VI SA/Wa 1164/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-18

Skład orzekający: Jolanta Królikowska - Przewłoka, Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedawca drewna, który na mocy umowy kupna-sprzedaży zorganizował wydanie towaru kupującemu (w systemie loco las), może być uznany za 'załadowcę' w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i ponosić odpowiedzialność za przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku osi i masy całkowitej pojazdu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sprzedawca drewna, który na mocy umowy kupna-sprzedaży zorganizował wydanie towaru kupującemu (w systemie loco las), nie może być uznany za 'załadowcę' w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, jeśli umowa cywilnoprawna wyraźnie przerzuciła obowiązki załadunku i transportu na kupującego. W takiej sytuacji odpowiedzialność administracyjna za naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu nie może obciążać sprzedawcy, ponieważ nie miał on wpływu ani nie godził się na powstanie naruszenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na skarżącego (sprzedawcę drewna) za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Organy administracji uznały skarżącego za 'załadowcę' na podstawie umowy sprzedaży drewna, mimo że umowa ta zawierała klauzulę 'loco las' i przerzucała obowiązek organizacji załadunku i transportu na kupującego. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie posiadał statusu załadowcy i dołożył wszelkiej staranności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2013 r. sprawy ze skargi S. w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego S. w [...] 140 (sto czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nakładającą na P. (skarżący w niniejszej sprawie), karę pieniężną w wysokości 3480 zł za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 10 ton oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] października 2012 r. w C. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd ciężarowy marki [...] o nr rej. [...] wraz przyczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował J. K., który jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą wykonywał zarobkowy przewóz drogowy drzewa zrębowego dla firmy "R" F. D. (na podstawie Upoważnienia Stałego nr [...]). Załadowcą przewożonego towaru było P. W związku z podejrzeniem przekroczenia parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego ważenia przenośnymi wagami do pomiarów statycznych typu LP 600 na stanowisku pomiarowym w C., [...], rejon [...]. W wyniku ważenia kontrolowanego pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 20,5 t na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 4,5 t, - łączna masa pojazdu 46,5 t - przekroczenie dmc o 6,5 t, Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2012 r., Kierowca odmówił podpisania protokołu oświadczając, iż nie zgadza się z pomiarem. W związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli naruszeniami, pismem z dnia [...] października 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego. Pismem z dnia [...] października 2012 r. skarżący złożył pismo, w którym wskazał, że masa drewna, jaka została wydana przewoźnikowi mieściła się w dopuszczalnej ładowności pojazdu, bowiem kierowca pojazdu określił dopuszczalną ładowność na 23 tony, a leśniczy dokonujący wydania drewna na rzecz przewoźnika nie posiada legitymacji prawnej do żądania od kierowcy okazania dowodu rejestracyjnego i sprawdzenia dopuszczalnej ładowności. Ponadto zgodnie z zapisem § 5 ust. 4 umowy sprzedaży nr [...] z dnia [...] września 2012 r. kupujący zobowiązał się wykonać lub zorganizować przewóz drewna zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie powodując przekroczenia dopuszczalnych norm. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 13g ust. 1, ust. 1b pkt 2 i ust. 2, art. 40c, art. 41 ust. 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r., Nr 19, poz. 115 ze zm.), art. 61 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), art. 104 § 1 k.p.a., § 1 ust. 3 pkt 1, § 2, § 3 ust. 1 pkt 2 lit. b, § 4 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.) nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3480 złotych za następujące naruszenia: - przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 10,0 t dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi: powyżej 18,0 t do 19,0 t - 1080 zł, - za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 19,0 t - 900 zł x 2; Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej: - zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy: - powyżej 40,0 t do 50,0 t - 600 zł. W uzasadnieniu organ wskazał, że wyjaśnienia strony przedstawione w piśmie z dnia [...] października 2012 r. nie zasługują na uznanie i nie mogą stanowić podstawy do umorzenia przedmiotowego postępowania i uwolnienia się strony od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia. W ocenie organu załadowca wiedział bowiem o przekroczeniu rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, na co dowodem jest okazany przez przewoźnika kwit wywozowy o nr [...], sporządzony i wydany przewoźnikowi przez uprawnionego pracownika skarżącego. Biorąc pod uwagę ilość załadowanego drewna wyrażoną w kg/m3, w przedmiotowej sprawie dla sosny 740 x 30,44 = 22525,6 kg, masę własną samochodu ciężarowego - 15200 kg oraz masę własną przyczepy - 4200 kg, to łączna masa pojazdu wraz załadunkiem wynosiła 41925,6 kg. W ocenie organu już samo zsumowanie masy pojazdu, przyczepy oraz ładunku powinno zasugerować stronie, że doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Zdaniem organu sformułowanie określone w § 5 ust. 4 umowy sprzedaży nie wyklucza, że sprzedający pełni jednocześnie rolę załadowcy wydanego przez siebie towaru. Załadowanie pojazdu drewnem nie mogło bowiem odbywać się bez ścisłego nadzoru pracownika skarżącej. Nadzór ten obejmować musiał zarówno ilość sprzedanego surowca drzewnego jak i jego rodzaj. Zatem ze zgromadzonych w trakcie postępowania administracyjnego dowodów jednoznacznie wynika, że załadowca, tj. P. miało wpływ oraz godziło się na powstanie naruszenia, a przewoźnik ładunku nie miałby możliwości popełnienia ww. naruszenia beż udziału w nim załadowcy. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podkreślił, że leśniczy wydający drewno nie ma uprawnienia do żądania okazania przez przewoźnika dokumentów pojazdu, a wiedzę co do ładowności zestawu uzyskał ustnie od przewoźnika, tym samym w świetle obowiązujących przepisów prawa dołożył wszelkiej możliwej staranności. Nie jest więc możliwym zarzucenie, iż N. nie dołożyło wszelkich starań, by do naruszeń nie doszło. Skoro bowiem załadowca opierając się na oświadczeniu kierowcy, że dopuszczalna ładowność wynosi 23 t, załadował 22,5 t (po przeliczeniu zgodnie z tabelą gęstości drewna), to w sposób niebudzący wątpliwości takiej staranności dołożył. Ponadto w umowie sprzedaży było określone, że kwestie transportu drewna organizuje i zapewnia kupujący. Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 ustawy o drogach publicznych, załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ przyznał, że co prawda załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza terenem przedsiębiorstwa, jednak załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wraz z obowiązującymi rozporządzeniami. Zdaniem organu, to właśnie załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy wynosi 40 t. Organ nie zgodził się z argumentacją strony dotyczącą odbioru towaru przez przewoźnika na zasadzie "loco las". Klauzula "loco las" nie zwalnia skarżącej z odpowiedzialności administracyjnej oraz nie świadczy, że strona nie może mieć statusu załadowcy. Klauzula "loco" stosowana w umowach oznacza jedynie, że sprzedający wydaje towar przewoźnikowi podstawionemu przez kupującego, w wyznaczonym miejscu. Nie wyklucza jednak, że sprzedający pełni rolę jednocześnie załadowcy wydawanego przez siebie towaru. Organ podkreślił, że zapis umowy, z którego wynika, że załadunek surowca odbywa się środkami kupującego na jego koszt i ryzyko nie wyłącza regulacji art. 47 Prawa przewozowego wobec sprzedającego, gdyż jest on nadal traktowany jako osoba uprawniona przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z przewozem. Według art. 43 Prawa przewozowego jeżeli umowa lub przepisy szczególne nie stanowią inaczej czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Zatem na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego sprzedawca był obowiązany do dokonania czynności załadunku. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. W ocenie organu powyższe okoliczności jednoznacznie dowodzą, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie prawa materialnego; - art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez jego błędną wykładnie i przyjęcie, że skarżąca należy do kręgu podmiotów wymienionych w tym przepisie, pomimo, że nie posiada w niniejszej sprawie statusu załadowcy, - art. 43 ustawy Prawo przewozowe poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie że na załadowcy spoczywa obowiązek wykonania wszystkich czynności związanych z załadunkiem, pozwalającym na stwierdzenie, iż doszło do zawarcia umowy przewozu pomiędzy skarżącą, a odbiorcą surowca drzewnego. - naruszenie przepisów postępowania; - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji pomimo nie dokonania wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w sprawie, nie poczynienie żadnych ustaleń w przedmiocie wykazania, że skarżący posiada przymiot "załadowcy", nie wykazanie żadnych dowodów aby skarżący zawarł umowę przewozu z odbiorcą surowca drzewnego oraz nie wskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w tym dowodów przedstawionych przez skarżącego, - art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 86 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. i naruszenie przez organ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwość składania wniosków dowodowych, co uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnych czynności w postaci przeprowadzenia oględzin miejsca w którym drewno zostało wydane nabywcy oraz dowodu z przesłuchania skarżącego albowiem po wyczerpaniu środków dowodowych przez organ, pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej p.p.s.a.). Badając skargę Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo materialne, jak i procesowe w stopniu uzasadniającym w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, c ppsa uchylenie zaskarżonych decyzji. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 ustawy o drogach publicznych (udp) stanowi, iż pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym (por. art. 2 pkt 35 a ustawy Prawo o ruchu drogowym). W myśl art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Zgodnie z art. 13g ust. 1 udp., w brzmieniu przepisów tej ustawy sprzed zmiany obowiązującej od 19 października 2012 r., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast w myśl art. 13g ust. 1b udp., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (pkt 1), a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku (pkt 2). Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 udp. powstaje jednak wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 udp. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyrok NSA z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 747/11). W tym miejscu podkreślić należy, iż przepis art. 13g udp. został uchylony z dniem 19 października 2012 r. przez art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przy czym w myśl art. 5 ust. 1 tej ustawy, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia jej w życie stosuje się przepisy dotychczasowe. Jednocześnie w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 5 ust. 2 ww. ustawy o zmianie (...). Stosownie do treści tego przepisu, postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (udp.), umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna. Skarżący nie kwestionował przekroczenia norm nacisku osi oraz przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Natomiast kwestionował swoją odpowiedzialność za wskazane w zaskarżonej decyzji naruszenia, jako podmiotu, który nie wykonywał przejazdu po drogach publicznych. Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy przyznania skarżącemu przez organy wydające decyzje przymiotu załadowcy, w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 udp. W sprawie przyjęto w tym względzie prymat uregulowań ustawowych nad zawartą między skarżącym, jako sprzedawcą drewna, a firmą "R" F. D., jako kupującym, umową kupna-sprzedaży drewna nr [...] zawartą [...] września 2012 r. na okres od [...] września 2012 r. do [...] października 2012 r. Z protokołu kontroli ww. pojazdu wynika, że drewno było przewożone pojazdem należącym do J. K. Kupujący F. D. do przewozu drewna upoważnił J. K., świadczącego usługi przewozowe (Upoważnienie nr [...] w aktach administracyjnych sprawy). Umowa nie była zrealizowana jednorazowo, miała być realizowana partiami według ustalonego przez strony harmonogramu, na co wskazuje § 3 umowy. Zatem drewno było przygotowywane przez sprzedawcę w ściśle określonych terminach na warunkach loco las, czyli w miejscu należącym do sprzedawcy przez niego wskazanym. Zgodnie z § 5 umowy kupujący dokonywał wywozu drewna własnym staraniem i na własny koszt. Biorąc pod uwagę powyższe uregulowania umowy, na kupującego został przerzucony obowiązek zorganizowania i dokonania załadunku drewna oraz zorganizowania transportu, z tym że z wyprzedzeniem kupujący znał ilość drewna mierzoną w m3, a nie jednostkach wagi, oraz termin i miejsce odbioru. Zatem miał czas na przygotowanie się do odbioru drewna na zasadach wynikających z § 5 umowy. Potwierdzeniem odbioru drewna był dokument wywozowy (§ 5 pkt 2 umowy). Skarżącego i kupującego łączyła zatem umowa kupna-sprzedaży, odpowiadająca kryterium z art. 353(1) k.c. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sprzedawca może więc przyjąć na siebie obowiązki załadowcy, jeśli będzie to wynikało z umowy. Rozważania organu, który w tej sytuacji wiąże obowiązek sprzedawcy (skarżącego) dotyczący wydania rzeczy kupującemu z czynnościami załadowcy, mają charakter czysto teoretyczny, nie znajdujący oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, zważywszy przede wszystkim na fakt, że stosownie do cytowanych warunków ww. umowy obowiązki załadowcy przejął na siebie kupujący drewno, który następnie upoważnił do odbioru J. K. W konsekwencji tej umowy, skarżącego nie dotyczy sankcja kary pieniężnej, która w trybie przepisów art. 13g ust. 1b udp. może obciążać załadowcę, skoro skarżący załadowcą w rozumieniu tego przepisu nie był. Tym samym za daleko idące należy uznać wynikające z treści zaskarżonej decyzji stanowisko organu, aby z każdej umowy sprzedaży można było wyciągnąć wniosek, że sprzedawca jako wydający rzecz kupującemu zawsze odpowiada za załadunek i traktowany jest jako załadowca. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do ww. ustawy Prawo przewozowe, jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Przepis ten pozwala więc na ukształtowanie stosunku dotyczącego załadunku przede wszystkim w formie umowy, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej, dopiero w dalszej kolejności ustala się do kogo czynności te należą w świetle przepisów tej ustawy. Zdaniem Sądu, nie ma racji organ powołując się na szczególne przepisy prawa, które wyłączają uregulowania umowne. Takimi przepisami nie mogą być uregulowania ustawy Prawo przewozowe dotyczące przewozu przesyłek towarowych, zgodnie z art. 43 ust. 1 tej ustawy (jako nie stanowiące przepisów szczególnych). Uregulowania ustawy o lasach i przepisów wykonawczych do tej ustawy, w szczególności wydanego na podstawie art. 14a ust. 4 ustawy o lasach, rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad cechowania drewna, wzorów urządzeń do cechowania i zasad ich stosowania oraz wzoru dokumentu stwierdzającego legalność pozyskania drewna (Dz. U. z 1998 r. Nr 36 poz. 201 ze zm.) nie mają charakteru szczególnego, wyłączającego umowny sposób regulacji obowiązków sprzedawcy, kupującego, załadowcy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 stycznia 2010 r. sygn. akt II GSK 277/09, Lex nr 596710 stwierdził, że kwestia sprzedaży drewna jako produktu nie należy do sfery czynności administracyjnych. Odwołując się do definicji gospodarki leśnej zawartej w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o lasach (przez gospodarkę leśną należy rozumieć m.in. działalność leśną w zakresie pozyskiwania - z wyjątkiem skupu - drewna, a także sprzedaż drewna) oraz art. 32 ust. 1 i 2, art. 33 ust. 3 pkt 1, art. 34 pkt 1 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2a tej ustawy doszedł do wniosku, że sprzedaż drewna jako produktu dokonywana jest w ramach czynności cywilnoprawnych. Wyrok ten potwierdza, że skarżący mógł z kontrahentem (kupującym) ustalić umownie zasady sprzedaży (w tym załadunku i wywozu drewna). W wyniku tych ustaleń kupujący mógł przejąć obowiązki załadowcy ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi, które się z załadowcą wiążą (art. 13g ust. 1b pkt 2 utd.), a skarżący mógł się od tych konsekwencji w ten sposób uwolnić. Charakteru przepisów szczególnych nie mają także przepisy ustawy o drogach publicznych (udp.), zwłaszcza art. 13g. Uregulowania zawarte w tym artykule nie mają wpływu na kształtowanie stosunków między podmiotami, a jedynie nakładają obowiązki administracyjne na wymienione w nim podmioty i sankcje za niewywiązywanie się z tych obowiązków. W tym sensie w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy brak jest podstaw do uznania wyłączenia mocą ww. umowy cywilnoprawnej odpowiedzialności administracyjnej z art. 13g ust. 1b utd., gdyż w wyniku tej umowy zmienił się jedynie podmiot tej odpowiedzialności (ze sprzedawcy na kupującego), zaś sama jej zasada nie została naruszona. W ocenie Sądu uzasadniony jest zatem zarzut skargi naruszenia w sprawie przepisów procesowych, w szczególności art. 7, 8, 77 k.p.a. Naruszenie to skutkowało niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i poczynienie błędnych ustaleń w oparciu o zebrany materiał dowodowy, przez co doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 utd. przez przyjęcie, że skarżący jest załadowcą drewna, oraz że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Organ uznał, iż z kwitu wywozowego wynika, że skarżący jako załadowca wydawał towar podając jego ilość w metrach sześciennych. Przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku, miał wpływ i godził się na powstanie naruszenia. Tymczasem skarżący w toku postępowania administracyjnego konsekwentnie kwestionował uznanie go za załadowcę ładunku, zaś organ nie odniósł się wyczerpująco do argumentów skarżącego. Nie dokonał też pogłębionej analizy znajdującej się w aktach sprawy ww. umowy cywilnoprawnej. Stanowisko organu sprowadza się w dużej mierze do przytoczenia oraz analizy odpowiednich przepisów ustawy o drogach publicznych, ustawy Prawo przewozowe i Kodeksu cywilnego, jednak bez odpowiedniego ich przełożenia na stan faktyczny sprawy oraz wyciągnięcia z niego właściwych wniosków. Powoduje to brak w świetle motywów zaskarżonej decyzji, a także powyższej argumentacji Sądu, podstaw do uznania, iż w stosunku do skarżącego zachodzą przesłanki odpowiedzialności, o której stanowi art. 13 g ust. 1b pkt 2 udp. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) orzekł, jak w pkt 1 sentencji, w pkt 2 po myśli art. 152 p.p.s.a. zaś o kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął stosownie do art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło