VI SA/Wa 1057/17
WyrokWSA w Warszawie2017-09-07
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Joanna Kruszewska-Grońska, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej może zostać nałożona na podstawie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów ustalonej na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), jeśli kierowca nie posiadał przy sobie dowodu rejestracyjnego przyczepy?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej może zostać nałożona na podstawie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów ustalonej z danych CEPiK, jeśli dane te są niezbędne do realizacji ustawowych zadań Inspekcji Transportu Drogowego i zostały udostępnione zgodnie z prawem. Podpisanie przez kierowcę protokołu kontroli bez zastrzeżeń oraz brak przedstawienia dowodów podważających ustalenia organu w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy potwierdzają zasadność nałożenia kary.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) na R.M.S. za przejazd zespołem pojazdów (samochód osobowy z przyczepą) po płatnym odcinku drogi ekspresowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Kara została nałożona na podstawie ustalonej dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów przekraczającej 3,5 tony. Skarżący kwestionował sposób ustalenia tej masy, brak dowodu rejestracyjnego przyczepy oraz rozbieżności w dokumentacji. WSA w Warszawie pierwotnie uchylił decyzje GITD, uznając brak prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że dane z CEPiK mogą być podstawą do ustalenia masy przyczepy, a protokół kontroli podpisany bez zastrzeżeń jest istotnym dowodem.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2017 r. sprawy ze skargi R.M.S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "organ", "GITD") utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na R.S. (dalej: "skarżący") w wysokości 3.000 złotych za przejazd po płatnym odcinku drogi ekspresowej [...] (węzeł [...] – węzeł [...]) bez uiszczenia opłaty elektronicznej.
Przedmiotowe decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym sprawy.
W dniu [...] lutego 2014 r. około godziny 10:11 inspektor Inspekcji Transportu Drogowego stwierdził naocznie wykonywanie przejazdu po drodze krajowej nr [...], na odcinku granica m. [...] – [...], przez zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...] oraz przyczepy marki [...] o nr rej. [...]. Przedmiotowym zespołem pojazdów kierował skarżący. Po krótkim pościgu (bez używania sygnałów dźwiękowych i świetlnych) doszło do zatrzymania zespołu pojazdów do kontroli mobilnej, co nastąpiło o godz. 10:15 w miejscowości [...] na drodze ekspresowej [...], na odcinku węzeł [...] - węzeł [...]. Kierowca okazał do kontroli: dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu. Natomiast nie przedstawił dowodu rejestracyjnego przyczepy, za co został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 złotych. W toku kontroli drogowej sporządzono dokumentację ksero i fotograficzną włączoną do akt administracyjnych sprawy. Skarżący podpisał protokół kontroli, nie wnosząc uwag. Ponadto ustalono, że pojazd nie był wyposażony w urządzenie viaBox. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ stwierdził, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony.
W świetle powyższych okoliczności organ uznał, że kierujący kontrolowanym zespołem pojazdów poruszał się po odcinkach płatnych dróg krajowych bez uiszczenia opłaty elektronicznej.
Drugi przejazd, podczas którego doszło do zatrzymania zespołu pojazdów, skarżący wykonywał po drodze ekspresowej [...] na odcinku węzeł [...] - węzeł [...] wymienionym w załączniku nr 1 pkt 12 lit. j do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1263 ze zm.; dalej: "rozporządzenie z 22 marca 2011 r."), bez uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 260, ze zm.; dalej: "u.d.p."; obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1440 ze zm.). W związku z naruszeniem przepisów decyzją GITD z [...] lutego 2014 r. na skarżącego nałożono karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych.
Po rozpoznaniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ decyzją z [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] lutego 2014 r. W uzasadnieniu organ podkreślił, iż w dniu [...] lutego 2014 r. skarżący poruszał się po dwóch różnych odcinkach płatnych dróg krajowych, a mianowicie o godz. 10:11 jechał po drodze krajowej nr [...] na odcinku granica m. [...] – [...], a następnie kontynuował podróż po drodze ekspresowej [...] na odcinku węzeł [...] - węzeł [...]. Powyższe wynika z faktu, że bramownica nr [...] została umieszczona jako ostatnia bramownica na odcinku drogi krajowej nr [...] granica m. [...] - [...], zaś bramownica nr [...] znajdowała się na początku odcinka drogi ekspresowej [...] węzeł [...] - węzeł [...]. Odcinek płatnej drogi krajowej nr [...] został wyszczególniony w załączniku nr 2 pkt 3 lit. f rozporządzenia z 22 marca 2011 r., zaś odcinek drogi ekspresowej [...] w załączniku nr 1 pkt 12 lit. j. rozporządzenia z 22 marca 2011 r. Z tego względu, zdaniem organu, nie doszło do kumulowania kar pieniężnych za to samo naruszenie, bowiem podstawą nałożenia kar pieniężnych były przejazdy po różnych odcinkach płatnej drogi krajowej.
GITD, ponownie rozpoznając sprawę, nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej nakładającej na skarżącego karę pieniężną za przejazd zespołem pojazdów po płatnym odcinku drogi ekspresowej [...] bez uiszczenia opłaty przewidzianej w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p.
Powyższa decyzja organu z [...] kwietnia 2014 r. stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: "WSA w Warszawie", "Sąd pierwszej instancji"), w której skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej, a także zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący zwrócił uwagę na rozbieżności znajdujące się w protokole kontroli i uzasadnieniu decyzji, w których to dokumentach z jednej strony wskazano, iż zespół pojazdów został zatrzymany do kontroli [...] lutego 2014 r. o godzinie 10:15 w miejscowości [...], a z drugiej strony podano, że zespół pojazdów poruszał się (w ww. dniu) po drodze krajowej nr [...] o godz. 10:11, a po drodze ekspresowej [...] o godz. 11:15. Na tym tle skarżący zakwestionował sprawność i stan techniczny użytego podczas kontroli skanera.
Według skarżącego, organ błędnie wskazał podstawę prawną regulującą odcinki płatnych dróg krajowych. Zarówno w treści decyzji, jak i w protokole kontroli powołano pkt 11 lit. h załącznika nr 1 do rozporządzenia z 22 marca 2011 r., podczas gdy pkt 11 załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia odnosi się do drogi ekspresowej [...] na odcinku [...] (skrzyżowanie z ul. [...]) - węzeł [...] ([...]). Kontrola drogowa w dniu [...] lutego 2014 r. miała zaś miejsce na drodze ekspresowej [...] na odcinku węzeł [...] - węzeł [...].
Skarżący nie zaakceptował także sposobu określenia wartości dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów (dmc). W tym kontekście zarzucił nieprzeprowadzenie ważenia zespołu pojazdów. Brak jest również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania podstawy określenia wartości dmc zespołu pojazdów.
Skarżący zwrócił uwagę, iż wchodzący w skład kontrolowanego zespołu pojazdów samochód osobowy jest pojazdem pięcioosobowym, a nie dziewięcioosobowym, co miało wpływ na wagę zespołu pojazdów. Wątpliwości skarżącego budzi brak oparcia ww. przejazdów w dokumentacji fotograficznej.
Zdaniem skarżącego, nałożenie dwoma decyzjami kar pieniężnych (za dwa przejazdy) w łącznej kwocie 6.000 złotych stanowi ich niedopuszczalne kumulowanie, gdyż w przedmiotowej sprawie nie zaistniały okoliczności pozwalające na kumulowanie kar pieniężnych.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 5 lutego 2015 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2065/14) WSA w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a; obecnie tekst jedn. Dz. U z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję GITD z [...] kwietnia 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z [...] lutego 2014 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, a także zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie nie został prawidłowo ustalony stan faktyczny w zakresie określenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Organ badając sprawę nie odniósł się do twierdzeń skarżącego dotyczących braku dokumentu, na podstawie którego została ustalona dopuszczalna masa całkowita przyczepy. Sąd zauważył, że w protokole kontroli oraz decyzji stwierdzono, że dopuszczalna masa całkowita samochodu osobowego wynosiła 2950 kg dla samochodu osobowego, zaś przyczepy lekkiej 650 kg. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów wynosiła 3600 kg. Według WSA w Warszawie, organ nie wykazał, na jakiej podstawie taka waga została określona. W aktach sprawy znajduje się kserokopia dowodu rejestracyjnego samochodu osobowego, z którego wynika, że jego dopuszczalna masa całkowita wynosi 2950 kg, jednak brak jest takiego dowodu co do przyczepy lekkiej. Zgodnie z art. 2 pkt 51 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: "p.r.d."; obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1260 ze zm.) przyczepa lekka to przyczepa, której dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 750 kg. Dlatego nie jest jasne na jakiej podstawie ustalono, że pojazd poruszał się z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej 650 kg. Powołany przepis dopuszcza poruszanie się z przyczepą o innej dopuszczalnej masie całkowitej, niż wskazana w decyzji.
Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji doszedł wniosku, iż organ nie zbadał istotnej w sprawie okoliczności faktycznej oraz nie przeprowadził dowodu służącego ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: "k.p.a."; obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257). WSA w Warszawie zalecił organowi, by rozpatrując sprawę ponownie, wyjaśnił jaka jest dopuszczalna masa całkowita przyczepy, co pozwoli ustalić czy doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów.
Ww. orzeczenie GITD zaskarżył w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi skarżącego, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania - art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w niczym nieuzasadnionym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ nie udowodnił w sposób niewątpliwy, iż dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego do kontroli pojazdów przekracza 3,5 t, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynika, że dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego [...] lutego 2014 r. zespołu pojazdów składającego się z pojazdu samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz przyczepy marki [...] o nr rej. [...] wynosiła 3600 kg, i co za tym idzie kierujący nim objęty był obowiązkiem uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa w art. 13 ust.1 pkt 3 u.d.p.
Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA", "Sąd drugiej instancji") wyrokiem z 28 lutego 2017 r. (sygn. akt II GSK 1485/15), mając za podstawę art. 185 § 1 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie.
W uzasadnieniu orzeczenia NSA podkreślił, że Sąd pierwszej instancji niewątpliwie słusznie uznał, iż ustalenie dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy lekkiej miało w sprawie istotne znaczenie, gdyż pozwalało na określenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, co z kolei miało decydujące znaczenie dla istnienia po stronie skarżącego obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych w rozumieniu art. 2 pkt 33 p.r.d., za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Wątpliwości Sądu pierwszej instancji nie budziły ustalenia dotyczące dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu samochodowego, ponieważ wynikały one z dowodu rejestracyjnego pojazdu, którego kserokopia znajduje się w aktach administracyjnych. Brak w aktach tego rodzaju dokumentu, potwierdzającego dopuszczalną masę całkowitą przyczepy lekkiej Sąd uznał za istotne uchybienie. WSA w Warszawie nie dostrzegł jednak, że ta istotna w sprawie okoliczność została ustalona w toku kontroli. Z protokołu kontroli wynika bowiem, że dopuszczalną masę całkowitą przyczepy lekkiej marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] (650 kg), kontroler ustalił w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (dalej: "CEPiK"). W tym kontekście NSA podkreślił, że wspomniana ewidencja została utworzona na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i zgodnie z art. 80a ust. 2 powołanej ustawy gromadzi się w niej dane i informacje o pojazdach zarejestrowanych oraz ich właścicielach i niektórych posiadaczach. Stosownie do art. 80b ust. 1a p.r.d. w ewidencji gromadzi się także dane i informacje wymagane do dopuszczenia pojazdu do ruchu oraz informacje o wydawanych dokumentach i oznaczeniach pojazdu, w tym w przypadku pojazdu podlegającego rejestracji o dopuszczalnej masie całkowitej (art. 80b ust. 1a pkt 1 lit. c). Dane lub informacje zgromadzone w ewidencji udostępnia się podmiotom wymienionym w art. 80c ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, w tym Inspekcji Transportu Drogowego (pkt 1a), o ile są one niezbędne do realizacji ich ustawowych zadań. Udostępnienie danych kontrolerowi ruchu drogowego, przeprowadzającemu kontrolę, niewątpliwie było zgodne z art. 80c ust. 1 p.r.d.
NSA zauważył także należy, że w świetle przepisu art. 75 § 1 k.p.a. (w myśl którego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem), dowodem w sprawie mogą być także dane uzyskane z CEPiK.
NSA wskazał również, iż protokół kontroli, zawierający informację o sposobie ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy marki [...], został podpisany przez kierującego zespołem pojazdów skarżącego bez zastrzeżeń. Ponadto w toku postępowania administracyjnego skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, który podważałby ustalenia organu odnośnie do dopuszczalnej masy całkowitej przyczepy składającej się na zespół pojazdów.
W związku z tym NSA stwierdził, że Sąd pierwszej instancji niesłusznie zarzucił GITD naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji uwzględnienie skargi z powodu zaniechania ustalenia przez organ wszystkich istotnych okoliczności nastąpiło z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Jednocześnie Sąd drugiej instancji zobowiązał WSA w Warszawie do przeprowadzenia pełnej kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, w tym z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym, co dotychczas nie miało miejsca.
WSA w Warszawie - po ponownym rozpatrzeniu sprawy - zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Podkreślić należy, iż Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie znajduje zastosowanie art. 190 p.p.s.a., w myśl którego wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA.
Przyjmuje się, iż wykładnia prawa wyrażona w NSA jest wiążąca w sprawie dla Sądu pierwszej instancji, zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do wykładni prawa zawartej w uzasadnieniu wyroku NSA, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych podobnych sprawach. Przez wykładnię prawa rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
Niewątpliwie wykładnia prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Sąd pierwszej instancji nie jest natomiast związany oceną NSA dotyczącą stanu faktycznego sprawy, bowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (tak: m. in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 881 i powołane tam orzecznictwo; podobnie: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 268). Obowiązek podporządkowania się wykładni prawa wyrażonej w wyroku NSA, ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego sprawy (zob. /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 624 i cyt. tam wyrok NSA z dnia 10 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1290/07).
W konsekwencji należy uznać, że związanie wojewódzkiego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażoną wcześniej przez NSA wykładnią prawa, a zobowiązany jest do podporządkowania się jej w pełnym zakresie, co niewątpliwie determinuje treść nowego wyroku Sądu pierwszej instancji.
Jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy skarżący w dniu [...] lutego 2014 ok. godz. 10:11 poruszał się po drodze krajowej nr [...] na odcinku granica m. [...] - [...] zespołem pojazdów złożonym z samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...] oraz przyczepy lekkiej marki [...] o nr rej. [...]. Pojazd nie był wyposażony w urządzenie pokładowe viaBOX służące do naliczania i pobierania opłat elektronicznych. Z kserokopii dowodu rejestracyjnego ww. samochodu wynika, że jego dopuszczalna masa całkowita wynosi 2950 kg. Natomiast skarżący nie posiadał przy sobie dowodu rejestracyjnego przyczepy, za co został na niego nałożony mandat karny seria CW numer [...] w wysokości 100 zł (vide załącznik nr 1 do protokołu kontroli – w aktach administracyjnych sprawy). W nawiązaniu do otrzymanego zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego, skarżący wyjaśnił, iż w przyczepie lekkiej przewoził sprzęt paralotniowy o maksymalnej masie 30 kg. Przyczepa ta spełnia warunki do zarejestrowania jej w najniższym przedziale wagowym, co skarżący niezwłocznie uczyni (vide załącznik nr 2 do protokołu kontroli – w aktach administracyjnych sprawy). Jak wskazano w protokole kontroli, dopuszczalną masę całkowitą ww. przyczepy – wynoszącą 650 kg - ustalono w CEPiK.
W tym miejscu zaznaczyć należy, iż CEPiK obejmuje dwie ewidencje: centralną ewidencję pojazdów (CEP) oraz centralną ewidencję kierowców (CEK). W centralnej ewidencji pojazdów gromadzone są dane o pojazdach zarejestrowanych w Polsce, takie jak: dane pojazdu (na przykład marka, model), dane techniczne (na przykład pojemność i moc silnika, liczba miejsc), informacje o dokumentach pojazdu, dane o obecnym i poprzednich właścicielach i posiadaczach pojazdu, informacje o takich zdarzeniach jak: kradzież, odnalezienie, wyrejestrowanie czy zbycie pojazdu, informacje o obowiązkowym ubezpieczeniu OC informacje o badaniu technicznym i odnotowanym podczas badania stanie licznika.
Natomiast w centralnej ewidencji kierowców gromadzone są dane o osobach, które posiadają uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi, osobach, którym cofnięto uprawnienia, osobach nieposiadających uprawnień, które mają zakaz prowadzenia pojazdów.
Utworzenie oraz zasady prowadzenia obu ewidencji regulują przepisy odpowiednio rozdziału 2a zatytułowanego "Centralna ewidencja pojazdów" w dziale III (art. 80a – art. 80e) oraz rozdziału 1a zatytułowanego "Centralna ewidencja kierowców" w dziale IV (art. 100a – art. 100e) p.r.d. W myśl art. 80c ust. 1 pkt 1a p.r.d. dane lub informacje zgromadzone w centralnej ewidencji pojazdów udostępnia się, o ile są one niezbędne do realizacji ich ustawowych zadań Inspekcji Transportu Drogowego. Zatem informacja o dopuszczalnej masie całkowitej przyczepy marki [...] o nr rej. [...], powzięta przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego z CEPiK, stanowi dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. Na rozprawie przed Sądem w dniu 7 września 2017 r. pełnomocnik organu przedłożył wydruk z CEPiK o numerze [...] obejmujący dane dotyczące ww. przyczepy, w tym jej dmc (650 kg).
W świetle art. 51 ust. 6 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.; dalej: "u.t.d.") GITD jest organem właściwym w sprawach związanych z kontrolą uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych, na zasadach określonych w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Art. 56 ust. 1 pkt 3 u.t.d. stanowi, iż inspektor Inspekcji Transportu Drogowego ma prawo do nakładania i pobierania kar pieniężnych oraz grzywien w drodze mandatów karnych w zakresie określonym w ustawie z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.
Stosownie do treści art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Zgodnie z art. 13ha ust. 1 u.d.p. opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, zwana dalej "opłatą elektroniczną", jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6.
W załączniku nr 2 do rozporządzenia z 22 marca 2011 r., zatytułowanym "Drogi krajowe lub ich odcinki klasy GP i G, na których pobiera się opłatę elektroniczną", w punkcie 3 pod lit. f jest wymieniony następujący odcinek drogi krajowej nr [...]: granica m. [...] – [...] (połączenie z drogą ekspresową [...]). Natomiast w załączniku nr 1 do rozporządzenia z 22 marca 2011 r., zatytułowanym "Drogi krajowe lub ich odcinki klasy A i S, na których pobiera się opłatę elektroniczną", w punkcie 12 pod lit. j – w brzmieniu tego aktu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji - wskazano następujący odcinek drogi ekspresowej [...]: węzeł [...] – węzeł [...]; obecnie: [...] (połączenie z drogą krajową nr [...]) - [...] (połączenie z drogą krajową nr [...]).
W myśl art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji - za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, kierującemu pojazdem samochodowym (o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 i za który pobiera się opłatę elektroniczną), wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych.
Skoro stwierdzona przez organ w toku kontroli dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów wynosiła 3600 kg (samochód – 2950 kg i przyczepa – 650 kg), a więc przekraczała 3,5 tony, to zasadnie GITD (w świetle przedstawionych wyżej okoliczności) nałożył na skarżącego karę pieniężna w kwocie 3.000 złotych. Skarżący, podważając w skardze ustalenia faktyczne organu, w tym w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów składających się na kontrolowany zespół pojazdów, nie przedstawił żadnego dowodu wskazującego na błędy w przyjętych przez GITD ustaleniach. Podkreślić należy, iż w przepisie art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. jest mowa o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu, a nie jego rzeczywistej masie. Dlatego, wbrew twierdzeniu skarżącego, zbędne było ważenie zespołu pojazdów.
Skarżący podniósł w skardze rozbieżności pomiędzy protokołem kontroli (który zresztą podpisał bez zastrzeżeń) a treścią decyzji odnośnie godziny przejazdu po drodze krajowej nr [...] i drodze ekspresowej [...], na podstawie których poddał w wątpliwość stan techniczny użytego podczas kontroli skanera. Ustosunkowując się do tego argumentu, wskazać należy, iż faktycznie w jednym miejscu w protokole kontroli oraz w jednym miejscu w decyzji pierwszoinstancyjnej powołano godz. 11:15 (zamiast godz. 10:15) jako godzinę przejazdu skarżącego po drodze ekspresowej nr [...], przy czym cała treść obu dokumentów nie pozostawia wątpliwości, iż jest to oczywista omyłka.
Również nie ma istotnego znaczenia w sprawie okoliczność, iż w protokole kontroli i uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej organ omyłkowo podał, że płatny odcinek drogi ekspresowej [...] węzeł [...] – węzeł [...] został wymieniony w pkt 11 lit. h załącznika nr 1 do rozporządzenia z 22 marca 2011 r. - zamiast w pkt 12 lit. j tego załącznika, co zostało prawidłowo wskazane w decyzji drugoinstancyjnej. Jak bowiem jednoznacznie wynika z akt administracyjnych sprawy, skarżący poruszał się kontrolowanym zespołem pojazdów po obu płatnych odcinkach – zarówno drogi krajowej nr [...], jak i drogi ekspresowej [...].
Mając powyższe na względzie, Sąd doszedł do przekonania, że organ w toku postępowania w obu instancjach zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z przedmiotową kontrolą zespołu pojazdów oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparł swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Reasumując, Sąd nie stwierdził istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, WSA w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło