V SA/Wa 601/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-07

Skład orzekający: Beata Blankiewicz-Wóltańska, Izabella Janson, Irena Jakubiec-Kudiura

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły, czy istnieją uzasadnione obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, które uzasadniałyby nadanie statusu uchodźcy, udzielenie ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego. Nie ustalono w sposób dostateczny związku między działalnością członków rodziny skarżącej a jej ewentualnymi problemami, nie wyjaśniono w pełni okoliczności doznanych przez nią obrażeń i gwałtu, ani nie oceniono należycie jej stanu zdrowia psychicznego oraz potencjalnego zagrożenia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i nieuwzględnienie słusznego interesu obywatela stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka R., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na wojnę, zniszczenie domu, prześladowania ze strony wojskowych, gwałt i pobicie, a także obawę o bezpieczeństwo dzieci z powodu "zemsty krwi" związanej z działalnością męża i jego brata. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając jej obawy za nieuzasadnione i niewiarygodne. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej, pobytu tolerowanego oraz zasad postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Rady do Spraw Uchodźców oraz poprzedzającą ją decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska (spr.), Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura, Protokolant spec. - Mariusz Dzierzęcki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 października 2011 r. sprawy ze skargi L.C. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. M.P., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez L. C. (zwaną dalej: skarżącą) decyzją z [...] stycznia 2011r. nr [...] Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Powyższe decyzje wydane zostały w następującym stanie faktycznym: L. C. - obywatelka R., deklarująca narodowość c., w dniu [...] września 2009 r. złożyła za pośrednictwem Komendanta Głównego Straży Granicznej wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy. Składając wniosek L. C. oświadczyła, że przyjechała do Polski, ponieważ chciała prosić o pomoc i żyć spokojnie: "Proszę o pomoc dla moich dzieci. Cieszę się, że mnie przyjęliście. Mam dosyć wojny, wybuchów bomb. Spalili dom, dzieci do szkoły nie chodzą. Nie mam pieniędzy na ubrania dzieciom. Ja sama choruję, jestem po operacji. Opiekuję się i sama wychowuję swoje dzieci. Proszę o pomoc, chcę uzyskać status uchodźcy." Oświadczyła, że jest wdową, wyznaje [...], od [...] r. (od urodzenia) do wyjazdu do Polski mieszkała w G.. Ma wykształcenie średnie - była bezrobotna Jej językiem ojczystym jest c., ale jest w stanie swobodnie porozumiewać się po r. Odpowiadając na pytania kwestionariusza oświadczyła, że była prześladowana, nie brała udziału w działaniach wojennych, była poddana przemocy fizycznej - "ojciec moich dzieci brał udział w wojnach, prześladowali mnie za mojego męża, ludzie w maskach prześladowali i bili." Nie była zatrzymana ani aresztowana, nie było przeciwko niej prowadzone postępowanie sądowe, nie była skazana wyrokiem sądu. Przesłuchana w charakterze strony w dniu [...] września 2009 r., L. C. oświadczyła, że mieszkała w G. i tam była zameldowana. W [...] r. dom spłonął i musiała mieszkać w różnych miejscach w G., także w U., w A., K.. Krótko mieszkała w I. - ok. miesiąca, "ale tam było za drogo". Wszędzie była zameldowana. Jej mąż, U. C. "przepadł bez wieści w [...] r., jeszcze w tym samym roku jego zwłoki zostały odnalezione. Oficjalnie ani ja, ani rodzina męża nie rozpoznawaliśmy jego zwłok, ponieważ mogliśmy mieć problemy". Oficjalnie mąż jest zaginiony. Ma wykształcenie średnie, a od czasu urodzenia dzieci nie pracowała. Przyjechała do Polski pociągiem - nie miała problemów w podróży, paszporty uzyskała też bez problemów, przez pośrednika. Kraj pochodzenia opuściła ze względu na bezpieczeństwo dzieci. "Jest tam niebezpiecznie dla dzieci. Ludzie w maskach mogą tam wszystko zrobić - zostałam zgwałcona". Strona dołączyła zaświadczenie ze szpitala, do którego była przyjęta [...] czerwca 2009 r., a wypisana [...] lipca 2009 r. , z którego wynika, że L. C. została przyjęta do szpitala z ranami [...]. Przesłuchanie Strony było kontynuowane w dniu [...] lutego 2010 r., w obecności psychologa. Strona zeznała, że w C. pozostała jej matka,[...] siostry i [...] braci. W C. "co piątek są wybuchy, ludzie boją się stać w kolejkach". Nie była zatrzymana, aresztowana ani sądzona. W [...] r. przed wyjazdem była zgwałcona i pocięta nożem. Zrobili to "ludzie w maskach". Miało to miejsce w K.. "Stało się to z powodu zemsty krwi która została ogłoszona mojemu mężowi i bratu. Brat męża był [...]." O zgwałceniu i pobiciu zgłaszała w prokuraturze w A. M., podczas pobytu w szpitalu. Wyjechała z C., gdy sprawa była w toku. Została również pobita w [...] r. w G.. Do domu w którym mieszkała przyszło 7-miu wojskowych - pytali o brata męża. Mąż wtedy ukrywał się. "To nie było mocne pobicie, bili mnie po twarzy." Nikt z jej krewnych nie był ani aresztowany, ani zatrzymany, ani sądzony. Nie wie, co się dzieje z bratem męża – M. H., nie wie czy żyje, gdzie jest. Nikt z bliskich krewnych nie brał udziału w wojnie. Ojciec zginął podczas II wojny - "został zastrzelony przez snajpera". Ojciec nie brał udziału w wojnie. Ona pomagała bojownikom znajomym męża. Mąż był w [...]. Strona uważa się za osobę prześladowaną przez wojskowych. Od [...] r. do jej domu przychodzili wojskowi i pytali o męża i jego brata. Ostatni raz byli w [...] r., kiedy została zgwałcona. "W tym okresie przychodzili ok. 8-9 razy." "W [...] r. wojskowi strzelali do piwnicy podczas najścia na mój dom. Nikt nie został ranny." Dzieci bardzo się przestraszyły. Nie zgłaszała o swoich problemach władzom. Zabrała dzieci i wyjechała do ojca do K.. Wszystkie najścia wojskowych były związane z mężem. W przypadku powrotu do C. boi się o los swoich dzieci w związku z ogłoszoną zemstą krwi dla rodziny. Ludzie, którzy ogłosili "zemstę krwi" są teraz w milicji. "Zemsta krwi była związana z działalnością bojową mojego męża i jego brata". Strona dołączyła akty urodzenia dzieci. Przesłuchanie za zgodą strony przeprowadzone było w języku r. Protokół, jako zgodny ze złożonymi zeznaniami strona podpisała i odbiór jego kopii pokwitowała. Decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania L. C. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U z 1991 r. nr 119 poz. 515 i 517). Organ pierwszej instancji stwierdził również, że w sprawie nie zachodzą przesłanki uzasadniające udzielenie skarżącej ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że L. C. nie podała wiarygodnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. W odwołaniu od decyzji skierowanym do Rady do Spraw Uchodźców L. C. wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji w całości, zarzucając organowi naruszenie art. 13, 16 oraz 97 ust 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz art. 1, 77, 80 i 107 § 3 kpa. W uzasadnieniu odwołania skarżąca wskazała na internetowe źródła mówiące o naruszaniu praw człowieka w C. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu ww. decyzji Rada do Spraw Uchodźców podkreśliła, że istotą niniejszej sprawy jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wnioskodawca – L. C. jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i czy odmowa nadania jej statusu uchodźcy w Polsce jest zasadna. Organ wyjaśnił, że postępowanie w sprawach o nadanie statusu uchodźcy toczy się zgodnie z przepisami kpa, ale z uwagi na jego specyfikę szczególną rolę i znaczenie ma w tym postępowaniu dowód z przesłuchania strony. Zdaniem Rady wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła prześladowań, na które się dosyć ogólnikowo i nieprecyzyjnie powołuje i które w istocie jej bezpośredni nie dotyczyły. Strona nie przytoczyła żadnych okoliczności, które były bezpośrednią przyczyną opuszczenia kraju pochodzenia. W ocenie Rady organ pierwszej instancji w uzasadnieniu wydanej decyzji wnikliwie zanalizował zebrany materiał dowodowy i trafnie ocenił przedstawione przez stronę argumenty, które miałyby uzasadniać wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy. Zarówno w złożonym wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jak i podczas przeprowadzonego wywiadu wnioskodawczyni nie przytoczyła takich okoliczności, które mogłyby świadczyć o prześladowaniu jej lub uzasadniałyby obawę przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Opisane przez L. C. okoliczności wyjazdu z R., świadczą o tym, że nie była ona przedmiotem zainteresowania władz F.. Organ stwierdził, że ani wnioskodawczyni, ani nikt z członków jego rodziny nie był prześladowany z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej. Dalej organ podkreślił, że istotne wątpliwości budzi wiarygodność skarżącej - rozbieżność między informacjami zawartymi we wniosku o nadanie statusu uchodźcy i zeznaniami złożonymi w trakcie przesłuchania; we wniosku o nadanie statusu skarżąca podaje, że jest wdową, natomiast w przesłuchaniu podaje, że mąż zaginął w [...] r. i w tym samym roku zostały odnalezione jego zwłoki. L. C. w obawie o bezpieczeństwo rodziny nie identyfikowała zwłok. Nie przedstawiła aktu zgonu męża, ani daty i okoliczności znalezienia jego zwłok. Początkowo Strona twierdziła, że była prześladowana z powodu działalności swojego męża, jego udziału w walkach i [...], by ostatecznie podnieść sprawę zemsty krwi, która jest spowodowana działalnością męża w czasie wojny. O najściach i pobiciach skarżąca mówi bardzo ogólnikowo, nie podając żadnych bliższych okoliczności i dat. Gwałt, któremu poddana była skarżąca nie został potwierdzony zaświadczeniem wydanym przez szpital. Prokuratura wszczęła postępowanie w związku z pobiciem jej w [...] r., ale skarżąca nie czekając na zakończenie postępowania wyjechała z kraju. Rada do Spraw Uchodźców wyjaśniła, że Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców określiła przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy, zaś procedurę i tryb przyznawania statusu pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego uchodźcę. Zgodnie z art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi może być nadany status uchodźcy w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego. Konwencja Genewska przyznaje międzynarodową ochronę osobom, które na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywają poza granicami państwa, którego są obywatelami i które z powodu tych obaw nie mogą lub nie chcą korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy - nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu i biedy. Podejmowane w ramach zemsty krwi działania są działaniami o charakterze przestępczym i kryminalnym i nie są równoznaczne z prześladowaniem, o którym mówi Konwencja genewska. W dalszej części uzasadnienia Rada podkreśliła, że sytuacja w C. jest ogólnie znana i znany też jest stan przestrzegania praw człowieka w tym kraju. Właściwe władze, powołane do określania statusu uchodźcy nie mają za zadanie dokonywać osądu warunków, jakie panują w kraju pochodzenia ubiegającego się o nadanie statusu. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia, jest dla nich jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności skarżącej (podręcznik UNHCR). Negatywna ocena przestrzegania praw człowieka w tym kraju została jasno zaprezentowana przez organ pierwszej instancji w uzasadnieniu wydanej decyzji. Zdaniem organu, stwierdzić należy, że zjawiska łamania praw, represji i restrykcji administracyjno-policyjnych są wynikiem wojny domowej o niepodległość - jak to określa strona c., bądź akcją antyterrorystyczną - jak uzasadnia to strona r. Los ludności cywilnej pochodzenia c. wynika więc nie z uprzedzeń narodowych, ale z konfliktu zbrojnego, jakim dotknięty jest ten kraj, przy czym obie walczące strony nie przestrzegają reguł wojny odnoszących się do ludności cywilnej na obszarze konfliktu, obie gwałcą międzynarodowe konwencje i stosują terror. Osoby opuszczające swój kraj pochodzenia w rezultacie wewnętrznego konfliktu zbrojnego nie są uważane za uchodźców w rozumieniu Konwencji genewskiej z 1951 r. Otrzymują one ochronę na podstawie innych aktów prawnych. Inne rozumienie tej sytuacji skutkowałoby prawem do przemieszczania czy emigracji całej ludności cywilnej z kraju dotkniętego konfliktem, w szczególności, gdy okupacyjna z założenia administracja nie chroni interesów ludności cywilnej. W tej sytuacji Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy została wydana zgodnie z prawem i poparta jest trafną oceną stanu faktycznego. Rada podzieliła również pogląd organu pierwszej instancji, że brak jest przesłanek do udzielenia skarżącej ochrony uzupełniającej i udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdzając, że wyjazd skarżącej z kraju pochodzenia miał przyczyny o charakterze socjalnym i ekonomicznym, natomiast nie są to przesłanki skutkujące udzieleniem ochrony na podstawie Konwencji genewskiej. Dalej Rada wskazała, że zapoznała się z pismem Strony z dnia [...] grudnia 2010 r. i dołączonym do niego zaświadczeniem o zawarciu przez nią związku małżeńskiego zgodnie z zasadami [...] z K.Z. Zgodnie z Prawem prywatnym międzynarodowym (art. 15. § 1), "forma zawarcia małżeństwa podlega prawu państwa, w którym jest ono zawierane". Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z dnia 5 marca 1964 r.) z dnia 25 lutego 1964 r. stanowi, że "małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński" (art. 1. § 1). Organ wyjaśnił, że zgodnie z prawem polskim związek skarżącej z K. Z. nie rodzi żadnych skutków prawnych. W skardze L. C. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2010 r. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła: 1) art. 13 ust. 1, art. 14, art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że nie zachodzą przesłanki do nadania jej statusu uchodźcy, oraz po jej stronie nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; 2) art. 16 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niezastosowanie przy ocenie jej sytuacji; 3) art. 15, art. 20 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że nie spełnia przesłanek do udzielenia jej ochrony uzupełniającej; 4) art. 97 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że nie spełnia przesłanek do udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany; 5) art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że wydalenie jej rodziny z terytorium Polski będzie naruszało prawa jej dzieci określone w Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu, 6) art. 97 ust. 1 pkt. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez pominięcie okoliczności dotyczących sytuacji w kraju jej pochodzenia; 7) art. 18 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nie wzięcie pod uwagę jej osobistych uwarunkowań; 8) art.7, art. 77 k.p.a., przez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, w szczególności nie uwzględnienie dowodu z opinii psychologicznej; 9) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się w decyzji do opinii psychologicznej; 10) art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; 11) art. 9 i 8 k.p.a. poprzez wprowadzenie jej w błąd co do prawnego znaczenia związku małżeńskiego zawartego zgodnie z zasadami [...]. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a."), w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią – bez wątpienia – sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną polegającą na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w powyższym zakresie Sąd dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego oraz postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 128, poz. 1176 z p. zm. – dalej: ustawa) – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. A contrario artykuł 19 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy stanowi, iż cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 1 lit. a pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z p. zm.) – uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Należy wskazać również, że zamknięty katalog przyczyn, który zawiera Konwencja, uzasadniający nadanie statusu uchodźcy – oprócz wspomnianych ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu i biedy nie obejmuje także osób obawiających się tzw. zemsty krwi, bowiem podejmowane w jej ramach działania są działaniami o charakterze przestępczym i kryminalnym i nie są równoznaczne z prześladowaniem, o którym mówi Konwencja genewska. Przechodząc do rozpatrzenia niniejszej sprawy należy wskazać, że Skarżąca we wniosku z [...] września 2009 r., o nadanie statusu uchodźcy, jako przyczynę opuszczenia kraju pochodzenia wskazała przede wszystkim brak stabilności w regionie, która to okoliczność miała uzasadniać jej przyjazd do Polski. Ponadto wskazała fakt, iż [...]. Podczas przesłuchań statutowych Skarżąca wskazała ponadto, iż w [...] r. [...]. Z tych dokumentów nie wynikało jednakże, że [...], jednakże nie wyjeżdżała z kraju ("już wcześniej chciałam wyrobić paszport, ale nie miałam pieniędzy"). Podejrzewa, że [...] było spowodowane również faktem, iż jej mąż i jego brat byli bojownikami i z tego powodu została zaatakowana (zemsta krwi). Analizując powyższe należy wskazać, iż Skarżąca nie wykazała w sposób dostateczny i przekonujący zagrożeń ze strony organów władzy publicznej, które nosiłyby znamiona prześladowania. Nie bez znaczenia w sprawie jest także fakt, iż Skarżąca nie miała problemów z wyrobieniem w R. paszportu (co prawda, jak wskazała – przez pośrednika i za pieniądze) oraz z przekroczeniem granicy, co dodatkowo świadczy o tym, że nie była poszukiwana lub ścigana przez władze miejscowe lub służby. Jednakże, co należy podkreślić, prowadząc postępowanie statutowe organy nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i pełny, między innymi nie ustaliły związku między działalnością męża i brata męża Skarżącej, a jej ewentualnymi problemami, nie wyjaśniono też (z odpowiednim współdziałaniem Skarżącej) faktu [...] na jej osobie (sprawa śledztwa wszczętego przed wyjazdem) oraz ochrony, na jaką mogłaby liczyć Skarżąca w kraju pochodzenia z uwagi na jej brutalne pobicie i gwałt (skarżąca twierdzi, że ludzie, którzy ogłosili "zemstę krwi" są teraz w milicji). Również przedwcześnie i pochopnie organy przyjęły, iż zeznania Skarżącej są rozbieżne i niewiarygodne, materiał zgromadzony w aktach sprawy wskazuje bowiem na odmienną ocenę działań i zeznań Skarżącej. W związku z powyższym Sąd uznał, że organy przedwcześnie uznały, że zeznania Skarżącej nie mogą stanowić podstawy do dokonania na ich podstawie ustaleń wystarczających do nadania statusu uchodźcy. W konsekwencji powyższych ustaleń należy również stwierdzić, iż w sprawie nie ustalono ponad wszelką wątpliwość, czy po powrocie do F. Skarżąca zostanie zatrzymana, poddawana torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Nie można również przyjąć, że organy administracji publicznej prawidłowo w tym kontekście przyjęły, że w przypadku ewentualnego zatrzymania Skarżącej brak jest podstaw do założenia, że zostanie ona poddana przesłuchaniu z udziałem tortur, czy ukarana bez podstawy prawnej. Nie wykazano też braku rzeczywistej obawy wystąpienia powyższych okoliczności, zatem przyjąć należy, iż w niniejszej sprawie organ przedwcześnie ustalił, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP uzasadniające udzielenie Skarżącej ochrony uzupełniającej. Za trafne należy uznać zarzuty skargi, że decyzja została wydana – z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów art. 7 , art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. – bez należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy i wyjaśnienia sytuacji osobistej i rodzinnej Skarżącej. Wydając decyzję organy nie odniosły się w sposób wyczerpujący do podnoszonych przez Skarżącą okoliczności i dowodów przedłożonych na ich poparcie. Art. 7 k.p.a., nakazuje organom, aby w toku postępowania miały na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tymczasem w toku prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania kwestia słusznego interesu Skarżącej, jak również stanu jej zdrowia (w tym również stanu psychicznego związanego z zespołem stresu pourazowego), w zasadzie w ogóle nie była rozważana. Stosownie do treści art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP – cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Tymczasem w zaskarżonej decyzji, jak też decyzji poprzedzającej, pominięto kwestię sytuacji Skarżącej wynikającej z faktu, że Skarżąca została [...], choć z akt sprawy wynika, że właśnie ta sytuacja była najważniejszym powodem zwrócenia się Skarżącej z wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy w 2009 r. Zdaniem Sądu stan zdrowia (w tym psychicznego) Skarżącej oraz okoliczności związane z obrażeniami, jakich doznała w kraju pochodzenia, a także niebezpieczeństwo, iż taki atak może mieć ponownie miejsce, winny być szczegółowo rozważone przy podejmowaniu decyzji o wydaleniu w oparciu o przesłanki z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, a brak dokonania tej oceny uzasadnia zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności i w konsekwencji stanowi także naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że zarzuty skargi odnośnie wydalenia i braku zgody co do pobytu tolerowanego są zasadne. Zaskarżona decyzja ponadto narusza zasadę wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, czyli zasadę prawdy obiektywnej oraz narusza zasadę pogłębiania zaufania do organów Państwa. Sąd stwierdził, że wymienione uchybienia są istotne i mogły wpływać na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy istnieje konieczność ustalenia powtórnie stanu faktycznego sprawy z zachowaniem zasad postępowania administracyjnego i opisanych wyżej wskazań Sądu. Wskazać dodatkowo należy, że Sąd za niezasadny uznał zarzut skargi odnoszący się do wprowadzenia w błąd Skarżącej co do prawnego znaczenia związku małżeńskiego, który zawarła zgodnie z zasadami islamu na terenie Polski po złożeniu wniosku o przyznanie statusu uchodźcy, albowiem sytuacja Skarżącej w sprawie rozpatrywanej przez organy nie uległa zmianie po zawarciu religijnego związku małżeńskiego, a nie na gruncie prawa cywilnego. Z powyższych powodów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło