II GSK 2592/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-05
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Maria Jagielska, Andrzej Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego oddalającą wniosek o unieważnienie patentu na wynalazek, uwzględniając dowody przedstawione przez stronę skarżącą dopiero na etapie skargi, a także czy uzasadnienie wyroku WSA było wystarczające i zgodne z przepisami?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA, uznając zasadność zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Sąd I instancji wadliwie uwzględnił dowody przedstawione po raz pierwszy w skardze, przekroczył zakres kontroli administracyjnej dokonując własnych ustaleń faktycznych, a także sporządził niepełne i sprzeczne uzasadnienie wyroku, co uniemożliwiło kontrolę instancyjną i naruszyło zasadę związania organu oceną sądu.Stan faktyczny
Spółka H. Sp. z o.o. wniosła o unieważnienie patentu na wynalazek dotyczący instalacji dolnego źródła ciepła. Urząd Patentowy RP decyzją z października 2012 r. oddalił wniosek, uznając wynalazek za nowy, posiadający poziom wynalazczy i dostatecznie ujawniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z maja 2014 r. uchylił tę decyzję, stwierdzając, że patent przyznano na rozwiązanie będące częścią stanu techniki. Urząd Patentowy RP zaskarżył wyrok WSA skargą kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3066/13 w sprawie ze skargi H. Spółki z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W.; 2. zasądza od H. Spółki z o.o. w W. na rzecz Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej 1.700 (jeden tysiąc siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 13 maja 2014 r. uwzględnił skargę H. Spółki z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2012 r. w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie patentu na wynalazek uchylając tą decyzję, stwierdzając, że nie podlega ona wykonaniu oraz orzekając o kosztach postępowania sądowego.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. udzielono F. M. patent na wynalazek pt. "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr [...] w zakresie ochrony: Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych, zawierająca pionowe gruntowe wymienniki ciepła, wykonane z rur małośrednicowych w kształcie litery U, umieszczone w płytkich pionowych otworach, znamienna tym, że wymienniki (1) zostały zagłębione w licznych głębokich odwiertach (7), rozmieszczonych symetrycznie w kilku rzędach, przesuniętych względem siebie w układzie szachownicowym, wierconych częściowo w górotworze o stałej i rosnącej temperaturze, są połączone ze sobą najlepiej po kilka sztuk przewodowymi łącznikami (2) tworząc środek przynajmniej dwóch pętli, podłączonych z jednej strony przewodami doprowadzającymi (3) do pojedynczych wejść rozdzielacza zasilania (4) a z drugiej strony przewodami odprowadzającymi (5) do pojedynczych wyjść rozdzielacza powrotu (6), przy czym oba rozdzielacze (4 i 6) podłączone zostały równolegle przynajmniej z jedną pompą ciepła (12).
H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła o unieważnienie wymienionego patentu wskazując jako podstawę prawną art. 24, art. 25, art. 26, art. 27, art. 28 pkt 4, art. 33 oraz art. 74 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej: p.w.p.). Interes prawny uzasadniła tym, że od wielu lat produkuje pompy ciepła i wykonuje instalacje do ich zasilania. Uprawniony pismem z dnia 15 października 2009 r. wystąpił do skarżącej z żądaniem bezzwłocznego zaniechania naruszeń rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku, ograniczając tym samym spółce możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Do wniosku spółka dołączyła: niemiecki opis zgłoszenia wzoru użytkowego DE [...] wraz z tłumaczeniem; niemiecki opis zgłoszenia wynalazku DE [...] wraz z tłumaczeniem; niemiecki opis zgłoszenia wynalazku DE (DT) [...] wraz z tłumaczeniem; amerykański opis patentowy [US] [...] wraz z tłumaczeniem; wezwanie z dnia 15 października 2009 r.; odpowiedź na wezwanie z dnia 8 grudnia 2009 r.; umowę nr [...] z dnia [...] listopada 1999 r.; umowę nr [....] z dnia [...] czerwca 1999 r.; umowę nr [...] z dnia [...] czerwca 1999 r.; projekt techniczno-roboczy dolnego źródła ciepła dla budynku "[...]" z dnia 02 lipca 1999 r.; projekt techniczno-roboczy zamienny dolnego źródła ciepła dla budynku "[...]" z dnia 19 sierpnia 1999 r.; projekt techniczny kotłowni z pompami ciepła dla budynku "[...]" z dnia 31 lipca 1999 r.; oświadczenia J. W. z dn. [...] stycznia 2010 r.; projekt techniczny źródła ciepła z października 2001 r.; pismo P.P.H.U. "[...]" z dnia 17 lutego 2000 r. i oświadczenie F. M. w sprawie inwestycji w P.; schemat dotyczący inwestycji w P., data dopisana odręcznie - 4 stycznia 1999 r.; oświadczenie J. S. z dnia 6 lutego 2010 r.
W odpowiedzi uprawniony wniósł o oddalenie wniosku, załączając do wniosku oświadczenie F. M. z dnia 18 maja 2011 r. oraz umowę ramową z dnia 19 czerwca 1999 r.
W toku prowadzonego postępowania skarżąca spółka podtrzymała swój wniosek wskazując ostatecznie w jego podstawie prawnej art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 i 28 pkt 4 oraz art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p.
Urząd Patentowy RP, decyzją z dnia [...] października 2012 r. oddalił wniosek spółki H. o unieważnienie patentu na sporny wynalazek. Organ stwierdził, że wnioskodawczyni miała interes prawny w domaganiu się unieważnienia patentu na sporny wynalazek, wobec okoliczności wezwania jej przez uprawnionego do zaniechania naruszania spornego patentu. Wniosek zaś organ uznał za bezzasadny z uwagi na niewskazanie przez skarżącą spółkę, że sporne rozwiązanie nie należy do techniki, ani że nie jest wynalazkiem. W ocenie Urzędu stanowisko spółki oparte było na fałszywym założeniu niespełnienia zasady komplementarności mającej polegać na tym, że płytkość i głębokość otworów/odwiertów są ze sobą w sprzeczności, podobnie jak stała i rosnąca temperatura górotworu. Połączenie w zespół tych dwóch cech, wskazywało w ocenie organu, że taka sprzeczność nie istniała. Cecha płytkości/głębokości otworu/odwiertu powinna być rozważana w kontekście powiązanego z nią rozkładu (gradientu) temperatury górotworu. Organ zauważył przy tym, że nie jest sprzeczne, iż temperatura jest stała w otworach płytkich, a rośnie wraz z głębokością w otworach głębokich, czyli po przekroczeniu pewnej granicy głębokości, np. 20 czy 30 m. Zdaniem organu cechy płytkości i głębokości otworu/odwiertu zostały prawidłowo połączone w spornym wynalazku z cechami stałej i rosnącej temperatury górotworu w zrozumiały dla znawcy zespół cech technicznych.
Organ podkreślił, że zaproponowany przez spółkę zabieg polegający na sukcesywnym eliminowaniu z zastrzeżenia kolejnych cech technicznych, przeczy roli zastrzeżenia patentowego. Wskazał w tym zakresie, że nawet gdyby zastrzeżenie patentowe było wewnętrznie sprzeczne lub nie określało wynalazku, to można by jedynie stwierdzić, że nie określa zakresu ochrony. Na tej podstawie nie można sprowadzić zastrzeżenia do pustego zbioru cech technicznych, ani nawet usunąć z niego chociażby jednej cechy technicznej.
Stanowisko skarżącej nie uzasadniało również zdaniem organu tezy, że sporne rozwiązanie nie było wynalazkiem. Skarżąca nie wskazał, bowiem żadnych wiarygodnych dowodów na rzecz prawdziwości swojego twierdzenia. Żadne przyjęte i uznane zasady nauki nie doprowadziłyby znawcy do wniosku, że sporne rozwiązanie nie może być wykorzystywane. Organ zauważył, że sam uprawniony zaprezentował stanowisko, że sporne rozwiązanie może być i jest wykorzystywane w praktyce.
Urząd podkreślił, że zarzut braku nowości spornego wynalazku został oparty na twierdzeniu o zbieżności cech technicznych spornego rozwiązania i cech technicznych ujawnionych w dowodach załączonych do wniosku, które podzielił na dwie grupy: opisy zgłoszeniowe lub patentowe, należące do zbiorów powszechnie dostępnej literatury patentowej oraz dokumenty związane ze współpracą uprawnionego z wnioskodawcą. Uznał, że żaden z dokumentów patentowych zaliczonych do pierwszej grupy nie ujawniał rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem. Dokumenty jak umowy dwustronne, dokumentacja projektowa czy pisma stron związane z realizacją inwestycji nie spełniały natomiast przesłanki udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej, w szczególności wobec uprzedniego zawarcia przez strony umowy ramowej zobowiązującej je do zachowania poufności. Zdaniem organu dowody te nie mogły podważać nowości spornego wynalazku jak również nie mogły być użyte do podważenia jego poziomu wynalazczego. W konsekwencji Urząd uznał, że przed datą zgłoszenia nie nastąpiło podanie spornego wynalazku do wiadomości powszechnej, gdyż krąg osób, którym rozwiązanie było udostępnione, był zamknięty, a realizacja wynalazku w terenie nie umożliwiała zapoznania się przez dowolną osobę postronną ze wszystkimi elementami niezbędnymi do odtworzenia wynalazku. Przedstawione w sprawie dowody nie podważały poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
W ocenie organu, skarżąca spółka nie udowodniła również podniesionego twierdzenia, że chronione rozwiązanie nie zostało dostatecznie ujawnione oraz nie jest wynalazkiem. Wskazał, że dokumentacja spornego wynalazku spełnia wszystkie wymogi nakładane przez art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p., a drugorzędne usterki opisu patentowego nie wpływały na zdolność znawcy do urzeczywistnienia wynalazku, gdyż do odtworzenia wynalazku znawca mógł korzystać ze wszystkich części opisu patentowego, a nie tylko z zastrzeżenia patentowego. Ewentualne wątpliwości co do znaczenia cech technicznych określonych w zastrzeżeniu patentowym znawca wyjaśniłby na podstawie opisu wynalazku i rysunków wreszcie znawca urzeczywistniając wynalazek na podstawie opisu patentowego mógł korzystać z zasobu swojej ogólnej, niespecjalistycznej wiedzy technicznej. W tym zakresie organ stwierdził, że nie znalazł jak również skarżąca nie wykazała żadnych wiarygodnych przesłanek, pozwalających na stwierdzenie, że znawca nie odtworzyłby spornego wynalazku na podstawie opisu, zastrzeżenia patentowego i rysunku Fig. 1 i Fig. 2.
Podsumowując Urząd Patentowy stwierdził, że sporne rozwiązanie było nowe, miało poziom wynalazczy, nadawało się do przemysłowego stosowania, gdyż zostało dostatecznie ujawnione w opisie i zastrzeżeniu patentowym wraz z rysunkami oraz nadawało się do wykorzystania w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki.
Sąd I instancji uwzględniając skargę na tą decyzję stwierdził prawidłowość uznania interesu prawnego skarżącej spółki wynikającą z przywołanych przez organ okoliczności żądania uprawnionego bezzwłocznego zaniechania naruszeń przez spółkę rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku.
Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów, Sąd wskazał w pierwszej kolejności, że sama nazwa patentu – "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" zakłada, iż obok instalacji istnieje również pompa cieplna, która nie jest przedmiotem wynalazku.
Wskazał również na stanowisko skarżącej wynikające z załączonych do skargi dowodów, publikacji w czasopismach branżowych czy książkach, potwierdzających, że sporne rozwiązanie wynikało ze stanu techniki obecnego na koniec lat dziewięćdziesiątych, a więc poprzedzającego datę wniosku patentowego oraz okoliczność, że urządzenia tego rodzaju były dostępne w marketach budowlanych. Opatentowane przez uprawnionego rozwiązanie, były i są dostępne szerokiej rzeszy odbiorców w kraju i za granicą jak również stosowane są przez wszystkie firmy zajmujące się montażem instalacji dolnego źródła ciepła. Ponadto skarżąca wskazała, że technologia, którą opatentował uprawniony była stosowana m.in. przy budowie instalacji grzewczej wykorzystującej ciepło ziemi do ogrzewania obiektu budowlanego "[...]" w osiedlu [...] w K. już w 1999 r. Uprawniony miał możliwość zapoznania się z zasadą działania pomp ciepła dolnego źródła zasilania w czasie współpracy ze skarżącą na podstawie umowy o współpracy.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, że dla wykazania braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu wynalazkowi rozwiązania identycznego, zgadzając się z zarzutem spółki, że w przypadku sporu co do unieważnienia patentu skarżący może skutecznie przeciwstawić opatentowanemu rozwiązaniu kilka innych urządzeń, których istotne cechy łącznie pozwolą znawcy odtworzyć urządzenie według zastrzeżeń patentowych. Zauważył, że dla unieważnienia patentu nie jest konieczne przeciwstawienie spornemu wynalazkowi wyłącznie rozwiązania identycznego.
Wskazując na przesłanki unieważnienia patentu określone w art. 89 ust. 1 p.w.p., Sąd I instancji uznał, że w przeprowadzonym postępowaniu nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości, iż sporny patentem na wynalazek przyznano w istocie na rozwiązanie, które było częścią stanu techniki, tym samym nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, było powszechnie stosowane od wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą. Wobec tego zachodziły podstawy do jego unieważnienia.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), art. 152 oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Skargą kasacyjną Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia z naruszeniem wskazanego przepisu, w szczególności z uwagi na:
- ograniczenie uzasadnienia wyroku do powtórzenia stanowiska strony;
- bardzo ogólnego i niezrozumiałego wskazania wadliwości w postępowaniu przed Urzędem Patentowym, braku skonkretyzowania, jakie przepisy i w jaki sposób naruszył Urząd Patentowy wydając zaskarżoną decyzję;
- niewskazanie, czy i jaki wpływ na rozstrzygnięcie Sądu miały dowody przedłożone przez Skarżącego dopiero ze skargą;
- wskazanie, że "praktycznie poza opisem patentowym i stanowiskiem uprawnionego na rozprawie przez Urzędem Patentowym, wszystkie dokumenty i publikacje zostały praktycznie przedstawione przez skarżącego (wnioskodawcę)", chociaż ciężar dowodu spoczywa na podmiocie wnoszącym o unieważnienie prawa wyłącznego, a o racji strony nie świadczy liczba przedstawionych dowodów, a ich jakość i przydatność do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a ponadto uprawniony z patentu, wbrew twierdzeniom Sądu, nie pozostawał bierny m.in. przedłożył do akt postępowania dowód oznaczony jako 02 (umowa ramowa obligująca zachowanie poufności);
- odniesienie opinii w sprawie nowości i poziomu wynalazczego do tzw. zasady komplementarności, na którą miał się powoływać Urząd, podczas gdy na tę zasadę powoływał się skarżący i to dla wskazania, że sporne rozwiązanie nie jest wynalazkiem;
- zawarcie w uzasadnieniu sprzecznych twierdzeń, tj. wskazanie, że "w przeprowadzonym postępowaniu nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości (...), że patent na wynalazek pt. "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr [...], (...) przyznano w istocie na rozwiązanie, które było częścią stanu techniki, a zatem nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, jest powszechnie stosowane o wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą, więc w konsekwencji zachodzą podstawy do jego unieważnienia", w sytuacji gdzie niewskazanie braku spełnienia przesłanek niezbędnych do udzielenia patentu na wynalazek skutkuje oddaleniem wniosku o unieważnienie patentu;
- niezawarcie w uzasadnieniu wyroku żadnych wskazań, co do dalszego postępowania, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż:
a) uzasadnienie zaskarżonego wyroku w istocie ogranicza się do przytoczenia poglądów strony, rozważania Sądu mają charakter bardzo ogólny i niejednoznaczny, co wobec braku wskazania jakich konkretnie uchybień dopuścił się Urząd Patentowy i wskazywanych wyżej wad i nieścisłości uzasadnienia, nie pozwala na odtworzenie logicznej operacji wykonanej przez Sąd i poznanie motywów rozstrzygnięcia, jak również poddaje w wątpliwość prawidłowość przeprowadzonej przez Sąd kontroli zaskarżonej decyzji, co ma szczególnie istotne znaczenie w świetle bardzo obszernego materiału dowodowego wskazującego, zdaniem skarżącego na brak spełnienia przez sporne rozwiązanie ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu a przedstawionego przez skarżącego dopiero na etapie skargi do Sądu, który jako zgłoszony zbyt późno nie był i nie mógł być przedmiotem badania w toku postępowania spornego, a nie ma pewności czy i w jakim stopniu wpływał na zajęte przez Sąd stanowisko w sprawie;
b) Sąd nie zawarł w uzasadnieniu wyroku żadnych wskazań, co do dalszego postępowania, mimo, że Sąd był do tego zobowiązany uchylając zaskarżoną decyzję,
w konsekwencji wadliwości uzasadnienia powoduje, że wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej, wprowadza niepewność Urzędu Patentowego, co do kierunku dalszych czynności postępowania podejmowanych przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a tym samym uniemożliwia realizację zasady wyrażonej w art. 153 p.p.s.a.;
2. przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 3 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w z. z art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 80 K.p.a. polegające na przesądzeniu przez Sąd, że "postępowanie dotyczyło wynalazku stosowanego już od kilkudziesięciu lat, w istotnej sferze gospodarki. Wyłączenie tegoż wynalazku z domeny publicznej może znacząco utrudniać dalsze prace nad wykorzystaniem ciepła termalnego", chociaż Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem zarówno materialnym jak i procesowym, wskazując poczynione przez Urząd błędy i nie dokonując własnych ustaleń, a Sąd rozstrzygając o tym, że rozwiązanie chronione patentem nr [...] jest znane, poczynił własne ustalenia, a tym samym przekroczył zakres kognicji oraz na podstawie art. 153 p.p.s.a. związał Urząd Patentowy dokonaną oceną;
3. przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia i ocenę zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem dowodów przedstawionych przez skarżącego dopiero na etapie wniesionej do Sądu skargi, a które zdaniem skarżącego podważają zdolność patentową spornego rozwiązania, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż dowody te nie były znane organowi w dacie wydania zaskarżonej decyzji, postępowanie sporne jest postępowaniem kontradyktoryjnym i dowody te powinny zostać przedstawione w toku postępowania spornego, a tym samym dowody te, jako spóźnione, nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie zaskarżonej decyzji;
4. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 255 ust. 4 i art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że rola Urzędu Patentowego w postępowaniu spornym nie powinna się ograniczać do funkcji arbitra oraz, że w zaskarżonej decyzji Urząd nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż ocena decyzji Urzędu powinna uwzględniać specyfikę postępowania spornego, które jest postępowaniem kontradyktoryjnym, Urząd Patentowy jest związany granicami wniosku, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który składając wniosek o unieważnienie prawa wyłącznego powinien wskazać, jakie warunki do uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez Urząd. Urząd Patentowy nie ma obowiązku określania z urzędu jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, jak również przeprowadzenia dowodów z urzędu, natomiast zadaniem Urzędu jest wnikliwa, pełna i wyczerpująca ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego (czyli wskazanego przez strony), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, tym samym w istocie Urząd pełni rolę arbitra, a jego stanowisko w sprawie przedstawia wydana decyzja, co miało miejsce również w niniejszej sprawie;
5. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., wyrażające się w tym, że Sąd uwzględniając skargę uznał za zasadne podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące wadliwego zebrania i oceny materiału dowodowego, czego skutkiem było uchylenie zaskarżonej decyzji, chociaż Urząd Patentowy rozpoznał każdy z zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie spornego patentu, ocenił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a wyniki przeprowadzonej analizy w sposób wyczerpujący i szczegółowy przedstawił w zaskarżonej decyzji;
6. przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że Urząd Patentowy przyjął, że dla wykazania braku poziomu wynalazczego opatentowanego rozwiązania konieczne jest przeciwstawienie rozwiązania identycznego, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż badanie poziomu wynalazczego rozwiązania polega na ustaleniu, czy badane rozwiązanie było oczywiste dla znawcy w dacie zgłoszenia, tzn. czy w tej dacie wynika w sposób oczywisty z rozwiązań znanych ze stanu techniki, co miało miejsce w niniejszej sprawie, gdyż wbrew stanowisku Sądu, Urząd Patentowy przeprowadził analizę zgromadzonych w sprawie dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy spornego rozwiązania, niemniej doszedł do przekonania, że żadne połączenie dowodów przedstawiających stan techniki nie naprowadziłby znawcy na sporne rozwiązanie, a rozważania te znalazły odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji;
7. prawa materialnego, tj. art. 25 ust. 1 - 3 p.w.p. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że dla wskazania braku nowości rozwiązania chronionego patentem wystarczając jest przedstawienie kilku rozwiązań, których istotne cechy łącznie pozwolą znawcy odtworzyć urządzenie według zastrzeżeń patentowych, podczas gdy dla wskazania braku nowości należy przeciwstawić zakwestionowane rozwiązaniu konkretne rozwiązanie o identycznych cechach (przy porównaniu bierze się pod uwagę istotę techniczną rozwiązania zakwestionowanego i znanego ze stanu techniki), a w przypadku przeciwstawienia kilku rozwiązań, porównuje je parami (rozwiązanie zakwestionowane i znane ze stanu techniki) i nie jest dopuszczalne łączenie elementów różnych rozwiązań.
Podnosząc te zarzuty Urząd Patentowy RP wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w W. do ponownego rozpoznania, ewentualnie w przypadku niepodzielenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów w przedmiocie uchybień procesowych Sądu I instancji, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi co do istoty. Urząd wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
H. Spółka z o.o. w W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego zgodnie z normami przepisanymi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, z uwagi na trafność
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
W niniejszej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała w poszczególnych punktach petitum skargi kasacyjnej zarówno zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię jak i obrazę przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy poprzez nieprawidłowe uchylenie zaskarżonej decyzji. Analizując ich treść i uzasadnienie zawarte w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji wymienionych tam przepisów postępowania, a sposób ich sformułowania i uzasadnienia rodzi konieczność ich łącznego rozpoznania.
Za uzasadnione należy znać zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów procesowych i to w stopniu istotnym mogącym mieć wpływ na rozstrzygniecie sprawy pomieszczonych w punktach 1-6 petitum skargi kasacyjnej. Po pierwsze zasadnym jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez fakt, iż uzasadnienie zaskarżonego tu wyroku Sądu I instancji nie spełnia wszystkich wymogów wynikających z treści tego przepisu. Najdalej idące zarzuty dotyczyły samej istoty postępowania przed sądem administracyjnym. Przypomnieć należy, ze jak wynika z treści art. 1 § 1 i § 2 prawa o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przede wszystkim poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. W art. 3 § 1 p.p.s.a. wskazano, że efektem tej kontroli jest stosowanie środków przewidzianych w ustawie, między innymi środki takie stosowane są wobec podlegających kontroli decyzji administracyjnych. Jak zasadnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lipca 2006 r. (sygn. akt II GSK 82/06) określone w wymienionych przepisach założenia dotyczące modelu postępowania sądowoadministracyjnego, jako zmierzającego do kontroli zgodności z prawem aktów i czynności z zakresu administracji publicznej, sprzeciwiają się przenoszeniu ciężaru rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej na etap postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazówki w tym zakresie zawierają przepisy regulujące rodzaje środków, jakie zastosować może sąd administracyjny w ramach kontroli zgodności z prawem zaskarżonych aktów lub czynności, względnie w przypadkach stwierdzenia bezczynności organów administracji publicznej. Przepisy te, co do zasady, nie dopuszczają możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia w sposób odpowiadający pojęciu załatwienia sprawy, o jakim mowa między innymi w art. 104 § 1 k.p.a. Wyjątki od tej zasady mają zastosowanie wąskie i nadzwyczajne (art. 154 § 2 p.p.s.a.). Przedstawiony charakter postępowania sądowoadministracyjnego nie pozwala też na dokonywanie w jego toku zasadniczych dla prawidłowego załatwienia sprawy ustaleń oraz zbierania i oceny dowodów. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Możliwości prowadzenia dowodów uzupełniających, a tym samym ich oceny i dokonywania nowych ustaleń faktycznych dopuszczalne są w bardzo ograniczonym zakresie, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a.
Wobec dotychczasowych uwag niedopuszczalne było jednoznaczne stwierdzenie Sądu pierwszej instancji w zaskarżonym tu wyroku, że: "...postępowanie dotyczyło wynalazku stosowanego już od kilkudziesięciu lat, w istotnej sferze gospodarki. Wyłączenie tegoż wynalazku z domeny publicznej może znacząco utrudnić dalsze prace nad wykorzystaniem ciepła termalnego." (s. 28 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Rację ma skarżący kasacyjnie organ, iż Sąd I instancji w rozstrzygając o tym, że rozwiązanie chronione spornym patentem jest znane, dokonał własnych ustaleń, a tym samym przekroczył zakres swojej kognicji oraz na podstawie art. 153 p.p.s.a. związał Urząd Patentowy RP dokonaną oceną. Tak więc w sprawie niniejszej w istocie doszło w postępowaniu sądowoadministracyjnym do merytorycznego załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej, co naruszało wymienione na wstępie najogólniejszej natury przepisy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pomieszczony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia i ocenę zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem dowodów przedstawionych przez skarżącego dopiero na etapie wniesionej do Sądu skargi, a które zdaniem skarżącego podważają zdolność patentową spornego rozwiązania, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż dowody te nie były znane organowi w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż postępowanie sporne jest postępowaniem kontradyktoryjnym i dowody te powinny zostać przedstawione w toku postępowania spornego, a tym samym dowody te, jako spóźnione, nie mogły być brane pod uwagę przy ocenie zaskarżonej decyzji.
Za zasadny sąd kasacyjny uznał także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 255 ust. 4 i art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że rola organu patentowego w postępowaniu spornym nie powinna się ograniczać do funkcji arbitra oraz, że w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż ocena decyzji Urzędu powinna uwzględniać specyfikę postępowania spornego, które jest postępowaniem kontradyktoryjnym. Przypomnieć wypada, iż Urząd Patentowy jest związany granicami wniosku, a ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, który składając wniosek o unieważnienie prawa wyłącznego powinien wskazać, jakie warunki do uzyskania prawa nie zostały spełnione, wyznaczając w ten sposób granice badania sprawy przez organ patentowy. Urząd Patentowy nie ma obowiązku określania z urzędu jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, jak również przeprowadzenia dowodów z urzędu, natomiast zadaniem Urzędu jest wnikliwa, pełna i wyczerpująca ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego (czyli wskazanego przez strony), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, tym samym w istocie Urząd pełni rolę arbitra, a jego stanowisko w sprawie przedstawia wydana decyzja, co miało miejsce również w niniejszej sprawie. W konsekwencji uzasadnionym jest także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji wymienionych wyżej przepisów postępowania, wyrażający się w tym, że Sąd I instancji uwzględniając skargę uznał za zasadne podnoszone przez skarżącego zarzuty dotyczące wadliwego zebrania i oceny materiału dowodowego, czego skutkiem było uchylenie zaskarżonej decyzji, chociaż Urząd Patentowy rozpoznał każdy z zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie spornego patentu, ocenił cały zebrany w sprawie materiał dowodowy, a wyniki przeprowadzonej analizy w sposób właściwy przedstawił w zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że mające w postępowaniu spornym zastosowanie – odpowiednio – przepisy art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., nakładające obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a następnie jego uzasadnienia zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. – odnosi się do rozstrzygania sprawy w granicach wniosku i związania organu jego podstawą prawną. (por. wyroki NSA: z dnia 20.12.2011 r., sygn. akt II GSK 1283/10, z dnia 12.10.2010 r., sygn. akt II GSK 849/09).
Za zasadny uznał Naczelny Sąd Administracyjny także zarzut zawarty w skardze kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie (s. 28 uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku WSA), że Urząd Patentowy przyjął, że dla wykazania braku poziomu wynalazczego opatentowanego rozwiązania konieczne jest przeciwstawienie rozwiązania identycznego, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż badanie poziomu wynalazczego rozwiązania polega na ustaleniu, czy badane rozwiązanie było oczywiste dla znawcy w dacie zgłoszenia, tzn. czy w tej dacie wynika w sposób oczywisty z rozwiązań znanych ze stanu techniki, co miało miejsce w niniejszej sprawie, gdyż wbrew stanowisku Sądu I instancji, Urząd Patentowy przeprowadził analizę zgromadzonych w sprawie dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy spornego rozwiązania, jednak doszedł do przekonania, że żadne połączenie dowodów przedstawiających stan techniki nie naprowadziłby znawcy na sporne rozwiązanie, a rozważania te znalazły odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji. Na s. 14-15 zaskarżonej do WSA decyzji organu patentowego po szczegółowych rozważaniach znalazła się następująca konkluzja: "Wobec powyższego dowolne połączenie którychkolwiek spośród przedstawionych dokumentów patentowych (dowody W1-W4) nie doprowadziłoby znawcy do rozwiązania identycznego z zastrzeganym, niezależnie od tego, który dokument uznałby za przedstawiający najbliższe rozwiązanie oraz w jaki sposób znawca sformułowałby problem techniczny. Nie jest możliwe wywiedzenie z tych dokumentów co najmniej zespołu cech technicznych dotyczącego podłączenia wymienników do rozdzielacza zasilania i rozdzielacza powrotu, które z kolei połączone są co najmniej jedna pompą ciepła. (...). W świetle powyższego Kolegium stwierdziło, iż nie jest możliwe takie połączenie w/w dokumentów podanych do wiadomości powszechnej przed data zgłoszenia spornego wynalazku, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia rozwiązania według patentu [...]. W konsekwencji przedstawione w sprawie dowody nie podważają poziomu wynalazczego spornego wynalazku."
Rację ma także skarżący kasacyjnie organ administracji zarzucając w skardze kasacyjnej Sądowi I instancji, iż uchylając zaskarżoną decyzję nie zawarł w uzasadnieniu wyroku żadnych wskazań, co do dalszego postępowania, mimo, że Sąd był do tego zobowiązany w oparciu o art. 141 § 4 p.p.s.a. Nadto za zasadne należy także uznać zarzuty dotyczące tego, iż Sąd I instancji w swoich bardzo lapidarnych rozważaniach (2 strony na 29 stron całości uzasadnienia wyroku) przede wszystkim powtórzył stanowisko strony skarżącej, nie wskazał jaki wpływ na rozstrzygnięcie Sądu I instancji miały dowody przedłożone przez stronę skarżąca dopiero wraz ze skargą do WSA (42 dowody wymienione przez Sąd I instancji jako załączone do skargi do WSA, na s. 15-17 uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku WSA). Nadto Sąd I instancji zawarł w uzasadnieniu swojego wyroku - na s. 28-29 - sprzeczne twierdzenia, iż: "w przeprowadzonym postępowaniu nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości (...), że patent na wynalazek pt.: "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr [...], (...), przyznano w istocie na rozwiązanie, które było częścią stanu techniki, a zatem nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, jest powszechnie stosowane od wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą, a więc w konsekwencji zachodzą podstawy do jego unieważnienia."
Konkludując - zasadne okazały się zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych w skardze kasacyjnej Urzędu Patentowego PR przepisów procesowych w stopniu istotnym, mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przedwczesnym w tej sytuacji byłoby natomiast odnoszenie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, o którym mowa jest w punkcie 7 petitum skargi kasacyjnej.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekła jak w wyroku na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło