V SA/Wa 2559/11
WyrokWSA w Warszawie2012-05-24
Skład orzekający: Dorota Mydłowska, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pomoc udzielana partyzantom Armii Krajowej w czasie okupacji, bez formalnego członkostwa w organizacji konspiracyjnej, może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że sama pomoc partyzantom, bez formalnego pełnienia służby w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu ustawy o kombatantach, nie jest podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Ustawa wymaga sformalizowanego stosunku łączącego uczestnika z organizacją, w tym złożenia przysięgi, uzyskania pseudonimu i podporządkowania dyscyplinie wojskowej. Okazjonalna pomoc nie spełnia tych kryteriów.Stan faktyczny
Skarżący S. G. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w czasie okupacji pomagał partyzantom Armii Krajowej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że przedstawione dowody nie potwierdzają formalnego pełnienia służby w organizacji konspiracyjnej. Skarżący zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa i niezgodności z dokumentami. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz r. pr. L. G. kwotę 295,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński (spr.), Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Protokolant - ref. staż. Justyna Gadzialska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2012 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz r. pr. L. G., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55, 20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Po rozpoznaniu wniosku S. G. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2011 roku o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich tenże organ decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu w/w decyzji przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne: stosownie do art. 22 ust 1 ustawy o kombatantach dla uzyskania uprawnień kombatanckich konieczne jest złożenie przez zainteresowaną osobę wniosku, rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego, oraz poparcie tego wniosku odpowiednimi dowodami.
Zdaniem Kierownika Urzędu strona nie przedstawiła wystarczających dowodów potwierdzających , że w czasie okupacji prowadziła działalność kombatancką. Zainteresowany wskazał, iż w czasie okupacji mieszkał z rodziną pod lasem, a jego ojciec pomagał partyzantom Armii Krajowej. Ze szczegółowej relacji wnioskodawcy oraz z oświadczeń świadków nie wynika, aby zainteresowany pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Wskazano również , że służba jest sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z tą organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Zatem współpraca z organizacją podziemną nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich.
Organ podkreślił, że pełnienie służby w ruchu oporu tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych (np. zaopatrzeniowych ), zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w złożeniu przysięgi, podporządkowaniu służbowym , wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności. Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem formacji niepodległościowych a osobą działającą na ich rzecz występuje zasadnicza różnica. W tym drugim przypadku chodzi o świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny wojskowej obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Działalność ta nie stanowi podstawy przyznania uprawnień kombatanckich.
Obowiązująca ustawa nie przyznaje uprawnień kombatanckich osobom, które wspierały walkę z hitlerowskim najeźdźcą, ale nie działały w warunkach opisywanych w jej przepisach. Z akt sprawy wynika, iż strona nie była członkiem organizacji konspiracyjnej. W związku z powyższym do strony nie ma zastosowania przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego wedle którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Organ przypomniał jednocześnie, że odstąpił od przeprowadzenia kwerendy archiwalnej mającej na celu ustalenie formacji zbrojnych, z którymi prowadził walki 7 Pułk KBW ( w którym służbę pełnił wnioskodawca), gdyż sam zainteresowany nie wskazywał na swój udział w jakichkolwiek walkach podczas pełnienia służby.
Decyzję organu zaskarżył S. G. podnosząc, iż w jego ocenie zarówno ona jak i decyzja utrzymana nią w mocy rażąco naruszają prawo oraz są niezgodne ze stanem prawnym przedstawionym w załączonych do wniosku dokumentach. W związku z tym wniósł o ich uchylenie i przyznanie uprawnień kombatanckich .
W uzasadnieniu skargi podniósł, że w okresie okupacji zarówno wspólnie z nieżyjącym ojcem jak i osobiście uczestniczył w ćwiczeniach oddziałów powstańczych działających na terenie D. W chwili obecnej jednak niewiele jest osób które mogłyby te fakty potwierdzić. Zdaniem skarżącego zeznania świadków wykazały również jego udział w organizacjach zbrojnych w tym w KBW, jak również w walce z okupantem oraz z siłami usiłującymi narzucić w okresie powojennym własny porządek w RP.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna i jako taka została oddalona.
Uprawnienia określone w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 roku o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. nr 42 z 2002r. poz. 371 tekst jednolity) przysługują osobie która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty o których mowa w art. 4 , posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom z zastrzeżeniem przypadków wymienionych w art. 21 ust. 2 ustawy ( art. 21 ust. 1 ustawy).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy Kombatantami są osoby które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość RP. Z kolei art. 1 ust. 2 ustawy wskazuje że za działalność kombatancką uznaje się:
1. pełnienie służby wojskowej w Wojsku Polskim lub w polskich formacjach wojskowych przy armiach sojuszniczych podczas działalności wojennych prowadzonych na wszystkich frontach przez Państwo Polskie,
2. uczestniczenie w ramach polskich formacji i organizacji wojskowych w I wojnie światowej w powstaniach narodowych i walkach o odzyskanie lub utrzymanie terytoriów RP,
3. pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945,
4. pełnienie służby wojskowej w armiach sojuszniczych, a także w sojuszniczych organizacjach ruchu oporu w okresie wojny 1939-1945 z wyjątkiem formacji Ludowego Komitetu Spraw Wewnętrznych ZSRR (NKWD) oraz innych specjalnych formacji które prowadziły działalność przeciwko ludności polskiej,
5. pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach wojskowych lub organizacjach niepodległościowych na terytorium Państwa Polskiego w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r. oraz w granicach powojennych w okresie od wkroczenia armii ZSRR do końca 1956 r. jeżeli były to formacje lub organizacje stawiające sobie za cel niepodległość i suwerenność Rzeczypospolitej,
6. uczestniczenie w walkach w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych z oddziałami Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz grupami Wehrwolfu,
7. uczestniczenie w tzw. Niszczycielskich Batalionach na dawnych ziemiach polskich w województwach: lwowskim, stanisławowskim, staropolskim, wołyńskim w obronie ludności polskiej przed ukraińskimi nacjonalistami w latach 1944-1945.
Ustawodawca wskazał również jaka działalność uznana została za działalność równorzędną z działalnością kombatancką (w art. 2 ustawy).
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy przypomnieć należy, iż skarżący sugerował w toku postępowania przed organem iż spełnił przesłankę przewidzianą w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy tzn. pełnił służbę w okresie II wojny w oddziałach powstańczych. Dowody przeprowadzone w toku postępowania administracyjnego nie potwierdziły jednak tego faktu. Zarówno bowiem skarżący jak i przesłuchani świadkowie nie stwierdzili aby pełnił on służbę w organizacjach konspiracyjnych w rozumieniu w/w przepisu. Nie może być za takową uznana okazjonalna pomoc oddziałom partyzanckim jako że nie miała ona charakteru sformalizowanego, była dobrowolna odbywała się bez związku z pozostawaniem w strukturach tych oddziałów. Skarżący nie wykazał bowiem aby spełnił wymagania pozwalające na uznanie go za członka oddziału partyzanckiego. Nie powoływał się przecież na to że złożył przysięgę, otrzymał pseudonim, stopień wojskowy i jakikolwiek przydział mobilizacyjny. Nie wskazywał również na ściśle określony zakres obowiązków oraz pozostawanie w podległości służbowej wobec kogokolwiek.
Organ miał podstawy przyjąć, iż tak rzeczywiście było w oparciu o lakoniczne i niewiele wnoszące do spraw zeznania świadków B. P. i M. R. a także życiorys skarżącego w którym co istotne podał on, że w czasie okupacji mieszkał z rodziną pod lasem, a jego ojciec ( a nie on sam) pomagał partyzantom AK.
Nie sposób pominąć także tego, że skarżący w chwili wybuchu wojny był dzieckiem (miał 10 lat). Chociażby więc z tego względu nie mógł podczas jej trwania walczyć w oddziałach powstańczych ani też jako żołnierz AK. Nie mógł więc spełnić wymogów przewidzianych w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach jako, że przepis ten odnosi się do okresu lat 1939-1945, a skarżący wskazał go jako podstawę swojego żądania. Związanie organu treścią wniosku powodowało, iż nie było niezbędne oczekiwanie na wynik kwerendy z IPN.
Modyfikacja treści skargi zawarta w piśmie pełnomocnika skarżącego z dnia 22 maja 2012r także nie podważa trafności podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Twierdzenie, iż organ dopuścił się naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach jest bezpodstawnie z przyczyn omówionych powyżej. Nie sposób zgodzić się z autorem w/w pisma także wówczas gdy twierdzi on, ze organ naruszył przepis art. 7, 77 §1, 10 i 80 kpa. Sprawa została bowiem wyjaśniona w sposób należyty, zaś przeprowadzone postępowanie dowodowe miało ścisły związek z zakresem żądania skarżącego.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 kpa to może on odnieść skutek wówczas gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiało jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej ów zarzut spoczywa więc ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyroki NSA z dnia 2 lutego 2011r. sygn. akt I OSK 575/10 – lex nr 1070853, oraz z dnia 12 października 2010r. sygn. akt II OSK 1279/09 – lex nr 746442)
W ostatnim z w/w wyroków NSA stwierdził wprost , że zarzut naruszenia art. 10 kpa może odnieść skutek tylko wówczas gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Sytuacja o której mowa nie miała jednak miejsca w sprawie niniejszej.
Jeśli chodzi o załączony do pisma z dnia 22 maja 2012 roku dokument w postaci świadectwa ukończenia przez skarżącego Szkoły Podoficerskiej Pułku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego to potwierdza on iż skarżący szkołę tą ukończył w dniu [...] czerwca 1951 r. co oznacza, iż nie miało to żadnego związku z jego ,,działalnością" w okresie II wojny. Mogło mieć natomiast związek z tym co skarżący czynił w związku ze służbą w KBW w latach 1951 i nast. To z kolei mogłoby być ewentualną podstawą do wystąpienia przez skarżącego z nowym wnioskiem o przyznaniem uprawnień kombatanckich. Jego uzasadnieniem nie mógłby być jednak powoływany dotychczas przez skarżącego przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach.
Niejako na marginesie przypomnieć trzeba, iż KBW była specjalna formacją wojskową powołaną do walki z niepodległościowym podziemiem oraz zbrojnymi organizacjami ukraińskimi i niemieckimi, a także do zapewnienia porządku wewnętrznego w państwie.
Podstawą wyroku jest art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło