VI SA/Wa 109/18
PostanowienieWSA w Warszawie2018-05-29
Skład orzekający: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji ustalającej wysokość zobowiązania w opłacie zapasowej powinien zostać uwzględniony, gdy skarżący uprawdopodobnił możliwość wystąpienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków w przypadku wykonania tej decyzji?Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnili, że jej wykonanie może spowodować znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki. Przedstawione dokumenty finansowe z lat 2015-2016 były zbyt stare, aby ocenić aktualną sytuację finansową spółki, a obawy dotyczące cofnięcia zezwolenia na prowadzenie składu podatkowego nie były uzasadnione, gdyż zapłata należności wręcz uwolniłaby od tej groźby. Ponadto, decyzja zobowiązująca do zapłaty określonej kwoty pieniężnej jest z zasady odwracalna.Stan faktyczny
Skarżący, wspólnicy spółki cywilnej, wnieśli skargę na decyzję Ministra Energii określającą wysokość ich zobowiązania w opłacie zapasowej. Jednocześnie złożyli wniosek o wstrzymanie wykonania tej decyzji, argumentując, że jej wykonanie może zachwiać płynnością finansową spółki, utrudnić jej działalność gospodarczą, doprowadzić do wypowiedzenia umów kredytowych, a nawet likwidacji spółki. Podnosili również obawy o cofnięcie zezwolenia na prowadzenie składu podatkowego. Minister wniósł o oddalenie wniosku.Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku L. M. oraz M. M. wspólników spółki cywilnej G. w [...] o wstrzymanie wykonania decyzji Ministra Energii z [...] listopada 2017 r. nr [...] w sprawie ze skargi L. M. oraz M. M. wspólników spółki cywilnej G. w [...] na decyzję Ministra Energii z [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości zobowiązania w opłacie zapasowej oraz sprostowania decyzji organu I instancji postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Skarżący – L. M. oraz M. M., w prawidłowym trybie i terminie wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Energii (dalej "Minister"), którą określono wysokości ich zobowiązania w opłacie zapasowej oraz sprostowano decyzję organu I instancji.
Pismem z 12 lutego 2018 r. skarżący wnieśli o wstrzymanie wykonania skarżonej decyzji w zakresie, w jakim określono nią wysokości ich zobowiązania w opłacie zapasowej. Wskazali, że na podstawie owej decyzji zostali zobowiązani do zapłaty opłaty zapasowej w wysokości 129.059,00 złotych wraz z odsetkami.
Uzasadniając wniosek w pierwszej kolejności podnieśli, że przedmiotowa sprawa jest w ich ocenie "kontrowersyjna i z tego względu scenariusz, w którym decyzja Ministra Energii będzie w przyszłości uchylona przez sąd administracyjny jest wysoce prawdopodobna. Doprowadzenie zatem do sytuacji, w której bardzo wysoka kwota (...) zostałaby od Spółki wyegzekwowana, a następnie okazałoby się, że była ona całkowicie nienależna, byłoby równoznaczne z niczym nieusprawiedliwionym i znaczącym utrudnieniem Spółce wykonywania działalności gospodarczej." Skarżący podali, że wyegzekwowanie wspomnianej kwoty zachwiałoby płynność finansową spółki, ograniczając możliwość dostaw gazu do kontrahentów i narażając tym samym jej dobry wizerunek na rynku.
Nadto skarżący wskazali, że działalność, którą prowadzą, w dużej mierze opiera się na kredytach bankowych, a Banki - w sytuacji wydania w stosunku do podmiotu gospodarczego decyzji wymiarowej przez organy administracji publicznej, nie zawierają umów kredytowych, a zawarte wypowiadają. Podali, że możliwość nieudzielenia im kredytów będzie się wiązać ze zmniejszeniem zakresu prowadzonej przez nich działalności, co w konsekwencji zmusić może ich do zwolnienia pracowników, a nawet do likwidacji spółki.
Na koniec skarżący oświadczyli, że prowadzą skład podatkowy i zezwolenie na jego prowadzenie może zostać im cofnięte w sytuacji posiadania zaległości m.in. z tytułu podatków stanowiących dochód budżetu państwa.
Do wniosku zostały załączone rachunki zysków i strat za okresy od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. oraz od 1 stycznia do 31 grudnia 2016 r., a także pełne wersje bilansów na dzień 31 grudnia 2015 i 31 grudnia 2016 r.
Minister wniósł o oddalenie wniosku jako nieuzasadnionego. W jego ocenie skarżący nie uprawdopodobnili, że wykonanie skarżonej decyzji może doprowadzić do ziszczenia się przesłanek warunkujących jej wstrzymanie. Nadto organ wskazał, że na koniec 2016 r. skarżący na rachunkach i w kasie dysponowali środkami finansowymi w wysokości 96.879,44 złotych, zatem mieli możliwość uiszczenia znacznej części skarżonej należności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Zgodnie z treścią art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a." wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże art. 61 § 3 p.p.s.a. stanowi, że po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1 p.p.s.a., jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Warunkiem wydania zatem postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie, przez stronę o to wnioskującą, okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia jej znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie wniosku winno odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest uzasadnione. To na stronie wnioskującej ciąży bowiem obowiązek wykazania, że w razie wykonania zaskarżonej decyzji, mogłoby to ją narazić na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Na wstępie należy wyjaśnić także, że instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności może znaleźć zastosowanie jedynie w stosunku do takich aktów lub czynności, które nadają się do wykonania i wymagają wykonania. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych przez wykonanie aktu administracyjnego należy rozumieć spowodowanie, w sposób dobrowolny lub doprowadzenie w trybie przymusu państwowego (egzekucji), takiego stanu rzeczy, który jest zgodny z rozstrzygnięciem zawartym w danym akcie. Problem wykonania aktu administracyjnego dotyczy zatem aktów zobowiązujących; ustalających dla ich adresatów nakazy powinnego zachowania lub zakazy określonego zachowania; aktów, na podstawie których określony podmiot uzyskuje równocześnie uprawnienie i mocą którego zostają na niego nałożone określone obowiązki oraz aktów, na postawie których jeden podmiot jest do czegoś zobowiązany, a drugi wyłącznie uprawniony.
Reasumując Sąd rozpoznając wniosek skarżących obowiązany jest zbadać trzy kwestie: po pierwsze czy wskazany we wniosku akt administracji – decyzja, jest aktem podlegającym wykonaniu – czy nadaje się do wykonania. Po drugie, jeżeli decyzja nadaje się do wykonania, Sąd musi ocenić czy skarżący w sposób przekonywujący wykazali przesłanki – okoliczności, przemawiające za koniecznością wstrzymania wykonania decyzji. Po trzecie czy przesłanki te istnieją i czy dają one podstawę do zastosowania tymczasowej ochrony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, o której mowa w art. 61 p.p.s.a.
Żądaniem wstrzymania wykonania w tej sprawie została objęta część decyzji Ministra, którą określono dla skarżących, jako wspólników spółki cywilnej, wysokość zobowiązań w opłatach zapasowych w łącznej kwocie – 129.059,00 złotych z odsetkami. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że skarżony akt we wskazanej części jest rozstrzygnięciem posiadającym przymiot wykonalności, gdyż wymaga od skarżących, zobowiązuje ich, do zapłacenia określonej kwoty.
W tym miejscu Sąd zauważa, że zgodnie z art. 217 p.p.s.a. do wartości przedmiotu zaskarżenia nie wlicza się odsetek i kosztów związanych z należnością główną. Nie mniej nie zmienia to wskazanych powyżej ustaleń co do wykonalności skarżonej decyzji, jak również poczynionych poniżej.
Niniejsze postępowanie wpadkowe – z wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, jak już wcześniej podniesiono, jest postępowaniem, w którym wyłącznie od skarżących zależały losy wniosku, gdyż to na nich ciążył obowiązek wykazania, że w razie wykonania zaskarżonej decyzji, mogłoby to ich narazić na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub/i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków (tak m.in. w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2017 r. sygn. akt II GZ 1357/16). Sąd rozpoznając wniosek związany był zatem tym, co w nim zostało wykazane, podniesione oraz jakimi dokumentami zostało to potwierdzone. Przepisy ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi w tym przedmiocie nie przewidują po stronie Sądu obowiązku wzywania o jakiekolwiek dokumenty potwierdzające zasadność zadośćuczynienia żądaniu wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu.
Przechodząc do wniosku Sąd stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnili zaistnienia takich okoliczności, które mogłyby przemawiać za tym, że zapłata skarżonej kwoty może wyrządzić im znaczną szkodę lub spowodować trudne do odwrócenia skutki.
Obawy skarżących, co do zaburzenia płynności finansowej prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, jakkolwiek możliwe do spełnienia, to ich zaistnienie w związku z zapłatą skarżonej kwoty nie zostało uprawdopodobnione. W ocenie Sądu przedstawione w załączeniu wniosku dokumenty finansowe, pochodzące z 2015 r. i z 2016 r., w sytuacji, gdy zarówno skarżona decyzja, jak i ją poprzedzająca, zostały wydane w 2017 r., a rozpoznawany wniosek pochodzi z lutego 2018 r., to zbyt mało, aby ocenić, czy rzeczywiście skarżący nie dysponują obecnie środkami pieniężnymi pozwalającymi im ponieść ciężar skarżonej kwoty, i że zapłata owej kwoty na dziś może narazić ich na utratę płynności finansowej, której konsekwencją z kolei może być konieczności redukcji zatrudnienia lub zaprzestanie prowadzenia działalności. W tym kontekście należy zauważyć, że – jak sami skarżący oświadczyli, prowadzą także skład podatkowy co dowodzi, że obrót gazem nie jest jedynym źródłem dochodów prowadzonej przez nich działalności gospodarczej.
W oparciu o przedstawiony przez skarżących wniosek oraz załączone do niego dokumenty, a także akta sprawy, jak również mając na uwadze wyjątkowość sytuacji, w których instytucja wstrzymania może zostać zastosowana, Sąd stwierdza, że nie był w stanie ustalić czy i w jaki sposób wykonanie zaskarżonej decyzji – zapłata określonej w niej kwoty, wpłynie na kondycję ekonomiczno-gospodarczą skarżących, a zatem, czy sytuacja ta, w związku z koniecznością zapłaty skarżonej kwoty uprawdopodabnia powstanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub/i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oczywiście zastosowanie ochrony tymczasowej nie wymaga przedstawienia dowodu na to, że rzeczywiście ww. przesłanki się ziszczą w skutek wykonania decyzji, a jedynie uprawdopodobnienia ich zaistnienia. Nie mniej, żądając wstrzymania wykonania decyzji, nie można poprzestać na gołosłownym żądaniu nie popartym jakimikolwiek aktualnymi dokumentami. Zapłata skarżonej kwoty miała nastąpić po wydaniu skarżonej decyzji – listopad 2017 r., a więc skarżący powinni byli przedstawić stan swoich finansów na ów - obecny czas, a nie sprzed dwóch lat. Brak takich informacji pozbawia Sąd możliwości rozeznania czy w sprawie, w związku z koniecznością zapłaty skarżonej kwoty, mogłyby ziścić się przesłanki wskazane w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Sąd zaznacza także, że skarżona decyzja, jako określająca kwotę pieniężną, nie jest z zasady rozstrzygnięciem, którego wykonanie może spowodować trudne do odwrócenia skutki. Akty tego rodzaju, dotyczące świadczeń pieniężnych, są odwracalne, gdyż pieniądz, jako przedmiot nie oznaczony co do tożsamości, może być w każdym czasie zwrócony. W konsekwencji, w sytuacji, gdy chodzi o rozstrzygnięcia rodzące obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej, konieczne jest zobrazowanie okoliczności wskazujących na trudną sytuację materialną wnioskodawcy oraz wykazanie, że uszczuplenie tego majątku może grozić wyrządzeniem znacznej szkody lub spowodowaniem skutków trudnych do odwrócenia w tym majątku.
Wstrzymania zapłaty skarżonej kwoty nie uzasadniania w ocenie Sądu także podniesiona przez skarżących obawa cofnięcia im zezwolenia na prowadzenie składu podatkowy. Wręcz przeciwnie zapłata skarżonej kwoty uwolni ich od tej obawy. Sama możliwość, czy nawet pewność, wszczęcia takiego postępowania nie jest – nie może być, okolicznością uzasadniającą zaistnienie przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania skarżonej decyzji. Konieczność zapłaty skarżonej kwoty nie spowoduje bowiem wszczęcia postepowania w sprawie cofnięcia skarżącym zezwolenia na prowadzenie składu podatkowego, wręcz przeciwnie. Niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub/i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków musi być konsekwencją, następstwem wykonania skarżonego aktu. W tej sytuacji nie ma to miejsca. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że wszczęcie postępowania, o którym mówią skarżący, jest warunkowane wyłącznie zaleganiem z tytułu pewnych należności, a nie samym wydaniem decyzji określającej takie należności. Zgodnie bowiem z art. 48 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 43), dalej "p.a." zezwolenie na prowadzenie składu podatkowego jest wydawane podmiotowi, który m.in. nie posiada zaległości z tytułu cła i podatków stanowiących dochód budżetu państwa, składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Art. 52 ust. 2 p.a. stanowi zaś, że właściwy naczelnik urzędu skarbowego cofa z urzędu zezwolenie na prowadzenie składu podatkowego, jeżeli został naruszony którykolwiek z warunków określonych w art. 48. Nieprawidłowym jest zatem stanowisko skarżących jakoby "w wyniku wykonania Decyzji może być cofnięcie Spółce zezwolenia na prowadzenie składu podatkowego".
Z uwagi na fakt, że w rozpoznawanym wniosku skarżący podnieśli, że sprawa jest w ich ocenie "kontrowersyjna i z tego względu scenariusz, w którym decyzja Ministra Energii będzie w przyszłości uchylona przez sąd administracyjny jest wysoce prawdopodobna", Sąd zauważa, że oceniając sprawę wpadkową, tj. udzielenie ochrony tymczasowej, nie jest uprawniony do badania legalności zaskarżonego aktu. Ustawodawca nie wiąże – choćby w najmniejszym stopniu – wystąpienia podstaw udzielenia ochrony tymczasowej z prawdopodobieństwem uwzględnienia skargi na decyzję (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 16 kwietnia 2007 r., sygn. akt I GPS 1/07). Rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji nie może zatem badać, choćby wstępnie, czy zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą uzasadniającą jej uchylenie lub stwierdzenie nieważności. W związku z tym zarzuty dotyczące samej decyzji, w żadnym razie nie mogą mieć wpływu na ocenę zasadności wniosku o wstrzymanie wykonania owej decyzji.
W tym stanie rzeczy Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, bowiem w sprawie nie uprawdopodobniono, że w związku z wykonaniem skarżonej decyzji zachodzić niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub/i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Sąd na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło