V SA/Wa 1257/10
PostanowienieWSA w Warszawie2012-01-12
Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieznajomość języka polskiego przez stronę postępowania administracyjnego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi zostało przetłumaczone na język rosyjski?Ratio decidendi
Nieznajomość języka polskiego przez stronę postępowania, nawet jeśli jest ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie może być uznana za okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi zostało przetłumaczone na język zrozumiały dla strony. Obowiązek prowadzenia czynności procesowych w języku polskim oraz brak winy w uchybieniu terminu wymagają od strony wykazania braku możliwości usunięcia przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku, a nieznajomość języka nie stanowi takiej przeszkody, zwłaszcza gdy dostępna jest pomoc profesjonalnego pełnomocnika i tłumaczenie pouczenia.Stan faktyczny
A. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej. Skarga została odrzucona z powodu wniesienia po terminie. Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę kasacyjną z wnioskiem o przywrócenie terminu, argumentując nieznajomością języka polskiego i brakiem odpowiedniego pouczenia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, ale nakazał Sądowi I instancji rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia WSA Krystyna Madalińska-Urbaniak po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi sprawy ze skargi A. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany postanawia: - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 21 kwietnia 2010 r. (data nadania pocztowego), A. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lutego 2010 r.
Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę z uwagi na wniesienie jej po upływie terminu.
Na powyższe postanowienie skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wniósł skargę kasacyjną, w której zawarł m.in. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu tegoż wniosku wskazał, że nie zna języka polskiego, a uchybienie terminu spowodowane było brakiem pouczenia o terminie i sposobie wniesienia skargi, w sposób wymagany przez art. 9 k.p.a.
Postanowieniem z 31 sierpnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1513/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, wskazując jednocześnie, że Sąd I instancji winien rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 cytowanej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Zgodnie z utrwalonymi w tej kwestii poglądami doktryny i judykatury, uchybienie terminu jest niezawinione wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej. Przeszkody te muszą mieć zatem charakter zewnętrzny i obiektywny, a brak winy w uchybieniu terminu można uznać tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona więc musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna.
Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie strona skarżąca nie wykazała takich okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W pierwszej kolejności wskazać bowiem należy, że podnoszona przez pełnomocnika skarżącego okoliczność nieznajomości języka polskiego nie może być – w ocenie Sądu – uznana za usprawiedliwienie uchybienia terminu. Stosownie bowiem do treści art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. nr 90, poz. 999 ze zm.) język polski jest językiem urzędowym organów instancji i urzędów podległych m.in. konstytucyjnym organom państwa, a powołanych w celu realizacji zadań tych organów. Oświadczenia składane tym organom muszą być dokonywane w języku polskim (art. 5 ust. 2 cyt. ustawy). Z treści art. 5 ust. 2 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy o języku polskim wynika obowiązek prowadzenia wszelkich czynności procesowych w języku polskim. Nieznajomość języka polskiego nie może więc być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się również, że przesłanki uzasadniającej brak winy w dochowaniu terminu nie stanowi nieznajomość przepisów prawa (por. postanowienia NSA z dnia 19.11.2010 r. sygn. akt I OZ 865/10 i z 09.06.2011 r. sygn. akt I OZ 402/11).
W ocenie Sądu pouczenie zawarte w zaskarżonej decyzji, której odpis został doręczony skarżącemu spełniało wymogi określone w art. 9 k.p.a. Z pouczenia tego wynika bowiem jaki jest tryb i termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Ponadto pouczenie to zostało przetłumaczone na język rosyjski, którym posługuje się skarżący, a więc tym bardzie winno być dla niego zrozumiałe. Podkreślić przy tym trzeba, że powołany przepis nie nakłada na organy administracji obowiązku udzielania stronie porad prawnych, nie stanowi również zobowiązania organu do zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych.
Sąd nie podziela również wątpliwości pełnomocnika skarżącego jakoby z akt administracyjnych sprawy nie wynikało, iż skarżący rzeczywiście otrzymał wraz z decyzją prawidłowe pouczenie. Twierdzenie to jest gołosłowne, nie poparte żadnym dowodem. W taki sposób można zaś kwestionować niemal każde doręczenie. W ocenie Sądu na prawidłowość pouczenia nie ma wpływu błędne oznaczenie numeru strony decyzji, na której pouczenie to się znajduje. Na stronie tej wskazano bowiem dane i adres skarżącego jako osoby, której decyzja (wraz z pouczeniem przetłumaczonym na język rosyjski) zostanie doręczona. Z potwierdzenia odbioru podpisanego przez skarżącego wynika, że skarżący tę decyzję otrzymał. Ponadto przyjąć należy, że jeżeli skarżący miał – w związku z otrzymaną decyzją i zawartym w niej pouczeniem – jakiekolwiek wątpliwości, winien był zwrócić się o ich wyjaśnienie, czego wymagała dbałość o własne interesy.
W świetle powyższego, wskazać należy, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło