolegium zwróciło się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o udostępnienie akt administracyjnych. Przy piśmie z dnia 1 grudnia 2016 r. WSA w Warszawie przekazał kserokopie akt poświadczone za zgodność z oryginałem, w związku z czym Kolegium nie mogło wykonać kopii tych dokumentów i poświadczyć ich za zgodność z oryginałem. W dniu [...] grudnia 2016 r. do Kolegium wpłynęło pismo Wójta, że oryginały akt sprawy zostały przekazane do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Pismami z dnia [...] grudnia 2016r. i [...] stycznia 2017r. Kolegium zwróciło się do NSA o wypożyczenie akt postępowania administracyjnego. Akta te wpłynęły z NSA dnia 13 stycznia 2017r. Kolegium następnie zwróciło się do organu I instancji o nadesłanie informacji o wskazanie innych przedsięwzięć położonych w bezpośrednim sąsiedztwie. Informacje te wpłynęły do SKO w dniu 13 lutego 2017r. Pismem z dnia [...] lutego 2017r. Kolegium zwróciło się do organu I instancji o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie uzupełnienia treści raportu i dwukrotne przedłużyło termin do rozpoznania sprawy. Następnie decyzją z dnia [...] maja 2017r. SKO utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. . Kolegium twierdzi, że w rozpoznawanej sprawie nie można mówić o przewlekłości postępowania. Wszystkie czynności Kolegium podejmowało w jak najkrótszych odstępach czasu, dążąc do maksymalnej koncentracji materiału dowodowego, mając na uwadze inne postępowania toczące się równolegle przed Kolegium. Przede wszystkim miało obowiązek zgromadzenia dokumentów stanowiących podstawę rozstrzygania w oryginałach. Ponadto było uprawnione w świetle art. 136 k.p.a. do przeprowadzenia postępowania dowodowego uzupełniającego w zakresie uzupełnienia raportu. Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika możliwość prowadzenia tego rodzaju postępowania, jak również późniejsza konieczność dokonania stosownych uzgodnień oraz przeprowadzenia postępowania z udziałem społeczeństwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlegała uwzględnieniu w części. Po pierwsze jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest zasada szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Zasada ta jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP). Prawo do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, jako element prawa do dobrej administracji, jest również jednym z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (zob. art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych - Dz.U.UE.C.2007.303.1). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m. in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 2 k.p.a., niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Z kolei w art. 35 § 3 k.p.a. przewidziano, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W ocenie Sądu, nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), a także postawy stron (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2011 r., I OSK 711/11, CBOSA oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 2 grudnia 2015 r., II SAB/Wa 700/15, CBOSA). Nawet jednak w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a.). Sąd podziela rozważania zaprezentowane w skardze co do rozróżnienia instytucji przewlekłości i bezczynności. Mianowice przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3097/12, CBOSA; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 3 wyd., Warszawa 2015, s. 77). Reasumując, pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 stycznia 2016 r., I OSK 2341/15, CBOSA). Zdaniem Sądu SKO prowadziło postępowanie z odwołania inwestora w sposób przewlekły. Bezspornie odwołanie wpłynęło do organu odwoławczego w dniu w dniu 16 sierpnia 2016r. Ze względu na braki w dokumentacji akt administracyjnych pismem z dnia [...] września 2016r. Kolegium zwróciło się do Wójta o uzupełnienie tych akt. Uzupełnienie wpłynęło [...] września 2016r. Okazało się niewystraczające, wobec powyższego konieczne było dołączenie kompletnych akt, które - jak wynika z zawiadomienia z [...] października 2016r. – znajdowały się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. SKO natomiast dopiero pismem z dnia [...] listopada 2016r. zwróciło się o te akta do WSA. Przesłane z WSA akta nie zawierały oryginałów dokumentacji, co wynika z pisma Kolegium do NSA z dnia 6 grudnia 2016r. Wobec powyższego konieczne było zwrócenie się do NSA o owe akta, co wystąpiło dwukrotnie pismami z 6 grudnia 2016r. (bezskutecznie) i pismem z dnia 5 stycznia 2017r. Akta administracyjne w konsekwencji wpłynęły do SKO w dniu 13 stycznia 2017r. Tym samym licząc od daty wpływu odwołania minęło pięć miesięcy kiedy organ odwoławczy dysponował pełnym materiałem do procedowania. Sąd oceniając te wszystkie czynności w celu pozyskania akt uznał je za posiadające cechy przewlekłości. Organ podejmował w sprawie celowe czynności tj. w celu pozyskania akt administracyjnych, jednak robił to w sposób nieefektywny z naruszeniem zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). W szczególności konieczne było ustalenie w jakim organie czy sądzie znajdują się te akta, co może nastąpić nie tylko drogą formalnych pism, a następnie efektywnie zwrócić się do tego podmiotu o ich przesłanie. Takie pozorne i nieskuteczne działania Kolegium spowodowały, że w konsekwencji organ ten mógł przystąpić do merytorycznego badania sprawy dopiero po dniu 13 stycznia 2017r. Jednakże w tym zakresie Sąd nie uznał, aby owa przewlekłość miała charakter rażący bowiem faktem jest, że organ I instancji nie przesłał pełnych akt postępowania wbrew treści art. 133 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej, który wydał decyzję obowiązany jest przesłać odwołanie wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu w terminie 7 dni od dnia, w którym otrzymał odwołanie. Tym samym konieczność poszukiwania tych akt była wynikiem naruszenia wskazanej wyżej normy przez Wójta Gminy [...], a nie tylko braku należytej staranności w czynnościach podejmowanych przez Kolegium. Jako drugą z okoliczności, którą Sąd zakwalifikował jako element przewlekłości było zwrócenie się do Wójta o przeprowadzenie postępowania dowodowego uzupełniającego w zakresie uzupełnienia raportu o odziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zgodnie z art. 136 k.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Tym samym przepis ten pozostawia uznaniu organu czy bezpośrednio przeprowadzi takie postępowanie czy też dokona tego poprzez organ I instancji. Tym samym Kolegium nie naruszyło w tym zakresie przepisów procesowych regulujących tryb postępowania na etapie postępowania odwoławczego, niemniej sytuacja taka może być oceniona w kontekście przewlekłości postępowania. Otóż jeśli organ I instancji nie przeprowadza bezpośrednio za pomocą własnego aparatu urzędniczego żadnych dowodów jak choćby przesłuchanie świadków, oględziny itp., lecz jego rola ograniczy się do zobowiązania strony do złożenia takich dowodów (tutaj zobowiązanie inwestora do złożenia uzupełnienia raportu) to wymaga rozważania celowość zlecania takiej czynności organowi I instancji, co w sposób oczywisty przedłuża tok postępowania. Nie było bowiem żadnych przeszkód, aby Kolegium zwróciło się bezpośrednio do inwestora o sporządzenie i złożenie do akt raportu uzupełniającego. Czynność tę należy oceniać również biorąc pod uwagę całokształt sprawy, a tutaj fakt, że organ przez pięć miesięcy gromadził akta administracyjne. Dodatkowe przedłużanie postępowania poprzez zlecanie czynności organowi I instancji nosi znamiona przewlekłości. W tym miejscu Sąd podkreśla, że w postępowaniu o przewlekłość Sąd nie jest władny stwierdzić, czy organ korzystając z możliwości jaką przewiduje art. 136 k.p.a. naruszył zasadę dwuinstancyjności, co eksponuje skarga. Co prawda Sąd może oceniać celowość konkretnych czynności organu w ramach przewlekłości tj. czy były one zasadne i niezbędne w celu prawidłowego prowadzenia postępowania. Jednakże w ramach tej kompetencji nie mieści się ocena prawidłowości zastosowania instytucji procesowej jaką jest uzupełniające postępowanie dowodowe. Organ odwoławczy w ramach właściwości orzeczniczej zdecydował się na owo postępowanie, zaś prawidłowość takiego działania może być jedynie oceniona przy kontroli decyzji administracyjnej, którą podjęło Kolegium w dniu [...] maja 2017r. Pozostaje zaś poza właściwością kontrolną w niniejszym postępowaniu o przewlekłość. Skarżący wyraźnie w skardze eksponuje rozróżnienie między bezczynnością i przewlekłością, nie formując żadnego roszczenia co do zobowiązania organu do wydania decyzji. Z tego względu Sąd nie rozstrzygał w tej kwestii. Poza wszystkim, wobec wydania decyzji w dniu [...] maja 2017r, jednym rozstrzygnięciem procesowym byłoby umorzenie postępowania w przedmiocie zobowiązania do rozpatrzenia odwołania. Sąd równocześnie uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Kolegium nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dlatego też Sąd orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku (na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a.). Ustawodawca nie zdefiniował, kiedy taka sytuacja ma miejsce. Sąd podziela pogląd, że prawo takiego zakwalifikowania bezczynności lub przewlekłości zostało pozostawione uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Ogólnie rzecz ujmując, taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje z kolei m. in. zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w stopniu jej skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 2234/15, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie jednak należy zwrócić uwagę na kwestie, które przemawiały za wyłączeniem cechy rażącego naruszenia prawa. Otóż nie można mówić o oczywistości naruszeń organu w sprawnym szybkim prowadzeniu postępowania, jeśli istnieją obiektywne okoliczności, które wpływają na jakość tego postępowania. Otóż po pierwsze – jak już wskazano – Kolegium wbrew obowiązkowi organu I instancji wynikającemu z art. 133 k.p.a. nie otrzymało kompletnych akt administracyjnych. Skutkowało to koniecznością podjęcia czynności w celu ich skompletowania. Po drugie natomiast należy również ocenić rolę samego skarżącego, który nie podjął współdziałania z organem. Wbrew obowiązkowi nałożonemu przez organy nie został złożony w terminie raport uzupełniający. Po trzecie natomiast czasookresy pomiędzy poszczególnymi czynnościami nie były tak odległe aby przypisać im walor oczywistego naruszenia zasady szybkości i sprawności postępowania. Sąd oddalił wniosek strony o wymierzenie sumy pieniężnej. Zgodnie z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. sumę taką wymierza się do wysokości połowy dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa GUS. Powołane przepisy nie regulują zasad nakładania takiej sumy czy też jej wysokości. Sąd tutaj kierował się tym, że stwierdzone czynności procesowe i ich częstotliwość, jak również okoliczności obiektywne (choćby poza wyżej opisanymi dwoma okolicznościami, oczekiwanie na przekazanie akt administracyjnych przez NSA) nie uzasadniały nadania przewlekłości waloru rażącego naruszenia prawa, co w konsekwencji nie uzasadniało przyznania sumy pieniężnej. W ostatnim punkcie sentencji wyroku (4) Sąd zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Na koszty te składa się wpis od skargi w kwocie 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości 480 zł oraz kwota 17 zł tytułem zwrotu poniesionej przez stronę skarżącą opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło