V SA/Wa 4629/15

WyrokWSA w Warszawie2017-01-11

Skład orzekający: Jarosław Stopczyński, Beata Krajewska, Michał Sowiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Celnej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych odwołania, uznając, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu oraz że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Izby Celnej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych odwołania. Po pierwsze, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, gdyż strona dowiedziała się o wezwaniu 7 kwietnia 2015 r., a wniosek złożyła 22 kwietnia 2015 r., mimo że powinna była to zrobić najpóźniej 15 kwietnia 2015 r. Po drugie, strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a podawane przez nią okoliczności (choroba teściowej, okres świąteczny, zwłoka domownika w przekazaniu pisma) nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności.
Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w sprawie solidarnej odpowiedzialności za karę pieniężną. Dyrektor Izby Celnej wezwał stronę do usunięcia braków formalnych odwołania (podpisania) w terminie 7 dni. Wezwanie zostało doręczone 30 marca 2015 r., a termin upłynął 7 kwietnia 2015 r. Strona uzupełniła braki 15 kwietnia 2015 r. Dyrektor pozostawił odwołanie bez rozpatrzenia z powodu nieterminowego uzupełnienia. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, że wezwanie odebrała jej teściowa i przekazała mu je z opóźnieniem. Dyrektor odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za spóźniony i brak winy za nieuprawdopodobniony. Dyrektor utrzymał w mocy swoje postanowienie. Strona wniosła skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Beata Krajewska (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 11 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M.K. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych odwołania: oddala skargę. Naczelnik Urzędu Celnego [...] w W. (dalej: "Naczelnik Urzędu") decyzją nr [...] z [...] stycznia 2015 r. orzekł o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu M. sp. z o.o. (obecnie E. sp. z o.o.) M. K. (dalej: "Strona", "Wnioskodawca", "Skarżący") za nałożoną na ww. podmiot, zgodnie z decyzją Naczelnika Urzędu nr [...] z [...] sierpnia 2013 r., karę pieniężną w związku z urządzaniem gier na automatach poza kasynem gry w kwocie [...] zł. Pismem z 13 lutego 2015 r. Strona złożyła odwołanie wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji. Dyrektor Izby Celnej w Warszawie (dalej: "Dyrektor", "Organ") pismem z [...] marca 2015 r. wezwał Stronę do usunięcia, w terminie 7 dni liczonych od dnia następnego po doręczeniu wezwania, braków formalnych odwołania z 13 lutego 2015 r., poprzez jego podpisanie. Wezwanie zostało doręczone Stronie 30 marca 2015 r. W odpowiedzi Strona nadesłała pismo wraz z podpisanym odwołaniem, które wpłynęło do organu odwoławczego 15 kwietnia 2015 r. Postanowieniem nr [...] z [...] kwietnia 2015 r. Dyrektor pozostawił bez rozpatrzenia odwołanie z 13 lutego 2015 r., z uwagi na nieterminowe uzupełnienie braku formalnego przez Stronę. Organ wskazał, że wezwanie zostało doręczone Stronie 30 marca 2015 r., a zatem termin siedmiodniowy do usunięcia braków formalnych upłynął 7 kwietnia 2015 r. Odpowiedź na wezwanie, datowana na 7 kwietnia 2015 r., została nadana w urzędzie pocztowym 8 kwietnia 2015 r., a więc uzupełnienie braków zostało złożone po upływie ustawowego terminu. Pismem z 22 kwietnia 2015 r. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych odwołania oraz z ostrożności procesowej wniosła zażalenia na postanowienie w sprawie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania. We wniosku podniesiono, że wezwanie do uzupełnienia braków zostało w istocie odebrane przez teściową Wnioskodawcy, jednak ta przekazała mu pismo dopiero 7 kwietnia 2015 r. wieczorem, po czym niezwłocznie przygotowano podpisane odwołanie i następnego dnia zostało ono wysłane. W ocenie Strony, okoliczność ta usprawiedliwia uchybienie terminowi, ponieważ Wnioskodawca nie mógł usunąć powstałej przeszkody. Postanowieniem nr [...] z [...] lipca 2015 r. Dyrektor odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z 13 lutego 2015 r. od decyzji Naczelnika Urzędu z [...] stycznia 2015 r. W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania, Dyrektor postanowieniem z [...] września 2015 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 239 oraz art. 219 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 z późn. zm.; dalej: "O.p.") utrzymał w mocy własne zaskarżone postanowienie z 20 lipca 2015 r. W uzasadnieniu postanowienia Dyrektor przypomniał uregulowania art. 162 § 1 i 2 O.p., zgodnie z którymi w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W ocenie Organu Wnioskodawca nie dopełnił 7-dniowego terminu na złożenie wniosku, albowiem uczynił to 22 kwietnia 2015 r., podczas gdy już 8 kwietnia 2015 r. miał świadomość, iż następuje z jego strony uchybienie wskazanemu w wezwaniu terminowi. Zatem wniosek powinien być złożony najpóźniej 15 kwietnia 2015 r. Ponadto Organ nie uznał przedstawionej przez Stronę przyczyny uchybienia terminu za wystarczającą dla stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminowi. Wskazano, że dla spełnienia tej przesłanki konieczne jest zajście okoliczności nieprzewidzianych, a jednocześnie uniemożliwiających Stronie dokonanie czynności. Przy czym ocena zajścia tego typu sytuacji powinna przebiegać z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności. Podkreślono także, że uchybienie terminowi nie musi mieć charakteru celowego działania, lecz może stać się wynikiem lekkiego choćby niedbalstwa. W niniejszej sprawie powodem uchybienia terminowi stało się nieterminowe poinformowanie Wnioskodawcy przez członka jego rodziny o nadejściu wezwania do uzupełnienia braków, jednakże, w ocenie Dyrektora, nie była to okoliczność spełniająca ww. wymogi dla przesłanki przywrócenia terminu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Zarzuciła naruszenie art. 120, 121 i 122, art. 187, a także art. 180, 181 i 188 oraz art. 191, art. 210 § 4 O.p. poprzez: – wybiórcze rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego; – nieuwzględnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, min. faktu, że podatnik nabywał paliwo w dobrej wierze i przy zachowaniu należytej staranności; – sporządzenie błędnego uzasadnienia; – brak przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu na okoliczność ustalenia czy podatnik ponosił winę z tytułu wysłania odwołania 1 dzień po terminie; – brak wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie i potraktowanie istniejących wątpliwości na niekorzyść strony, w aktach sprawy są sprzeczne ze sobą oświadczenia w tym względzie, które zostały zinterpretowane na niekorzyść strony; – zignorowanie wyjaśnień strony, iż w sprawie zaistniały obiektywne okoliczności będące przyczyną niedochowania terminu tj. choroba teściowej i święta wielkanocne. W uzasadnieniu skargi ponownie zaznaczono, że powodem uchybienia terminowi był brak informacji ze strony odbierającej korespondencję, chorującej teściowej oraz okres świąteczny. Podkreślono, że natychmiast po powzięciu informacji Skarżący podjął działania w celu uzupełnienia braków odwołania. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Warszawie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznanej skargi jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych odwołania, wydane w postępowaniu dotyczącym orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zobowiązania wynikające z nałożonej kary pieniężnej. W sprawie zastosowanie mają przepisy Ordynacji podatkowej, a instytucja przywrócenia terminu została uregulowana w art. 162 tej ustawy, zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Jak słusznie zauważył Organ, dla pozytywnego rozstrzygnięcia w tym zakresie niezbędne jest spełnienie następujących przesłanek: należy złożyć wniosek w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, wraz z nim dokonać czynności, której termin dokonania został uchybiony, a także uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez winy strony. Sąd zgadza się z dokonaną przez Dyrektora oceną, że w niniejszej sprawie nie można mówić o spełnieniu tych przesłanek. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że nie został zachowany termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Jak sam Skarżący wskazał, o wezwaniu do uzupełnienia braków dowiedział się 7 kwietnia 2015 r., w ostatnim dniu do jego uzupełnienia. Skarżący następnego dnia wysłał uzupełnienie braku w postaci podpisanego odwołania od decyzji, jednakże wtedy miał już świadomość, że działanie to następuje z uchybieniem terminu. W istocie już wtedy zasadnym było złożenie wniosku o przywrócenie terminu, zaś najpóźniej powinno to nastąpić 15 kwietnia 2015 r. Tymczasem Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu 22 kwietnia 2015 r., 7 dni po upływie wskazanego terminu, a więc nie wypełnił pierwszej ze wskazanych wyżej przesłanek. Wniosek o przywrócenie terminu był więc spóźniony. Drugą przesłanką umożliwiającą przywrócenie uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie, że nastąpiło ono bez winy strony postępowania. Dyrektor w swym postanowieniu ocenił, że Skarżący nie wykazał braku winy w zaistniałej sytuacji. Skarżący we wniosku powoływał się głównie na okoliczność, iż wezwanie Organu odebrała jego teściowa, osoba starsza i mająca problemy z pamięcią, która poinformowała go o tym fakcie ze znacznym opóźnieniem. W odwołaniu od pierwszego postanowienia dodał, że jest ona osoba "schorowaną". Ponadto w skardze do Sądu wspomniał o bliżej nieokreślonej własnej nieobecności, a także o "szczególnym świątecznym okresie". Podkreślił, że okoliczności te, jego zdaniem, spełniają kryterium obiektywnych trudności, uniemożliwiających terminowe wykonanie czynności. W ocenie Sądu, złożone w toku postępowania wyjaśnienia Skarżącego stanowią niczym niepoparte twierdzenia, które nie przekonują w żaden sposób do przedstawionej przez niego wersji zdarzeń. Skarżący we wniosku wskazuje, że teściowa z nim mieszka, po czym zaznacza, że o nadejściu wezwania od Organu – odebranego przez nią osobiście, czego Skarżący nie kwestionuje – dowiedział się w trakcie jej wizyty. Następnie w skardze pisze, że przyczyną nieprzekazania mu informacji o wezwaniu była nieoczekiwana choroba teściowej, która do chwili obecnej przebywa w szpitalu. Już te rozbieżności powodują, że nie można mówić o uprawdopodobnieniu braku winy strony. Bezpodstawne są przy tym skierowane wobec Dyrektora zarzuty skargi dotyczące "kompletnego lekceważenia" oraz "wybiórczego rozpatrzenia" materiału dowodowego, a także "zignorowania wyjaśnień strony". Należy zauważyć, że w sprawie Organ oparł swoje rozstrzygnięcie na zwrotnym potwierdzeniem odbioru wezwania do uzupełnienia braku formalnego oraz przedstawionego przez Skarżącego zaświadczenia z Poczty Polskiej w zakresie tego, kto odebrał przedmiotową przesyłkę. Jednakże ta okoliczność nie jest w sprawie sporna, żadna ze stron nie kwestionuje bowiem tego, kiedy i przez kogo zostało wezwanie odebrane. Spór sprowadza się do kwestii winy Skarżącego w uchybieniu zakreślonego w wezwaniu terminu. Należy w tym miejscu podkreślić, że z treści art. 162 O.p. jasno wynika, iż to zainteresowany (podatnik) ma uprawdopodobnić zaistnienie niezawinionych przez niego okoliczności, które uniemożliwiły mu dochowanie terminu. To strona powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach. (tak w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 27 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Op 623/15, treść uzasadnienia wyroku dostępna na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Kuriozalny jest w tym świetle podniesiony wobec Organu w skardze zarzut "braku przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu - na okoliczność ustalenia czy podatnik ponosił winę z tytułu wysłania odwołania 1 dzień po terminie". Dodatkowo sam Skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, który Dyrektor mógłby rozpatrzyć dla uwzględnienia jego wniosku, poprzestając jedynie na informacjach dotyczących okoliczności przekazania mu wiadomości o wezwaniu Organu. Ponadto przebieg zdarzeń, w taki sposób przedstawiony przez Skarżącego, w istocie nie stanowi okoliczności, która uprawdopodabniałaby brak jego winy w uchybieniu terminu. Jak słusznie zauważył Dyrektor, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, przy czym do ceny tego stanu rzeczy należy przyłożyć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. W sprawie miało miejsce doręczenie w trybie art. 149 § 1 zdanie pierwsze O.p., który stanowi, że w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Skarżący okoliczności usprawiedliwiającej swoje uchybienie terminu upatruje w fakcie odebrania przedmiotowej przesyłki przez domownika, który następnie nie przekazał mu tej przesyłki. Jak zauważono w wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gdańsku z 21 września 2016 r. sygn. akt I SA/Gd 780/16 (treść uzasadnienia wyroku dostępna na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query), skoro w art. 149 O.p. przewidziano, że w pewnej sytuacji doręczenie pisma adresowanego do strony następuje w inny sposób, tj. do rąk domownika, to uczyniono tak nie tylko po to, aby podmiotowi spoza sfery praw adresata pismo doręczyć, lecz aby z uwagi na okoliczności, jakie muszą być spełnione przy takim doręczeniu, móc jednocześnie przyjąć, że zastępuje ono doręczenie pisma bezpośrednio samej stronie. Jednocześnie dalsze przekazanie przesyłki właściwemu adresatowi przez domownika pozostaje już poza treścią ww. przepisu. Istnieje domniemanie, że przekazanie to nastąpi, a obalenie tego domniemania leży po stronie adresata i polega na wykazaniu braku upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism - co w niniejszej sprawie nie nastąpiło. Skarżący miał świadomość toczącego się wobec niego postępowania i ewentualności nadejścia kierowanej do niego korespondencji. To w jego mocy leżało poczynienie takich starań co do zapewnienia odbioru korespondencji, który pozwalałby uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. Okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi - co do zasady - nie mają wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata. Natomiast w niniejszej sprawie nie zostało – co zaznaczono już powyżej – w sposób dostateczny uprawdopodobnione, że brak było winy Skarżącego w zaistnieniu okoliczności uniemożliwiających mu dotrzymanie terminu do dokonania czynności procesowych. Jak już wskazano powyżej, za bezzasadne należy uznać zarzuty Skarżącego dotyczące przeprowadzonej przez Organ oceny wniosku. Skarżący domaga się bowiem działań Organu, w wyniku którego miałby on całkowicie wyręczyć Wnioskodawcę w ustalaniu okoliczności, do których wykazania de facto on sam, jako zainteresowany, jest zobowiązany. Charakter instytucji przywrócenia terminu wymaga bowiem od organów administracji jedynie dokonania oceny przedstawionych przez stronę postępowania argumentów, a nie samodzielnego ich wyszukiwania. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło