V SA/Wa 779/12

WyrokWSA w Warszawie2012-12-17

Skład orzekający: Beata Blankiewicz-Wóltańska, Krystyna Madalińska-Urbaniak, Michał Sowiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała uzasadnioną obawę prześladowania w kraju pochodzenia, uzasadniającą nadanie statusu uchodźcy, udzielenie ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia z powodów określonych w ustawie, co uniemożliwia nadanie statusu uchodźcy. Organy administracji prawidłowo oceniły, że zdarzenia, których doświadczyła skarżąca, nie miały charakteru indywidualnego prześladowania, lecz były związane z ogólną sytuacją w kraju i działaniami operacyjnymi struktur siłowych, a nie z jej rasą, religią, narodowością, przekonaniami politycznymi czy przynależnością do grupy społecznej. Nie stwierdzono również przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej ani zgody na pobyt tolerowany, a wydalenie nie narusza prawa do życia rodzinnego.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka Federacji Rosyjskiej, wniosła o nadanie statusu uchodźcy, argumentując obawą o własne bezpieczeństwo z powodu problemów związanych z mężem, który był obiektem zainteresowania służb w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zezwolenia na pobyt tolerowany, orzekając o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak uwzględnienia aktualnych informacji o sytuacji w kraju pochodzenia i nierozpatrzenie wniosku o przesłuchanie męża.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak, Sędzia WSA - Michał Sowiński (spr.), Protokolant st. specjalista - Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2012r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz r. pr. A. T. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). 3. Obywatelka F., deklarująca narodowość c. M. S. (zwana dalej: skarżącą) wnioskiem z ... grudnia 2010 r. wystąpiła do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy na terytorium RP. Wnioskiem objęto również małoletnie dzieci wnioskodawczyni. Rozpatrując powyższy wniosek, decyzją z ... września 2011 r. nr ...Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił skarżącej nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz orzekł o jej wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W trakcie przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego organ ustalił, iż skarżąca do 1996 r. mieszkała w miejscowości B. w [...]. Ze względu na sytuację w republice pochodzenia wyjechała jako uchodźca do I., gdzie w 2001 r. wyszła za mąż za M. S. W 2003 r. wróciła do C., jednak ze względu na brak odpowiednich warunków mieszkaniowych ponownie udała się do I., gdzie mieszkała do przyjazdu do Polski. Cudzoziemka jako główną przyczynę ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy podała obawę o własne bezpieczeństwo z powodu problemów, jakich doświadczyła w kraju pochodzenia ze względu na osobę męża. Wskazała, iż około września 2002 r. ludzie w maskach naszli obóz dla uchodźców w I. i zabrali jej męża. Uwolniono go następnego dnia po wpłaceniu tzw. wykupu. Cudzoziemka oświadczyła, iż po upływie roku wyjechała do C., ponieważ w tym czasie ludzie w maskach naszli ośrodek dla uchodźców dwukrotnie. W październiku 2003 r. ludzie w maskach naszli dom aplikantki w B. wypytując o męża. Po powrocie do I. wojskowi naszli dom skarżącej w grudniu 2008 r. żądając wyjawienia miejsca pobytu małżonka. Kolejne najścia miały miejsce w listopadzie 2009 r. oraz sierpniu i grudniu 2010 r. Za każdym razem męża cudzoziemki nie było wówczas w domu. Aplikantkę pytano o aktualne miejsce jego pobytu oraz grożono. Po ostatnim najściu skarżąca podjęła decyzję o wyjeździe. Pytana o przyczynę powyższych problemów zeznała, iż jest jej nieznana. Skarżąca nigdy nie brała udziału w działaniach wojennych oraz nie wspierała bojowników. Nie należała również do żadnej partii politycznej, bądź organizacji o innym charakterze. Cudzoziemka nie miała żadnych problemów z opuszczeniem kraju pochodzenia czy uzyskaniem dokumentu podróży. Odnosząc się do powyższego oraz mając na uwadze treść art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 128, poz. 1176, z późn. zm.) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził, iż skarżąca nie wykazała faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jej obawę przed prześladowaniem. Analiza materiału dowodowego pozwala, w ocenie organu, na stwierdzenie, że cudzoziemka nie wykazała, że jest w jakikolwiek sposób zagrożona ze względu na osobę małżonka. W ocenie szefa Urzędu zdarzenia przedstawione przez skarżącą nie świadczą o jej indywidualnym prześladowaniu, lecz były efektem częstego nadużywania uprawnień przez funkcjonariuszy struktur siłowych oraz wciąż niestabilnej sytuacji w zamieszkiwanej przez aplikantkę republice czy republice pochodzenia. W ocenie organu, gdyby w przypadku wnioskodawczyni zachodziła rzeczywista obawa przed indywidualnym prześladowaniem, zdecydowałaby się ona opuścić zamieszkiwaną republikę znacznie wcześniej, tym bardziej, że paszport zagraniczny uzyskała już w marcu 2009 r. Z zeznań strony wynika ponadto, że nie powróciła do C. z powodu braku mieszkania w republice pochodzenia. Podkreślono ponadto, iż wskazane przez skarżącą zdarzenia nie pociągnęły za sobą dalszych negatywnych konsekwencji w stosunku do zainteresowanej oraz jej rodziny: nie została ona o cokolwiek oskarżona, nie była osoba poszukiwaną przez władze, czy też ściganą z powodu konkretnych, stawianych jej zarzutów. W tych okolicznościach sprawy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców przyjął, iż skarżąca nie wykazała faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jej obawę przed prześladowaniem z przyczyn wskazanych w powyższej ustawie o ochronie. Odnosząc się do zeznań skarżącej Szef Urzędu stwierdził również, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi okoliczność uzasadniająca udzielenie jej ochrony uzupełniającej, o której mowa w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP bowiem brak jest podstaw aby sądzić, że istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez skarżącą poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie bądź poniżające traktowanie albo karanie. Stan faktyczny sprawy nie uzasadnia również, aby w stosunku do skarżącej miał zastosowanie art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ww. ustawy uzasadniający udzielenie skarżącej zgody na pobyt tolerowany. Skarżąca, w ocenie organu, nie wykazała, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia byłoby zagrożone jej prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz że mogłaby zostać poddana torturom, albo karaniu lub być zmuszana do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego, albo być ukarana bez podstawy prawnej. Z analizy sprawy nie wynika również, że powrót do Rosji mógłby przyczynić się do naruszenia prawa do życia rodzinnego lub do naruszenia praw dziecka. Organ zauważył bowiem, iż współmałżonek wnioskodawczyni M. S. w dniu ... września 2011 r. również otrzymał decyzję o wydaleniu z terytorium Polski. W wyniku rozpatrzenia odwołania od powyższej decyzji z ... października 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców wydała decyzję nr ... z ... stycznia 2012 r. utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W jej uzasadnieniu Rada do Spraw Uchodźców w pełni podzieliła stanowisko Szefa Urzędu, wyrażone w zaskarżonej decyzji. Ponownie podkreśliła, że okoliczności sprawy wskazują, iż skarżąca nie spełnia przesłanek określonych w art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, uzasadniających nadanie statusu uchodźcy, przesłanek udzielenia ochrony uzupełniającej oraz udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Rada uznała cudzoziemkę za osobę niewiarygodną i wskazała, że swymi wzajemnie sprzecznymi i nielogicznymi oświadczeniami oraz wykazanymi sprzecznościami w zeznaniach obu małżonków nie uprawdopodobniła, że przyczyną wyjazdu z C. i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest ipso iure przesłanka nadania statusu uchodźcy. W ocenie Rady, wnioskodawczynię należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie i swojej rodziny opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód zaledwie domniemanie obawy o swoje bezpieczeństwo. Potwierdzeniem tej oceny jest fakt nie udowodnienia ani przez skarżącą ani jej męża, że byli oni obiektami zindywidualizowanego zainteresowania, represji i prześladowania ze strony władz federalnych lub republikańskich. Dalej, przyjmując podgląd Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców potwierdziła, że w przypadku skarżącej nie zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie ochrony uzupełniającej w rozumieniu art. 15 w/w ustawy gdyż okoliczności sprawy wskazują na to, że skarżąca nie jest narażona na orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, a C. nie jest obecnie w sytuacji wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Wydalenie skarżącej nie narusza także jej prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bowiem skarżąca w żaden sposób nie uwiarygodniła, w ocenie organu, że ze względu na swoje działania byłaby w konsekwencji wydalenia do C. narażona na naruszenia praw człowieka. Wyartykułowanie w odwołaniu samego przekonania o zagrożeniu jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz obawy przed poddaniem torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu nie jest, w ocenie organu, wystarczające. W skardze na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie: - prawa materialnego tj.: art. 13 ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 2 w zw. z ust. 4 pkt 1, art. 15 pkt 2, art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 6 Konwencji o prawach Dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526); - prawa procesowego, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 50, art. 80 i art. 86 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.); dalej: "k.p.a." oraz art. 43 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. W ocenie skarżącej, organ rozpatrujący sprawę nie wziął pod uwagę ostatnich informacji z Północnego Kaukazu, z których wynika, że sytuacja w tym regionie jest wciąż bardzo niestabilna, a ludność cywilna nadal narażona jest na bezpośrednie ryzyko doznania poważnych uszczerbków dla zdrowia a nawet śmierci. Skarżąca wskazała, iż rozbieżności w jej zeznaniach i zeznaniach jej męża mogą mieć różne podłoże, czego wyjaśnienie jest kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie należy przy tym pomijać faktu, iż kwestionowane zeznania składała kiedy jej mąż pozostawał jeszcze w kraju pochodzenia. Oczywistym jest więc, że mogła żywić uzasadnioną obawę o życie jego oraz ich małoletniego syna pozostającego wówczas pod opieką ojca. Wyjaśniła, iż przyjechała na terytorium Polski z małoletnimi córkami będąc w zaawansowanej ciąży. Wydarzenia, których była świadkiem na terytorium K. P. odcisnęły piętno na jej psychice, czuła się zastraszana, szykanowana, stale obawiała się o życie swoje i swoich najbliższych. Efektem tego była konieczność objęcia ja pomocą psychologiczną w Polsce. Zaznaczyła, że nigdy wcześniej nie przekraczała granic swojego kraju pochodzenia, nie wiedziała co może ją spotkać w Polsce. Miała uzasadnione obawy przed kolejnymi represjami w przypadku kiedy ujawni działalność swojego męża, tak jednoznacznie odbieraną w F. R.. Jej zeznania mające na celu przede wszystkim ochronę męża przebywającego wówczas jeszcze w R., wcale nie świadczą o tym, że jej celem było wprowadzenie w błąd organów prowadzących postępowanie. W ocenie skarżącej, zaskarżona decyzja nie została wydana w oparciu o kompletną ocenę materiału dowodowego, Rada pominęła bowiem pewne istotne dla sprawy fakty, deprecjonując ich rolę. Nie uwzględniła powszechnie uznawanych za wiarygodne źródeł informacji o kraju pochodzenia skarżącej. Powołała się natomiast na stojące w opozycji do informacji zawartych w raportach Amnesty International i Human Rights Watch, wiadomości o rzekomo stabilnej sytuacji politycznej i militarnej w C., nie uzasadniając dlaczego jedne źródła uznaje za wiarygodne i zasługujące na uwzględnienie a inne nie. W piśmie procesowym z ... grudnia 2012 r. skarżąca, w ramach uzupełnienia skargi, podniosła zarzut nie przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego mającego na celu uzupełnienie dotychczasowego materiału dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia ewentualnych rozbieżności pomiędzy jej zeznaniami, a dowodem w postaci protokołu przesłuchania jej męża. Wyjaśniła, iż organ I instancji nie przeprowadził zawnioskowanego przez nią dowodu z zeznań jej męża na okoliczności mające bardzo duże znaczenie dla przedmiotowej sprawy. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko zawarte w motywach zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcach cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Wymienione przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej. Skarżąca nie wykazała, aby była prześladowana z powodów określonych w ustawie lub aby mogła się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszona była opuścić kraj pochodzenia. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy administracji obu instancji dokonały tej oceny w sposób właściwy – m. in. konfrontując twierdzenia skarżącej i podawane przez nią fakty z ogólnie dostępnymi informacjami na temat obecnej sytuacji C. w F. R. Z uwagi na powyższe, organy orzekające mogły w ramach art. 80 k.p.a. zasadnie ocenić, że opuszczenie F. R. przez skarżącą nie było spowodowane przyczynami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i że skarżąca nie spełnia kryteriów do nadania statusu uchodźcy. Wnioskodawczyni nie należała do żadnej partii, bądź organizacji, w której działalność jej osoby mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia. Wnioskodawczyni nie brała w żadnej formie czynnego udziału w działaniach zbrojnych. W trakcie przesłuchania statusowego wnioskodawczyni wyjaśniła, iż w 1999 r. wraz z dzieckiem i przyszłym mężem wyjechała z C. do I., gdzie zamieszkiwali w obozie dla uchodźców. W 2001 r. zawarła religijny, a w 2002 r. cywilny związek z M. S. W 2003 r. małżonkowie powrócili do miejscowości B., jednak ze względu na trudne warunki lokalowe wyjechali ponownie do I. i zamieszkali w innym obozie dla uchodźców. Później w tej samej miejscowości wynajęli mieszkanie. W I. cudzoziemka mieszkała do wyjazdu do Polski. Dwa razy w roku jeździła do C.. W C. pozostały dwie siostry mieszkające w G. Natomiast jeden z braci mieszka wraz z ojcem w I., a pozostali i trzecia siostra w C. Osoby te nie mają żadnych problemów z władzami. W ocenie składu orzekającego, organ odwoławczy zasadnie uznał zatem, iż najścia, które miały miejsce na terytorium C. i I. od 2002 r. nie miały charakteru indywidualnego prześladowania strony – lecz należy je uznać za działania kontrolne i operacyjne (...) stosowane przez [...] struktury siłowe, które nie mogły zostać zakwalifikowane jako zagrożenie prześladowaniem w rozumieniu art. 13 ust. 1 ww. ustawy. Powodem wszystkich najść było domaganie się informacji o aktualnym miejscu pobytu męża skarżącej. Wnioskodawczyni zaznaczyła, że wraz z mężem posiadali czasowe zameldowanie w I., zatem, biorąc pod uwagę sytuację w tej republice, zapytanie o miejsce pobytu osoby zameldowanej, która przez większość czasu była nieobecna w miejscu zamieszkania należy uznać za element procedury operacyjnej stosowanej przez organy porządku publicznego. W świetle wyjaśnień składanych przez skarżącą, organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż władze państwowe nie podejmowały wobec niej działań krzywdzących na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Rada zasadnie wywiodła, iż w kontekście dokonanych ustaleń faktycznych należy stwierdzić, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez wnioskodawczynię poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany organ II instancji wskazał, iż zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, z późn. zm.). Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż wnioskodawczyni nie uwiarygodniła, że ze względu na swoje działania byłaby w konsekwencji wydalenia do C. narażona na ww. naruszenia praw człowieka. Organy obu instancji dokonały wnikliwej i opartej na wiarygodnych i aktualnych opracowaniach i materiałach analizy sytuacji w C. oraz na K. P. zasadnie wykazując, że uległa ona poprawie i nie stanowi zagrożenia dla wnioskodawczyni. Rada zasadnie stwierdziła, iż przywołane przez skarżącą opracowania i raporty, jak też adresy internetowe dotyczące sytuacji ogólnej w regionie nie odnoszą się do konkretnej sytuacji w jakiej znajduje się cudzoziemka i jej rodzina. Na akceptację zasługuje również stanowisko, iż wydalenie cudzoziemki nie narusza jej prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W C. przebywa pozostała najbliższa rodzina skarżącej, która nigdy nie była obiektem zainteresowania czy też represji ze strony władz. Organy obu instancji rozpatrzyły też sprawę cudzoziemki w powiązaniu ze sprawą jej męża M. S. i ich syna objętych odrębnym wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy, podejmując tożsame rozstrzygnięcia w obu sprawach. Zaskarżona decyzja nie narusza ponadto praw małoletnich dzieci skarżącej do ochrony, opieki, do której świadczenia zobowiązani są rodzice. Należy również zauważyć, iż skarżąca wraz z rodziną, jako obywatele Federacji Rosyjskiej mają zapewnioną bezpłatną opiekę lekarską w kraju pochodzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i konfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji osób pochodzących z Kaukazu Północnego. Skarżąca została w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchana w języku rosyjskim. W trakcie przesłuchania dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka – męża skarżącej, należy zauważyć, iż w uzasadnieniu decyzji organu I instancji znalazło się szczegółowe uzasadnienie odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego. Wnioskodawczyni podniosła w uzasadnieniu wniosku, iż przesłuchanie jej męża jest niezbędne w celu wyjaśnienia prawdziwych przyczyn jego nieobecności w domu oraz w celu rozwiania wątpliwości dlaczego władze Federacji Rosyjskiej wykazywały tak duże zainteresowanie jego osobą. Szef Urzędu wyjaśnił w powyższym kontekście, iż dokonał analizy zeznań męża skarżącej złożonych w postępowaniu wszczętym w związku z wnioskiem cudzoziemca, uwzględniając je w materiale dowodowym przedmiotowej sprawy. Organ wskazał, iż zarówno z oświadczeń aplikantki, jak i jej męża jasno wynika, iż przyczyną nieobecności cudzoziemca w domu był głównie fakt, iż wykonywał on pracę w różnych regionach kraju pochodzenia, nic ponadto nie wskazuje, aby był on "poszukiwany" – ani sam cudzoziemiec nie podniósł powyższego ani nie wynika to z analizy materiału dowodowego. Stąd też teza sformułowana we wniosku, iż M. S. był poszukiwany przez władze F. R. jest nieuprawniona i zaprzecza oświadczeniom skarżącej i jej małżonka. W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi, wydane zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów i nietrafne są zarzuty skargi naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej. Z tych względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z póżn. zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu w ramach prawa pomocy orzeczono na podstawie art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło