V SA/Wa 268/14

PostanowienieWSA w Warszawie2014-03-12

Skład orzekający: Dorota Mydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona była reprezentowana przez pełnomocnika, który nie odebrał decyzji, a strona twierdzi, że nie znała tej osoby i nie miała wiedzy o postępowaniu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie jest zasadny, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi bez swojej winy. Kryterium braku winy wymaga szczególnej staranności, a zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę, nawet jeśli strona nie znała tej osoby. Brak wiedzy strony o postępowaniu nie zwalnia jej od odpowiedzialności za działania pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie otrzymał decyzji, ponieważ była wysyłana na nazwisko F. U., osoby której nie zna. Skarżący udzielił pełnomocnictwa Agencji celnej A., która już nie istnieje. Pełnomocnik F. U. nigdy nie odebrał korespondencji. Skarżący dowiedział się o postępowaniu dopiero 20 grudnia 2013 r. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący – sędzia WSA – Dorota Mydłowska po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi T. L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] sierpnia 2013 r. Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi Opisane w komparycji rozstrzygnięcie organu zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) wraz z upływem dnia [...] września 2013 r. (akta adm.). Pismem z 27 grudnia 2013 r. skarżący złożył skargę na powyższe rozstrzygnięcie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na dokonanie tej czynności. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że nie otrzymał decyzji dotyczącej orzeczenia o zwiększonej akcyzie, gdyż cała dokumentacja była wysyłana na nazwisko F. U. Skarżący nie zna i nie widział tej osoby, a pełnomocnictwa udzielił Agencji celnej A., R. R., gdyż z tą firmą miał umowę. Wskazał, że F. U. nigdy korespondencji nie odebrał, a Agencja, z którą skarżący podpisał umowę, nie istnieje od 2010 r., zatem powinny ustać wszelkie relacje między nim a Agencją. Zaznaczył, że nie dostał wypowiedzenia umowy ani cofnięcia pełnomocnictwa. Nie miał szansy na zdobycie jakiejkolwiek wiedzy i reakcję w związku z takim stanem rzeczy. Wskazał, że powyższe fakty ustalił dopiero w dniu 20 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Wniosek nie jest zasadny. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późn. zm. – dalej: ppsa] jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 cyt. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Sąd stwierdza, że skarżący zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (20 grudnia 2013 r. – 27 grudnia 2013 r.). W ocenie Sądu natomiast strona skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. [v. wyrok NSA z 13 sierpnia 1998 r., sygn. akt III SA 7432/98]. W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to brak winy strony jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych, co oznacza, że dla przyjęcia winy wystarczy nawet lekka postać niedbalstwa w trosce o swoje sprawy, co z kolei stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej. Teoretycy prawa administracyjnego, definiując pojęcie braku winy przy niedochowaniu terminu procesowego i mówiąc o przeszkodzie nie do przezwyciężenia, identyfikują ją wręcz poprzez stan siły wyższej. Nie można jednakże przyjąć, że w niniejszej sprawie doszło do działania siły wyższej. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu [por. postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. [v. wyrok NSA z 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97]. Na podstawie oświadczeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu nie można uznać, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Wbrew twierdzeniom skarżącego, w dniu 16 czerwca 2010 r. (podpis skarżącego na upoważnieniu - k. 52 akt adm.) upoważnił on F. U. do występowania w jego imieniu w przedmiotowym postępowaniu, w tym do "odebrania decyzji w postępowaniu odwoławczym". Decyzja została doręczona upoważnionemu pełnomocnikowi w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej. Nie kwestionując braku wiedzy skarżącego w zakresie toczącego się postępowania zauważyć należy, że w niniejszej sprawie w terminie do złożenia skargi o uzasadnienie wyroku skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika – F. U. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wypowiedzenie pełnomocnictwa nie nastąpiło. Podkreślić zatem należy, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986). Powyższe stanowisko ugruntowane jest w orzecznictwie. Tak więc strona działająca w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania i obciążana jest w pełni skutkami jego zaniedbań. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi zatem wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje bowiem także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). W konsekwencji nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy reprezentuje on stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. "Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy (...)" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy w uchybieniu terminu można mówić zatem jedynie wtedy, gdy strona, a w przypadku gdy reprezentuje ją pełnomocnik tenże pełnomocnik, nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw (por. postanowienie NSA z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.), skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności. W rozpatrywanej sprawie nie można zatem uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego, wobec czego na podstawie art. 86 § 1 ppsa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło