VI SA/Wa 1170/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-20
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca towaru ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą, jeśli miał wpływ na załadunek?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Odpowiedzialność ta wynika z faktu, że załadowca, poprzez czynności ładunkowe, może przyczynić się do przekroczenia dopuszczalnych norm, a jego obowiązki nie kończą się na umożliwieniu wyjazdu pojazdu z terenu załadunku. W przypadku stwierdzenia przekroczenia masy, załadowca powinien podjąć działania zapobiegające takiemu stanowi.Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywano skargę D. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczoną dopuszczalną masą całkowitą. Kontrola drogowa wykazała, że zespół pojazdów przekroczył dopuszczalną masę całkowitą o 0,4 tony. Spółka, jako załadowca, kwestionowała swoją odpowiedzialność, argumentując, że nie miała wpływu na ostateczną masę pojazdu i że mogły wystąpić błędy pomiarowe. Organy administracji uznały, że spółka miała wpływ na powstanie naruszenia poprzez sposób załadunku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2014 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia
[...] stycznia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej jako "Kpa.") oraz art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b) i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej jako "Prd."), po rozpatrzeniu odwołania D. Sp. z o.o. z siedzibą w N. (cytowanej dalej jako "spółka", "skarżąca") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r., nr [...], dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych, utrzymał decyzję organu I instancji w całości w mocy.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia.
W dniu [...] lipca 2013 r. w miejscowości M. na drodze krajowej nr [...], zatrzymany został do kontroli samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] z przyczepą o nr rej. [...], którym kierował L. P.. T. P. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą T. P. [...] wykonywała ww. pojazdem przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne. Pojazdem przewożono ładunek cementu
w workach na paletach z N. do miejscowości K.. Na podstawie okazanych do kontroli dokumentów przewozowych ustalono, że załadowcą przewożonego towaru jest wskazana na wstępie spółka D. Sp. z o.o. z siedzibą w N.. W toku kontroli zważono zespół pojazdów oraz zmierzono jego parametry zewnętrzne, tj. wysokość, szerokość i długość. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów. Jak wskazano, pomierzona rzeczywista masa kontrolowanego pojazdu po odjęciu możliwych błędów ważenia (tj. 2% wartości wskazanej przez wagę dla każdej z osi zaokrąglone w górę do każdych pełnych 100 kg ze względu na możliwe błędy wskazań wag wynikające
z pochylenia nawierzchni na stanowisku ważenia i błędy wynikające z cząstkowego ważenia pojazdów wieloosiowych) wyniosła 40,4 tony i została przekroczona o 0,4 tony.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r.
W dniu [...] sierpnia 2013 r. do siedziby Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w K. wpłynęły wyjaśnienia podmiotu wykonującego przewóz drogowy, do którego przewoźnik dołączył kopię dyspozycji załadunku nr [...] wystawionej [...] lipca 2013 r. przez załadowcę przewożonego towaru. Jak podał przewoźnik, w dokumencie tym podano jedynie masę pojazdu bez ładunku równą 15500 kg, nie podano w nim numeru rejestracyjnego przyczepy wchodzącej w skład kontrolowanego zespołu pojazdów. Ponadto, zdaniem przewoźnika, dokument ten nie zawiera informacji o całkowitej masie kontrolowanego zespołu pojazdów wraz
z ładunkiem, co stanowi przesłankę do stwierdzenia, że po załadunku nie przeprowadzono ważenia pozwalającego sprawdzić, czy nie została przekroczona dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów wynosząca 40 ton.
Pismem z [...] sierpnia 2013 r. zawiadomiono spółkę o wszczęciu wobec niej postępowania administracyjnego.
W wyjaśnieniach z [...] sierpnia 2013 r. spółka podniosła, że zmierzona przed załadunkiem masa kontrolowanego zespołu pojazdów wynosiła 15500 kg, co po zsumowaniu z widniejącą w dokumentach przewozowych masą przewożonego ładunku równą 23800 kg daje łączny wynik 39300 kg, co sugeruje, że łączna masa kontrolowanego pojazdu z ładunkiem teoretycznie nie powinna zostać przekroczona. W ocenie spółki, nie można wykluczyć, że stwierdzone przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu mogło być spowodowane np. zatankowaniem paliwa
po opuszczeniu terenu należącego do niej zakładu.
Pismem z [...] września 2013 r. wezwano podmiot wykonujący przewóz drogowy do złożenia pisemnych wyjaśnień odnośnie okoliczności przewozu drogowego wykonywanego w dniu [...] lipca 2013 r., zaistniałych w okresie
od załadunku cementu przez spółkę do zatrzymania pojazdu do kontroli, takich jak tankowanie pojazdu, podjęcie dodatkowego ładunku i wszelkich innych zdarzeń mogących mieć wpływ na zmianę rzeczywistej masy kontrolowanego zespołu pojazdów.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie podmiot wykonujący przewóz drogowy stwierdził, że od chwili opuszczenia miejsca załadunku do zatrzymania do kontroli, zespół pojazdów, którym wykonywany był przewóz, cały czas znajdował się w ruchu. Wyjaśniono, że kierowca prowadzący pojazd nie wykonał w tym czasie żadnych czynności mogących skutkować zmianą całkowitej masy zespołu pojazdów.
Organ I instancji decyzją z dnia [...] września 2013 r.,
nr [...] nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych z tytułu przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej ww. zespołu pojazdów o 0,4 tony. W uzasadnieniu wydanej decyzji wskazał w szczególności, że w toku prowadzonego postępowania spółka nie wskazała żadnych okoliczności potwierdzających, że po załadunku towaru i przed opuszczeniem terenu należącego do niej zakładu przeprowadzono ważenie mające na celu sprawdzenie, czy nie została przekroczona dopuszczalna masa kontrolowanego zespołu pojazdów. W związku z tym organ stwierdził, że takie ważenie nie zostało przez załadowcę wykonane. Tym samym, jak podano, spółka będąca załadowcą przewożonego towaru wykonując czynności ładunkowe miała wpływ i godziła się na powstanie stwierdzonego w wyniku kontroli naruszenia, co wyczerpuje przesłankę art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. stanowiącą podstawę do nałożenia przewidzianej w ustawie kary pieniężnej.
Od powyższej decyzji spółka wniosła odwołanie. Podniosła, że w protokole kontroli pojawił się błąd, który bez wątpienia wskazuje na "błąd układu pomiarowego". Stwierdziła, że wagi, którymi dokonano ważenia nie służą do pomiaru dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a zatem inspektor dokonujący kontroli drogowej nie dokonał pomiaru masy całkowitej pojazdu na urządzeniu do tego przeznaczonym, lecz przy wykorzystaniu urządzeń przeznaczonych wyłącznie
do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi. Wskazała, że nie zostały jej udostępnione świadectwa legalizacji wag, pomiaru terenu, instrukcji obsługi wag, właściwego rozporządzenia Ministra Infrastruktury.
GITD zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r., utrzymał
w mocy decyzję organu I instancji.
GITD przywołując treść przepisów dotyczących warunków wykonywania przewozów pojazdami nienormatywnymi oraz dróg, po których pojazdy te mogą się poruszać, wskazał, że droga nr [...] (na odcinku, na którym dokonano kontroli), została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy
o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Jednocześnie GITD wskazał, że stosownie do § 3 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951; dalej jako "rozporządzenie"), dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku trzyosiowego ciągnika siodłowego i dwuosiowej przyczepy - 40 ton.
GITD wskazał na zasady towarzyszące ustaleniu kategorii zezwolenia. Podał, że zgodnie z art. 64 ust. 2 Prd. pojazdem nienormatywnym, na przejazd którego uzyskano zezwolenie, nie można przewozić ładunku innego niż ładunek niepodzielny, za wyjątkiem zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 Prd). Stosownie do treści art. 140ab ust. 2 Prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa
w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
GITD stwierdził, że strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosowanie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. jest nią podmiot, który dokonał załadunku towaru. Jak wyjaśnił GITD, ustawodawca wprowadzając przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd., uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, że nie tylko przewoźnicy (podmioty wykonujące przejazdy) poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie wymiarów, nacisków osi czy dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów, co więcej, decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle załadowcy (nadawcy) wydający ładunek do przewozu.
Zdaniem GITD, fakt wystąpienia błędu w rubryce dotyczącej "przekroczenia" stanowi jedynie o błędzie w wydruku programu komputerowego, a nie o błędnie działającej wadze. GITD wyjaśnił, że protokół kontroli nie był sporządzany przy użyciu urządzeń pomiarowych. Analizując treść danych zapisanych z pozycji zmierzonego nacisku na poszczególne osie po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 01,t za podstawę obliczeń przyjęto następujące dane:
1) nacisk 6,9 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu,
2) nacisk 16,3 t na podwójnej osi napędowej pojazdu,
3) nacisk 8,3 t na pierwszej pojedynczej osi przyczepy,
4) nacisk 8,9 t na drugiej pojedynczej osi przyczepy,
co łącznie stanowi o wartości 40,4 t. Taki wynik został przyjęty jako wartość masy całkowitej pojazdu.
GITD wyjaśnił, że czynności pomiarowe wykonywane podczas kontroli drogowej nie mają charakteru czynności administracyjnych, określonych w ustawie
o transporcie drogowym i aktach wykonawczych. Ważenie pojazdów jest tylko czynnością techniczną zmierzającą do uzyskania pomiaru, który ma wykazać, czy dany pojazd spełnia określone normy, czy też nie. GITD zauważył przy tym, że przed dokonaniem ważenia kierowcy są instruowani jakie czynności mają wykonać
w trakcie pomiarów, tak też było w trakcie kontroli w dniu [...] lipca 2013 r., o czym świadczy podpis pod "instrukcją ważenia pojazdów". Nadto organ zwrócił uwagę
na proces ważenia, możliwość odstąpienia od instrukcji ważenia oraz stanowisko NIK, zgodnie z którym wynik ważenia pojazdu jako masa całkowita, może być traktowany wyłączenie jako orientacyjny.
GITD przywołał fragment uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2013 r. w sprawie o sygn. akt
VI SA/Wa 486/13, wskazujący, że stanowisko Głównego Urzędu Miar i Najwyższej Izby Kontroli o niemożności użycia wag [...] do ustalenia dmc nie zostało poparte żadną analizą prawną ani tym bardziej faktyczną i nie zawiera uzasadnienia, które mogłyby doprowadzić do takich wniosków. Tym samym, jak wynika z powołanego uzasadnienia, nie pozwala na dokonanie rzetelnej analizy i wyciągnięcia poprawnych wniosków bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Istotne jest to chociażby
z uwagi na fakt, że wagi o dokładności III (dokładność zwykła) zostały dopuszczone stosownymi dokumentami do dokonywania za ich pomocą procesu ważenia dmc.
Zdaniem GITD, załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. W ocenie GITD, spółka powinna
tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodzie z obowiązującymi regulacji prawnymi. GITD
dla potwierdzenia wyżej przedstawionego stanowiska przywołał szereg orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazując, że obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na jego teren w celu załadunku towaru i rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem powołanego przepisu, tj. w tym przypadku załadunkiem towaru w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Nadto GITD wskazał, że jak wynika z art. 61 ust. 1 Prd., ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz, że umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Przepis ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę/nadawcę na podstawie
art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. Ustawowe zalecenia odnośnie do umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc, w ocenie GITD, dotyczą załadowcy/nadawcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów.
GITD mając na uwadze powyższe oraz wskazując na brak u załadowcy urządzeń pomiarowych badających masę pojazdu oraz naciski osi, stwierdził, że spółka miała wpływ na powstanie odnotowanego w trakcie kontroli naruszenia. Dodał, że w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Pismem z dnia [...] marca 2014 r. skarżąca spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję GITD, wnosząc
o zmianę lub uchylenie zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7 i art. 77 Kpa., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności podniesionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, w szczególności sposobu ważenia pojazdu przy użyciu przenośnych wag oraz błędów zawartych w protokole kontroli z wagi pojazdu. Podniosła zarzut naruszenia art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd., poprzez przyjęcie, że skarżąca poprzez załadunek towaru miała wpływ i godziła się na przejazd
po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii V. Wskazała też na naruszenie § 3 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia, poprzez przyjęcie, że waga pojazdu przekraczała 40 ton.
W uzasadnieniu skargi skarżąca stwierdziła, że postępowanie przeprowadzone przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie wyjaśniło
w sposób nie budzący wątpliwości, dlaczego podczas ważenia pojazdu zostały użyte dwie wagi przenośne.
Skarżąca podała, że nabywcą towaru była firma, która była jednocześnie przewoźnikiem. Towar został wydany zgodnie z zamówieniem nabywcy. Zatem, jak stwierdziła, zarówno zamawiającym, zlecającym transport, jak i podmiotem wykonującym przewóz jest ta sama firma. Spółka realizuje sprzedaż dla firmy "[...]
T. P." w oparciu o warunki " [...] Zakład N.". Zgodnie z warunkami sprzedaży "[...] Zakład N.", towar w ich rozumieniu jest dostarczony, gdy sprzedawca wystawi go do dyspozycji w swoim magazynie lub zakładzie w określonej lokalizacji, w tym szczególnym przypadku na magazynie zakładu spółki. Fakt ten jednoznacznie określa rolę spółki w procesie sprzedaży. W ocenie skarżącej, okoliczność ta nie została wyjaśniona w niniejszym postępowaniu. Odpowiedzialność została przypisana w całości skarżącej jako sprzedającemu z pominięciem przewoźnika
i odbiorcy, który był nabywcą przewożonego towaru. Zdaniem skarżącej, organ nie przeprowadził postępowania w celu ustalenia ich producenta oraz typu wykorzystanych urządzeń, które umożliwiałyby stronom postępowania identyfikację urządzeń i sprawdzenia, czy zastosowane wagi były prawidłowe i sposób ważenia odbył się zgodnie z przepisami.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądowo - administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy administracji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ocena sprawy dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego orzeczenia, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej zwanej Ppsa. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 Ppsa.).
Po rozpoznaniu sprawy w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa.
Przedmiot postępowania w sprawie stanowiła decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] stycznia 2014 r. którą utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5000 zł za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zaskarżona decyzja zapadła w trybie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwanej dalej Kpa. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły zaś przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.).
Ustalenia organu administracji opierają się na dwóch przesłankach. Pierwszą z nich były fakty stwierdzony w toku kontroli pojazdu kierowanego przez Pana L. P.. Inspekcja Transportu Drogowego ustaliła, że kontrolowany pojazd był ponadnormatywny, gdyż doszło do przekroczenia nacisku osi na drogę oraz przekroczenia dmc. Ustaleniom tym skarżąca nie zaprzecza. Drugą przesłankę stanowią wyjaśnienia skarżącej i przewoźnika zgromadzone w toku postępowania.
Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a Prd. wskazuje, że pojazd nienormatywny jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
W myśl art. 64 ust. 1 ustawy Prd., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy,
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W myśl art. 140ab ust. 2 ustawy Prd., w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji, należy w pierwszej kolejności przypomnieć, że kary pieniężne, wymierzane za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, są ustalane i wymierzane decyzją administracyjną, stanowiącą rezultat postępowania administracyjnego. Fakt, że w postępowaniach tych mają zastosowanie przepisy Kpa. ma ten skutek, że zobowiązuje to organ administracji publicznej do zachowania standardu postępowania wyjaśniającego określonego w szczególności przepisami art. 7, art. 77 pkt 1 i art. 80 Kpa.
Wskazany przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prd. nakłada m.in. na załadowcę odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym w wypadku wpływu lub godzenia się na powstanie naruszeń prawa w zakresie przewozu ładunków. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że ustawodawca obciążył odpowiedzialnością za doprowadzenie do sytuacji, w której pojazd stał się pojazdem nienormatywnym z powodu przeciążenia, te podmioty, które przyczyniły się do jej powstania. W interesie skarżącej było zatem dochowanie wszelkiej staranności, aby takiej odpowiedzialności uniknąć, przede wszystkim niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny. W niniejszej sprawie doszło do przekroczenia masy całkowitej załadowanego pojazdu, która wyniosła 40,4 t, co zaś jednoznacznie świadczy o tym, że pojazd został przeładowany o 0,4 t. To właśnie załadowca, mając świadomość powstawania przeciążenia pojazdu, nie przerwał załadunku, a następnie dopuścił do tego, aby przeładowany pojazd opuścił miejsce załadunku. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć, że skarżąca, jako załadowca, miała rzeczywisty wpływ na ilość ładunku przewożonego przez przewoźnika, ponieważ to ona dokonywała załadunku w konsekwencji czego doszło do przekroczenia dmc pojazdu.
Skarżąca profesjonalnie wykonuje czynności załadunku, musi znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne, określające dopuszczalną ładowność poszczególnych rodzajów pojazdów oraz naciski osi. Swoje wątpliwości w tym zakresie może przecież wyjaśniać, żądając okazania dokumentów pojazdu i warunkując tym okazaniem dokonanie załadunku. Zupełnie bezzasadne są wyjaśnienia skarżącej, że cement wydany w momencie załadunku ważył 23 800 kg co łącznie z masą kontrolowanego zespołu pojazdów 15 500 kg daje 40 t. Wskazać należy, że jedyną pewną metodą określenia dmc pojazdu jest jego zważenie, a na tą okoliczność skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów. W ocenie Sądu strona skarżąca nie wykazała, aby przed wyjazdem z zakładu pojazd został poddany ważeniu kontrolnemu, a co za tym idzie miała wpływ i godziła się na wyjazd poza teren zakładu pojazdu nienormatywnego.
Należy wyraźnie stwierdzić, że w świetle omawianych regulacji prawnych obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na teren załadunku. Załadowca jest również odpowiedzialny za dopuszczenie do wyjazdu pojazdu nienormatywnego z załadowanym przez niego towarem na drogi publiczne. Nie może się od tej odpowiedzialności uwolnić podejmując próby jej przerzucenia na przewoźnika, twierdząc, że tylko on miał wpływ na ilość załadowanego towaru (wyrok NSA z 20 marca 2014 r. sygn. akt: II GSK 266/13).
Okoliczności faktyczne sprawy niniejszej wskazują, że załadowca taki bezpośredni wpływ miał, jednakże nie podjął żadnych starań mających na celu zapobieżenie faktowi przekroczenia dmc.
Z wyjaśnień przewoźnika wynika, że pojazd po opuszczeniu zakładu skarżącej nigdzie się nie zatrzymywał, nie tankował również paliw tak więc należy przyjąć, że poza bramę zakładu wyjechał pojazd nienormatywny.
Reasumując należy przyjąć, że kara została nałożona na załadowcę w sposób prawidłowy.
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 Kpa.), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 Kpa.
Sąd nie dopatrzył się również użycia do pomiarów dmc wag nieprawidłowych, gdyż jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lipca 2013 r. sygn. akt II GSK 2280/11 wagami SAW 10C można wyznaczać dmc pojazdu.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 Ppsa., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło