V SA/Wa 1690/11
PostanowienieWSA w Warszawie2011-09-01
Skład orzekający: Ewa Wrzesińska - Jóźków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu osoby zatrudnionej przez stronę do nadania przesyłki sądowej?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe tylko wtedy, gdy strona nie ponosi winy za uchybienie terminu, co oznacza, że nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła usunąć przeszkody do dokonania czynności. Błąd osoby działającej na rzecz strony, w tym nieuwaga lub zaniedbanie pracownika, jest przypisywany stronie i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
S. Sp. z o.o. złożyła skargę na informację Ministra Gospodarki dotyczącą oceny wniosku o dofinansowanie projektu. Skarga została wysłana z opóźnieniem, a wniosek o przywrócenie terminu złożono z powodu błędnego zaadresowania przesyłki przez asystentkę zarządu, która zamiast do sądu wysłała ją do Ministra Gospodarki.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący – sędzia NSA Ewa Wrzesińska - Jóźków po rozpoznaniu w dniu 1 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S. Sp. z o.o. w K. na informację Ministra Gospodarki z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...] w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu; p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Pismem z 4 sierpnia 2011r. (data nadania) S. Sp. z o.o. złożyła do organu skargę na informację zawrą w piśmie Ministra Gospodarki z [...] lipca 2011r. w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu. Skarga wraz z załącznikami została przekazana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przy piśmie Ministra Gospodarki z [...] sierpnia 2011r.
Pismem z 16 sierpnia 2011r. (data nadania) Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż w dniu 4 sierpnia 2011r. w siedzibie spółki przebywał pełnomocnik skarżącej w celu skompletowania dokumentacji niezbędnej do rozpoznania skargi (z uwagi na jej obszerność dokumentacja ta nie była przekazywana do siedziby kancelarii). W związku z powyższym, czynność nadania przesyłki została powierzona przez mocodawcę asystentce zarządu. Z uwagi na obszerność pisma nie było możliwości nadania go zwykłą pocztą poleconą, lecz konieczne było nadanie przesyłki za pośrednictwem P. W biurze Skarżącej brak było stosownych potwierdzeń nadania tego rodzaju przesyłek i odpowiednich kopert. Dlatego też pełnomocnik poinformował asystentkę zarządu o sposobie wypełnienia potwierdzenia nadania i zaadresowania przesyłki. Jednakże mimo przekazania asystentce niezbędnych informacji oraz prawidłowo zaadresowanego pisma (skargi), przesyłka została błędnie zaadresowana, gdyż osoba ta zamiast adresata w postaci Sądu wpisała jako adresata przesyłki Ministra Gospodarki. Pełnomocnik wskazał, iż o nieprawidłowym zaadresowaniu przesyłki dowiedział się [...] sierpnia 2011r. po informacji przekazanej przez pracownika organu dla asystentki zarządu. Pełnomocnik stwierdził, że zadbał o nadanie przesyłki w tym samym dniu oraz dokładnie poinformował o danych adresata. Wyjaśnił, iż nie współpracuje na stałe z osobą, której klient powierzył nadanie przesyłki, jednak został zapewniony o tym , że wykonywanie takich czynności należy do stałych zadań tej osoby i ma ona niezbędną w tym zakresie wiedzę i umiejętności. Zdaniem pełnomocnika zadbał on aby czynności wysyłki dokonała osoba, której sposób wykonania takich czynności jest znany oraz o to, by została ona dokonana w wyznaczonym przez niego dniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.: dalej: p.p.s.a.) czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.).
Według art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie ustawa wymaga, aby uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, strona dokonała składając wniosek. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ponadto strona odpowiada za działania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności jak za własne. W takiej sytuacji przywrócenie terminu jest możliwe, jeżeli osobie działającej za stronę nie można przypisać winy w uchybieniu terminowi. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., FZ 93/04 niepubl, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05, Lex nr 192260)
W ocenie Sądu okoliczności podnoszone przez pełnomocnika strony skarżącej we wniosku o przywrócenie terminu nie mogły stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku. W ocenie Sądu, skarżąca wbrew treści art. 87 § 2 p.p.s.a., nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Informacja o negatywnym wyniku rozpatrzenia protestu zawiera prawidłowe pouczenia o terminie i sposobie wniesienia skargi do Sądu. Okoliczność, iż w dniu 4 sierpnia 2011 r. na zlecenie pełnomocnika skarżącej asystentka zarządu mocodawcy skierowała przesyłkę zawierającą skargę na adres organu zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wskazuje jedynie, iż skarżąca i jej pełnomocnik nie dochowali należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Błąd popełniony przez zatrudnioną przez skarżącą osobę, (która również w tym zakresie działała na zlecenie pełnomocnika) polegający na tym, że korespondencja zawierająca skargę została błędnie wysłana, w sytuacji gdy skarżąca została prawidłowo pouczona o wniesieniu środka odwoławczego, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można bowiem kwalifikować jako braku winy (por. postanowienie NSA z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt I OZ 307/08 dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Innymi słowy jedynie zaistnienie wyjątkowych, nieprzewidywalnych i niezależnych od strony okoliczności, których nie mogła usunąć w terminie do dokonania danej czynności, może uzasadniać jego przywrócenie. Do takich niedających się przezwyciężyć i przewidzieć przeszkód, niezależnych od strony, nie można jednakże zaliczyć błędu pracownika skarżącej polegającego na nieprawidłowym zaadresowaniu koperty. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw nie może bowiem stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Należy przy tym zauważyć, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że niezachowanie należytej staranności przez pracownika strony bądź osobę, której powierzyła ona stosowne obowiązki pociąga również konsekwencje dla niej samej i nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu.
W świetle powyższego, nie uznano przedstawionych przez skarżącą okoliczności, jako nie dających się usunąć przeszkód uniemożliwiających wniesienie skargi w terminie. Były one skutkiem zaniedbania działań skarżącej i jej pełnomocnika, którego obowiązkiem było nadzorowanie pracy osoby zatrudnionej do wysyłania korespondencji, w szczególności że skarżąca miała świadomość, że skarga powinna zostać wniesiona bezpośrednio do Sądu (skarga – k. 3 akt sądowych). Brak kontroli nad prawidłowością wykonanych przez pracownika czynności należy uznać za nieuwagę lub zaniedbanie, których nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. (por. postanowienie NSA z 29 listopada 2010 r. sygn. akt II FZ 597/10).
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło