VI SA/Wa 1089/17
WyrokWSA w Warszawie2017-07-21
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV może zostać nałożona, gdy przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu, a nie jego dopuszczalnej masy całkowitej, w sytuacji przewozu ładunku niebezpiecznego w workach?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona, gdy stwierdzone zostanie przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, nawet jeśli nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej. Okoliczność, że przewożony ładunek jest niebezpieczny, nie wyłącza stosowania przepisów Prawa o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych. Przewóz ładunku niebezpiecznego w workach, które uniemożliwiają jego przesypywanie się, nie może być traktowany jako przewóz ładunku sypkiego w kontekście wyłączenia odpowiedzialności na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym.Stan faktyczny
Spółka została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, ponieważ stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu o 0,31 tony. Spółka argumentowała, że przewożony ładunek niebezpieczny był transportowany luzem w workach, które nie spełniały wymogów opakowania ADR, a zatem powinien być traktowany jako przewóz luzem. Organy administracji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały, że przepisy ADR nie mają znaczenia dla oceny odpowiedzialności na gruncie Prawa o ruchu drogowym, a przewóz w workach nie stanowi przewozu ładunku sypkiego, co wyklucza zastosowanie przepisu o wyłączeniu odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lipca 2017 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Przedmiotem skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w B (dalej też jako "skarżąca", "spółka") jest decyzja z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. nakładającą na spółkę karę pieniężną w kwocie łącznej 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV .
Sprawa zawisła ponownie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1436/15, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2251/14 w sprawie ze skargi B. Spółki z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zasądzając od B. Spółki z o.o. z siedzibą w B. na rzecz organu 700 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Do powyższego wyroku doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] stycznia 2014 r. na punkcie kontrolnym K. – B., droga krajowa nr [...] – 474 km – gm. B. o dopuszczalnych naciskach pojedynczej osi napędowej do 10 t, zatrzymano do kontroli pojazd członowy, składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr. rej. [...] oraz naczepy ciężarowej marki [...] o nr. rej. [...], kierowany przez M. I. W dniu kontroli stwierdzono, że przewożony był, z B. do B., ładunek niebezpieczny – związek kadmu UN 2570 w opakowaniach big bag. W wyniku kontroli ustalono, po odjęciu możliwych błędów ważenia, że wartość nacisku na pojedynczą oś pojazdu wyniosła 10,31 tony, a zatem przekroczona została dopuszczalna wartość nacisku o 0,31 tony. Kierujący pojazdem nie okazał do kontroli zezwolenia kategorii IV. Z kontroli sporządzono protokół, który kierujący podpisał, nie zgłaszając uwag do ważenia oraz dokumentację fotograficzną przewożonego towaru, z której wynika, że był on przewożony w workach, także porozrywanych i nieszczelnych. W dniu 13 stycznia 2014 r. przesłuchano w charakterze świadka M. I., kierowcy, który zeznał do protokołu, że uczestniczył w załadunku towaru w Z. S.A. w B., załadunku dokonano w opakowaniach tzw. big bag o pojemności do 1000 kg, a do wykonania przewozu otrzymał jedynie te dokumenty, które okazał podczas kontroli drogowej tj. dokument przewozowy nr [...] oraz dokument wagowy. Jak ustalono w trakcie kontroli okazany przez kierowcę dokument przewozowy określał ilość załadowanego towaru – 23 240 kg – UN 2570 Odpad związku kadmu (gąbka kadmowa), 6.1 III, ze wskazaniem: "Odpad dopuszczony do przewozu luzem na podstawie przepisu: VV9 7.3.3 ADR".
W piśmie z 28 stycznia 2014 r. strona złożyła wyjaśnienia, a także wniosła o przesłuchanie w charakterze świadka M. I. na okoliczność przebiegu transportu. Podała, że otrzymała zlecenie na transport odpadów luzem, co potwierdza zlecenie i list przewozowy. W zleceniu wskazano wprost na przewóz określonej masy towaru, a nie sztuk odpadu w opakowaniach. Worki nie zapewniały dostatecznej ochrony towaru, nie mogły więc być uznane za opakowanie w rozumieniu przepisów ADR. Przesyłka była przewożona w szczelnej naczepie typu wanna samowyładowcza, przykryta opończą. Dokument przewozowy opatrzono zapisem zgodnym z pkt 5.4.1.1.6.2.2 ADR – w przypadku próżnych nieoczyszczonych jednostek ładunku innych niż w opakowaniach i pojazd został oznaczony zgodnie z pkt 5.3.2.1.6 ADR z przodu i z tyłu dwiema prostokątnymi tablicami barwy pomarańczowej o nr zagrożenia UN 60/2570, zgodnie z pkt 5.3.1.2.4 ADR dla jednostek transportowych przewożących nieopakowane materiały stałe. Wyładunek towaru następował metodą samowyładowczą, w czasie którego worki ulegały uszkodzeniu, co świadczy, że nie były to opakowania spełniające funkcje ochronne wobec zawartości w rozumieniu ADR. Wg strony, jeżeli worki nie spełniały warunków opakowania wymaganych przez ADR, należało uznać, że towar był przewożony bez opakowań, czyli luzem.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego odmówił uwzględniania żądania zawartego w powyższym piśmie i wydał w dniu [...] lutego 2014 r. decyzję nakładającą na B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w kwocie łącznej 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
Po rozpoznaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), decyzją z dnia [...] maja 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1, 2 art. 64c, art. 140aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm. dalej: p.r.d.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm. dalej: u.d.p.), utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną.
GITD nie uznał przewozu ładunku podzielnego – odpadu w workach – za materiał sypki. Ze względu na sposób przewozu ww. materiału - w workach - stracił on charakter sypkości. Organ wskazał, że z punktu widzenia odpowiedzialności wynikającej z przepisów p.r.d., przepisy umowy ADR nie mają znaczenia. Uznał, że w toku postępowania, spółka nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zauważył, że pomiędzy zachowaniem skarżącej, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Nie dopatrzył się również przesłanek uzasadniających umorzenie postępowania administracyjnego wynikających z art. 140 aa ust. 4 p.r.d.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. Sp. z o.o. z siedzibą w B. wniosła o uchylenie obu decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania.
Zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji, gdy rzeczywista masa całkowita kontrolowanego pojazdu nienormatywnego strony odwołującej nie przekroczyła dopuszczalnej wielkości a przekroczenie dotyczyło wyłącznie nacisku osi pojazdu przewożącego ładunek sypki.
2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające wpływ na wynik sprawy: art. 75 § 1 K.p.a. polegające na nieuwzględnieniu przez organ I instancji wniosku dowodowego strony, którego przedmiotem były okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy; art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. polegające na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy i zaniechaniu czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez orzeczenie przez organ odwoławczy o utrzymaniu w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 lutego 2015 r. VI SA/Wa 2251/14 uchylając zaskarżoną decyzję stwierdził, że organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i niewątpliwy wszystkich istotnych okoliczności faktycznoprawnych sprawy. Przede wszystkim nie wskazał dlaczego zastosowana przez skarżącą forma przewozu odpadu towaru niebezpiecznego - gąbki kadmowej w workach nie może być zakwalifikowana jako przewóz towaru niebezpiecznego luzem. Powołując się wyłącznie na pojęcie ładunku sypkiego, niezdefiniowane przepisami umowy ADR, organ administracji wyprowadził wniosek odmienny od stanowiska skarżącej, bez odniesienia się do wskazywanych w odwołaniu regulacji tej umowy. W szczególności organ pominął (a w każdym bądź razie nie dał temu wyrazu w argumentacji wyczerpującej uzasadnienie zaskarżonej decyzji) zawarte w umowie ADR definicje pojęć: "sztuka przesyłki", "opakowanie" czy "worek" (por. przepisy Tomu I umowy ADR, Załącznik A Część 1 Dział 1.2 – Definicje i jednostki miar, w tym przepis 1.2.1 – Definicje), jak również uregulowania przepisów dotyczących przewozu w sztukach przesyłki i przewozu luzem (por. przepisy Tomu II umowy ADR, Załącznik A \c.d.\ Część 7 Dział 7.2 – Przepisy dotyczące przewozu w sztukach przesyłki i Dział 7.3 – Przepisy dotyczące przewozu luzem, w tym przepisy V V9 i V V11 7.3.3 tego działu). W ocenie WSA, organ nie odniósł się również do stanowiska skarżącej, że wykorzystane przez nią (ze względów technologicznych) do przewozu towaru niebezpiecznego worki (o bardzo dużej pojemności – 1000 kg) były nieszczelne, niezawiązane i porozrywane, arbitralnie przyjmując - bez przeprowadzania jakichkolwiek rozważań lub analiz, uwzględniających wymienione uregulowania umowy ADR, że towar przewożony w taki sposób nie jest przewożony luzem.
Sąd I instancji wskazał przy tym, że stosownie do treści przepisu VV11 7.3.3 umowy ADR dozwolony jest przewóz luzem w specjalnie wyposażonych pojazdach i kontenerach w taki sposób, aby nie stwarzało to zagrożenia dla ludzi, zwierząt i środowiska, np. przez załadunek odpadów w worki lub przez zamknięcia hermetyczne. Skarżąca spółka wskazała na ten przepis w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Wg skarżącej wynika z niego, że worki, potocznie traktowane jako opakowanie, nie są za takie uznane w umowie ADR, a przewóz ładunku w workach, nie wyłącza traktowania przewozu jako przewozu luzem. Skarżąca powołała się też na przepis VV9 7.3.3 umowy ADR, w świetle którego dozwolony jest przewóz luzem ładunku całkowitego w pojazdach krytych opończą, w kontenerach zamkniętych lub w dużych kontenerach krytych opończą i mających pełne ściany. Według skarżącej, oznacza to, że przewożony przez nią towar "może być przewożony luzem w kontenerach krytych opończą" i taka forma przewozu została zastosowana.
Zdaniem WSA, organ odwoławczy nie ustosunkował się do tej argumentacji; tym samym nie wiadomo dlaczego odmówił zastosowania w sprawie wymienionych przepisów oraz nie wyjaśnił podjętego rozstrzygnięcia w kontekście zdefiniowanych w umowie ADR, wzmiankowanych już wyżej, pojęć "sztuka przesyłki", "opakowanie" czy "worek". Sąd I instancji przywołał sformułowane w umowie ADR definicje sztuki przesyłki i różnego rodzaju opakowań i wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ winien wyjaśnić kryterium "przewozu towaru niebezpiecznego luzem" w świetle przepisów umowy ADR i na tej podstawie ustalić, czy zastosowany przez skarżącą sposób przewozu odpadu gąbki kadmowej spełniał to kryterium czy nie, w tym także ustalić w sposób jednoznaczny, czy ten rodzaj towaru w ogóle może podlegać takiemu przewozowi czy tylko przewozowi w opakowaniach.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniósł o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 107 k.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ nie zwrócił uwagi na fakt szczegółowych uregulowań problematyki przewozu towarów luzem i w opakowaniach/ sztukach przesyłki w umowie ADR oraz definicji przedmiotowych pojęć w tejże umowie, czemu w konsekwencji organ nie dał wyrazu w uzasadnieniu decyzji, podczas gdy prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy jasno wskazywał, iż przedmiotem przewozu był ładunek podzielny w postaci gąbki kadmowej w workach (tzw. "Big bag"), który to ładunek nie stanowił ładunku sypkiego, ani drewna, co także wbrew zastrzeżeniom Sądu I instancji wyjaśniono w uchylonej decyzji (vide: strona 5, akapit 5 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji organu odwoławczego), a co dodatkowo potwierdza podpisany bez zastrzeżeń przez kontrolowanego kierowcę protokół z kontroli, protokół przesłuchania kontrolowanego kierowcy oraz dokumentacja fotograficzna przewożonego ładunku (vide: karta 12, karta 7 do karty 4 akt sprawy) i wobec stwierdzenia naruszenia w postaci przekroczenia nacisku na pojedynczej osi napędowej organ zobligowany był do nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w oparciu o dyspozycję art. 2 pkt 35a, art. 61 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 i ust. 2 i art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. w zw. z art. 41 ust. 1 u.d.p.;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 2 pkt 35 a, art. 61 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 i ust. 2 i art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. w zw. z art. 41 ust. 1 u.d.p. polegające na ich niewłaściwej interpretacji i odmownie zastosowania w sprawie, a z których to przepisów jednoznacznie wynika, że zasadnym było nałożenie na stronę kary pieniężnej za naruszenie w postaci przewożenia ładunku podzielnego w postaci gąbki kadmowej w workach (tzw. "Big bag"), który to ładunek nie stanowił ładunku sypkiego, ani drewna - bez wymaganego zezwolenia (w niniejszym przypadku zezwolenia kategorii IV), co także wbrew zastrzeżeniom Sądu I instancji wyjaśniono w uchylonej decyzji (Vide: strona 5, akapit 5 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji organu odwoławczego).
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 1436/15 po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od powyższego wyroku, jak wskazano wyżej, uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2015 r. NSA uznał, że skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ z niekwestionowanego stanu faktycznego wynika, że na podstawie art. 64 oraz 140 aa ust.1 – 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym na stronę skarżącą została nałożona kara pieniężna w wysokości 5 000 zł za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1. Z treści decyzji organów obu instancji wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że przedmiotem kontroli przeprowadzonej na drodze, a następnie podstawą nałożenia kary było naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych. Powołał niezakwestionowany stan faktyczny sprawy oraz przywołał treść obowiązujących i zastosowanych przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych.
Stwierdził, że nie może budzić wątpliwości, że w sprawie administracyjnej, której przedmiotem było nałożenie kary pieniężnej za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, a więc kary za naruszenie, w sposób opisany w stanie faktycznym, przepisów ustawy Prawo ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych, zastosowanie mają przywołane przepisy obu ustaw: art. 2 pkt 35 a, art. 61 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 i ust. 2 i art. w zw. z art. 41 ust. 1 u.d.p., których Sąd I instancji nie zastosował. Zatem uznał za przedwczesne wypowiedzenie się co do zasadności niezastosowania art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. określającego wysokość kary za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III – VI.
Polecił we wskazaniach, by rozpoznając sprawę ponownie, Sąd I instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji mając na uwadze, że przedmiotem postępowania administracyjnego było nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, a nie nałożenie kary na podstawie ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych (t.jed. Dz.U. z 2011 r., poz.1367ze zm.) za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu towarów niebezpiecznych. Dlatego dla oceny zasadności nałożenia kary istotna jest ocena spełnienia przesłanek określonych w ustawie Prawo o ruchu drogowym, a nie zasad przewozów towarów niebezpiecznych wynikających z Umowy europejskiej dotyczącej przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) i z ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że okoliczność, iż przedmiotem przewozu jest ładunek niebezpieczny w sposób oczywisty nie wyłącza stosowania przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych. Zaznacza również, że stosownie do art. 5 umowy ADR "Przewozy, do których zastosowanie ma niniejsza Umowa, podlegają krajowym lub międzynarodowym przepisom dotyczącym w ogóle ruchu drogowego, międzynarodowego przewozu drogowego i handlu międzynarodowego."
Uznał za uzasadniony zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art.107 k.p.a. Stwierdził, że organ II instancji, poza przedstawieniem stanu faktycznego oraz przepisów, które były podstawą nałożenia kary stwierdził, że z punktu widzenia odpowiedzialności wynikającej z ustawy Prawo o ruchu drogowym bez znaczenia pozostają zapisy dotyczące umowy ADR, które wymagają dokonywania przewozów luzem lub w sztukach przesyłki. Stwierdzenie to jest enigmatyczne, oddaje jednak istotę sprawy. Postępowanie dotyczyło bowiem nałożenia kary za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, a nie nałożenia kary za przewóz ładunku niebezpiecznego niezgodnie z zasadami określonymi w umowie ADR. Jako nieuzasadnione należało więc ocenić stanowisko Sądu I instancji, iż niepełność i lakoniczność uzasadnienia decyzji organu II instancji uniemożliwia sądowoadministracyjną kontrolę zaskarżonej decyzji.
Uznał za nieuprawnione stwierdzenie przez WSA, że organ odwoławczy nie odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania. Organ odwoławczy ma obowiązek odniesienia się do tych zarzutów odwołania, które dotyczą rozpoznawanej sprawy i mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie, nie ma natomiast obowiązku odnoszenia się do zarzutów niezwiązanych ze sprawą, a za takie należy uznać zarzuty i stanowisko strony dotyczące zasad przewożenia towarów niebezpiecznych i okoliczności czy zasady te zostały spełnione przy przewożeniu przedmiotowego ładunku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po ponownym rozpatrzeniu sprawy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Oznacza to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Związanie dokonaną przez NSA wykładnią ma szeroki zasięg, bowiem nie można także oprzeć skargi kasacyjnej - od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy - na podstawach sprzecznych z przyjętą w tej sprawie wykładnią. Oznacza także, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie może formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie, jak i konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku.
Badając zatem ponownie sprawę według powyższego kryterium i w ramach kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi należy w pierwszej kolejności wskazać, że przyjęty przez organ stan faktyczny i ocena odpowiedzialności skarżącej spółki, została prawidłowo zaakceptowana przez organ odwoławczy, w ocenie Sądu I instancji nie budzi wątpliwości.
Mając na uwadze ustalenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, którymi Sad I instancji jest związany należy wskazać, że z niezakwestionowanego stanu faktycznego sprawy wynika, że [...] stycznia 2014 r. podczas kontroli przeprowadzonej w punkcie kontrolnym K.- B. na drodze krajowej o dopuszczalnych naciskach pojedynczej osi napędowej do 10 t, stwierdzono, że należącym do skarżącej spółki pojazdem członowym, składającym się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr. rej. [...] oraz naczepy ciężarowej marki [...] o nr. rej. [...] przewożony był ładunek niebezpieczny – związek kadmu UN 2570 w opakowaniach big bag. Zastrzeżenia co do zgodności tego przewozu z obowiązującym prawem wywołała okoliczność, że wartość nacisku na pojedynczą oś pojazdu wyniosła 10,31 tony, a zatem przekroczona została jej dopuszczalna wartość o 0,31 tony, zaś kierujący pojazdem nie okazał do kontroli zezwolenia kategorii IV. Worki big bag były częściowo niezawiązane i porozrywane. Okoliczności te potwierdził protokół kontroli oraz wykonane fotografie pojazdu.
Zdaniem Sądu, ponownie rozpatrującego sprawę, organ prawidłowo podał, że w myśl art. 41 ust. 1 u.d.p. po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Ust. 2 zawiera delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do ustalenia wykazów dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t i dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t ze względu na potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Z kolei z art. 61 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 p.r.d. wynika że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu i umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę.
Z kolei w art. 64 ust. 1 p.r.d. określone są warunki, po spełnieniu których pojazd nienormatywny może poruszać się po drogach publicznych. Jednym z nich jest uzyskanie zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ. Prawo o ruchu drogowym zawiera definicję pojazdu nienormatywnego, jest nim pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy (art. 2 pkt 35a p.r.d.).
Na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy, poza sporem jest fakt, że spółka nie posiadała zezwolenia uprawniającego ją do przewozu towaru, którego nacisk na pojedynczą oś pojazdu przekraczałaby, na drodze, której przewóz był wykonywany, 10 ton (odpowiednio zezwolenie kategorii IV).
Konsekwencją powyższego naruszenia było prawidłowe zastosowanie art. 140aa p.r.d., który stanowi, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
W takim stanie faktycznym – prawidłowo, zdaniem Sądu - na stronę skarżącą B. sp. z o.o. na podstawie art. 64 oraz 140 aa ust.1 – 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym została nałożona kara pieniężna w wysokości 5 000 zł za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 i prawidłowo, rozpoznając odwołanie strony, zaskarżoną decyzją GITD utrzymał tę decyzję w mocy.
Należy podnieść, że organ II instancji dokonał prawidłowej oceny, że z punktu widzenia odpowiedzialności wynikającej z ustawy Prawo o ruchu drogowym bez znaczenia pozostają zapisy dotyczące umowy ADR, które wymagają dokonywania przewozów luzem lub w sztukach przesyłki. Z kolei NSA jednoznacznie uznał, że "stwierdzenie to jest enigmatyczne, oddaje jednak istotę sprawy. Postępowanie dotyczyło bowiem nałożenia kary za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, a nie nałożenia kary za przewóz ładunku niebezpiecznego niezgodnie z zasadami określonymi w umowie ADR."
Z tak ustalonego stanu faktycznego sprawy, treści decyzji organów obu instancji oraz oceny NSA wynika, że przedmiotem kontroli przeprowadzonej na drodze nie były przepisy ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych (t.jed. Dz.U. z 2011 r., poz.1367ze zm.), ani zasady przewozów towarów niebezpiecznych wynikających z Umowy europejskiej dotyczącej przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR), ale normy ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych. Jak podkreślił w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny, okoliczność, iż przedmiotem przewozu jest ładunek niebezpieczny w sposób oczywisty nie wyłącza stosowania przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych. Zaznaczył również, że stosownie do art. 5 umowy ADR "Przewozy, do których zastosowanie ma niniejsza Umowa, podlegają krajowym lub międzynarodowym przepisom dotyczącym w ogóle ruchu drogowego, międzynarodowego przewozu drogowego i handlu międzynarodowego." Dlatego dla oceny zasadności nałożenia kary istotna jest ocena spełnienia przesłanek określonych w ustawie Prawo o ruchu drogowym, a nie zasad przewozów towarów niebezpiecznych wynikających z Umowy europejskiej dotyczącej przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) i z ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych.
Należy oczywiście wskazać, że kolejne jednostki redakcyjne art. 140aa - ust. 4 i 5 określają sytuacje, w których nie wszczyna się postępowania w przedmiocie nałożenia kary, a wszczęte postępowanie się umarza, ale w niniejszej sprawie, nie zachodzi stan faktyczny, który uzasadniałby ich zastosowanie.
Odnosząc się zatem do zarzutów odwołania, należy uznać, że na gruncie niniejszej sprawy, do przyjętej odpowiedzialności nie ma znaczenia, czy zostały spełnione zasady przewożenia towarów niebezpiecznych.
Art. 140aa w ust. 4 przewiduje, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
W niniejszej sprawie, wbrew podnoszonym argumentom skargi, mimo nie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) pojazdu, to stwierdzone przekroczenie dotyczące przekroczenia nacisku osi pojazdu podlegało przyjęciu odpowiedzialności administracyjnej wprost, bowiem przewóz nie dotyczył ani ładunku sypkiego, ani drewna.
GITD prawidłowo zatem nie uznał przewozu ładunku podzielnego – odpadu w workach – za materiał sypki ze względu na sposób przewozu ww. materiału, bowiem przewożony w workach stracił on charakter sypkości. Organ prawidłowo ocenił, że z punktu widzenia odpowiedzialności wynikającej z przepisów p.r.d., przepisy umowy ADR nie mają znaczenia.
Należy uznać, że pomimo lakoniczności tej oceny, nie narusza ona postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Jest bowiem oczywiste, że wyłączenie materiałów sypkich przy nieprzekroczeniu DMC wynika z możliwości przesypywania się go w czasie transportu, co może mieć wpływ na nacisk poszczególnych osi. Umieszczenie przedmiotowego ładunku w workach big bag – co jednoznacznie potwierdzają fotografie stanowiące materiał dowodowy – uniemożliwia przesypywanie się umieszczonej w nich zawartości.
Skarżąca nie dowodziła np. innymi fotografiami okoliczności, które przeczyłyby zdjeciom zgromadzonym w sprawie niniejszej.
Należy podkreślić, za oceną NSA, że stan faktyczny nie był kwestionowany, a podniesione zarzuty procesowe dotyczyły w istocie błędnej oceny stanu faktycznego, czego Sąd, ponownie rozpoznający skargę - nie stwierdził. Organ odwoławczy ma obowiązek odniesienia się do tych zarzutów odwołania, które dotyczą rozpoznawanej sprawy i mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie, nie ma natomiast obowiązku odnoszenia się do zarzutów niezwiązanych ze sprawą, a za takie należy uznać zarzuty i stanowisko strony dotyczące zasad przewożenia towarów niebezpiecznych i okoliczności czy zasady te zostały spełnione przy przewożeniu przedmiotowego ładunku.
Ponadto, na tle zarzutów skargi podkreślenia wymaga, że wprawdzie stosownie do przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. to na organie ciąży obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w tym wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i oceny na jego podstawie, czy dana okoliczność została udowodniona, jednak nie zwalnia to strony od aktywności w sprawie, w sensie wykazywania okoliczności, z których chce wywieść korzystne dla siebie skutki prawne. Bierność strony w tym zakresie może bowiem pozbawić organ możliwości uwzględnienia tych okoliczności. Jednak w tej sprawie – wbrew zarzutowi skargi, organ nie zaniechał wyczerpującego wyjaśnienia sprawy i niezależnie od postawy strony w tym postępowaniu poczynił w sprawie i uzasadnił wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia ustalenia i oceny, tak że brak podstaw, żeby rozstrzygnięcie to podważać.
Z tych wszystkich powodów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło