VI SA/Wa 1002/21
WyrokWSA w Warszawie2021-07-06
Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu usuniętego z drogi na podstawie art. 130a ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, który został następnie przekazany do stacji demontażu, może być obciążony kosztami jego przechowywania przez okres prawie ośmiu lat, jeśli organ administracji zwlekał z wystąpieniem do sądu z wnioskiem o jego przepadek?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżone decyzje naruszają prawo, ponieważ organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający, czy koszty przechowywania pojazdu przez prawie osiem lat były uzasadnione. Wskazano, że długotrwałe przechowywanie pojazdu generuje wysokie koszty, które nie mogą być przerzucane bez ograniczeń na stronę, jeśli są wynikiem bezczynności organu. Organ powinien minimalizować koszty i jak najszybciej wystąpić z wnioskiem o przepadek pojazdu, aby zakończyć generowanie kosztów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania skarżącego do zapłaty ponad 13 tys. zł tytułem zwrotu kosztów usunięcia, przechowywania, oszacowania i likwidacji pojazdu marki Fiat 126p, który został usunięty z drogi w 2001 r. Organy administracji uznały skarżącego za właściciela pojazdu w dniu jego usunięcia i obciążyły go kosztami przechowywania pojazdu od 2010 r. do 2018 r. Skarżący kwestionował swoje właścicielstwo w tym okresie, podnosząc, że sprzedał pojazd w latach 90. XX wieku i wyrejestrował go. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, zasądzając od SKO na rzecz skarżącego kwotę 410 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 lipca 2021 r. sprawy ze skargi G. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zapłaty kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] maja 2019 r. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz G. O. kwotę 410 (słownie: czterysta dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej "SKO") utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] (dalej "Starosta") z [...] maja 2019 r. w sprawie zapłaty przez G. O. (dalej "Skarżący") kwoty 13.661,60 zł na rzecz Powiatu [...] tytułem zwrotu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i likwidacją pojazdu marki FIAT 126p.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
W dniu 18 września 2001 r. funkcjonariusze Policji wydali dyspozycję usunięcia pojazdu marki Fiat 126p o nr rej. [...] na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i skierowania na parking depozytowy. Starosta uznał, że w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu właścicielem tego pojazdu był Skarżący. Wobec nieodebrania pojazdu pomimo wezwania, Starosta wystąpił do Sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu.
Sąd Rejonowy w P. - I Wydział Cywilny postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. sygn. akt [...] orzekł przepadek pojazdu na rzecz Powiatu [...]. Uczestnikiem postępowania był G. O., co wprost wynika z sentencji postanowienia Sądu.
Decyzją z [...] maja 2019 r. Starosta w oparciu o z art. 130a ust. 10h - 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. Poz. 1990 t.j. - dalej p.r.d.) orzekł o zobowiązaniu Skarżącego do zapłaty łącznej kwoty 13.661,60 zł. na rzecz Powiatu [...] tytułem zwrotu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i likwidacją tego pojazdu marki, powstałych w okresie od dnia 4 września 2010 r. do 19 lutego 2018 r.
Na powyższe koszty składają się:
- holowanie na parking - 300,00 zł.,
- zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru - 4.361,60 zł. (w okresie od 4 września 2010 r. do 19 lutego 2018 r.);
- wynagrodzenie za dozór - 9.000,00 zł. (w okresie od 4 września 2010 r. do 19 lutego 2018 r.).
Sporny pojazd był przechowywany na parkingu strzeżonym przez łączny okres 2726 dni. Przeprowadzona ekspertyza techniczna wykazała, że pojazd nie może być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem i uzasadniona jest jego utylizacja. W związku z powyższym pojazd został przekazany do stacji demontażu w celu złomowania.
Zdaniem Starosty w tej sytuacji na podstawie art. 130a ust. 10 h ustawy - Prawo o ruchu drogowym koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia. W dniu usunięcia pojazdu z drogi właścicielem samochodu marki FIAT 126p o nr. rej. [...], nr. VIN: [...] był Pan G. O. W związku z tym Skarżący ponosi koszty związane z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu i jest zobowiązany do zapłaty tych kosztów. (por. NSA wyrok z dnia 6 kwietnia 2017r., sygn. akt I OSK 1959/15 (LEX nr 2290842) oraz WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Go 312/2018 (LEX nr 2516749).
Starosta wskazał też, że art. 130a ust. 10h p.r.d. dodany został przez art. 1 pkt 10 lit. k ustawy z dnia 22 lipca 2010r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010r. Nr 152 poz. 1018), zmieniającej p.r.d. z dniem 4 września 2010 r. W świetle art. 13 ustawy nowelizującej Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy zmieniającej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Na tej podstawie dopiero od dnia 4 września 2010 r., czyli od dnia obowiązywania art. 130a ust. 10h p.r.d. koszty powinien ponosić właściciel. Stanowisko co do braku możliwości stosowania zapisów art. 130a ust. 10h p.r.d. do stanów zaistniałych przed wejściem w życie tego przepisu, zaprezentowane zostało w szeregu wyrokach wojewódzkich sądów administracyjnych, które znalazły poparcie w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego np. NSA z 18 października 2016 r. w sprawie I OSK 3254/14, wyrok WSA w Krakowie w sprawie III SA/Kr 1668/15, wyrok WSA w Białymstoku z 7 października 2014 r. w sprawie II SA/Bk 469/14, postanowienie NSA z 25 listopada 2014 r. w sprawie I OW 151/14 - dostępne na: orzeczenia.nsa.gov.pl. oraz wyrok WSA w Gdańsku z dnia 23 listopada 2017r., sygn. akt III SA/Gd 464/17. Bez znaczenia jest zatem usunięcie pojazdu z drogi w roku 2001 przed wejściem w życie przepisu art. 130a p.r.d.. (Decyzja SKO w W. nr [...]).
Organ I instancji wskazał także, że na wniosek podmiotu prowadzącego parking depozytowy postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. , Starosta [...] przyznał dozorcy tego pojazdu kwotę 30.000 zł tytułem zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór.
W odwołaniu od tej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez ocenę, że po dacie 18 września 2001 r. był właścicielem pojazdu, pomimo że dokonał jego sprzedaży oraz naruszenie prawa materialnego tj. art. 130a ust. 10 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne uznanie, że pomimo przejścia własności na Skarb Państwa, Skarżący ma obowiązek ponosić koszty parkowania pojazdu.
SKO uznało, że organ I instancji prawidłowo ustalił koszty związane z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu (pominięto koszty oszacowania i likwidacji) i zasadnie zobowiązał do zapłaty tych kosztów właściciela pojazdu.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu SKO wskazało, że Skarżący nie wykazał, że nie był właścicielem pojazdu do dnia orzeczenia jego przepadku na rzecz Powiatu [...]. Z akt sprawy wynika, że właścicielem pojazdu do dnia orzeczenia przepadku pojazdu był Skarżący, zaś z postanowienia Sądu Rejonowego w P. sygn. akt [...] wynika także, że to Skarżący był uczestnikiem postępowania, o czym mowa w sentencji postanowienia Sądu. Istotne jest, że Skarżący brał udział w postępowaniu sądowym w sprawie przepadku pojazdu, zgodnie zaś z art. 130a ust. 10e p.r.d., w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
W ocenie SKO okoliczność, że przepadek pojazdu nastąpił dopiero w 2018 roku nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia bowiem usunięty pojazd powinien być niezwłocznie odebrany z parkingu przez właściciela, na właścicielu ciążą bowiem obowiązki związane z posiadaniem pojazdu. Skoro właściciel nie interesował się losem stanowiącego jego własność pojazdu (porzucił pojazd), naraził się na poniesienie kosztów związanych z jego odholowaniem i przechowywaniem. W uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie p.r.d. oraz niektórych innych ustaw, uzasadniając konieczność wprowadzenia przepisu nakładającego na właściciela pojazdu obowiązku uiszczenia należności za usunięcie, przechowywanie, oszacowanie, sprzedaż lub zniszczenie pojazdu, w przypadku gdy właściciel nie odbierze pojazdu z parkingu w ustawowym terminie (art. 130a ust. 10h), stwierdzono, że to groźba uiszczenia znacznych kwot pieniężnych i poddaniu ich późniejszej egzekucji administracyjnej ma skłonić właściciela do odbioru pojazdu z parkingu po uiszczeniu stosownych opłat.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący zarzucił ;
I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
1. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 i 4 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie w sposób wyczerpujący zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz poprzez dokonanie jego dowolnej, a nie swobodnej oceny z uchybieniem zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego, przejawiające się tym, że organy obu instancji pominęły okoliczności konsekwentnie podnoszone przez Skarżącego, przy jednoczesnym braku odniesienia się do nich, w przedmiocie faktu, iż w dniu 18 września 2001 r. Skarżący nie był już właścicielem wskazanego w decyzji samochodu osobowego, a tym samym nie powinien ponosić kosztów jego usunięcia, przechowywania, oszacowania i likwidacji;
2.art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która w niniejszej sprawie przybrała postać oceny dowolnej, w szczególności przez błędne przyjęcie, iż w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające wydanie zaskarżonej decyzji, podczas gdy:
- Skarżący nie był informowany przez żaden z organów o zabezpieczeniu samochodu osobowego w dniu jego zholowania w 2001 r., nie zostało mu przesłane żadne zawiadomienie w tym przedmiocie;
- Skarżący nie został skutecznie wezwany przez żaden z organów do odebrania samochodu z parkingu depozytowego przez niespełna 20 lat, pomimo, iż znajdował się na ww. parkingu od 2001 r.;
- z przyczyn niezależnych od Skarżącego dokumenty znajdujące się w Starostwie Powiatowym w P. uległy zniszczeniu/były niewyraźne, co było spowodowane znaczącym upływem czasu, a także powodzią w 2010 r., w wyniku której zniszczeniu uległa znaczna część dokumentacji ww. organu;
- prawa Skarżącego w postępowaniu sądowym przed Sądem Rejonowym w P. I Wydziałem Cywilnym nie były respektowane, albowiem Skarżącemu nie doręczono postanowienia orzekającego przepadek samochodu osobowego na rzecz Powiatu [...] - doręczone Skarżącemu postanowienie dotyczyło sprawy z udziałem G. K. ([...]), stąd Skarżący myślał, że zostało ono doręczone mu omyłkowo i z uwagi na powyższe nie podjął działań;
- w toku postępowania nie ustalono prawidłowo sygnatury akt postępowania sądowego przed Sądem Rejonowym w P. - na zawiadomieniu przesłanym do Skarżącego widnieje sygn. akt [...], przy czym w treści zaskarżonej decyzji wskazano [...], a kumulatywne zaistnienie ww. okoliczności w rażący sposób naruszyło interesy i prawa Skarżącego, jako słabszej strony niniejszego postępowania;
3. art. 11 k.p.a. w zw. z art. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. poprzez uchylenie się od obowiązku wyjaśnienia skarżącej zasadności przesłanek, którymi Organ kieruje się przy załatwieniu sprawy, w szczególności poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niezrozumiały, chaotyczny, a także brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
4. a w konsekwencji art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do władzy publicznej, a mianowicie poprzez niepoinformowanie strony o możliwości odebrania samochodu osobowego z parkingu depozytowego po jego zholowaniu, tudzież w dniu rozpoczęcia naliczania należności pieniężnej, tj. w dniu 4 września 2010 r.,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: art. 130a ust. 10 p.r.d. - w brzmieniu obowiązującym w dniu 11 kwietnia 2008 r. oraz do 12 października 2008 r. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne uznanie, iż pomimo przejścia prawa własności zabezpieczonego pojazdu na inny podmiot, w wyniku dokonania jego sprzedaży przez Skarżącego, Skarżący nadal był zobowiązany do ponoszenia kosztów określonych zaskarżoną decyzją.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO i decyzji Starosty i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji SKO w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Nadto wniósł o:
1. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
a) dokumentów przesłanych do Skarżącego przez Sąd Rejonowy w P.;
na okoliczności w nich wskazane, a przede wszystkim braku rzetelnego poinformowania Skarżącego o rozstrzygnięciach w jego sprawie.
2. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań Skarżącego;
na okoliczność braku informowania Skarżącego o działaniach organów, w tym o zholowaniu samochodu osobowego, niewzywania Skarżącego do wyjaśnień, a także faktu dokonania przez Skarżącego sprzedaży samochodu osobowego oraz dopełnienia obowiązków jego wyrejestrowania.
3. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków:
a) G. W., zam. ul. [...], [...] P.;
na okoliczność zakupienia samochodu osobowego od Skarżącego w latach 90. ubiegłego wieku.
b) S. O., zam. ul. [...], [...] C.;
na okoliczność dokonania sprzedaży samochodu osobowego na rzecz Grzegorza Wiśniewskiego, braku informowania Skarżącego o zholowaniu samochodu oraz braku wzywania go do odebrania pojazdu.
4. przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie
W uzasadnieniu skargi powyższe zarzuty zostały szczegółowo omówione. Ponadto Skarżący podniósł ponownie, że ok. 1993 r. dokonał sprzedaży przedmiotowego samochodu na rzecz wskazanego świadka – G. W., jak również wypełnił obowiązek wyrejestrowania samochodu. Z uwagi na bardzo długi upływ czasu, a przy tym nie mając takiego obowiązku, Skarżący nie znajduje się już w posiadaniu umowy sprzedaży, gdyż sam nie przypuszczał, że będzie mu ona kiedykolwiek potrzebna. Dopełniając obowiązku wyrejestrowania samochodu, Skarżący przekazał kopię ww. umowy sprzedaży do Wydziału Komunikacji Starostwa [...].
Jednocześnie Skarżący zwrócił uwagę, że organ nie wyjaśnił, dlaczego wniosek do Sądu o orzeczenie przepadku pojazdu nie został skierowany od razu po wejściu w życie ustawy zmieniającej, lecz dopiero w 2017 r. Zdaniem Skarżącego dopiero wyjaśnienie tych okoliczności pozwoli na dokonanie oceny, czy wszystkie koszty związane z przechowywaniem przedmiotowego samochodu od 4 września 2010 r. do 19 lutego 2018 r., a więc za cały ten okres, można uznać za uzasadnione oraz czy istnieją podstawy do uznania, że powinien zostać nimi obciążany Skarżący.
SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi jako niezasadnej.
Organ wyjaśnił, że wskazanie w treści decyzji sygnatury "[...]", zamiast "[...]" ma charakter oczywistej omyłki pisarskiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Na wstępie należy zauważyć, że wyrok w niniejszej sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia bowiem przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można przeprowadzić jej na odległość, z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2012 r., poz. 269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym - w świetle § 2 powołanej normy, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie gdyż zaskarżone decyzje naruszają prawo aczkolwiek nie wszystkie zarzutu skargi okazały się zasadne.
Podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1990 z późn. zm.; w skrócie jako "p.r.d.").
Zgodnie z treścią art. 130a ust. 10h p.r.d., w brzmieniu obowiązującym od dnia 4 września 2010 r., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. W myśl art. 130a ust. 5c p.r.d. pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1-2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie.
Z kolei zgodnie z treścią art. 130a ust. 6 p.r.d. rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2 a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a.
Stosownie do art. 130a ust. 10 p.r.d. starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Zgodnie z art. 130a ust. 10e p.r.d., w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Z ustaleń organów wynika, że w dniu 18 września 2001 r. funkcjonariusze Policji wydali dyspozycję usunięcia przedmiotowego pojazdu i skierowania na parking depozytowy. Pojazd ten umieszczony został na parkingu strzeżonym, o czym według organów Skarżącego skutecznie powiadomiono wraz z pouczeniem o możliwości odebrania samochodu z parkingu. Organy przyjęły, że chwili wydania powyższej dyspozycji właścicielem pojazdu był Skarżący, zaś pojazd został prze niego porzucony.
Sąd Rejonowy w P. - I Wydział Cywilny postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. sygn. akt [...] orzekł przepadek ww. pojazdu na rzecz Powiatu [...]. Uczestnikiem postępowania był Skarżący, co wprost wynika z sentencji postanowienia Sądu. (odpis tego postanowienia znajduje się w aktach administracyjnych).
W art. 130a ust. 10h p.r.d., ustawodawca ustanowił zasadę, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia.
W postępowaniu, w przedmiocie wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. organ nie ustala tego, czy zostały spełnione przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności czy usunięcie pojazdu było zasadne oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kwestie te są bowiem w świetle art. 130a ust. 10e p.r.d. przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym w sprawie przepadku pojazdu (wyrok NSA z dnia 25 maja 2017 r., I OSK 2142/15).
Sąd zauważa, że na tle interpretacji art. 130a ust. 10e p.r.d. powstały rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych. W myśl tego przepisu w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
I tak według tezy zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2020 r. sygn. akt I OSK 1713/19;" Postanowienie o przepadku pojazdu ma dla organu administracyjnego charakter przesądzający i wiążący również w zakresie kwestii własności tego pojazdu przed orzeczeniem o jego przepadku."
Natomiast stosownie do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1768/20:
"Nie ma więc w niniejszej sprawie żadnych racji jurydycznych przemawiających za uznaniem, że motywy uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w Pabianicach z 27 marca 2018 r. dotyczące ustalenia, że skarżący był właścicielem przedmiotowego pojazdu w chwili orzekania o jego przepadku na rzecz Powiatu P., stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia i przez to są objęte wiążącą mocą prawną w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. Ustalenie sądu cywilnego dotyczące kwestii właścicielskich przedmiotowego pojazdu nie było bowiem przedmiotem rozstrzygnięcia, a co najwyżej przedmiotem rozważań zawartych w uzasadnieniu. Wydanie przez Sąd Rejonowy w Pabianicach powołanego postanowienia z 27 marca 2018 r. nie zwalniało zatem organów administracji od dokonania własnych ustaleń faktycznych dotyczących właściciela przedmiotowego pojazdu w postępowaniu służącym określeniu wysokości pokrycia kosztów usunięcia, przechowania i oszacowania tego pojazdu. Organy administracji miały więc obowiązek - wynikający z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia właściciela przedmiotowego pojazdu albo innej osoby uprawnionej do dysponowania tym pojazdem, zobowiązanych do pokrycia kosztów jego usunięcia, przechowania i oszacowania, stosownie do art. 130a ust. 10h i 10i ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Nałożenie obowiązku poniesienia powołanych kosztów może bowiem nastąpić tylko na taką osobę, co do której zostanie bezspornie wyjaśnione i ustalone, że jest osobą zobowiązaną w świetle powołanego wyżej art. 130a ust. 10h i 10i ustawy - Prawo o ruchu drogowym."
Nie rozstrzygając co do zasady zaistniałej rozbieżności co do mocy wiążącej postanowienia sądu cywilnego wydanego w postępowaniu nieprocesowym w oparciu o przepis art. 130a ust. 10e p.r.d. należy podkreślić, że jak wynika z akt sprawy Skarżący był uczestnikiem postępowania przed Sądem Rejonowy w P. - I Wydział Cywilny o sygn. akt [...], w którym Sąd ten orzekł przepadek spornego pojazdu. Oznacza to, że Skarżący został uznany za osobę, o której mowa w art. 510 § 1 k.p.c. Przepis ten stanowi, że zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania, może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Jeżeli weźmie udział, staje się uczestnikiem. Idąc tym tokiem rozumowania to w ocenie Sądu niewątpliwie Skarżący był co najmniej uznany przez sąd cywilny za osobę "uprawnioną do odbioru samochodu" w rozumieniu art. przepis art. 130a ust. 10e p.r.d.
Jednocześnie Sąd zaznacza, że w aktach sprawy brak dokumentów świadczących o tym, że Skarżący był właścicielem spornego pojazdu w chwili usunięcia tego pojazdu przez Policję w 2001 r. Zrozumiałe jest także stanowisko Skarżącego, że wskutek upływu czasu nie dysponuje umową sprzedaży tego pojazdu na rzecz innej osoby. Ta sporna pomiędzy stronami kwestia powinna być zatem przedmiotem szczegółowej analizy organu, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Z akt sprawy nie wynika bowiem na podstawie jakich konkretnie wskazanych dokumentów organy uznały Skarżącego za właściciela pojazdu.
Oprócz tego, w ocenie Sądu, przedwczesne było także stwierdzenie organów, że w przedmiotowej sprawie koszty związane z przechowywaniem pojazdu za cały okres od 4 września 2010 r. do 19 lutego 2018 r. czyli prawie osiem lat licząc od dnia odholowania do odbioru z parkingu strzeżonego powinny obciążyć Skarżącego.
Uwzględniając ogólną zasadę odpowiedzialności dotychczasowego właściciela za koszty wynikłe z odholowania i przechowywania jego auta (zasadniczo do dnia prawomocnego orzeczenia przepadku przez Sąd), Wojewódzki Sąd Administracyjny nie może zaakceptować jednak sytuacji, w której koszty przechowywania generowane są przez wiele miesięcy, a nawet lat - bez żadnej ich racjonalizacji, z konsekwencją przerzucenia ich bez ograniczeń na stronę.
W ocenie Sądu, właściciel pojazdu powinien ponosić koszty przechowywania jego samochodu na parkingu strzeżonym, ale tylko uzasadnione, a więc takie, które są normalnym następstwem jego niewłaściwego zachowania - a nie takie, które są spowodowane bezczynnością uprawnionego organu w uregulowaniu zaistniałej sytuacji.
Dla Sądu jest rzeczą oczywistą, że przechowywanie pojazdu na parkingu strzeżonym pociąga za sobą określone, często wysokie koszty. Organ powinien zatem podejmować wszelkie działania, aby koszty te, pomimo braku aktywności dotychczasowego właściciela, minimalizować. Konieczność podjęcia tych działań wydaje się tym pilniejsza im wartość początkowa przechowywanego pojazdu jest mniejsza.
Bezwzględnie w takiej sytuacji wniosek o przepadek samochodu na rzecz Powiatu (Miasta) powinien zostać złożony w możliwie najkrótszym terminie. Nie do zaakceptowania jest pogląd, że organ może przez wiele miesięcy pozostawiać pojazd na parkingu (generując koszty), a potem zwlekać z wystąpieniem do Sądu z wnioskiem o przepadek. Byłoby to bezzasadne przerzucenie na właściciela pojazdu kosztów przechowywania wywołanych bezczynnością innego podmiotu.
Szybkie uzyskanie prawa własności przez Powiat z jednej strony kończy generowanie kosztów przechowywania pojazdu ponoszonych przez dotychczasowego właściciela, a z drugiej pozwala na podjęcie przez nowego właściciela racjonalnych działań ekonomicznych w odniesieniu do własnego już pojazdu.
Sąd dostrzega, że przepisy prawa nie precyzują terminu na wystąpienie przez Starostę (Prezydenta) z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu nieodebranego w określonym czasie od dnia jego odholowania, to jednak zakreślają pewne minimalne terminy, a przez to wskazują na standardy jakie powinny zostać dochowane w procedurze przejęcia pojazdu na własność powiatu, której towarzyszą koszty powstające z tytułu odholowania i przechowywania.
Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie wielokrotnie wskazywał, że z art. 2 Konstytucji RP wywodzić należy zasadę lojalności państwa wobec obywatela, która wyraża się w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, że nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań. Jednostka powinna mieć możliwość określenia konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na gruncie obowiązującego w danym momencie stanu prawnego. Zasada lojalności państwa wobec obywatela musi być uwzględniana także przy wykładni przepisów prawa, stanowiących podstawę decyzji administracyjnych nakładających na obywateli określone obowiązki (por. wyrok NSA z 25 maja 2018 r., I OSK 2990/17, wyrok WSA w Gliwicach z 17 kwietnia 2019 r., II SA/Gl 374/18, wyrok WSA w Łodzi z 29 czerwca 2017 r., III SA/Łd 303/17, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 6 września 2017 r., II SA/Go 282/17, wyrok WSA w Olsztynie z 9 stycznia 2018 r., II SA/Ol 736/17, wyrok WSA w Kielcach z 21 czerwca 2018 r., II SA/Ke 109/18).
Również w piśmiennictwie wskazuje się, że naruszenie przez administrację jej powinności sprawnego prowadzenia postępowania nie może powodować negatywnych skutków dla strony. Gdyby ocenę zachowania administracji oprzeć na założeniu, iż ryzyko zaniedbań, błędów czy opieszałości administracji należy umiejscowić w sferze interesów i praw stron postępowania, to naruszyłoby standardy rzetelności prawa (por. E. Łętowska, Glosa do wyroku NSA z dnia 26 lutego 2003 r., V SA 1131/02, OSP 2003/7-9/93).
Skoro długotrwałe przechowywanie pojazdu na parkingu strzeżonym generuje wysokie koszty (często kilkunastokrotnie przewyższające wartość samochodu), to organ musi podejmować działania, aby je minimalizować. Powinien zatem wystąpić z wnioskiem, o którym mowa w art. 130 a ust. 10 p.r.d. w jak najszybszym terminie. (por. wyrok WSA w Łodzi z 10 października 2017 r., III SA/Łd 500/17, wyrok WSA w Gdańsku z 17 maja 2018 r., III SA/Gd 99/18).
Zdaniem Sądu nawet związany charakter przepisów stanowiących podstawę obciążenia właściciela kosztami, nie może usprawiedliwiać długotrwałości postępowań, których negatywne skutki i koszty ponosi strona. Byłoby to sprzeczne z wymogami tzw. prawa do dobrej administracji. ( por. wyrok WSA w Warszawie o sygn. akt 2962/19).
Reasumując, Sąd uznał, że w tej sprawie nie wyjaśniono też czy koszty, którymi został obciążony Skarżący są kosztami uzasadnionymi. W szczególności nie wyjaśniono powodów, dla których wystąpiono do sądu cywilnego osiem lat po wejściu w życie zmiany przepisów p.r.d. Nie wyjaśniono też czy wniosek ten złożono w odpowiednim do okoliczności sprawy terminie. Dopiero wyjaśnienie tych kwestii pozwoli na dokonanie oceny czy koszty przechowywania spornego pojazdu można uznać za uzasadnione i obciążyć nimi w całości Skarżącego, jeśli w toku ponownego rozpatrzenia sprawy zostanie wykazane, że Skarżący w chwili odholowania pojazdu był jego właścicielem.
W konsekwencji stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony, a kontrola zastosowania prawa materialnego następuje dopiero po ustaleniu stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni przedstawioną wykładnię art. 130a ust. 10h p.r.d. i oceni, czy przechowywanie pojazdu przez cały okres było uzasadnione, czy też działanie organu było opieszałe a wręcz dopuszczono się bezczynności, co skutkowałoby brakiem możliwości ewentualnego obciążenia Skarżącego kosztami powstałymi w sposób przez niego niezawiniony i od niego niezależny.
Na marginesie wskazać należy, że w uzasadnieniu decyzji przedstawiono szeroko rozważania natury teoretycznej i prawnej, a nie dokonano żadnej oceny stanu faktycznego w zakresie tego czy wysokie koszty przechowywania (przez 2726 dni) przedmiotowego samochodu były w całości uzasadnione - wobec czego obie decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., mającym wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W kwestii zgłoszonych w skardze wniosków dowodowych należy przypomnieć, że stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W niniejszej sprawie nie było konieczności przeprowadzania dowodów z dokumentów bowiem sprawa zostanie ponownie rozpatrzona przez organy, a ponadto załączone do skargi dokumenty nie dotyczyły kwestii mających istotne znaczenie dla końcowego wyniku sprawy. Natomiast nie jest dopuszczalne przeprowadzanie przez sąd administracyjny dowodów z zeznań świadków. W tej sytuacji wnioski dowodowe zawarte w skardze nie mogły zostać uwzględnione.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...].
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200, art. 205 § 1 oraz art. 209 p.p.s.a., Sąd zasądził od SKO na rzecz Skarżącego kwotę 410 zł stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi,
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło