VI SA/Wa 1277/16
WyrokWSA w Warszawie2016-09-15
Skład orzekający: Urszula Wilk, Izabela Głowacka-Klimas, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie patentu na wynalazek, uznając go za nowy, posiadający poziom wynalazczy i nadający się do przemysłowego stosowania, pomimo zarzutów skarżącej spółki o braku nowości, poziomu wynalazczego i przemysłowej stosowalności?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, związany wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego, oddalił skargę spółki H. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP. Sąd uznał, że Urząd prawidłowo ocenił, iż sporne rozwiązanie patentowe było nowe, posiadało poziom wynalazczy i nadawało się do przemysłowego stosowania, a skarżąca nie wykazała przesłanek do jego unieważnienia. Sąd podkreślił, że postępowanie sporne jest kontradyktoryjne, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który powinien przedstawić dowody w toku postępowania przed organem.Stan faktyczny
Spółka H. Sp. z o.o. wniosła o unieważnienie patentu na wynalazek udzielonego F. M., twierdząc, że narusza to jej interes prawny w prowadzeniu działalności gospodarczej. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając wynalazek za nowy, posiadający poziom wynalazczy i nadający się do przemysłowego stosowania. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania. WSA uwzględnił skargę, ale NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji, w tym przekroczenie zakresu kognicji i uwzględnienie dowodów przedstawionych po raz pierwszy w skardze. Po ponownym rozpoznaniu, WSA oddalił skargę, związany wykładnią NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2016 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu oddala skargę w całości
Urząd Patentowy RP, działając w trybie postępowania spornego, decyzją z dnia [...] października 2012 r. oddalił wniosek H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej wnioskodawca, skarżąca, spółka) o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "[...]" o nr [...], udzielonego decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. na rzecz F. M. (dalej uprawniony, uczestnik postępowania). Wydając wspomnianą decyzję organ działał na podstawie art. 89 ust. 1 w zw. z art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 oraz art. 28 pkt 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p.
W uzasadnieniu przypomniano, że decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. Urząd Patentowy RP udzielił F. M. patent na wynalazek pt. "[...]" o nr [...] w zakresie ochrony: Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych, zawierająca pionowe gruntowe wymienniki ciepła, wykonane z rur małośrednicowych w kształcie litery U, umieszczone w płytkich pionowych otworach, znamienna tym, że wymienniki (1) zostały zagłębione w licznych głębokich odwiertach (7), rozmieszczonych symetrycznie w kilku rzędach, przesuniętych względem siebie w układzie szachownicowym, wierconych częściowo w górotworze o stałej i rosnącej temperaturze, są połączone ze sobą najlepiej po kilka sztuk przewodowymi łącznikami (2) tworząc środek przynajmniej dwóch pętli, podłączonych z jednej strony przewodami doprowadzającymi (3) do pojedynczych wejść rozdzielacza zasilania (4) a z drugiej strony przewodami odprowadzającymi (5) do pojedynczych wyjść rozdzielacza powrotu (6), przy czym oba rozdzielacze (4 i 6) podłączone zostały równolegle przynajmniej z jedną pompą ciepła (12).
H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o unieważnienie wymienionego patentu wskazując jako podstawę prawną art. 24, art. 25, art. 26, art. 27, art. 28 pkt 4, art. 33 oraz art. 74 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej: p.w.p.).
Interes prawny uzasadniła tym, że od wielu lat produkuje pompy ciepła i wykonuje instalacje do ich zasilania. Uprawniony pismem z dnia 15 października 2009 r. wystąpił do skarżącej z żądaniem bezzwłocznego zaniechania naruszeń rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku, ograniczając tym samym spółce możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.
W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie wniosku.
W toku prowadzonego postępowania skarżąca spółka podtrzymała swój wniosek wskazując ostatecznie w jego podstawie prawnej art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 i 28 pkt 4 oraz art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p.
Urząd Patentowy RP opisaną na wstępie decyzją z [...] października 2012 r. oddalił wniosek spółki H. o unieważnienie patentu na sporny wynalazek.
Organ stwierdził, że wnioskodawczyni miała interes prawny w domaganiu się unieważnienia patentu na sporny wynalazek, wobec okoliczności wezwania jej przez uprawnionego do zaniechania naruszania spornego patentu.
Wniosek o unieważnienie patentu organ uznał za bezzasadny z uwagi na niewskazanie przez skarżącą spółkę, że sporne rozwiązanie nie należy do techniki, ani że nie jest wynalazkiem. W ocenie Urzędu stanowisko spółki oparte było na fałszywym założeniu niespełnienia zasady komplementarności mającej polegać na tym, że płytkość i głębokość otworów/odwiertów są ze sobą w sprzeczności, podobnie jak stała i rosnąca temperatura górotworu. Połączenie w zespół tych dwóch cech, wskazywało w ocenie organu, że taka sprzeczność nie istniała. Cecha płytkości/głębokości otworu/odwiertu powinna być rozważana w kontekście powiązanego z nią rozkładu (gradientu) temperatury górotworu. Organ zauważył przy tym, że nie jest sprzeczne, iż temperatura jest stała w otworach płytkich, a rośnie wraz z głębokością w otworach głębokich, czyli po przekroczeniu pewnej granicy głębokości, np. 20 czy 30 m. Zdaniem organu cechy płytkości i głębokości otworu/odwiertu zostały prawidłowo połączone w spornym wynalazku z cechami stałej i rosnącej temperatury górotworu w zrozumiały dla znawcy zespół cech technicznych.
Organ podkreślił, że zaproponowany przez spółkę zabieg polegający na sukcesywnym eliminowaniu z zastrzeżenia kolejnych cech technicznych, przeczy roli zastrzeżenia patentowego. Wskazał w tym zakresie, że nawet gdyby zastrzeżenie patentowe było wewnętrznie sprzeczne lub nie określało wynalazku, to można by jedynie stwierdzić, że nie określa zakresu ochrony. Na tej podstawie nie można sprowadzić zastrzeżenia do pustego zbioru cech technicznych, ani nawet usunąć z niego chociażby jednej cechy technicznej.
Stanowisko skarżącej nie uzasadniało również zdaniem organu tezy, że sporne rozwiązanie nie było wynalazkiem. Skarżąca nie wskazała bowiem żadnych wiarygodnych dowodów na rzecz prawdziwości swojego twierdzenia. Żadne przyjęte i uznane zasady nauki nie doprowadziłyby znawcy do wniosku, że sporne rozwiązanie nie może być wykorzystywane. Organ zauważył, że sam uprawniony zaprezentował stanowisko, że sporne rozwiązanie może być i jest wykorzystywane w praktyce.
Urząd podkreślił, że zarzut braku nowości spornego wynalazku został oparty na twierdzeniu o zbieżności cech technicznych spornego rozwiązania i cech technicznych ujawnionych w dowodach załączonych do wniosku, które podzielił na dwie grupy: opisy zgłoszeniowe lub patentowe, należące do zbiorów powszechnie dostępnej literatury patentowej oraz dokumenty związane ze współpracą uprawnionego z wnioskodawcą. Uznał, że żaden z dokumentów patentowych zaliczonych do pierwszej grupy nie ujawniał rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem. Dokumenty jak umowy dwustronne, dokumentacja projektowa czy pisma stron związane z realizacją inwestycji nie spełniały natomiast przesłanki udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej, w szczególności wobec uprzedniego zawarcia przez strony umowy ramowej zobowiązującej je do zachowania poufności. Zdaniem organu dowody te nie mogły podważać nowości spornego wynalazku jak również nie mogły być użyte do podważenia jego poziomu wynalazczego. W konsekwencji Urząd uznał, że przed datą zgłoszenia nie nastąpiło podanie spornego wynalazku do wiadomości powszechnej, gdyż krąg osób, którym rozwiązanie było udostępnione, był zamknięty, a realizacja wynalazku w terenie nie umożliwiała zapoznania się przez dowolną osobę postronną ze wszystkimi elementami niezbędnymi do odtworzenia wynalazku. Przedstawione w sprawie dowody nie podważały poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
W ocenie organu, skarżąca spółka nie udowodniła również podniesionego twierdzenia, że chronione rozwiązanie nie zostało dostatecznie ujawnione oraz nie jest wynalazkiem. Wskazał, że dokumentacja spornego wynalazku spełnia wszystkie wymogi nakładane przez art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p., a drugorzędne usterki opisu patentowego nie wpływały na zdolność znawcy do urzeczywistnienia wynalazku, gdyż do odtworzenia wynalazku znawca mógł korzystać ze wszystkich części opisu patentowego, a nie tylko z zastrzeżenia patentowego. Ewentualne wątpliwości co do znaczenia cech technicznych określonych w zastrzeżeniu patentowym znawca wyjaśniłby na podstawie opisu wynalazku i rysunków, wreszcie znawca urzeczywistniając wynalazek na podstawie opisu patentowego mógł korzystać z zasobu swojej ogólnej, niespecjalistycznej wiedzy technicznej. W tym zakresie organ stwierdził, że nie znalazł, jak również skarżąca nie wykazała żadnych wiarygodnych przesłanek, pozwalających na stwierdzenie, że znawca nie odtworzyłby spornego wynalazku na podstawie opisu, zastrzeżenia patentowego i rysunku Fig. 1 i Fig. 2.
Podsumowując Urząd Patentowy stwierdził, że sporne rozwiązanie było nowe, miało poziom wynalazczy, nadawało się do przemysłowego stosowania, gdyż zostało dostatecznie ujawnione w opisie i zastrzeżeniu patentowym wraz z rysunkami oraz nadawało się do wykorzystania w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki.
Skargę na opisaną wyżej decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. Spółka z o.o. z siedzibą w W.
Zarzuty skargi obejmowały:
a) naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 25 ust. 2 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że nie doszło do podania informacji znajdujących się w załączonych przez skarżącego dokumentach do wiadomości powszechnej, skutkiem czego organ błędnie zważył, że sporne rozwiązanie jako nowe nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 i art. 24 p.w.p.,
2) art. 26 w zw. z art. 24 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że sporne rozwiązanie posiada poziom wynalazczy,
3) art. 27 w zw. z art. 24 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że sporne rozwiązanie nadaje się do przemysłowego stosowania,
4) art. 25 i 26 ust. 1 p.w.p. polegające na ich błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że dla wykazania braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu wynalazkowi rozwiązania identycznego.
b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy mianowicie przepisów k.p.a., a w szczególności:
- art. 77 i 80 k.p.a. poprzez sprzeczne z zasadami logiki wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, a mianowicie, że dokumenty patentowe załączone przez wnioskodawcę, a oznaczone jako [...] nie ujawniają rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem oraz że nie jest możliwe takie połączenie tych dokumentów, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia spornego rozwiązania skutkiem czego organ błędnie zważył, że sporne rozwiązanie nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 p.w.p. i posiada poziom wynalazczy,
- art. 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i brak uzasadnienia odmowy wiarygodności dowodom przedstawionym przez skarżącego, a polegające na odmowie wiarygodności i mocy dowodowej oświadczeniom J. S. i J. W. z powołaniem się na fakt, iż stanowią one dokument prywatny przy jednoczesnym daniu wiary oświadczeniom uprawnionego z patentu,
- art. 75 § 1 i art. 77 k.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, a przez to naruszenie podstawowej zasady postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej,
- art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przy naruszeniu przepisów prawa,
- art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez niedokonanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie, w razie ustalenia, że zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości.
W uzasadnieniu skargi rozbudowano przytoczone zarzuty, ponadto dla ich poparcia strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi dokumentów na okoliczność, że sporne rozwiązanie było częścią stanu techniki, a zatem nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, jest powszechnie stosowane od wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą, a w konsekwencji zachodzą podstawy do jego unieważnienia.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 maja 2014 r. uwzględnił skargę H. Spółki z o.o. w W. uchylając przedmiotową decyzję Urzędu Patentowego RP, stwierdzając, że nie podlega ona wykonaniu oraz orzekając o kosztach postępowania sądowego.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Urząd Patentowy RP.
Wyrokiem z 5 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 2592/14) Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania.
Po pierwsze za zasadny uznano zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez fakt, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji nie spełniało wszystkich wymogów wynikających z treści tego przepisu.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że określone w przepisach założenia dotyczące modelu postępowania sądowoadministracyjnego, jako zmierzającego do kontroli zgodności z prawem aktów i czynności z zakresu administracji publicznej, sprzeciwiają się przenoszeniu ciężaru rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej na etap postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazał, że charakter postępowania sądowoadministracyjnego nie pozwala też na dokonywanie w jego toku zasadniczych dla prawidłowego załatwienia sprawy ustaleń oraz zbierania i oceny dowodów.
Wobec tego NSA uznał za niedopuszczalne jednoznaczne stwierdzenie Sądu pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, że: "...postępowanie dotyczyło wynalazku stosowanego już od kilkudziesięciu lat, w istotnej sferze gospodarki. Wyłączenie tegoż wynalazku z domeny publicznej może znacząco utrudnić dalsze prace nad wykorzystaniem ciepła termalnego." Sąd II instancji przyznał rację skarżącemu kasacyjnie organowi, iż Sąd I instancji rozstrzygając o tym, że rozwiązanie chronione spornym patentem jest znane, dokonał własnych ustaleń, a tym samym przekroczył zakres swojej kognicji oraz na podstawie art. 153 p.p.s.a. związał Urząd Patentowy RP dokonaną oceną.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił pomieszczony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia i ocenę zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem dowodów przedstawionych przez skarżącego dopiero na etapie wniesionej do Sądu skargi, a które zdaniem skarżącego podważają zdolność patentową spornego rozwiązania, prowadząc do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż dowody te nie były znane organowi w dacie wydania zaskarżonej decyzji. NSA podkreślił, iż postępowanie sporne jest postępowaniem kontradyktoryjnym i dowody te powinny zostać przedstawione w toku postępowania spornego, a tym samym dowody te, jako spóźnione, nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie zaskarżonej decyzji.
Za zasadny sąd kasacyjny uznał także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania poprzez bezpodstawne przyjęcie, że rola organu patentowego w postępowaniu spornym nie powinna się ograniczać do funkcji arbitra oraz, że w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż ocena decyzji Urzędu powinna uwzględniać specyfikę postępowania spornego, które jest postępowaniem kontradyktoryjnym. NSA przypomniał, iż Urząd Patentowy jest związany granicami wniosku, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który składając wniosek o unieważnienie prawa wyłącznego powinien wskazać, jakie warunki do uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez organ patentowy. Urząd Patentowy nie ma obowiązku określania z urzędu jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, jak również przeprowadzenia dowodów z urzędu, natomiast zadaniem Urzędu jest wnikliwa, pełna i wyczerpująca ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego (czyli wskazanego przez strony), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, tym samym w istocie Urząd pełni rolę arbitra, a jego stanowisko w sprawie przedstawia wydana decyzja, co miało miejsce również w niniejszej sprawie.
W konsekwencji NSA za uzasadniony uznał także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, wyrażający się w tym, że Sąd I instancji uwzględniając skargę uznał za zasadne podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące wadliwego zebrania i oceny materiału dowodowego, czego skutkiem było uchylenie zaskarżonej decyzji, chociaż Urząd Patentowy rozpoznał każdy z zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie spornego patentu, ocenił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a wyniki przeprowadzonej analizy w sposób właściwy przedstawił w zaskarżonej decyzji. NSA podkreślił, że mające w postępowaniu spornym zastosowanie - odpowiednio - przepisy art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., nakładające obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a następnie jego uzasadnienia zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. - odnosi się do rozstrzygania sprawy w granicach wniosku i związania organu jego podstawą prawną.
Naczelny Sąd Administracyjny za zasadny uznał także zarzut zawarty w skardze kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, poprzez bezzasadne przyjęcie, że Urząd Patentowy przyjął, że dla wykazania braku poziomu wynalazczego opatentowanego rozwiązania konieczne jest przeciwstawienie rozwiązania identycznego, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż badanie poziomu wynalazczego rozwiązania polega na ustaleniu, czy badane rozwiązanie było oczywiste dla znawcy w dacie zgłoszenia, tzn. czy w tej dacie wynika w sposób oczywisty z rozwiązań znanych ze stanu techniki, co miało miejsce w niniejszej sprawie, gdyż wbrew stanowisku Sądu I instancji, Urząd Patentowy przeprowadził analizę zgromadzonych w sprawie dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy spornego rozwiązania, jednak doszedł do przekonania, że żadne połączenie dowodów przedstawiających stan techniki nie naprowadziłoby znawcy na sporne rozwiązanie, a rozważania te znalazły odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji. Na s. 14-15 zaskarżonej do WSA decyzji organu patentowego po szczegółowych rozważaniach znalazła się następująca konkluzja: "Wobec powyższego dowolne połączenie którychkolwiek spośród przedstawionych dokumentów patentowych (dowody [...]) nie doprowadziłoby znawcy do rozwiązania identycznego z zastrzeganym, niezależnie od tego, który dokument uznałby za przedstawiający najbliższe rozwiązanie oraz w jaki sposób znawca sformułowałby problem techniczny. Nie jest możliwe wywiedzenie z tych dokumentów co najmniej zespołu cech technicznych dotyczącego podłączenia wymienników do rozdzielacza zasilania i rozdzielacza powrotu, które z kolei połączone są co najmniej jedną pompą ciepła. (...). W świetle powyższego Kolegium stwierdziło, iż nie jest możliwe takie połączenie w/w dokumentów podanych do wiadomości powszechnej przed datą zgłoszenia spornego wynalazku, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia rozwiązania według patentu [...]. W konsekwencji przedstawione w sprawie dowody nie podważają poziomu wynalazczego spornego wynalazku".
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2014.1647 j.t.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U.2012.270 j.t., dalej także: p.p.s.a.).
W przedmiotowej sprawie przede wszystkim wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Przyjmuje się, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej NSA mają moc wiążącą, zaś odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego.
Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak- Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo).
Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez NSA istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu.
W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku.
Mając na względzie powyższe zauważyć trzeba, iż w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie związany był oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2592/14.
Opisaną na wstępie decyzją Urząd Patentowy RP oddalił wniosek skarżącej H. Sp. z o.o. o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "[...]".
Zgodnie z art. 89 ust. 1) p.w.p. patent może być unieważniony w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu.
Przepis ten określa okoliczności uzasadniające unieważnienie patentu w postaci wykazania braku ustawowych warunków wymaganych do jego uzyskania, które to warunki zostały określone w p.w.p.
Zgodnie z ogólną regułą zawartą w art. 256 ust. 1 p.w.p., do postępowania spornego przed UP w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.). Zważywszy, że przepisy p.w.p. nie definiują na własny użytek pojęcia interesu prawnego oraz z uwagi na administracyjnoprawny charakter postępowania w sprawie o unieważnienie patentu (prawa wyłącznego), pojęcie to rozumieć trzeba zgodnie ze znaczeniem nadanym mu przez orzecznictwo i doktrynę prawa na tle interpretacji art. 28 k.p.a. Stosownie do tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przyjmując obiektywną i materialnoprawną koncepcję strony uznaje się, że interes taki w unieważnieniu patentu mają w szczególności: pozwany o naruszenie patentu, osoba zamierzająca uruchomić produkcję wyrobów lub świadczyć usługi według opatentowanego na cudzą rzecz wynalazku, konkurent przedsiębiorcy uprawnionego z patentu.
W tej sytuacji organ zasadnie ustalił - w wyżej zarysowanych okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy, istnienie po stronie skarżącej interesu prawnego w dochodzeniu unieważnienia spornego patentu skoro uprawniony z patentu wystąpił z żądaniem bezzwłocznego zaniechania naruszeń rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku, ograniczając tym samym spółce możliwość prowadzenia działalności gospodarczej.
Zresztą uprawniony nie kwestionował istnienia po stronie skarżącej interesu prawnego.
W świetle art. 255 ust. 4 p.w.p., UP rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Unieważnienie prawa wyłącznego (tu patentu) służy skorygowaniu błędu popełnionego przy jego udzieleniu, polegającego na przyznaniu tego prawa mimo braku ustawowych warunków jego udzielenia.
W wyroku z 5 kwietnia 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że w postępowaniu spornym Urząd Patentowy jest związany granicami wniosku, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który składając wniosek o unieważnienie prawa wyłącznego powinien wskazać, jakie warunki do uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez organ patentowy. Urząd Patentowy nie ma obowiązku określania z urzędu jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, jak również przeprowadzenia dowodów z urzędu, natomiast zadaniem Urzędu jest wnikliwa, pełna i wyczerpująca ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego (czyli wskazanego przez strony), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, tym samym w istocie Urząd pełni rolę arbitra, a jego stanowisko w sprawie przedstawia wydana decyzja, co miało miejsce również w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 24 p.w.p. patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania.
Zgodnie z art. 25 ust. 1-4 p.w.p. wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki. Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Za stanowiące część stanu techniki uważa się również informacje zawarte w zgłoszeniach wynalazków lub wzorów użytkowych, korzystających z wcześniejszego pierwszeństwa, nieudostępnione do wiadomości powszechnej, pod warunkiem ich ogłoszenia w sposób określony w ustawie. Przepisy ust. 1-3 nie wyłączają możliwości udzielenia patentu na wynalazek dotyczący nowego zastosowania substancji stanowiącej część stanu techniki lub użycia takiej substancji do uzyskania wytworu mającego nowe zastosowanie.
Zgodnie z art. 26 ust. 1 p.w.p. wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki.
Zgodnie z art. 28 ust. 4) p.w.p. za wynalazki, w rozumieniu art. 24, nie uważa się w szczególności wytworów, których niemożliwość wykorzystania może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki.
Zatem zgłoszone rozwiązanie może być uznane za nieposiadające poziomu wynalazczego, jeżeli można przedstawić dowody określające stan techniki na datę zgłoszenia wynalazku, w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki. Nie można zatem uznać za wynalazek nadający się do opatentowania rozwiązania, które polega na wykorzystaniu znanych środków technicznych i daje efekt oczywisty, możliwy do przewidzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 5 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2592/14 wskazał, że Urząd Patentowy rozpoznał każdy z zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie spornego patentu, ocenił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a wyniki przeprowadzonej analizy w sposób właściwy przedstawił w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że badanie poziomu wynalazczego rozwiązania polega na ustaleniu, czy badane rozwiązanie było oczywiste dla znawcy w dacie zgłoszenia, tzn. czy w tej dacie wynika w sposób oczywisty z rozwiązań znanych ze stanu techniki, co miało miejsce w niniejszej sprawie, gdyż Urząd Patentowy przeprowadził analizę zgromadzonych w sprawie dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy spornego rozwiązania, jednak doszedł do przekonania, że żadne połączenie dowodów przedstawiających stan techniki nie naprowadziłoby znawcy na sporne rozwiązanie, a rozważania te znalazły odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając ponownie sprawę w świetle wykładni dokonanej przez NSA stwierdzić należy, że Urząd Patentowy RP prawidłowo stwierdził, że sporne rozwiązanie było nowe, miało poziom wynalazczy, nadawało się do przemysłowego stosowania, gdyż zostało dostatecznie ujawnione w opisie i zastrzeżeniu patentowym wraz z rysunkami oraz nadawało się do wykorzystania w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki.
Skarżąca nie wykazała, iż sporne rozwiązanie nie należy do techniki, ani że nie jest wynalazkiem.
Stanowisko organu dotyczące komplementarności cech płytkości i głębokości otworów/odwiertów oraz stałej i rosnącej temperatury górotworu zostało dostatecznie wyjaśnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazywał, że cecha płytkości/głębokości otworu/odwiertu powinna być rozważana w kontekście powiązanego z nią rozkładu (gradientu) temperatury górotworu. Organ zauważył przy tym, że nie jest sprzeczne, iż temperatura jest stała w otworach płytkich, a rośnie wraz z głębokością w otworach głębokich, czyli po przekroczeniu pewnej granicy głębokości, np. 20 czy 30 m. Zdaniem organu cechy płytkości i głębokości otworu/odwiertu zostały prawidłowo połączone w spornym wynalazku z cechami stałej i rosnącej temperatury górotworu w zrozumiały dla znawcy zespół cech technicznych.
Wywód organu został szczegółowo uzasadniony, nie sposób zatem postawić mu zarzutu dowolności zaś przedstawione w sprawie dowody nie podważały poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
Urząd Patentowy RP nie naruszył prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię przyjmując, że nie doszło do podania informacji znajdujących się w załączonych przez skarżącą dokumentach do wiadomości powszechnej, skutkiem czego uznał, że sporne rozwiązanie jako nowe nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 i art. 24 p.w.p.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji znajduje się wyczerpujące wyjaśnienie, dlaczego przedstawione w sprawie dowody nie świadczą o udostępnieniu wynalazku do wiadomości powszechnej.
Przymiot nowości wynalazku wiąże się bowiem z tym czy znawca dysponujący przeciętną, niespecjalistyczną wiedzą z danej dziedziny odtworzyłby wynalazek na podstawie posiadanych wiadomości.
Prawidłowo też zdaniem Sądu organ przyjął, że dla rozstrzygnięcia kwestii nowości spornego wynalazku istotne było to, że osoby, które mogły zapoznać się z wynalazkiem, objęte były klauzulą poufności, zaś realizacja wynalazku w terenie nie umożliwiała zapoznania się z nim przez dowolną liczbę osób.
Co do dokumentów wyznaczających stan techniki, należy wskazać, że organ w uzasadnieniu decyzji odnosił pojęcie identyczności do pierwszorzędnych cech technicznych świadczących o nowości albo poziomie wynalazczym spornego rozwiązania.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP nie naruszył też art. 26 w związku z art. 24 p.w.p. uznając, że sporne rozwiązanie posiada poziom wynalazczy. Urząd przeprowadził dogłębną i szczegółową analizę poziomu wynalazczego spornego rozwiązania w świetle wszystkich dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy rozwiązania. Organ szczegółowo wyjaśnił, że żadne połączenie dowodów przedstawiających stan techniki nie naprowadziłoby znawcy na zastrzeżone, sporne rozwiązanie. Ocena ta jest szczegółowo i logicznie uzasadniona, tym samym nie sposób postawić jej zarzutu dowolności.
Prawidłowa jest też ocena organu, że sporne rozwiązanie nadaje się do przemysłowego stosowania.
Jak słusznie wskazywał organ odtwarzając wynalazek znawca korzysta z zastrzeżenia patentowego, całego opisu patentowego z rysunkami włącznie, a także z zasobu swej wiedzy uwzględniającej znany stan techniki. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 27 w zw. z art. 24 p.w.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie wnioski dowodowe strony skarżącej, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd kierował się przy tym wskazaniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 kwietnia 2016 r., że dowody te nie były znane organowi w dacie wydania zaskarżonej decyzji zaś postępowanie sporne jest postępowaniem kontradyktoryjnym i dowody te powinny zostać przedstawione w toku postępowania spornego, a tym samym dowody te, jako spóźnione, nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie zaskarżonej decyzji.
Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, a przede wszystkim kierując się wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 kwietnia 2016 r. Sąd stanął na stanowisku, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie dopuścił się naruszeń prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy, ani uchybień formalnoprawnych w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło