VI SA/Wa 1147/17
WyrokWSA w Warszawie2017-12-04
Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska-Karczewska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu notarialnego narusza prawo, jeśli skarżąca kwestionuje oceny z poszczególnych części egzaminu?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu notarialnego. Negatywny wynik z którejkolwiek części egzaminu skutkuje negatywnym wynikiem całego egzaminu. Komisja odwoławcza prawidłowo oceniła prace skarżącej, szczegółowo wskazując na liczne błędy i uchybienia, które uniemożliwiły pozytywną ocenę, nawet jeśli część zarzutów odwołania okazała się zasadna.Stan faktyczny
Skarżąca M.M. uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego, ponieważ otrzymała oceny niedostateczne z dwóch projektów aktów notarialnych. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą negatywny wynik. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną ocenę jej prac oraz brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M.M. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej Komisja II stopnia) zaskarżoną uchwałą z dnia [...] marca 2017r. nr [...] utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. (dalej Komisja Egzaminacyjna) z [...] października 2016r. nr [...], którą ustalono dla M. M. (dalej skarżąca) negatywny wynik egzaminu notarialnego.
Jako podstawę prawną zaskarżonej uchwały wskazano art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz.U. z 2016 r. poz. 1796 ze zm. - dalej : p.n.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. - dalej k.p.a.).
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniach [...] września 2016 r. skarżąca M. M. przystąpiła do egzaminu notarialnego składającego się trzech części – tzn. sporządzenia dwóch projektów aktów notarialnych oraz opracowaniu projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności.
Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że skarżąca z obu projektów aktów notarialnych otrzymał oceny niedostateczne, a z trzeciej części tj. projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności – ocenę dostateczną, wobec czego - zgodnie z art. 74f § 1 p.n., uzyskała ona negatywny wynik z całego egzaminu notarialnego. Przepis art. 74f § 1 p.n. stanowi bowiem, że pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną.
Skarżąca niezgadzając się z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej w terminie odwołała się od niej do Komisji II stopnia. Zakwestionował obie oceny niedostateczne otrzymane zarówno z pierwszego, jaki i drugiego projektu aktu notarialnego i zarzuciła naruszenie art. 74 § 3, art. 74d § 3 oraz art. 74e § 2 p.n., poprzez błędne przyjęcie nieprawidłowości w zakresie zastosowania przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, skutkujących przyjęciem zaniżonych ocen z prac pisemnych polegających na sporządzeniu pierwszego i drugiego projektu aktu notarialnego, z których otrzymała oceny niedostateczne.
Podnosząc powyższe skarżąca wniosła o uwzględnienie odwołania i uchylenie uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] października 2016r. a w konsekwencji o zmianę uzyskanego przez nią wyniku z egzaminu notarialnego z negatywnego na pozytywny.
Rozpoznając odwołanie i odnosząc się do pierwszego projektu aktu notarialnego Komisja II stopnia przypomniała treść I zadania egzaminacyjnego polegającego na sporządzeniu projektu aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży nieruchomości stanowiącej działkę gruntową oraz treść II zadania egzaminacyjnego polegającego na sporządzeniu projektu aktu notarialnego obejmującego umowę spółki komandytowej zajmującej się działalnością deweloperską. Wskazała na obowiązujące przepisy oraz podniosła, że zdaniem Komisji II stopnia brak jest podstaw do podwyższenia oceny zarówno za I jak i za II projekt aktu notarialnego i w konsekwencji do zmiany oceny końcowej z egzaminu.
Zdaniem Komisji II stopnia skarżąca przy sporządzaniu projektu pierwszego aktu notarialnego poczyniła następujące uchybienia i błędy:
1. Komparycja w ocenianym projekcie jest nadmiernie rozbudowana, o szereg elementów, które powinny znaleźć się w dalszej części projektu. Zdająca błędnie podała imiona rodziców osób reprezentujących obie spółki, gdyż art. 92 § 1 pkt 4 p.n. nie przewiduje podawania takich danych. Powyższe uchybienia obniżają ocenę o pół stopnia.
2. Nietrafne są argumenty, jakie zdająca podaje dla usprawiedliwienia ustalenia, że kupująca spółka jest podatnikiem VAT. Nietrafne jest też kwestionowanie zbędności oświadczeń zawartych na str. 5 i 6 aktu, w szczególności dotyczących czynności korporacyjnych, które raz określono wyrazem "koroprayjne" a następnie "koroporacyjcyjnych", a więc w obu przypadkach rażąco niestarannie. Zdająca nie wskazała w odwołaniu, jakie "dalsze czynności" mogłyby w tym wypadku wchodzić w grę, a poza tym owe blankietowe w istocie stwierdzenia, w niczym nie poprawiały sytuacji prawnej nabywców. Nieprawidłowe jest również pisanie niektórych nazwisk zawsze w mianowniku, np. "przed notariuszem w P. J.M. ". W pracy występują liczne inne błędy literowe, w szczególności razi powtarzanie tego samego błędu w wyrazach "oświadcza" i "oświadczają" pisanych konsekwentnie jako: "oświdcza" i "oświdczają" i odpowiednio błąd w wyrazie "zaświadczenie" pisanym na stronie 7 jako "zaświdczenie", czy np. napisanie wyrazu "cudzoziemcem" jako "cudzozoemcem" (str. 6). Uchybienie opisane w niniejszym akapicie obniżają ocenę o jeden stopień.
3. Zasadniczym błędem pracy jest wadliwe ustalenie treści postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po J. K. Należało uwzględnić, że dla stwierdzenia nabycia spadku właściwe są przepisy obowiązujące w dniu otwarcia spadku, co wynika z LI Przepisów wprowadzających Kodeks cywilny. J. K. zmarł [...] kwietnia 2008 r. Zatem dla przedmiotowego spadku zastosowanie mają przepisy art. 932 § 1, art. 933 § 1 i 2, art. 935 § 2 kc w brzmieniu obowiązującym do 27 czerwca 2009 r. a postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po J. K. winno określać udziały w spadku następująco: matka T. K. w 3/8 częściach i brat M. K. w 5/8 częściach. Znaczenie wskazanego uchybienia jest istotne tym bardziej, że pośród czynności notarialnych od 2 października 2008 r. znalazło się sporządzanie aktów poświadczenia dziedziczenia, do czego znajomość prawa spadkowego jest niezbędna. Powyższe obniża ocenę o półtora stopnia;
4. Treść czynności prawnej, w szczególności oświadczenia woli stron umowy, powinna uwzględniać ceny za poszczególne udziały, ponieważ w istocie te udziały były przedmiotem sprzedaży, co wynika z art. 198 kc i co zdająca odnotowała. W żadnym razie nie można zaakceptować "ceny łącznej" jako łącznie zapłaconej sprzedającym. Z treści oświadczeń woli powinno jasno wynikać, w jakiej wysokości ma świadczyć kupująca spółka na rzecz każdego ze sprzedających – zapłacone kwoty wchodzą w skład majątków poszczególnych zbywców. Zastosowane rozwiązanie nie zabezpiecza interesów stron, naruszając art. 80 § 2 p.n. Błąd w tym zakresie obniża ocenę o pół stopnia;
5. Zdająca niezgodnie z zadaniem napisała, że "A. K. od dnia rozwodu pozostaje w stanie cywilnym wolnym", unikając w ten sposób problemu związanego z koniecznością zastosowania art. 935¹ kc. Uchybienie to obniża ocenę o pół stopnia;
6. Uchwała zezwalająca na nabycie nieruchomości podjęta na podstawie art. 229 ksh powinna określać przedmiot nabycia i jego cenę. Treść stosownej uchwały odnotowanej przez zdającą określa cenę jako "nie niższą niż 160.000,00 zł", co świadczy o stosowaniu przepisu bez jej należytego zrozumienia. Zdająca opisała uchwałę tak, jakby i w tym przypadku miała na uwadze (w części) art. 468 ksh. Cena powinna być określona konkretnie, a w każdym razie oznaczenie jej dolnej granicy przez organ kupującej spółki nie ma sensu. Uchwała powołana w pracy jest więc wadliwa, co obniża ocenę o pół stopnia.
Podsumowując ocenę I projektu aktu notarialnego organ wskazał także, że na ocenę celującą zasługuje praca wzorcowa, posiadająca dodatkowe walory świadczące o ponadprzeciętnej wiedzy zdającego, np. świetny warsztat, brak jakichkolwiek błędów stylistycznych, dokładność. W odniesieniu do pracy nie posiadającej takich walorów (jak w tym przypadku), za punkt wyjścia należy przyjąć ocenę bardzo dobrą. A zatem poszczególne błędy ją odpowiednio obniżają, zależnie od swej wagi i znaczenia. Niewymienienie w uzasadnieniu oceny poszczególnych zalet pracy nie oznacza wiec niebrania ich pod uwagę (również przez Komisję II stopnia).
Mimo zatem uwzględnienia zarzutu odnoszącego się do stwierdzenia przez egzaminatora nieważności i odnośnie opłat sądowych, odwołanie w zakresie oceny za pierwszy projekt aktu notarialnego nie zasługuje na uwzględnienie. Jak bowiem wynika z oceny poszczególnych uchybień, ocena niedostateczna jest prawidłowa i nie mogła zostać podwyższona, gdyż stwierdzono błędy skutkujące w sumie obniżeniem oceny o 4,5 stopnia od oceny bardzo dobrej, co w praktyce oznacza ocenę niedostateczną.
Z kolei odnośnie drugiego projektu aktu notarialnego zdaniem Komisji skarżąca poczyniła następujące uchybienia i niedokładności:
1. Brak uchwały walnego zgromadzenia spółki akcyjnej podjętej w trybie art. 15 ksh, obejmującej zgodę na zawarcie umowy z członkiem zarządu, co prowadzi do nieważności czynności prawnej objętej sporządzonym przez zdającą projektem;
2. Określenie nieprawidłowej reprezentacji spółki akcyjnej przy czynności prawnej, objętej projektem sporządzonym przez zdającą, polegającej na założeniu spółki komandytowej. Zdająca przyjęła bowiem, że spółkę akcyjną: "[...]" SA reprezentuje przy zawarciu umowy spółki komandytowej z członkiem zarządu spółki akcyjnej – Z., działający jako pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia, w trybie art. 379 ksh oraz ten sam A. M. działający jako pełnomocnik spółki akcyjnej przy zawarciu umowy spółki komandytowej z J. B. i T. K. Treść zadania egzaminacyjnego wskazywała wyraźnie, że zostały spełnione przesłanki z art. 379 ksh, gdyż w wyniku czynności prawnej miało dojść do zawiązania spółki komandytowej, której stronami byli m. in.: spółka akcyjna i jej członek zarządu. Fakt, że stronami umowy spółki były także inne osoby nie wyłącza ani nie zmienia w tym wypadku przewidzianych w art. 379 ksh zasad reprezentacji spółki. Ponadto skutek przyjęcia przez zdającą podwójnego umocowania przy reprezentacji spółki akcyjnej podważa wartość przygotowanego projektu i właściwą reprezentację spółki;
3. Pouczenia w akcie są niewystarczające, skrótowe. Nie ma także dodatkowych pouczeń, np. o treści art. 110 ksh, art. 109 § 1 oraz art. 109 § 2 ksh;
4. W opisie przywołanego w komparycji aktu notarialnego pełnomocnictwa udzielonego przez zarząd pojawia się informacja, że pełnomocnictwo to umocowuje do zawarcia umowy spółki komandytowej z J. B. i T. K., którzy w zawiązywanej spółce będą komplementariuszami, podczas gdy zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego ww. wspólnicy mieli mieć status komandytariuszy;
5. W § 7 projektu przygotowanego przez zdającą występuje wewnętrzna sprzeczność w oznaczeniu wysokości wkładu, który ma być wniesiony przez komandytariusza Z. N. – z § 7 ust. 1 wynika, że wkład ten wynosi 150.000 zł (zgodnie z treścią kazusu), zaś z § 7 ust. 2 wynika, że wspólnik ten wniesie część wkładu pieniężnego w wysokości 150.000 zł w terminie 7 dni licząc od dnia zarejestrowania spółki w rejestrze przedsiębiorców, natomiast pozostała część jego wkładu w wysokości 150.000 zł zostanie wniesiona do spółki w całości najpóźniej do dnia 31 grudnia 2016 r.;
6. Brak precyzji w odniesieniu do sposobu oznaczenia przedmiotu działalności spółki komandytowej. Zdająca, wskazując zgodnie z treścią kazusu działalność deweloperską, przyporządkowała jej wyłącznie kod [...], podczas gdy ten kod ogranicza się do robót budowlanych związanych z wnoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, zaś istotą działalności deweloperskiej jest przenoszenie na nabywcę praw własności działek wraz z domami jednorodzinnymi (także użytkowania wieczystego) lub też ustanawianie i przenoszenie na nabywcę odrębnej własności lokalu mieszkalnego. Choć umowa spółki nawet bez powołania kodu byłaby poprawna, to skora zdająca zdecydowała się na wpisanie kodu, to powinna wskazać go poprawnie – [...]– kupno i sprzedaż nieruchomości na własny rachunek;
7. Zdająca zbędnie podała imiona rodziców osoby reprezentującej spółkę akcyjną "[...]" SA, gdyż art. 92 § 1 pkt 4 p.n. nie przewiduje podania takich danych;
8. W pracy brak jakiegokolwiek odniesienia się do art. 380 ksh, w sytuacji, w której członek zarządu spółki akcyjnej staje się wspólnikiem spółki komandytowej, a treść kazusu egzaminacyjnego może sugerować, że spółki te będą miały zbliżony przedmiot działalności, naruszenie art. 380 ksh może doprowadzić do poważnych konsekwencji w zakresie odpowiedzialności odszkodowawczej członka zarządu spółki akcyjnej;
9. Brak konsekwencji w nomenklaturze sporządzonego projektu. Dopuszczalne jest tworzenie definicji na użytek aktu notarialnego, o ile nie wprowadzają one w błąd oraz o ile są używane konsekwentnie. Zdająca taką definicję tworzy w § 1 umowy spółki komandytowej przyjmując, że nowo założona spółka będzie dalej zwana Spółką (wielka litera), a następnie stosuje się do przyjętej zasady wybiórczo, używając raz małej, raz wielkiej litery, a nawet używając tej definicji w odniesieniu do biorącej udział w czynności spółki akcyjnej. Podobnie wspólnicy spółki komandytowej raz nazywani sią Wspólnikami (wielka litera), w innych przypadkach zdająca używa w odniesieniu do określenia tych wspólników małej litery;
10. Brak odmian nazwisk, błędy literowe, błędy stylistyczne wpływają w sposób znaczący na obniżenie wartości pracy;
11. Jako błąd prowadzący do obniżenia oceny (o co najmniej pół stopnia) należy uznać zmianę kazusu w zakresie uprawnień do zmiany umowy spółki (2/3 głosów zamiast 2/3 wspólników) oraz wewnętrzną sprzeczność projektu co do wysokości wkładu wnoszonego przez Z. N. Pozostałe błędy popełnione przez zdającą, a w szczególności: brak jakiegokolwiek odniesienia się do ograniczeń wynikających z art. 15 ksh, brak informacji o skutkach wynikających z art. 17 ksh, brak odniesienia się do art. 380 ksh, nieprecyzyjne zapisy dotyczące przedmiotu działalności spółki, a także rażące błędy literowe, stylistyczne, fleksyjne, interpunkcyjne powodują, że ocena pracy zdającej podlega dalszemu obniżeniu i w efekcie praca ta nie zasługuje na ocenę pozytywną, pomimo że w niewielkiej części zarzuty odwołania okazały się zasadne.
Niezgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skargę do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła M. M. zaskarżając wskazaną wyżej uchwałę Komisji II stopnia z dnia [...] marca 2017r. w całości i zarzucając:
I/ naruszenie prawa materialnego, tj.:
1. art. 74d § 3 p.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tzn. brak uwzględnienia przez Komisję II stopnia, że ustawa przewiduje czterostopniową skalę ocen pozytywnych oraz że akty notarialne sporządzone przez skarżącą spełniały ustawowe wymogi ważności i skuteczności a w konsekwencji zasługiwały na ocenę pozytywną;
2. art. 74e § 2 p.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tzn. dokonanie oceny prac egzaminacyjnych skarżącej z punktu widzenia kryteriów nie wymienionych w ustawie oraz w oderwaniu od treści zadania egzaminacyjnego.
II/ naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. § 5 ust.2 pkt 1 oraz ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (tj.Dz.U. z 2016r. poz. 45 – dalej: rozporządzenie) poprzez brak odniesienia się Komisji II stopnia do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu od uchwały nr [...] z [...] sierpnia 2016r. oraz brak dokonanej ponownej oceny pracy zdającej (projekt I i II aktu notarialnego), w sytuacji gdy Komisja II stopnia uwzględniła część zarzutów wskazanych przez zdającą w odwołaniu;
2. art. 74e § 2 p.n. w zw. z § 5 rozporządzenia oraz art. 139 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (jt. Dz.U. z 2016r. poz. 1822 ze zm. – dalej: k.p.a.), poprzez podniesienie nowych zarzutów pod adresem prac egzaminacyjnych skarżącej, które nie zostały podniesione przez skarżącą w odwołaniu, ani nie były ujęte w ocenach prac skarżącej dokonanych przez Komisję Egzaminacyjną.
3. art. 7,77 §1, oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:
- nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności brak ustalenia rzeczywistej treści poleceń egzaminacyjnych;
- pominiecie oceny prawnej stanowiska skarżącej przedstawionego w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej oraz Komisji II stopnia. Uchybienie w/w przepisom postępowania polega na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla pełnego odniesienia się do zarzutów skarżącej;
- dokonanie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów oraz przekroczeniem kryteriów oceny określonych w art. 74e § 2 p.n.;
- brak należytego uzasadnienia treści podjętej uchwały, w szczególności brak wyjaśnienia na jakiej podstawie Komisja II stopnia, mimo uwzględnienia części zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu uznała, że ocena z I i II projektu aktu notarialnego wystawiona przez Komisję I stopnia jest prawidłowa.
Podnosząc wskazane zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia z dnia [...] marca 2017r. i uchwały ją poprzedzającej i w konsekwencji stwierdzenie, że skarżąca uzyskała ocenę pozytywną z egzaminu notarialnego, który odbył się w dniu [...] września 2016r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skarżąca obszernie uzasadniła stawiane w skardze zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona uchwała oraz poprzedzająca ją uchwała Komisji Egzaminacyjnej nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim należy wskazać, że pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną (art. 74 § 1 p.n.). Oznacza to, że ocena negatywna z którejkolwiek z trzech części egzaminu notarialnego implikuje negatywny wynik z tego egzaminu.
W niniejszej sprawie skarżąca z obu projektów aktów notarialnych otrzymała oceny niedostateczne (Egzaminatorzy wystawili dwie oceny niedostateczne z pierwszego aktu, jak również z drugiego aktu). W świetle art. 74f § 1 p.n. skutkuje to negatywnym wynikiem z egzaminu notarialnego, bez względu na ocenę z pozostałej części egzaminu.
Nie zgadzając się z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej skarżąca wniosła odwołanie do Komisji II stopnia. Do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 74h § 12 p.n.).
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wynik egzaminu notarialnego Komisja Egzaminacyjna ustala na podstawie całościowej oceny z poszczególnych części egzaminu, dokonanej na zasadach określonych w art. 74d – 74f p.n.. Podważanie tego wyniku przed Komisją II stopnia, jako komisją odwoławczą, może sprowadzać się jedynie do kwestionowania ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z trzech części egzaminu. Wówczas przedmiotem badania komisji odwoławczej jest, w przyjętym modelu działania tego organu, tylko ten wynik cząstkowy (z zakwestionowanej części egzaminu). W ten sposób zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu wyznacza zakres działania komisji odwoławczej. Komisja ta nie może zajmować się badaniem ocen cząstkowej zadania lub części pracy, która nie została zakwestionowana w odwołaniu. Inaczej rzecz ujmując postępowanie przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja ta kontroluje tylko część egzaminu zakwestionowaną przez stronę pod kątem podniesionych zarzutów. Przepis § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 45 – dalej: rozporządzenie) stanowi, że przewodniczący lub członek komisji odwoławczej sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz ze stanowiskiem. Według ust. 4 § 5 tego rozporządzenia, komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Skoro komisja odwoławcza nie głosuje wyłącznie o zasadności zarzutów odwołania, lecz głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to po pierwsze - musi odnieść się do całej pracy i jej oceny wystawionej przez komisję egzaminacyjną, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu, po drugie zaś musi dać temu wyraz w uzasadnieniu swej uchwały. Zawarte w § 5 ust. 4 ww. rozporządzenia sformułowanie "głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie" świadczy o tym, że komisja odwoławcza działa w sposób merytoryczny. Zatem może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy/zadania egzaminacyjnego i - nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania, odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. W przeciwnym wypadku uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu, czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby jej zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nieobjęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres zarzutów odwołania. Innymi słowy zakres sprawy w postępowaniu odwoławczym w sprawie wyniku egzaminu notarialnego wyznacza przedmiot odwołania, czyli zakwestionowana ocena zadania egzaminacyjnego. Komisja odwoławcza ustalając ostateczną ocenę, podejmuje w tym zakresie rozstrzygnięcie merytoryczne (v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 2 września 2015 r., II GSK 1679/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet jeżeli komisja odwoławcza uzna część zarzutów odwołania za trafne, jednocześnie uznając inne zarzuty komisji egzaminacyjnej za słuszne, a dodatkowo wskaże na inne jeszcze wady pracy zdającego, to nie można twierdzić, że wyszła poza granice odwołania, gdyż nie z tej przyczyny uchwała komisji pierwszoinstancyjnej została utrzymana w mocy. Skoro bowiem komisja odwoławcza badała zasadność zarzutów zdającego i uznała ich część za niezasadne, to ta właśnie okoliczność stanowi przyczynę utrzymania w mocy skarżonej uchwały (por. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., II GSK 293/13).
Po drugie, uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego nie ma charakteru uznaniowego, co wpływa na zakres kontroli sądowoadministracyjnej takiego rozstrzygnięcia. W wyroku z 19 czerwca 2013 r., wydanego w sprawie sygn. akt II GSK 319/12, NSA stwierdził m.in., że decyzje w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego należy zakwalifikować do grupy decyzji związanych. Skład orzekający Sądu rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten w pełni podziela, wskazując jednocześnie, że przytoczony wyrok dotyczy, co prawda wyniku egzaminu radcowskiego, jednakże ze względu na analogiczne rozwiązania przyjęte w ustawie Prawo o notariacie, pogląd wyrażony w tym wyroku zachowuje aktualność na gruncie tej sprawy.
Podsumowując ten wątek stwierdzić należy, że kontrolując uchwałę Komisji Egzaminacyjnej w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, Sąd czyni to według zgodności z prawem, kwalifikując tę uchwałę do grupy decyzji związanych, nie zaś decyzji wydanych według uznania administracyjnego.
Należy zauważyć, że skarżąca otrzymał dwie oceny niedostateczne z dwóch projektów aktów notarialnych.
W zaskarżonej uchwale Komisja II stopnia bardzo szczegółowo i obszernie omówiła błędy występujące w pracach skarżącej, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie, nie kwalifikowały zadań na oceny pozytywne.
Nie dokonując oceny prac skarżącej, lecz wyłącznie mając ją na uwadze, jako stan faktyczny sprawy, należy podzielić argumentację Komisji II stopnia, co do istotnych jej stwierdzeń. Przede wszystkim Sąd uznał, że wnioski Komisji II stopnia zostały wyciągnięte po przeprowadzeniu postępowania w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie i właściwie uzasadnione.
Trafne i wszechstronne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów projektów aktów notarialnych sporządzonych przez skarżącą.
Sąd wyjaśnia w tym miejscu, że egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata. Niewątpliwie, egzamin notarialny ma sprawdzić przygotowanie kandydata do samodzielnego dokonania czynności notarialnych. Prowadzenie przez notariusza praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca, projektując sporne akty notarialne dopuściła się wielu uchybień większej oraz mniejszej wagi, które łącznie - jak słusznie przyjął organ odwoławczy - uniemożliwiły pozytywną ocenę owych aktów.
Sąd podzielił przy tym stanowisko organu, że jeśli chodzi o projekt pierwszego aktu notarialnego, niewątpliwie podstawowymi jego mankamentami było błędne ustalenie treści postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po Janie Krakowskim a tym samym błędne ustalenie udziałów spadkowych.
12. Również w drugim projekcie aktu notarialnego popełniono szereg błędów, szczegółowo opisanych w zaskarżonej uchwale, uniemożliwiających wystawienie oceny pozytywnej z tego zadania. Tutaj najpoważniejszym błędem, był brak wykazania się znajomością i umiejętnością zastosowania w praktyce przepisów dotyczących spółki komandytowej (wręcz wskazano nieznajomość k.s.h.), zasad reprezentacji spółek handlowych, tj. zasad zaliczanych do sfery stosunków zewnętrznych spółek, oraz brak umiejętności zadbania o zabezpieczenie interesu stron czynności prawnej, co zawsze świadczy o braku elementarnej wiedzy lub umiejętności praktycznych kandydata na notariusza, co w połączeniu z pozostałymi licznymi brakami lub błędami pracy nie pozwala na przyjęcie, że wystawiona ocena jest krzywdząca nawet przy pięciostopniowej skali ocen.
Sąd zauważa, że w rozpoznawanej sprawie Komisja II stopnia, jako komisja odwoławcza, szczegółowo odniosła się do zarzutów odwołania. Wbrew treści skargi działanie Komisji II stopnia nie przekroczyło granic odwołania, ani zakresu ocen cząstkowych Egzaminatorów leżących u podstaw uchwały I instancji. Sąd nie dopatrzył się, aby organ pominął, bądź nie ustosunkował się w sposób wystarczający, do zarzutów odwołania. Jednocześnie zaś w skardze nie sprecyzowano do jakich konkretnie zarzutów odwołania organ nie ustosunkował się w sposób pełny. W konsekwencji Sąd uznał te zarzuty skargi za nieuzasadnione.
Jak już nadmieniono wyżej, komisja odwoławcza kontroluje tylko zakwestionowaną odwołaniem część egzaminu, pod kątem podniesionych zarzutów, co oznacza, że postępowanie przed tą komisją nie jest drugoinstancyjnym postępowaniem administracyjnym w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), tylko szczególnym postępowaniem, obliczonym przede wszystkim na rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania w obszarze zakwestionowanej oceny zadania egzaminacyjnego (tu ocen niedostatecznych z obu projektów aktów notarialnych).
W tej sprawie – w ocenie Sądu – Komisja II stopnia zastosowała się do wskazanej reguły działania. To, że w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazała także na szereg uchybień pracy skarżącej niedostrzeżonych, czy raczej pominiętych przez Egzaminatorów w ocenach cząstkowych, tylko wzmacnia/uzupełnia ocenę negatywną z ww. części egzaminu, gdyż poszerza argumentację leżącą u podstaw tych ocen, wynikających z uzasadnień ocen cząstkowych Egzaminatorów i stanowiska Komisji II stopnia zajętego wobec zarzutów odwołania (por. szczegółową treść zaskarżonej uchwały). Jednocześnie, jak już wyżej wskazano, uwzględnienie w części przez organ argumentów podnoszonych w odwołaniu, a dotyczących wystawionej oceny nie oznacza, że został naruszony art. 139 k.p.a.
Sąd podzielił stanowisko organu, który w odpowiedzi na skargę wskazał, że powołanie się tego organu na takie uchybienie, nie narusza zakazu reformationis in peius, gdy nie dochodzi do obniżenia oceny z zaskarżonej części egzaminu (w niniejszej sprawie nie doszło). Przywołać w tym miejscu ponownie należy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 września 2015 r. sygn. akt II GSK 1679/14, w którym uznano za bezzasadne zarzuty skargi kasacyjnej kwestionujące sposób oceny pracy pisemnej dokonanej przez Komisję II stopnia z tego względu, że Komisja ta ponownie rozpatrzyła i rozstrzygnęła sprawę dotyczącą zaskarżonej części egzaminu, zamiast ograniczyć się do zbadania zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że obowiązkiem Komisji II stopnia jest rozpoznanie sprawy w jej całokształcie. Naczelny Sąd Administracyjny w powyższym wyroku stwierdził również, że nie sposób bronić tezy, że komisja odwoławcza może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy, ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania. Przyjęcie takiego rozwiązania prowadziłoby bowiem do paradoksalnych sytuacji, w których uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu, czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby Komisji II stopnia zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez Komisję Egzaminacyjną, nie objęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres odwołania.
W tej sytuacji nie można przyjąć, aby w rozpoznawanej sprawie został naruszony zakaz reformationis in peius.
Sąd zauważa, że argumentacja zaskarżonej uchwały wykazała prawidłowość kwestionowanej przez skarżącego oceny Komisji Egzaminacyjnej i bezpodstawność poczynionych na tym tle zarzutów odwołania. Ocena ta jest wynikiem ocen prac egzaminacyjnych skarżącej, dokonanych przez niezależnych od siebie Egzaminatorów, którzy sporządzili przy tym pisemne uzasadnienia tych ocen. W sporządzonych ocenach Egzaminatorzy, wyważając negatywne i pozytywne aspekty prac, wskazali nie tylko błędy, ale również pozytywne elementy. Fakt skoncentrowania się organu odwoławczego – Komisję II stopnia, na brakach i błędach, wynikł z niesprzecznego faktu, że to te elementy były wyłączną przyczyną negatywnej oceny pierwszej i drugiej części egzaminu, a w konsekwencji całości egzaminu notarialnego, do którego skarżąca przystąpiła.
Natomiast rolą sądu administracyjnego nie jest zastępowanie organu w załatwieniu sprawy przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia. Innymi słowy Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną. Ocenia jedynie zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały Komisji II stopnia), lecz nie zastępuje Komisji II stopnia w jej czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej.
Badając w tej sprawie skarżone uchwały I i II instancji, w zakresie odnoszącym się do ich zaskarżenia, brak było - w ocenie Sądu - podstaw do zarzucenia im naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania przez stwierdzenie, że Komisje podejmujące te uchwały zastosowały w stanie faktycznym tej sprawy nieprawidłową - w świetle mających zastosowanie przepisów, ocenę tego stanu. Jak już nadmieniono, Komisja II stopnia w sposób wyczerpujący odniosła się do zarzutów skarżącej zawartych w odwołaniu wykazując, że nie podważają one podjętego rozstrzygnięcia o negatywnym wyniku egzaminu notarialnego. Sąd w całości podziela i aprobuje stanowisko Komisji II stopnia w zakresie wszystkich elementów prac skarżącej, które uznano za wadliwe, i które skutkowały negatywnymi ocenami prac skarżącej.
W ocenie Sądu uchybienia tego kalibru nie pozwalają uznać przygotowania skarżącej za odpowiadające kwalifikacjom notariusza.
Zgodnie z art. 74 § 3 p.n. celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Do pozytywnej weryfikacji pracy egzaminacyjnej kandydata do zawodu notariusza konieczne jest spełnienie wszystkich kryteriów wymienionych w art. 74d i nast. p.n. Natomiast w zależności od tego w jakim stopniu i na jakim poziomie są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny w przewidzianej skali ocen. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę (vide wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r. II GSK 1950/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W realiach stanu faktycznego tej sprawy w szczególności istotne jest dla tej oceny, aby opracowywane projekty aktów notarialnych były skuteczne, a więc pozbawione wad godzących nie tylko w ich ważność (taka wada jest najdalej idąca), ale również wad drastycznie obniżających ich prawną jakość, mimo zachowania poziomu ważności.
Tymczasem w sprawie wykazano, i wynika to zarówno z ww. ocen cząstkowych Egzaminatorów, jak i szerokiej, szczegółowej argumentacji zaskarżonej uchwały, że praca skarżącej z pierwszej i drugiej części egzaminu dotknięta jest brakami i błędami (por. treść ocen Egzaminatorów i skarżonej uchwały). W tych warunkach sporządzone przez skarżącą akty notarialne mimo, że w większości prawidłowe od strony warsztatowej, nie mogą być uznane za skuteczne, jeżeli przez skuteczność rozumiemy gwarancję bezproblemowego funkcjonowania tych aktów w rzeczywistym obrocie prawnym i gospodarczym.
Przygotowanie zdającego do wykonywania zawodu notariusza musi wynikać z pracy egzaminacyjnej. W przypadku skarżącej organ odwoławczy wykazał w uzasadnieniu skarżonej uchwały szereg braków merytorycznych i wadliwości projektów aktów notarialnych, a zatem błędów pracy egzaminacyjnej. W szczególności chodzi o błędy istotne, które odbierają pracy charakter poprawnego rozwiązania, a więc dyskwalifikujące pracę w skali ocen pozytywnych.
Idąc tym tokiem rozumowania Sąd uznał, że zarzuty skargi, odnoszące się do naruszenia przez Komisję II stopnia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, nie są zasadne.
Zdaniem Sądu uzasadnienie skarżonej uchwały wskazuje, że ocena została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa oraz umiejętności ich interpretacji, i pomimo odczuwanej przez skarżącej jej surowości, nie narusza zasad swobodnej oceny materiału dowodowego, w którą Sąd nie może ingerować. Organ dokładnie wyjaśnił, które z wad ww. prac zostały uznane za decydujące o wystawionej ocenie/ obniżające jej wysokość.
Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie egzamin notarialny, w którym brała udział skarżąca, został przeprowadzony zgodnie z prawem, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Zaskarżona uchwała została uzasadniona w sposób odpowiadający prawu.
Mając na względzie zgłoszony w skardze wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z protokołów posiedzeń Komisji Egzaminacyjnej II stopnia na których były rozpatrywane odwołania od wyników z egzaminu notarialnego oraz z opinii odnoszącej się do zarzutów jej odwołania, Sąd uznał wskazne wnioski za niezasadne bowiem dokumenty dot. skarżącej w tym protokół oraz opinia znajdują się w aktach sprawy i dowody te stanowią materiał dowodowy sprawy. Z kolei co do pozostałych protokołów z posiedzeń Komisji II stopnia wypada zauważyć, że każda sprawa dotycząca określenia wyniku egzaminu notarialnego jest sprawą indywidualną w rozumieniu art. 1 ust. 1 k.p.a. Indywidualizm ów powoduje, że nie może ona być rozpoznawana porównawczo. Sąd badając daną sprawę, nie może wykraczać poza jej granice.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło