VI SA/Wa 1249/24

WyrokWSA w Warszawie2024-07-23

Skład orzekający: Andrzej Nogal, Urszula Wilk, Maciej Borychowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące opracowania i prowadzenia warsztatów oraz przygotowania i wykonania spektaklu, a także przygotowania i przeprowadzenia warsztatów teatralno-poetyckich, mogą być uznane za umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji, czy z tytułu ich wykonywania powstaje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy dotyczące przygotowania scenariusza spektaklu, pracy z aktorami-amatorami i wystawienia spektaklu, a także przygotowania i przeprowadzenia warsztatów teatralno-poetyckich, mają cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. W związku z tym, stwierdzono, że ubezpieczona nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania tych umów. Zaskarżona decyzja Prezesa NFZ została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług w określonych okresach. Płatnik składek (skarżący) kwestionował charakter tych umów, twierdząc, że były to umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług. Sprawa była już przedmiotem kontroli sądowej, która uchyliła poprzednie decyzje organów.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nogal Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Asesor WSA Maciej Borychowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 lipca 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 13 lutego 2024 r. nr 84/2024/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2020 r.; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego Z. w S. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (dalej: "WSA") w Warszawie jest decyzja z dnia [...] lutego 2024 r., nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "Organ"), którą po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Z. [...] w S. (dalej: "płatnik składek", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "MOW NFZ", "organ I instancji") z dnia [...] marca 2020 r. stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. R. (dalej: "ubezpieczona") z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, w okresach: w dniu [...] kwietnia 2009 r., od dnia [...] października 2009 r. do dnia [...] października 2009 r. (dalej: "Zaskarżona decyzja"). Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561, z późn. zm., dalej: "ustawą o świadczeniach"), art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, z późn. zm., dalej: "k.p.a."), w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935). Zaskarżona decyzja została wydana w ustalonym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] Prezes NFZ, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. ustawy o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania płatnik składek, utrzymał w mocy decyzję dyrektora MOW NFZ z dnia [...] września 2015 r., nr [...], stwierdzającą istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego ubezpieczonej z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek w okresach: [...] kwietnia 2009 r. oraz od [...] października 2009 r. do [...] października 2009 r. W uzasadnieniu decyzji Organ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej: "ZUS") pismem z dnia [...] marca 2015 r., zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym ubezpieczonej z tytułu zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych, nazwanych "umowa o dzieło", wykonywanych w dniu [...] kwietnia 2009 r. oraz w dniu [...] października 2009 r. na rzecz płatnika składek – Z. [...]. ZUS we wniosku poinformował, że w wyniku przeprowadzonej u płatnika składek kontroli ustalono, iż płatnik zawarł z ubezpieczoną dwie umowy cywilnoprawne kwalifikując je jako umowy o dzieło, tymczasem w ocenie ZUS posiadały one znamiona umowy o świadczenie usług, do której, zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1960 r. Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Organ wskazał, że przedmiotem ww. umów było odpowiednio: opracowanie i prowadzenie warsztatów dla recytatorów oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale wojewódzkim 54 ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego oraz konsultacje i wykonanie spektaklu - warsztatów "Król Duch. Rzecz o Ziemowicie", przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich dla animatorów Amatorskiego Ruchu Artystycznego, instruktorów oraz nauczycieli pn. "Odzyskana Nibylandia" w dniach 16-17 października 2009 r. W okresach realizacji ww. umów M. R. posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego (płatnik Akademia Muzyczna w K.), zwalniający z podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu wykonywania ww. umów. Prezes NFZ odwołując się do treści art. 627 k.c. wyjaśnił, że przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Powołując się na treść art. 734 § 1 k.c. Prezes NFZ wskazał, że przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem organu, przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Według organu odwoławczego, umowa o świadczenie usług, jak i umowa zlecenia, jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też, jak wskazał organ, odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło oparte jest na zasadzie ryzyka, zaś umowy o świadczenie usług/zlecenia - na zasadzie winy. Prezes NFZ po analizie treści ww. umów stwierdził, że żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów Kodeksu cywilnego nie zostało oznaczone, albowiem dziełem w myśl przepisów k.c. nie może być "opracowanie", "prowadzenie" i "przygotowanie", nawet jeśli dotyczą one oceny prezentacji w konkursie recytatorskim, warsztatów dla recytatorów lub warsztatów teatralno-poetyckich. Przedmiotem działania ubezpieczonej był bowiem cały proces, na który składały się odpowiednio: opracowanie i poprowadzenie warsztatów oraz przygotowanie kryteriów oceny w obszarze teatralno-recytatorsko-poetyckim. Wobec powyższego w ocenie Organu umowy zawarte pomiędzy M. ubezpieczoną a płatnikiem składek nie noszą znamion umowy o dzieło, gdyż nie zobowiązywały zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego wytworu - dzieła, a jedynie do starannego wykonania czynności, rezultatu których zamawiający nie był w stanie przewidzieć w momencie zawierania umowy. Ponadto Prezes NFZ zaznaczył, że utwór autorski nie jest dziełem w myśl umowy o dzieło w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 1 ust. 1 ustawy Prawo autorskie, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Podkreślił, że na gruncie obowiązujących przepisów o prawie autorskim opracowanie i prowadzenie autorskich warsztatów może zostać zakwalifikowane jedynie jako dzieło o charakterze niematerialnym. Organ ponadto zauważył, że umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego, gdyż przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, regulując kwestie usterek utworu, a nie wad, jak w przypadku umowy o dzieło w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego. Na powyższą decyzję skargę do WSA w Warszawie wniósł płatnik składek, zarzucając: 1) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, 2) naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, 3) naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez zaniechanie przedstawienia wyczerpującego uzasadnienia fatycznego i prawnego zaskarżonej decyzji, 4) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 k.c., polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca skarżącego z ubezpieczoną jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełniała przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 5) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe niezastosowanie art. 65 k.c. polegające na nie wzięciu od uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy. Formułując zarzuty, Skarżący wniósł o uchylenie tej decyzji w całości oraz uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt 590/18 WSA w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2015 r., nr [...]. WSA w Warszawie uznając skargę za zasadną, wskazał, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów – art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., albowiem nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy w zakresie, o jakim mowa w art. 65 k.c. W ocenie Sądu organy administracji obu instancji dokonały oceny twierdzeń faktycznych stron umowy, wyłącznie przez pryzmat ich treści w korelacji z przesłuchaniem niektórych z ubezpieczonych, gdy tymczasem ocenie tej winny być w sposób możliwie pełny poddane zgromadzone w tym postępowaniu dowody, które należało przeprowadzić na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umowy i konkretnych czynności, jakie miała wykonać ubezpieczona, nadto - jaki rezultat przewidywały strony jako spełnienie zobowiązań umownych Wykonawcy. Strony winny być zatem przesłuchane, a także wezwane do złożenia choćby zapisu wykonanego przez ubezpieczoną scenariusza spektaklu poetyckiego, czy zapisu przeprowadzonych przez nią warsztatów, lub też jeżeli była zarejestrowana wersji finalnej dzieła (spektaklu) - na okoliczność ustalenia, czy w istocie można uznać je nie tylko za utwór w rozumieniu przepisów Prawa autorskiego, ale także dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Należy przy tym podkreślić, że organ nie kwestionował, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z utworem autorskim. Zdaniem Sądu w sprawie nie został zbadany w należytym stopniu rzeczywisty cel spornych umów. Sąd konkludując stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zbadanie charakteru umowy jest możliwe wyłącznie po zbadaniu przesłanek, o których mowa w art. 65 § 2 k.c., mając w szczególności na uwadze, iż sporne umowy mają znamiona utworu, w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Zadaniem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, a następnie rozstrzygnięcie sprawy z uwzględnieniem wywodów prawnych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Ponownie rozpatrując sprawę, uwzględniając wytyczne zawarte w wyroku VI SA/Wa 590/18 z dnia 19 września 2018 r. organ I instancji przesłuchał w charakterze świadka B. I. (dalej również "świadek") – dyrektora Z. [...], która zeznał, iż zadaniem ubezpieczonej było m.in. przygotowanie scenariusza spektaklu, praca z aktorami - amatorami i wystawienie spektaklu. Potwierdzeniem, że zawarto umowę o dzieło, miał być spektakl, który odbywał się w obecności widzów i dla którego była określona data. W dniu [...] marca 2020 r. MOW NFZ wydał decyzję, mocą której stwierdził, że ubezpieczona w dniu [...] kwietnia 2009 r. i od dnia [...] października 2009 r. do [...] października 2009 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Od decyzji organu I instancji płatnik składek wniósł odwołanie, zarzucając naruszenie: • art. 7 k.p.a. w związku art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia postępowania i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, • naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 k.c., • naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 pkt 2 ustawy o sus poprzez objęcie Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, podczas gdy umowy łączące strony nie stanowiły tytułu obowiązkowego ubezpieczenia, • naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 65 k.c. polegające na niewzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy, - wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ podzielił ustalenia faktyczne MOW NFZ dotyczące sprawy oraz przywołał mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa. Prezes NFZ swoją argumentacje wsparł orzecznictwem sądowym. Prezes NFZ zauważył, że stosownie do treści zawartych umów ubezpiecza zobowiązała się "do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej". Zgodnie z zapisem z umów: "Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: "opracowanie i prowadzenie warsztatów dla recytatorów oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale wojewódzkim 54. ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego. Konsultacje, wykonanie spektaklu "Król duch, rzecz o Ziemowicie" oraz "Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich dla animatorów amatorskiego ruchu artystycznego, instruktorów oraz nauczycieli pn. "Odzyskana Nibylandia’’ w dn. 16-17.10.2009". W treści umów zaznaczono m.in., że: "Wykonawca nie może powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie". Analizując treść spornych umów organ wskazał, że wypełnianie zadań w ramach zawartych umów stanowiło generalnie opracowanie/przygotowanie i prowadzenie warsztatów. Nie określono w ich treści, w jaki sposób czynności powinny zostać wykonane, ani czego będzie wymagał zamawiający od wykonawcy przy weryfikacji rezultatu. Wykonywanie tego typu czynności nie może zostać zakwalifikowane jako praca wykonywana na podstawie umów o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Nadto, w ocenie Organu w spornych umowach nie zdefiniowano pojęcia "należytego wykonania", wobec czego niemożliwym jest również stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania. Prezes NFZ podniósł, że wbrew argumentacji z odwołania, sporne umowy nie nabyły atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanej w jej ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Należy podkreślić, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Konkludując Organ wskazał, że wbrew argumentacji z odwołania, sporne umowy nie nabyły atrybutów umowy o dzieło, wbrew wykonywanej w jej ramach czynnościom, poprzez to, że "taki był zgodny zamiar stron i cel umowy". Prezes NFZ podkreślił, że zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. w omawianym przypadku żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów Kodeksu cywilnego regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Przede wszystkim nie było ono pewne w momencie zawierania umów. Z rozstrzygnięciem Prezesa NFZ nie zgodził się płatnik składek wnosząc skargę do WSA w Warszawie na decyzję z dnia [...] lutego 2024 r., zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez oparcie się w toku postępowania na materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym, 2. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7 i art. 77 § 1 i 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego, 3. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 w zw. z art. 750 k.c. polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca Skarżącego z Zainteresowanym jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełniała przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez objęcie Zainteresowanej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia, 5. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe niezastosowanie art. 65 k.c. polegające na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy, 6. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na postępowanie dowodowe oraz treść decyzji, tj. naruszenie art. 154 ust. 2 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 8 ust. 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję nr [...] wydaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2020 r. przy wydaniu której naruszono termin zastrzeżony dla rozstrzygnięcia odwołania złożonego w dniu [...] kwietnia 2020 r. przez Skarżącego, a wiec wydanie decyzji nr [...] dopiero w dniu [...] lutego 2024 r., a więc po prawie 4 latach od złożenia odwołania przez Skarżącego, pomimo iż przepis obowiązujący w dniu składania odwołania nakazywał organowi wydać rozstrzygnięcie w terminie 14 dni od jego otrzymania, 7. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niezastosowanie przez organ oceny prawnej i wskazań (wytycznych) wyrażonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 września 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 590/19 uchylającego poprzednią decyzję oraz utrzymującą ją w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2015 r. w sprawie stwierdzenia istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz Skarżącej w okresach: [...] kwietnia 2009 r. oraz od [...] października 2009 r. do [...] października 2009 r. Formułując powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie Zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął podniesione zarzuty. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie oraz skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "P.p.s.a."). Stosownie do art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że niniejsza sprawa była już przedmiotem sądowej kontroli. Wyrokiem z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt 590/18 WSA w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2015 r., nr [...]. Na gruncie art. 153 P.p.s.a. przyjmuje się, że ocena prawna o charakterze wiążącym musi dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie; musi pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci na przykład braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. wyrok NSA 15 marca 2024 r., sygn. akt I GSK 245/23). Innymi słowy związanie oceną prawną, o której mowa w art. 153 i art. 170 P.p.s.a. oznacza, że ani organ administracji ani sąd administracyjny nie mogą w tej samej sprawie formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy zaistniałych po wydaniu wyroku, a także w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego przedmiotową ocenę (por. wyrok NSA z 22 lutego 2024 r., sygn. akt I OSK 2202/20). Pojęcie "ocena prawna" oznacza wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Ocena ta może się odnosić zarówno do przepisów prawa materialnego, jak i procesowego. Organy są związane nie tyko oceną prawną, ale i wskazaniami co do dalszego postępowania. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą sposobu działania organów w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie wadliwości w postępowaniu prowadzonym po wydaniu wyroku. Związanie wyrażonymi w orzeczeniu sądu wskazaniami co do dalszego postępowania obliguje organ do wykonania wytycznych sądu. Sąd rozpoznający sprawę wskazuje, że powodem uchylania decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] stycznia 2018 r oraz utrzymaną nią w mocy decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2015 r. były naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organy obu instancji nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania sprawy w zakresie o jakim mowa w art. 65 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie: Dz. U. z 2024 r. poz. 1061, dalej: "k.c."). Dokonując kontroli Zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał skargę za zasadną. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny dwóch umów zawartych pomiędzy Skarżącym a ubezpieczoną, których przedmiotem było "opracowanie i prowadzenie warsztatów dla recytatorów oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale wojewódzkim 54. ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego. Konsultacje, wykonanie spektaklu "Król duch, rzecz o Ziemowicie" oraz "przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich dla animatorów amatorskiego ruchu artystycznego, instruktorów oraz nauczycieli pn. "Odzyskana Nibylandia’’ w dn. 16-17.10.2009". W ocenie płatnika składek umowy te wypełniały kryteria umowy o dzieło, a zdaniem Organu ubezpieczonej zlecono tylko staranne wykonanie czynności. Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w tym stanie faktycznym ubezpieczona podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Przechodząc do analizy sprawy Sad wskazuje, że podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Z kolei ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, dalej: "u.s.u.s.") stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, że sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonej oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów, należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Jak już wyżej wskazano, przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów było "opracowanie i prowadzenie warsztatów dla recytatorów oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale wojewódzkim 54. ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego. Konsultacje, wykonanie spektaklu "Król duch, rzecz o Ziemowicie" oraz "przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich dla animatorów amatorskiego ruchu artystycznego, instruktorów oraz nauczycieli pn. "Odzyskana Nibylandia’’ w dn. 16-17.10.2009". Wykonując wytyczne WSA w Warszawie zawarte w wyroku sygn. akt VI SA/Wa 590/18 z dnia 19 września 2018 r. organ I instancji przesłuchał w charakterze strony postępowania B. I. – dyrektora Z. [...]. Przesłuchanie odbyło się do protokołu w dniu [...] grudnia 2019 r. z protokołu wynika m.in., że "Realizacja tego typu umów – warsztaty i przedstawienie – polega na tym, że artystka wybierana jest na zasadzie cech indywidulanych, dorobku. Opracowuje scenariusz spektaklu, dzieli role między uczestników spektaklu – amatorów (...)". Natomiast odpowiadając na pytanie jakie faktycznie było zadanie wykonawcy umowy, za które miał otrzymać wynagrodzenie, świadek zeznał, że "Zadania wykonawcy to przygotowanie scenariusza spektaklu. Praca z aktorami – amatorami i wystawienie spektaklu". Natomiast odnośnie zamiaru stron umowy, w kontekście pojęć "przygotowanie", "przedstawienie" świadek zeznał, że "opracowanie" czy "przygotowanie" to sporządzenie scenariusza. "Przedstawienie" to spektakl. Natomiast rezultatem zawartych umów miały być spektakle zaprezentowane publiczności. Dokonując całościowej oceny stanu faktycznego sprawy Sąd w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela oceny spornych umów dokonanych przez organy NFZ, że tak określony przedmiot umów, nie może stanowić umowy o dzieło. W szczególności podkreślenia wymaga, że umowa, w której strona zobowiązuje się do przygotowania scenariusza spektaklu i przedstawienia spektaklu – co wynika jednoznacznie z protokołu przesłuchania świadka, w określonym terminie i za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 1967 r., sygn. akt I CR 500/66, umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. W orzecznictwie przyjmuje się również, że kwestią równie istotną dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kwestia podmiotowa. Niebagatelne bowiem znacznie dla wykonania zamówionego dzieła będą mieć predyspozycje przyjmującego zamówienie - jego zawód, specyficzne umiejętność czy też biegłość, a wręcz kunszt, jakim cechują się wytwory poczynione przez zleceniobiorcę. Niewątpliwie w przypadku umów o dzieło przywołane kryteria mają kluczowe znaczenie w odróżnieniu od strony podmiotowej umów zlecenia, gdzie osobiste wykonanie zamówienia nie ma takiego znaczenia (por. wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia: 13 września 2016 r., sygn. akt III AUa 361/16 i 22 maja 2018 r., sygn. akt III AUa 1890/17). Przywołana specyfika tworzenia lub odtwarzania rozumianego, jako osobiste i niepowtarzalne z uwagi na cechy wykonawcy podejście do wykonania istniejącego już utworu, wpływa również na możliwość ścisłego i precyzyjnego określenia przedmiotu umowy o dzieło w treści zawieranej umowy. Trudno bowiem zakładać, że w umowie da się skrupulatnie opisać mające powstać dzieło, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy, szczególnie gdy wykonanie dzieła ma charakter scenicznego "wykonania na żywo" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16). Również brak precyzyjnego określenia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie zobowiązania umownego w umowie o dzieło, pomimo, iż jest to jeden z elementów charakteryzujących ten rodzaj umowy, w przypadku umów, których przedmiotem jest występ artystyczny, nie może być traktowany w sposób ścisły czy wręcz rygorystyczny, eliminujący zawartą umowę spod kategorii umów o dzieło. W swojej istocie bowiem wykonanie utworu muzycznego nie jest adresowane do zamawiającego dzieło lecz do odbiorców koncertu czy spektaklu i opinie tychże odbiorców oraz krytyków stanowią mierzalny choć subiektywny wyznacznik dla oceny dzieła, jako przedmiotu finalnego umowy - jej rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19). W ocenie Sądu, prezentowane powyżej stanowisko judykatury można odnieść do zapisów spornych umów i stwierdzić, iż w rzeczywistości były to umowy o dzieło. Przedmiotem miało być opracowanie i prowadzenie warsztatów dla recytatorów oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale wojewódzkim 54 ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego oraz konsultacje i wykonanie spektaklu - warsztatów "Król Duch. Rzecz o Ziemowicie" (umowa z [...] kwietnia 2009 r.) oraz przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich dla animatorów Amatorskiego Ruchu Artystycznego, instruktorów oraz nauczycieli pn. "Odzyskana Nibylandia" w dniach 16-17 października 2009 r. (umowa z [...] października 2009 r.). Sąd rozpoznający sprawę nie podziela oceny prezentowanej przez organy obu instancji, że sporne umowy w rzeczywistości były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Nie zasługuje również na akceptacje stanowisko Prezesa NFZ, że sporne umowy nie nabyły atrybutów umowy o dzieło, (...), przez to, że taki był zgodny zamiar stron i cel umowy (s. 10 Zaskarżonej decyzji). Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 745/15 uznał, że "W sprawie, w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionuje skuteczność prawną umowy zawartej między osobami trzecimi pierwszorzędne znaczenie mają: zasada swobody zawierania umów wyrażona w art. 3531 k.c. i poszanowania woli stron, wyrażona w art. 65 § 2 k.c. Są to fundamentalne zasady odzwierciedlające konstytucyjną gwarancję państwa prawa. Zakwestionowanie tych zasad może nastąpić jedynie na warunkach przewidzianych przepisami kodeksu cywilnego tj. w sytuacji stwierdzenia nieważności czynności prawnej (art. 58 k.c.), stwierdzenia wad oświadczenia woli, w tym pozorności umowy (art. 83 k.c.), bądź też stwierdzenia, że wynikający z umowy stosunek prawny co do treści lub celu sprzeciwia się właściwości stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego (art. 3531 k.c.). Przy czym muszą to być sytuacje ewidentne i stwierdzone jednoznacznie, w oparciu o analizę treści umowy, jak też okoliczności jej zawarcia i realizacji, ale także przy uwzględnieniu nakazu wynikającego z art. 65 § 2 k.c.". W przedmiotowej sprawie organ I Instancji, a następnie Prezes NFZ powołując się na zeznania B. I., która jednoznacznie wypowiedziała się na temat zakresu przedmiotowego spornych umów w istocie nie dokonali całościowej oceny sprawy, skupiając się jedynie na niejako "skrótowym" opisie przedmiotu umów. Co więcej, już w wyroku VI SA/Wa 590/18 Sad wskazał, że "Zawarte umowy choć w sposób lakoniczny określają wzajemne prawa i obowiązki stron, nie mniej z ich treści wyraźnie autorski charakter wykonywanych czynności, przy użyciu najlepszej wiedzy fachowej ubezpieczonej w oparciu o stworzony autorski program. Czynności te polegać miały na: "opracowaniu i przeprowadzeniu warsztatów dla recytatorów", "przygotowaniu kryteriów oceny prezentacji w finale (...) konkursu recytatorskiego", a także "wykonanie spektaklu" (umowa z dnia [...] kwietnia 2009 r.) oraz "przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich" (umowa z dnia [...] października 2009 r.)". Tym samym enigmatyczność umowy o dzieło nie może podważać automatycznie jej charakteru prawnego, skoro o charakterze umowy rozstrzyga nie jej brzmienie, lecz rzeczywista treść (art. 65 k.c.). Sąd nie podziela oceny Organu, że w omawianym przypadku żadne konkretne dzieło, w myśl przepisów Kodeksu cywilnego regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Przede wszystkim nie było ono pewne w momencie zawierania umów. Przeciwnie, skoro przedmiotem umów miało być "opracowanie i przeprowadzenie warsztatów dla recytatorów", "przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale (...) konkursu recytatorskiego", a także "wykonanie spektaklu" oraz "przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich", to przedmiot umowy został określony. Co więcej przesłuchana w charakterze świadka B. I. w swoich zeznaniach potwierdziła twórczy charakter umów. W razie wątpliwości, czy dana umowa jest umową o dzieło czy umowa zlecenia należy ustalić, czy w treści i sposobie jej wykonywania przeważają cechy jednej z tych umów. Dopiero wówczas, gdy umowa poddawana analizie (w swej treści, a zwłaszcza w sposobie wykonywania) wykazuje z ich jednakowym nasileniem cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych wzorców umownych, o jej typie (rodzaju) decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może (ale wcale nie musi) wyrażać się także w nazwie umowy. Istotne (pomocne) przy kwalifikacji takiej umowy jest też uwzględnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2022 r., sygn. akt II USKP 213/21). W świetle powyższego, w ocenie Sądu, sporne umowy określiły w sposób jednoznaczny ich przedmiot, którym miało być wykonywanie przez ubezpieczoną opracowania i przeprowadzenia warsztatów dla recytatorów, przygotowanie kryteriów oceny prezentacji w finale (...) konkursu recytatorskiego, a także wykonanie spektaklu oraz przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów teatralno-poetyckich. Co równie z istotne Organ w sprawie nie kwestionował, że mamy do czynienia z utworem autorskim. Jest to o tyle ważne, bowiem gdy przedmiotem umowy jest utwór chroniony prawem autorskim (por. art. 1 § 1 u.p.a.p.p.), jego zamówieniu tradycyjnie odpowiada umowa o dzieło. W rezultacie tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultatu umowy, może nadać świadczeniu formę dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. Na tym gruncie niemożliwa była ocena rezultatu szeregu umów o przygotowanie i wykonanie koncertów, jako odpowiadającego pojęciu dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 745/15). Te same uwagi można odnieść do przedmiotu spornych umów. Z tych względów Sąd uznał, że organ naruszył przepis art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło, w myśl art. 627 k.c., pomimo że specyfika tych umów wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, polegającego na uznaniu, że uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Wobec powyższych wywodów, prowadzenie dalszego postępowania administracyjnego byłoby w przedmiotowej sprawie zbędne, zatem Sąd na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a. umorzył postępowanie administracyjne w sprawie. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.), zasadzając na rzecz Skarżącego kwotę 480 zł. Sąd nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz Skarżącego przekraczających stawkę minimalną. Zdaniem Sądu w sprawie nie zachodziły okoliczności, które w świetle § 15 ust. 3 ww. rozporządzenia uzasadniałyby ustalenie opłaty za czynności pełnomocnika Skarżącej, będącego radcą prawnym, w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. W § 15 ust. 3 pkt 1-4 ww. rozporządzenia z 22 października 2015 r. przewidziano, że opłatę ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to: 1) niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2) wartość przedmiotu sprawy; 3) wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie; 4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. W ocenie Sądu żadna z wymienionych przesłanek nie uzasadnia przyznania pełnomocnik wynagrodzenia w stawce wyższej niż minimalna. Sprawa nie była zawiła. Spór sprowadzał się bowiem do oceny dwóch umów i nie wymagał od pełnomocnika Skarżącego ponadprzeciętnego zaangażowania odbiegającego od podobnych spraw rozpoznawanych w WSA w Warszawie. Za przychyleniem się do wniosku pełnomocnika o podwyższenie kosztów, powyżej stawki minimalnej, nie może również przesądzać okoliczność, iż jest to druga skarga sporządzona przez pełnomocnika w tej samej sprawie. Wszak uprzednio uchylając decyzję organów NFZ WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt 590/18 zasądził koszty postępowania na rzecz Skarżącego. Istotne jest również, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. W sprawie nie było określonego w pieniądzu przedmiotu sporu. Z tych względów podwyższenie stawki minimalnej przewidzianej rozporządzeniem z 22 października 2015 r. nie było zasadne. Należy również wskazać, że złożona w tej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 P.p.s.a., z uwagi na spełnienie ustawowych przesłanek. Stosownie do art. 119 pkt 2 P.p.s.a. sprawa może być rozpatrzona w trybie uproszczonym jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Sprawa w takim przypadku rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów – art. 120 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło