VI SA/Wa 1203/12
WyrokWSA w Warszawie2012-10-17
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił materiał dowodowy dotyczący renomy znaków towarowych skarżącej i czy rejestracja spornego znaku towarowego "RESERVED" mogła przynieść uprawnionemu nienależną korzyść lub być szkodliwa dla renomy wcześniejszych znaków towarowych skarżącej?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, ponieważ organ nie przeprowadził wszechstronnej analizy materiału dowodowego dotyczącego renomy znaków towarowych skarżącej. Uzasadnienie decyzji nie zawierało wystarczającego odniesienia do poszczególnych dowodów ani logicznego wywodu, co uniemożliwiło kontrolę legalności decyzji. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy przez organ.Stan faktyczny
Skarżąca L. S.A. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "RESERVED" dla M. O. Skarżąca argumentowała, że posiada renomowane znaki towarowe "RESERVED" i "RE-RESERVED" dla odzieży i akcesoriów, a rejestracja spornego znaku dla towarów spożywczych, napojów i papierosów może przynieść nienależną korzyść lub być szkodliwa dla renomy jej znaków. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając, że skarżąca nie wykazała renomy swoich znaków. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnej analizy dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu. Zasądzono od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2012 r. sprawy ze skargi L. S.A. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "RESERVED" 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej L. S.A. z siedzibą w G. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2011 r. Urząd Patentowy RP, po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "RESERVED" o numerze R-213481 udzielonego na rzecz M. O. , wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez L. S.A. z siedzibą w G. , na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) a także art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o oddaleniu sprzeciwu i kosztach postępowania.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że [...] grudnia 2009 r. L. S.A. z siedzibą w G. wniosła do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wobec prawomocnej decyzji z [...] października 2008 r. o udzieleniu prawa ochronnego na słowny znak towarowy RESERVED na rzecz M. O.
Organ podał, że znak ten przeznaczony jest do sygnowania towarów w klasie 30, tj. wyrobów piekarniczych i cukierniczych, słodyczy, lodów, przypraw, aromatów do żywności, produktów zbożowych, cukru, słodzików, ciasta w proszku, budyniu, kisielu, deserów, mąki i produktów na bazie mąki, czekolady i wyrobów na bazie czekolady, kakao i wyrobów na bazie kakao, kawy i napojów oraz zimnych wyrobów na bazie kawy, substytutów kawy, zabielaczy do kawy, herbaty, przypraw, galaretek owocowych, gumy do żucia, produktów zbożowych, sosów, majonezu, makaronu i potraw na bazie makaronu, miodu i wyrobów na bazie miodu, muesli, kukurydzy prażonej, musztardy, chrzan, mięsa w cieście, napojów na bazie kakao lub czekolady, ozdób do ciast, ozdób choinkowych jadalnych, naleśników, pierogów, knedli, klusek, pizzy, pasztecików, placków, płatków zbożowych, ryżu i potraw na bazie ryżu, sushi i tortilli, w klasie 32, tj. napojów bezalkoholowych, piwa, wody pitnej, napojów na bazie piwa i napojów energetycznych, w klasie 33, tj. wyrobów spirytusowych, napojów alkoholowych, wina, wódki, likieru, spirytusu konsumpcyjnego, aperitifów, koktajli owocowych, owoców w alkoholu, whisky, brandy, nalewek alkoholowych, miodów pitnych, rumu, sake i napojów alkoholowych wspomagających trawienie, a także w klasie 34, tj. papierosów, cygar, tytoniu, zapałek, fajek, zapalniczek, papierośnic, cygarnic, gilotynek do cygar, popielniczek, stojaczków na fajki oraz woreczków na tytoń. Wnoszący sprzeciw wniósł nadto o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Jako podstawę prawną wnoszący sprzeciw wskazał art. 246 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. podkreślając, że przysługują mu prawa wyłączne do wspólnotowych znaków towarowych RESERVED oraz RE-RESERVED, mianowicie CTM 4537701 i CTM 4537726, a także znaków towarowych krajowych RESERVED oraz RE-RESERVED, w tym R-102791, R-129506, R-143402 i R-152425 przeznaczonych do sygnowania różnych towarów i usług z klas 9, 17, 18, 20, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 35, 37, 39, 40 i 42. Podkreślił, że wymienione znaki mają renomowany charakter, a rejestracja znaku spornego może przynieść uprawnionemu nienależną korzyść, a ponadto jest szkodliwa dla renomy oraz odróżniającego charakteru wskazanych znaków towarowych. Przytoczył reguły występujące w orzecznictwie, które dotyczą ustalenia renomy znaku towarowego, oraz przedłożył dowody na okoliczność renomy należących do niego znaków. Wskazał, że czerpanie nienależnej korzyści wynika z intensywności renomy i stopnia charakteru odróżniającego, podobieństwa między znakami oraz charakteru danych towarów i stopnia pokrewieństwa między nimi.
W odpowiedzi na sprzeciw, uprawniony do prawa ochronnego na sporny znak towarowy uznał sprzeciw za bezzasadny. Według niego wnoszący sprzeciw nie przedstawił dowodów potwierdzających renomę znaków przeciwstawionych. Wywodził, że na etapie postępowania zgłoszeniowego zostały przesłane do Urzędu Patentowego RP uwagi, co do istnienia przeszkód uniemożliwiających uzyskanie ochrony, które nie zostały jednak przez organ uwzględnione.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa, zgodnie z art. 247 ust. 2 p.w.p., została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
W toku postępowania wnoszący sprzeciw przedłożył do akt sprawy dodatkowe dowody na okoliczność renomy należących do niego znaków towarowych.
Rozpoznając niniejszą sprawę organ na wstępie przywołał treść art. 246, art. 247 ust. 2 oraz art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. oraz podkreślił, że sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu postępowania.
Następnie wskazał, że w sytuacji, w której uprawniony w odpowiedzi na sprzeciw uzna go za bezzasadny - sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Powołując się na brzmienie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem powołanego przepisu.
Wywodził następnie, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że przepis ten ma zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy kumulatywnie spełnione zostały trzy przesłanki: po pierwsze, podobieństwo lub identyczność oznaczeń, po drugie, renoma znaku wcześniejszego, oraz, po trzecie, uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści lub szkodliwość dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Badając zaistnienie w rozpoznawanej sprawie rzeczonych przesłanek organ na wstępie podkreślił, że w przypadku badania porównywanych znaków renomowanych ze znakami towarowymi z późniejszym pierwszeństwem nie znajduje zastosowania zasada specjalizacji. Podkreślił również, powołując się na wyrok NSA z dnia 21 listopada 2007 roku o sygn. akt II GSK 207/07, że powyższe nie oznacza, że sporne oznaczenia oraz znaki towarowe przeciwstawione nie podlegają badaniu porównawczemu w celu ustalenia ich podobieństwa albo jego braku.
Powołując się na wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 905/08 dodał, że wyłączenie zasady porównania towarów i usług nie wyklucza oceny profilu klienteli, do której skierowane są towary sygnowane spornym znakiem towarowym.
Stwierdził, że wśród potencjalnych odbiorców produktów oferowanych przez uprawnionego ze spornego znaku towarowego, czyli między innymi wyrobów piekarniczych i cukierniczych, słodyczy, lodów, napojów bezalkoholowych, piwa, napojów alkoholowych lub papierosów znajduje się ogół polskich konsumentów należycie poinformowanych, uważnych i racjonalnych.
Zdaniem organu konsument nie będzie identyfikował towarów oferowanych mu przez uprawnionego z prawa ochronnego do spornego znaku z przeciwstawionymi znakami towarowymi wnoszącego sprzeciw (przeznaczonymi zasadniczo do sygnowania odzieży, obuwia i nakryć głowy).
Podkreślał, że antycypując brak renomy przeciwstawionych oznaczeń nie ma podstaw ażeby przyjąć, iż widząc towar sygnowany spornym znakiem towarowym konsument nabędzie go wskutek asocjacji polegającej na skojarzeniu tego oznaczenia ze znakami towarowymi wnoszącego sprzeciw. Zauważył, że produkty te są artykułami tanimi (często nabywane obok zakupu głównego konsumenta). Występują zarówno w małych sklepach, jak też w hipermarketach, a nabywca kupuje je często pod wpływem impulsu.
Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie podobieństwo znaków towarowych poddane zostało ocenie, zgodnie z wytycznymi orzecznictwa, w trzech płaszczyznach, mianowicie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi.
Zestawiając kolizyjne znaki towarowe - organ podniósł, że posiadają one wspólny element słowny "reserved", który jest jedynym elementem słownym spornego znaku towarowego oraz znaków wnoszącego sprzeciw o numerach CTM 4537701, R-102791, R- 129506, R-143402, a także zasadniczym elementem znaków towarowych CTM 4537726 i R- 152425. Stwierdził, zatem, że w przypadku znaku spornego i znaków o numerach CTM 4537701, R-102791, R-129506 i R-143402, zachodzi ich identyczność w warstwie fonetycznej oraz bardzo wysokie podobieństwo w warstwie wizualnej. Natomiast w przypadku spornego znaku towarowego oraz przeciwstawionych mu znaków towarowych o numerach CTM 4537726 i R-152425 stwierdził ich podobieństwo zarówno w warstwie fonetycznej, jak i warstwie wizualnej. W związku z tym, że oznaczenia te są fantazyjne dla przeciętnego polskiego odbiorcy, jak dalej organ wywodził, nie było możliwe dokonanie porównania tych oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej.
W ocenie organu kwestia podobieństwa porównywanych znaków towarowych jest w niniejszej sprawie bezsporna.
Przechodząc do oceny kwestii renomy znaków przeciwstawionych organ na wstępie przywołał poglądy orzecznictwa sądowoadministracyjnego i doktryny odnoszące się do problematyki renomy znaku towarowego. Podkreślił, że w orzecznictwie rozróżnia się metody bezwzględną i względną oceny renomy. Pierwsza z nich uwzględnia znajomość znaku towarowego i bierze pod uwagę przede wszystkim procentowo określony stopień jego znajomości na rynku. Z kolei metoda względna kładzie nacisk na inne kryteria, w tym stopień znajomości znaku, udział w rynku pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów, zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem, terytorialny i czasowy zasięg używania znaku, licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów, wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych, rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku, a także relację cenową do towarów substytucyjnych. Podniósł, że środkami dowodowymi mogą być: badania opinii publicznej, nagrody i wyróżnienia, publikacje prasowe, rankingi, raporty, faktury i inne dokumenty handlowe, a także różnorakie materiały reklamowe.
Zdaniem Urzędu Patentowego RP w rozpatrywanej sprawie należało przyjąć metodologię mieszaną, która uwzględnia elementy metody bezwzględnej i względnej oceny renomy znaków towarowych wnoszącego sprzeciw.
Odnosząc się do materiałów złożonych przez wnoszącego sprzeciw na okoliczność renomy przysługujących mu znaków towarowych – organ stwierdził, że dotyczą one zarówno postaci znaków RESERVED oraz RE-RESERVED. Wśród nich znajdują się kopie oświadczenia kierownika działu controllingu wnoszącego sprzeciw oraz oświadczenia Brand Managera marki Reserved odnośnie wydatków na reklamę i promocję znaku towarowego RESERVED oraz wartości sprzedaży i liczby salonów działających pod szyldem RESERVED dotyczące okresu od 2004 r. do 2009 r., a także dyplomy, m.in. dyplom dla marki RESERVED za zdobycie tytułu STUDENCKA MARKA. Organ podkreślił, że jedynie dwa z przedstawionych dyplomów pochodzą z lat 2002 i 2003, natomiast pozostałe dotyczą okresu 2004 - 2005. Wśród materiałów dowodowych znajduje się także "Ranking mocy marki" opublikowany przez Instytut MARQ.A z 2008 r., według którego w kategorii "Odzież i obuwie" znak towarowy RESERVED został sklasyfikowany na drugim miejscu. Dodatkowo wnoszący sprzeciw przedstawił oświadczenie wiceprezesa zarządu L. S.A. wskazujące na liczbę salonów sprzedaży prowadzonych pod marką RESERVED, przychód ze sprzedaży i wydatki marketingowe, które obejmuje okres od 2000 r. do 2004 r.
Organ podkreślił także, że powołane dowody, w tych samych proporcjach, pochodzą zarówno z okresu sprzed jak też po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego.
Dokonując oceny wymienionych dowodów - Kolegium Orzekające uznało, że w niewystarczającym stopniu udowodnione zostały stopień znajomości znaków, zasięg i długotrwałość reklamy danego oznaczenia, a także terytorialny oraz czasowy zasięg używania znaku.
Wobec tego organ odmówił przyznania przeciwstawionym znakom towarowym cechy znaku renomowanego.
Poddając ocenie ostatnią z przesłanek wymienionych w art. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. organ wyjaśnił, że o czerpaniu nienależnej korzyści lub szkodliwości dla renomy znaku towarowego można mówić tylko wtedy, gdy potencjalny nabywca łączy w jakiś sposób w swojej percepcji towary oznaczone porównywanymi znakami towarowymi.
Stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie, towary do oznaczania, których przeznaczony jest sporny znak towarowy, tj. w ogólności artykuły spożywcze, napoje alkoholowe i bezalkoholowe, a także artykuły dla palaczy nie pozostają w jakimkolwiek związku z towarami do oznaczania, których przeznaczone są znaki towarowe wnoszącego sprzeciw, tj. w ogólności odzieżą, obuwiem i nakryciami głowy.
Organ podkreślił, że są to towary z odległych branż o zupełnie odmiennym przeznaczeniu, które się nie uzupełniają.
Mając powyższe względy na uwadze, Kolegium Orzekające stwierdziło, że w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do zastosowania przepisu z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Jego zdaniem istnienie spornego oznaczenia nie prowadzi do sytuacji, w której dochodzi do osłabienia zdolności odróżniającej znaków przeciwstawionych, określanego, jako "rozwodnienie" znaku, jako że znakom tym nie można przypisać renomy.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie L. S.A. zwana dalej skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zasądzenie kosztów postępowania, rozpoznanie sprawy również pod jej nieobecność i dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, w postaci "rankingu najbardziej cenionych marek" (wydruk ze strony internetowej: http://www.pentor.pl/16591, xml). sporządzonego na zlecenie tygodnika "W." przez Pentor - jedną z czołowych agencji badawczych na polskim rynku, na okoliczność znajomości znaku towarowego RESERVED i jakości produktów oznaczanych znakiem towarowym RESERVED w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
a) art. 7 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 ustawy p.w.p. poprzez brak podjęcia wszystkich niezbędnych kroków mających na celu wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy;
b) art. 77 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 ustawy p.w.p. poprzez zaniedbania w zakresie rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego, w tym brak wszechstronnej i wnikliwej oceny całego materiału dowodowego w zakresie renomy znaków towarowych RESERVED skarżącej oraz pominięcie dowodów pochodzących z daty późniejszej w stosunku do daty zgłoszenia spornego znaku towarowego;
c) art. 80 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez zastosowanie przez Urząd Patentowy dowolnej oceny dowodów;
d) art. 8 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., poprzez zaniedbanie w zakresie ścisłego przestrzegania prawem przewidzianej procedury w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym brak precyzyjnego wskazania motywów przyjętego rozstrzygnięcia;
e) art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego decyzji i nie wskazanie przyczyn, z powodu, których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez skarżącą dowodom i twierdzeniom skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego polegającym na przyjęciu, że (i) wcześniejsze znaki towarowe skarżącej w dniu dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego nie korzystały z przymiotu znaków renomowanych oraz, że (ii) znak towarowy R - 213481 nie przynosi uprawnionemu nienależnej korzyści i jego rejestracja nie jest szkodliwa dla odróżniającego charakteru i renomy wcześniejszych znaków towarowych skarżącej.
Rozwijając w uzasadnieniu skargi zarzuty stawiane zaskarżonej decyzji skarżąca na wstępie podniosła, że w sprzeciwie oraz w toku postępowania przez Urzędem Patentowym RP wykazała, że przysługujące jej znaki towarowe, w tym słowny znak towarowy RESERVED nr R-102791 oraz słowno-graficzne znaki towarowe RESERVED/RE-RESERVED (R-129506, R-143402, R-152425, CTM 004537701, CTM 004537726) posiadają przymiot znaków renomowanych, a rejestracja znaku uprawnionego przynieść mu może nienależną korzyść, a także jest szkodliwa dla odróżniającego charakteru marki RESERVED.
Podkreśliła, że przedstawiła szereg dowodów potwierdzających renomowany charakter wcześniejszych znaków towarowych, potwierdzających terytorialny i czasowy zasięg ich używania, udział w rynku towarów nimi oznakowanych i ich, jakości oraz rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaków towarowych.
Jej zdaniem zgromadzony przez organ materiał dowodowy (w tym: oświadczenie Brand managera marki RESERVED; oświadczenie kierownika działu controlingu RESERVED; dokumentacja fotograficzna dyplomów; wydruki ze strony rankingmarek.pl), potwierdza znajomość znaku towarowego przez znaczącą część klientów na terytorium Polski, a także, że jest ona jedną z wiodących polskich firm odzieżowych. Materiał ten potwierdza również w ocenie skarżącej, że znaki towarowe RESERVED używane są w odniesieniu do odzieży oraz innych akcesoriów uzupełniających style i trendy w modzie.
Dodała, że wskazane znaki używane są na terenie całego obszaru Rzeczpospolitej Polskiej (a także w niemal wszystkich krajach Europy środkowej i wschodniej), a towar oznaczony przysługującymi jej znakami towarowymi dystrybuowany jest w sieci ekskluzywnych salonów firmowych, notując nieustanny wzrost liczby placówek tj.: w roku 2004 – [...] salonów, w roku 2005 — [...] salonów, w roku 2006 – [...] salonów, w roku 2007 — [...], w roku 2008 – [...], w 2009 – [...], przy czym łączna powierzchnia wskazanych salonów na dzień sporządzania niniejszego pisma wynosiła [...] m2.
Wywodziła, że inwestuje znaczne środki w reklamę produktów oznaczonych znakiem towarowym RESERVED.
Ponadto skarżąca podkreśliła, że w toku postępowania uzupełniła materiał dowodowy o następujące dokumenty, świadczące o renomie wcześniejszych znaków towarowych w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego:
- dyplom wyróżnienia firmy L. za kolekcję RESERVED p.n. "Doskonałość Mody 2002 TWÓJ STYL" w ramach konkursu "Doskonałość Mody 2002", Warszawa, wrzesień 2002;
- tytuł "studencki produkt roku 2003" w kategorii "studencki CIUCH" dla "reRESERVED", Warszawa 2003;
- Oświadczenie Zarządu L. S.A. zawierające informacje dotyczące lat poprzedzających datę zgłoszenia spornego znaku towarowego, w zakresie: liczby salonów sprzedaży RESERVED w latach 2000 - 2003, przychodów ze sprzedaży towarów RESERVED w latach 2000 – 2003 oraz wydatków marketingowych na markę RESERVED w latach 2000 - 2004.
W jej ocenie przedstawione wyżej materiały, w tym rankingi, dokumenty finansowe oraz dokumenty potwierdzające uzyskane wyróżnienia nie pozostawiają wątpliwości, że spółka L. S.A. uprawniona do renomowanych znaków towarowych RESERVED używanych w odniesieniu do odzieży, jest firmą klasyfikowaną wśród najlepszych w Polsce. Jest również jasne, jak dalej wywodziła, że jej towary opatrzone znakiem towarowym RESERVED są obecne na obszarze całej Polski i były reklamowane w głównych polskich czasopismach szeroko rozprowadzanych na terytorium Polski. Łączny przychód ze sprzedaży towarów oznaczonych znakiem RESERVED osiągnął w roku 2004 kwotę [...] zł, w roku 2005 – [...] zł, w 2006 – [...] zł, w roku 2007 – [...] zł, w roku 2008 — [...] zł. Natomiast w okresie styczeń-lipiec 2009 – [...] zł, co z dużą dozą prawdopodobieństwa pozwala przypuszczać, że przychody, mimo istnienia kryzysu na rynku, w całym roku 2009, przekroczą wyniki z roku 2008.
Zdaniem skarżącej z przedstawionych danych wynika, że sprzedaż towarów oznaczonych znakiem towarowym skarżącej wykazuje stałą tendencję wzrostową, co dodatkowo wzmacnia argumentację o istnieniu renomy znaków.
Podniosła, że przy złożeniu wszystkich dowodów w całość, tj. materiałów promocyjnych, reklam przedstawiających towary opatrzone znakiem towarowym skarżącej, dowodów używania, licznych danych dotyczących sprzedaży i obrotów, liczby znaków RESERVED zgłoszonych i zarejestrowanych na rzecz skarżącej zarówno w Polsce jak i na terenie Unii Europejskiej oraz przy uwzględnieniu stanowiska ETS, zgodnie, z którym dowody używania znaku potwierdzające jego dużą intensywność i zakres używania stanowią tym samym dowody renomy i dużej zdolności odróżniającej znaku towarowego, racjonalne jest twierdzenie, że znaki towarowe skarżącej korzystają z renomy oraz wywołują w świadomości odbiorców natychmiastowe skojarzenie z szeroko rozumianymi produktami odzieżowymi oferowanymi i sprzedawanymi w Polsce przez skarżącą.
Uzasadniając zarzuty naruszenia przez organ przepisów postępowania – skarżąca stwierdziła, że organ nie zrealizował obowiązku polegającego na "podjęciu wszelkich kroków" - wobec całkowitej bierności w stosunku do skarżącego, tj. pominięcia jego stanowiska merytorycznego w sprawie.
Podkreślała, że wykazała w sposób wyczerpujący, za pomocą środków przewidzianych w orzecznictwie oraz doktrynie, iż wcześniejsze znaki towarowe RESERVED są znakami towarowymi renomowanymi w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p. oraz, że używanie przez uprawnionego znaku RESERVED R-213481 dla towarów w klasach 30, 32, 33 i 34, przyniesie mu nienależną korzyść, a także będzie szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaku, a ponadto może być szkodliwe dla renomy znaku RESERVED R-102791 oraz znaków R-129506, R-143402, R-152425.
Jej zdaniem organ zaniechał rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego, który, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem europejskim oraz krajowym potwierdza, że wcześniejsze znaki towarowe skarżącego posiadają przymiot renomy.
Podkreśliła, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie wynika, aby organ w sposób "wszechstronny" rozpatrzył zgromadzony materiał dowodowy oraz dokonał oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy, jak również dokładnego wskazania, jakie okoliczności potwierdzają lub nie poszczególne dowody.
Ponadto zdaniem skarżącej, w decyzji, nie wskazano również, z jakich powodów organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, nie wystarcza do uznania znaków towarowych RESERVED za renomowane. W szczególności nie opisał dokładnie każdego dowodu złożonego do akt sprawy i przeprowadzonego w sprawie. Nie wyprowadził również w sposób logiczny wniosków i nie dokonał prawidłowej oceny prawnej.
Wskazała, że w zaskarżonej decyzji organ stwierdził, że przedstawione przez nią dowody w tych samych proporcjach pochodzą zarówno z okresu sprzed jak też po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego, jednak Urząd w ogóle nie wskazał, jakie znaczenie dla niniejszej sprawy ma powyższa okoliczność.
Podniosła, powołując się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 października 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 784/08, że badanie renomy znaku towarowego, powinno uwzględniać również dowody pochodzące z okresu po dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego.
Skarżąca przypomniała również wytyczne w sprawach sprzeciwu OHIM (część 5, art. 8 (5), str. 355), w których wskazano "Podobne pytanie pojawia się odnośnie dowodów opatrzonych datą późniejszą niż data zgłoszenia znaku wspólnotowego. Chociaż takie dowody zazwyczaj nie będą wystarczały same w sobie dla udowodnienia, że znak nabył renomę w dacie zgłoszenia, nie należy ich jednak także odrzucać. Biorąc pod uwagę fakt, że renoma jest zazwyczaj budowana przez lata i nie może być po prostu włączona i wyłączona, a pewien typ dowodów (np. sondaże, oświadczenia) niekoniecznie są dostępne przed daną datą, zazwyczaj są sporządzane dopiero po rozpoczęciu sporu, takie dowody muszą być oceniane na podstawie ich zawartości oraz w połączeniu z resztą dowodów".
Wskazała, że stanowisko to można w niniejszej sprawie odnieść choćby do dyplomów z okresu 2004 i 2005, w tym przede wszystkim dokumentu w postaci wyróżnienia marki RESERVED, przyznanego w 2005 r. przez [...], znajdującego się w materiale dowodowym.
W ocenie skarżącej konsekwencją niewłaściwego rozpatrzenia materiału dowodowego, jest wadliwe przyjęcie przez organ, że używanie przez uprawnionego znaku towarowego RESERVED R-213481 nie przyniesie mu nienależnej korzyści, a także nie będzie szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaku, a ponadto nie może być szkodliwe dla renomy znaku RESERVED R-102791 oraz znaków R-129506, R-143402, R- 152425.
Powołując się na wyrok w sprawie Adidas skarżąca podniosła, że ETS uznał w nim, że pomiędzy wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym, a znakiem późniejszym musi istnieć "związek", który istnieje wtedy, gdy późniejszy znak towarowy w odczuciu właściwego kręgu odbiorców, będzie przywoływał na myśl wcześniejszy znak towarowy. Przy czym ustalenie istnienia takiego związku musi być przedmiotem całościowej oceny uwzględniającej wszelkie okoliczności.
Natomiast w wyroku Intel, ETS miał stwierdzić, że istnienie związku uzależnione jest od kręgu odbiorców towarów. Może się, zatem zdarzyć, że "krąg odbiorców właściwy jednemu z tych dwóch znaków nigdy nie zostanie skonfrontowany z tym drugim znakiem towarowym, a zatem nie dostrzeże związku między tymi znakami". Może zdarzyć się również taka sytuacja, gdy znak towarowy charakteryzuje się tak dużą renomą, iż przekracza ona krąg właściwych odbiorców, do których kierowane są towary z renomowanym znakiem towarowym. Dlatego odbiorcy towarów ze znakiem towarowym z późniejszym pierwszeństwem, pomimo iż nie są dla nich adresowane towary z wcześniejszym renomowanym znakiem, mogą skojarzyć obydwa znaki. Im bardziej odróżniający jest wcześniejszy znak towarowy tym bardziej prawdopodobne, że odbiorcom znaku późniejszego może nasunąć się na myśl wcześniejszy znak renomowany. Ze stopniem odróżnialności wiąże się niepowtarzalność (jednorazowość) znaku towarowego rozumiana, jako sytuacja, w której dane słowo nie było przez nikogo używane w odniesieniu do innego towaru ( usługi).
Z kolei w wyroku L'Oreal ETS wskazał, że korzyść czerpana przez osobę trzecią z charakteru odróżniającego lub renomy znaku towarowego może okazać się nienależna również wtedy, gdy używanie identycznego lub podobnego oznaczenia nie działa na szkodę charakteru odróżniającego ani renomy znaku towarowego tudzież ogólnie, właściciela tego znaku. Trybunał wskazał też kryteria oceny, jakie należy przyjąć przy ocenie czy dane używanie powoduje czerpanie nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy znaku, i tak są nimi: a) intensywność renomy i stopień charakteru odróżniającego znaku, b) stopień podobieństwa między znakami oraz c) charakter danych towarów i istniejący między nimi stopień pokrewności.
Następnie skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem organu, że w niniejszej sprawie nie zachodzi sytuacja, w której krąg odbiorców, do których kierowane są towary i usługi objęte rejestracją wcześniejszych znaków towarowych, jest całkowicie różny od kręgu odbiorców, do którego kierowane są towary objęte rejestracją późniejszego znaku towarowego.
Nie jest tak, jak dalej podkreślała, że wcześniejsze, renomowane znaki towarowe skarżącej, nie są znane odbiorcom, do których kierowane są towary oznaczone późniejszym znakiem towarowym. Nie wydaje się, bowiem, aby odbiorcy towarów i usług opatrywanych wcześniejszymi, renomowanymi znakami towarowymi RESERVED skarżącej, byli odbiorcami wyspecjalizowanymi. Relewantnymi odbiorcami szeroko rozumianych artykułów spożywczych, napojów alkoholowych, bezalkoholowych i artykułów dla palaczy - a więc towarów powszechnego użytku oraz odzieży, są, bowiem ci sami konsumenci.
Zdaniem skarżącej okoliczności niniejszej sprawy prowadzą do stwierdzenia, że używanie przez uprawnionego znaku RESERVED R-213481 dla towarów w klasach 30, 32, 33 i 34 przyniesie uprawnionemu nienależną korzyść, a także będzie szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaku, może też być szkodliwe dla renomy znaku RESERVED R- 102791 oraz znaków R-129506, R-143402, R-152425. Okoliczność tę, jej zdaniem potwierdza fakt, że znak RESERVED R-213481 uprawnionego jest identyczny ze znakiem RESERVED R-102791 oraz znakami R-129506, R-143402, a także jest podobny do znaku R-152425.
Podkreśliła również, że przysługujące jej znaki RESERVED posiadają wysoką zdolność odróżniającą, za czym ma w ocenie skarżącej przemawiać m. in. nowoczesna, atrakcyjna forma przedstawienia, jak również okoliczności podane w dalszych wywodach skargi.
Dodała, że w odniesieniu do jej znaków wypełniona zostaje przesłanka jednorazowości znaku towarowego, jako że w bazie danych UPRP brak jest informacji na temat rejestracji innych znaków zawierających słowo RESERVED lub składających się z niego w odniesieniu do innych niekolidujących towarów.
Stwierdziła również, że marka RESERVED jest silnym brandem odzieżowym na rynku, jego renoma wykracza poza krąg odbiorców, do jakich jest kierowana. Salony RESERVED występują w niemal każdym liczącym się wielkopowierzchniowym centrum handlowym w kraju, nie licząc innych niezależnych lokalizacji. Powszechność obecności marki na rynku - uwidaczniania znaków towarowych RESERVED na fasadach budynków, billboardach, w mediach, w prasie, czy Internecie, powoduje w ocenie skarżącej, że krąg rozpoznawalność marki, jest o wiele większy niż grupa odbiorców, do jakich kierowana jest ich oferta.
Powyższe składa się zdaniem skarżącej na fakt, że wypełniona zostaje omówiona wyżej przesłanka "związku" tj. używanie przez uprawnionego oznaczenia RESERVED - zdecydowanie przywoła na myśl znak towarowy RESERVED skarżącej, nawet, jeśli nie spowoduje to wprowadzenia w błąd odbiorców.
W tym aspekcie skarżąca zwróciła również uwagę na stanowisko wyrażone przez OHIM w orzeczeniu z dnia 26 marca 2003 r. w sprawie "CHIVAS", R - 165/2002 -1, aprobowane również przez doktrynę, w którym Izba Odwoławcza dokonując wykładni art. 8 ust. 5 Rozporządzenia nr 40/94 podkreśliła, że "szkoda" w rozumieniu tego przepisu "może być tylko potencjalna, a dowód potrzebny do jej wykazania może być dowodem logicznym i dedukcyjnym". Ponadto Izba Odwoławcza posługując się interpretacją językową w ramach wykładni art. 8 ust. 5 Rozporządzenia nr 40/94, stwierdziła, iż do wykazania szkody, na jaką narażony jest wizerunek, nie jest konieczne rzeczywiste wystąpienie szkody. Wystarczy, jeśli niebezpieczeństwo jej wyrządzenia potencjalnie występuje.
Dla stwierdzenia, że używanie spornego znaku towarowego może być szkodliwe dla odróżniającego charakteru znaku lub dla renomy znaku RESERVED wystarczyło dokonanie prostej, logicznej analizy okoliczności stanu faktycznego, metodą dedukcji opartej na regule prawdopodobieństwa.
Zarzuciła, że w zaskarżonej decyzji, organ nie odniósł się w ogóle do wyczerpującego stanowiska zaprezentowanego przez nią w tym obszarze, wskazując krótko, że znak towarowy R - 213481 nie przynosi uprawnionemu nienależnej korzyści i jego rejestracja nie jest szkodliwa dla odróżniającego charakteru bądź renomy wcześniejszych znaków towarowych skarżącej.
Ponadto skarżąca za dowolną uznała dokonaną przez Urząd ocenę zgromadzonego materiału dowodowego przez uznanie, że w niewystarczającym stopniu dowiodła renomy przeciwstawionych znaków, a także stopnia znajomości znaków towarowych a zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia faktycznego, o którym mowa w art. 107 § 3 k.p.a.
Podkreśliła, że organ nie wskazał, z jakich przyczyn, przedłożone dowody nie potwierdzają wystarczającego stopnia znajomości znaków, zasięgu i długotrwałości reklamy oznaczenia, a także terytorialnego oraz czasowego zasięgu ich używania, a w konsekwencji ich renomy.
Brak wyspecyfikowania tych powodów, w odniesieniu do poszczególnych dokumentów stanowi zdaniem skarżącej istotne naruszenie przepisów postępowania.
Co również istotne, jak dalej skarżąca wywodziła, uzasadnienie decyzji nie zawiera w ogóle wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co zgodnie z art. 107 § 3 Kpa winien był uczynić.
Wymienione uchybienia, których w ocenie skarżącej dopuścił się w postępowaniu organ skutkują naruszeniem wymienionej w art. 8 k.p.a. dyrektywy takiego ukształtowania postępowania, które budzi zaufanie do organów władzy publicznej.
Uzasadniając wniosek o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, w postaci "rankingu najbardziej cenionych marek" (wydruk ze strony internetowej: http: //www.pentor.pl/16591.xml), sporządzonego na zlecenie tygodnika "W." przez [...] - jedną z czołowych agencji badawczych na polskim rynku, na okoliczność znajomości znaku towarowego RESERVED i jakości produktów oznaczanych znakiem towarowym RESERVED, w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego – skarżąca podkreśliła, że przeprowadzenie dowodu z powyższego dokumentu, nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania, a jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości dotyczących okoliczności, czy przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, wcześniejsze znaki towarowe RESERVED posiadały przymiot znaków renomowanych.
Powyższy ranking powstał na zlecenie tygodnika "W. " na podstawie badania przeprowadzonego przez P. (3-4 kwietnia 2004), a więc przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków powyżej 15 roku życia. Ocenie respondentów poddano w sumie 225 marek zagranicznych i polskich (dwie oddzielne kategorie). Badano: znajomość poszczególnych marek (wynik ten stanowił 20 proc. Końcowej oceny), opinie na temat, jakości produktów lub usług sygnowanych daną marką (35 proc. końcowej oceny), sympatię do marek (45 proc. końcowej oceny).
Podniosła, że w rankingu tym marka RESERVED, uplasowana została na 94 miejscu wśród wszystkich polskich marek, przy czym wśród firm w branży odzieżowej znalazła się na 6 pozycji. Z powyższego wynika w sposób jednoznaczny, że renoma znaków towarowych RESERVED była utrwalona na stałe w świadomości klienteli, już przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał w całości dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie.
Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (vide: art. 256 ust. 1 p.w.p.).
Wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516) . Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi, bowiem art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął, jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia
Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja, jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). Z uzasadnienia decyzji powinno wynikać, że organ dokonał dokładnej analizy faktów oraz twierdzeń strony i w sposób jasny oraz zrozumiały wyjaśnił przesłanki, jakimi kierował się przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
Tylko uzasadnienie odpowiadające takim wymogom spełniać będzie wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a, a w konsekwencji odzwierciedlać wypełnienie przez organ wymogów określonych w art.7, 77 i 80 k.p.a.
Tym samym, w ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów oraz wszystkich zarzutów stawianych przez stronę skarżącą. Sąd administracyjny nie czyni, bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę.
W rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja nie spełnia omówionych wyżej kryteriów.
Podstawę rozstrzygnięcia Urzędu Patentowego stanowiły ustalenia, iż skarżący nie wykazał renomy przysługujących mu znaków towarowych.
Jak stanowi art.132 ust. 2 pkt 3, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego.
Znak renomowany jest oznaczeniem, które w odróżnieniu od znaków zwykłych pełniących tylko funkcje wskazywania pochodzenia towaru realizuje funkcję przyciągania konsumentów towarów oznaczanych takim znakiem. Atrakcyjność takiego znaku towarowego wiąże się z ustaloną wśród odbiorców bardzo dobrą opinią o cechach towaru opatrzonego tym znakiem. Renoma jest, więc utrwalonym w świadomości konsumentów wyobrażeniem o wyjątkowych walorach towaru, oczekiwanych i niezawodnie spełnianych pożądane cechach (Por. U. Promińska: "Prawo do znaku towarowego a wolność konkurencji", Państwo i Prawo Nr 2 z 1998 r., str. 46). Znak renomowany jest, zatem gwarantem wysokiej, jakości i prestiżu towarów nim sygnowanych, posiadając jednocześnie sam w sobie konkretną wartość.
Z treści zacytowanego wyżej przepisu wynika, że sfera praw wyłącznych uprawnionego do renomowanego znaku towarowego wykracza poza granice specjalizacji, to znaczy, że dla ochrony praw podmiotowych wynikających z rejestracji znaku towarowego uznanego za renomowany nie jest konieczne dodatkowe wykazanie podobieństwa towarów, jak ma to miejsce w przypadku znaków zwykłych, lecz wystarczy podobieństwo oznaczeń (znaku zgłoszonego i znaku renomowanego).
W orzecznictwie wspólnotowym za podstawową przesłankę uznania znaku towarowego za renomowany traktuje się znajomość znaku przez znaczącą część klientów (tak wyrok ETS z dnia 14 września 1999 r. w sprawie General Motors, C - 375/97, wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 13 grudnia 2004 r. w sprawie El Corte Ingles, T - 8/03 i z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie SPA Finders, T - 67/04, decyzja OHIM z dnia 17 kwietnia 2009 r. Nr 780 256 w sprawie Tosca). Ponadto należy brać pod uwagę takie czynniki, jak:
- udział w rynku (zarówno pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów), zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem,
- terytorialny i czasowy zasięg używania znaku,
- licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów,
- wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych,
- rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku,
- relacja cenowa do towarów substytucyjnych, czy (i ewentualnie, w jakim zakresie) znak ten używany jest przez osoby trzecie (zob. także wyrok NSA z dnia 21 listopada 2006 r. sygn. akt II GSK 181/06).
Nie ulega również wątpliwości, że renoma znaku towarowego musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę.
Należy także podkreślić, iż znajomość i związana z tym renoma znaku towarowego jest kwestią faktów a nie czystych spekulacji myślowych.
W ocenie Sądu organ zasadniczo prawidłowo określił, co należy rozumieć pod pojęciem renomy. Prawidłowo wskazał także na metody jej oceny a mianowicie metodę bezwzględna i względną przyjmując w niniejszej sprawie metodologię mieszaną, jak również kryteria umożliwiające dokonanie oceny czy dany znak można uznać za znak renomowany. Te rozważania organu nie zostały jednak połączone z kompleksową analizą materiału dowodowego a wnioski organu odnoszące się do poszczególnych dowodów nie zostały poparte przekonywującą argumentacją.
Jak wynika z akt sprawy skarżąca przedstawiła szereg dowodów takich jak -rankingi, dokumenty finansowe, dokumenty potwierdzające uzyskane wyróżnienia, (w tym oświadczenia Brand managera marki RESERVED i kierownika działu controlingu RESERVED, dokumentację fotograficzną dyplomów, wydruki ze strony rankingmarek.pl). Nadto w toku postępowania uzupełniła materiał dowodowy o:
- dyplom wyróżnienia firmy L. za kolekcję RESERVED p.n. "Doskonałość Mody 2002 TWÓJ STYL" w ramach konkursu "Doskonałość Mody 2002", Warszawa, wrzesień 2002;
- tytuł "studencki produkt roku 2003" w kategorii "studencki CIUCH" dla "reRESERVED", Warszawa 2003;
- oświadczenie Zarządu L. S.A. zawierające informacje dotyczące lat poprzedzających datę zgłoszenia spornego znaku towarowego, w zakresie liczby salonów sprzedaży RESERVED w latach 2000, 2001, 2002, 2003, przychodów ze sprzedaży towarów RESERVED w latach 2000, 2001, 2002, 2003, oraz wydatków marketingowych na markę RESERVED w latach 2000, 2001, 2002, 2004.
Tymczasem organ ograniczył swoje rozważania do wymienienia powołanych przez skarżącą dowodów, podkreślenia, iż w tych samych proporcjach, pochodzą one zarówno z okresu sprzed jak też po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego i uznania, że w niewystarczającym stopniu udowodnione zostały stopień znajomości znaków, zasięg i długotrwałość reklamy danego oznaczenia, a także terytorialny oraz czasowy zasięg używania znaku.
Ocena o braku renomy znaku przeciwstawionego nie została, zatem poparta stosownym wywodem logicznym. Brak jest odniesienia się organu do konkretnych, wskazywanych przez stronę dowodów na mocy, których pragnie ona wywieść swoje prawa na podstawie przesłanki o renomie używanego znaku. Złożone przez skarżącą materiały, jak również twierdzenia faktyczne wymagają analizy oraz rzetelnego ustosunkowania się z zachowaniem wymogów art. 7, 107, 80 i 107 § 8 k.p.a.
Przy ocenie przesłanek odnoszących się do renomy znaku przeciwstawionego niezbędnym jest, bowiem dokonanie drobiazgowej analizy dokumentów przedstawionych przez skarżącą. Stwierdzenia o braku renomy znaku RESERVED zawartego w skarżonej decyzji, nie można zatem przyjąć za wystarczające, gdyż nie zostało ono taką analizą poparte. Należy przy tym stwierdzić, iż organ niezasadnie zdyskwalifikował złożone do akt materiały datowane po dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego. Zdaniem Sądu należy je również poddać wszechstronnej ocenie albowiem nie można z góry zakładać, że badania przeprowadzone po dacie zgłoszenia danego znaku towarowego, nie mogą odnosić się do okresu poprzedzającego to zgłoszenie. Urząd Patentowy zaniechał tym samym oceny zgromadzonego materiału dowodowego z punktu widzenia każdego ze wskazanych kryteriów badania renomy przeciwstawnych znaków towarowych.
Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, iż organ wydając zaskarżoną decyzję nie rozważył prawidłowo całego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności. Brak jest w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy oraz dokładnego wskazania, jakie okoliczności potwierdzają lub nie poszczególne dowody.
Słuszne są, zatem zarzuty skargi polegające na nieuwzględnieniu oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy z punktu widzenia każdego ze wskazanych wyżej kryteriów.
Oczywiste jest, iż stosownie do przepisu art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona, lecz ocena ta nie może być dowolna, zwłaszcza, gdy chodzi o kwestie mające istotne znaczenie dla ostatecznego rozstrzygnięcia. Organ ma prawo do dokonywania własnych ustaleń, ale te ustalenia muszą być poczynione w oparciu o wszechstronną analizę wszystkich dowodów złożonych w sprawie.
Urząd Patentowy jest obowiązany do przeanalizowania poszczególnych dowodów, zgłoszonych w celu wykazania renomy znaków towarowych skarżącej oraz poddania ich ocenie, mając na względzie, że dowody mogą się wzajemnie uzupełniać, co oznacza, że ich ocena powinna być dokonywana również łącznie.
W konsekwencji zdaniem Sądu kwestia renomy nie była przedmiotem całościowej oceny Urzędu, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników stanu faktycznego w świetle przesłanki materialnoprawnej rozstrzygnięcia.
Jednocześnie należy przypomnieć, iż w świetle art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przeszkodą uzasadniającą odmowę udzielenia prawa wyłącznego na oznaczenie identyczne lub podobne do wcześniejszego znaku renomowanego jest prawdopodobieństwo uzyskania nienależnej korzyści ze znaku towarowego cieszącego się renomą. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym ukształtowały się zasadniczo dwa podejścia do tego niewątpliwie trudnego problemu wykazania prawdopodobieństwa uzyskania nienależnej korzyści ze znaku towarowego cieszącego się renomą. Według jednego podejścia, które zostało zaprezentowane przede wszystkim w tezie 2 (zd. 2) wyroku NSA z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 359/07 (LEX nr 447851): "Wystarczy, zatem przypuszczenie, że zgłaszający mógłby wykorzystać nakłady i wysiłki finansowe, które zostały wcześniej poczynione przez uprawniony podmiot na zbudowanie atrakcyjnego wizerunku znaku towarowego i przyciągnięcie klienteli." Bardziej zachowawczy jest pogląd prezentowany w częściowo krytycznej glosie R. Skubisza, który odnosząc się do tej tezy glosowanego wyroku NSA i powołując się na stanowisko zawarte przez ETS w wyroku z dnia 27 listopada 2008 r. w spr. C-252/07 Intel Corporation (publ. www.curia.europa.eu) stwierdził, że "Uprawniony z rejestracji renomowanego (rozpoznawalnego lub znanego) znaku towarowego powinien przeprowadzić dowód, że używanie znaku późniejszego zachwieje pozycją rynkową jego znaku lub też spowoduje wzrost znaczenia rynkowego znaku późniejszego." Jednocześnie tenże autor przyznaje, że: "Uprawniony z rejestracji renomowanego znaku towarowego w toku postępowania o unieważnienie prawa ochronnego może mieć obiektywnie uzasadnione trudności w wykazaniu rzeczywistego istnienia tych okoliczności." Dlatego Trybunał dopuszcza przeprowadzenie dowodu na wykazanie prawdopodobieństwa powstania szkody (przez osłabienie stopnia zdolności odróżniającej znaku towarowego lub jego renomy) lub uzyskania nienależnych korzyści (przez wykorzystanie charakteru odróżniającego lub renomy znaku) w przyszłości (R. Skubisz: Glosa do wyroku NSA z dnia 27 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 359/07 - Przegląd Sądowy 2009, kwiecień, s.138-150).
W ocenie składu orzekającego "wykazanie prawdopodobieństwa" to, znane procedurze administracyjnej "uprawdopodobnienie", które jest czymś mniej niż udowodnienie, określa się go, jako "surogat dowodu", a w doktrynie np. w odniesieniu do postępowania cywilnego podkreśla się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, nie dającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. J. Borkowski (w]: B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Warszawa 1996, s. 151 i cytowane tam pozycje). W orzeczeniu ETS z dnia 10 lutego 2009 r., C-487/07 L'oreal SA i in. przeciwko Bellure NV i In. (http://eur-lex.europa.eu), Trybunał wskazał, jakie okoliczności powinny być brane pod uwagę przy ocenie czy występuje ryzyko czerpania nienależnych korzyści z cudzej renomy, stwierdzając, że: "W celu ustalenia, czy używane oznaczenia powoduje czerpanie nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy znaku towarowego, należy dokonać całościowej oceny, która będzie uwzględniać wszystkie czynniki mające znaczenie w okolicznościach danej sprawy, wśród których możemy wyróżnić między innymi intensywność renomy i stopień charakteru odróżniającego znaku towarowego, stopień podobieństwa między kolidującymi ze sobą znakami oraz charakter danych towarów lub usług i istniejący między nimi stopień pokrewności. W odniesieniu do intensywności renomy i stopnia charakteru odróżniającego znaku towarowego Trybunał orzekał już w przeszłości, że im bardziej odróżniający będzie ten znak i im większa renoma, którą się on cieszy, tym łatwiej będzie przyjąć istnienie naruszenia. Z orzecznictwa wynika również, że im szybciej i silniej oznaczenie przywołuje na myśl znak towarowy, tym większe prawdopodobieństwo, że aktualne i przyszłe używanie oznaczenia będzie skutkować czerpaniem nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy znaku towarowego bądź też działać na ich szkodę." Dalej Trybunał podkreślił, że: "W tym względzie należy sprecyzować, że kiedy osoba trzecia próbuje, poprzez używanie oznaczenia podobnego do renomowanego znaku towarowego, działać w jego cieniu w celu skorzystania z jego atrakcyjności, reputacji i prestiżu oraz wykorzystać, bez żadnej rekompensaty finansowej i bez podjęcia ze swej strony żadnego wysiłku w tym kierunku, wysiłek handlowy włożony przez właściciela znaku towarowego w wykreowanie i utrzymanie jego wizerunku, odnoszenie korzyści z takiego używania winno zostać uznane za czerpanie nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego lub renomy wspomnianego znaku."
Reasumując powyższe rozważania uznać należy, iż Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Jak już wskazano wyżej, zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem sądów uzasadnienie decyzji ma na celu wykazanie prawidłowości procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Ma ono objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania w sprawie danego przepisu prawnego oraz umożliwić ocenę prawidłowości wydanej decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał dokładnej analizy faktów i w jasny i zrozumiały sposób wyjaśnił zasadność przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
W konkluzji należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia zawartego w uchylonej decyzji jest przedwczesne. Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzając postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kpa weźmie pod uwagę powyższe rozważania, odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który zgromadzi w sprawie, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści.
W szczególności oceni czy, mając na względzie przyjęte w orzecznictwie metody badania renomy i przy dokonaniu szczegółowej analizy przedstawionych przez skarżącą dowodów, znak posiadał renomę w Polsce, oceni również, czy renoma znaku, (jeżeli zostanie ustalona) odnosi się do tego samego kręgu odbiorców, do którego adresowane jest kwestionowane oznaczenie, bowiem aby zyskać ochronę, znak renomowany musi cieszyć się renomą także wśród odbiorców, do których adresowane są wyroby naruszyciela (renoma znaku chronionego musi zostać wykazana w obydwu kręgach odbiorców - por. J. Piotrowska, op.cit, s. 20 i 36, Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 listopada 2008 r. C-252/07, Lex 4651100). Nadto poczyni ustalenia czy skarżąca wykazała, iż uprawniony czerpał nienależną korzyść z charakteru odróżniającego lub renomy wcześniejszego znaku towarowego lub też, że w zakresie charakteru odróżniającego lub renomy wcześniejszego znaku towarowego została wyrządzona określona szkoda.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji orzeczenia.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło