V SA/Wa 2361/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-20

Skład orzekający: Mirosława Pindelska, Michał Sowiński, Tomasz Zawiślak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności składkowych, uwzględniając wszystkie przesłanki określone w przepisach prawa, w szczególności w kontekście trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej wnioskodawcy oraz wiążącej oceny prawnej sądu wyrażonej w poprzednim wyroku?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie wykazał w sposób należyty, iż nie zachodzą przesłanki do umorzenia należności składkowych. Organ nie ustalił w sposób wyczerpujący wartości udziału we współwłasności nieruchomości, nie rozważył kosztów egzekucji z tego udziału, a także nie dokonał wystarczających ustaleń co do możliwości zatrudnienia skarżącego z uwzględnieniem jego stanu zdrowia, kwalifikacji i sytuacji na rynku pracy. Ponadto, organ naruszył art. 153 PPSA, nie stosując się do oceny prawnej i wskazań zawartych w poprzednim wyroku sądu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne z powodu trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, co zostało utrzymane w mocy decyzją organu drugiej instancji. Po uchyleniu przez WSA poprzedniej decyzji, organ ponownie odmówił umorzenia, wskazując na posiadanie przez skarżącego udziału we współwłasności nieruchomości i posiadanie samochodów, a także na możliwość podjęcia pracy. Skarżący wniósł skargę, zarzucając organowi błędną ocenę sytuacji materialnej i zdrowotnej oraz naruszenie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Mirosława Pindelska, Sędzia WSA - Michał Sowiński, Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak (spr.), Protokolant specjalista - Monika Włochińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2015 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz na ubezpieczenie zdrowotne uchyla zaskarżoną decyzję Przedmiotem skargi D. P. (dalej: skarżący lub strona) jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: Zakład, ZUS lub organ) z [...] czerwca 2014r., nr [...] utrzymująca w mocy własną decyzję z [...] stycznia 2013r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności składkowych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Wnioskiem z [...] listopada 2012 r. zwrócił się skarżący o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne za okres: marzec, kwiecień 2009 r. i od sierpnia 2009 r. do kwietnia 2010 r. jako podstawę umorzenia wskazywał trudną sytuacją finansową oraz zdrowotną. Decyzją z [...] stycznia 2013 r. nr [...] ZUS odmówił umorzenia zadłużenia obejmującego należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz kosztów upomnienia za okres od marca 2009 r. do kwietnia 2009 r. i od sierpnia 2009 r. do kwietnia 2010 r. w łącznej kwocie 4649,56 zł. Decyzja obejmowała również odmowę umorzenia zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek finansowanych przez płatnika za ubezpieczonych na ubezpieczenia społeczne za okres od sierpnia 2009 r. do marca 2010 r. w kwocie 792,39 zł oraz należnych od nich odsetek wyliczonych na dzień 5 listopada 2012 r. w kwocie 286 zł i odsetek za zwłokę od składek finansowanych przez ubezpieczonych na ubezpieczenia społeczne w kwocie 245 zł i na ubezpieczenia zdrowotne w kwocie 120 zł Ponadto, decyzją z [...] stycznia 2013 r. nr [...] Zakład umorzył postępowanie w przedmiocie umorzenia zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek: • finansowanych przez ubezpieczonych na ubezpieczenia społeczne za okres od sierpnia 2009 r. do marca 2010 r. w kwocie 681,98 zł, na ubezpieczenie zdrowotne za okres od września 2009 r. do marca 2010 r. w kwocie 336,77 zł, • finansowanych przez płatnika za ubezpieczonych na ubezpieczenia społeczne za okres od sierpnia 2009 r. do marca 2010 r. w kwocie 792,39 zł, odsetek za zwłokę wyliczonych na dzień 5 listopada 2012 r. w kwocie 286 zł oraz odsetek od składek finansowanych przez ubezpieczonych na ubezpieczenia społeczne w kwocie 245,00 zł i na ubezpieczenia zdrowotne w kwocie 120,00. Po rozpoznaniu wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy Zakład decyzją z [...] kwietnia 2013r., znak [...] utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] stycznia 203r., nr [...]. Natomiast odrębną decyzją z [...] kwietnia 2013r., znak [...] Zakład utrzymał w mocy decyzję z [...] stycznia 2013r., nr [...]. W wyniku rozpoznania złożonych skarg Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 21 stycznia 2014r., sygn. akt V SA/Wa 1655/13 oddalił skargę na decyzję ZUS z [...] kwietnia 2013r., znak [...]. Natomiast w sprawie decyzji Zakładu z [...] kwietnia 2013r., znak [...] sąd wyrokiem z 21 stycznia 2014r., sygn. akt V SA/Wa 1654/13 skargę uwzględnił i uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu sąd zauważył, że organ stanął na stanowisku, iż w przypadku skarżącego nie została spełniona żadna z przesłanek wskazanych zarówno w art. 28 ust. 2 w zw. z ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 205/2009poz. 1585 ze zm., dalej: u.s.u.s.) jak i w § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytuły składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141/2003 poz. 1365, dalej: rozporządzenie). Sąd stwierdził, że powyższa teza nie przekonuje, zważywszy na dotychczas zebrany w sprawie materiał dowodowy. Jedyny majątek jaki skarżący posiada to udział stanowiący 1/30 część w nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,0901 ha. Organ nie wyjaśnił jaka mogłaby być wartość tego udziału i czy egzekucja z niego nie przewyższałaby kosztów postępowania egzekucyjnego. Nie wyjaśnił również tego jaki jest status prawny mieszkania w którym przebywa. Trzeba również pamiętać, że skarżący zamieszkując w nim nie korzysta z energii elektrycznej i gazu, zaś wodę pobiera ze studni. Funkcjonuje więc w warunkach dalece odbiegających od współczesnych standardów, co świadczy także o jego rzeczywistej sytuacji materialnej i możliwościach w tym zakresie. Sąd także za niewystarczające uznał ustalenia organu odnośnie sytuacji zdrowotnej skarżącego. Wyjaśnił, że jeśli organ miał wątpliwości co do tego czy przedstawione przez niego zaświadczenie lekarskie jest aktualne, winien zobowiązać go do złożenia nowego opatrzonego datą wydania i opisującego nie tylko jego stan zdrowia obecnie ale i rokowania na przyszłość. Stwierdził także, że gdyby okazało się, że skarżący nadal cierpi na schorzenia, które opisuje dokumentacja dotychczas przez niego złożona, to organ powinien rozważyć czy i ewentualnie jaką pracę może on podjąć z uwagi na stan zdrowia, kwalifikacje oraz możliwości na rynku pracy w miejscu, w którym zamieszkuje. Rozważania organu w tej materii nie mogą mieć bowiem charakteru abstrakcyjnego, ale muszą odnosić się do rzeczywistej sytuacji strony. Jej potwierdzeniem przynajmniej gdy chodzi o sferę materialną jest to, że skarżący nie płaci zasądzonych przez sąd alimentów i to, w obiektywnie niewielkiej wysokości 400 zł. Podkreślił, iż niesporne dla organu było, że pozostaje on bezrobotnym bez prawa do zasiłku oraz że korzysta z pomocy rodziny, która wspiera go przy zakupie żywności i leków. Dlatego też w ocenie sądu nie można było przeceniać faktu, że skarżący nie korzysta z pomocy społecznej. Zapewne musiałby z niej skorzystać gdyby nie wsparcie rodziny. Zatem sąd stwierdził, iż organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy w sposób należyty. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy organ wezwał stronę do przedstawienia dokumentów pozwalających na ocenę aktualnej sytuacji finansowej i możliwości płatniczych. W odpowiedzi na powyższe skarżący złożył wyjaśnienia i dokumenty. Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2014r. Zakład utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] stycznia 2013r., nr [...]. W uzasadnieniu organ przywołał przepisy mające zastosowanie w sprawie oraz wskazał, że w stosunku do skarżącego nie występuje żadna przesłanka stwierdzenia całkowitej nieściągalności składek. Ponadto Zakład wyjaśnił, że zgromadzony materiał dowodowy pozwolił mu na ustalenie, że skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,0901 ha, w udziale 1/30. Wartość ww. działki wynosi ok. 405.450 zł. Zatem wartość udziału około 13.515 zł. Dodatkowo ZUS ustalił, że strona jest właścicielem samochodów osobowych marki: FSM model Polski Fiat 126P 600 z 1980r., FSM Fiat Polski 126 P 650 z 1985r., AUDI A4 1.8T, z 1995r. Pojazdy te zostały sprzedane. Z kwoty uzyskanej za samochód Audi (3.500 zł) skarżący spłacił zadłużenie zaciągnięte na artykuły spożywcze i przemysłowe za okres od czerwca do listopada 2012 r. oraz na zakup opału na sezon zimowy 2012/2013r. Zakład także wskazał, że w okresie od 28 maja 2008 r. do 22 kwietnia 2010 r. skarżący prowadził pozarolniczą działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży samochodów osobowych i furgonetek. Obecnie prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie ponosząc opłat gdyż nie ma prądu i gazu, a wodę pobiera z własnej studni. Strona także jest osobą rozwiedzioną i zobowiązaną do płacenia alimentów na rzecz małoletniej córki w kwocie 400 zł miesięcznie. Zobowiązanie spłaca w naturze wykonując prace gospodarcze (np. pilnowanie córki). Nadto organ wskazał, że skarżący nie posiada żadnych zaległości, poza zaległościami składkowymi, nie korzysta z pomocy społecznej, jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, a środki na bieżące utrzymanie (jedzenie, leki – koszt leków ok. 200 zł) uzyskuje od rodziny. Ponadto wykonuje drobne prace, z których otrzymuje kwotę 400 - 500 zł miesięcznie (pilnowanie posesji i dokarmianie psów sąsiada). Zakład także ustalił, że skarżący w określonym terminie przebywał w szpitalu z problemami kardiologicznymi. ZUS podkreślił, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania spełnienia przesłanek określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Zdaniem ZUS analiza sytuacji finansowej nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że w dalszej perspektywie czasowej skarżący nie jest w stanie spłacić całości zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek w systemie ratalnym, w którym istnieje możliwość określenia rat w różnych wysokościach dogodnych do spłaty, po wystosowaniu wniosku w tym zakresie i podpisaniu stosownej umowy. Zauważył, iż taki wniosek złożył skarżący w dniu 25 lutego 2014 r., jednakże pozostał on bez rozpatrzenia z uwagi na nieopłacenie składek finansowanych przez ubezpieczonych, kosztów egzekucyjnych oraz niedostarczenia wszystkich wymaganych dokumentów. W ocenie ZUS regulowanie obciążających, a wynikających z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zobowiązań publicznoprawnych będzie pewnym utrudnieniem w zaspokajaniu potrzeb strony. Jednakże Zakład zwrócił uwagę, że skarżący od 20 maja 2010 r. posiada status osoby bezrobotnej, przez co wyraża gotowość do podjęcia zatrudnienia. W skardze z 7 czerwca 2013 r. do WSA informował skarżący, że poszukuje pracy, jednakże wskutek schorzeń może wykonywać jedynie drobne prace, przez czas krótszy niż 8 godzin dziennie. Jednakże organ podkreślił, że w dostarczonym przez skarżącego zaświadczeniu o stanie zdrowia nie ma informacji o ograniczeniach godzinowych. Zakład zwrócił także uwagę na fakt zobowiązania do płacenia alimentów w wysokości 400 złotych i wskazał, że w jego ocenie wykonywane prace w naturze polegające na pracach gospodarczych, tj. pilnowanie córki i "bycie zawsze w jej pobliżu", budzi wątpliwości. Forma spłaty alimentów, polegająca na opiece nad córką nie jest pracą gospodarczą. ZUS stanął na stanowisku, że brak jest możliwości ustalenia faktycznego miesięcznego dochodu uzyskiwanego przez skarżącego, a tym samym stwierdzenia, czy uzyskiwany dochód jest poniżej wysokości odpowiadającej minimum socjalnemu. Skarżący bowiem wskazał, jaką kwotę otrzymuje za prace dorywcze, jednakże nie podał kwoty finansowego wsparcia otrzymywanego od rodziny. Zauważył również, że pomimo trudnej sytuacji finansowej jak i osobistej skarżący nie korzystał i nie korzysta z pomocy społecznej. Informuje jedynie, że w najbliższym czasie może stać się koniecznością skorzystanie ze wsparcia środków opieki społecznej. Zakład także odniósł się do dokumentów dotyczących choroby i stwierdził, że pomimo leczenia nie uzyskano trwałej poprawy, choroba ma charakter przewlekły, a dotychczasowe leczenie może tylko zapobiegać progresji choroby. Z powodu schorzeń skarżący powinien być odsunięty od prac wymagających wysiłku fizycznego. Jednakże zauważył, że sama strona wspomina, iż wykonuje lekkie prace nie wymagające większego wysiłku fizycznego, z których otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto, we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy informuje, że nie może podjąć pracy zarobkowej zgodnej z doświadczeniem i umiejętnościami ze względu na stan zdrowia. Ponadto ZUS wskazał, że skarżący był zatrudniony w okresie od 1 sierpnia 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. na ¼ etatu w firmie zajmującej się doradztwem w zakresie informatyki. A więc, jego zdaniem, strona może ewentualnie podjąć pracę inną niż posiadane umiejętności (naprawa i obsługa samochodów), jak również przekwalifikować się np. poprzez ukończenie kursów w Urzędzie Pracy. Pismem z 23 lipca 2014r. skarżący złożył skargę na ww. decyzję z [...] czerwca 2014r. wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 28 ust. 2 i 3a u.s.u.s. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, iż nie zachodzą przesłanki do umorzenia należnych składek wymienione w § 3 ust. 1 rozporządzenia. W uzasadnieniu skargi podkreślił m.in., że organ błędnie ocenił jego sytuację materialną. Podniósł, że jego sytuacja zdrowotna nie uległa zmianie, cierpi na szereg schorzeń uniemożliwiających mu podjęcie pracy (zaświadczenie lekarskie). W zeszłym roku pracował jako mechanik samochodowy, co błędnie ocenił ZUS wskazując, że pracował on w firmie zajmującej się doradztwem w zakresie IT. Podkreślił, że posiada tylko wykształcenie podstawowe a posiadane umiejętności pochodzą z samokształcenia. Wyjaśnił również, że próba podjęcia pracy wpłynęła negatywnie na jego stan zdrowia i potwierdziła wskazania lekarskie. Pokreślił, że jest osobą bezrobotną i nie posiada żadnych ruchomości. Natomiast jest współwłaścicielem w 1/30 nieruchomości w której mieszka. Zdaniem skarżącego udział ten został wyceniony przez ZUS na kolosalną kwotę nie popartą żadnymi rzetelnymi wycenami. Jednakże po insynuacjach oraz niebanalnych wycenach ZUS darowizna ta została mu cofnięta (oświadczeniem woli) i na obecną chwilę nie posiada już do tej nieruchomości żadnych praw i mieszkam tam za zgodą rodziny. Zauważył, że w obecnej chwili żyje poniżej minimum socjalnego i że pomaga mu rodzina. Skarżący stanął na stanowisku, iż Zakład nie wziął pod uwagę jego ważnego interesu przejawiającego się w niemożności spłaty zadłużenia, ubóstwie zagrażającym dalszej jego egzystencji. Wyjaśnił, że jest w sytuacji, której zapłata należności składkowych spowoduje, że nie będzie on dysponował środkami finansowymi pozwalającymi na zapewnienie podstawowych potrzeb życiowych. Zdaniem skarżącego organ rozstrzygnął sprawę w sposób dowolny, działając z jego pokrzywdzeniem oraz osób mu najbliższych. W odpowiedzi na skargę ZUS wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) – sąd administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania w stopniu – odpowiednio – mającym lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub też naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nadto w kontrolowanej sprawie, z uwagi na ponowne jej rozpatrywanie przez ZUS wskutek uchylenia poprzedniej decyzji tego organu z [...] listopada 2012 r. przez tutejszy Sąd wyrokiem z 21 stycznia 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 1654/13, ZUS stosownie do art. 153 p.p.s.a. był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażoną w tym wyroku. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną, o której mowa w powołanym przepisie, należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, odnoszący się do wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Na tle powołanego przepisu nie może budzić wątpliwości stanowisko, że wskazania sądu administracyjnego co do dalszego postępowania są konsekwencją oceny prawnej, zwłaszcza konsekwencją oceny przebiegu postępowania przed organami administracyjnymi i rezultatu tego postępowania w postaci materiału dowodowego zebranego w sprawie i jego oceny prawnej. Zmierzają one do uniknięcia błędów już popełnionych i zawierają wskazówki pozwalające na uniknięcie kolejnej wadliwości rozstrzygnięcia. Odstępstwo od tych wskazań może dotyczyć tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich jest związana z ewentualną zmianą stanu faktycznego, jeśli w toku ponownego rozpatrywania sprawy zostanie stwierdzone, że jest on odmienny od tego jaki został przyjęty przez sąd, natomiast druga sytuacja umożliwiająca odstępstwo od zasady związania wyrokiem sądu w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. wiąże się ze zmianą stanu prawnego już po wydaniu tego wyroku przez sąd. Sąd podkreśla, że w orzecznictwie sądów administracyjnych, ugruntowane jest stanowisko o wynikającym z powyższego przepisu obowiązku podporządkowania się organów ocenie prawnej wyrażonej w uzasadnieniu wydanego wyroku uchylającego wcześniejszą decyzję, jeśli nie wystąpią wymienione powyżej dwa przypadki zezwalające na takie odstępstwo (por. wyrok z 5 kwietnia 2013 r. II SA/Kr 179/13; z 11 kwietnia 2013 r., I OSK 1790/11, pub. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stwierdzić zatem należy, że naruszenie przez organ art. 153 p.p.s.a. powoduje konieczność – w razie wniesienia kolejnej skargi – uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż przepis ten stanowi gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej zasady związania orzeczeniem sądu. W świetle powyższych rozważań kontrola zaskarżonej decyzji musiała być przeprowadzona nie tylko z uwzględnieniem przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., ale także dodatkowo i tych wynikających z art. 153 p.p.s.a. Należy przypomnieć, że z uzasadnienia wyroku tutejszego sądu z 21 stycznia 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 1654/13 wynika, że sprawa nie została wyjaśniona w sposób należyty umożliwiający jej ostateczne rozstrzygnięcie. Po przeanalizowaniu akt administracyjnych sprawy sąd uznał, że Zakład nie uzasadnił wyczerpująco, dlaczego nie było podstaw do stwierdzenia istnienia przesłanek do umorzenia długu wymienionych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia. Na podstawie art. 28 ust. 2 u.s.u.s. Zakład może umorzyć należności z tytułu składek tylko w przypadku stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności, która zachodzi, zgodnie z art. 28 ust. 3 u.s.u.s., gdy: dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlęgające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i w art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. z 2012 r., poz. 1112); nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy Ordynacja podatkowa; nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Niezależnie od powyższego, należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia zgodnie z którym ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. W tym miejscu należy podkreślić, że decyzja administracyjna wydana w przedmiocie umorzenia zaległości wobec ZUS ma charakter uznaniowy a to oznacza, że nie może być ona całkowicie dowolna. System kontroli takiej decyzji przez sąd sprowadza się wyłącznie do kontroli jej legalności, a więc sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia, bowiem jest to wyłączna kompetencja organu. Kontrola sądu obejmuje wyłącznie zbadanie, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tj. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy oraz rozważył i ocenił wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia o udzieleniu lub odmowie udzielenia ulgi - w postaci umorzenia należności (zob. m. in. wyrok WSA w Warszawie z 19 listopada 2007 r., V SA/Wa 1876/07, lex nr 484969; wyrok WSA w Gdańsku z 10 lutego 2009 r., I SA/Gd 874/08, lex nr 483118). Uznaniowa ocena istnienia lub nieistnienia przesłanek skutkujących umorzeniem należności winna być przy tym odzwierciedlona odpowiednio w uzasadnieniu decyzji – zgodnie z rygorami wskazanymi w art. 107 § 3 ustawie z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.) (wyrok WSA w Warszawie z 15 grudnia 2006 r., III SA/Wa 2994/06, lex nr 306945; wyrok WSA w Gliwicach z 6 lutego 2009 r., III SA/Gl 1421/08, lex nr 484073). Dokonując analizy sprawy pod kątem ww. przepisów oraz przede wszystkim w kontekście prawomocnego wyroku tutejszego sądu trzeba wskazać, że sąd rozpoznający sprawę w dniu 21 stycznia 2014r. stwierdził, co jest aktualne również na datę decyzji, że jedyny majątek jaki skarżący posiada to udział stanowiący 1/30 część w nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,0901 ha. Strona w skardze wskazała, że co prawda darowizna została odwołana, jednakże nie załączyła ona na tę okoliczność żadnych dowodów. Sąd natomiast, co do zasady, rozstrzyga sprawę na podstawie materiałów, zgromadzonych przez organ do daty wydania decyzji. Zatem w stanie sprawy sąd przyjął, że skarżący nadal jest współwłaścicielem nieruchomości. W poprzednim wyroku sąd nakazał ustalenie wartości tego udziału oraz czy egzekucja z niego nie przewyższałaby kosztów postępowania egzekucyjnego. Zakład ustalił, że wartość takiej nieruchomości wynosi ok. 405.450 zł, zatem wartość udziału około 13.515 zł. Wskazując na powyższe po pierwsze należy zwrócić uwagę, że sposób ustalenia przez organ wartość nieruchomości budzi znaczne wątpliwości. Trzeba bowiem wskazać, że została ta wartość ustalona na podstawie mało precyzyjnych danych. Nie wiadomo bowiem jakimi kryteriami kierował się organ przy ustalaniu tej wartości. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że nieruchomość jest zbudowana określonym budynkiem (brak wskazanej jego powierzchni) i nie posiada mediów (brak energii elektrycznej, gazu, woda czerpana ze studni). Zatem przyjęcie najwyższej kwoty za nieruchomość gruntową lub też średniej wartości za nieruchomość zabudowaną domem budzi wątpliwości. Organ bowiem nie zgromadził materiału dowodowego wskazującego, w jakim wypadku wartość ta jest najniższa a w jakim najwyższa za nieruchomość i co więcej nie porównał tych wartości z nieruchomością skarżącego. Warto także zwrócić uwagę, że wskazane na portalach internetowych wartości są wartościami ofertowymi a nie ceną konkretnie zapłaconą (ceną niższą od ceny ofertowej) za nieruchomość. Innymi słowy trudno jest uznać za wiarygodne dane uzyskane w powyższy sposób. Poza tym organ w uzasadnieniu w ogóle nie zajął stanowiska w zakresie możliwości egzekucji z tego udziału. Sąd w tym miejscu wyjaśnia, że w wypadku wszczęcia egzekucji, to przedmiotem egzekucji nie będzie cała nieruchomość, a tylko udział w tej nieruchomości w wysokości 1/30. Zatem aktualne pozostaje zalecenie wskazane przez sąd poprzednio rozpoznający sprawę ustalenia, czy egzekucja z tego udziału nie przewyższałaby kosztów postępowania egzekucyjnego. Przechodząc do oceny wykonania dalszych zaleceń dotyczących sytuacji zdrowotnej, to organ ustalił, że pomimo leczenia nie uzyskano trwałej poprawy, choroba ma charakter przewlekły, a dotychczasowe leczenie może tylko zapobiegać progresji choroby. Z powodu schorzeń skarżący powinien być odsunięty od prac wymagających wysiłku fizycznego. Jednakże zauważył, że sama strona wspomina, iż wykonuje lekkie prace nie wymagające większego wysiłku fizycznego, z których otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto organ ustalił, że od 1 sierpnia 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. na ¼ etatu w firmie zajmującej się doradztwem w zakresie informatyki. Wyjaśnił również, że skarżący jest osobą zarejestrowaną jako bezrobotna od 2010r. i istnieje w przyszłości możliwość jego zatrudnienia, gdyż wyraża ona cały czas gotowość do podjęcia pracy. Odnosząc powyższe do zaleceń zawartych w poprzednim wyroku nadal organ nie ustalił jaka jest możliwość zatrudnienia skarżącego. Wskazanie na możliwość przekwalifikowania się wskazuje raczej na iluzoryczność zatrudnienia a nie rzeczywiste rozważenie takiej możliwości. Ponownie trzeba zwrócić uwagę, że skarżący posiada wykształcenie podstawowe, nie posiada żadnego wyuczonego zawodu, jest jedynie samoukiem w zakresie mechaniki samochodowej, jednakże jak wyjaśnia, a organ tego w żaden sposób nie kwestionuje, nie może wykonywać tego zawodu ze względu na swoją chorobę. Wobec powyższego nie odniesienie sytuacji skarżącego do jego rzeczywistych możliwości zarobkowych (wykształcenie, doświadczenie zawodowe), istniejącej choroby oraz możliwości zatrudnienia na lokalnym rynku pracy prowadzi do wniosku, że ustalenia w tym zakresie również są nie wystarczające. A więc ZUS nadal nie wykonał zalecenia sądu wskazującego na konieczność ustalenia jaką pracę może podjąć skarżący z uwagi na stan zdrowia, kwalifikacje oraz możliwości na rynku pracy w miejscu, w którym zamieszkuje. Podkreślić trzeba, że wskazanie na możliwość przekwalifikowania się jest zupełnie niewystarczające i nie stanowi o wykonaniu zaleceń sądu. W tym kontekście trzeba także zwrócić uwagę, że skarżący przez ponad cztery lata jest osobą pozostającą bez pracy, z krótką 5-miesięczną przerwą. Zatem ponownie trzeba stwierdzić, za sądem poprzednio rozpoznającym sprawę, że rozważania ZUS w tej materii nie mogą mieć charakteru abstrakcyjnego, ale muszą odnosić się do rzeczywistej sytuacji strony. Aktualne pozostaje także ustalenie sądu wskazujące, iż niesporne dla organu było, że skarżący pozostaje osobą bezrobotnym bez prawa do zasiłku oraz że korzysta z pomocy rodziny, która wspiera go przy zakupie żywności i leków. Dlatego też ponownie w ocenie sądu nie można było przeceniać faktu, że skarżący nie korzysta z pomocy społecznej. Zatem aktualnie również sąd stwierdza, że organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy w sposób należyty. Natomiast zdaniem sądu niewskazanie wysokości pomocy, którą skarżący uzyskuje od rodzina nie może stanowić w kontekście całości sprawy takiej nieprawidłowości, która miałaby przesądzać o nie spełnianiu przez niego warunków do umorzenia należności. Kwoty te z całokształtu sprawy muszą być niewielkie skoro strona nie płaci zasądzonych przez sąd alimentów i to, w obiektywnie niewielkiej wysokości 400,00 zł, a jedynie pomaga swojej rodzinie w inny sposób. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący pracuje dorywczo i uzyskuje kwot ok 400-500 zł, wymaga stałego leczenia, na które przeznacza ok 200 złotych miesięcznie. A więc kwota która mu pozostaje i warunki w których żyje ewidentnie wskazują na jego sytuacje życiową. Reasumując w przedmiotowym stanie sprawy organ nie wyjaśnił na jakich przesłankach oparł swoje stanowisko co do realnych możliwości spłaty zaległości. Przedstawione przez ZUS w zaskarżonej decyzji szanse na poprawę sytuacji majątkowej przez skarżącego są absurdalne, nie oparte na doświadczeniu życiowym i nieuwzględniającym uwarunkowań społecznych w jakich strona się znajduje. ZUS pisząc o możliwości przekwalifikowania się skarżącego poprzez korzystanie z kursów i szkoleń prowadzonych przez Urząd Pracy, robi to w oderwaniu od stanu zdrowia skarżącego, wykształcenia i doświadczenia zawodowego skarżącego. Sąd zdaje sobie sprawę z tego, że umorzenie składek jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem ZUS. Niemniej jednak należy wziąć pod uwagę to, że racjonalny ustawodawca wprowadzając przepis art. 28 ust. 3a u.s.u.s. (należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności), przewidział takie sytuacje, w których należności z tytułu składek nie będą mogły być spłacone. Zatem aby instytucja prawna przewidziana we wskazanym przepisie ustawy nie stała się martwą i iluzoryczną możliwością skorzystania z tego uprawnienia, konieczne jest wnikliwie zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Sąd zauważa, że ZUS kierując się zasadą przekonywania z art. 11 k.p.a. (organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu) winien dokonać stosownych ustaleń, których wszechstronne rozważnie winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Dokonane ustalenia i szczegółowo przeanalizowania sytuacja skarżącego winna przekonywać o zasadności podjętego rozstrzygnięcia. Natomiast jedyną przesłanką odmowy umorzenia należności składkowych nie może być interes samego funduszu. Mając na uwadze powyższe sąd stwierdza, że w dalszym ciągu organ zobowiązany jest do przeanalizowania sytuacji skarżącego w aspekcie przesłanek dotyczących możliwości umorzenia zaległych składek. Jak już wyżej podkreślano, dokonując tej oceny organ winien jest ocenić, a czego nie uczynił, czy istnieją realne (wykonalne) możliwości zaspokojenia przez skarżącego zaległych należności z tytułu składek. Ponownie zaakcentować przyjdzie, że uchybienie przez organ administracyjny przepisowi art. 153 p.p.s.a. powoduje konieczność – w razie złożenia na tej podstawie kolejnej skargi – uchylenia zaskarżonej decyzji. Rozwiązanie to stanowi gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej obowiązku związania orzeczeniem sądu. Działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego. Bez ścisłego stosowania powołanego przepisu trudno byłoby zapewnić spójność działania systemu władzy państwowej. Jego nieprzestrzeganie w istocie podważałoby bowiem obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji. Biorąc powyższe rozważania pod uwagę uznać należy, że organ zobligowany jest jeszcze raz do przeanalizowania sytuacji skarżącego w kontekście przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 pkt 3 i 6 u.s.u.s. a także w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia. Rozważając zaś tą kwestię podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego organ weźmie pod uwagę przedstawione stanowisko sądu. Mając powyższe na uwadze sąd – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 153 p.p.s.a. – uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło