VI SA/Wa 1232/15
WyrokWSA w Warszawie2015-11-24
Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy korki drogowe związane z remontami ulic mogą stanowić okoliczność uzasadniającą odstąpienie od przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i przerw w transporcie drogowym, a tym samym zwalniać przedsiębiorcę z odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że korki drogowe związane z remontami ulic nie stanowią okoliczności uzasadniających odstąpienie od przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i przerw w transporcie drogowym. Przedsiębiorca transportowy jest odpowiedzialny za właściwą organizację przewozu, uwzględniającą powtarzające się utrudnienia, takie jak korki. Naruszenie przepisów w tym zakresie nie może być usprawiedliwione "siłą wyższą" w postaci remontów dróg, a kierowca nie może przekraczać dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, chyba że jest to niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę transportową za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę bez wymaganej przerwy. Kierowca kilkukrotnie przekroczył dopuszczalny czas jazdy, co spółka tłumaczyła korkami drogowymi spowodowanymi remontami ulic. Organy administracji uznały, że remonty dróg nie są okolicznościami nadzwyczajnymi, a spółka wadliwie zorganizowała pracę, nie uwzględniając utrudnień.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Aneta Lemiesz Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2015 r. sprawy ze skargi P. w G. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Przedmiotem skargi jest decyzja z [...] lutego 2015 r., nr [...], Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD") wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: "K.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1-6, art. 92b, art. 92c i Ip. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm., dalej: "u.t.d."), art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), po rozpatrzeniu odwołania P. w G. Sp. z o.o. (dalej: "Strona", "Skarżący"), utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2014 r. o nałożeniu na Stronę kary pieniężnej.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
[...] lipca 2014 r. zatrzymany został do kontroli autobus marki A. o nr rej. [...], prowadzony przez W. A. Pojazd został zatrzymany do kontroli na przystanku W., rozpoczynając kurs do S. W momencie zatrzymania kierowca jechał tego dnia 3 godziny i 49 minut bez przerwy, a do S. zgodnie z rozkładem jazdy powinien jechać jeszcze 1 godzinę i 20 minut co spowoduje przekroczenie czasu jazdy bez wymaganej przerwy. Po analizie danych zapisanych na karcie kierowcy stwierdzono, że naruszenie to miało miejsce również [...], [...] i [...] lipca 2014 r.
Strona została powiadomiona o wszczęciu postepowania administracyjnego pismem z [...] sierpnia 2014 r. Strona w wyjaśnieniach przesłanych do organu wskazała, że naruszenia spowodowane były nadzwyczajnymi sytuacjami, niezależnymi od Strony. Strona wskazała również, że kierowca po stwierdzeniu naruszenia norm czasu pracy - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy - sporządza wydruki z tachografu i zamieszcza na nich opis wyjaśniający przyczynę powstania naruszenia. Strona zarzuciła również kontrolującemu inspektorowi, że pomimo nalegań kierowcy nie zostały pobrane do kontroli wydruki z tachografu, na których kierowca opisał przyczynę powstania naruszeń.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] września 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 850,00 zł. Organ stwierdził, że [...], [...] i [...] lipca Strona popełniła naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o czas powyżej 15 minut do 30 minut, za co wymierzył karę po 150 zł, a za dodatkowe przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy [...] i [...] lipca wymierzył dodatkowo po 200 zł. kary, za każde następne rozpoczęte 30 minut. Organ wskazał, że [...] lipca kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 23 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 4 godziny i 53 minuty w okresie od godziny 13:17 do godziny 18:38. W okresie tym kierowca odebrał tylko dwie przerwy minimum 15-minutowe. [...] lipca kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 35 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 5 minut w okresie od godziny 13:18 do godziny 18:32. W okresie tym kierowca odebrał tylko dwie przerwy minimum 15-minutowe. [...] lipca kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 37 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 7 minut w okresie od godziny 12:54 do godziny 18:32. W okresie tym kierowca odebrał tylko dwie przerwy minimum 15-minutowe.
Organ wskazał, że kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Organ uznał, że powyższe oznacza, iż kierowca naruszył normę określoną w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006r.), która stanowi, iż po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa, trwająca co najmniej 45 minut, chyba, że kierowca zaczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
W odwołaniu z [...] października 2014 r., od decyzji I instancji, Strona wyjaśniła m.in., że stwierdzone naruszenia są następstwem prowadzonych remontów ulic na trasie przejazdu autobusu, że trasy przejazdu autobusu zostały zorganizowane prawidłowo, a Strona nie mogła przewidzieć jak długo i gdzie będą prowadzone remonty ulic oraz że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu by nie zatrzymywać ludzi w pojeździe przy już istniejącym opóźnieniu. Zdaniem Strony kierowca na wydrukach z tachografu wyjaśnił przyczyny naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, a w sprawie winny mieć zastosowanie art. 92b i 92c u.t.d.
W decyzji z [...] lutego 2015 r., GITD powtórzył ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji, a następnie przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie.
GITD wskazał na treść art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Organ odwoławczy wskazał, że przepis ten dotyczy sytuacji nietypowych, które jeżeli zaistnieją na trasie podczas wykonywania przejazdu, dają kierowcy możliwość kontynuowania jazdy bez ujemnych konsekwencji za przekroczenia maksymalnych czasów prowadzenia pojazdu bez przerwy. Zdaniem organu odwoławczego remonty dróg prowadzone na trasie linii komunikacyjnej nie należą do nadzwyczajnych okoliczności uzasadniających niestosowania się do przepisów o czasie pracy kierowców. Na zakłócenia w ruchu, zdaniem organu, przedsiębiorca mógłby się powołać gdyby doszło do nich na skutek jakiegoś niespodziewanego zdarzenia np. w postaci awarii sygnalizacji świetlnej w całym mieście albo innego zdarzenia nie dającego się przewidzieć. Organ uznał, że przedmiotowe naruszenie wynika, ze złej organizacji przejazdów w przedsiębiorstwie ponieważ miało ono miejsce trzy dni z rzędu. Przedsiębiorca natomiast, organizując trasę przejazdu wiedząc o natężeniu ruchu samochodowego w W. w godzinach szczytu godził się na przejazd z przekroczeniem czasu pracy kierowców, nie może mieć zatem, zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Zdaniem GITD, w rozpatrywanej sprawie brak jest także podstaw do zastosowania art. 92b oraz 92c u.t.d. Warunkiem, jak wskazał organ, zastosowania art. 92b u.t.d., jest stosowanie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, tymczasem zdaniem organu, naruszenia popełnione przez kierowcę były skutkiem złej organizacji trasy przejazdu, o czym świadczy okoliczność, iż kierowca w ciągu trzech kolejnych dni dopuścił się naruszenia w postaci przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy, a co dowodzi, że przedsiębiorca świadomie wykonywał transport z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców. Brak natomiast podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., wynika z faktu, iż do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie, zdaniem GITD, Strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
Odnośnie naruszenia art. 9 Kodeksu wykroczeń przez organ I instancji przy wymierzeniu kary kierowcy za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, organ odwoławczy wyjaśnił, że nie odniósł się do tego zarzutu ponieważ nie jest do tego właściwy. Jeżeli kierowca uznał, że nałożona na niego kara jest niewłaściwa, w sytuacji gdy nie przyjął mandatu, może odwołać się do sądu powszechnego.
GITD stwierdził, że organ I instancji zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia. Organ zatem, rozstrzygając sprawę, nie miał możliwości wydania decyzji o innej treści niż ta, którą przewidziano w lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż zaistniał określony w tym przepisie stan faktyczny, co wynikało z zebranych dowodów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z [...] kwietnia 2015 r. na decyzję GITD z [...] lutego 2015 r. Skarżący, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, zarzucił naruszenie art. 138 § 1 i § 2 K.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji I instancji, podczas gdy GITD powinien przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, albowiem decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Zdaniem Skarżącego, organ II instancji powinien był przeprowadzić wnikliwą kontrolę decyzji I instancji, nie ograniczając się tylko do zbadania jej zgodności z prawem. Ponadto, kontrola sprawowana przez organ II instancji musi mieć zawsze wszechstronny i wielowymiarowy charakter i nie może być sprowadzona do weryfikacji zarzutów podniesionych przez stronę w treści odwołania.
Skarżący następnie nie zgodził się z twierdzeniem organu, że korki tworzące się na danych trasach, związane niejednokrotnie z remontami dróg, nie są niespodziewanymi zdarzeniami, na które przedsiębiorca nie może się powoływać, podczas gdy powszechnie wiadomo, że o ile Zarząd Dróg Miejskich informuje z wyprzedzeniem o planowanych remontach poszczególnych odcinków drogowych, o tyle informacje o zamykaniu danego dnia poszczególnych ulic nie są już tak powszechnie dostępne. Skarżący podkreślił, że przedsiębiorca, wykonując przewozy na danej trasie objętej zezwoleniem, w momencie wystąpienia korków, nie może nagle zmienić trasy przejazdu. Zgodnie z otrzymanym zezwoleniem przewoźnik musi jechać według trasy objętej zezwoleniem i zgodnie z ustalonym rozkładem jazdy. Nie sposób również, wbrew twierdzeniom GITD, z uwagi na tworzące się na danych trasach korki, zmieniać co chwila rozkłady jazdy, albowiem sama procedura zgłoszenia zmian w rozkładach jazdy, zaakceptowania ich przez organ nadzorujący jest procedurą długotrwałą i dopuszczalną tylko w określonych sytuacjach, do których ww. okoliczności nie należą. Dlatego, zdaniem Skarżącego, wszelkie nieprawidłowości dotyczące naruszenia norm czasu pracy przez kierowcę, nie są wynikiem umyślnego działania przewoźnika i złej organizacji przejazdów, lecz następstwem działań swoistej "siły wyższej". Z tych względów też, zdaniem Skarżącego, w przedmiotowej sprawie mają zastosowanie przepisy art. 92b i 92c u.t.d., zgodnie z którymi przewoźnik jest zwolniony z naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia, a takie znaczenie ma występowanie korków na drogach.
Skarżący podniósł ponadto, że jego pracownik musiał wybrać tzw. "mniejsze zło", czyli albo przerwać przewóz i kazać czekać pasażerom przez okres wymaganej przepisami przerwy dla kierowcy co w konsekwencji zniechęciłoby pasażerów od korzystania z usług przewoźnika, albo zdecydować się na przekroczenie norm czasu pracy ale dzięki temu utrzymać płynność przewozu i dowieźć pasażerów do przystanków docelowych, z jak najmniejszym opóźnieniem.
Skarżący podniósł również, że decyzja I instancji została podjęta w oparciu o niekompletne dowody ponieważ kierowca pod czas kontroli chciał okazać tarcze tachografu i wydruki z tachografu, na odwrocie których znajdowały się adnotacje kierowcy o korkach, jednakże inspektorzy zażądali od kierowcy tylko cyfrowej karty kierowcy, a w protokole kontrolnym zostało odnotowane, że "kierowca (...) nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków (...)".
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Badając skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
W przedmiotowej sprawie na Skarżącego została nałożona kara pieniężna za naruszenie obowiązków i warunków przewozu drogowego w postaci przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Jak wynika natomiast z art. 4 pkt 22 u.t.d., obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz m.in. z rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1). Jak wynika natomiast z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
Organy Inspekcji Transportu Drogowego rozstrzygające w niniejszej sprawie ustaliły, że Skarżący trzykrotnie popełnił naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - o czas powyżej 15 minut do 30 minut i dwukrotnie powyżej 30 minut.
Ustalenia te nie stanowią przedmiotu sporu dlatego też, nie budzą wątpliwości w sprawie.
Jak wynika z art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z lp. 5.2.1 i lp. 5.2.2, tego załącznika za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut, wysokość kary pieniężnej wynosi 150 zł, a za każde następne rozpoczęte 30 minut – 200 zł.
Istota problemu w sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy korki drogowe związane z remontem ulic mogą stanowić okoliczność uzasadniającą brak odpowiedzialności Skarżącego za powyższe naruszenia.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów Inspekcji Transportu Drogowego, iż korki drogowe nie stanowią takich okoliczności. Podkreślenia wymaga, że Skarżący jako profesjonalny przedsiębiorca transportowy jest odpowiedzialny za właściwą organizację przewozu. Oznacza to, że Skarżący jest zobligowany do takiego zaplanowania przejazdów, aby były one bezpieczne i uwzględniały m.in. powtarzające się na drogach korki. Jest on odpowiedzialny za to, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów prawa, podczas przewozu, w tym również przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, do czego kierowcy są zobligowani. Kierowca nie może zatem przekraczać dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, za wyjątkiem wystąpienia nieprzewidzianych i wyjątkowych okoliczności, gdy nie jest w stanie przestrzegać przepisów bez spowodowania zagrożenia dla bezpieczeństwa drogowego, w tym bezpieczeństwa przewożonych osób.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem GITD, iż w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że Skarżący wadliwie organizował pracę przez co uniemożliwił kierowcom przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Rozkład jazdy ustanowiony przez przedsiębiorcę, nie uwzględniający utrudnień wynikających z korków drogowych, uniemożliwiał odbiór przez kierowcę przerw zgodnych z wymogami art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, co zostało wykazane w okresie następujących po sobie czterech dni, w dniu kontroli bowiem również doszłoby do naruszenia czasu pracy kierowcy. Skarżący był zatem świadom, że w kontrolowanym okresie dochodzi do naruszenia przepisów i nie podjął działań mających na celu zapobieżenie tej sytuacji poprzez wyznaczenie więcej niż jednego pracownika do wykonywania przewozów w okresie utrudnień związanych z zamknięciem dróg i wyznaczeniem tras objazdu. Nie sposób uznać zatem, że organizacja pracy w przedsiębiorstwie była właściwa.
GITD prawidłowo też przyjął, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W ocenie Sądu, Skarżący poprzez ustalenie w sposób niewłaściwy rozkładu jazdy autobusów, a także niedostosowanie obsady kierowców w okresie utrudnień drogowych, niewątpliwie miał wpływ na powstanie naruszeń. Potwierdza to, zdaniem Sądu, stanowisko Skarżącego zawarte w odwołaniu od decyzji I instancji, jak i w skardze, dotyczące alternatywy działań jakie mógł podjąć kierowca w przedmiotowej sprawie. Zdaniem Skarżącego, kierowca miał zatem do wyboru, albo przerwać przewóz i kazać czekać pasażerom przez okres wymaganej przepisami przerwy dla kierowcy co w konsekwencji zniechęciłoby pasażerów od korzystania z usług przewoźnika, albo przekroczyć normy czasu pracy ale dzięki temu utrzymać płynność przewozu i dowieźć pasażerów do przystanków docelowych, z jak najmniejszym opóźnieniem. Powyższe jednoznacznie wskazuje na świadome naruszenie przez kierowcę przepisów dotyczących normy czasu pracy i akceptację takiego działania przez Skarżącego, który nie brał pod uwagę innych rozwiązań pozwalających na zachowanie wymogów związanych z czasem pracy kierowców.
Sąd zgadza się również ze stanowiskiem GITD, iż nie znajdował w niniejszej sprawie zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, z którego wynika, iż pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Organ prawidłowo wskazał, że zacytowany przepis ma zastosowanie do sytuacji wyjątkowych, które jeżeli zaistnieją na trasie podczas wykonywania przejazdu, dają kierowcy możliwość kontynuowania jazdy bez ujemnych konsekwencji za przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Dodać przy tym należy, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w warunkach omawianego przepisu, jest możliwe jeżeli jest to podyktowane względami zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Dopiero wówczas, wskazanie powodów takiego odstępstwa na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy, ma znaczenie dla uniknięcia negatywnych konsekwencji przekroczenia norm prawnych wynikających z art. 6-9 rozporządzenia nr 561/2006.
Z tego też powodu, zdaniem Sądu, niezasadny jest zarzut Skarżącego, iż zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o niekompletne dowody, w związku z nieuwzględnieniem przez inspektorów podczas kontroli, jak twierdzi Skarżący, tarcz tachografu i wydruków z tachografu, na odwrocie których znajdowały się adnotacje o kierowcy o korkach. Dowody powyższe nie miały znaczenia dla rozpatrywanej sprawy, ponieważ przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę, nie wynikało z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku.
Z powyższych względów Sąd nie stwierdził naruszenia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego rozstrzygające w niniejszej sprawie, przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów postępowania, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło