VI SA/Wa 1190/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-15

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Grzegorz Nowecki, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym została nałożona prawidłowo, w szczególności czy strona postępowania została ustalona właściwie, a pomiary i kontrola zostały przeprowadzone zgodnie z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzająca ją decyzja Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Kara pieniężna została nałożona prawidłowo, ponieważ strona postępowania została ustalona właściwie, a pomiary i kontrola zostały przeprowadzone zgodnie z przepisami. Sąd podkreślił, że protokół kontroli, podpisany bez zastrzeżeń przez kierowcę, stanowi dowód w sprawie, a zarzuty dotyczące braku osi skrętnych nie miały znaczenia dla oceny naruszenia przepisów dotyczących długości i szerokości pojazdu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, która nałożyła na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnej długości i szerokości zespołu pojazdów. Skarżący zarzucił m.in. błędne ustalenie strony postępowania, nieprawidłowe przeprowadzenie kontroli i pomiarów oraz nieznajomość języka polskiego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant ref. staż. Małgorzata Ciach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę w całości Główny Inspektor Transportu Drogowego - dalej jako GITD decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej "k.p.a."), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1,2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012. r., poz. 1137 ze zm. dalej "p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm. dalej "u.d.p.") § 2 ust. 2, § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013. r. poz. 951), utrzymał w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 listopada 2014 roku, nakładającą na J. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "J. C. [...] "H." [...]" - nazywanej dalej "skarżącym" - karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] maja 2014 r., na drodze krajowej nr 11 w miejscowości B., o wartości dopuszczalnego nacisku na jedną oś napędową do 10t, został zatrzymany do kontroli samochód Renault o nr. rej. [...] z przyczepą o nr. rej. [...] należący do J. C. W dniu kontroli zespołem pojazdów, w imieniu przedsiębiorstwa "J.C. [...] "H." [...]", wykonywano krajowy transport drogowy rzeczy. Przewożony ładunek - wyposażenie wesołego miasteczka, transportowano między D. a C. W wyniku kontroli ustalono, że łączna długość pojazdu z przyczepą wynosiła 24,6 m co stanowi przekroczenie dopuszczalnej długości zespołu pojazdów (maksymalnie 18,75 m) o 5,85m. Stwierdzono również, że przyczepa w najszerszym miejscu mierzy 2,8 m, co stanowiło przekroczenie dozwolonej szerokości pojazdu (2,55 m) o 0,25 m. W pozostałym zakresie w odniesieniu do nacisków osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu wskazano na ich normatywność. Stwierdzone przekroczenia długości i szerokości pojazdów wymagały od przewoźnika drogowego posiadania zezwolenia na przejazd ponadnormatywnego zespołu pojazdów po drogach publicznych kategorii VII, którego kierowca nie okazał podczas kontroli. Zawiadomieniem z 5 maja 2014 r. poinformowano skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego i przysługujących w postępowaniu prawach strony, a także wezwano do nadesłania odpowiednich dokumentów celem uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie. W odpowiedzi na wezwanie skarżący, działając przez swojego pełnomocnika,, pismem z 9 maja 2014 r. wskazał, że w trakcie kontroli wielokrotnie zwracał uwagę, że jest przedsiębiorcą czeskim, a cały dochód z konkretnego przejazdy jest rozliczany w Republice Czeskiej, a nie jak przyjęte zostało, w ramach polskiej działalności jaką prowadzi skarżący. Wskazał, że skarżący - będący jednocześnie kierowcą nie zna języka polskiego w stopniu wystarczającym do zrozumienia technicznych i prawnych sformułowań w języku polskim, a zatem treść podsuniętego mu do podpisania oświadczenia nie była dla niego w pełni zrozumiała. Wskazał, że nie został pouczony o procedurze ważenia, nie zostały mu udostępnione dokumenty legalizacyjne, a także nie został pouczony o możliwości powtórnego ważenia. Zwrócił tez uwagę na uchybienia poczynione przez inspektorów ITD w toku przeprowadzania czynności kontrolnych. [...] WITD decyzją z [...] czerwca 2014 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie. Po jego rozpatrzeniu GITD decyzją z [...] sierpnia 2014 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Publicznego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W uzasadnieniu decyzji organ powołał przepisy ustaw Prawo o ruchu drogowym oraz o drogach publicznych, na podstawie, których wydał rozstrzygnięcie oraz wyjaśnił przesłanki jakie powinien spełniać pojazd aby mógł zostać uznany za normatywny. Organ wyjaśnił także definicje pojazdu nienormatywnego, rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisku osi. Odnosząc się do przesłanek umorzenia postępowania, wskazał, że byłoby możliwe, gdyby do naruszenia doszło jedynie wskutek nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń. Dalej przytoczył również treść przepisów p.r.d., w zakresie wymiaru kary. Wskazał, że nie znalazł w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania regulacji prawnej zawartej w art. 140ab ust. 4 p.r.d. albowiem wyjaśnienia spółki nie mogą stanowić podstawy do zastosowaniem ww. przepisu. Organ wojewódzki po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego postanowił podtrzymać swoją wcześniejszą decyzję o nałożeniu kary "za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Organ I instancji zauważył, ze pojazdy nie posiadały osi, które zakwalifikować można jako osie skrętne. Dalej stwierdził, że przednia oś pojazdu ciężarowego ([...]) oraz przyczepy ([...]) jak w każdym pojeździe mechanicznym, są osiami kierowanymi jednak nie mogą one zostać uznane za osie skrętne, których to posiadanie pozwalałoby zakwalifikować kontrolowany zespół pojazdów do innej kategorii zezwoleń. Pomimo wezwania strona nie dostarczyła dowodów wskazujących, że pojazdy te są konstrukcyjnie wyposażone w osie skrętne. Następnie organ powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazywał na moc dowodową protokołu kontroli, a także ich znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności sprawy. Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie, w którym zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnych ustaleń, oparcie decyzji na domniemaniu, braku prawidłowego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia faktu posiadania osi skrętnych przez pojazd o nr rej. [...]. Ponownie wskazywał, że organ poprzestał na błędnym przypuszczeniu i domniemaniu, że skarżący w trakcie kontroli był przedsiębiorcą polskim, pomimo, że przewóz był wykonywany w zakresie działalności jaką prowadził w Republice Czeskiej. Wniósł jednocześnie o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka - skarżącego, przesłuchania w charakterze świadka producenta przyczepy oraz przeprowadzenie dowodu ze zdjęć dokonanych podczas kontroli. W tych okolicznościach została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lutego 2015 r. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy uznał, realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, ale też i strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej.. W sprawach, w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony w tym zakresie są ogólnikowe i lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero, gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski. Na potwierdzenie powyższego organ przywołał dorobek orzecznictwo sądowoadministracyjnego. Dalej uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlił ustalony stan faktyczny, a z jego całokształtu niewątpliwie wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Podkreślił, że podczas kontroli stwierdzono że długość zespołu pojazdów wynosiła 24,6 m (po odjęciu 1 % błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu), a szerokość zespołu pojazdów 2,8 m (po odjęciu 1 % błędu wynikającego z niedokładności pomiaru i tolerancji przyrządu). Przedmiotem kontroli był zespół pojazdów składający się dwuosiowego samochodu ciężarowego marki Renault o nr rej. [...] wraz z trzyosiową przyczepą o nr rej. [...], a także, że inspektor Inspekcji Transportu Drogowego ustalił, że kontrolowany zespół pojazdów nie był wyposażony w osie skrętne, co wynikało z pierwszej strony protokołu kontroli. Organ uznał ponadto, że strona postępowania administracyjnego ustalona została prawidłowo i jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Za chybioną organ uznał argumentację skarżącego w zakresie miejsca prowadzania działalności gospodarczej. Organ II instancji, wskazał, że organ wojewódzki w toku prowadzonego postępowania pozyskał z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej informację, że J.C. rozpoczął działalność gospodarczą dnia 14 października 2004 r., a dnia 1 kwietnia 2014 r. wznowił wykonywanie indywidualnej działalności gospodarczej. W dniu kontroli prowadził więc działalność gospodarczą na terenie Rzeczypospolitej Polskiej co wynika z protokołu kontroli. Wskazał nadto, że strona miała zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania Organ II instancji rozpatrując sprawę nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających uwolnienie przewoźnika od odpowiedzialności (dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia) wynikających z art. 140aa ust. 4 p.r.d. Wyjaśniając rozumienie tych przesłanek organ szeroko odniósł się w tym zakresie do uregulowań z prawa cywilnego, wskazując także na rozumienie pojęcia "braku wpływu", wyjaśnione w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. Organ uznał, że nie zaistniały okoliczności będące podstawą do umorzenia postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że wobec podmiotu wykonującego przewozy powinien być stosowany zaostrzony wzorzec staranności. Zauważył też, że pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa, a także wiedzę na temat przewożonego ładunku oraz trasy jaką będzie pokonywał i w razie konieczności wystąpić o stosowne zezwolenie. Również ograniczenia tonażowe nie powinny być zaskoczeniem dla kierowcy. Winien on w taki sposób zorganizować przewóz, aby pojazd po dokonaniu załadunku był normatywny na całej trasie. W konsekwencji uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy dokonał kwalifikacji ujawnionych podczas kontroli naruszeń. Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Od wymienionej na wstępie decyzji J. C. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "J. C. [...] "H." [...]" złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: 1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń, w szczególności w zakresie błędnego ustalenia strony postępowania. 2) naruszeniu zasady płynącej z treści art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w danej sprawie. 3) błędne zastosowanie prawa materialnego poprzez błędy techniczne popełnione podczas czynności pomiarowych. W uzasadnieniu ponownie podnosił, że organ poprzestał na błędnym materiale dowodowym opartym na przypuszczeniach i domniemaniu, iż J. C. w trakcie kontroli drogowej był przedsiębiorcą polskim, pomimo iż przewóz drogowy był wykonywany w zakresie działalności jaką prowadzi w Republice Czeskiej, w efekcie czego w sposób błędny została ustalona strona postępowania. Zarzuciła również, że organ nie zajął stanowiska wobec wniosku strony o przeprowadzenie dowodu. W dalszej kolejności skarżący wskazywał, że rozbieżności co do przyczepy, która miała zostać sprawdzona pod kątem posiadania osi skrętnych nie została wyjaśniona przez organ I instancji. Organ przed wydaniem decyzji w ogóle nie ustosunkował się do wniosku o wskazanie przyczyn rozbieżności. Jednocześnie brak wyjaśnienia niejasności i przedwczesne wydanie decyzji uniemożliwił złożenie skarżącemu wyjaśnień co do osi skrętnych właściwego pojazdu. Tym samym organ uniemożliwił stronie pełne wyjaśnienie faktu posiadania osi skrętnych w pojeździe. Wskazywał też na niewyjaśnienie istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, a także niekompletne zebranie materiału dowodowego. Podniósł, że w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się stanowczo, że decyzja administracyjna nie może być oparta na domniemanej okoliczności faktycznej, nieustalonej w postępowaniu administracyjnym, której prawdziwości strona przeczy. Podniósł także, że czynności kontrolne zostały przeprowadzone z rażącym naruszeniem podstawowych i elementarnych zasad pomiarów, opisując każde z podnoszonych naruszeń. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie omawiając niezasadność zarzutów skargi. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego z urzędu wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") .Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] lutego 2015 r. oraz poprzedzająca ją decyzja [...] WITD z dnia [...]listopada 2014 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: - uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1); - przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d. jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.). Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 p.r.d., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III - VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII - 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c). W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej poddany został samochód Renault o nr. rej. [...] z przyczepą o nr. rej. [...], którym przewożono wyposażenie wesołego miasteczka, po drodze krajowej nr 11 między D. a C. Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zważony przy pomocy stacjonarnych wag do pomiarów dynamicznych o nr. [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z datą ważności do 30 września 2015 r., a także zmierzony. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono naruszenie dopuszczalnej długości zespołu pojazdów (maksymalnie 18,75 m) o 5,85m. oraz dozwolonej szerokości (maksymalna 2,55 m) o długość 0,25 m. Nie stwierdzono innych naruszeń. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w B., przy drodze krajowej nr 11, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest zarówno prawidłowość ustalenia strony postępowania, jak i poprawność uzyskanych wyników pomiarów oraz przeprowadzonej kontroli. Skarżący zarzucił organowi, że ten wydając zaskarżoną decyzję uchybił zarówno przepisom prawa materialnego jak i procesowego. Podkreślał również, że jest obywatelem Republiki Czeskiej i przedmiotowy przejazd odbywał w ramach działalności gospodarczej prowadzonej w Czechach, a także, że nie został pouczony o przysługujących mu prawach i obowiązkach dotyczących czynności technicznych oraz przebiegu procedury ważenia z uwagi na nieznajomość języka polskiego. Odnosząc się zatem do zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, skutkującego w ocenie skarżącego niewłaściwym ustaleniem strony postępowania, należy wskazać, że zgodnie z załączonymi do akt administracyjnym dokumentami oraz wyjaśnieniami skarżącego prowadzi on działalność gospodarczą w Republice Czeskiej jak również w Rzeczypospolitej Polskiej pod nazwą "J.C. [...] "H." - [...]prowadzącej działalność gospodarczą. Bez znaczenia pozostaje zatem fakt, czy skarżący wykonywał w dniu kontroli działalność jako przedsiębiorca czeski, czy jako przedsiębiorca polski, gdyż w przypadku wykonywania działalności gospodarczej przez osobę fizyczną na własny rachunek de facto osoba skarżącego jest podmiotem na który zostaje nałożona kara w przypadku stwierdzenia wykonywania przejazdu pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Sąd zauważa jednocześnie, że z załączone do akt administracyjnych protokołu kontroli z dnia 5 maja 2014 r. wynika, że jako stronę postępowania kontrolerzy UD. wskazali podmiot o nazwie: "J.C. [...] "H." - [...]". Nieprawdziwe są zatem twierdzenia skarżącego, że organ przy wydaniu decyzji stronę postępowania określił w oparciu o domniemania. Skoro skarżący uzyskał zezwolenie na przewozy nienormatywne, jako przedsiębiorca polski, w dniu 7 maja 2014 r. to organ nie mógł przecież na tej podstawie ustalić strony postępowania dwa dni wcześniej, w toku przeprowadzonej kontroli, na co zresztą w swojej argumentacji zwraca uwagę sam skarżący. Sąd stwierdza zatem, że kontrolerzy ITD, w oparciu o przedstawione w toku kontroli dokumenty przez skarżącego w sposób prawidłowy określili stronę postępowania. Skarżący prowadzi działalność gospodarczą w Polsce od dnia 14 października 2004 r., a zatem jako podmiot profesjonalnie zajmujący się obsługą wesołego miasteczka od 10 lat powinien znać przepisy związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą w kraju, w którym ją prowadzi. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi jedynie okoliczność obciążającą. W odniesieniu do podnoszonych przez skarżącego argumentów dotyczących niewyjaśnienia przez organ czy zespół pojazdów wraz z przyczepą posiada osie skrętne, Sąd wskazuje, że nie mają one żadnego znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Na skarżącego nałożono karę za wykonywanie transportu bez wymaganego zezwolenia kategorii VII z uwagi na stwierdzone naruszenie dopuszczalnej długości oraz szerokości zespołu pojazdów, a nie przekroczone wartości dopuszczalnej masy całkowitej czy poszczególnych nacisków osi. Prowadzony przez skarżącego pojazd spełniał wymogi w zakresie masy całkowitej i dopuszczalnych nacisków, w związku z czym niemożliwe było nałożenie na skarżącego kary na tej podstawie. Z kolei fakt posiadania lub nie przez przedmiotowy pojazd osi skrętnych, nie ma znaczenia dla ustalenia długości oraz szerokości tego pojazdu. Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie również naruszenia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego przepisów postępowania. Skarżący został prawidłowo powiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego, a przed wydaniem przez organ I instancji decyzji administracyjnej złożył wyjaśnienia w sprawie. Z kolei protokół kontroli został podpisany przez skarżącego bez uprzedniego złożenia jakichkolwiek uwag, ani w zakresie wyników kontroli, ani w zakresie niezrozumienia pouczeń. Nie zgłaszał on zastrzeżeń co do miejsca przeprowadzenia kontroli, czy też prawidłowości użycia przyrządów pomiarowych. Zachowanie kontrolowanego, który nie ma żadnych zastrzeżeń ani do przeprowadzanego sposobu czy to mierzenia czy ważenia pojazdu, uzyskanych wyników, jak również który nie wnosi o ponowne ważenie, i co najważniejsze w przedmiotowej sprawie nie podnosi, że nie rozumie języka polskiego i podpisuje protokół kontroli bez jakichkolwiek uwag oznacza, że nie było żadnych podstaw do nie wszczynania postępowania administracyjnego. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na utrwalone orzecznictwo sądowoadministracyjne w zakresie wiarygodności danych zapisanych w protokole, wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w m.in. w wyrokach: z 22 kwietnia 2015 r. sygn. akt II GSK 816/14, II GSK 582/14, z 16 kwietnia 2015 r. sygn. akt II GSK 440/14, z 5 marca 2013 r. sygn. akt II GSK 2301/11 (wszystkie publ. http://orzeczenia.nsa.qov.pl). Wskazano w nich zatem, że "istotą protokołu jest bowiem utrwalenie stanu faktycznego zaistniałego w czasie kontroli. Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie." Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę, Sąd stwierdza, że organy dokonały zarówno prawidłowego ustalenia strony postępowania, prawidłowego wywodu prawnego co do sposobu ustalania kategorii wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego oraz wymierzyły skarżącemu karę w wysokości zgodnej z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zapewniły stronie czynny udział w postępowaniu oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, w tym na prawidłowo sporządzonym protokole, który został podpisany przez kierującego pojazdem bez składania uwag, dokonując wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się też naruszenia przez organ art. 80 k.p.a. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło