VI SA/Wa 105/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-30

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Jacek Fronczyk, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego o unieważnieniu prawa ochronnego na wzór użytkowy z powodu braku nowości została wydana zgodnie z prawem?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny i zasadnie unieważnił prawo ochronne na wzór użytkowy z powodu braku nowości. Dowodem braku nowości były zeznania świadków oraz dołączone kliny dylatacyjne, które potwierdziły ujawnienie rozwiązania przed datą zgłoszenia. Organ prawidłowo zastosował przepisy prawa własności przemysłowej i postępowania administracyjnego, a decyzja była należycie uzasadniona.
Stan faktyczny
Urząd Patentowy RP udzielił prawa ochronnego na wzór użytkowy "Klin dylatacyjny" w 2006 roku. W 2007 roku M.T. wniosła sprzeciw, zarzucając brak nowości wzoru. Po kilku postępowaniach i wyrokach WSA, Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne w 2014 roku, uznając, że wzór był ujawniony przed datą zgłoszenia. Skarżący zaskarżyli decyzję do WSA, podnosząc zarzuty niewyjaśnienia wszystkich okoliczności i braku uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi K. K., A.K. i R. M. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2014 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy oddala skargę w całości Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], Urząd Patentowy RP, działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 94 i art. 25 w związku z art. 100 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 1410 - dalej także: "p.w.p."), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2014 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na wzór użytkowy pt. "Klin dylatacyjny", nr Ru-63106, udzielonego na rzecz K.K. i R. M. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą F. T. z siedzibą w K. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca"), wszczętej na skutek sprzeciwu, uznanego za bezzasadny, wniesionego przez M. T. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą M. z siedzibą w W. (dalej także: "wnosząca sprzeciw" lub "uczestnik postępowania") - unieważnił prawo ochronne na wzór użytkowy pt.: "Klin dylatacyjny" nr Ru-63106 (pkt 1 decyzji) oraz przyznał M. T. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą M.z siedzibą w W. od K. K. i R. M. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą F. T. z siedzibą w K. kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie (pkt 2 decyzji). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym. Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] września 2006 r. udzielił na rzecz K.K. i R.M. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą F. T. z siedzibą w K. prawo ochronne na wzór użytkowy pt. "Klin dylatacyjny", nr Ru 63106. Informację o udzieleniu prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy ogłoszono w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr 05/07 w dniu 31 maja 2007 r. Pismem z dnia 30 listopada 2007 r. M.T. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą M. M.T. z siedzibą w W. wniosła do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wobec powyższej decyzji organu o udzieleniu prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy pt. "Klin dylatacyjny", nr Ru 63106. Wnosząca sprzeciw wskazała, jako podstawę prawną swojego żądania, przepisy art. 94 ust. 1 i art. 25 w związku z art. 100 oraz art. 96 i art. 97 ust. 2 p.w.p., wskazując na brak nowości spornego wzoru w dacie jego zgłoszenia do ochrony. W uzasadnieniu wniosku wnosząca sprzeciw podniosła, że przedmiotowy wzór był znany i wprowadzany do obrotu przez uprawnionych i innych producentów co najmniej od dnia 21 grudnia 2002 r., o czym świadczą przedłożone rysunki zamówieniowe na formę klina wraz z rysunkiem klina opatrzone datą 23 kwietnia 2001 r., oraz trzy faktury VAT na formy gniazdowe klina, a także dokument określony jako "historia produkcji". Ponadto, jako publikację szkodzącą nowości spornego wzoru użytkowego wnosząca sprzeciw wskazała polski patent PL195181 (ze zgłoszenia wynalazku P-346804, opublikowanego w Biuletynie Urzędu Patentowego nr 21/02 w dniu 7 października 2002 r.) pt. "Klin montażowy", udzielony na rzecz M. T. Wnosząca sprzeciw podniosła jednocześnie, że "istota klina określona we wcześniejszym patencie (tj. powierzchnie robocze z ząbkami) została całkowicie wykorzystana w spornym wzorze użytkowym". Ustosunkowując się do wniosku i przedłożonych materiałów, uprawnieni ze spornego prawa ochronnego, nie zgadzając się ze sprzeciwem, podważyli wartość dowodową wspomnianych wyżej materiałów oraz wyjaśnili, że sporny wzór użytkowy Ru 63106 różni się od klina według patentu PL195181 tym, że posiada użebrowaną konstrukcję oraz półkolisty kształt ząbków. Wobec uznania przez uprawnionych sprzeciwu za bezzasadny, na podstawie art. 247 ust. 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Decyzją z dnia [...] września 2009 r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw. W wyniku rozpatrzenia skargi złożonej przez wnoszącą sprzeciw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2010 r., wydanym w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 146/10, uchylił zaskarżoną decyzję organu z dnia [...] września 2009 r. W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie uznał, że Urząd Patentowy RP nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji, Sąd zobowiązał organ do ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, czy M. T. jest zgłoszony do przesłuchania w charakterze świadka, a jeżeli tak, to na jakie okoliczności, a także do opisania dołączonych do akt sprawy klinów w taki sposób, aby możliwa był ich identyfikacja. Sąd wskazał także, iż Urząd Patentowy RP powinien uzasadnić swoje stanowisko, że zgłoszenie P-346804 nie może świadczyć o braku nowości przedmiotowego wzoru, tak aby było możliwe prześledzenie i skontrolowanie wnioskowania organu prowadzącego do sformułowania powyższej tezy. Przy piśmie z dnia 8 kwietnia 2011 r. wnosząca sprzeciw przedłożyła do akt sprawy opinię prof. dr hab. E. N. z dnia 28 marca 2011 r. na okoliczność niespełniania przez przedmiotowy wzór użytkowy kryterium nowości. Na rozprawie przeprowadzonej przed Urzędem Patentowym RP w dniu 29 listopada 2011 r., wnosząca sprzeciw podtrzymała swoje żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy oraz swoje dotychczasowe stanowisko. Jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy wskazała art. 94 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p., podnosząc zarzut braku nowości rozwiązania. Jednocześnie w toku powyższej rozprawy organ przeprowadziło dowód z zeznań w charakterze świadka M. T. Kolegium Orzekające wyjaśniło ponadto, że załączony do akt sprawy na rozprawie w dniu 8 września 2009 r. klin z napisem na spodzie "W-114830" o skośnych ściankach został złożony przez pełnomocnika strony uprawnionej, natomiast klin z napisem "patent" o prostych ściankach bocznych został złożony przez pełnomocnika wnoszącej sprzeciw i jest to klin produkcji "S. ". W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. ponownie oddalił sprzeciw. W wyniku rozpoznania skargi wnoszącej sprzeciw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2504/12, uchylił w/w decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2011 r. W uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem organ nie podjął wszystkich niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia sprawy, naruszając przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Urząd Patentowy RP oceniał przedstawione przez wnoszącą sprzeciw dowody oddzielnie, co miało wpływ na końcowy wniosek, iż nie potwierdzają one braku nowości spornego rozwiązania, gdy tymczasem wszystkie dowody powinny być zanalizowane jako spójna całość. Sąd wskazał jednocześnie na nieprawidłową ocenę zeznań świadka M. T. oraz oświadczeń S. i Z. M., którym odmówiono wiarygodności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził ponadto, że Urząd Patentowy RP powinien dopuścić dowód z zeznań autorów oświadczeń, którzy winni być przesłuchani jako świadkowie, w przypadku, gdy organ miał wątpliwości co do wiarygodności złożonych oświadczeń. Na rozprawie przeprowadzonej przed Urzędem Patentowym RP w dniu 11 czerwca 2014 r. wnosząca sprzeciw podtrzymała zarówno żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy, jak i swoje dotychczasowe stanowisko. Powołując się na dotychczasową podstawę prawną sprzeciwu (tj. brak nowości spornego rozwiązania w oparciu o przepisy art. 94 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p.), wnosząca sprzeciw wskazała jednocześnie na konieczność oceny jej zarzutów w świetle wszystkich materiałów sprawy, a nie tylko poszczególnych dowodów. Na wspomnianej wyżej rozprawie Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego RP przeprowadziło dowód z zeznań świadka Z.M. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego Urząd Patentowy RP, działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 94 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p. - decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], unieważnił prawo ochronne na sporny wzór użytkowy pt.: "Klin dylatacyjny" nr Ru-63106 (pkt 1 decyzji) oraz przyznał M. T. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą M. z siedzibą w W. od K.K. i R.M. prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą F. T. z siedzibą w K. kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie (pkt 2 decyzji). W uzasadnieniu wydanej decyzji Urząd Patentowy RP, powołując się na art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., zauważył na wstępie, że sprawę o unieważnienie prawa ochronnego na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny rozpatruje się w trybie postępowania spornego, stosownie zaś do art. 255 ust. 4 p.w.p., rozpatrując sprawę we wskazanym trybie, organ związany jest granicami wniosku i podstawą prawną wskazaną przez wnoszącego sprzeciw. Organ zauważył jednocześnie, że z uwagi na fakt, iż sporny wzór użytkowy pt. "Klin dylatacyjny" nr Ru 63106 został zgłoszony do Urzędu Patentowego RP w dniu 17 maja 2004 r., tj. w okresie obowiązywania cytowanej wcześniej ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, przepisy tej ustawy będą stanowić podstawę prawną oceny zdolności ochronnej wspomnianego wzoru użytkowego. Organ zauważył również, iż niniejsza sprawa jest rozpatrywana ponownie, albowiem wcześniejsza decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2504/12. W związku z powyższym, organ wskazał, że zastosowanie w niniejszej sprawie ma przepis art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W tej sytuacji, organ zauważył, że w wyroku z dnia 3 kwietnia 2013 r. WSA w Warszawie zarzucił, że Urząd Patentowy RP każdy z dowodów przedłożonych przez stronę wnoszącą sprzeciw ocenił oddzielnie i doszedł w związku z tym do wadliwego wniosku, że nie potwierdzają one braku nowości spornego wzoru użytkowego. Tymczasem, jak zauważył organ, Sąd uznał, że wszystkie te dowody winny być zanalizowane przez Urząd Patentowy RP, jako całość, w kontekście spójności między nimi i wzajemnego uzupełniania się. Organ zauważył ponadto, że Sąd uznał, iż bezzasadnie odmówiono wiarygodności zeznaniom świadka M. T. wyłącznie ze względu na fakt, że jest on twórcą przeciwstawionego patentu, mężem skarżącej i pracownikiem jej firmy. Organ wskazał ponadto, że Sąd stwierdził we wspomnianym wyżej wyroku, iż Urząd Patentowy RP nieprawidłowo zdezawuował oświadczenia złożone przez S. i Z.M. , albowiem w sytuacji wątpliwości organ powinien z urzędu dopuścić dowód z zeznań autorów oświadczeń, którzy winni być przesłuchani jako świadkowie. Mając na względzie powyższe wytyczne Sądu, organ stwierdził, że wziął je pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu sprzeciwu, jako wiążące w niniejszej sprawie. Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów strony wnoszącej sprzeciw, organ stwierdził, że zgodził się z zarzutem braku nowości spornego wzoru użytkowego. Powołując się na przepisy art. 94 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p., Urząd Patentowy RP stwierdził, że zarzut brak nowości spornego rozwiązania powinien być oparty na dowodach wskazujących jednoznacznie, że przed datą zgłoszenia do ochrony tegoż rozwiązania w stanie techniki istniał przedmiot posiadający wszystkie jego zastrzegane cechy techniczne, w szczególności jego cechy znamienne. Jednocześnie, organ wskazał, że aby można było uznać, iż powołane w sprawie dowody nie budzą wątpliwości, niezbędne jest przedstawienie materiałów, które będą miały albo wiarygodną datę publikacji (w przypadku opisu pisemnego), albo będą stanowiły zestaw faktów (np. wprowadzenie do obrotu, wystawienie na targach, ustny referat na konferencji naukowej), które rozpatrywane łącznie potwierdzają powszechne (i publiczne) ujawnienie przedmiotu rozwiązania przez datą jego zgłoszenia do ochrony w Urzędzie Patentowym RP, przy czym - jak zaznaczył organ - należy tu jednoznacznie wskazać, iż nie mogą to być materiały mające charakter poufny lub służbowy, do których dostęp ma grono (niekoniecznie wąskie) osób związanych tajemnicą lub podległością służbową, i które nie są dowodem udostępnienia rozwiązania do wiadomości powszechnej. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Urząd Patentowy RP uznał, że dowodem braku nowości spornego rozwiązania jest zeznanie świadka Z.M. , rozpatrywane, jako całość wraz z dołączonymi do akt sprawy klinami dylatacyjnymi, stanowiącymi materiał porównawczy, uzupełnione uprzednim zeznaniem świadka M. T. Jednocześnie, organ uznał, że nie stanowią z kolei dowodu braku nowości spornego wzoru użytkowego zarówno opis patentowy PL195181, jak i przedłożone przez wnoszącą sprzeciw rysunki zamówieniowe na formę dla klina, faktury VAT na formy gniazdowe, a także tzw. "historia produkcji". Urząd Patentowy RP wskazał, iż przede wszystkim należy mieć na względzie to, że zarzut braku nowości danego rozwiązania w oparciu o dokument pisany (publikację) może być postawiony tylko wtedy, gdy jako całość ujawnia on istotę tegoż rozwiązania w zakresie wszystkich jego cech technicznych, w tym znamiennych. Ponadto, jak wskazał organ, przy takiej ocenie nowości nie jest możliwe łączenie odnośnego dokumentu z innymi publikacjami (o ile nie zostały jednoznacznie w nim wymienione jako istotne). Mając na względzie powyższe uwagi, organ uznał, że przeciwstawiony przez wnoszącą sprzeciw opis patentowy PL195181 (ze zgłoszenia wynalazku nr P-346804) stanowi w sposób oczywisty stan techniki dla spornego wzoru, rozwiązując ten sam problem techniczny, a także posiada zbliżoną ogólną konstrukcję opartą na zarysie trapezu (w przekroju pionowym) i prostokąta (w rzucie poziomym na płaszczyznę), jak również posiada na powierzchni roboczej trzy pasma ząbkowane rozdzielone dwoma pasmami gładkimi. Organ zauważył, że z kolei istotą klina według spornego wzoru użytkowego nr Ru 63106 jest kształt ząbków (...ząbki (4) w kształcie występów stycznych do siebie u podstawy mają w przekroju pionowym kształt półkolisty...), oraz obecność wnęk w korpusie klina (...konstrukcję klina stanowią pionowe ścianki poprzeczne (5) tworzące wnęki (6), które w przekroju poziomym mają kształt prostokątny...), których to cech opis patentowy PL195181 w żaden sposób, choćby pośredni, nie ujawnia ani nie sugeruje. I właśnie te cechy zostały zdefiniowane w zastrzeżeniu ochronnym spornego rozwiązania jako znamienne, podczas gdy - jak zauważył organ - cechy znane ze stanu techniki, tj. patentu PL195181, które nie stanowią chronionej istoty rozwiązania, zostały wymienione w części przedznamiennej tegoż zastrzeżenia. Organ uznał wprawdzie, że nie można oczywiście zaprzeczyć, iż oba rozwiązania są podobne, jednakże szczegółowe porównanie konstrukcji obu klinów (w zakresach objętych odnośnymi publikacjami) nie daje podstaw do uznania ich za tożsame. Jednocześnie, organ zauważył, że nawet, jeżeli przyjąć, że przedmiotowy wzór użytkowy stanowi modyfikację rozwiązania ze stanu techniki ze względu na pewne, ale istotne dla twórców wzoru, nowe szczegóły techniczne, nie ma podstaw do negatywnej oceny tychże szczegółów, zwłaszcza w kontekście użyteczności spornego wzoru. Organ uznał, że formułując taką negatywną ocenę tejże użyteczności (popartą dodatkowo opinią prof. E.N.), wnosząca sprzeciw nie wykazała jednoznacznie, na czym miałaby polegać "oczywistość technologiczna" wspomnianych wyżej wnęk w korpusie klina według spornego wzoru (nawet w oparciu o klin wg wzoru Ru 56835, który po pierwsze jest klinem dwustronnym, po drugie wgłębienia ma usytuowane naprzemiennie, po trzecie był wymieniony w części opisu dotyczącej stanu techniki spornego wzoru, a po czwarte stanowi zupełnie inne rozwiązanie od przedstawionego w patencie PL195181 i wzorze Ru 63106), a już zupełnym nieporozumieniem jest stwierdzenie odnoszące się do cech znamiennych spornego wzoru, definiujące te zmiany jako "minimalne" i niemające wpływu na nowość rozwiązania. Organ wskazał, że o ile można rzeczywiście uznać, że półkolisty kształt ząbków nie został wystarczająco scharakteryzowany w odniesieniu do użyteczności spornego rozwiązania, o tyle dla wnęk w korpusie klina dokumentacja zgłoszeniowa w sposób jednoznaczny formułuje tezę użyteczności poprzez zawarte w niej stwierdzenie, iż "(...) Konstrukcja żebrowa klina wzmacnia jego sztywność (...)", co - w opinii organu - spełnia wymóg podania w opisie informacji (w kontekście powołanej przez wnoszącą sprzeciw publikacji przeciwstawionej, która takiego stwierdzenia nie zawiera) dotyczących osiągnięcia celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wytworu według przedmiotowego wzoru. Biorąc pod uwagę powyższe, organ uznał, że dokument patentowy PL195181, jako definiujący najbliższy dla spornego wzoru użytkowego stan techniki, nie podważa jednakże jego nowości i użyteczności. Ponadto, Urząd Patentowy RP uznał, że również rysunki zamówieniowe na formę dla klina, faktury VAT na formy gniazdowe, czy też tzw. "historia produkcji" nie stanowią dowodu powszechnego ujawnienia spornego rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do ochrony. Wprawdzie, organ uznał, że tworzą one pewien uporządkowany zestaw faktów, nie stanowią jednak - w ocenie organu - jednoznacznego potwierdzenia wspomnianego ujawnienia. Przede wszystkim organ wskazał, iż dokumentacja techniczna formy dla klina nie była, zwłaszcza na etapie projektowo-wykonawczym, dostępna powszechnie, a jedynie dla osób związanych z procesem realizacji zlecenia. Według organu, powszechna dostępność takiej dokumentacji oznaczałaby nieograniczony dostęp do niej, a to z kolei implikowałoby konieczność publicznego ujawnienia takiej dokumentacji (w mass mediach, poprzez wystawienie, referat konferencyjny, itd.), co w tym przypadku nie miało miejsca. Według organu, publicznym ujawnieniem byłoby również każde udostępnienie dokumentacji "na żądanie" osobom trzecim zwracającym się o to do wykonawcy zlecenia, a taki fakt również nie został przedstawiony przez wnoszącą sprzeciw, i trudno sobie wyobrazić, aby każdy zainteresowany niejako "z ulicy" mógł wejść do siedziby wykonawcy i zażądać udostępnienia tejże dokumentacji. Organ uznał natomiast, że wszystkie osoby związane z realizacją zamówienia, nawet jeżeli nie są związane klauzulą poufności, to związane są stosunkiem pracy, służbowym albo innym rodzajem umowy, co niekoniecznie musi być odczytywane jako "wąskie grono specjalistów", ale co zawsze oznacza ograniczoną i skończoną liczbę tychże osób, a więc nie potwierdza tezy wnoszącej sprzeciw o nieograniczonej dostępności przedmiotowej dokumentacji. Organ uznał, że inne podejście do tej kwestii oznaczałoby możliwość (i konieczność) unieważnienia praktycznie tych wszystkich praw wyłącznych na rozwiązania, których twórca lub uprawniony skorzystał z wykonawstwa (np. prototypu lub serii próbnej określonego wytworu) innych podmiotów na podstawie wzajemnej umowy wykonawczej. Z kolei, jeśli chodzi o powołane przez wnoszącą sprzeciw faktury, organ uznał, że mamy w tym przypadku do czynienia jedynie z dokumentem sprzedaży zawierającym szczegółowe dane o transakcji, a nie charakterystykę techniczną (poza nazwą) przedmiotu tejże transakcji. Organ zauważył przy tym, że przedmiotowe faktury w żaden sposób nie ujawniają cech budowy w sensie przestrzennego ukształtowania wytworu, do wykonania którego przeznaczone były wspomniane formy, nawet jeżeli jedna z faktur nieco dokładniej definiuje przedmiot transakcji jako "formę 16 gniazdową na kliny do montażu podłóg panelowych", ani nie mają jednoznacznego odniesienia do opisanej powyżej dokumentacji technicznej samej formy, a więc mogą być - w opinii organu - co najwyżej dowodem transakcji sprzedaży (w której sprzedawcą jest firma S. lub T. a nabywcą firma M. M. T.) nie określonych bliżej "16-gniazdowych form na kliny do montażu podłóg panelowych". Analizując z kolei dokument zdefiniowany jako "historia produkcji", Urząd Patentowy RP uznał, że nie wnikając czyjego autorstwa jest ów dokument, przyjąć należy, iż stanowi on co najwyżej potwierdzenie pewnych faktów (vide: tego, że w dniu 30 marca 2001 r. zgłoszony został w Urzędzie Patentowym wynalazek o nr P.346804, a także, że od dnia 14 lipca 2001 r. w firmie Z. trwa produkcja, z wykorzystaniem form wtryskowych T-634 i T-634 dublet, nie określonych bliżej klinów, jak również, że w okresie od dnia 21 grudnia 2002 r. do dnia 26 marca 2003 r. w firmie T. produkowane były, z wykorzystaniem "trzeciej" formy, jakieś kliny, jak również, że dnia 17 maja 2004 r. firma T. dokonała zgłoszenia wzoru użytkowego nr W.114830). W ocenie organu, z powyższego dokumentu wynika jedynie, że zgłoszenie przez firmę T. spornego wzoru (zgłoszenie nr W.114830) miało miejsce po dacie zgłoszenia wynalazku P.346804 oraz po rozpoczęciu przez firmy Z. i T. produkcji bliżej nie określonych, w aspekcie ukształtowania przestrzennego, klinów, co w żadnym razie nie implikuje ujawnienia spornego rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do ochrony w Urzędzie Patentowym RP. Urząd Patentowy RP uznał jednakże, że jednoznacznym dowodem braku nowości spornego rozwiązania jest zeznanie świadka Z.M. , rozpatrywane jako całość wraz z dołączonymi do akt sprawy klinami dylatacyjnymi, z którym to zeznaniem w zgodzie pozostaje wcześniejsze zeznanie świadka M. T. Przechodząc do oceny powyższych dowodów świadczących o braku nowości spornego wzoru użytkowego, Urząd Patentowy RP zaznaczył wyraźnie na wstępie, że uprzednie zeznanie świadka M. T. , jako autora rozwiązania według patentu PL195181 (ze zgłoszenia nr P.346804) oraz osoby w sposób oczywisty zainteresowanej unieważnieniem spornego wzoru użytkowego, nie zostało uznane za dowód samodzielnie przesądzający o ujawnieniu spornego rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do ochrony. W związku z powyższym, organ podniósł, że kierując się wskazaniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 kwietnia 2013 r., wydanego w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2504/12, dopuścił dowód z zeznań przynajmniej jednego z autorów oświadczeń, w tym przypadku świadka Z.M. , który jednoznacznie stwierdził, że pierwsza sprzedaż klinów, wg. spornego wzoru użytkowego, miała miejsce w dniu 19 lipca 2001 r. (vide: akta sporne Sp. 335/10, k. 77). Analizując wspomniane dowody, organ zauważył, że z uprzednich zeznań świadka M. T. , złożonych na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu 29 listopada 2011 r., wynika, że świadek ten, przedkładając do akt sprawy klin dylatacyjny z gniazda nr 5 opatrzony na spodniej stronie napisem "PATENT" (załącznik A do akt sprawy Sp. 335/10), wskazał, że firma T. produkowała przedmiotowy klin na jego zlecenie do dnia zakończenia z nią współpracy, a więc do dnia 26 marca 2003 r., wykorzystując wyprodukowaną przez siebie, na podstawie zlecenia do jej wykonania z dnia 15 lutego 2002 r., "trzecią" formę wtryskową. Organ zauważył, że świadek ten zeznał jednocześnie, że miesiąc po dokonaniu zgłoszenia patentowego nr P.346804 (złożonego w Urzędzie Patentowym RP w dniu [...] marca 2001 r.), zlecił firmie S. wykonanie formy wtryskowej na kliny dylatacyjne, po czym miesiąc po złożeniu zlecenia na wyprodukowanie formy w firmie S. , zlecił firmie Z. produkcję na tejże formie klinów dylatacyjnych, na okoliczność czego przedstawił dwa oświadczenia z dnia 14 listopada 2011 r. (odpowiednio: S. M. i Z.M. ). Organ wskazał, że z oświadczenia Z.M. wynika, iż zlecenie na produkcję klinów jego firma Z. otrzymała od M. T. w dniu 14 lipca 2001 r., zaś pierwsza sprzedaż takich klinów miała miejsce w dniu 19 lipca 2001 r., przy czym kliny te, wyprodukowane z użyciem formy wtryskowej będącej własnością M. T. , miały być identyczne z klinem objętym spornym prawem ochronnym nr Ru 63106. Organ zauważył, że po okazaniu rysunków 1-3 spornego wzoru użytkowego i odczytaniu zastrzeżenia ochronnego, świadek Z.M. zeznał na rozprawie w dniu 11 czerwca 2014 r., iż jest w posiadaniu takich form na kliny, które to formy dostał do świadczenia usług wykonywania przedstawionych detali na wtryskarkach, musiałby jednakże sprawdzić, czy jest tak od 1999 r., czy też od 2001 r. Organ zauważył jednocześnie, że na pytanie pełnomocnika wnoszącej sprzeciw świadek ów zeznał, iż formę, według której produkowane były przez niego kliny dylatacyjne, dostarczyła firma S. należąca do jego ojca, do której przyjechał M. T. i złożył zmówienie na formę na detale. Z zeznań tych wynikać miało ponadto, że forma ta po wykonaniu została przekazana świadkowi celem przeprowadzenia prób, po których zaczęły przychodzić zmówienia na detale. Organ zauważył ponadto, że świadek ów zeznał jednocześnie, iż nikt wcześniej nie przedstawiał analogicznych form, jak ta przekazana przez firmę S. Organ zauważył, że po okazaniu świadkowi klina w kolorze czarnym (opatrzonego napisem "W114830" - załącznik do akt sprawy Sp. 400/08), świadek ten zeznał, że okazany klin nie jest z jego formy, ale produkowane przez niego kliny są takie same jak okazany, który różni się od klina wytwarzanego w formie firmy S. śladami po wypychaczach i numerem wzoru, i żadnych innych różnic nie ma. Organ wskazał ponadto, że w dalszej części zeznań świadek Z.M. potwierdził swoje oświadczenie z dnia 14 listopada 2011 r. (złożone do akt sprawy Sp. 335/10), zaś po okazaniu niebieskiego klina dylatacyjnego (opatrzonego napisem "PATENT", będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08) świadek ów zeznał, iż niebieski klin został wytworzony w formie powierzonej przez M. T. , oraz że okazane kliny dylatacyjne w kolorze niebieskim i czarnym niczym się nie różnią. Mając na względzie powyższe, Urząd Patentowy RP uznał, że w wyniku szczegółowej analizy materiału dowodowego w postaci zeznania świadka Z.M. , w połączeniu z uprzednim zeznaniem świadka M. T. , a także w związku z dołączonymi do akt sprawy klinami dylatacyjnymi, stanowiącymi materiał porównawczy, doszedł do wniosku, iż powyższe zeznania, pozostające ze sobą w zgodzie, są jednoznacznym dowodem ujawnienia spornego rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP. Zdaniem organu, z zeznania świadka M. T. wynikało, iż w okresie dwóch miesięcy od dnia 30 marca 2001 r., a więc od daty dokonania w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia patentowego nr P.346804, świadek ten zlecił firmie Z. produkcję klinów dylatacyjnych w formie wykonanej w firmie S. (a zmówionej miesiąc po dokonaniu zgłoszenia P.346804), co miał pisemnie poświadczyć w dniu 14 listopada 2011 r. Z.M. Organ stwierdził, że z przedmiotowego oświadczenia wynikało, iż zlecenie na produkcję klinów jego firma Z. otrzymała od M. T. w dniu 14 lipca 2001 r., zaś pierwsza sprzedaż takich klinów miała miejsce w dniu 19 lipca 2001 r., przy czym kliny te miały być identyczne z klinem objętym prawem ochronnym nr Ru 63106 (wg zgłoszenia W.114830). Organ zauważył, że na rozprawie w dniu 11 czerwca 2014 r. Z.M. przesłuchany jako świadek w pełni potwierdził swoje oświadczenie z dnia 14 listopada 2011 r., a jednocześnie dokonał jednoznacznego rozróżnienia klina czarnego (będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08), jako niepochodzącego z formy wtryskowej będącej w jego posiadaniu, i klina niebieskiego (również będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08), jako wytworzonego w formie powierzonej przez M. T. , co oznaczało, że okazane świadkowi kliny dylatacyjne - niebieski i czarny - niczym się nie różnią, co organ uznał za potwierdzenie tożsamości obu wytworów. Organ stwierdził, że organ wziął pod uwagę fakt, iż świadek M. T. zeznał także (na rozprawie w dniu 29 listopada 2011 r.), iż kliny według spornego wzoru produkowane były na jego zlecenie przez uprawnionego (firmę T. ) pomiędzy 15 lutym 2002 r. (tj. pomiędzy dniem złożenia przez świadka T. w firmie T. zlecenia na wykonanie "trzeciej" formy wtryskowej, w której wytworzony został klin z gniazda nr 5 załączony do akt sprawy Sp. 335/10), a dniem 26 marca 2003 r. (kiedy to świadek T. zakończył współpracę z uprawnionym). Urząd Patentowy RP wskazał jednocześnie, iż dokonał również porównania tego klina (sygnowanego napisem "PATENT") z klinem wytworzonym przez uprawnionego i sygnowanym napisem "W114830" (załącznik C do akt sprawy Sp. 335/10), nie stwierdzając żadnych różnic w kontekście istotnych cech technicznych wymienionych w zastrzeżeniu ochronnym. Mając na względzie powyższe, Urząd Patentowy RP uznał, że z materiału tego bezsprzecznie wynika, iż sporne rozwiązanie w całym zakresie żądanej ochrony (tj. według cech istotnych klina zwartych w zastrzeżeniu niezależnym) zostało ujawnione w dniu 19 lipca 2001 r. poprzez sprzedaż klinów tożsamych z klinem ujętym w tymże rozwiązaniu, a więc ujawnienie nastąpiło przed datą zgłoszenia spornego wzoru użytkowego do ochrony, tj. przed dniem 17 maja 2004 r. Uzasadniając w decyzji kwestię zwrotu kosztów postępowania, Urząd Patentowy RP stwierdził, że rozstrzygnął w tym zakresie w oparciu o przepisy art. 256 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 98 § 2 k.p.c. W tej sytuacji, organ uznał, że zasadnym jest przyznanie zwrotu niezbędnych kosztów postępowania dla strony, której żądanie zostało uwzględnione. Organ wskazał jednocześnie, że rozstrzygając wysokość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, oparł się na rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076). W konsekwencji, organ stwierdził, ze zgodnie z § 8 pkt 2 cyt. rozporządzenia przyznał kwotę 1.600 złotych. Ponadto, organ wskazał, że przyznał stronie wnoszącej sprzeciw 1.000 złotych tytułem zwrotu kosztów poniesionych przez nią z tytułu opłaty za wniosek. W piśmie z dnia 12 grudnia 2014 r. K.K., A. K. i R. M., prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej działającej pod nazwą F. T. z siedzibą w K., reprezentowani przez radcę prawnego, działając za pośrednictwem organu, wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] czerwca 2014 r. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, skarżący zarzucili organowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 256 ust 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej - poprzez: - niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy i niedokonanie w konsekwencji całościowej oceny i wartościowania tych elementów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy prowadzi do sprzecznych wskazań oraz - brak należytego uzasadnienia faktyczego spornej decyzji. W uzasadnieniu skargi strona wskazała na wstępie, że wzór użytkowy nie spełnia wymogu nowości, jeżeli można wskazać dowody, w świetle których wszystkie cechy rozwiązania bądź wariantu rozwiązania ujętego w zgłoszeniu uwzględniono łącznie, są częścią stanu techniki przed datą zgłoszenia wzoru użytkowego. Zdaniem strony skarżącej, przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób (art. 25 ust. 1 p.w.p.). Zatem, jak wskazała strona skarżąca, wzoru użytkowego nie uważa się za nowy, jeżeli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego, został podany do wiadomości powszechnej, był w Polsce jawnie stosowany lub wystawiony na widok publiczny, w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do stosowania tego wzoru użytkowego. Powołując się na poglądy doktryny oraz specyfikę wzorów użytkowych, strona skarżąca stwierdziła, że w przypadku wzoru użytkowego przedmiotem oceny pod względem nowości nie jest - jak w przypadku wynalazku - rozwiązanie techniczne samo w sobie, ale rozwiązanie techniczne dotyczące określonego przedmiotu (jego kształtu, budowy lub zestawienia), a przy tym stanowiące o jego użyteczności. Strona skarżąca zauważyła, że powszechnie uznaje się, że skuteczne zakwestionowanie nowości wzoru użytkowego wymaga, podobnie jak w przypadku wynalazków, przeciwstawienia zgłoszonemu wzorowi (rozwiązaniu technicznemu dotyczącemu postaci przedmiotu) konkretnego rozwiązania należącego do stanu techniki o cechach identycznych z cechami wzoru zgłoszonego do ochrony. Strona skarżąca zauważyła, że organ - wydając zaskarżoną decyzję - wskazał, iż opis patentowy PL195181 (ze zgłoszenia wynalazku P- 346804) stanowi w sposób oczywisty stan techniki dla spornego wzoru użytkowego, rozwiązując ten sam problem techniczny, oraz posiada zbliżoną konstrukcję opartą na zarysie trapezu (w przekroju pionowym) i prostokąta (w rzucie poziomym na płaszczyznę), jak również posiada na powierzchni roboczej trzy pasma ząbkowane rozdzielone dwoma pasmami gładkimi. Strona skarżąca podniosła, że warto pamiętać o tym, iż jednakowe przeznaczenie porównywanych klinów (tj. rozwiązanie tego samego problemu technicznego) implikuje zastosowanie przez twórców podobnych rozwiązań konstrukcyjnych. Zdaniem skarżących, często proste, sprawdzone w praktyce konstrukcje, jak np. budowa klina z ząbkami, na przełomie np. kolejnych lat, nie podlegają znacznej modyfikacji. W konsekwencji, brak jest wyraźnych różnic w budowie porównywanych klinów, a zmianie ulegają jedynie ich szczegóły konstrukcyjne/techniczne, które stanowią udoskonalenie znanej ze stanu techniki konstrukcji - szczegóły te w przedmiotowym przypadku zostały wyraźnie wyszczególnione (zwłaszcza w zastrzeżeniu ochronnym) i jednoznacznie zdefiniowane, jako istota rozwiązania. Strona skarżąca uznała, ze istota klina dylatacyjnego, według spornego wzoru użytkowego, polega na tym, że (treść zastrzeżenia ochronnego) "ząbki (4) w kształcie występów stycznych do siebie u podstawy mają w przekroju pionowym kształt półkolisty, a konstrukcję klina stanowią pionowe ścianki poprzeczne (5) tworzące wnęki (6), które w przekroju poziomym mają kształt prostokątny". W tej sytuacji, skarżący uznali, że pomimo, iż ogólna konstrukcja klinów jest podobna (co wynika z porównania opisów i załączonych rysunków), to jednak rozwiązanie zawarte we wzorze użytkowym różni się od tego z patentu PL195181, a różnice te zostały jednoznacznie określone w zakresie ochrony rozwiązania, jako jego cechy znamienne. Co więcej, strona skarżąca uznała, że cechy znane ze stanu techniki, w tym przypadku ze wskazanego powyżej patentu, jak np. obecność trzech pasm utworzonych z poprzecznie usytuowanych ząbków, przedzielonych dwoma pasmami gładkimi, zostały wyraźnie wymienione w części przedznamiennej zastrzeżenia ochronnego, a więc są to cechy, o których ochronę uczestnicy postępowania się nie ubiegali (bowiem cechy te stanowią znany stan techniki). Powyższe, zdaniem strony skarżącej, w żaden sposób nie świadczy jednak o tożsamości tych rozwiązań, bowiem uprawnieni ze spornego prawa wyłącznego wprowadzili modyfikacje w stanie techniki, które nadto nie były sugerowane w patencie PL195181, którego twórcą jest T. M. . Strona skarżąca zauważyła, że kluczowe dla sprawy organ uznał zeznania Z.M. , które to oceniono na tle wcześniejszych zeznań M. T. W tej sytuacji, dokonując analizy oświadczenia świadka Z.M., strona skarżąca uznała, że zachodzi w wyżej opisanym zakresie sprzeczność polegająca na tym, że o ile opisy techniczne zawarte w opisie spornego wzoru użytkowego zgłoszonego przez firmę T. i patentu zgłoszonego przez M. T. dały podstawę do przyjęcia, iż oba kliny choć podobne, to nie mogą być uznane za identyczne (tożsame), to ocena porównawcza obu wykonanych klinów daje podstawę do twierdzenia, iż nie różnią się od siebie. Strona skarżąca zarzuciła, że organ nie odniósł się do tego i nie wyjaśnił tej kwestii. Jednocześnie, strona skarżąca nadmieniła w tym miejscu, iż całościowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego (na którą to zwrócił uwagę WSA w Warszawie w wyroku wydanym w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2504/12), nie powinna tylko ograniczać się do oceny dowodów pozyskanych ze źródeł osobowych, ale także powinna zawierać ustosunkowanie się organu do tego, w jakiej relacji pozostają informacje przekazane przez świadków do tych zawartych w analizowanych w sprawie dokumentach. Strona skarżąca wskazała ponadto, że na stronie 2 uzasadnienia zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP, opisując dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie, zamieścił następujący zapis: "Kolegium Orzekające wyjaśniło także, że załączony do akt sprawy na rozprawie w dniu 8 września 2009 r. klin z napisem na spodzie "W-114830" o skośnych ściankach został złożony przez pełnomocnika uprawnionego, natomiast klin z napisem "patent" o prostych ściankach bocznych został złożony przez pełnomocnika wnoszącej sprzeciw i jest to klin produkcji "S. ". Zdaniem strony skarżącej, powyższy opis wskazuje na co najmniej jedną różnicę w budowie obu klinów, podczas gdy świadek Z.M. stwierdził, iż oba kliny się nie różnią (poza śladami po wypychaczach i numerem wzoru). Według strony skarżącej, powyższa sprzeczność także nie została przez organ dostrzeżona i oceniona. Strona skarżąca uznała, że porównanie cech obu klinów nie powinno prowadzić do różnych konstatacji na różnych etapach sprawy. Strona stwierdziła, że ocena cech fizycznych przedmiotu nieskomplikowanego w swej budowie powinna dać takie same wyniki niezależnie od tego, kto jej dokonuje. W tym miejscu, strona skarżąca z ostrożności wskazała, że jeśli przedmiotem oceny cech fizycznych nie była tutaj ta sama para klinów, to Urząd Patentowy RP winien ująć to w sposób należyty i jasny w uzasadnieniu decyzji, albowiem w przeciwnym razie błąd ten znacząco utrudnia przeprowadzenie analizy prawidłowości dokonanej przez organ oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Strona skarżąca zarzuciła jednocześnie, iż uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji nie zawiera także należytego odniesienia się do twierdzeń prezentowanych w toku postępowania spornego przez stronę uprawnioną ze spornego wzoru użytkowego. Zdaniem strony skarżącej, organ kierując się ściśle wskazaniami sądu administracyjnego zawartymi w wyroku o sygn. akt VI SA/Wa 2504/12, odnośnie koniecznych do wykonania czynności w ramach postępowania, nie zrealizował należycie obowiązku określonego w art. 107 § 3 k.p.a., albowiem w uzasadnieniu faktycznym spornej decyzji nie wskazał faktów, które uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo, organ zauważył, że przedmiotowa skarga dotknięta jest brakami formalnymi, albowiem - jak wskazał organ - jednym ze skarżących jest A.K., który nie brał udziału w sprawie na żadnym jej etapie, jak również w żaden sposób osoba ta nie wykazała legitymacji skargowej w niniejszej sprawie. Jednocześnie, organ stwierdził, że z danych posiadanych przez Urząd Patentowy RP wynika, że A.K. nie jest uprawnionym ze spornego wzoru użytkowego, co w konsekwencji oznacza, że nie mógł on skutecznie wnieść skargi na decyzję organu z dnia [...] czerwca 2014 r. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 17 grudnia 2015 r. pełnomocnik skarżących, podtrzymując dotychczasowe stanowisko strony skarżącej zawarte w skardze, wniósł o uchylenie spornej decyzji Urzędu Patentowego RP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a."). Rozstrzygając niniejszą sprawę, należy jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W wyniku analizy materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, a także po zbadaniu argumentacji Urzędu Patentowego RP wyrażonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w niniejszej sprawie, prawidłowo ustalił stan faktyczny i w konsekwencji właściwie przeprowadzonego postepowania administracyjnego zasadnie unieważnił prawo ochronne na sporny wzór użytkowy pt. "Klin dylatacyjny" nr Ru-63106. Zdaniem Sądu, wydając powyższą decyzję administracyjną, Urząd Patentowy RP nie naruszył zarówno przepisów ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, w tym przede wszystkim art. 94 p.w.p. oraz art. 25 p.w.p. w związku z art. 100 p.w.p., jak również przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na końcowy wynik sprawy. Według Sądu, wydając sporną decyzję administracyjną unieważniającą prawo ochronne na wspomniany wyżej wzór użytkowy, organ nie dopuścił się również obrazy normy prawnej wyrażonej w przepisie art. 8 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. Na wstępie wszelkich dalszych rozważań, należy - zdaniem Sądu - wyraźnie wskazać, iż Urząd Patentowy RP, wydając decyzję w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy, był związany rygorami procedury administracyjnej określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Jak stanowi bowiem przepis art. 256 ust. 1 p.w.p., do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 k.p.a.), z której to zasady wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Realizując tą zasadę, organ administracji publicznej obowiązany jest przede wszystkim do ścisłego przestrzegania prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu wspomnianej wyżej strony postepowania administracyjnego. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Należy zauważyć jednocześnie, że z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. - wynika, iż co do zasady to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Jednakże, należy zarazem bardzo wyraźnie podkreślić, iż rozpoznając skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej tego organu z dnia [...] września 2008 r. wydanej w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy, Sąd zobowiązany był jednocześnie uwzględnić, że rygor procedury administracyjnej obowiązującej w postępowaniu spornym oznacza, iż organ ten, orzekając w sprawie, jest związany żądaniem wnioskodawcy, na którym spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania przesłanek stanowiących w świetle powołanych przepisów podstawę do unieważnienia prawa z rejestracji. Jednocześnie, z uwagi na fakt, iż postępowanie ma charakter sporny, a więc cechuje się kontradyktoryjnością, Sąd uwzględnił to, że skoro spór toczy się między stronami, do nich należy zgłaszanie argumentów na poparcie swego stanowiska, zaś Urząd Patentowy RP jest związany zakresem żądania wnioskodawcy (zob. art. 255 ust. 4 p.w.p.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dokonując oceny legalności spornej decyzji - stwierdził, że Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w niniejszej sprawie, miał również na względzie normę prawną wyrażoną w przepisie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem zastosował się w pełni do oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2013 r., wydanego w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 2504/12. Zgodnie z przepisem art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przyjmuje się zgodnie, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla tego sądu oraz organu administracji publicznej zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, a tym bardziej w orzeczeniach organów administracyjnych wydanych w innych sprawach (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wydanie 5, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 398; podobnie: T. Woś /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 691-692 i cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 marca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 2320/05, LexPolonica nr 402781). Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego, będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego (tak również: wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn.. akt I SA 1089/99, niepublik.). Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 153 p.p.s.a., rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie, ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie administracji oraz sądzie, może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku. Pamiętać należy przy tym, że ocena prawna, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez sąd istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu (tak m. in. /w:/ wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 marca 2004 r., sygn. akt IV SA 3103/02). Należy ponadto wskazać, że ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny ogranicza się do kontroli, czy organy administracji prawidłowo uwzględniły wytyczne zawarte w poprzednim wyroku, a także oceny ewentualnych nowych okoliczności, które zaistniały już po wydaniu wyroku. Te natomiast kwestie, które były już przedmiotem oceny sądu i co do których sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organu administracji, ponownie oceniane być nie mogą. Warto zauważyć, iż Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 4 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 426/08, stwierdził jednoznacznie, że związanie samego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku (por. także: M. Jagielska, J. Jagielski i R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, po red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 2 wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 592 i powołane tam orzecznictwo). Mając na względzie powyższe, należy zauważyć, że w niniejszej sprawie Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w dniu [...] czerwca 2014 r., bezwzględnie związani byli oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2504/12. W tej sytuacji, wskazać trzeba więc, iż w przedmiotowym wyroku z dnia 3 kwietnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ustosunkowując się do zarzutów skarżącej M. T. zawartych w skardze na poprzednio wydaną w niniejszej sprawie decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] odmawiającą unieważnienia prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy "Klin dylatacyjny", nr Ru-63106. - stwierdził wyraźnie, iż uchybieniem ze strony organu było to, iż organ każdy z dowodów przedłożonych przez stronę wnosząca sprzeciw ocenił oddzielnie i doszedł do wniosku, że dowody te nie potwierdzają zarzutu braku nowości spornego wzoru użytkowego, gdy tymczasem, w ocenie Sądu, wszystkie te dowody winny być zanalizowane przez Urząd Patentowy RP, jako całość, w kontekście spójności między nimi i wzajemnego uzupełniania się. Ponadto, Sąd uznał, że bezzasadnie odmówiono wiarygodności zeznaniom świadka M. T. wyłącznie ze względu na fakt, że jest on twórcą przeciwstawionego patentu, mężem skarżącej i pracownikiem jej firmy. Sąd stwierdził bowiem, że powody te same przez się nie mogą dyskwalifikować zeznań świadka, gdyż te powinny być ocenione na tle całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Sąd stwierdził ponadto, że Urząd Patentowy RP nieprawidłowo zdezawuował oświadczenia złożone przez S. i Z.M. , albowiem w sytuacji, gdy organ powziął wątpliwości co do wiarygodności złożonych oświadczeń winien z urzędu dopuścić dowód z zeznań autorów oświadczeń, którzy winni być przesłuchani jako świadkowie. Ponadto, Sąd zarzucił, że Urząd Patentowy zupełnie abstrakcyjnie, bez oparcia się na jakimkolwiek dowodzie, stwierdził, że wzór użytkowy cechuje użyteczność przejawiająca się w zmniejszeniu kosztów produkcji ze względu na stosowanie żebrowanej tylnej ścianki. Sąd uznał jednakże, iż na poparcie powyższej tezy Urząd Patentowy RP nie przytoczył żadnych argumentów oraz dowodów, co w konsekwencji oznacza, iż twierdzenia organu w tym względzie należy uznać za gołosłowne. Przechodząc do oceny legalności spornej decyzji, należy wskazać, iż zgodnie z art. 94 ust. 1 p.w.p., wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci. W świetle przepisu art. 94 ust. 2 p.w.p., wzór użytkowy uważa się za rozwiązanie użyteczne, jeżeli pozwala ono na osiągnięcie celu mającego praktyczne znaczenie przy wytwarzaniu lub korzystaniu z wyrobów. Z kolei, jak stanowi przepis art. 25 ust. 1 w związku z art. 100 p.w.p., wzór użytkowy uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki, przez który należy rozumieć wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Zarzut brak nowości spornego rozwiązania powinien być oparty na dowodach wskazujących jednoznacznie, że przed datą zgłoszenia do ochrony tegoż rozwiązania w stanie techniki istniał przedmiot posiadający wszystkie jego zastrzegane cechy techniczne, w szczególności jego cechy znamienne. Aby jednakże powołane w sprawie dowody nie budziły wątpliwości, niezbędne jest przedstawienie materiałów, które będą miały albo wiarygodną datę publikacji (w przypadku opisu pisemnego), albo będą stanowiły zestaw faktów (np. wprowadzenie do obrotu, wystawienie na targach, ustny referat na konferencji naukowej), które rozpatrywane łącznie potwierdzają powszechne i zarazem publiczne ujawnienie przedmiotu rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do ochrony w Urzędzie Patentowym RP, przy czym należy tu jednoznacznie wskazać, iż nie mogą to być materiały mające charakter poufny lub służbowy, do których dostęp ma grono osób związanych tajemnicą lub podległością służbową, i które nie są dowodem udostępnienia rozwiązania do wiadomości powszechnej. Należy podkreślić, że dla utraty nowości nie ma znaczenia, czy ktokolwiek zapoznał się z ujawnionym rozwiązaniem, ani też, czy zrozumiał uzyskaną informację. Miarodajny jest zatem sam fakt jej udostępnienia. W celu zniweczenia przymiotu nowości wystarcza zatem stworzenie możliwości zaznajomienia się z danym rozwiązaniem w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie zastosować wzór, a więc jest kwestią całkowicie obojętną, czy i jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją (lub jak szerokiemu gronu osób taką możliwość stworzono). W prawie polskim nie ma w tym zakresie ograniczeń związanych z celem ujawnienia wzoru. Utrata nowości zachodzi również w razie ujawnienia spowodowanego badaniem, czy rozwiązanie rzeczywiście posiada przypisywane mu cechy. Przedmiot zgłoszenia należy traktować, jako ujawniony do wiadomości publicznej, jeżeli podana informacja umożliwia znawcy zastosowanie rozwiązania. Chodzi przy tym o specjalistę, który posiada przeciętną wiedzę oraz umiejętności i jest świadomy tego, co stanowi ogólną wiedzę, w danej dziedzinie. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP zasadnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zarzut braku nowości danego rozwiązania w oparciu o dokument (publikację) może być postawiony tylko wtedy, gdy jako całość ujawnia on istotę tegoż rozwiązania w zakresie wszystkich jego cech technicznych, w tym znamiennych. Ponadto, jak słusznie zauważył organ, przy takiej ocenie nowości nie jest możliwe łączenie wskazanego dokumentu (publikacji) z innymi publikacjami, o ile nie zostały jednoznacznie w nim wymienione jako istotne. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego uznał, że Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w niniejszej sprawie zasadnie przyjął, iż dowodem potwierdzającym zarzut braku nowości spornego rozwiązania stanowi zeznanie świadka Z.M. , rozpatrywane, jako całość wraz z dołączonymi do akt sprawy klinami dylatacyjnymi, stanowiącymi materiał porównawczy, jak również uzupełnione uprzednim zeznaniem świadka M. T. . Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że z uprzednich zeznań świadka M. T. , złożonych na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu 29 listopada 2011 r., wynika, że świadek ten, przedkładając do akt sprawy klin dylatacyjny z gniazda nr 5 opatrzony na spodniej stronie napisem "PATENT" (załącznik A do akt sprawy Sp. 335/10), wskazał, że firma prowadzona przez skarżących produkowała przedmiotowy klin na jego zlecenie do dnia zakończenia z nią współpracy, a więc do dnia 26 marca 2003 r., wykorzystując wyprodukowaną przez siebie, na podstawie zlecenia do jej wykonania z dnia 15 lutego 2002 r., "trzecią" formę wtryskową. Zauważyć należy jednocześnie, że świadek ten zeznał wyraźnie, że miesiąc po dokonaniu zgłoszenia patentowego nr P.346804 (złożonego w Urzędzie Patentowym RP w dniu 30 marca 2001 r.), zlecił firmie S. wykonanie formy wtryskowej na kliny dylatacyjne, po czym miesiąc po złożeniu zlecenia na wyprodukowanie formy w firmie S. , zlecił firmie Z. produkcję na tejże formie klinów dylatacyjnych, na okoliczność czego przedstawił dwa oświadczenia z dnia 14 listopada 2011 r. (odpowiednio: S. M. i Z.M. ). Należy zauważyć, że z oświadczenia Z.M. wynika, iż zlecenie na produkcję klinów jego firma Z. otrzymała od M. T. w dniu 14 lipca 2001 r., zaś pierwsza sprzedaż takich klinów miała miejsce w dniu 19 lipca 2001 r., przy czym kliny te, wyprodukowane z użyciem formy wtryskowej będącej własnością M. T. , miały być identyczne z klinem objętym spornym prawem ochronnym nr Ru 63106. Ponadto, należy wskazać, że świadek Z.M. w toku zeznań złożonych na rozprawie w dniu 11 czerwca 2014 r. potwierdził swoje oświadczenie z dnia 14 listopada 2011 r. (złożone do akt sprawy Sp. 335/10), zaś po okazaniu niebieskiego klina dylatacyjnego (opatrzonego napisem "PATENT", będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08) świadek ów wyraźnie wskazał, iż niebieski klin został wytworzony w formie powierzonej przez M. T. , oraz że okazane kliny dylatacyjne w kolorze niebieskim i czarnym niczym się nie różnią. Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP dokonał szczegółowej analizy materiału dowodowego w postaci zeznania świadka Z.M. , w połączeniu z uprzednim zeznaniem świadka M. T. , a także w związku z dołączonymi do akt sprawy klinami dylatacyjnymi, stanowiącymi materiał porównawczy. W konsekwencji, organ doszedł do prawidłowego wniosku, iż powyższe zeznania, pozostając ze sobą w zgodzie, mogą stanowić jednoznaczny dowód ujawnienia spornego rozwiązania przed datą jego zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP. Zdaniem Sądu, z zeznania świadka M. T. wynika, iż w okresie dwóch miesięcy od dnia 30 marca 2001 r., a więc od daty dokonania w Urzędzie Patentowym RP zgłoszenia patentowego nr P.346804, świadek ten zlecił firmie Z. produkcję klinów dylatacyjnych w formie wykonanej w firmie S. (a zmówionej miesiąc po dokonaniu zgłoszenia P.346804), co miał pisemnie poświadczyć w dniu 14 listopada 2011 r. Z.M. Ze wspomnianego oświadczenia wynika, iż zlecenie na produkcję klinów firma Z. otrzymała od M. T. w dniu 14 lipca 2001 r., zaś pierwsza sprzedaż takich klinów miała miejsce w dniu 19 lipca 2001 r., przy czym kliny te miały być identyczne z klinem objętym prawem ochronnym nr Ru 63106 udzielonym na sporny wzór użytkowy. Istotne jest, że na rozprawie w dniu 11 czerwca 2014 r. Z.M. , przesłuchany, jako świadek, w pełni potwierdził swoje oświadczenie z dnia 14 listopada 2011 r., a jednocześnie dokonał jednoznacznego rozróżnienia klina czarnego (będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08), jako niepochodzącego z formy wtryskowej będącej w jego posiadaniu, i klina niebieskiego (również będącego załącznikiem do akt sprawy Sp. 400/08), jako wytworzonego w formie powierzonej przez M. T. , co oznaczało, że okazane świadkowi kliny dylatacyjne - niebieski i czarny - niczym się nie różnią. Mając na względzie powyższe, Urząd Patentowy RP prawidłowo przyjął, że z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż sporne rozwiązanie w całym zakresie żądanej ochrony (tj. według cech istotnych klina zwartych w zastrzeżeniu niezależnym) zostało ujawnione w dniu 19 lipca 2001 r. poprzez sprzedaż klinów tożsamych z klinem ujętym w tymże rozwiązaniu, a więc ujawnienie nastąpiło przed datą zgłoszenia spornego wzoru użytkowego do ochrony, tj. przed dniem 17 maja 2004 r. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej, należy zauważyć, iż podnoszona w skardze różnica w budowie obu klinów (vide: skośne ścianki boczne) nie dotyczy cech istotnych spornego rozwiązania zawartych w zastrzeżeniu ochronnym. Nie ulega wątpliwości, że wspomniane pochylenie ścianek nie jest zbyt wyraźne, ale przede wszystkim cecha ta nie była ani przedmiotem żądanej ochrony, ani nie została w jakikolwiek sposób ujawniona w opisie spornego wzoru użytkowego. Sąd nie może zgodzić się również z zarzutem, jakoby uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. nie zawierało należytego odniesienia się przez organ do twierdzeń prezentowanych w toku postępowania spornego przez stronę uprawnioną ze spornego wzoru użytkowego. Pomijając już sam fakt, iż strona uprawniona ze spornego prawa ochronnego w ogóle nie stawiała się na wyznaczonych przez organ rozprawach, nie podnosząc w ich toku jakichkolwiek zarzutów i argumentów, wskazać trzeba, iż organ nie odniósł się do kwestii braku nowości rozwiązania według patentu nr PL195181, ponieważ kwestia ta nie miała żadnego związku z przedmiotem i granicami wniosku postępowania spornego Sp. 252/13, jak i dwóch postępowań je poprzedzających (Sp. 400/08 i 335/10). Organ odniósł się natomiast w sposób jednoznaczny do istoty klinów, według obu wskazanych wyżej rozwiązań, wskazując w uzasadnieniu decyzji na istniejące różnice konstrukcyjne i formułując jednocześnie stwierdzenie, iż opis patentowy PL195181 nie stanowi dowodu powszechnego ujawnienia spornego wzoru użytkowego. Zdaniem Sądu, nie sposób zgodzić się również z zarzutem strony skarżącej, jakoby organ nie wskazał w uzasadnieniu decyzji przyczyn, dla których jedne fakty uznał za udowodnione a drugim odmówił mocy dowodowej. Otóż, zdaniem Sądu, organ szczegółowo przeanalizował zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wyjaśniając precyzyjnie w decyzji, dlaczego - w ocenie organu - ciąg zdarzeń wynikający z zeznania świadka Z.M. , w związku z uprzednimi zeznaniami świadka M. T. , nie pozostawiają wątpliwości, co do faktycznego stanu sprawy, w tym przede wszystkim ustalenia, iż klin - według cech istotnych, zdefiniowanych w zastrzeżeniu ochronnym - był ujawniony przed datą zgłoszenia spornego wzoru użytkowego do ochrony. W konsekwencji, Sąd uznał, że organ wyjaśnił w sposób pełny, dlaczego uznał za zasadny zarzut braku nowości spornego rozwiązania. Według Sądu, przeprowadzoną przez Urząd Patentowy RP ocenę materiału dowodowego należy w tej sytuacji uznać za dokonaną z zachowaniem reguł swobodnej oceny dowodów i nienoszącą cech dowolności. Trudno zgodzić się jednocześnie ze stroną skarżącą, iż dokonana przez organ ocena była jednostronna i sprowadzała się do ogólnikowych sformułowań, albowiem - w ocenie Sądu - organ w pełni odniósł się do przedstawionych przez stronę skarżącą argumentów oraz zarzutów, co dało stronie skarżącej możliwość ustosunkowania się do stanowiska organu. Z tej przyczyny, należy uznać, że brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych po stronie organu, które uniemożliwiłyby Sądowi prawidłowe ustosunkowania się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł jednocześnie do przekonania, że również uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2014 r. spełnia wymogi przewidziane przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem zawiera ono pełne wyjaśnienie okoliczności branych przez organ pod uwagę przy wydawaniu decyzji unieważniającej prawo ochronne na sporny wzór użytkowy. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło