VI SA/Wa 1067/11
WyrokWSA w Warszawie2011-08-18
Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że załadowca może ponosić odpowiedzialność za karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W tym przypadku, załadowca wydał ładunek przekraczający dopuszczalną ładowność naczepy, co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi, co oznaczało, że miał wpływ na przeładowanie pojazdu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 6 660 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekraczał dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą. Skarżąca, jako załadowca, kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że w pierwszej kolejności powinien być obciążony przewoźnik. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Załadowca wydał ładunek (śruta kukurydziana) o wadze przekraczającej dopuszczalną ładowność naczepy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi D. sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego( GITD), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm. - dalej u.d.p.) oraz lp. 7 pkt 6 lit. d), lp. 7 pkt 7 lit. d) i e), lp. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.- dalej p.r.d.), po rozpatrzeniu odwołania załadowcy D. sp. z o.o. z siedzibą w B. (skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6 660 zł utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia poczynione w dniu [...] lipca 2009 r. podczas kontroli drogowej na drodze krajowej nr [...] w miejscowości D. Zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki V. o nr rejestracyjnym [...] z naczepą marki S. o nr rejestracyjnym [...]. Powyższy zespół pojazdów był kierowany przez Pana P. C., który wykonywał przejazd w imieniu oraz na rzecz przedsiębiorcy (przewoźnika): M. L. "T." [...]. Ważenia dokonano na punkcie kontrolnym znajdującym się przy drodze krajowej nr [...] w miejscowości C.
Podczas ważenia stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t:
- nacisk 13,083 t na pojedynczej osi napędowej - przekroczenie o 3,083 t;
- nacisk 24,108 t na potrójnej osi nienapędowej - przekroczenie o 0,108 t;
- masa zespołu pojazdów 44,296 t - przekroczenie o 4,296 t;
Przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Załadowcą przewożonego ładunku śruty kukurydzianej była skarżąca D. sp. z o.o.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] grudnia 2010 r. nałożył na załadowcę karę pieniężną w kwocie 6 660 zł.
W toku postępowania administracyjnego organ I instancji przesłuchał świadka - kierowcę, który zeznał, iż zwrócił uwagę wagowemu, że ładunek przekracza dopuszczalną masę całkowitą. W oparciu o te zeznania oraz dokument dostawy organ ustalił , że załadowca dopuścił do wyjazdu na drogę publiczną pojazd przekraczający dopuszczalne normy, czego miał pełną świadomość. Natomiast kierowca nie miał możliwości nadzorowania dokonywanego załadunku bowiem to operator podajnika decyduje o załadunku i kończy jego wykonanie.
W odwołaniu skarżąca podniosła, że organ I instancji w nieuzasadniony sposób nałożył karę pieniężną jedynie na załadowcę. Zdaniem strony ustawodawca wyraźnie przewidział i to w pierwszej kolejności w art. 13g ust. 1 b pkt 1 u.d.p. odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz czyli kontrolowanego przedsiębiorcy: M. L. W ocenie strony organ I instancji winien był obciążyć karą pieniężną podmiot wykonujący przewóz, ewentualnie jedynie solidarnie z odwołującym się załadowcą. Z ustaleń organu I instancji wynika, iż jakoby uzasadnionym było obciążenie sankcją dostawcy, gdyż rzekomo tylko on dysponował specjalistycznym urządzeniem umożliwiającym warzenie towaru tj. zegarem pomiarowym. Tego rodzaju stwierdzenie nie odpowiada stanowi faktycznemu albowiem pojazd dysponował zegarem pomiarowym i przewoźnik mógł odmówić świadczenia usługi transportowej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie znalazł podstaw do uwzględnienia argumentów strony.
Cytując przepisy stanowiące podstawę prawną decyzji oraz analizując stan faktyczny sprawy organ wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia [...] kwietnia 2009 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych o nr fabrycznych [...] i [...]. Obie wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Prezesa Urzędu Miar z terminami ważności do [...] maja i [...] marca 2011 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...], który kierowca podpisał bez wnoszenia uwag. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o powtórne ważenie.
Organ odwoławczy rozważywszy argumenty skarżącej nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. GITD wyjaśnił, że wprowadzając przepis art. 13g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, a także art. 93 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym, dający formalną podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem, mimo wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub innego podmiotu realizującego przewóz drogowy, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle właśnie załadowcy/nadawcy wydający ładunek do przewozu. Również przepisy ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. Nr 50 z 2000 r., poz. 601 z późno zm.) określają obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z dowodu wydania materiałów WZ [...] z dnia [...] lipca 2009 r. wynika, że załadowca wydał 30,800 kg ładunku (śruta kukurydziana luzem). Maksymalna dopuszczalna ładowność naczepy marki S. zgodnie z dowodem rejestracyjnym wynosi 28 340 kg. Załadowca dysponował zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej ładowności pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi jak i jego dopuszczalnej masy całkowitej. Mimo to umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądzenie kosztów procesu według norm prawem przepisanych
Skarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1 i 1b u.d.p. oraz art. 64 ust. 1 p.r.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie wyłącznej odpowiedzialności odwołującego się.
W uzasadnieniu skargi strona odwołując się do orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 października 2009 r. ( sygn. akt II GSK 109/09) stwierdziła, iż art. 13g ust. 1b pkt 1 u.d.p. wyraźnie stanowi, że karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
W powiązaniu z cytowaną regulacją zawartą w art. 13g ust. 1 omawianej ustawy oznacza to, że konsekwencją ustalenia przejazdu po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu jest nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przejazd. Przedsiębiorca ten ponosi więc oderwane od przesłanek winy i nienależytej staranności, związane z prowadzeniem działalności w zakresie przejazdów (przewozów) ryzyko następstw działań lub zaniechań własnych względnie osób wykonujących przejazd w jego imieniu i na jego rzecz. W powoływanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż stanu prawnego w tym zakresie nie zmienił dodany po wydaniu zaskarżonej decyzji art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych odnoszący się do odpowiedzialności innych niż dokonujący przejazdu podmiotów, to jest nadawców, załadowców lub spedytorów, którzy odpowiadają pod warunkiem wpływu lub godzenia się na naruszenia. Strona wywodzi , że ustawodawca pozostawiając dotychczasowe warunki odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd potwierdził wolę utrzymania omawianych przesłanek nakładania kar. Zdaniem strony organ I instancji w nieuzasadniony sposób nałożył karę pieniężną jedynie na załadowcę, bowiem w pierwszej kolejności odpowiada podmiot dokonujący przewozu, na który kara nakładana jest zawsze. Skarżąca podkreśliła, iż przewóz w przedmiotowej sprawie był dokonany za pomocą specjalistycznego sprzętu, który posiadał funkcję ważenia towaru, a zatem umożliwił normatywny załadunek towaru na podstawiony środek transportu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów strony stwierdził, że z dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie jednoznacznie wynika, iż załadowca towaru miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zdaniem organu dowód z dokumentu w postaci dowodu wydania materiałów zaświadcza, że załadowca wydał 30 800 kg ładunku , zaś maksymalna dopuszczalna ładowność naczepy marki S. zgodnie z dowodem rejestracyjnym wynosi 28 340 kg, zatem z niniejszych danych załadowca mógł wywnioskować, że nastąpi przekroczenie dopuszczalnej ładowności pojazdu. Organ wskazał, że na skutek zmiany ustawy o transporcie drogowym i oraz o zmianie niektórych ustaw ( DZ. U. nr 192, poz. 1381 ) ustawy o drogach publicznych została wprowadzona możliwość nakładania kar pieniężnych także na załadowcę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżone decyzje nie naruszają prawa.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane podczas kontroli drogowej w dniu [...] lipca 2009 r. W trakcie tej kontroli dokonano ważenia pojazdu, który okazał się nienormatywny.
Stosownie do art. 13g ust. 1 u.d.p. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie zaś z art. 40c ust. 1 tej ustawy w przypadku stwierdzenia, że pojazd przekracza dopuszczalną masę całkowitą, naciski osi, wymiary lub przejazd pojazdu odbywa się bez zezwolenia wymaganego przepisami o ruchu drogowym, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego oraz funkcjonariusz Policji mają prawo wymierzania i pobierania kary pieniężnej, ustalonej zgodnie z art. 13g ust. 2 stanowiącym, że wysokość kar pieniężnych określa załącznik nr 2 do ustawy. Karę pieniężną, o której mowa 13g , nakłada się, zgodnie z ust. 1 b pkt 2 wymienionego przepisu także na załadowcę, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W rozpoznawanej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania wyników kontroli, jak i sposobu jej przeprowadzenia, gdy kontroli dokonały wyspecjalizowane służby drogowe, w obecności kierowców kontrolowanego pojazdu.
W sprawie skarżąca zakwestionowała swoją odpowiedzialność t.j., że miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, zaś organ instancji w nieuzasadniony sposób nałożył karę pieniężną jedynie na załadowcę, bowiem w pierwszej kolejności odpowiada podmiot dokonujący przewozu, na który kara nakładana jest zawsze. Skarżąca podkreślała, iż przewóz w przedmiotowej sprawie był dokonany za pomocą specjalistycznego sprzętu, który posiadał funkcję ważenia towaru, a zatem umożliwił normatywny załadunek towaru na podstawiony środek transportu.
W ocenie Sądu zarzuty te nie są zasadne. Należy stwierdzić, że załadowca dysponował na terenie dokonywania załadunku wagą umożliwiającą mu co najmniej stwierdzenie, czy pojazd po załadowaniu nie przekroczył tzw. DMC (dopuszczalnej masy całkowitej). Z dokumentu Z [...] z dnia [...] lipca 2009 r. niezbicie wynika, że załadowca wydał 30,800 kg ładunku (śruty kukurydzianej luzem), pomimo, że maksymalna dopuszczalna ładowność naczepy marki S. zgodnie z dowodem rejestracyjnym wynosiła 28 340 kg. Załadowca dysponował zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej ładowności pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi jak i jego dopuszczalnej masy całkowitej. Już więc z tego dokumentu wynika, że załadowca miał wpływ na przeładowanie pojazdu bowiem sam załadunku dokonał. W konsekwencji bez wpływu na odpowiedzialność skarżącej jako załadowcy miała podnoszona okoliczność, iż przewóz w przedmiotowej sprawie był wykonywany za pomocą specjalistycznego sprzętu, który posiadał funkcję ważenia towaru, a zatem umożliwił normatywny załadunek towaru na podstawiony środek transportu. Zdaniem Sądu, wyposażenie pojazdu w takie funkcje nie zwalnia załadowcy od zachowania należytej staranności dotyczącej prawidłowego załadowania pojazdu, gdyż jest on współodpowiedzialny m.in. z przewoźnikiem za ruch pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. W konsekwencji załadowca, mając na uwadze swoją odpowiedzialność wynikającą z przepisu art. 13g ust. 1 b pkt 2 u.d.p., nie może zwolnić się od tej odpowiedzialności brakiem własnego działania, jako że wówczas godzi się na powstanie naruszenia. W rozpoznawanej sprawie okoliczności te znajdują swoje potwierdzenie także w zeznaniach świadka - kierowcy, który wyjaśnił, że podczas załadunku nie miał możliwości obserwowania manometru. Po zorientowaniu się , że ma za dużo ładunku kierowca zgłosił to wagowemu, lecz uzyskał odpowiedź, że nie ma możliwości odsypania tego ładunku.
Wbrew stanowisku strony, organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie wobec załadowcy i nałożyć karę w oparciu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Należy w tym miejscu wskazać, iż Naczelny Sąd Administracyjny (vide – m.in. m.in. wyroki z dnia 20 grudnia 2010 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 1054/09; z dnia 28 stycznia 2011 r. w sprawie sygn. akt: II GSK 119/10), akcentuje w swoim orzecznictwie kwestię odrębności sposobu unormowania odpowiedzialności podmiotów nie będących przewoźnikami za naruszenie zakazu przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Mając powyższe fakty i rozważania na względzie Sąd doszedł do wniosku, że organy obu instancji ustaliły stan faktyczny sprawy w sposób prawidłowy i dokonały jego prawidłowej subsumcji pod stosowne normy prawne. Działały przy tym w oparciu o obowiązujące przepisy prawne, zaś całe postępowanie prowadzone było w sposób zgodny z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, a uzasadnienie decyzji odpowiada wymaganiom określonym w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło