V SA/Wa 830/10
WyrokWSA w Warszawie2010-08-24
Skład orzekający: Dorota Mydłowska, Jolanta Bożek, Krystyna Madalińska - Urbaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do złożenia wniosku o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych może zostać odmówione, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu nagłej choroby jedynego pracownika odpowiedzialnego za złożenie wniosku?Ratio decidendi
Sąd uznał, że w przypadku nagłej, nieprzewidywalnej choroby jedynego pracownika odpowiedzialnego za złożenie wniosku, która uniemożliwiła terminowe wykonanie czynności, nie można przypisać winy pracodawcy. W takich okolicznościach organ powinien przywrócić termin, gdyż strona uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.Stan faktyczny
J.R., prowadzący działalność gospodarczą, złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych za lipiec 2009 r., który został złożony z jednodniowym opóźnieniem z powodu nagłej choroby jedynego pracownika odpowiedzialnego za przygotowanie i wysłanie wniosku. Organ I instancji i Minister Pracy odmówili przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Ministra Pracy i Polityki Społecznej oraz zasądził od Ministra na rzecz J.R. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Sędzia WSA - Jolanta Bożek, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska - Urbaniak (spr.), Protokolant - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi J.R. na postanowienie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wypłatę miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych; 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Ministra Pracy i Polityki Społecznej na rzecz J.R. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem Minister Pracy i Polityki Społecznej utrzymał w mocy postanowienie Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych z [...] grudnia 2009 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wypłatę dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych (Wn-D) za lipiec 2009 r. Postanowienie to zapadło w następującym stanie faktycznym :
Pismem noszącym datę 21.08.2009 r., wysłanym na adres Państwowego Funduszu rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w dniu 24.08.2009 r., E.R., pełnomocnik J.R., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Usługowy Zakład [...] J.R., zwróciła się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku WN-D za m –c lipiec 2009r. Wskazała, że wniosek ten został przekazany do Funduszu z 1-dniowym opóźnieniem tj. w dniu 21.08.2009 r. z uwagi na chorobę pracownicy J.G., która w zakładzie zajmuje się obsługą systemu [...]. Wyjaśniła, że tylko ta osoba umie obsłużyć ten system i przygotować niezbędne dokumenty. W dniu 20.08.2009 r. niespodziewanie nie pojawiła się w pracy, dopiero następnego dnia udało się nawiązać z nią kontakt telefoniczny i wtedy okazało się, że pracownicę unieruchomił bardzo silny ból kręgosłupa. Wtedy też, poinstruowana telefonicznie przez J.G., przesłała wniosek za lipiec 2009 r. do PFRON. Do pisma E.R. dołączyła m.in. kopię zwolnienia lekarskiego J.G. od 20.08.2009 r. do 26.08.2009 r.
Postanowieniem z [...].12.2009 r. Prezes Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych odmówił przywrócenie terminu złożenia wniosku o wypłatę miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych (Wn-D) za miesiąc lipiec 2009 r. Zdaniem Funduszu, podane przez stronę wyjaśnienia nie spełniają przesłanek wymienionych w art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego, umożliwiających przywrócenie wnioskowanego terminu, gdyż strona nie uprawdopodobniła braku winy w niezachowaniu terminu. Organ I instancji podkreślił, że 20 dzień miesiąca jest końcowym terminem na złożenie dokumentów umożliwiających udzielenie dofinansowania i dopiero od tego dnia pracownik strony przebywał na zwolnieniu lekarskim. Oznacza to, że miał on wcześniej dostatecznie dużo czasu na wysłanie dokumentów do PFRON. Ponadto organ zwrócił uwagę na możliwość przekazania dokumentu w formie pisemnej.
Od powyższego postanowienia strona złożyła zażalenie do Ministra Pracy i Polityki Społecznej. W piśmie podkreśliła, że dołożyła należytej staranności, aby wniosek o dofinansowanie przekazać terminowo, zaś z samej istoty choroba jest zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym. Wskazała też, że firma którą prowadzi nie jest na tyle duża, żeby kilka osób realizowało te same czynności, ale i też nie jest na tyle mała, żeby ten zakres realizować samemu. Rolą pracodawcy i podatnika jest przede wszystkim organizacja pracy, polegająca na przydzielaniu określonych czynności wyznaczonym do tego pracownikom. Odnosząc się do zarzutu zaniedbania polegającego na zwlekaniu do ostatniego dnia z wysłaniem dokumentów wskazał, że nie można czynić z tego zarzutu, bo strona ma prawo zrealizować czynność także ostatniego dnia terminu. Podkreślił jednak, że w poprzednich miesiącach wnioski były przekazywane zazwyczaj wcześniej, na co dołączył dowody transmisji, a i za miesiąc lipiec 2009 r. były próby nawiązania łączności ze stroną internetową PFRON w dniach 17,18 i 19 sierpnia 2009 r. , nieudanych z przyczyn nie leżących po stronie beneficjenta.
Postanowieniem z [...] lutego 2010 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu podzielił pogląd organu I instancji, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Powołał się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaniedbania pracownika obciążają pracodawcę, a także że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, jak również nie wyznaczenie na czas nieobecności pracownika osoby go zastępującej świadczy jedynie o wadliwej organizacji pracy zarządzania i funkcjonowania firmy i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Przedstawione bowiem przez stronę argumenty świadczyć mogą jedynie o wadliwej organizacji pracy, co nie zwalnia strony z obowiązku terminowego składania dokumentacji niezbędnej w procesie ubiegania się o dofinansowanie. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia jak np. przerwa w komunikacji, pożar, powódź, nagła choroba, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Konieczność uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu oznacza, że skarżący powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała ona przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Od powyższego rozstrzygnięcia J.R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagał się w niej uchylenia zaskarżonego postanowienia i zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania sądowego. Skarżący nie zgodził się z poglądem, że do uchybienia terminowi doszło z jego winy. Wskazał, że choroby J.G. nie dało się przewidzieć, gdyż był to nagły atak silnego bólu kręgosłupa, który skutkował unieruchomieniem tej pracownicy w domu w łóżku. Niezdolność pracownicy do pracy trwała kilka dni. Dopiero w dniu następnym otrzymał od pracownicy informację o tym fakcie (tj. że nie doszło do wysyłki wniosku i co było tego przyczyną). Skarżący podkreślił, iż pracownica ta była jedynym pracownikiem przeszkolonym w zakresie sporządzania i wysyłania wniosków o wypłatę dofinansowania (była de facto pracownicą firmy jego żony, która na podstawie udzielonego pełnomocnictwa działa w jego imieniu w sprawach związanych z PFRON ). Nie skontaktowała się z pracodawczynią z powodu silnego ataku bólu w dniu 20.08.2009 r. i w tej sytuacji, zdaniem skarżącego, trudno czynić zarzut zaniedbania, skoro już następnego dnia natychmiast po uzyskaniu stosownych informacji zostały wysłane dokumenty i wniosek o przywrócenie terminu.
J.R. nie zgodził się także z zarzutem, że lekkomyślnie pozostawił wysłanie wniosku na ostatni dzień terminu. Po pierwsze wskazał ponownie na nieudane próby wysyłki w dniach wcześniejszych. Po drugie, jego zdaniem, po to jest zakreślony termin, aby czynności można było dopełnić każdego dnia tego terminu, także ostatniego i nie można z tej przyczyny czynić zarzutu i uznawać to za zaniedbanie.
Minister Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymał argumenty zaprezentowane z uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) – sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, wojewódzkie sądy administracyjne rozstrzygają w granicach danej sprawy nie będąc jednak związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu, ponieważ przeprowadzona kontrola sądowo-administracyjna wykazała naruszenie prawa uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 tegoż artykułu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Między stronami bezsporne jest, że dopełnione zostały warunki określone w art. 58 § 2 k.p.a. – czynność została wykonana następnego dnia po upływie końcowego terminu do złożenia wniosku, zaś prośba o przywrócenie terminu wysłana 4 dni po upływie tegoż terminu (patrz kserokopia koperty w aktach adm. Sprawy o sygn. akt V SA/Wa 971/10). Sporne jest czy J.R. wykazał, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy.
Przeprowadzając rozważania tej kwestii nie można zapominać, że ustawodawca nie wymaga udowodnienia, że do uchybienia doszło bez winy strony, lecz poprzestaje na słabszej formie – uprawdopodobnieniu.
Organ twierdzi, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż jako pracodawca odpowiada za zaniedbania pracownika, a ponadto, że winien zorganizować pracę w firmie tak, aby była wyznaczona osoba zastępująca chorego pracownika, a samo przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Swoją argumentację wzmacnia powoływaniem się na tezy z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Należy zauważyć, że przy tym nie podważa okoliczności faktycznych, na które powołuje się strona.
Jednak, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, organ nie rozważył w sposób wszechstronny tych konkretnych okoliczności, na które powołuje się skarżący. Twierdzi, że ma małą firmę, w której nie ma możliwości organizacyjnych zapewnienia dublowania pracownika w przypadku jego choroby, że J.G. doznała nagłego ataku bólu kręgosłupa, który uniemożliwiał jej w dniu 20.08.2009 r. powiadomienia pracodawczyni o chorobie i fakcie niewysłania wniosku do PFRON. Kontakt z pracownicą był możliwy dopiero dnia następnego i wtedy czynność ta została wykonana.
Nie można więc mówić o zaniedbaniu pracownicy – dołączona do prośby kopia zwolnienia lekarskiego dokumentuje fakt , że nie była zdolna do pracy od 20 sierpnia 2009 r. i wobec tego nie ulega wątpliwości, że ostatniego dnia terminu do wysłania wniosku do PFRON nie mogła tego uczynić z przyczyny usprawiedliwionej nieobecności w pracy.
Należy sobie odpowiedzieć na pytanie czy można więc przypisać zaniedbanie właścicielowi zakładu pracy. I na to pytanie, w tych konkretnych okolicznościach, musi paść odpowiedź negatywna. Należy pamiętać, że strona powołuje się na okoliczność nagłą, której wystąpienia nie można było wcześniej przewidzieć – nagły atak bólu kręgosłupa, unieruchamiający J.G., uniemożliwiający kontakt z pracodawcą. Skarżący podaje, że kontakt ten nawiązał ( a właściwie jego żona) w dniu 21 sierpnia i wtedy też, kierując się instrukcjami telefonicznymi pracownicy, został wysłany wniosek do PFRON. Zdaniem Sądu czas , który upłynął od zachorowania pracownicy do dowiedzenia się pracodawcy i wykonania czynności jest na tyle krótki, że nie można mówić o jakimkolwiek zaniedbaniu.
Kolejna kwestia to zarzucane niewyznaczenie osoby zastępującej J.G. na wypadek choroby. I tu, w ocenie Sądu, czynienie z tego zarzutu i cytowanie orzeczenia NSA, odbyło się bez rozważenia konkretnych okoliczności sprawy. Inne bowiem wymagania muszą być stawiane dla organizacji pracy w dużej firmie, która zatrudnia wiele osób, inne w małej, w której bardzo często sprawami administracyjnymi zajmuje się jedna- dwie osoby. Takie ustalenia nie były przez organ poczynione, zaś sam skarżący słusznie na to wskazuje.
Należy przy tym wskazać, że okoliczności na które powołuje się skarżący są prawdopodobne, udokumentowane kopią zwolnienia lekarskiego. Organy, o czym już wspomniano wcześniej, nie kwestionowały faktów podawanych przez J.R. Dlatego też , w ocenie Sądu, organy obu instancji przeprowadziły postępowanie z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu określone w art. 58 § 1 k.p.a.
Z wymienionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Orzeczenie o kosztach zapadło na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło