V SA/Wa 1324/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-12
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Barbara Mleczko - Jabłońska, Piotr Kraczowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku dowodów na indywidualne prześladowanie ze strony władz państwowych lub organizacji kontrolujących kraj, a jedynie na działania przestępcze ze strony współobywateli lub przedstawicieli miejscowych społeczności, cudzoziemcowi przysługuje status uchodźcy lub ochrona uzupełniająca?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że skarżący nie wykazał indywidualnego charakteru prześladowania ze strony podmiotów wskazanych w ustawie o ochronie cudzoziemców, a jedynie działań przestępczych ze strony niezidentyfikowanych osób, które nie były w stanie zapewnić mu ochrony. Niespójność zeznań skarżącego oraz brak dowodów na prześladowanie ze strony państwa lub organizacji kontrolujących kraj, a także fakt legalnego opuszczenia kraju pochodzenia, stanowiły podstawę do odmowy przyznania ochrony międzynarodowej.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel Federacji Rosyjskiej, wystąpił o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy o życie i bezpieczeństwo syna, który miał być celem ataków niezidentyfikowanych osób w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz orzekł o wydaleniu z terytorium RP, uznając brak przesłanek do udzielenia ochrony. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący w skardze zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując ocenę dowodów i brak uwzględnienia słusznego interesu syna oraz aktualności informacji o kraju pochodzenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Sędzia WSA - Barbara Mleczko - Jabłońska, Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Protokolant spec. - Mariusz Dzierzęcki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...]w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany i odmowa udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. K. P., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Obywatel [...] deklarujący narodowość [...] M. N. (zwany dalej: skarżącym) wnioskiem z 21 stycznia 2011 r. wystąpił do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy na terytorium RP. Wnioskiem został objęty niepełnoletni syn skarżącego A. N..
W uzasadnieniu wniosku skarżący oświadczył: "Przyjechałem, dlatego że mam jednego syna, o którego obawiam się, ponieważ nie raz przychodzili nieznajomi ludzie i porywali go, kazali podpisywać fałszywe zaświadczenia. Boję się o jego życie. Oprócz tego moja córka jest w [...]".
Rozpatrując powyższy wniosek, decyzją z [...] marca 2011 r. nr [...], Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz orzekł o jego wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Z przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego organ ustalił, iż skarżący wyjechał z kraju pochodzenia w sposób legalny 20 stycznia 2011 r. na podstawie paszportu zagranicznego wydanego 22 grudnia 2010 r. Stwierdził, iż nie miał żadnych problemów z przekroczeniem granicy [...]. Podczas składania wniosku o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, iż w kraju pochodzenia był prześladowany, a także poddawany przemocy psychicznej. Nie był natomiast nigdy zatrzymany, aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym. Skarżący nie zadeklarował przynależności do żadnej partii politycznej ani innej organizacji. Wskazał również, iż nie brał żadnego udziału w działaniach wojennych.
W trakcie przesłuchania statusowego z 28 stycznia 2011 r. skarżący zeznał, że w kraju pochodzenia od 1961 r. zamieszkiwał w miejscowości [...] w [...], gdzie posiada stałe zameldowanie. Obecnie jest emerytem, a wcześniej zajmował się transportem materiałów budowlanych. Nie wskazał na jakikolwiek udział w działaniach zbrojnych w trakcie konfliktu [...]. Główną przyczyną wyjazdu była obawa o bezpieczeństwo jego jedynego syna. Problemy zaczęły się w październiku 2010 r., kiedy to nieznani mu ludzie przyszli nocą do jego domu i chcieli zabrać syna, co zostało udaremnione dzięki pomocy sąsiadów. Skarżący nie wiedział, kim byli napastnicy i dlaczego chcieli zabrać jego syna. Domyśla się, iż byli to wahabici, którzy działają sprzecznie z ogólnie przyjętymi zasadami oraz porządkiem prawnym. Kolejna próba zastraszenia skarżącego i jego syna miała miejsce w listopadzie 2010 r., kiedy bandyci przyszli w około pięć osób, jednak oprócz gróźb, nie zdążyli nic zrobić, ponieważ żona zdołała wezwać milicję i gdy przybyła na miejsce bandyci zdołali już uciec. W związku z zaistniałymi okolicznościami skarżący powziął decyzję o wyrobieniu paszportu zagranicznego dla siebie i syna oraz wyjeździe do Polski. Na pytanie o inne przyczyny wyjazdu z kraju pochodzenia skarżący świadczył, iż żadnych innych nie było, wyjechał, bo bał się, że bandyci zabiorą syna i zabiją. Skarżący zapytany o możliwość zamieszkania w innej części [...] odpowiedział, iż jest to niemożliwe "Jeśli chodzi o schronienie, to lepiej wyjechać do Polski. Tam w [...] bandyci wiedzą gdzie szukać nas z [...]".
Odnosząc się do powyższego oraz mając na uwadze treść art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r., nr 189, poz. 1472 ze zm.; dalej: ustawa o ochronie) Szef Urzędu wskazał, że określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim dokonania oceny oświadczeń ubiegającego się, a nie oceny sytuacji panującej w kraju pochodzenia, a dodatkowo przedstawienie okoliczności istotnych dla oceny spełnienia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, musi mieć charakter wiarygodny. W związku z tym organ wskazał, że skarżący podczas przesłuchania statusowego oświadczył, iż dwa razy: w październiku i listopadzie 2010 r. do jego domu przyszli nieznani mu osobnicy, w maskach na twarzy, którzy rzekomo chcieli zabrać jego syna, co przy pomocy sąsiadów miało zostać udaremnione. Zdaniem organu powyższe zeznania w żaden sposób nie wskazują na indywidualny charakter represjonowania jego osoby, czy też osoby jego syna przez podmioty określone w art. 16 ust. 1 pkt 1-3 ustawy o ochronie. Skarżący wyraźnie wskazał, iż oprócz jego rodziny również sąsiedzi byli niepokojeni przez członków bliżej nieokreślonych grup przestępczych. Dodatkowo Szef Urzędu wyjaśnił, iż we wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący opisując sytuację zaistniałą w kraju pochodzenia odnośnie jego syna wskazał, że "(...) nie raz przychodzili nieznajomi ludzie, porywali go, kazali podpisywać fałszywe zaświadczenia", czego nie potwierdził podczas przesłuchania statusowego. Wskazał tylko na dwa najścia jego domu. Co więcej zaprzeczył, jakoby jego syn został kiedykolwiek zabrany. Podkreślił wyraźnie, iż były to próby uprowadzenia, w porę udaremnione, a nie porwanie. Fakt ten – zdaniem Szefa Urzędu – świadczy o niespójności zeznań skarżącego i znacznie obniża ich wiarygodność, tym bardziej, iż nie zostały one poparte żadnymi dowodami rzeczowymi ani rzetelną informacją na ich temat. Szef Urzędu stwierdził, że nawet jeśli przyjąć prawdziwość rzekomych prześladowań i najść domu skarżącego przez grupę nieznanych mu ludzi, to same nie mogą stanowić wystarczającej przesłanki do nadania skarżącemu statusu uchodźcy. Bowiem – jak stwierdził NSA w wyroku z 14 marca 2000 r. (sygn. akt V SA 1777/99) – Ochroną Konwencji Genewskiej z dnia 28 lipca 1961 r. nie są objęte osoby, które wprawdzie doznały w kraju, z którego przybywają, szykan, objawów nietolerancji czy przykrości, jednakże pochodzących nie od władz tego kraju, lecz od współobywateli czy przedstawicieli miejscowych społeczności. Także nieudolność, czy brak efektywności właściwych władz w zakresie ochrony przed elementami kryminalnymi nie są tu okolicznościami decydującymi. Jednakże w opinii Szefa Urzędu, skarżący nie wykazał w sposób wiarygodny, że groźby ze strony osób działających poza porządkiem prawnym FR miały faktycznie miejsce, ani też nie uprawdopodobnił, by takowe mogły być kierowane wobec jego osoby oraz osoby jego syna w przyszłości (skarżący wskazał, iż od listopada 2010 r. do momentu wyjazdu do RP pod koniec stycznia 2011 r. przebywali w swoim domu i w tym okresie nie wydarzyło się nic, co według ich odczucia mogło zagrażać bezpieczeństwu ich życia). Co więcej skarżący, jak i jego żona, która pozostała na terytorium [...] zwracali się dwukrotnie o pomoc do władz kraju pochodzenia i pomoc tę otrzymali. O pierwszym kontakcie z napastnikami skarżący powiadomił dzielnicowego, który to wysyłał patrole milicji do miejsca jego zamieszkania. Drugi raz żona skarżącego wezwała milicję jednakże, gdy ci przybyli na miejsce bandyci zdołali już zbiec. Szef Urzędu podkreślił, iż jak wynika z oświadczeń skarżącego, także i pozostali mieszkańcy jego miasteczka mieli problemy ze strony przestępców napadających na ich domostwa. Powyższe okoliczności – zdaniem organu – wskazują, iż brak jest przesłanek do nadania skarżącemu statusu uchodźcy zgodnie z art. 13 ustawy o ochronie.
Odnosząc się do wskazanego przez skarżącego braku bezpieczeństwa w zamieszkiwanym rejonie, Szef Urzędu wskazał, iż znana jest mu ogólna sytuacja panująca na terenie [...], gdzie dochodzi do łamania praw, uznawanych za standardy w krajach demokratycznych. Jednakże, jak stwierdził NSA w wyroku z 6 maja 1998 r., sygn. Akt V SA 1765/97 – nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Skarżący w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy w Polsce takich obaw nie wykazał. Na tej podstawie Szef Urzędu przyjął, iż rzeczywistym powodem opuszczenia przez skarżącego kraju pochodzenia była w istocie trudna sytuacja, przede wszystkim ekonomiczna w zamieszkiwanej republice (skarżący ma na utrzymaniu żonę i syna, a jest on emerytem) oraz brak perspektyw na przyszłość, a nie obawa przed prześladowaniem.
Szef Urzędu stwierdził również, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi okoliczność uzasadniająca udzielenie mu ochrony uzupełniającej, o której mowa w art. 15 ustawy o ochronie, zgodnie z którym – cudzoziemcowi (...) udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy jego powrót do kraju pochodzenia może narażać go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez:
1. orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2. tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3. poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może łub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
W ocenie Szefa Urzędu, w przypadku skarżącego takie realne przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej nie występują. Skarżący w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do Federacji Rosyjskiej groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji, nie powołał się także na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, ani nie wykazał w sposób wiarygodny, że w kraju pochodzenia był rzeczywiście poddawany przemocy fizycznej. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż skarżący nie jest osobą poszukiwaną przez władze rosyjskie ani nie stanowi obiektu ich zainteresowania, co potwierdza chociażby fakt uzyskania paszportu zagranicznego i swobodnego poruszania się po terytorium FR.
Szef Urzędu wyjaśnił, że znana jest ogólna sytuacja, panująca w rejonie [...], gdzie niejednokrotnie dochodzi do zjawiska łamania podstawowych praw człowieka. Według raportu z 16 grudnia 2009 r. oraz opracowania Wydziału ds. Informacji o Krajach Pochodzenia z 8 listopada 2010 r. sytuacja w [...], mimo iż nie jest w pełni stabilna, nie może być określona, jako nosząca znamiona trwającego konfliktu zbrojnego, który stanowiłby zagrożenie dla całej populacji ani o masowym stosowaniu terroru czy prześladowań wobec ludności cywilnej. Z załączonych opracowań wynika, iż główną przyczyną niestabilność w [...] jest rozpowszechniona przestępczość oraz złe warunki ekonomiczne. [...]. pozostaje najbiedniejszym regionem w ramach [...]. Funkcjonuje tam niewiele przedsiębiorstw, infrastruktura jest w fatalnym stanie, bezrobocie jest bardzo wysokie, a to powoduje, że wielu ludzi, szczególnie młodych, schodzi na drogę przestępczą lub emigruje do krajów europejskich licząc na lepszą przyszłość. Zdaniem Szefa Urzędu trudno uznać, aby tak w chwili wyjazdu z kraju jak i obecnie istniały jakiekolwiek obiektywne powody, dla których skarżący nie mógłby wrócić do [...], bądź zamieszkać w innej części terytorium [...], gdzie jego życiu i zdrowiu nie zagrażałoby żadne niebezpieczeństwo.
Następnie Szef Urzędu stwierdził, że stan faktyczny sprawy nie uzasadnia także, aby w stosunku do skarżącego miał zastosowanie art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy o ochronie uzasadniający udzielenie skarżącemu zgody na pobyt tolerowany. Dla uznania istnienia przesłanek zgodnie z ww. kryteriami, niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że w stosunku do osoby, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić.
Szef Urzędu stwierdził, że wydalenie skarżącego z terytorium RP nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Przedmiotową decyzją objęty został również syn skarżącego. Natomiast córce skarżącego T. N., jej mężowi oraz ich małoletnim dzieciom Szef Urzędu decyzją [...] z [...] czerwca 2010 r. odmówił nadania statusu uchodźcy, odmówił przyznania ochrony uzupełniającej i orzekł o wydaleniu wobec braku przesłanek uzasadniających przyznanie pobytu tolerowanego. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Rady do Spraw Uchodźców [...] z [...] grudnia 2010 r. Zdaniem Szefa Urzędu wydalenie skarżącego wraz z synem, nie narusza również praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka, w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu którejkolwiek z osób objętych działaniem tej konwencji.
W wyniku rozpatrzenia odwołania od powyższej decyzji z [...] marca 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców wydała decyzję nr [...] z [...] kwietnia 2011 r., na podstawie której utrzymała w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W jej uzasadnieniu Rada w pełni podzieliła stanowisko Szefa Urzędu, wyrażone w zaskarżonej decyzji uznając jednocześnie za słuszne ustalenia powzięte przez organ I instancji, które doprowadziły do opinii, iż skarżący nie był prześladowany w kraju pochodzenia, jak również nie istnieją żadne podstawy mogące uprawdopodobnić doznawanie prześladowań po powrocie do kraju pochodzenia. Organ odwoławczy wyraził przekonanie, że w oparciu o całokształt okoliczności dotyczących rozpatrywanego wniosku nie są w niniejszej sprawie spełnione ustawowe wymogi, niezbędne do udzielenia skarżącemu statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy zgody na pobyt tolerowany.
W skardze na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu z [...] marca 2011 r. zarzucając naruszenie:
- prawa materialnego prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 13, art. 14 i art.15 ustawy o ochronie;
- prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie, a wynikających z art. 7, art. 77 i art. 88 k.p.a.
W motywach skargi skarżący zarzucił, że organ II instancji dokonał jedynie kontroli zaskarżonej decyzji nie uwzględniając aspektów, które nie były przedmiotem postępowania dowodowego prowadzonego w I instancji. W szczególności organ nie zastosował się do wynikającej z art. 7 k.p.a. zasady uwzględniania słusznego interesu. Organy obu instancji skupiły się na ocenia zasadności udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej, pomijając słuszny interes jego syna, który – jako osoba małoletnia – objęty jest jego wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy i którego decyzja wydana w mojej sprawie bezpośrednio dotyczy.
Poza tym skarżący zarzucił, że na materiał dowodowy w sprawie o nadanie statusu uchodźcy poza zeznaniami wnioskodawcy składają się także informacje o kraju pochodzenia. Informacje te powinny być aktualne na chwilę wydania decyzji. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w której poza stwierdzeniami natury ogólnej, że "z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji wewnętrznego konfliktu zbrojnego" oraz "sytuacja w kraju jest wprawdzie niespokojna, ale rzadko dotyka przeciętnego mieszkańca kraju", nie wskazano żadnych informacji o kraju pochodzenia, co prowadzi do wniosku, iż organ II instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w tym zakresie. W uzasadnieniu brak jest informacji na podstawie jakich źródeł Rada sformułowała ogólne twierdzenia o sytuacji w [...]. W uzasadnieniu brak jest także informacji, jakoby Rada zweryfikowała aktualność (na dzień wydania decyzji tj. [...] kwietnia 2011 r.) znajdujących się w aktach sprawy urzędowych opracowań na temat sytuacji w kraju pochodzenia.
Skarżący podkreślił, że wielokrotnie był nachodzony w domu, przez Wahabitów, którzy usiłowali porwać i pobić syna. Tylko dzięki swojej stanowczej interwencji nie doszło do tragedii. W czasie najść ludzie ci wypytywali o miejsce pobytu mojej córki i jej męża na którym ciąży "zemsta krwi". W obawie o bezpieczeństwo i życie moje i syna zmuszony zostałem do opuszczenia kraju pochodzenia. Skarżący uważa, że prześladowania jakich doznał syn i on sam także mają charakter indywidualny i nie są spowodowane wyłącznie niestabilną sytuacją wewnętrzną w kraju mojego pochodzenia. Faktem jest, że nie doznał prześladowań ze strony władz państwowych. Natomiast milicja nie była w stanie zapewnić mu i jego synowi bezpieczeństwa. Obawa o syna i rodzinę córki, która już wcześniej wraz z mężem wyjechała do Polski była głównym powodem ucieczki.
Na końcu skarżący oświadczył, że w jego przypadku nie istnieje też realna możliwość tzw. ucieczki wewnętrznej. Organ powinien mieć na względzie stanowisko UNHCR wyrażone w dokumencie zatytułowanym "Wewnętrzne wytyczne dotyczące oceny potrzeby udzielania ochrony międzynarodowej osobom pochodzenia [...] z [...]" przesłanym do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców 17 kwietnia 2009 r., zgodnie z którym "w przypadku osób pochodzenia czeczeńskiego nie powinno się zakładać istnienia możliwości takiej ucieczki wewnętrznej czy to na terytorium [...] czy też innych obszarów [...]".
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi podnosząc, iż zarzuty zawarte w skardze nie dają podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W myśl art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Wymienione przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej. Skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób niebudzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe. Organy działające w sprawie należycie przeanalizowały ten materiał faktyczny, wyciągnęły logiczne wnioski i orzekły zgodnie z obowiązującym prawem. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim dwie wypowiedzi skarżącego. Jedna zawarta we wniosku o udzielenie statusu uchodźcy z 21 stycznia 2011 r. i jego uzasadnieniu. Druga wypowiedź zawarta w protokole przesłuchania cudzoziemca z 28 stycznia 2011 r. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące [...] oraz sytuacji w [...] (opracowanie Ośrodka Studiów Wschodnich nr [...] i Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia [...] z [...] listopada 2010 r.) wymienione w uzasadnieniu pierwszej decyzji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugo-instancyjnego akceptującego i potwierdzającego ustalenie pierwszego postępowania.
Odnośnie oświadczeń cudzoziemca złożonych w trakcie procedury uchodźczej stwierdzić należy, że nie wykazał on faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem, co zasadnie doprowadziło organy obu instancji do wniosku, iż skarżący nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie mu statusu uchodźcy.
Zauważyć bowiem należy, co wynika z akt sprawy, że skarżący nie brał udziału w działaniach wojennych i nie był członkiem żadnej partii politycznej, organizacji religijnej, społecznej lub kulturalnej. Nie był zatrzymywany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania administracyjnego lub sądowego i nie był skazany wyrokiem sądu. Poza tym skarżący wraz z synem kraj pochodzenia opuścił leganie na podstawie ważnego paszportu i nie miał żadnych problemów z przyjazdem do Polski podróżując przez terytorium [...] i [...]. Natomiast jego obawy wyłącznie wiążą się z troską o syna i najściami na ich dom niezidentyfikowanych bandytów (prawdopodobnie wahabitów), którzy chcieli zabrać syna. Odnosząc się do powyższego Sąd stwierdza, że powyższe oświadczenia – jak trafnie uznały organy – w żaden sposób nie wskazują na indywidualny charakter represjonowania jego osoby, czy też osoby jego syna przez podmioty określone w art. 16 ust. 1 pkt 1-3 ustawy o ochronie tzn. (organy władzy publicznej kraju pochodzenia; ugrupowania lub organizacje kontrolujące kraj pochodzenia lub znaczną część jego terytorium; podmioty inne niż określone wyżej, w przypadku gdy podmioty te, w tym organizacje międzynarodowe, nie mogą lub nie chcą zapewnić ochrony przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy). Świadczy o tym także to, jak trafnie wskazał organ, że skarżący wyraźnie oświadczył, iż oprócz jego rodziny również sąsiedzi byli niepokojeni przez niezidentyfikowanych bandytów. Przy czym skarżący – co bardzo istotne – uzyskał pomoc miejscowych organów ścigania, ponieważ po pierwszym kontakcie z napastnikami skarżący powiadomił dzielnicowego, który to wysyłał patrole milicji do miejsca jego zamieszkania, a drugi raz żona skarżącego wezwała milicję przed którą bandyci zdołali zbiec. Jak wyżej zaznaczono także pozostali mieszkańcy miasteczka skarżącego mieli problemy ze strony przestępców napadających na ich domostwa. Sąd w tym miejscu wskazuje, że w orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że "ochroną Konwencji Genewskiej nie są objęte osoby, które wprawdzie doznały w kraju, z którego przybywają, szykan, objawów nietolerancji czy przykrości, jednakże pochodzących nie od władz tego kraju, lecz od współobywateli czy przedstawicieli miejscowych społeczności. Także nieudolność, czy brak efektywności właściwych władz w zakresie ochrony przed elementami kryminalnymi nie są tu okolicznościami decydującymi" (p. wyrok NSA z 14 marca 2000 r. sygn. akt V SA/Wa 1777/99), co trafnie zauważyły organy.
Ponadto Sąd zauważa, że oświadczenia skarżącego składane w trakcie postępowania są niespójne. Konkluzja ta płynie z tego, że we wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący oświadczył, że po jego syna "(...) nie raz przychodzili nieznajomi ludzie, porywali go, kazali podpisywać fałszywe zaświadczenia". Natomiast w trakcie przesłuchania statusowego skarżący mówił tylko o dwóch najściach na jego dom i zaprzeczył, jakoby jego syn został kiedykolwiek zabrany, były to próby uprowadzenia, w porę udaremnione, a nie porwanie. Powyższe – jak trafnie stwierdziły organy – znacznie obniża wiarygodność wyjaśnień skarżącego, tym bardziej, iż nie zostały one poparte żadnymi dowodami rzeczowymi ani rzetelną informacją na ich temat.
Z uwagi na powyższe Sąd uznał za prawidłową konstatację organów, że właściwym powodem wyjazdu skarżącego wraz z synem były względy natury ekonomicznej, które nie stanowią jednak przesłanek do objęcia ochroną międzynarodową. Tym bardziej, że jak wynika z uzasadnienia decyzji I instancji w Polsce przebywa także córka skarżącego wraz z mężem, którzy przyjechali do Polski wcześniej i również bezskutecznie ubiegali się o status uchodźcy.
W świetle wyjaśnień składanych przez skarżącego, organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż władze państwowe nie podejmowały wobec niego działań krzywdzących na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Powyższe potwierdza również fakt wydania skarżącemu przez władze [...] w 2010 r. paszportu zagranicznego i nie utrudnianie legalnego wyjazdu za granicę.
Wbrew zarzutom skargi decyzje obu instancji szczegółowo analizują sytuacje w kraju pochodzenia cudzoziemca. Wynika z niej, że sytuacja w [...], mimo że nie jest w pełni stabilna, nie może być określona, jako nosząca znamiona trwającego konfliktu zbrojnego, który stanowiłby zagrożenie dla całej populacji ani o masowym stosowaniu terroru czy prześladowań wobec ludności cywilnej. Natomiast główną przyczyną niestabilności w [...] jest rozpowszechniona przestępczość oraz złe warunki ekonomiczne. Organ – wbrew zarzutom skargi – opisując powyższą sytuację powołał się na niedawny raport Wydziału ds. Informacji o Krajach Pochodzenia, bo z 8 listopada 2010 r., a więc z niespełna sprzed dwu miesięcy przed przyjazdem skarżącego do Polski i nadal aktualny w momencie wydawania decyzji I i II instancji z [...] marca i 20 kwietnia 2011 r. Przy czym istotne jest również to, że skarżący w skardze nie wykazał aby przywołane informacje dotyczące sytuacji [...] były nieprawdziwe lub straciły na aktualności.
W ocenie Sądu powyższe okoliczności w pełni uzasadniają to, iż skarżący nie spełnia warunków określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie, wobec czego nie można go uznać za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy.
Zdaniem Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1. orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2. tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3. poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż skarżący w trakcie procedury statusowej nie wykazał, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Nie powołał się on również na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Nigdy nie był on ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia, Federację Rosyjską opuścił legalnie i bez problemu. Nie ma także żadnych przesłanek wskazujących na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez skarżącego.
Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy o ochronie – cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie: mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.) oraz naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Mając zatem na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do Inguszetii narażony na powyżej wymienione naruszenia praw człowieka. Na akceptację zasługuje również stanowisko, iż wydalenie cudzoziemca nie narusza jego prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Bowiem przedmiotową decyzją objęty został również syn skarżącego. Tudzież córce skarżącego i jej mężowi oraz ich małoletnim dzieciom Szef Urzędu także odmówił nadania statusu uchodźcy, przyznania ochrony uzupełniającej i orzekł o wydaleniu wobec braku przesłanek uzasadniających przyznanie pobytu tolerowanego. Ponadto zdaniem Sądu organ trafnie ocenił, że wydalenie skarżącego wraz z synem, nie narusza praw dziecka określonych w Konwencji o prawach dziecka, w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu którejkolwiek z osób objętych działaniem tej Konwencji.
Sąd nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i konfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji osób pochodzących z [...] Skarżący został w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchany w języku [...]. W trakcie przesłuchania dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Ponadto wbrew zarzutom skargi należy zgodzić się z twierdzenie zawartym w odpowiedzi na skargę, że Rada nie tylko badała decyzję organu I instancji, ale również ponownie rozpoznała sprawę i wydała orzeczenie na podstawie całokształtu materiału, czego dowodzi uzasadnienie decyzji, w którym odniesiono się do wszystkich okoliczności sprawy. Trzeba również stwierdzić, że Rada zbadała sytuację syna skarżącego i omówiła ją w uzasadnieniu swojej decyzji, z tym, że sam skarżący nie wskazał w trakcie postępowania żadnych podstaw wniosku odrębnych dla jego syna.
Z tych względów i na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu Sąd orzekł na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło